Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

29 listopada 2022 r.
17:47

Trzy damy polskiego malarstwa już na Zamku. Te obrazy kosztowały ponad 1 mln zł. Zdjęcia

0 1 A A

Cztery obrazy trzech polskich artystek z przełomu XIX i XX wieku nabyło Muzeum Narodowe w Lublinie. Najnowsze zakupy, warte ponad milion złotych, można już oglądać w muzealnej ekspozycji.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Na tle pozostałych – nie tylko ceną – wyróżnia się „Portret kobiety” Olgi Boznańskiej z ok. 1908 roku. Ten olej na tekturze jest uznawany za jedną z najlepszych kompozycji w dorobku jednej z najbardziej uznanych polskich malarek przełomu poprzednich stuleci. Kosztował 485 tys. zł.

Kolejne dwa nowe nabytki, wykonane techniką olejną na desce, to dzieła Meli Muter. Za pejzaże „Snopki siana” (ok. 1938 r.) i „Rodan” (ok. 1945 r.) trzeba było zapłacić odpowiednio 360 i 265 tys. zł. Czwarte z nabytych dzieł to „Macierzyństwo” Alicji Halickiej, olej na desce z 1925 roku, warty 27 tys. zł.

– Zakupione prace wzbogacają naszą kolekcję w sposób niezwykle cenny. Do tej pory nie mieliśmy w naszych zbiorach prac Meli Muter ani Alicji Halickiej. Posiadamy obrazy Olgi Boznańskiej, ale ten, który udało nam się zakupić różni się w typie portretów od tych, które mamy. Ponadto pochodzi z okresu, którego reprezentacji w naszych zbiorach nie ma – mówi Bożena Kasperowicz, kurator Galerii Malarstwa Polskiego XIX i XX wieku w Muzeum Narodowym w Lublinie.

Cztery obrazy kupiono od warszawskiej galerii Krzysztofa Wejmana. Kosztowały w sumie 1 mln 137 tys. zł, a pieniądze na ten cel przekazało Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Formalności związane z zakupem trwały siedem miesięcy, co przy tego typu transakcjach jest krótkim okresem.

– Nie zawsze chcielibyśmy ujawniać, w jaki sposób to robimy, bo jest to w pewnym sensie detektywistyczna praca, jaką wykonują nasi kustosze – mówi Katarzyna Mieczkowska, dyrektor lubelskiego muzeum. – Polega to na poszukiwaniu obiektów, najczęściej wśród kolekcjonerów prywatnych, marszandów sztuki, na potencjalnych aukcjach, które mogłyby się wydarzyć, ale nie muszą.

Dyrektor muzeum dodaje, że w klasycznych licytacjach dzieł sztuki instytucja kultury nie ma większych szans z dysponującymi znacznie grubszymi portfelami prywatnymi kolekcjonerami.

To nie pierwsze tego typu zakupy. Tylko w tym roku muzealne zbiory powiększyły się o ponad 130 eksponatów. Jednym z najcenniejszych jest zaprezentowany niedawno rękopis nieznanego dotychczas wiersza Józefa Czechowicza. W planach są kolejne nowe nabytki, choć dyrekcja placówki, z oczywistych względów, nie zdradza szczegółów.

Cztery nowe obrazy można obecnie oglądać na specjalnej wystawie w Galerii im. Ireny Hochman i Tadeusza Mysłowskiego, a ekspozycji towarzyszy prezentacja postaci ich autorek, które łączy nie tylko zbliżony czas życia i twórczości, ale też dwa miasta: Kraków jako miejsce urodzenia oraz Paryż, w którym mieszkały i prowadziły działalność artystyczną.

Skomentuj i udostępnij na Facebooku
e-Wydanie

Komentarze 1

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Jaceniacka / 29 listopada 2022 r. o 17:50
Tyle kasy za takie bochomazy ???
Avatar
Jaceniacka / 29 listopada 2022 r. o 17:50
Tyle kasy za takie bochomazy ???
Zobacz wszystkie komentarze 1

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Radzyń Podlaski: Ukarano urzędników, a teraz ratusz chwali przycięcie topoli

Radzyń Podlaski: Ukarano urzędników, a teraz ratusz chwali przycięcie topoli

Sprawa ogołoconych topoli na miejskim targowisku wywołała w ubiegłym roku internetową burzę. Teraz, urzędnicy z radzyńskiego ratusza przekonują, że drzewa mają się świetnie.

Dwie osoby zginęły w wybuchu gazu. W liście pożegnalnym oskarżają księdza
wideo

Dwie osoby zginęły w wybuchu gazu. W liście pożegnalnym oskarżają księdza

"Jeśli ktoś się zastanawia, jak doszło do tej tragedii w Katowicach-Szopienicach to oto kilka słów wyjaśnienia" — tak rozpoczyna się list, który dotarł do naszej redakcji już po tragedii. Jego autorzy podkreślają, że doszło do niej nieprzypadkowo, a o doprowadzenie do całej sytuacji oskarżyli księdza.

Miejska spółka poszła drogą lex deweloper. Radni stają twardo przeciw nowym blokom

Miejska spółka poszła drogą lex deweloper. Radni stają twardo przeciw nowym blokom

Towarzystwo Budownictwa Społecznego nie dostało zgody Rady Miasta Zamość na to, by przy ul. Wyszyńskiego zbudować dwa pięciokondygnacyjne bloki z podziemnymi garażami.

Górnik Zabrze – Azoty Puławy 26:30. Witamy w ćwierćfinale PGNiG Pucharu Polski

Górnik Zabrze – Azoty Puławy 26:30. Witamy w ćwierćfinale PGNiG Pucharu Polski

Udane wejście w nowy rok zanotowali piłkarze ręczni Azotów. We wtorek wywalczyli awans do ćwierćfinału PGNiG Pucharu Polski. A wcale nie było o to łatwo, bo drużyna Roberta Lisa musiała zagrać w Zabrzu z tamtejszym Górnikiem. Tak, jak w lidze znalazła jednak sposób na rywala i wygrała 30:26.

Tauron Puchar Polski: Arka Chełm robiła co mogła, ale dalej gra Jastrzębski Węgiel

Tauron Puchar Polski: Arka Chełm robiła co mogła, ale dalej gra Jastrzębski Węgiel

Świetny mecz w Chełmie. Tamtejsza CHKS Arka napsuła mnóstwo krwi faworytowi z PlusLigi. Około 1,5 tysiąca kibiców oglądało bardzo wyrównane zawody, ale spotkanie ćwierćfinałowe zakończyło się tak, jak wszyscy się spodziewali – wygraną Jastrzębskiego Węgla 3:0.

Ktoś się nie bał i... Radny gminy nadal bez swojego poroża

Ktoś się nie bał i... Radny gminy nadal bez swojego poroża

Wciąż nie udało się odnaleźć myśliwskich trofeów, które zaginęły podczas dożynek powiatowych. Apel Gminnego Ośrodka Kultury nie pomógł.

Polski Cukier AZS UMCS Lublin kontra Casademont Saragossa, czyli jedno z najważniejszych starć w tym sezonie

Polski Cukier AZS UMCS Lublin kontra Casademont Saragossa, czyli jedno z najważniejszych starć w tym sezonie

W środę Polski Cukier AZS UMCS Lublin rozegra jedno z najważniejszych spotkań w tym sezonie – zmierzy się z Casademont Saragossa. Wicemistrzynie Polski po meczu rozegranym w hali MOSiR im. Zdzisława Niedzieli mają trzypunktową zaliczkę. Stawką jest awans do ćwierćfinału

Setki rąk do pracy. Mieszkańcy Hrubieszowa sami przeprowadzili swoją bibliotekę. Zdjęcia
zdjęcia
galeria

Setki rąk do pracy. Mieszkańcy Hrubieszowa sami przeprowadzili swoją bibliotekę. Zdjęcia

„Podaj książkę, podaj książkę. Niech przechodzi z rąk do rąk. Niechaj biegnie, by odnaleźć nowy dom” – pod takim hasłem i ze śpiewem na ustach mali, więksi i całkiem duzi mieszkańcy Hrubieszowa przeprowadzali we wtorek swoją bibliotekę ze starej do zupełnie nowej, większej siedziby.

Sportowiec 2022 roku: Koszulka Roberta Lewandowskiego znalazła właściciela, inne aukcje trwają

Sportowiec 2022 roku: Koszulka Roberta Lewandowskiego znalazła właściciela, inne aukcje trwają

Już po raz 19 wybieramy najlepszego sportowca roku. Tym razem nasz plebiscyt jest jednak wyjątkowy, bo przy okazji zapraszamy do licytacji ciekawych pamiątek. A pieniądze, które uda się w ten sposób zebrać zostaną przekazane na cele charytatywne.

Górnik Łęczna na ostatniej prostej przed startem Fortuna I Ligi

Górnik Łęczna na ostatniej prostej przed startem Fortuna I Ligi

Piłkarze Górnika Łęczna wrócili z obozu w Opalenicy i powoli zaczynają myśleć o pierwszym meczu rundy rewanżowej. Zanim jednak zagrają o punkty w lidze czekają ich jeszcze dwie gry kontrolne

Puławy. Chętnych na siłownię w hali nadal brak. Tak miasto traci pieniądze

Puławy. Chętnych na siłownię w hali nadal brak. Tak miasto traci pieniądze

Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Puławach od dwóch lat bezskutecznie próbuje znaleźć najemcę dla 556-metrowego lokalu w nowej hali sportowej przy Lubelskiej. Niewykorzystywana przestrzeń nie zarabia i generuje koszty.

 Biała Podlaska: Tyszkiewicz i Bury o samorządzie. Może być bezpartyjny?

Biała Podlaska: Tyszkiewicz i Bury o samorządzie. Może być bezpartyjny?

Czy samorząd może być bezpartyjny? To pytanie z pewnością padnie w poniedziałek podczas spotkania otwartego z senatorami Jackiem Burym (Polska 2050) i Wadimem Tyszkiewiczem (niezależny).

"Beksiński w Lublinie". Wiemy, ile osób obejrzało wystawę w CSK
galeria

"Beksiński w Lublinie". Wiemy, ile osób obejrzało wystawę w CSK

Prace Zdzisława Beksińskiego, w Centrum Spotkania Kultur, można było oglądać przez niespełna trzy miesiące, od 9 listopada do 29 stycznia.

Sukces KS Lublin na mistrzostwach Polski w Zawierciu

Sukces KS Lublin na mistrzostwach Polski w Zawierciu

KS Lublin najlepszą drużyną XXXII Mistrzostw Polski Oldbojów w Piłce Halowej. W wielkim finale lubelska ekipa pokonała Pogoń Szczecin, a najlepszym piłkarzem imprezy został uznany Grzegorz Bonin

O książce "Ostateczne rozwiązania. Ludobójcy i ich dzieło" w Bramie Grodzkiej
7 lutego 2023, 18:00

O książce "Ostateczne rozwiązania. Ludobójcy i ich dzieło" w Bramie Grodzkiej

We wtorek, 7 lutego o godz. 18 w siedzibie Bramy Grodzkiej - Teatru NN (ul. Grodzka 21) odbędzie się spotkanie wokół książki Konstantego Geberta "Ostateczne rozwiązania. Ludobójcy i ich dzieło".

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Komunikaty