Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

25 listopada 2018 r.
20:16

Od papryczek do konopi. "Chciałem tylko pomóc"

135 17 A A

Policjanci przyjeżdżają ok. 13 w zimowy, styczniowy poniedziałek. Jest ich siedmiu, może ośmiu. – Zapytali, czy to prawda, że uprawiam marihuanę – opowiada Andrzej S. – Byłem w szoku. Nie spodziewałem się.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Nawet nie próbuje zaprzeczać. Prowadzi funkcjonariuszy na piętro. Tam, w pomieszczeniu gospodarczym rośnie dziesięć roślin. Cztery w jednym namiocie, sześć w drugim. Przyznaje, że to on je wyhodował. Nie mówi dlaczego. – Nie chciałem zaszkodzić swoim bliskim, robić Ani i Piotrowi problemów. Powiedziałem więc, że to dla siebie.

Zdjęcia, protokoły, zwijanie uprawy trwa kilka godzin. Roboty sporo, bo roślinnego suszu w tym domu nie brakuje. W jednym pojemniku pokrzywy, w drugim dziurawiec, w trzecim kocanka, w czwartym konopie. W kuchni w dużych słojach też zioła. Większość zebrana w pobliskim Poleskim Parku Narodowym. Dla siebie, dla rodziny, dla znajomych. Policjantów interesują tylko konopie. Zabierają żywe rośliny, susz, nalewkę. Pytają o gotówkę.

– Po tym, co stało się na Cyprze, gdzie ludzie zostali pozbawieni oszczędności, trzymam się z dala od instytucji bankowych. Pieniądze trzymam w domu. Wtedy miałem większą sumę, bo dwa miesiące wcześniej sprzedałem działkę. Przyniosłem akt notarialny i gotówkę.

Skuwają go dopiero w Łęcznej, tuż przed wejściem na komendę. – Jeden się nawet śmiał, jaki to ze mnie kryminalista.

Wtedy jeszcze nie wiedział, że przez ponad pół roku do domu nie wróci.

Więzienie to piekło

Zdeklarowany przeciwnik palenia. Z działaczami ruchu Wolnych Konopi łączą go tylko podobne problemy z polskim wymiarem sprawiedliwości i wiara w dobroczynne działanie konopi. – Wiedziałem, że ryzykuję. Nie spodziewałem się jednak, że będzie to związane z takimi konsekwencjami – mówi dziś Andrzej S. – Myślałem, że co najwyżej dostanę grzywnę. Nie przypuszczałem, że mnie zamkną na tak długo.

Najpierw 48-godzinny areszt. Potem zakład karny. Ma pecha, bo trafia do jednego z najgorszych: w Chełmie. – Pierwsze dwa tygodnie w areszcie praktycznie nic nie jadłem. Schudłem 10 kg. Niewiele pamiętam z tamtego czasu. To straszne miejsce, nie ma na świecie gorszego. Nie chcę o tym mówić, bo przecież mogę jeszcze tam wrócić. To było piekło.

Kilkanaście razy przerzucany z celi do celi. Dla bezpieczeństwa. Czasem do pojedynki, gdzie osadzeni trafiają za karę. On dla własnego bezpieczeństwa.

– Pamiętam, że na rozprawę jechałem z młodzieńcem, który po alkoholu rzucił się na swojego kolegę z siekierą. Kolega był w bardzo złym stanie, ale przeżył. Jemu groziło od 2 do 12 lat. Mnie od 3 do 15 lat.

Z aresztu wychodzi po ponad sześciu miesiącach. Po pierwszej rozprawie. Bez kaucji.

Rak boi się Habanero

Pierwotnie namioty służyły do rozsad papryczek. Tych najostrzejszych na świecie.

– Habanero mają silne właściwości antyrakowe. Coraz więcej ludzi jest świadomych ich wartości, więc jest coraz większe nimi zainteresowanie. Uprawiałem je i sprzedawałem przez internet. Ale też kiszę, marynuję, wędzę, suszę, mrożę, robię sosy. Planowałem ruszyć z uprawą habanero w dużych przemysłowych tunelach. Sprzedałem działkę, by to sfinansować – opowiada Andrzej S.

„Każdy boi się raka. Rak boi się habanero” – to jeden z pierwszych wyników wyszukiwarki google na hasło habanero. Kapsaicynie, która odpowiada za wyjątkowo ostry smak południowoamerykańskich papryk, przypisuje się szerokie działanie lecznicze, w tym antynowotworowe, przeciwzapalne, przeciwbólowe.

– Cenię sobie zdrowy tryb życia. Zioła, ekologiczne owoce i warzywa. To dla mnie ważne – podkreśla Andrzej. – Wiele chorób można wyleczyć ziołami. To dłużej trwa, ale naprawdę działa.

Jeśli olej to własny: tłoczony na zimno: z orzechów, pestek dyni. Jeśli mąka, to z certyfikowanych ekologicznych zbóż, zmielona w młynku tuż przed pieczeniem. Normalnie ziołowym suszem zarzucony byłby cały dom. W pojemnikach przy schodach, w dużych słojach na blacie.

– Nic nie ma, bo przez ponad pół roku nie było mnie w domu. A zioła mają krótki termin ważności. Tylko rok – tłumaczy 44-latek, który na ziołolecznictwie zjadł przysłowiowe zęby.

Anna: – Kiedyś byłam chora non stop. W kółko ibuprom i polopiryna. Od 3,5 roku nie biorę żadnych leków. Sama się leczę. Suszonym kwiatem czarnego bzu, połączonym z lipą i miodem. Miałam też tendencję do pękających naczynek. To też wyleczyłam. Odpowiednią dietą.

– Ale na początku wcale nie byłaś przekonana.

– To prawda. Nie byłam.

Rick Simson Oil

– Temat medycznej marihuany zgłębiłem, gdy przed dwa miesiące leżałem ze złamaną nogą. Im więcej czytałem i oglądałem, tym bardziej byłem przekonany. Zrozumiałem, że nie ma innego sposobu, by Ani pomóc. Czytaliśmy na forach, że ta nowa ustawa to martwe prawo. Lekarze boją się marihuanę medyczną przepisywać, długo się na nią czeka i jest to bardzo kosztowne. W końcu udało mi się Anię przekonać.

Anna: - Bałam się, bo to nielegalne. Nie chciałam się do tego w ogóle dotykać. Do tego pomieszczenia na górze praktycznie nie wchodziłam.

Pierwsza hodowla się nie udała. Większość sadzonek spleśniała, a z tej co urosła powstała nalewka. Pijąc ją Anna mogła odstawić leki na nerwicę.

Druga była jak trzeba. Cały pojemnik suszu, z którego udało się zrobić 50 ml olejku RSO.

– Gdy olej był już gotowy przyszedł do mnie Piotr. Lekarze dawali jego mamie miesiąc życia. Więc wszystko, co miałem dla Ani, oddałem Piotrowi. I posadziłem nowe rośliny.

Ból musiał być niesamowity

2 października, Sąd Okręgowy w Lublinie. Na sprawie Andrzeja S. zeznaje żona Piotra K.

– Lekarze stwierdzili, że nie są już w stanie mamie pomóc. Przepisali tylko plastry morfinowe z zaleceniem, by nie dochodzić do najsilniejszej dawki. Bo wtedy bólu już nie będzie można pokonać niczym – opowiada. – Gdy jeszcze mama mogła jeść, mąż podawał jej po dwie kropelki olejku na kawałku chleba. Potem rozcieńczał go oliwką i smarował. Mama sama go o to prosiła. Ona była bardzo skrytą osobą. Jeśli mówiła, że ją boli, to ból musiał być niesamowity.

Na tej samej rozprawie zeznaje dr Dorota Rogowska-Szadkowska. Lekarka, która od ponad dekady zajmuje się zastosowaniem marihuany w medycynie, jako biegła sądowa występuje po raz pierwszy.

– W celach terapeutycznych marihuana była stosowana od tysięcy lat, z przerwą na świętą inkwizycję gdy zielarki palono na stosach. W medycynie paliatywnej łagodzi objawy i poprawia komfort przechodzenia przez chorobę – tłumaczy na sali sądowej autorka książki „Medyczna marihuana. Historia hipokryzji”.

Rogowska-Szadkowska nie ma wątpliwości, że marihuana działa. – Stosowanie olejku mogło poprawić apetyt pacjentki, uspokoić, pozwolić na spokojny sen. Przy przewlekłym bólu marihuana pozwala też chorym znaleźć sens życia, zachować godność.

Pomaga odnaleźć sens życia

Stosowanie medycznej marihuany jest już legalne w 17 krajach UE. Od roku (1 listopada 2017) takie leczenie jest możliwe także w Polsce. Teoretycznie, bo w praktyce preparatów z konopi w aptekach nie ma, a procedura importu docelowego jest trudna i czasochłonna.

– Najpierw pacjent musi znaleźć lekarza, który wypisze receptę. A to wcale nie jest proste, bo w całym kraju jest ich zaledwie kilku. Potem konieczne są zgody konsultanta krajowego lub wojewódzkiego w konkretnej dziedzinie i ministerstwa zdrowia. Na koniec jeszcze apteka, ale tylko taka, która ma sejf. Na sprowadzenie suszu z zagranicy czeka się obecnie do 6 miesięcy. Można nie zdążyć. Wielu nie zdążyło – stwierdza dr Rogowska-Szadkowska.

Na sali sądowej lekarka przywołuje też tegoroczną publikację Europejskiego Towarzystwa Badań nad Bólem. Jego członkowie zalecają, by kiedy zawodzą konwencjonalne metody leczenia, wspomagać się medyczną marihuaną. – Wielu lekarzy wciąż jednak nie przyjmuje do wiadomości tego, że marihuana może być lekiem – przyznaje.

Tłumaczy, że marihuany - w przeciwieństwie np. do morfiny - przedawkować nie można. Przypomina, że w literaturze naukowej nie opisano żadnych przypadków śmiertelnych. Za to lista chorób, w których się sprawdziła, jest coraz dłuższa.

– Fobia społeczna, stres pourazowy, zaburzenia lękowe, stwardnienie rozsiane, choroba Crohna, padaczka, choroba Alzheimera, AIDS, nowotwory – wylicza lekarka. – W USA na liście jest ponad 20 różnych chorób. Ale w Niemczech czy Kanadzie z takiej listy już zrezygnowano. To lekarz decyduje.

I przyznaje: – Nie wszyscy to polubią, nie wszystkim pomoże. Tak jak każdy inny lek, nie działa tak samo u każdego. Wiele zależy od nastawienia, oczekiwań, poczucia bezpieczeństwa. Zażywając z myślą, że zaraz wpadnie policja, żadnej ulgi się raczej nie odczuje.

Wierzę, że to działa

Poznali się cztery lata temu. Ona przenosi się z Bydgoszczy do Cycowa. Planują ślub.

– Mieliśmy się pobrać, ale zostałem aresztowany – opowiada Andrzej. – Ślub wzięliśmy dopiero na początku października, po mojej drugiej rozprawie. Tak na szybko, w razie gdyby mnie drugi raz zamknęli. Bo przecież istnieje takie prawdopodobieństwo.

Anna jest świadkiem w jego sprawie, więc gdy akt oskarżenia trafia do sądu, ten - w obawie przed „groźbą mataczenia” - odbiera im prawo widzeń.

– Przez trzy miesiące nie mieliśmy żadnego kontaktu. Nie wiedziałem co u niej. Co z Ani zdrowiem.

Bo Anna jest poważnie chora. – Całe życie miałam problemy z hormonami – opowiada. – Najpierw pojawiły się mięśniaki macicy. Potem, pewnie też przez stres, torbiele pod pachami. Niezłośliwe zmiany nowotworowe.

– Jedna z amerykańskich celebrytek miała mięśniaki jak Ania. Guzy tak duże, że ludziom wydawało się, że jest w ciąży. Wyleczyła się olejkami RSO. To mnie zainspirowało – przyznaje on.

Wniosek adwokata Steliosa Alewrasa, by wywiad z celebrytką był jednym z dowodów w sprawie Andrzeja S., sędzia oddala.

– Stwierdziła, że już zna moją motywację. Że więcej potwierdzeń jej nie potrzeba – opowiada Andrzej.

– Mam mięśniaki, torbiele i zmiany nowotworowe. Dlatego konieczne jest leczenie krzyżowe. Zaczyna się od 4 kropli, po kilku dniach zwiększa dawkę. Docelowo do 10 kropel – tłumaczy ona.

30-mililitrowa buteleczka 20 proc. olejku CBD wystarczy na 20-dniową kurację. Kosztuje 1400 zł.

Anna: – Leczenie mięśniaków i torbieli trwa od 3 miesięcy do pół roku. Na nerwicę olejek powinnam brać cały czas.

Andrzej: – Na rynku są też syntetyczne CBD. Ale one nie działają. Trzeba dobrze szukać, by nie kupić kota w worku.

Sądy bywają surowe

25 października zapada wyrok w najgłośniejszej ostatnio sprawie z olejem RSO w roli głównej. Sąd w Jeleniej Górze skazuje Jakuba Gajewskiego, wiceprezesa ruchu Wolne Konopie, na dwa lata pozbawienia wolności w zawieszeniu na cztery lata. Nieco niższy wyrok słyszy Dariusz Dołecki (rok więzienia w zawieszeniu na dwa lata), a jego żonę Ewę sąd uniewinnia. To rodzice prezesa Wolnych Konopi - Andrzeja Dołeckiego.

W 2015 roku Gajewski i Dołeccy zostali zatrzymani na granicy z 1,2 litra oleju z konopi indyjskich. Był przeznaczony dla umierającej na raka trzustki matki Dołeckiego.

Sprawa jest głośna. Internetową petycję o uniewinnienie Gajewskiego podpisuje ponad 6 tys. osób, na posiedzeniach sądu nie brakuje ubranej w koszulki z konopnym liściem publiczności. Mimo to wyrok jest surowy. Kilka dni po jego ogłoszeniu poseł Piotr Liroy-Marzec zwraca się do prezydenta RP Andrzeja Dudy z apelem o zastosowanie prawa łaski wobec skazanych.

Polskie sądy bywają też wyrozumiałe. W 2016 roku sąd w Malborku warunkowo umarza postępowanie przeciwko choremu na raka mieszkańcowi powiatu nowodorskiego, który przez kilka lat sadził marihuanę na własny użytek.

Dwa lata wcześniej Sąd Rejonowy Lublin-Wschód uniewinnia 37-latka, który konopie hodował na strychu. Tylko dla siebie - chorował na raka.

Sprawa Andrzeja K. toczy się po cichu. Nie ma telewizyjnych kamer, nie ma publiczności. Na ostatnią rozprawę oprócz oskarżonego, świadków i trzech dziennikarzy przychodzi jedna postronna osoba. Młody człowiek w czapce z daszkiem nie może uwierzyć, że „na takiej sprawie” jest sam. – Gdzie są Wolne Konopie? – pyta.

– Za każdym razem gdy jestem w sądzie czuję się podobnie jak wtedy gdy mnie aresztowali. Stres mnie paraliżuje – przyznaje Andrzej S. – Na początku bałem się nagłośnienia, ale adwokat mnie przekonał do rozmów z dziennikarzami. W końcu został ruszony temat tabu. Ludzie czytając o mojej sprawie dowiedzą się, że marihuana to nie tylko narkotyk. To dar natury, z którego zabroniono nam korzystać.

Ostatnia już rozprawa Andrzeja S. w czwartek, 29 listopada o godz. 12.30. Sąd Okręgowy (Krakowskie Przedmieście 43), sala nr 28.

Zakazany olej

Olej RSO jest ekstraktem z kwiatów konopi indyjskich, który zawiera THC, CBD i ponad setkę różnych kanabinoidów, o różnym spektrum działania. THC jako jedyny ma działanie psychoaktywne. – Ale ma też działanie terapeutyczne – podkreśla dr Dorota Rogowska-Szadkowska.

Nazwa pochodzi od nazwiska Ricka Simpsona (Rick Simpson Oil), który od 2003 roku uczy jak wykorzystywać olej z kwiatów konopi w terapii nowotworowej. Jego medyczne działanie nie zostało potwierdzone przez badania kliniczne, ale dowodów, że działa przeciwbólowo i przeciwwymiotnie (u pacjentów po chemioterapii) nie brakuje.

W Polsce stosowanie oleju RSO jest nielegalne, dlatego chorzy lub ich bliscy kupują specyfik za granicą lub w internecie. Zwykle umawiają się na szyfrowanych forach, płacą z góry (cena miesięcznej kuracji to kilka tysięcy złotych) i w nerwach czekają na przesyłkę. Inni, korzystając z instrukcji Simpsona, próbują wytworzyć ekstrakt samodzielnie. Jak duży jest czarny rynek, nie wiadomo.
Olej RSO podawała swojej 3-letniej córce Paulina Janowicz z Wrocławia. Dziewczynka cierpiała na padaczkę lekooporną. W Centrum Zdrowia Dziecka brała udział w legalnym programie leczenia marihuaną, ale po zwolnieniu z pracy dra Marka Bachańskiego, szpital zaprzestał takich terapii. Mała Ola zmarła w 2016 r. Jej matka domaga się od CZD 150 tysięcy złotych zadośćuczynienia.

Najbardziej znany jest przypadek sześcioletniego Maksa, który cierpi na epilepsję lekooporną. Chłopiec miał nawet 300 napadów padaczki dziennie. Po kuracji olejem częstotliwość ataków spadła prawie o 90 proc. Dorota Gudaniec jako pierwsza matka w Polsce przebrnęła procedurę importu docelowego.

(fot. Spectrum Canabis)

Polska da zarobić koncernom

Projekt ustawy o medycznej marihuanie złożony przez Piotra Liroya-Marca przez prawie czekał na rekomendację sejmowej komisji zdrowia. Najwięcej emocji wzbudziły zapisy dotyczące uprawy. Ostatecznie posłowie nie zgodzili się, by rośliny hodowały wyspecjalizowane ośrodki i instytuty naukowe. Uznano, że dostęp do konopi będą mogły mieć jedynie koncerny farmaceutyczne, a susz roślinny będzie importowany zza granicy. Po prawie roku starań zgodę na sprowadzanie do naszego kraju medycznej marihuany dostała kanadyjska spółka Spectrum Cannabis. Gram suszu w aptece ma kosztować ok. 65 zł – to ponad dwa razy więcej niż na czarnym rynku. Dla porównania – w USA w hurcie gram marihuany kosztuje niewiele ponad dolara. Szacuje się, że w Polsce liczba potencjalnych pacjentów to nawet 300 tysięcy.

Komentarze 17

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 25 listopada 2018 o 20:32
+50
Jeżeli wiemy, że pomaga, że jest lekarstwem.. dlaczego karamy za to, że ktoś chce pomóc w chorobie???
Avatar
pav / 25 listopada 2018 o 21:22
+41
W normalnym ustroju każdy dorosły człowiek powinien móc jeść, pić, łykać, palić co mu się żywnie podoba ale żyjemy niestety w ustroju niewolniczym i to nasz właściciel (Państwo) dyktuje nam co mamy robić.
Avatar
Gość / 25 listopada 2018 o 21:04
+27
Bo wybieramy sobie takich posłów...? Bo nic od nich nie wymagamy...?
Avatar
123 / 26 listopada 2018 o 07:59
+20
"To dar natury, z którego zabroniono nam korzystać" i to jest paranoja tego świata. To co pomaga jest nielegalne. Nie rozumiem coraz bardziej tego świata.
Avatar
Goscc / 25 listopada 2018 o 22:21
+15
Konopie mogą pomoc naszemu zdrowiu znam przypadki gdzie olej CBD zatrzymał chorobę nowotworowa temu tez spróbowałem walczyć z moja choroba konopia Moi kochani jeszcze miesiąc temu walczyłem z łuszczyca głowy odbytu oraz okolice jąder...Koszmar który trwał ponad 2 lata mimo wielokrotnych wizyt u lekarza leki nie przynosiły efektu. Któregoś dnia przeczytałem na forum o oleju CBD 5% essenz i serum dla chorej skory tez firmy essenz ))) niezwłocznie zakupiłem .... na tej stronce ***konopiafarmacja.pl )) Kochani po 2 tygodniach jak ręką odjął ..)dwa lata swędzenia drapania za mną.. Na tą chwilę smaruję raz na dwa dni i suszę miejsca dokładnie suszarką aby nie wróciło świństwo... i profilaktycznie biorę 6 kropli na dzień oleju CBD Bardzo serdecznie polecam wszystkim powrotu do zdrowia.
Konopie mogą pomoc naszemu zdrowiu znam przypadki gdzie olej CBD zatrzymał chorobę nowotworowa temu tez spróbowałem walczyć z moja choroba konopia Moi kochani jeszcze miesiąc temu walczyłem z łuszczyca głowy odbytu oraz okolice jąder...Koszmar który trwał ponad 2 lata mimo wielokrotnych wizyt u lekarza leki nie przynosiły efektu. Któregoś dnia przeczytałem na forum o oleju CBD 5% essenz i serum dla chorej skory tez firmy essenz ))) niezwłocznie zakupiłem .... na tej stronce ***konopiafarmacja.pl )) Kochani po 2 tygodniach jak ręką odjął ..... rozwiń
Avatar
PitKit / 26 listopada 2018 o 09:37
+14
Koncerny farmaceutyczne zarabiające na środkach przeciwbólowych nie dopuszczą do wolnej sprzedaży marihuany. Policja i sądy zarabiają dla Państwa przy okazji skazywania osób za je posiadanie i nakładaniem wysokich grzywn.
Avatar
K / 26 listopada 2018 o 08:42
+13
Bo u nas ksiundz i trzy zdrowaśki, a nie osiągnięcia naukowe...
Avatar
Marcin / 26 listopada 2018 o 12:11
+9
Moja mama od 2 miesięcy jest na tych legalnych olejkach CBD z Cannabium.pl i bóle stawów minęły jej na dobre. Sam czasem go od niej pożyczam na nerwice i stany lękowe. Nie rozumiem jak ludzie mogą być tak karani za czerpanie z natury.
Avatar
niereformowalny / 26 listopada 2018 o 09:17
+8
Jeden zastosuje konopie do leczenia i uratuje może życie a drugi wsiądzie najarany do samochodu i zabije dlatego wszystko musi być pod kontrolą
 skreślić "najrany", napisać pijany.... z tym, że alkohol jest legalny
Avatar
piekarz / 26 listopada 2018 o 10:03
+4
Bo u nas ksiundz i trzy zdrowaśki, a nie osiągnięcia naukowe...
 Dobrze ,że nie "trzy zdrowaśki do pieca chlebowego"? Rozalka nie przeżyła.
Avatar
Żaneta / 2 dni temu o 16:29
0
Warto pamiętać, jak wspomnieli poprzednicy mówiąc już o konkretnych markach, że sam olej CBD jest już wysoce skuteczny przy tego typu terapiach jak nowotwór, np. olej nie musi zawierać THC. O samym oleju konopnym dość fajnie pisze jeden z polskich większych portali Medyczna Marihuana - tutaj macie link do art. na który ja trafiałam jako pierwszy ***s://medycznamarihuana.pl/olej-cbd/ 
Avatar
K / 27 listopada 2018 o 23:04
+1
Jak tu zyc w tym chorym kraju gdzie obywatel jest nic nie wart. Jak tu nie uciekac za granice!
Avatar
dadcd / 27 listopada 2018 o 08:30
+1
uprawiajcie we własnych growboxach, postawienie własnego, na specjalnych ledach i bezobsługowym sterowniku, kosztuje relatywnie grosze, 300- 400pln, i nawet niedoswiadczonym plantatorom zwraca sie 5-krotnie juz po pierwsych plonach (ok 8 tygodni, typowo 30 gramów z 50W). i najważniejsze - nie przechowujcie zioła w tzw dilpakach. uzywajcie opakowan po mj medycznej. pacjenci zagraniczni pozbywają sie swoich na roznych aukcjach.
Avatar
Hugo / 26 listopada 2018 o 18:13
+2
Kiedys jechalem najarany i pedzilem 30km/h zrozumcie zjeby ze to lzejsza uzywka niz wódka to wódki powinni zabronic to najwieksze zlo tego kraju!
Avatar
Marcin / 26 listopada 2018 o 12:11
+9
Moja mama od 2 miesięcy jest na tych legalnych olejkach CBD z Cannabium.pl i bóle stawów minęły jej na dobre. Sam czasem go od niej pożyczam na nerwice i stany lękowe. Nie rozumiem jak ludzie mogą być tak karani za czerpanie z natury.
Avatar
Polek / 26 listopada 2018 o 10:18
-6
Mechanik z dobrego serca pomaga kobietom, plantator trawy robi to wyłącznie dla chorych osób, piekarz za darmo rozdaje chleb - normalnie w tym kraju są sami święci.
Avatar
piekarz / 26 listopada 2018 o 10:03
+4
Bo u nas ksiundz i trzy zdrowaśki, a nie osiągnięcia naukowe...
 Dobrze ,że nie "trzy zdrowaśki do pieca chlebowego"? Rozalka nie przeżyła.
Avatar
PitKit / 26 listopada 2018 o 09:37
+14
Koncerny farmaceutyczne zarabiające na środkach przeciwbólowych nie dopuszczą do wolnej sprzedaży marihuany. Policja i sądy zarabiają dla Państwa przy okazji skazywania osób za je posiadanie i nakładaniem wysokich grzywn.
Avatar
niereformowalny / 26 listopada 2018 o 09:17
+8
Jeden zastosuje konopie do leczenia i uratuje może życie a drugi wsiądzie najarany do samochodu i zabije dlatego wszystko musi być pod kontrolą
 skreślić "najrany", napisać pijany.... z tym, że alkohol jest legalny
Avatar
K / 26 listopada 2018 o 08:42
+13
Bo u nas ksiundz i trzy zdrowaśki, a nie osiągnięcia naukowe...
Zobacz wszystkie komentarze 17

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Spór o plany budowy S19, mieszkańcy protestują. "Chcą burzyć domy, a tyle wolnych przestrzeni"
alarm24

Spór o plany budowy S19, mieszkańcy protestują. "Chcą burzyć domy, a tyle wolnych przestrzeni" 0 0

50 mieszkańców Załucza i Niedrzwicy Kościelnej-Kolonii (powiat lubelski) jest niezadowolonych z projektu drogi S19. Twierdzą, że planowana ekspresówka zburzy im normalne życie, a wręcz zagrozi zdrowiu i życiu. Drogowcy odpowiadają, że mieszkańcy są niezadowoleni ze zmian, które... sami zaproponowali

Sportowiec Roku 2018 - nominowani: Dajana Butulija. Mistrzyni Europy z Serbii

Sportowiec Roku 2018 - nominowani: Dajana Butulija. Mistrzyni Europy z Serbii 0 0

Ma ogromne doświadczenie z koszykarskich parkietów i potrafi je wykorzystać w akcji. Mogą to potwierdzić kibice Pszczółki Polski Cukier AZS UMCS Lublin, którzy podziwiają jej grę w Energa Basket Lidze Kobiet. Dajana Butulija reprezentuje także barwy swojej narodowej reprezentacji

Zimowe Mistrzostwa Polski w pływaniu od wtorku w Lublinie

Zimowe Mistrzostwa Polski w pływaniu od wtorku w Lublinie 0 0

We wtorek ruszają Zimowe Mistrzostwa Polski Seniorów, Młodzieżowców i Juniorów 17-18 lat. To trzeci raz w ostatnich latach, kiedy w Lublinie pojawi się krajowa czołówka. W sumie na pływalni Aqua Lublin może wystąpić nawet 700 zawodników

Lublin: Pięć samochodów zderzyło się na al. Kraśnickiej

Lublin: Pięć samochodów zderzyło się na al. Kraśnickiej 0 0

Zbyt szybka i nieuważna jazda to przyczyna dzisiejszej kolizji 5 samochodów na al. Kraśnickiej w Lublinie

Były prezydent Lublina zwolniony z PGE. Dlaczego Pruszkowski stracił pracę?

Były prezydent Lublina zwolniony z PGE. Dlaczego Pruszkowski stracił pracę? 8 22

- Zanosiło się na to od jakiegoś czasu - komentują zmiany w zarządzie PGE Dystrybucja politycy Prawa i Sprawiedliwości. W środę wieczorem rada nadzorcza energetycznej spółki odwołała z funkcji wiceprezesa byłego prezydenta Lublina, a ostatnio radnego wojewódzkiego Andrzeja Pruszkowskiego.

Lublin: Pikieta w obronie wolnych sądów [zdjęcia]
galeria

Lublin: Pikieta w obronie wolnych sądów [zdjęcia] 14 18

"Panie Kaczyński, Panie Adrianie. Władza przeminie, a wstyd zostanie", "Sądy w rękach PiS, to komuna bis", "Jarku! 13 grudnia spałeś do południa. Prokurator Piotrowicz nie spał". To tylko niektóre z haseł, jakie pojawiły się podczas czwartkowej pikiety przed Sądem Okręgowym w Lublinie. Przy Krakowskim Przedmieściu pojawiło się kilkadziesiąt osób z flagami Polski i Unii Europejskiej. W trakcie pikiety uczcili minutą ciszy pamięć osób walczących w obronie demokracji w 1981 roku.

Lublin: Mieszkańcy os. Mickiewicza ubrali choinkę [zdjęcia]
galeria

Lublin: Mieszkańcy os. Mickiewicza ubrali choinkę [zdjęcia] 6 1

Zawsze w czwartek, zwykle tydzień przed Bożym Narodzeniem. W czwartek na placu z fontanną na osiedlu im. Adama Mickiewicza mieszkańcy ubierali choinkę.

Wisła Puławy nadal w trudnej sytuacji. Działacze apelują o pomoc

Wisła Puławy nadal w trudnej sytuacji. Działacze apelują o pomoc 3 3

W czwartek miało zostać dokończone Nadzwyczajne Walne Zebranie. Na spotkaniu członków klubu Wisła Puławy zabrakło jednak przedstawicieli do niedawna głównego sponsora - Grupy Azoty Zakładów Azotowych Puławy SA. A to oznaczało, że nie doszło do głosowania na temat zmian w zarządzie. Klub wystąpił też z listem otwartym do wszystkich, którym los Wisły leży na sercu i apeluje o pomoc

Uniwersytet Medyczny w Lublinie: Wręczono promocje doktorskie [zdjęcia]
galeria

Uniwersytet Medyczny w Lublinie: Wręczono promocje doktorskie [zdjęcia] 0 1

Promocje doktorskie wręczono w czwartek w Uniwersytecie Medycznym w Lublinie. Odebrało je blisko 60 osób.

ZOMO w Zamościu. Rekonstrukcja na Rynku Solnym [zdjęcia]
galeria

ZOMO w Zamościu. Rekonstrukcja na Rynku Solnym [zdjęcia] 0 3

W 37. rocznicę ogłoszenia stanu wojennego na Rynku Solnym w Zamościu przeprowadzono w czwartek symboliczną rekonstrukcję historyczną.

Lublin: Szykuje się duża podwyżka opłat za wywóz śmieci. Dla niektórych o 75 procent

Lublin: Szykuje się duża podwyżka opłat za wywóz śmieci. Dla niektórych o 75 procent 2 27

Od lutego mają wzrosnąć opłaty naliczane mieszkańcom Lublina za wywóz odpadów. Dla niektórych będzie to oznaczało nawet 75-procentowy wzrost miesięcznej stawki za śmieci segregowane. Ostateczna decyzja należy do Rady Miasta, która w czwartek zajmie się tabelą opłat zaproponowaną przez prezydenta

Pilne! Veljko Nikitović nie jest już prezesem Górnika Łęczna

Pilne! Veljko Nikitović nie jest już prezesem Górnika Łęczna 10 4

13 grudnia wskutek decyzji Rady Nadzorczej z funkcją prezesa pożegnał się Veljko Nikitović. Serb najpierw był zawodnikiem klubu z Łęcznej, następnie znalazł się w sztabie szkoleniowym, a przez nieco ponad rok był najważniejszą osobą w klubie

U!NB AZS UMCS Lublin lepsze od KK Warszawa. Są na fali

U!NB AZS UMCS Lublin lepsze od KK Warszawa. Są na fali 1 0

Świetny mecz rozegrał zwłaszcza Bartosz Muda

Wypadek w Trojaczkowicach. Czołowe zderzenie audi i subaru, utrudnienia na DK19 [zdjęcia]

Wypadek w Trojaczkowicach. Czołowe zderzenie audi i subaru, utrudnienia na DK19 [zdjęcia] 18 0

Trzy osoby zostały ranne w popołudniowym wypadku w Trojaczkowicach koło Niedrzwicy Dużej

W końcu zabrali sarnę. Leżała koło płotu kilka dni

W końcu zabrali sarnę. Leżała koło płotu kilka dni 1 3

Martwa sarna leżała przez kilka przy posesji naszego Czytelnika z Krzesimowa (powiat świdnicki). Mimo próśb pana Wojciecha nikt nie kwapił się, by wywieźć martwe zwierzę. Aż do czwartku, kiedy to właściciel nieruchomości poprosił nas o pomoc. – Niesamowita sytuacja, po 4 dniach w końcu zabrali! – informował pan Wojciech

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.