Quantcast

Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

20 maja 2022 r.
12:41

Jak Michał Stawiarski porusza serca i otwiera portfele

37 21 A A
Michał Stawiarski nie chciał z nami rozmawiać. 32-letni syn marszałka województwa Jarosława Stawiarskiego (PiS) jest szefem biura poselskiego kraśnickiego posła PiS Kazimierza Chomy, pracownikiem firmy WOD-BUD i prezesem prężnie działającego lokalnego stowarzyszenia. Wschód Lubelskich Serc które zbiera pieniądze na chore dzieci, organizuje zawody strażaków i rajdy rowerowe, a na Mundurowej Majówce częstuje popcornem i ciastem
Michał Stawiarski nie chciał z nami rozmawiać. 32-letni syn marszałka województwa Jarosława Stawiarskiego (PiS) jest szefem biura poselskiego kraśnickiego posła PiS Kazimierza Chomy, pracownikiem firmy WOD-BUD i prezesem prężnie działającego lokalnego stowarzyszenia. Wschód Lubelskich Serc które zbiera pieniądze na chore dzieci, organizuje zawody strażaków i rajdy rowerowe, a na Mundurowej Majówce częstuje popcornem i ciastem (fot. Facebook/ Stowarzyszenie Wschód Lubelskich Serc)

„Przez rok staliśmy się rozpoznawalną organizacją, która jest darzona przez mieszkańców zaufaniem i sympatią”. Ta organizacja to Stowarzyszenie Wschód Lubelskich Serc. Jej prezesem jest Michał Stawiarski. W marcu prosi o dotację urząd kierowany przez swojego ojca, marszałka województwa Jarosława Stawiarskiego. Pieniądze dostaje.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Starostwo Powiatowe, pokój 308. To tu powstaje „Panorama Powiatu Kraśnickiego”. Wydawany przez urząd dwumiesięcznik (z wieloma zdjęciami starosty, marszałka i innych działaczy PiS) redagują Marcin Nastarowicz i Michał Lenartowicz (redaktor naczelny). Koledzy z pokoju są aktywnymi członkami stowarzyszenia Michała Stawiarskiego, Lenartowicz jest nawet wiceprezesem Wschodu Lubelskich Serc.

– Michał mi to zaproponował. Znamy się bardzo długo. Kolegujemy się od lat gimnazjalnych – przyznaje Lenartowicz.

Pytany o działalność stowarzyszenia, które niedawno obchodziło swoje pierwsze urodziny, recytuje: – Zajmujemy się organizacją wszelkiego rodzaju wydarzeń charytatywnych, pikników historycznych, wydarzeń sportowych.

Twierdzi, że chociaż jest wiceprezesem stowarzyszenia, nie ma listy jego członków. Pytany o to, czy są w nim też inni pracownicy starostwa, stwierdza: „chyba tylko nas dwóch”.

To nieprawda, takich osób jest więcej.

W komisji rewizyjnej stowarzyszenia jest np. Piotr Kwietniewski – w Wydziale Spraw Społecznych starostwa odpowiedzialny za promocję zdrowia. Na zdjęciach, które po każdej udanej imprezie stowarzyszenie wrzuca do sieci, regularnie pojawia się też kilka urzędniczek ze starostwa. Tego, czy też się zapisały do organizacji, nie udało nam się ustalić. Mimo wielokrotnych naszych próśb, listy 42 nazwisk członków stowarzyszenie pokazać nam nie chce.

Marcin Nastarowicz: – To są kwestie prywatne pracowników. Po godzinach pracy mają prawo należeć do różnych stowarzyszeń. A jako starostwo listy wszystkich członków nie posiadamy. Czekamy na opinię inspektora danych osobowych, czy możemy podać nazwiska założycieli.

My też czekamy. O skład osobowy organizacji, która nie zarejestrowała się w KRS, a jedynie w Ewidencji Stowarzyszeń Zwykłych kraśnickiego starostwa, pytamy od 10 maja. Bez rezultatu.

Drzwi starosty zawsze otwarte

Sam starosta Andrzej Rolla (PiS) zapewnia, że do Wschodu Lubelskich Serc się nie zapisał, choć nie ukrywa, że świetnie orientuje się w jego działalności. W gabinecie starosty również słyszymy o szerokiej działalności charytatywnej, aktywizacji lokalnej społeczności, o tym że „maj to miesiąc sportu i strażaków”.

– Michał jest bardzo przedsiębiorczy i operatywny – nie ma wątpliwości starosta. Wciąż jest pod wrażeniem frekwencji na ostatniej imprezie współorganizowanej przez młodego Stawiarskiego („Z Konstytucją na rowerze”). – Na majówkowy rajd przyjechało aż sześciuset rowerzystów! – podkreśla kraśnicki działacz PiS.

– To stowarzyszenie, które nie uprawia polityki, a robi wiele dobrego – wtóruje mu Nastarowicz. – Zebraliśmy blisko 30 tys. zł na rehabilitację i sprzęt medyczny dla niepełnosprawnych dzieci z powiatu. Ostatnio przekazaliśmy też dary dla Ukrainy.

W jakim stopniu starostwo finansuje imprezy organizowane przez stowarzyszenie, które na swoim Facebooku chwali się, że „drzwi gabinetu Pana Starosty są dla nas zawsze otwarte”? Marcin Nastarowicz z Biura Starosty zapewnia, że stowarzyszenie ze starostwem podpisało tylko jedną umowę. Urząd dał 1 tys. zł na „zakup gadżetów wędkarskich dla uczestników zawodów” nad kraśnickim zalewem.

Na pytania o finansowanie innych imprez, którymi chwali się Wschód Lubelskich Serc, starostwo już nam nie odpowiada.

O publiczne pieniądze wydane na wydarzenia, w które angażowało się stowarzyszenie syna marszałka, pytamy wszystkie gminy z powiatu kraśnickiego. I tak Trzydnik Duży, w której wójtem jest Krzysztof Serafin (aktywny członek tego stowarzyszenia) podaje, że na takie imprezy wydał łącznie 6,7 tys. zł. Urząd Gminy Gościeradów – blisko 5,2 tys. zł. Urząd Gminy Wilkołaz – 3 785 zł. Urząd Gminy Urzędów – 500 zł (za logo na plakacie i ustawienie tzw. ścianki na mistrzostwach powiatu strażaków).

Tato, daj na Ukrainę

Stowarzyszenie starało się też o 10 tys. zł na „wsparcie uchodźców z Ukrainy” w Urzędzie Marszałkowskim. Pod wnioskiem (złożonym 4 marca) podpisał się Michał Stawiarski. Pieniądze dostał.

– Decyzję podjął Zarząd Województwa Lubelskiego 8 marca w składzie: wicemarszałkowie Michał Mulawa i Zbigniew Wojciechowski oraz członkowie zarządu Zdzisław Szwed i Bartłomiej Bałaban. Marszałek Jarosław Stawiarski nie uczestniczył tego dnia w posiedzeniu zarządu – zapewnia Remigiusz Małecki, rzecznik marszałka. – W trybie pozakonkursowym wsparcie otrzymały 84 organizacje pozarządowe i inne podmioty. Takie wsparcie trafiło do 90 proc. aplikujących.

Rzecznik Małecki zapewnia, że to jedyne wsparcie finansowe dla stowarzyszenia syna marszałka z tego urzędu. O żadne inne nigdy się nie starał.

Rzeczywiście – prezes Michał zwykle nie prosi swojego taty, ani lokalnych samorządów o pieniądze na imprezy sportowe czy charytatywne. Nie musi, bo jego stowarzyszenie oficjalnie nie jest ich głównym organizatorem.

Czyj sukces?

3 maja 2022, Łychów Gościeradowski w gminie Trzydnik Duży. Do mety rajdu „Z Konstytucją na rowerze” dociera ponad 600 rowerzystów. Odpoczywają pod remizą OSP w cieniu reklamowych balonów Lotto i „Lubelskie, Smakuj życie”. Sześć osób wygrywa ufundowane przez sponsorów rowery.

„Rajd Z Konstytucją na rowerze to wydarzenie, które zaliczamy zdecydowanie na listę naszych sukcesów!” – obwieszcza jeszcze tego samego dnia na Facebooku Wschód Lubelskich Serc.

Czy sukces świętował też rzeczywisty organizator tego rajdu, czyli Stowarzyszenie na rzecz Rozwoju i Promocji Ziemi Trzydnickiej (prezes Anna Sobota, wiceprezes Alina Głaz)?

Tego nie wiemy. Ta organizacja mediów społecznościowych nie prowadzi. Nie ma też swojej strony internetowej. Jego siedziba to budynek zajmowany przez OSP w Trzydniku Dużym. Z urzędu marszałkowskiego na majówkowy rajd dostała 12 tys. zł. Na inną imprezę rowerową (którą współorganizowało stowarzyszenie Stawiarskiego) w Olbięcinie we wrześniu 2021 – 5 tys. zł.

Na liście marszałkowskich grantów jest też Międzypowiatowy Turniej w Piłce Nożnej Sześcioosobowej w Szastarce (5 tys. zł) czy I Urzędowski Bieg im. Kard. Stefana Wyszyńskiego (5 tys. zł) – którymi chwali się stowarzyszenie syna marszałka.

Na liście sukcesów stowarzyszenia są też dwa biegi w Urzędowie (ich oficjalnym organizatorem jest Ośrodek Kultury w Urzędowie) gdzie zawsze kwotę 3 tys. zł dorzuca się też Starostwo Powiatowe w Kraśniku i Totalizator Sportowy (5 i 8 tys. zł).

Pytany o sponsoring majowego rajdu „Z Konstytucją na rowerze” Damian Wiśniewski z Departamentu Komunikacji Korporacyjnej Totalizatora Sportowego stwierdza: Ze względu na zawarte w umowie zapisy o poufności nie możemy podać szczegółów.

Sponsoring zewnętrzny

Wiceprezes stowarzyszenia Michał Lenartowicz z pytaniem o finansowanie imprez sportowych i patriotycznych odsyła do prezesa. Ale też przyznaje: – W głównej mierze to sponsorzy. Firmy prywatne.

Przy okazji sukcesu każdej imprezy profil stowarzyszenia na Facebooku nie szczędzi wylewnych podziękowań za wsparcie nie tylko samorządowcom, czy politykom PiS. Sponsorzy to lokalne firmy zajmujące się przetwórstwem (OwocMix z Chodl), budownictwem (WOD-BUD) czy gospodarką odpadami (Ekoland, Akpol Recykling).

To ostatnie przedsiębiorstwo – zarządzana przez Adama Kusia spółka Akpol – to na lokalnym rynku prawdziwy mistrz w pozyskiwaniu środków publicznych. Z danych zebranych przez UOKIK w portalu SUDOP (System Udostępniania Danych o Pomocy Publicznej) wynika, że od 2010 roku tylko z Urzędu Marszałkowskiego spółka otrzymała prawie 9 mln zł dotacji, większość (5,9 mln zł) w czasie gdy marszałkiem jest Jarosław Stawiarski (od jesieni 2018).

Na nasze pytania o finansowanie imprez organizowanych przez syna marszałka Akpol nie odpowiedział.

Dotacje i etat

Z kolei Ekoland i WOD-BUD to przedsiębiorstwa, na czele których stoi rodzina Wojtaszków. Dotację z Urzędu Marszałkowskiego na „pomoc inwestycyjną” WOD-BUD dostał dwa razy: 1,5 mln w 2017 i prawie 3 mln zł w 2020. Z kolei Ekoland zna niemal każdy mieszkaniec Kraśnika – do plastikowych pojemników z logo tej firmy od lat wyrzuca swoje śmieci. Obecnie firma forsuje budowę Zakładu Odzysku Energii w Kraśniku.

– Ekoland wspiera finansowo i rzeczowo Stowarzyszenie Wschód Lubelskich Serc – przyznaje Karolina Bieniek, starszy specjalista ds. obsługi klienta w Ekolandzie. Jak dodaje, kraśnicka firma pomaga też kilku klubom sportowym, Fundacji Sport&Reha Kids, Stowarzyszeniu na rzecz Pomocy Zwierzętom Tulimy; czy wspiera OSP w Kraśniku i w Marynopolu. – Nie ujawniamy jednak informacji finansowych w zakresie wysokości wsparcia powyższych organizacji – stwierdza Karolina Bieniek.

Do „finansowego wsparcia” Wschodu Lubelskich Serc przyznaje się też WOD-BUD.

– To odsłonięcie tablicy w parku Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Olbięcinie, familijny 25-kilometrowy rajd rowerowy na trasie Olbięcin-Wola Trzydnicka i turniej piłki halowej nożnej dla dzieci i młodzieży z powiatu kraśnickiego – wylicza Iwona Orzeł z WOD-BUD. Zaznacza, że firma przekazuje pieniądze także na rzecz: kościoła p.w. Świętego Ducha, Zespołu Placówek Oświatowych Nr 1, Klubu Sportowego „Za Bramą” i Fundacji Sport&Reha Kids. Na pytanie o kwoty nie odpowiada.

Michał Stawiarski zeznając pod koniec 2021 roku w sądzie podaje, że pracuje w WOD-BUD od sześciu lat. Ma tam pół etatu, miesięcznie zarabia 2 243 zł netto. WOD-BUD odmawia nam odpowiedzi na nasze pytania o zajmowane przez niego stanowisko. Spółka powołuje się m.in. na przepisy RODO.

Mocne wsparcie z Kukiz’15

Inny stały sponsor patriotycznych i sportowych wydarzeń współorganizowanych przez stowarzyszenie Michała Stawiarskiego to firma Roberta Gogółki OwocMix.

Gogółka szefuje zarejestrowanemu w 2016 roku w Zamościu Stowarzyszeniu Rolników i Konsumentów KUKIZ’15. Konsekwentnie od kilku lat próbuje swoich sił także w polityce, ale jak dotąd bez większego powodzenia. W 2019 starał się o mandat europosła (KW Kukiz’15), rok wcześniej walczył o miejsce w sejmiku województwa (KW Kukiz’15), a w 2015 nie udało mu się wejść do Sejmu.
Sadownika i przedsiębiorcę docenia za to marszałek województwa. W listopadzie 2021 Gogółka odbiera puchar (i 2 tys. zł nagrody) za zajęcie 1. miejsca w konkursie „Rolnik z Lubelskiego 2021” w kategorii sadownictwo.

Jego firma była głównym sponsorem niedawnych Mistrzostw Powiatu Kraśnickiego w halową piłkę nożną dla drużyn OSP i PSP organizowanych przez Wschód Lubelskich Serc i wójta Trzydnika Dużego. Na nasze pytania o wysokość dofinansowań, firma nie odpowiedziała.

Prezes i dyrektor

Imprezom współorganizowanym przez stowarzyszenie – czy to mecz, czy stoisko na Mundurowej Majówce – zwykle towarzyszy duży baner biura poselskiego Kazimierza Chomy (PiS) z rzucającym się w oczy logiem partii rządzącej. Pochodzący z Kraśnika polityk to „dobry duch stowarzyszenia”, a wielu członków tej organizacji (np. cała komisja rewizyjna i sekretarz) to asystenci społeczni parlamentarzysty.

Sam prezes Michał Stawiarski jest dyrektorem biura poselskiego kraśnickiego posła PiS. Ma tam pełny etat i pensję 3,2 tys. zł (dane z końca 2021).

– To prospołeczna organizacja działająca dla dobra lokalnej społeczności. Wypełniła pewną lukę na rynku – mówi o Wschodzie Lubelskich Serc poseł Kazimierz Choma (PiS).

Zapewnia, że jego biuro opisywane wyżej wydarzenia obejmuje „na ogół” patronatem honorowym. A zasady rozliczania wydatków biura poselskiego pozwalają na finansowanie dyplomów czy medali na imprezach sportowych.

– Pan Michał jako dyrektor mojego biura i jako prezes stowarzyszenia to dwa zupełnie oddzielne byty – ręczy w rozmowie z nami parlamentarzysta.

 

Od schroniska do polityki

– Działalność stowarzyszenie jest absolutnie polityczna. Prawo i Sprawiedliwość przygotowuje sobie grunt pod wybory samorządowe – nie ma wątpliwości Andrzej Maj, szef PSL w powiecie kraśnickim, radny powiatowy, były starosta.

– Aktywność stowarzyszenia finansowana jest ze środków publicznych przy współudziale środowisk wspierających PiS. Do tego dochodzą jeszcze powiązania rodzinne: ojciec-marszałek i syn-prezes stowarzyszenia, co w mojej ocenie jest nieetyczne. Jest to modelowy przykład działania PiS na poziomie samorządowym jak i krajowym – dodaje Maj.

– Młody Stawiarski prawdopodobnie wystartuje w wyborach samorządowych do rady powiatu. Ale wcześniej jego ojciec marszałek musi wyrobić synowi markę, bo przeszłość Michał ma nieciekawą – słyszymy od innej osoby bacznie obserwującej kraśnicką scenę polityczną.

Kolejna mówi nam: – Nie wszyscy wierzą w przemianę młodego Stawiarskiego. Raczej odbierają to jako przykrycie jego przeszłości. Trudno powiedzieć, na ile jest to szczere, bo ma on skłonność do popadania ze skrajności w skrajność. Zaczęło się od zwierząt z przytuliska w Rachowie. Z czasem te aktywności zaczęły się rozszerzać, aż przybrało to formę stowarzyszenia. Stowarzyszenie może zamienić się w komitet wyborczy z własną listą do powiatu i miasta. Tak buduje się poparcie wśród młodych ludzi spoza starszego elektoratu PiS.

Oddałyby za niego nerkę

Syn obecnego marszałka województwa (wówczas zastępcy burmistrza Kraśnika) miewał w przeszłości zatargi z prawem. Najgłośniejszy, z 2013 roku, uległ już zatarciu. Dlatego też o szczegółach tamtej sprawy pisać nie możemy.

Z kolei w zeszłorocznym procesie (gdzie odpowiadał za umieszczanie na Facebooku obraźliwych i pomawiających wpisów na temat lokalnej kraśnickiej aktywistki Jadwigi Kmieć) – sąd go uniewinnił. W tym tygodniu w Sądzie Okręgowym w Lublinie rozpoczęła się sprawa apelacyjna.

– To ocieplenie wizerunku Michała już zaczyna działać. Ma kilka „wielbicielek”, które by za niego nerkę oddały. Uważają, że to cudowny chłopak. Bronią go zawsze, gdy w internecie pojawiają się niepochlebne opinie na jego temat – to kolejny komentarz. Anonimowy, bo w Kraśniku mało kto odważy się pod nazwiskiem wspominać niewygodne fakty z przeszłości syna marszałka.

Prezes nieuchwytny

Z Michałem Stawiarskim próbowałyśmy się skontaktować przez dwa tygodnie. Nie odbierał od nas telefonów, nie odpisywał na maile ani na wiadomości na Facebooku.

Nie zastaliśmy go pod adresem, gdzie zarejestrowane jest stowarzyszenie (Pl. Wolności 16). Niemożliwe okazało się też umówienie się na rozmowę w biurze poselskim Kazimierza Chomy.

– Dyrektor biura nie ma regularnych godzin urzędowania. Przekażę pani numer, dyrektor będzie się kontaktował – usłyszeliśmy tam za pierwszym razem. Za drugim: – Jeżeli dyrektor będzie zainteresowany, to na pewno się do pani odezwie.

Michał Stawiarski nie pojawił się też we wtorek w lubelskim sądzie (sędzia Janusz Konecki orzeczenia nie wydał. „Z uwagi na zawiłość sprawy” odroczył rozprawę do 30 maja.).

Równie skutecznie unikała nas sekretarz stowarzyszenia Wioletta Żydek (do której odesłał nas pytany o listę członków stowarzyszenia wiceprezes Lenartowicz). 13 maja pani Wioletta poprosiła o telefon w czasie, gdy już będzie po pracy. Potem nie odbierała lub odrzucała połączenia. 17 maja udało nam się do niej dodzwonić z innego numeru.

– Nie będę z panią rozmawiać, bo nie mam ochoty i stoję w korku, więc muszę się skupić. Proszę zadzwonić po godz. 17 jak już będę w domu.

Od tego czasu jej telefon milczy.

 

Ostatnie wydarzenia organizowane przez stowarzyszenie Michała Stawiarskiego

Skomentuj i udostępnij na Facebooku
e-Wydanie

Komentarze 21

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
maria-antonina / 24 maja 2022 r. o 20:08
RODZINA +
Avatar
METATRON / 24 maja 2022 r. o 17:05
TLDR LGBTY
Avatar
zibi_123 / 23 maja 2022 r. o 05:47
zaczyna sie reklamowanie michala stawiarskiego jako dzialacza partyjnego Ciekawe czy tatus zazyczyl sobie wydruk tego artykulu bo juz ponad tydzien jest na glownym miejscu dziennika lubelskiego czytaj rzadowego
Avatar
Janusz_Paliwas / 21 maja 2022 r. o 21:48
,,dajcie mi człowieka, a paragraf się znajdzie...''
Avatar
Kroll / 21 maja 2022 r. o 15:03
Cyrk, człowiek skazany za narkotyki, odbył karę więzienia w Opolu Lubelskim. Prowadzi biuro poselskie P. Chomy, skądinąd prawego człowieka. Jeździ po szkołach, jako przedstawiciel posła. Rozumiecie coś? Stowarzyszenie, tatuś kasę daje. Cyrk. PIS w wydaniu PZPR.
 PZPR to wzorzec dla PiS od samego początku. Nie chodzi o ideologię lecz o struktury, zasady i profity jakie wyciąga się z takiej działalności. Cytując śpiącą królewnę z BMW - "Przez ostatnie 6 lat...." Obawiam się że PiS przytulił już więcej kasy niż 5 luk vatowskich. No ale towarzysze mają koryto to i chłepczą sobie. 
 PZPR to wzorzec dla PiS od samego początku. Nie chodzi o ideologię lecz o struktury, zasady i profity jakie wyciąga się z takiej działalności. Cytując śpiącą królewnę z BMW - "Przez ostatnie 6 lat...." Obawiam się że PiS przytulił już więcej kasy niż 5 luk vatowskich. No ale towarzysze mają koryto to i chłepczą sobie.  rozwiń
Avatar
Kroll / 21 maja 2022 r. o 14:59
Czy marszałek i jego syn lubią POKERA?
Avatar
poker / 21 maja 2022 r. o 07:45
Dziękujemy niebiosom i za taki duet. Ze też nieprzewidywalny ojciec tak nierówno obdzielił naszą Ojczyznę zsyłając w jedno miejsce dwóch wielkich z Życia mężów opatrzności i nadziei.  A te sądy to zło piekielno-peowskie które uwzięło się na niszczenie pięknych życiorysów. No. Jak myślicie mogę aplikować o pracę w urzędzie marszałkowskim?
Sądy są peowskie?! No popatrz, kto by się spodziewał ?! To czego, w takim razie, obawia się marszałek Grodzki? Chyba nie prawdy i uczciwości...?
Widząc że oczywiście sprawę musiały uruchomić media rządowe i patrząc na to, jak prokuratura postępuje z podejrzanymi, wyciągając ich z domu w kajdankach o piątej rano robiąc to na pokaz,ma rację mówiąc że to sprawa polityczna, a sędziowie nie są głupi i też widzą co zero wyprawia. Owszem, ta tak zwana prokuratura ma ponoć dwudziestu świadków, od których miał on przyjąć łapówki będąc lekarzem, ale te zarzuty zaczęli stawiać dopiero wtedy, kiedy Grodzki został marszałkiem. Na co czekali tyle czasu? Jeśli zarzuty są spreparowane jak za komuny,to mam nadzieję że znajdzie się jakiś uczciwy i odważny, który udupi Ziobrę i nie tylko.
 Ty tak na serio? Przecież to nie prokurator decyduje o tym kogo skazać, a kto zostaje na wolności. To sąd. Zatem mając dobrego adwokata można być"niewinnym" nawet po przejechaniu staruszki na pasach kierując bez prawa jazdy, samochodem bez badań technicznych. A co dopiero, gdy się jest naprawdę krystalicznie czystym...? 
 Ty tak na serio? Przecież to nie prokurator decyduje o tym kogo skazać, a kto zostaje na wolności. To sąd. Zatem mając dobrego adwokata można być"niewinnym" nawet po przejechaniu staruszki na pasach kierując bez prawa jazdy, samochodem bez badań technicznych. A co dopiero, gdy się jest naprawdę krystalicznie czystym...?  rozwiń
Avatar
poker / 21 maja 2022 r. o 07:44
Dziękujemy niebiosom i za taki duet. Ze też nieprzewidywalny ojciec tak nierówno obdzielił naszą Ojczyznę zsyłając w jedno miejsce dwóch wielkich z Życia mężów opatrzności i nadziei.  A te sądy to zło piekielno-peowskie które uwzięło się na niszczenie pięknych życiorysów. No. Jak myślicie mogę aplikować o pracę w urzędzie marszałkowskim?
Sądy są peowskie?! No popatrz, kto by się spodziewał ?! To czego, w takim razie, obawia się marszałek Grodzki? Chyba nie prawdy i uczciwości...?
Widząc że oczywiście sprawę musiały uruchomić media rządowe i patrząc na to, jak prokuratura postępuje z podejrzanymi, wyciągając ich z domu w kajdankach o piątej rano robiąc to na pokaz,ma rację mówiąc że to sprawa polityczna, a sędziowie nie są głupi i też widzą co zero wyprawia. Owszem, ta tak zwana prokuratura ma ponoć dwudziestu świadków, od których miał on przyjąć łapówki będąc lekarzem, ale te zarzuty zaczęli stawiać dopiero wtedy, kiedy Grodzki został marszałkiem. Na co czekali tyle czasu? Jeśli zarzuty są spreparowane jak za komuny,to mam nadzieję że znajdzie się jakiś uczciwy i odważny, który udupi Ziobrę i nie tylko.
 Ty tak na serio? Przecież to nie prokurator decyduje o tym kogo skazać, a kto zostaje na wolności. To sąd. Zatem mając dobrego adwokata można być"niewinnym" nawet po przejechaniu staruszki na pasach kierując bez prawa jazdy, samochodem bez badań technicznych. A co dopiero, gdy się jest naprawdę krystalicznie czystym...?
 Ty tak na serio? Przecież to nie prokurator decyduje o tym kogo skazać, a kto zostaje na wolności. To sąd. Zatem mając dobrego adwokata można być"niewinnym" nawet po przejechaniu staruszki na pasach kierując bez prawa jazdy, samochodem bez badań technicznych. A co dopiero, gdy się jest naprawdę krystalicznie czystym...? rozwiń
Avatar
poker / 21 maja 2022 r. o 07:43
Dziękujemy niebiosom i za taki duet. Ze też nieprzewidywalny ojciec tak nierówno obdzielił naszą Ojczyznę zsyłając w jedno miejsce dwóch wielkich z Życia mężów opatrzności i nadziei.  A te sądy to zło piekielno-peowskie które uwzięło się na niszczenie pięknych życiorysów. No. Jak myślicie mogę aplikować o pracę w urzędzie marszałkowskim?
Sądy są peowskie?! No popatrz, kto by się spodziewał ?! To czego, w takim razie, obawia się marszałek Grodzki? Chyba nie prawdy i uczciwości...?
Widząc że oczywiście sprawę musiały uruchomić media rządowe i patrząc na to, jak prokuratura postępuje z podejrzanymi, wyciągając ich z domu w kajdankach o piątej rano robiąc to na pokaz,ma rację mówiąc że to sprawa polityczna, a sędziowie nie są głupi i też widzą co zero wyprawia. Owszem, ta tak zwana prokuratura ma ponoć dwudziestu świadków, od których miał on przyjąć łapówki będąc lekarzem, ale te zarzuty zaczęli stawiać dopiero wtedy, kiedy Grodzki został marszałkiem. Na co czekali tyle czasu? Jeśli zarzuty są spreparowane jak za komuny,to mam nadzieję że znajdzie się jakiś uczciwy i odważny, który udupi Ziobrę i nie tylko.
 Ty tak na serio? Przecież to nie prokurator decyduje o tym kogo skazać, a kto zostaje na wolności. To sąd. Zatem mając dobrego adwokata można być"niewinnym" nawet po przejechaniu staruszki na pasach kierując bez prawa jazdy, samochodem bez badań technicznych. A co dopiero, gdy się jest naprawdę krystalicznie czystym...?
 Ty tak na serio? Przecież to nie prokurator decyduje o tym kogo skazać, a kto zostaje na wolności. To sąd. Zatem mając dobrego adwokata można być"niewinnym" nawet po przejechaniu staruszki na pasach kierując bez prawa jazdy, samochodem bez badań technicznych. A co dopiero, gdy się jest naprawdę krystalicznie czystym...? rozwiń
Avatar
poker / 21 maja 2022 r. o 07:43
Dziękujemy niebiosom i za taki duet. Ze też nieprzewidywalny ojciec tak nierówno obdzielił naszą Ojczyznę zsyłając w jedno miejsce dwóch wielkich z Życia mężów opatrzności i nadziei.  A te sądy to zło piekielno-peowskie które uwzięło się na niszczenie pięknych życiorysów. No. Jak myślicie mogę aplikować o pracę w urzędzie marszałkowskim?
Sądy są peowskie?! No popatrz, kto by się spodziewał ?! To czego, w takim razie, obawia się marszałek Grodzki? Chyba nie prawdy i uczciwości...?
Widząc że oczywiście sprawę musiały uruchomić media rządowe i patrząc na to, jak prokuratura postępuje z podejrzanymi, wyciągając ich z domu w kajdankach o piątej rano robiąc to na pokaz,ma rację mówiąc że to sprawa polityczna, a sędziowie nie są głupi i też widzą co zero wyprawia. Owszem, ta tak zwana prokuratura ma ponoć dwudziestu świadków, od których miał on przyjąć łapówki będąc lekarzem, ale te zarzuty zaczęli stawiać dopiero wtedy, kiedy Grodzki został marszałkiem. Na co czekali tyle czasu? Jeśli zarzuty są spreparowane jak za komuny,to mam nadzieję że znajdzie się jakiś uczciwy i odważny, który udupi Ziobrę i nie tylko.
 Ty tak na serio? Przecież to nie prokurator decyduje o tym kogo skazać, a kto zostaje na wolności. To sąd. Zatem mając dobrego adwokata można być"niewinnym" nawet po przejechaniu staruszki na pasach kierując bez prawa jazdy, samochodem bez badań technicznych. A co dopiero, gdy się jest naprawdę krystalicznie czystym...?
 Ty tak na serio? Przecież to nie prokurator decyduje o tym kogo skazać, a kto zostaje na wolności. To sąd. Zatem mając dobrego adwokata można być"niewinnym" nawet po przejechaniu staruszki na pasach kierując bez prawa jazdy, samochodem bez badań technicznych. A co dopiero, gdy się jest naprawdę krystalicznie czystym...? rozwiń
Avatar
maria-antonina / 24 maja 2022 r. o 20:08
RODZINA +
Avatar
METATRON / 24 maja 2022 r. o 17:05
TLDR LGBTY
Avatar
zibi_123 / 23 maja 2022 r. o 05:47
zaczyna sie reklamowanie michala stawiarskiego jako dzialacza partyjnego Ciekawe czy tatus zazyczyl sobie wydruk tego artykulu bo juz ponad tydzien jest na glownym miejscu dziennika lubelskiego czytaj rzadowego
Avatar
Janusz_Paliwas / 21 maja 2022 r. o 21:48
,,dajcie mi człowieka, a paragraf się znajdzie...''
Avatar
Kroll / 21 maja 2022 r. o 15:03
Cyrk, człowiek skazany za narkotyki, odbył karę więzienia w Opolu Lubelskim. Prowadzi biuro poselskie P. Chomy, skądinąd prawego człowieka. Jeździ po szkołach, jako przedstawiciel posła. Rozumiecie coś? Stowarzyszenie, tatuś kasę daje. Cyrk. PIS w wydaniu PZPR.
 PZPR to wzorzec dla PiS od samego początku. Nie chodzi o ideologię lecz o struktury, zasady i profity jakie wyciąga się z takiej działalności. Cytując śpiącą królewnę z BMW - "Przez ostatnie 6 lat...." Obawiam się że PiS przytulił już więcej kasy niż 5 luk vatowskich. No ale towarzysze mają koryto to i chłepczą sobie. 
 PZPR to wzorzec dla PiS od samego początku. Nie chodzi o ideologię lecz o struktury, zasady i profity jakie wyciąga się z takiej działalności. Cytując śpiącą królewnę z BMW - "Przez ostatnie 6 lat...." Obawiam się że PiS przytulił już więcej kasy niż 5 luk vatowskich. No ale towarzysze mają koryto to i chłepczą sobie.  rozwiń
Avatar
Kroll / 21 maja 2022 r. o 14:59
Czy marszałek i jego syn lubią POKERA?
Avatar
poker / 21 maja 2022 r. o 07:45
Dziękujemy niebiosom i za taki duet. Ze też nieprzewidywalny ojciec tak nierówno obdzielił naszą Ojczyznę zsyłając w jedno miejsce dwóch wielkich z Życia mężów opatrzności i nadziei.  A te sądy to zło piekielno-peowskie które uwzięło się na niszczenie pięknych życiorysów. No. Jak myślicie mogę aplikować o pracę w urzędzie marszałkowskim?
Sądy są peowskie?! No popatrz, kto by się spodziewał ?! To czego, w takim razie, obawia się marszałek Grodzki? Chyba nie prawdy i uczciwości...?
Widząc że oczywiście sprawę musiały uruchomić media rządowe i patrząc na to, jak prokuratura postępuje z podejrzanymi, wyciągając ich z domu w kajdankach o piątej rano robiąc to na pokaz,ma rację mówiąc że to sprawa polityczna, a sędziowie nie są głupi i też widzą co zero wyprawia. Owszem, ta tak zwana prokuratura ma ponoć dwudziestu świadków, od których miał on przyjąć łapówki będąc lekarzem, ale te zarzuty zaczęli stawiać dopiero wtedy, kiedy Grodzki został marszałkiem. Na co czekali tyle czasu? Jeśli zarzuty są spreparowane jak za komuny,to mam nadzieję że znajdzie się jakiś uczciwy i odważny, który udupi Ziobrę i nie tylko.
 Ty tak na serio? Przecież to nie prokurator decyduje o tym kogo skazać, a kto zostaje na wolności. To sąd. Zatem mając dobrego adwokata można być"niewinnym" nawet po przejechaniu staruszki na pasach kierując bez prawa jazdy, samochodem bez badań technicznych. A co dopiero, gdy się jest naprawdę krystalicznie czystym...? 
 Ty tak na serio? Przecież to nie prokurator decyduje o tym kogo skazać, a kto zostaje na wolności. To sąd. Zatem mając dobrego adwokata można być"niewinnym" nawet po przejechaniu staruszki na pasach kierując bez prawa jazdy, samochodem bez badań technicznych. A co dopiero, gdy się jest naprawdę krystalicznie czystym...?  rozwiń
Avatar
poker / 21 maja 2022 r. o 07:44
Dziękujemy niebiosom i za taki duet. Ze też nieprzewidywalny ojciec tak nierówno obdzielił naszą Ojczyznę zsyłając w jedno miejsce dwóch wielkich z Życia mężów opatrzności i nadziei.  A te sądy to zło piekielno-peowskie które uwzięło się na niszczenie pięknych życiorysów. No. Jak myślicie mogę aplikować o pracę w urzędzie marszałkowskim?
Sądy są peowskie?! No popatrz, kto by się spodziewał ?! To czego, w takim razie, obawia się marszałek Grodzki? Chyba nie prawdy i uczciwości...?
Widząc że oczywiście sprawę musiały uruchomić media rządowe i patrząc na to, jak prokuratura postępuje z podejrzanymi, wyciągając ich z domu w kajdankach o piątej rano robiąc to na pokaz,ma rację mówiąc że to sprawa polityczna, a sędziowie nie są głupi i też widzą co zero wyprawia. Owszem, ta tak zwana prokuratura ma ponoć dwudziestu świadków, od których miał on przyjąć łapówki będąc lekarzem, ale te zarzuty zaczęli stawiać dopiero wtedy, kiedy Grodzki został marszałkiem. Na co czekali tyle czasu? Jeśli zarzuty są spreparowane jak za komuny,to mam nadzieję że znajdzie się jakiś uczciwy i odważny, który udupi Ziobrę i nie tylko.
 Ty tak na serio? Przecież to nie prokurator decyduje o tym kogo skazać, a kto zostaje na wolności. To sąd. Zatem mając dobrego adwokata można być"niewinnym" nawet po przejechaniu staruszki na pasach kierując bez prawa jazdy, samochodem bez badań technicznych. A co dopiero, gdy się jest naprawdę krystalicznie czystym...?
 Ty tak na serio? Przecież to nie prokurator decyduje o tym kogo skazać, a kto zostaje na wolności. To sąd. Zatem mając dobrego adwokata można być"niewinnym" nawet po przejechaniu staruszki na pasach kierując bez prawa jazdy, samochodem bez badań technicznych. A co dopiero, gdy się jest naprawdę krystalicznie czystym...? rozwiń
Avatar
poker / 21 maja 2022 r. o 07:43
Dziękujemy niebiosom i za taki duet. Ze też nieprzewidywalny ojciec tak nierówno obdzielił naszą Ojczyznę zsyłając w jedno miejsce dwóch wielkich z Życia mężów opatrzności i nadziei.  A te sądy to zło piekielno-peowskie które uwzięło się na niszczenie pięknych życiorysów. No. Jak myślicie mogę aplikować o pracę w urzędzie marszałkowskim?
Sądy są peowskie?! No popatrz, kto by się spodziewał ?! To czego, w takim razie, obawia się marszałek Grodzki? Chyba nie prawdy i uczciwości...?
Widząc że oczywiście sprawę musiały uruchomić media rządowe i patrząc na to, jak prokuratura postępuje z podejrzanymi, wyciągając ich z domu w kajdankach o piątej rano robiąc to na pokaz,ma rację mówiąc że to sprawa polityczna, a sędziowie nie są głupi i też widzą co zero wyprawia. Owszem, ta tak zwana prokuratura ma ponoć dwudziestu świadków, od których miał on przyjąć łapówki będąc lekarzem, ale te zarzuty zaczęli stawiać dopiero wtedy, kiedy Grodzki został marszałkiem. Na co czekali tyle czasu? Jeśli zarzuty są spreparowane jak za komuny,to mam nadzieję że znajdzie się jakiś uczciwy i odważny, który udupi Ziobrę i nie tylko.
 Ty tak na serio? Przecież to nie prokurator decyduje o tym kogo skazać, a kto zostaje na wolności. To sąd. Zatem mając dobrego adwokata można być"niewinnym" nawet po przejechaniu staruszki na pasach kierując bez prawa jazdy, samochodem bez badań technicznych. A co dopiero, gdy się jest naprawdę krystalicznie czystym...?
 Ty tak na serio? Przecież to nie prokurator decyduje o tym kogo skazać, a kto zostaje na wolności. To sąd. Zatem mając dobrego adwokata można być"niewinnym" nawet po przejechaniu staruszki na pasach kierując bez prawa jazdy, samochodem bez badań technicznych. A co dopiero, gdy się jest naprawdę krystalicznie czystym...? rozwiń
Avatar
poker / 21 maja 2022 r. o 07:43
Dziękujemy niebiosom i za taki duet. Ze też nieprzewidywalny ojciec tak nierówno obdzielił naszą Ojczyznę zsyłając w jedno miejsce dwóch wielkich z Życia mężów opatrzności i nadziei.  A te sądy to zło piekielno-peowskie które uwzięło się na niszczenie pięknych życiorysów. No. Jak myślicie mogę aplikować o pracę w urzędzie marszałkowskim?
Sądy są peowskie?! No popatrz, kto by się spodziewał ?! To czego, w takim razie, obawia się marszałek Grodzki? Chyba nie prawdy i uczciwości...?
Widząc że oczywiście sprawę musiały uruchomić media rządowe i patrząc na to, jak prokuratura postępuje z podejrzanymi, wyciągając ich z domu w kajdankach o piątej rano robiąc to na pokaz,ma rację mówiąc że to sprawa polityczna, a sędziowie nie są głupi i też widzą co zero wyprawia. Owszem, ta tak zwana prokuratura ma ponoć dwudziestu świadków, od których miał on przyjąć łapówki będąc lekarzem, ale te zarzuty zaczęli stawiać dopiero wtedy, kiedy Grodzki został marszałkiem. Na co czekali tyle czasu? Jeśli zarzuty są spreparowane jak za komuny,to mam nadzieję że znajdzie się jakiś uczciwy i odważny, który udupi Ziobrę i nie tylko.
 Ty tak na serio? Przecież to nie prokurator decyduje o tym kogo skazać, a kto zostaje na wolności. To sąd. Zatem mając dobrego adwokata można być"niewinnym" nawet po przejechaniu staruszki na pasach kierując bez prawa jazdy, samochodem bez badań technicznych. A co dopiero, gdy się jest naprawdę krystalicznie czystym...?
 Ty tak na serio? Przecież to nie prokurator decyduje o tym kogo skazać, a kto zostaje na wolności. To sąd. Zatem mając dobrego adwokata można być"niewinnym" nawet po przejechaniu staruszki na pasach kierując bez prawa jazdy, samochodem bez badań technicznych. A co dopiero, gdy się jest naprawdę krystalicznie czystym...? rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 21

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Ruchliwe skrzyżowanie w Lublinie. Ostrzeżenie dla jeżdżących na pamięć

Ruchliwe skrzyżowanie w Lublinie. Ostrzeżenie dla jeżdżących na pamięć

Dla wielu kierowców ta zmiana może być dużym zaskoczeniem. Dla wielu może być również groźna, bo kierowcy jeżdżący bez patrzenia na znaki mogą spowodować tragedię.

Bialscy radni poskarżyli się na lokalizację „babskiego rynku”. Skarga wróci do rady miasta

Bialscy radni poskarżyli się na lokalizację „babskiego rynku”. Skarga wróci do rady miasta

Od marca „babski rynek” tymczasowo został przeniesiony na pobliski duży parking. Ale dwóch radnych miało wątpliwości odnośnie tej lokalizacji i poskarżyło się do instytucji wojewódzkiej. Okazuje się, że nieskutecznie.

"Ja nie jestem Władysław, ja jestem Zosia". Prezes PiS znowu żartuje z osób LGBT+
film

"Ja nie jestem Władysław, ja jestem Zosia". Prezes PiS znowu żartuje z osób LGBT+

Grudziądz (woj. kujawsko-pomorskie). Prezes Prawa i Sprawiedliwości po raz kolejny żartował z osób LGBT+.

Lublin: Fragment ul. Raszyńskiej będzie przebudowany

Lublin: Fragment ul. Raszyńskiej będzie przebudowany

Jest zielone światło dla przebudowy odcinka ul. Raszyńskiej. Rada Miasta zgodziła się zabezpieczyć w miejskiej kasie pieniądze na ten cel, łącznie ponad 8,5 mln zł. W lipcu ma zostać ogłoszony przetarg na wykonanie prac obejmujących odcinek od skrzyżowania z ul. Lazurową do posesji 63 oraz budowę ul. Tarninowej od Raszyńskiej do Skubiszewskiego.

Strażacy będą blokować urząd gminy. Wzburzyła ich jedna decyzja
Pierwsza strona

Strażacy będą blokować urząd gminy. Wzburzyła ich jedna decyzja

Miarka się przebrała – mówią strażacy ochotnicy z podlubelskiego Ignacowa. Na środę zapowiadają protest, jakiego jeszcze nie było. Szykują blokadę Urzędu Gminy, od którego nie mogą się doprosić nowego wozu pożarniczego.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 27 czerwca 2022 r.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 27 czerwca 2022 r.

Znicz Pruszków – Motor Lublin 0:0. Przegląd kadry w drugim sparingu

Znicz Pruszków – Motor Lublin 0:0. Przegląd kadry w drugim sparingu

W niedzielę piłkarze Motoru wyjechali na obóz do Warki. Na dzień dobry od razu zmierzyli się ze swoim ligowym rywalem – Zniczem Pruszków w meczu kontrolnym. Spotkanie zakończyło się remisem 0:0.

Tajemnicza inwestycja na polu radnego

Tajemnicza inwestycja na polu radnego

Tego jeszcze nie było. Zdesperowani mieszkańcy przyszli na sesję w Opolu Lubelskim, bo nie mogą dojść do porozumienia z radnym. Przedmiotem sporu jest maszt telefonii, który ma się pojawić na jego polu. – Może ci postawią silos z bronią jądrową, jak nie wiesz co podpisałeś – ironizowali źli, że samorządowiec unika wyjaśnień na temat kontrowersyjnej inwestycji.

Więcej symboli narodowych w przestrzeni publicznej. "Chciałbym żeby było jak w USA"

Więcej symboli narodowych w przestrzeni publicznej. "Chciałbym żeby było jak w USA"

Zainicjowana przez kancelarię premiera patriotyczna akcja „Pod biało-czerwoną” po dwóch latach doczeka się szczęśliwego finału. Gminy dostały już zapewnienia o refundacji wydatków na maszty flagowe i zaczęły słać zamówienia. Dostawy - jeszcze w tym roku.

Lubelskie. W poniedziałek wyłączą telewizję

Lubelskie. W poniedziałek wyłączą telewizję

Województwo lubelskie zostaje objęte nowym systemem nadawania sygnału naziemnej telewizji cyfrowej. Jeżeli ktoś się do tego nie przygotował, to straci większość kanałów. Co jeszcze ta zmiana oznacza dla widzów?

Łada 1945 Biłgoraj – Omega Stary Zamość 4:1. Wywalczyli podium rzutem na taśmę

Łada 1945 Biłgoraj – Omega Stary Zamość 4:1. Wywalczyli podium rzutem na taśmę

W ostatniej kolejce rozgrywek Łada 1945 Biłgoraj pokonała na własnym stadionie Omegę Stary Zamość i dzięki potknięciu Tanwi Majdan Stary na swoim stadionie wywalczyła sobie miejsce na podium

Wielka i bezpłatna zjeżdżalnia wodna przyciąga dzieci. Dorośli też lubią tu przyjeżdżać
Zdjęcia
galeria

Wielka i bezpłatna zjeżdżalnia wodna przyciąga dzieci. Dorośli też lubią tu przyjeżdżać

Zalew Bojary w Biłgoraju. Jest woda, plaża, mała gastronomia, piaszczyste boiska, więc teoretycznie wszystko gotowe.

KUL ogłosił kiedy zacznie kształcić lekarzy. Jest zgoda ministra Czarnka

KUL ogłosił kiedy zacznie kształcić lekarzy. Jest zgoda ministra Czarnka

Kierunek lekarski będzie można studiować w Lublinie na dwóch uczelniach. Zgodę na ich uruchomienie otrzymał właśnie Katolicki Uniwersytet Lubelski.

Motor Lublin lepszy od Fogo Unii w Lesznie. Tak lubelscy kibice dopingują na wyjeździe [zdjęcia]
galeria

Motor Lublin lepszy od Fogo Unii w Lesznie. Tak lubelscy kibice dopingują na wyjeździe [zdjęcia]

W wyjazdowym starciu Motoru Lublin z Fogo Unią Leszno działo się naprawdę wiele. Były mijanki, walka na łokcie, pobity rekord toru, a do tego jeszcze żużlowcy trzymali kibiców w niepewności do samego końca. Ostatecznie to wicemistrzowie Polski triumfowali w niedzielę 47:43 oraz 105:75 w dwumeczu

Nagrody dla najlepszych lubelskich rolników. Czym kuszono w Końskowoli?
galeria

Nagrody dla najlepszych lubelskich rolników. Czym kuszono w Końskowoli?

Sadzonki roślin ozdobnych z różnych stron Polski, pokazy zwierząt hodowlanych, maszyn rolniczych, przejazdy bryczką, regionalne miody i  wędliny – to tylko część tego, co można było obejrzeć podczas niedzielnego festynu zorganizowanego przez Lubelski Ośrodek Doradztwa Rolniczego.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium