Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Sport

16 czerwca 2024 r.
21:39

Michał Probierz: W ten sposób chcemy grać i dalej będziemy podążać tą drogą

Autor: Zdjęcie autora bs tvp sport
0 0 A A
Szkoda, że nie udało się dowieźć remisu - mówił po meczu z Holandią Michał Probierz
Szkoda, że nie udało się dowieźć remisu - mówił po meczu z Holandią Michał Probierz (fot. Krzysztof Basiński)

Przed dużymi turniejami polscy kibice często żartowali, że nasza kadra gra: mecz otwarcia, mecz o wszystko i na koniec mecz o honor. Jeszcze przed startem mistrzostw Europy w Niemczech ze względu na piekielnie ciężką grupę wszyscy postawili na nas krzyżyk. W niedzielnym spotkaniu z Holandią Biało-Czerwoni pokazali się jednak z bardzo dobrej strony i na pewno oczekiwania względem kadry Michała Probierza, nawet mimo porażki 1:2 odrobinę wzrosły.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

A co po końcowym gwizdku mówili nasi reprezentanci?

– Ten mecz miał różne fazy. Były momenty, że byliśmy groźni i były takie, gdy Holandia nas zamykała. Spokojnie do tego podchodzimy. Ważne, że od początku graliśmy agresywnie i wysoko. Zabrakło trochę cwaniactwa. Generalnie mieliśmy momenty na prawdę niezłe. Potrafiliśmy się dłużej utrzymywać przy piłce i zamykać chwilami Holendrów. Szkoda, że remisu nie udało się dowieźć. Mogę podziękować kibicom, że nas wspierali. Szkoda, że ta pierwsza bramka tak łatwo wpadła. Kwestia lepszego rozegrania i byłoby inaczej – ocenia Michał Probierz na antenie TVP Sport.

Selekcjoner Biało-czerwonych zapewnia też, że jego sztab wyciągnie wnioski ze starcia z Holandią i zrobi wszystko, żeby sprawić radość kibicom w piątek.

– Postaramy się w następnym meczu dalej tak dobrze grać. Oglądaliśmy ostatnie mecze i chcieliśmy się dłużej utrzymywać przy piłce. Zabrakło nam trochę jakości w tych decydujących momentach. W szatni powiedzieliśmy zawodnikom, że w ten sposób chcemy grać i dalej będziemy podążać tą drogą. Mamy kolejny mecz z Austrią i chcemy ten mecz wygrać by dalej walczyć w turnieju – dodaje trener Probierz.

W ataku nie było tym razem Roberta Lewandowskiego, nie było Arkadiusza Milika, ale był Adam Buksa, który dał nam niespodziewanie prowadzenie. – Holandia prowadziła grę, ale mieliśmy swoje bardzo dobre sytuacje po stracie bramki. Szkoda, że kończymy mecz z zerowym dorobkiem punktowym. Zagraliśmy dobry mecz, ale tutaj liczą się punkty. Nie składamy broni mamy jeszcze dwa mecze. Głowy do góry i walczymy dalej. Regenerujemy się i jedziemy do Berlina na kolejny mecz. Mam mieszana uczucia co do gola. Najpierw euforia, a teraz jest mi po prostu przykro, że nie udało się tego meczu wygrać – wyjaśnia podczas rozmowy z TVP Sport autor gola dla reprezentacji Polski.

Od pierwszej minuty na boisku niespodziewanie pojawił się Bartosz Salamon. Jak on widział starcie z Holendrami? – Taki wynik w takich okolicznościach boli. Fakt, że prowadziliśmy 1:0, graliśmy z topowym rywalem, że był to mecz otwarcia to zasłużyliśmy na coś więcej. Piłka nożna to gra detali i to zadecydowało. Nie chciałbym żeby drużyna straciła pewność siebie. Czuję się winny utraty drugiej bramki. Jeśli spojrzę na moich kolegów to każdy zagrał dobry mecz i myślę, że jako zespół będziemy jeszcze lepsi. Przy bramce napastnik nadepnął mi na stopę i będę miał badania. Zobaczymy co z tego wyjdzie – zastanawia się obrońca Lecha Poznań przepytywany przez TVP Sport.

Świetnie w bramce spisywał się Wojtek Szczęsny, ale golkiper Juventusu przyznał, że Holandia bardziej zasłużyła na wygraną, chociaż nieznacznie.

– Rywale byli zespołem troszkę lepszym od nas. Te detale w końcówce meczu zrobiły różnicę. Z wyniku nie jestem zadowolony, ale z tego jak ta drużyna wyglądała jestem dumny. Na tych młodych zawodników po prostu dobrze się na nich patrzy. Mamy na tyle zwariowanego trenera, który uważa, że możemy grać piłką z Holandią i faktycznie w to uwierzyliśmy. Nigdy na dużych turniejach nie potrafiliśmy grać w ten sposób. To jest coś co na pewno pozwala wierzyć w reprezentację w kolejnych meczach. Jakość Holandii po prostu jest bardzo wysoka, ale mimo wszystko było bardzo blisko żeby wywieźć punkt – powiedział Wojciech Szczęsny w rozmowie z TVP Sport.

Jak mecz oceniają rywale?

Po końcowym gwizdku selekcjoner „Pomarańczowych” Ronald Koeman przyznał, że jego drużyna wcześniej powinna zdobyć drugiego gola.

– Już po godzinie powinno być 4:1 dla nas. Graliśmy bardzo dobrze, ale nie mogliśmy znaleźć drogi do bramki. Było groźnie, ale w końcówce dopisało nam szczęście i jednak strzeliliśmy gola na 2:1. Myślę, że końcowy wynik poprawi naszą pewność siebie. Nie martwiłbym się naszą nieskutecznością. W dwóch spotkaniach towarzyskich zdobyliśmy osiem bramek. To była różnica, tym razem nie mogliśmy wpisać się na listę strzelców. Gdybyśmy po godzinie mieli na koncie cztery trafienia, to wszyscy mówiliby, że jesteśmy na poziomie reprezentacji Niemiec – wyjaśnia Koeman.

Teraz jego drużyna zmierzy się z wielkim faworytem Francją, z którą dwukrotnie przegrywała w eliminacjach. – To będzie zupełnie inne spotkanie. Francja na pewno ma więcej jakości niż Polska, grają innym stylem, a przestrzenie na boisku też będą gdzie indziej. To spotkanie również będziemy chcieli wygrać i tylko na tym się w tym momencie skupiamy – zapewnia Cody Gakpo.

e-Wydanie

Pozostałe informacje

Motor Lublin - Raków Częstochowa. Karny dla gości odwołany
RELACJA NA ŻYWO

Motor Lublin - Raków Częstochowa. Karny dla gości odwołany

Zapraszamy na relację na żywo z meczu Motor Lublin - Raków Częstochowa. To pierwsze spotkanie na poziomie PKO BP Ekstraklasy dla żółto-biało-niebieskich od... 32 lat. Startujemy o 20.15.

Joe Biden wycofuje się z wyborów w USA

Joe Biden wycofuje się z wyborów w USA

Joe Biden w niedzielny wieczór, tuż przed godziną 20 czasu polskiego wydał krótkie oświadczenie. Wyraził w nim wdzięczność Amerykanom i poinformował o wycofaniu się z wyścigu o fotel prezydencki w Stanach Zjednoczonych.

Wspominali wydarzenia Lubelskiego Lipca '80
galeria

Wspominali wydarzenia Lubelskiego Lipca '80

W niedzielę, 21 lipca, odbyły się rocznicowe obchody związane z wydarzeniami z przed przeszło 40 lat. Zgromadzeni na uroczystości goście złożyli kwiaty pod Pomnikiem Wdzięczności.

Botaniczna Piątka
galeria

Botaniczna Piątka

W niedzielę w Ogrodzie Botanicznym UMCS w Lublinie, odbyła się letnia edycja biegu Botaniczna Piątka. Jak podkreślają organizatorzy, Lubelski bieg jest jednym z trudniejszych, bo są tu wzniesienia, więc zwłaszcza końcówka biegu jest wymagająca.

Zwariowany weekend w Helium
foto
galeria

Zwariowany weekend w Helium

Zapraszamy Was do obejrzenia naszej fotogalerii. Tym razem z szalonej imprezy, jaka odbyła się w Helium Club. Tak się bawi Lublin!

Kuchnia na upalne dni

Kuchnia na upalne dni

Oto nasze podpowiedzi na lekkostrawne dania, które będą smakować podczas wysokich temperatur. W lipcu na stole dobrze sprawdzą się chłodniki i smakowite leczo na bazie pomidorów.

Nie żyje Waldemar Godlewski. Wieloletni samorządowiec i dyrektor "kraszaka"
biała podlaska

Nie żyje Waldemar Godlewski. Wieloletni samorządowiec i dyrektor "kraszaka"

Zmarł Waldemar Godlewski, wieloletni samorządowiec z Białej Podlaskiej. Miał 73 lata.

Rowerzysta potrącony przez samochód. Jego życia nie udało się uratować

Rowerzysta potrącony przez samochód. Jego życia nie udało się uratować

W niedzielne popołudnie na drodze do Radzynia Podlaskiego doszło do potrącenia rowerzysty przez samochód osobowy. W wyniku tego wypadku rowerzysta zmarł.

Wypadek z udziałem motocykla w Garbowie

Wypadek z udziałem motocykla w Garbowie

Dzisiaj po południu w Garbowie doszło do wypadku. Zderzyły się ze sobą Toyota i motocykl.

Chciał sprzedać opony. Stracił 20 tysięcy złotych

Chciał sprzedać opony. Stracił 20 tysięcy złotych

Jeden z mieszkańców powiatu ryckiego przekonał się o tym, że przy sprzedaży internetowej trzeba być wyjątkowo ostrożnym. Będąc przekonanym, że rozmawia z pracownicą firmy kurierskiej podał kody BLIK. które oszuści wykorzystali do wypłacenia z jego konta 20 tysięcy złotych.

Żniwowanie w lubelskim skansenie
galeria

Żniwowanie w lubelskim skansenie

W niedzielę w Muzeum Wsi Lubelskiej odbyło się żniwowanie, jak za dawnych czasów. W sektorze Wyżyna Lubelska, przy wiatraku z Zygmuntowa, odwiedzający mogli przyglądać się pracom żniwnym, koszeniu żyta kosą, ustawiania go w snopki, a także podejrzeć, jak odpoczywali niegdyś chłopi.

W sezonie 22/23 Raków wygrał na Arenie Lublin 3:0

Motor kontra Raków na początek sezonu. Goście bez ważnych piłkarzy, a na trybunach komplet

Koniec czekania. Po 32 latach przerwy Motor Lublin znowu powalczy o punkty na poziomie ekstraklasy. W niedzielny wieczór drużyna Mateusza Stolarskiego zmierzy się na Arenie z Rakowem Częstochowa. Spotkanie rozpocznie się o godz. 20.15, a z wysokości trybun obejrzy je około 15 tysięcy kibiców. Motor poinformował już w sobotę, że wszystkie bilety zostały sprzedane

Lody z żuczka, Skot i piosenki Jacka Kaczmarskiego
galeria

Lody z żuczka, Skot i piosenki Jacka Kaczmarskiego

Pięcioletni Adaś przyszedł z dziadkiem na zlot pojazdów PRL „Kocham swoją FSC”. Zaimponował mu wojskowy transporter Skot oraz lody z żuczka. Pod Outletem Lublin przy ulicy Mełgiewskiej trwa unikatowa impreza – IV Zlot Pojazdów PRL „Kocham swoją FSC”. Jutro ciąg dalszy tego wydarzenia, czyli koncert piosenek Jacka Kaczmarskiego, barda opozycji za czasów Wojciecha Jaruzelskiego.

Motor 1984/85.

Historia Motoru Lublin. W debiutach trybuny szalały

Piłkarze Motoru trzy razy otwierali sezon w roli beniaminka ekstraklasy. Czwarty raz – w najbliższą niedzielę na Arenie Lublin.

Katja Skupień (z piłką) to jedna z ważniejszych zawodniczek Górnika Łęczna

GKS Górnik Łęczna ogłosił pierwsze transfery

Do drużyny Patryka Błaziaka dołączyły Clarissa Kirsch-Downs oraz Anna Rędzia

PKO BP EKSTRAKLASA
34. KOLEJKA

Wyniki:

Jagiellonia Białystok - Warta Poznań 3-0
Lech Poznań - Korona Kielce 1-2
Legia Warszawa - Zagłębie Lubin 2-1
ŁKS Łódź - Stal Mielec 3-2
Pogoń Szczecin - Górnik Zabrze 1-0
Puszcza Niepołomice - Piast Gliwice 1-0
Radomiak Radom - Widzew Łódź 1-3
Ruch Chorzów - Cracovia 2-0
Raków Częstochowa - Śląsk Wrocław 1-2

Tabela:

1. Jagiellonia 34 63 77-45
2. Śląsk 34 63 50-31
3. Legia 34 59 51-39
4. Pogoń 34 55 59-38
5. Lech 34 53 47-41
6. Górnik Z. 34 53 45-41
7. Raków 34 52 54-39
8. Zagłębie 34 47 43-50
9. Widzew 34 46 45-46
10. Piast 34 43 38-35
11. Stal 34 43 42-48
12. Puszcza 34 40 39-49
13. Cracovia 34 39 45-46
14. Korona 34 38 40-44
15. Radomiak 34 38 41-58
16. Warta 34 37 33-43
17. Ruch 34 32 38-55
18. ŁKS 34 21 34-75

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!