Quantcast

Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Zdrowie

20 maja 2022 r.
10:43

Lubelskie. Szpitale muszą zawieszać pracę oddziałów. Bo nie ma komu pracować

20 9 A A
W wielu szpitalach problemem jest brak chirurgów i anestezjologów
W wielu szpitalach problemem jest brak chirurgów i anestezjologów (fot. Archiwum / zdjęcie ilustracyjne)

Dyrektorzy szpitali biją na alarm, że za chwilę niektóre z nich trzeba będzie zamykać, bo nie ma w nich komu pracować. Już teraz coraz częściej są problemy z ustawieniem siatki dyżurów na poszczególnych oddziałach, które są zawieszane.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Na liście prowadzonej przez wojewodę lubelskiego w tym roku było aż 8 oddziałów szpitalnych, które musiały zawiesić swoją działalność. Niektóre na tej liście są od wielu miesięcy. Problemy wynikają tylko i wyłącznie z powodu braku lekarzy.

Lepiej nie mieć kłopotów

W Szpitalu Wojskowym w Dęblinie od początku stycznia do połowy maja nie działał Oddział Intensywnej Terapii. Powód? Dwóch anestezjologów będących na kontrakcie nie złożyło kolejnej oferty i szpital nie mógł utrzymać pracy oddziału. Dyrektor szpitala Wojciech Zomer zapewnia, że zabezpieczenie anestezjologiczne w szpitalu było, ale dopiero kilka dni temu udało się wznowić działanie całego oddziału. – Do pracy przyszli zupełnie nowi lekarze, tamte osoby już nie wróciły – przyznaje.

Zażegnany problem z anestezjologami to jednak nie koniec zmartwień. – Jestem w trakcie poszukiwania chirurga. Miałem już jednego, który miał przyjechać ze Lwowa, ale kiedy wybuchła wojna, nie miałem serca go ściągać, bo przecież jest potrzebny na miejscu – mówi Zomer.

Jego zdaniem, każdy dyrektor szpitala musi mieć dużo szczęścia jeśli chodzi o kadry.

– U mnie problem rozwiązałem, ale przez to, on może pojawić się w innym szpitalu. Zawsze gdzieś zrobi się dziura, jeśli chodzi o obsadę lekarską. A to może doprowadzić do tego, że trzeba będzie zamykać co drugi szpital – dodaje.

Zdaniem dyrektora dęblińskiego szpitala problem ze specjalistami musi być rozwiązany systemowo. W tej chwili są ogromne braki jeśli chodzi o specjalistów z chirurgii. Wynika to z dużego ryzyka, z jakim mają do czynienia chirurdzy.

– A czy nie lepiej być psychiatrą, zarabiać dobre pieniądze i nie mieć kłopotów? Chirurg zrobi za szerokie cięcie, zrobi się blizna i zaraz mu się dostaje. A czasami są sytuacje, że pacjent źle przechodzi operację i to nie wynika nawet z błędu lekarza – przekonuje dyrektor Zomer.

W szpitalu we Włodawie ostatnio były problemy aż z dwoma oddziałami. Chirurgia ogólna z pododdziałem urazowo-ortopedycznym nie działała od początku roku do 15 kwietnia. Od miesiąca oddział znów działa.

– Powodem zawieszenia oddziału były braki kadrowe lekarzy specjalistów do całodobowego zabezpieczenia świadczeń zdrowotnych w oddziale – informuje Elżbieta Korszla, zastępca dyrektora ds. administracyjno-organizacyjnych SPZOZ we Włodawie.

Tutejszy Oddział Anestezjologii i Intensywnej Terapii nadal nie działa, na razie na pewno do 30 czerwca.

– Powodem zawieszenia jest także brak możliwości zabezpieczenia całodobowych świadczeń zdrowotnych w tym zakresie przez kadrę pielęgniarską i lekarską – mówi Elżbieta Korszla, która dodaje, że szpital cały czas próbuje pozyskać kadrę lekarskich z zakresu anestezjologii, pediatrii, chirurgii ogólnej, radiologii oraz innych specjalności.

Nie ma komu leczyć dzieci

Już od ponad roku dzieci z Zamościa potrzebujące leczenia szpitalnego muszą szukać pomocy w innych miastach. Od lipca ubiegłego roku Zamojski Szpital Niepubliczny zamknął pediatrię z powodu braku lekarzy.

Chore maluchy musiały być wożone do Biłgoraja, albo nawet Lublina. W poszukiwanie medyków włączył się nawet prezydent Zamościa, który opublikował dramatyczny apel w mediach społecznościowych, który był udostępniany przez setki internautów.
Efekt? Żaden pediatra nie zgłosił się do pracy. Dlaczego nie chcieli pracować w szpitalu? – To znacznie bardziej odpowiedzialna praca niż w przychodni – przyznaje Mariusz Paszko, prezes Zamojskiego Szpitala Niepublicznego.

Na szczęście w Zamościu pojawiła się nadzieja na to, że ktoś dzieci będzie wreszcie leczył. Szpital Niepubliczny dogadał się z Wojewódzkim Szpitalem Specjalistycznym im. Jana Pawła II. Oddział dziecięcy ma zostać uruchomiony właśnie tam.

– Mamy już przygotowaną umowę na podstawie której przekażemy sprzęt dla szpitala wojewódzkiego. Chodzi o łóżeczka, pościel, aparaty EKG czy kardiomonitory. Cieszę się, że sprawa jest już na etapie – przyznaje Mariusz Paszko. Po zwolnieniu sal przeznaczonych dla dzieci, dyrektor planuje rozpoczęcie remontu i rozszerzenie działalności Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego.

– Nie chcę stawiać deklaracji kiedy ruszymy z oddziałem dziecięcym, bo dopiero go urządzamy miejsce, w którym będzie tymczasowo umieszczony. Mamy personel pielęgniarski, który ma odpowiednie kwalifikacje, ale trwa rekrutacja jeśli chodzi o zespół lekarski. Mamy wstępne deklaracje od lekarzy, ale to jeszcze trwa – zastrzega Adam Fimiarz, od niedawna dyrektor szpitala „papieskiego”.

W jego szpitalu kilka dni temu udało się uruchomić po dłuższej przerwie Oddział Neurochirurgii. W tym przypadku udało się dogadać z medykami po rozmowach z personelem i zmianą organizacji pracy. Ale jak przyznaje dyrektor, w innych specjalizacjach są również ogromne braki. – Tak jest we wszystkich dyscyplinach, ale najbardziej problematycznym obszarem są anestezjolodzy, neurochirurdzy, kardiolodzy, laryngolodzy czy okuliści – dodaje Adam Fimiarz.

Problem z pediatrią mają także od kilku miesięcy w Opolu Lubelskim. Jedna z lekarek przeszła na emeryturę, a druga niestety zachorowała i zmarła. Tamtejsze Powiatowe Centrum Zdrowia zawiesiło działalność oddziału dziecięcego do 30 czerwca. Czy po tej dacie coś się zmieni na lepsze?

– Trudno powiedzieć. Cały czas ponawiamy ogłoszenia i prowadzimy rozmowy. Ale proszę zobaczyć ilu pediatrów jest na rynku – rozkłada ręce Gabriel Maj, dyrektor PCZ.

W tej chwili chore dzieci z powiatu opolskiego są wożone do Puław i Bełżyc. W sprawie przywrócenia działalności oddziału mieszkańcy zebrali ponad 1000 podpisów poparcia i złożyli do władz powiatu opolskiego. Jeśli nie znajdą się chętni do pracy, ich inicjatywa trafi do kosza.

Nadzieja w obcokrajowcach

Od ponad tygodnia zawieszone zostało działanie Oddziału Laryngologicznego z Pododdziałem Okulistycznym w szpitalu w Chełmie. Działalność została na razie zawieszona do końca maja, jednak wznowi swoją działalność już od przyszłego tygodnia.

– Zabrakło lekarzy – stwierdza Kamila Ćwik, dyrektor szpitala. W grudniu ubiegłego roku udało jej się pozyskać lekarzy z Białorusi i Ukrainy. – To byli bardzo sprawni medycy, mówili po polsku. Ale po dwóch miesiącach zaczęło im się robić ciasno w Chełmie i wyjechali w inne części Polski.

Na oddziale załamał się system dyżurowy, bo żeby zapewnić 30 dni dyżurów trzeba mieć co najmniej pięciu lekarzy. – Teraz znowu staramy się pozyskać obcokrajowców. Trzech kolejnych laryngologów z Ukrainy, Białorusi i Mołdawii czeka na dokumenty dające uprawnienia do pracy w Polsce – dodaje dyrektor chełmskiego szpitala.

W Chełmie wcześniej był problem z chirurgią, na szczęście udało się go zażegnać. W tej chwili działanie żadnego innego oddziału nie jest zagrożone. Szpital cały czas jednak rozgląda się za chętnymi do pracy dermatologami, zakaźnikami, chirurgami, czy anestezjologami. Bo patrząc na wiek niektórych lekarzy obecnie tu pracujących, za jakiś czas mogą się pojawić problemy.

Czarno to widzą

– Problem zabrnął już tak daleko, że nie da się go rozwiązać – uważa Leszek Buk, prezes Lubelskiej Izby Lekarskiej. – Lekarza nie da się ot tak wyprodukować. Potrzeba 10 lat pracy po studiach, żeby mógł samodzielnie leczyć i uczyć kolejnych młodych lekarzy – dodaje.

Jego zdaniem problem leży m.in. w tym, że polskie uczelnie za bardzo skupiają się na kształceniu studentów z zagranicy. – A oni po skończonych studiach pakują się i wracają do domu. W ten sposób marnuje się potencjał kadr uczelni – mówi Leszek Buk.

Prezes Lubelskiej Izby Lekarskiej uważa, że uczelnie medyczne powinny dostawać więcej pieniędzy z ministerstwa, żeby nie musieć zarabiać na studentach obcokrajowcach. Dzięki temu mogłyby kształcić więcej polskich absolwentów, którzy będą zasilać system ochrony zdrowia.

Skomentuj i udostępnij na Facebooku
e-Wydanie

Komentarze 9

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Max... / 20 maja 2022 r. o 20:59
Czy na tzw.. Ścianie Wschodniej zdominowanej przez osoby z uwielbieniem wznoszące oczy ku niebiosom faktycznie potrzebna jest rozbudowana struktura służby zdrowia? Przecież same modły powinny zaradzić problemom wszelkim! Ileż to razy słyszało się stwierdzenie, że "dzięki bogu wyzdrowiałam/łem"! Nie dzięki wiedzy lekarza i farmaceuty, ale właśnie "dzięki Bogu"! Módlcie się więc i Wasz Bóg uzdrowieńcem będzie po wsze czasy! Natomiast co do faktycznych przyczyn załamania struktur nadzorowanych przez NFZ pisałem już przed kilkoma laty! Na studia medyczne decydują się najlepsi z najlepszych i tylko nieliczni są gotowi akceptować wywoływaną przez kanalie z PiS nagonkę na tę grupę zawodowa tak, jak czynią na to nauczyciele! Ale i oni kiedyś odejdą od katedr! Nauka złem wszelkim jest i basta!
Czy na tzw.. Ścianie Wschodniej zdominowanej przez osoby z uwielbieniem wznoszące oczy ku niebiosom faktycznie potrzebna jest rozbudowana struktura służby zdrowia? Przecież same modły powinny zaradzić problemom wszelkim! Ileż to razy słyszało się stwierdzenie, że "dzięki bogu wyzdrowiałam/łem"! Nie dzięki wiedzy lekarza i farmaceuty, ale właśnie "dzięki Bogu"! Módlcie się więc i Wasz Bóg uzdrowieńcem będzie po wsze czasy! Natomiast co do faktycznych przyczyn załamania struktur nadzorowanych przez NFZ pisałem już przed k... rozwiń
Avatar
qwertyasd / 20 maja 2022 r. o 18:00
Przekształćcie wszystkie oddziały na covidowe i po sprawie.
Avatar
TECZOWY--ZSL / 20 maja 2022 r. o 14:32
"... U dział całkowitych kosztów wynagrodzeń w kosztach ponoszonych przez szpitale, który w niektórych podmiotach przekracza 80%," --- Raport z badania sytuacji finansowej szpitali powiatowych cz. II: Koszty wynagrodzeń w szpitalach powiatowych Warszawa 20 20
Avatar
TECZOWY--ZSL / 20 maja 2022 r. o 14:25
"Wartość rynku prywatnych usług medycznych w roku 2021 szacowana jest na 56 mld zł, podczas gdy budżet NFZ na rok 2021 ma wartość 105 mld zł. Wynika z tego, że wydatki prywatne stanowią już jedną trzecią wszystkich wydatków na ochronę zdrowia. W roku 2024 mają one osiągnąć 79 mld zł." -  Adam Rozwadowski - medycynaprywatna. pl
Avatar
TECZOWY--ZSL / 20 maja 2022 r. o 14:19
,,Jeżeli nie ma pieniędzy na leczenie pacjentów mamy do czynienia z bylejakością władzy.’’
 władz szpitala ? -  NIK: "15 TYŚ za 30 minut pracy" - to jednak możliwe w szczecińskich szpitalach.
Avatar
Janusz_Paliwas / 20 maja 2022 r. o 13:24
,,Jeżeli nie ma pieniędzy na leczenie pacjentów mamy do czynienia z bylejakością władzy.’’
Avatar
Askier / 20 maja 2022 r. o 11:54
Janusz i umrzesz pod drzwiami prywatnego szpitala jeśli coś poważnego będziesz miał na stare lata. Niestety ale zdaje się że doszliśmy do ściany. Szpitali jest za dużo a lekarzy i pielęgniarek za mało i samo podnoszenie poborów nic nie da. Kolejna sprawa to miasta w których to się dzieje. Dęblin, Opole Lubelskie, Chełm, Zamość. Sorry ale tam to przyszłości nie ma.
Avatar
Janusz_Paliwas / 20 maja 2022 r. o 11:27
A co się dziwić konowałom. Przychodzi jessica z brajankiem i już ma pretensje na wejściu. Zlikwidować publiczną służbę zdrowia i leczyć sie prywatnie.
Avatar
TECZOWY--ZSL / 20 maja 2022 r. o 11:16
" Teleporada, jako porada lekarska uratowała wiele istnień. Teraz, po miesiącach, tych tragicznych miesiącach – tłumaczenie – dlaczego konkretna osoba została skierowana na zasiłek, a nie była zbadana – jest pomyłką. ZUS zapomina, że porada lekarska jest zawsze poradą lekarską i to zarówno ta osobista, podobnie jak i ta zdalna, co jest zawsze potwierdzone w dokumentacji medycznej – dodaje szefowa PPOZ. czy ta Pani wie, że rekordowe 200 000 NADMIAROWYCH zgonów, to efekt m in "teleporad"?
Avatar
Max... / 20 maja 2022 r. o 20:59
Czy na tzw.. Ścianie Wschodniej zdominowanej przez osoby z uwielbieniem wznoszące oczy ku niebiosom faktycznie potrzebna jest rozbudowana struktura służby zdrowia? Przecież same modły powinny zaradzić problemom wszelkim! Ileż to razy słyszało się stwierdzenie, że "dzięki bogu wyzdrowiałam/łem"! Nie dzięki wiedzy lekarza i farmaceuty, ale właśnie "dzięki Bogu"! Módlcie się więc i Wasz Bóg uzdrowieńcem będzie po wsze czasy! Natomiast co do faktycznych przyczyn załamania struktur nadzorowanych przez NFZ pisałem już przed kilkoma laty! Na studia medyczne decydują się najlepsi z najlepszych i tylko nieliczni są gotowi akceptować wywoływaną przez kanalie z PiS nagonkę na tę grupę zawodowa tak, jak czynią na to nauczyciele! Ale i oni kiedyś odejdą od katedr! Nauka złem wszelkim jest i basta!
Czy na tzw.. Ścianie Wschodniej zdominowanej przez osoby z uwielbieniem wznoszące oczy ku niebiosom faktycznie potrzebna jest rozbudowana struktura służby zdrowia? Przecież same modły powinny zaradzić problemom wszelkim! Ileż to razy słyszało się stwierdzenie, że "dzięki bogu wyzdrowiałam/łem"! Nie dzięki wiedzy lekarza i farmaceuty, ale właśnie "dzięki Bogu"! Módlcie się więc i Wasz Bóg uzdrowieńcem będzie po wsze czasy! Natomiast co do faktycznych przyczyn załamania struktur nadzorowanych przez NFZ pisałem już przed k... rozwiń
Avatar
qwertyasd / 20 maja 2022 r. o 18:00
Przekształćcie wszystkie oddziały na covidowe i po sprawie.
Avatar
TECZOWY--ZSL / 20 maja 2022 r. o 14:32
"... U dział całkowitych kosztów wynagrodzeń w kosztach ponoszonych przez szpitale, który w niektórych podmiotach przekracza 80%," --- Raport z badania sytuacji finansowej szpitali powiatowych cz. II: Koszty wynagrodzeń w szpitalach powiatowych Warszawa 20 20
Avatar
TECZOWY--ZSL / 20 maja 2022 r. o 14:25
"Wartość rynku prywatnych usług medycznych w roku 2021 szacowana jest na 56 mld zł, podczas gdy budżet NFZ na rok 2021 ma wartość 105 mld zł. Wynika z tego, że wydatki prywatne stanowią już jedną trzecią wszystkich wydatków na ochronę zdrowia. W roku 2024 mają one osiągnąć 79 mld zł." -  Adam Rozwadowski - medycynaprywatna. pl
Avatar
TECZOWY--ZSL / 20 maja 2022 r. o 14:19
,,Jeżeli nie ma pieniędzy na leczenie pacjentów mamy do czynienia z bylejakością władzy.’’
 władz szpitala ? -  NIK: "15 TYŚ za 30 minut pracy" - to jednak możliwe w szczecińskich szpitalach.
Avatar
Janusz_Paliwas / 20 maja 2022 r. o 13:24
,,Jeżeli nie ma pieniędzy na leczenie pacjentów mamy do czynienia z bylejakością władzy.’’
Avatar
Askier / 20 maja 2022 r. o 11:54
Janusz i umrzesz pod drzwiami prywatnego szpitala jeśli coś poważnego będziesz miał na stare lata. Niestety ale zdaje się że doszliśmy do ściany. Szpitali jest za dużo a lekarzy i pielęgniarek za mało i samo podnoszenie poborów nic nie da. Kolejna sprawa to miasta w których to się dzieje. Dęblin, Opole Lubelskie, Chełm, Zamość. Sorry ale tam to przyszłości nie ma.
Avatar
Janusz_Paliwas / 20 maja 2022 r. o 11:27
A co się dziwić konowałom. Przychodzi jessica z brajankiem i już ma pretensje na wejściu. Zlikwidować publiczną służbę zdrowia i leczyć sie prywatnie.
Avatar
TECZOWY--ZSL / 20 maja 2022 r. o 11:16
" Teleporada, jako porada lekarska uratowała wiele istnień. Teraz, po miesiącach, tych tragicznych miesiącach – tłumaczenie – dlaczego konkretna osoba została skierowana na zasiłek, a nie była zbadana – jest pomyłką. ZUS zapomina, że porada lekarska jest zawsze poradą lekarską i to zarówno ta osobista, podobnie jak i ta zdalna, co jest zawsze potwierdzone w dokumentacji medycznej – dodaje szefowa PPOZ. czy ta Pani wie, że rekordowe 200 000 NADMIAROWYCH zgonów, to efekt m in "teleporad"?
Zobacz wszystkie komentarze 9

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

W Lublinie niedźwiedź depcze kulę ziemską. Nowy mural nieco się opóźni [zdjęcia]
galeria

W Lublinie niedźwiedź depcze kulę ziemską. Nowy mural nieco się opóźni [zdjęcia]

Przedłużą się prace nad nowym, antywojennym muralem tworzonym przez ukraińskiego artystę na ścianie kamienicy przy Jasnej. Miał być gotowy do dzisiaj, na jego ukończenie potrzeba jeszcze kilka dni.

Lublin: Zamiast koncertu z muzyką Dire Straits był wielki zawód. Pusta hala, muzyków brak
Alarm24

Lublin: Zamiast koncertu z muzyką Dire Straits był wielki zawód. Pusta hala, muzyków brak

Bilety na to wydarzenie nie były tanie, bo kosztowały od 184 do 499 zł. Jednak ci melomani, którzy mieli ochotę posłuchać w piątek muzyki rockowej spod znaku Dire Straits, solidnie się rozczarowali. Koncert został odwołany kilka dni temu, ale niektórzy i tak pojawili się w hali Globus w Lublinie, bo nie dotarła do nich informacja o jego odwołaniu. Organizator komunikował się z posiadaczami biletów za pośrednictwem Facebooka

Rozpad w Górniku Łęczna trwa. Kolejni dwaj piłkarze żegnają się z klubem

Rozpad w Górniku Łęczna trwa. Kolejni dwaj piłkarze żegnają się z klubem

Trwa rozpad drużyny Górnika Łęczna. W piątek okazało się, że z zielono-czarnymi pożegnało się dwóch kolejnych zawodników z linii pomocy – Jason Lokilo i Janusz Gol

Regions Cup: Reprezentacja Lubelskiego Związku Piłki Nożnej lepsza od Podkarpacia
film

Regions Cup: Reprezentacja Lubelskiego Związku Piłki Nożnej lepsza od Podkarpacia

W piątek rozpoczął się Finałowy Turniej Makroregionu w ramach UEFA Regions Cup. W Stalowej Woli o awans do krajowego finału walczy także reprezentacja Lubelskiego Związku Piłki Nożnej. Piłkarze Sebastiana Luterka na dzień dobry pokonali rywali z Podkarpacia 2:0.

Ogród dla zmysłów przy zamojskiej podstawówce. Nacieszy oko, nos i ucho [zdjęcia]
galeria

Ogród dla zmysłów przy zamojskiej podstawówce. Nacieszy oko, nos i ucho [zdjęcia]

Już jest ponad 100 sadzonek najróżniejszych roślin i kwiatów. Za jakiś czas powstaną też alejki, domki dla owadów i ptaków, a także ławki i altanka. Przy Szkole Podstawowej nr 10 z Oddziałami Integracyjnymi rozpoczęła się budowa ogrodu sensorycznego.

Młodzież Motoru Lublin druga podczas DMPJ w Bydgoszczy. Ale jest nad czym myśleć

Młodzież Motoru Lublin druga podczas DMPJ w Bydgoszczy. Ale jest nad czym myśleć

W Lublinie młodzież Motoru zajęła drugą lokatę i powtórzyła ten wyczyn dzień później w Bydgoszczy. W czwartek na torze miejscowej Abramczyk Polonii rozegrano drugi ćwierćfinał Drużynowych Mistrzostw Polski Juniorów w grupie B

Skazany za kradzież prądu. Teraz były radny nie chce oddać pieniędzy do urzędu

Skazany za kradzież prądu. Teraz były radny nie chce oddać pieniędzy do urzędu

Były radny powiatowy Zbigniew A., zgodnie z decyzją władz powiatu puławskiego, ma zwrócić diety, które zostały mu wypłacone po prawomocnym wyroku skazującym. Samorządowiec został o to poproszony już pod koniec lutego, ale pieniędzy do dzisiaj nie zwrócił.

3, 2, 1, 0 start! Zaczyna się 47. Zamojskie Lato Teatralne
25 czerwca 2022, 13:00

3, 2, 1, 0 start! Zaczyna się 47. Zamojskie Lato Teatralne

Na początek przedstawienie dla dzieci, a na wieczorem plenerowy, widowiskowy spektakl na Rynku Wielkim. W sobotę zaczyna się 47. Zamojskie Lato Teatralne. Potrwa do 10 lipca.

Zderzenie na wyjeździe z Lublina. Dwoje dzieci w szpitalu, długi korek samochodów

Zderzenie na wyjeździe z Lublina. Dwoje dzieci w szpitalu, długi korek samochodów

Dwoje małych dzieci pojechało do szpitala na badania po tym, jak samochód, którym jechały, zderzył się z drugim autem. Kierowcy muszą uzbroić się w cierpliwość, bo ruch w miejscu zdarzenia jest utrudniony

Kontrowersyjny napis na pomniku. Sprawca nadal poszukiwany

Kontrowersyjny napis na pomniku. Sprawca nadal poszukiwany

Ktoś w maju na pomniku Latającej Fortecy w Worońcu pod Białą Podlaską zamieścił kontrowersyjny napis. Policji nie udało się namierzyć sprawcy.

"Klęczałam, a kocie łby wbijały mi się w czaszkę". Performance białoruskich artystów
Zdjęcia
galeria

"Klęczałam, a kocie łby wbijały mi się w czaszkę". Performance białoruskich artystów

Igor przez godzinę odtwarzał pozycję człowieka w sytuacji opresji, z głową przy ziemi. Elektroniczny zegar odmierzał głośne sekundy.

Kolejka przed granicą na 35 kilometrów! Zamkną przejście dla samochodów osobowych

Kolejka przed granicą na 35 kilometrów! Zamkną przejście dla samochodów osobowych

Kolejka samochodów do przejścia granicznego w Dorohusku liczy już ponad 35 kilometrów. Korek zaczyna się od miejscowości Stołpie. Wiele wskazuje też na to, że będzie tak aż do końca czerwca. Dzisiaj Straż Graniczna poinformowała, że w poniedziałek zamknie przejście graniczne Dorohusk-Jagodzin dla samochodów osobowych

Nad zalewem w Zamościu. Palmy, parasole, parawany i piach [zdjęcia]
galeria

Nad zalewem w Zamościu. Palmy, parasole, parawany i piach [zdjęcia]

Formalnie pierwszy dzień wakacji jest w sobotę, więc dopiero od tego dnia plażowiczów nad zalewem w Zamościu strzec będą ratownicy WOPR. Ale amatorów wodnych i słonecznych kąpieli nie brakowało tutaj już w piątkowe popołudnie.

Suczka nie jadła od kilku tygodni. Jej właściciel czekał, aż zdechnie

Suczka nie jadła od kilku tygodni. Jej właściciel czekał, aż zdechnie

Widok skrajnie wychudzonej suczki zaniepokoił sąsiadów, którzy zaalarmowali puławską fundację prozwierzęcą "Przyjazna Łapa". Wolontariuszki w czwartek udały się pod wskazany adres i odebrały czworonoga właścicielowi. Mela trafiła do puławskiej lecznicy weterynaryjnej.

Zagrodzono część najpopularniejszej drogi rowerowej w Lublinie

Zagrodzono część najpopularniejszej drogi rowerowej w Lublinie

Ponad miesiąc mogą potrwać utrudnienia w ruchu na najbardziej obleganej spośród lubelskich dróg rowerowych, czyli na bulwarze wzdłuż Bystrzycy

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium