Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lubelskie Ekstra

4 czerwca 2017 r.
17:54

Nic nie boli tak jak życie. Romuald Lipko o korzeniach rodzinnych i muzyce

0 4 A A
Romuald Lipko
Romuald Lipko (fot. Dorota Awiorko)

Rozmowa z Romualdem Lipko, kompozytorem i klawiszowcem Budki Suflera.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

• Korzenie rodzinne?

- Rozmawiamy w Grand Hotelu, siedzę przy stoliku, przy którym siadał mój ojciec. Oczywiście, jak krzesło było wolne. Tu w rogu siedział mój tata. Ale oczywiście nie był tu portierem, tylko w wolnym czasie tu bywał. Moi rodzice do Lublina przyjechali po wojnie z Biłgoraja. Dostali mieszkanie komunalne na ulicy Kołłątaja 5. A co do korzeni. Znałem tylko jedną babcię, nie znam przekazów, wiem, że korzenie moich dziadów i pradziadów są pod Biłgorajem.

• Być może płynie w panu sitarska krew. Sitarze wyprawiali się na południe, przez Galicję do Czech, na Węgry, Mołdawię i Wołoszczyznę.

- Być może. Powiem szczerze, że poszukiwanie korzeni to obszar, który zaniedbałem. Pewnie do tego człowiek dorasta, może jeszcze zdążę to zrobić.

• Skąd szkoła muzyczna?

- Moja mama była taką osobą, która bardzo lubiła tańczyć, lubiła muzykę. Kiedy kupili mi pierwszy adapter Bambino, to w domu pojawiły się także płyty Hanki Ordonówny i Mieczysława Fogga, których słuchała. Ojciec też miał artystowskie zacięcie. Lubił się dobrze ubierać, miał wyszukane garnitury. Ja też lubię otaczać się obiektywnie ładnymi przedmiotami. Może dlatego rodzice wybrali mi nietuzinkową szkołę. No i atmosfera podwórka. Spotykałem Juliusza Machulskiego i Stanisława Mikulskiego, którzy mieszkali obok, występując na deskach Teatru Osterwy. Na ulicy 3 Maja mieszkał Wojciech Siemion. Zacząłem od fortepianu.

• Pierwsze organy, na których pan zagrał?

- W szesnastym roku życia przejąłem zespół Tramp w Świdniku. Dom Kultury kupił nam radzieckie organy Junost. To był pierwszy lampowy, mocno archaiczny instrument. Tak się zaczęło.

• W Budce Suflera grał pan na organach Hammonda?

- Radio Lublin miało dosyć wysłużony instrument, od czasu do czasu doprowadzaliśmy go do ładu i można go usłyszeć na płytach. Tak, do dziś mam dwa egzemplarze Hammond B3, które sprowadziłem ze Stanów z dobrym rodowodem. Także trochę starych instrumentów i kilka lampowych wzmacniaczy.

• Analogowe brzmienie słychać w Budce. To pana sprawka?

- Od serca jestem zwolennikiem analogowego brzmienia. Natomiast świat pędzi i to brzmienie niekiedy jest za mało wyraziste. Może także powodować ograniczenia. Myślę, że zdrowo jest robić projekty analogowe, analogowo-cyfrowe lub cyfrowe. Ale nawet używając cyfrowych instrumentów staram się używać brzmień o analogowych korzeniach.

• Które nagrania Budki Suflera są dla pana ważne dziś?

- Jest kilka naprawdę tak dorodnych. Jest kilka bliźniąt, z tego samego miotu, tej samej wielkości. Do nich zaliczam i „Cień wielkiej góry”, i „Jest taki samotny dom”. Dalej „Takie tango”, to jest wielki utwór, także w strefie tekstowej.

• W suicie „Szalony koń” zagrał z wami Czesław Niemen.

- Tak, zagrał wstęp. Piękny moog, który gra, to jest właśnie partia Czesława. Wtedy był to dla nas wielki zaszczyt i wielkie wyróżnienie. Przyszedł, posłuchał tego co gramy i powiedział: Oczywiście, zagram, jesteście dobrymi muzykami i będą z was ludzie.

• Miał pan dobrą rękę do wokalistek. Na przykład Izabela Trojanowska.

- Długo by opowiadać. To był czas, kiedy pożegnaliśmy się z Krzyśkiem Cugowskim. Koniec lat osiemdziesiątych nie sprzyjał muzyce rockowej. Nastąpiła adoracja muzyki rozrywkowej. Ja zawsze przypominam, że Demis Roussos był wożony w Polsce papieskim helikopterem. Ludzie zapatrzyli się w muzykę do której się tańczyło i którą się oglądało. Iza pojawiła się przez przypadek. Zagrała wówczas w filmie Nikodem Dyzma, w dwuodcinkowym serialu „Strachy”, który przyniósł jej niewyobrażalną popularność. Zaśpiewała, to się dobrze słuchało.

• To, co pan zrobił ze Zdzisławą Sośnicką jest niebywałe. Jej teledysk do piosenki „Tańcz, choćby płonął świat” urzeka szlachetnością i pięknem. Był pan dobrym duchem jej nowej płyty?

- Wymienił pan nazwisko artystki, która nie śpiewa od wielu lat. Ja ją na nową płytę namówiłem. Pan ją tak recenzuje. Proszę to zestawić z faktem takim, że miesiąc temu doszło do rozdania Fryderyków. I tak zwana akademia (absolutnie chora, kulawa sytuacja i twór) zaprosiła Sośnicką do wręczenia nagrody innemu artyście. Zamiast jej dać za całokształt. Pokazać, że kiedyś takie gwiazdy były i w dodatku nagrywają lepsze płyty niż całe to towarzystwo.

• Co pan sądzi o dzisiejszej muzyce?

To jest dramat. Gdzie się nie ruszymy, to słyszymy, że na Węgrzech gra się węgierską muzykę, w Niemczech niemiecką, we Francji francuską. Włosi grają włoską muzykę, Ukraińcy ukraińską, Serbowie serbską. A my gramy w radiostacjach angielską muzykę. To jest społeczny, narodowy dramat, że dzieci nie usłyszą z rana polskich piosenek. Idąc do szkoły nucą angielskie piosenki.

• Odejdźmy od muzyki. Turyści, jadący do Męćmierza mijają pana piękny dom w Kazimierzu Dolnym. Czym jest dla pana dom właśnie?

- Mieszkam w Lublinie, nasz dom kazimierski to podstawowy dorobek finansowy z mojej kariery. Po płycie „Takie Tango” mogliśmy go zbudować i wykończyć. Za zieleń odpowiada żona. Wychowała się w domu z ogrodem. Miała czym nasiąknąć. Nasze pokolenia w rodzinnych domach przesiąknęły miłością do natury, jej słuchaniem. Od kilku dni z pasją obserwuję, jak w naszym niewielkim ogródku w Lublinie para wiewiórek uczy dwie młode chodzenia po drzewie. To niebywałe pić rano kawę i patrzeć na ten teatr natury. Dwa małe stworzonka uczą dwa jeszcze mniejsze stworzonka życia i przyszłości.

• Niebywałe?

- Niebywałe. Ten Kazimierz to z tęsknoty za tym, że kiedyś, w młodości dostać się do Kazimierza nie było łatwo. Ale z tamtej perspektywy jeszcze bardziej niebywałe jest to, że dziś ze Świdnika lata samolot na cały świat. A najbardziej niebywałe i cudaczne jest to, że w Warszawie w dawnym budynku Komitetu Centralnego PZPR jest salon Ferrari. Coś nieprawdopodobnego.

• Wracając do domów: to gniazda?

- Tak, stworzyliśmy sobie z żoną dwa gniazda, gdzie się cieszymy ogródkami, zielenią. Niestety nie mamy zwierząt, ale wciąż jesteśmy w podróży.

• Jaka kuchnia jest w waszym domu?

- Proszę pana, ja mam jelita wychowane na ziemniakach, na schabowym, na Barze Centralnym (dziś bank w obiekcie Grand Hotelu - przyp. aut.). Tam panie w zapaskach, takie Matki Polki i Babcie Polki gotowały fantastyczne żurki, flaczki, barszczyki, pierożki jak dla swoich dzieci. Zasmażane buraczki pachniały na całym Placu Litewskim. A mielone jakie? Tak, że polskie jelita, polska kuchnia, co nie znaczy, że dla urozmaicenia nie sięgam po chińską kuchnię. I czasem coś orientalnego ugotuję.

• Nie mamy mniej lat tylko więcej. Nic nie może wiecznie trwać. Boi się pan przemijania?

- Staram się smakować każdy dzień. Przeżyć go tak, żeby zasypiać bez niepokoju. Trzymam się zasady, którą usłyszałem od własnej mamy: Żeby nikt przez ciebie nie płakał. Pomóż, jak możesz komuś innemu. Co czynię. W różnym wymiarze finansowym. A wracając do przemijania. Dużo nauczyłem się od żony. Pochodzi w wielopokoleniowego domu w Zamościu, gdzie ludzie umierali przy dzieciach. W domu, wśród najbliższych. To także sprawiało, że dzieci były ze śmiercią oswojone. Śmierć jest ostatecznością, która powinna zjawiać się w takim momencie, kiedy życie jest w jakiś sposób skonsumowane. To jest naturalna kolej rzeczy, że dzieci przeżywają rodziców. My z żoną z pełną pokorą odwiedzamy cmentarze, czytamy napisy, piękne pożegnania, pełne mądrości. Przeżyłem dwie ciężkie operacje, kiedy zapachniało drugą stroną. Śmierć? Wiem, że jest, że przyjdzie. Będąc katolikiem, wierzę, że to nie koniec. Ostatnio byłem w Jerozolimie na pielgrzymce. Tak się z tym zbierałem, żeby pojechać, nabrać osobistej relacji z zapachem tej ziemi, ze schodami, po których szedł Jezus na Golgotę. To są rzeczy, które pomagają ułożyć się z przemijaniem.

Romuald Lipko z żoną Dorotą

• A miłość? Pomaga?

- Wiem, że ją przeżyłem i dalej przeżywam, bo jestem z tą samą kobietą 45 lat. Więc moja miłość to znak trwałości. Mogliśmy się oboje wokół miłości zgromadzić. Ważne, żeby na co dzień mieć także miłość do świata, co w Polsce jest trudne ze względu na spolaryzowaną niechęć Polaków do siebie. Opowiem taką historię. Byliśmy pierwszy raz w Stanach, siedzieliśmy z zespołem w restauracji w Bostonie, na lunchu. Młodzi ludzie, roześmiani, kolorowi, długie włosy. Zachłyśnięci Ameryką. Przy sąsiednich stolikach siedziało sześć pań. Zadbane, dystyngowane, wszystkie na wózkach. I otóż te panie powiedziały w pewnym momencie, że jesteśmy piękni i młodzi i że życzą nam wszystkiego najlepszego w życiu. To w Polsce nie zdarzyło mi się czegoś takiego usłyszeć od zdrowego człowieka.

• Pana rodzice mieli wykształcenie handlowe. Dziś Romuald Lipko jest producentem serii szlachetnych wódek. Pierwsza to „Jolka, Jolka pamiętasz”.

- Tak. Znalazłem niszową fabrykę poznańską, taką z dziada pradziada, która potrafi wyprodukować organiczną wódkę, a nie wódkę chemiczną. Na dobrym ziemniaku, krystalicznej wodzie. Wódkę, którą pije się w pokojowej temperaturze. Zamraża się złą, chemiczną wódkę. Żeby nie śmierdziała. Doskonałą do delikatnych potraw. Wódkę, której wypija się dwa 40 gramowe kieliszki do przystawek i jeden do głównego dnia. I nie nadużywa tej zasady. Jestem zdania, że lepiej wypić kieliszek dobrej wódki niż butelkę wódki „ścierwa”, która nie może zamarznąć. Za chwilę wypuszczam wódkę „Za ostatni grosz”, będą kolejne odwołujące się do naszych utworów.

Komentarze 4

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 4 czerwca 2017 o 18:19
+28
TO PRAWDA - ŻYCIE BOLI, ALE SAMOTNOŚĆ BOLI JESZCZE BARDZIEJ.
Avatar
Gość / 11 lutego 2020 o 02:31
-5
Oferujemy szybka pozyczke Potrzebujesz pozyczki biznesowej lub osobistej? Nasza firma udziela pozyczek osobom fizycznym i firmom w wysokosci 2% oprocentowania rocznie. Odwiedz nasza strone internetowa pod adresem: ***s://Amitybrokers.com, aby rozpoczac, lub po prostu wyslij nam e-mail Na adres Service@Amitybrokers.com Mozesz rozmawiac na zywo na WhatsApp +1 (619) 736-9432
Avatar
Gość / 8 lutego 2020 o 15:14
-7
W Poznaniu sami mieszczanie od stuleci. Bogaci od tysięcy lat. Tam powstała Polska. Tam prawdziwi Polacy. Chwała Powstańcom Wielkopolskim.
Avatar
Gość / 6 czerwca 2017 o 16:21
-7
U nas (Lubelskie) taniej można opracowac drzewo genealogiczne, bo większośc to sooby miejscowe. Co dziwne, nie ma takiego pędu do badania korzeni, ponieważ jako Lubelacy co rusz odkrywamy te nasze żydowskie korzenie. Za to bardzo silny pęd do badania swojej przeszłości maja w Gdańsku, Szczecinie, Wrocławiu czy Poznaniu. Typowo, Ziemie Odzyskane maja wielu nowobogackich, którzy zapłaca nawet kilkadziesiąt tysięcy za odpowiednie korzenie. Pod względem budżetu na poszukiwania w Polsce zachodniej bija nas na głowę, ale pod względem ilości zachowanych materiałów to nasza strona Wisły wygrywa.
U nas (Lubelskie) taniej można opracowac drzewo genealogiczne, bo większośc to sooby miejscowe. Co dziwne, nie ma takiego pędu do badania korzeni, ponieważ jako Lubelacy co rusz odkrywamy te nasze żydowskie korzenie. Za to bardzo silny pęd do badania swojej przeszłości maja w Gdańsku, Szczecinie, Wrocławiu czy Poznaniu. Typowo, Ziemie Odzyskane maja wielu nowobogackich, którzy zapłaca nawet kilkadziesiąt tysięcy za odpowiednie korzenie. Pod względem budżetu na poszukiwania w Polsce zachodniej bija nas na głowę, ale pod względem ilości zachow... rozwiń
Avatar
Gość / 11 lutego 2020 o 02:31
-5
Oferujemy szybka pozyczke Potrzebujesz pozyczki biznesowej lub osobistej? Nasza firma udziela pozyczek osobom fizycznym i firmom w wysokosci 2% oprocentowania rocznie. Odwiedz nasza strone internetowa pod adresem: ***s://Amitybrokers.com, aby rozpoczac, lub po prostu wyslij nam e-mail Na adres Service@Amitybrokers.com Mozesz rozmawiac na zywo na WhatsApp +1 (619) 736-9432
Avatar
Gość / 8 lutego 2020 o 15:14
-7
W Poznaniu sami mieszczanie od stuleci. Bogaci od tysięcy lat. Tam powstała Polska. Tam prawdziwi Polacy. Chwała Powstańcom Wielkopolskim.
Avatar
Gość / 6 czerwca 2017 o 16:21
-7
U nas (Lubelskie) taniej można opracowac drzewo genealogiczne, bo większośc to sooby miejscowe. Co dziwne, nie ma takiego pędu do badania korzeni, ponieważ jako Lubelacy co rusz odkrywamy te nasze żydowskie korzenie. Za to bardzo silny pęd do badania swojej przeszłości maja w Gdańsku, Szczecinie, Wrocławiu czy Poznaniu. Typowo, Ziemie Odzyskane maja wielu nowobogackich, którzy zapłaca nawet kilkadziesiąt tysięcy za odpowiednie korzenie. Pod względem budżetu na poszukiwania w Polsce zachodniej bija nas na głowę, ale pod względem ilości zachowanych materiałów to nasza strona Wisły wygrywa.
U nas (Lubelskie) taniej można opracowac drzewo genealogiczne, bo większośc to sooby miejscowe. Co dziwne, nie ma takiego pędu do badania korzeni, ponieważ jako Lubelacy co rusz odkrywamy te nasze żydowskie korzenie. Za to bardzo silny pęd do badania swojej przeszłości maja w Gdańsku, Szczecinie, Wrocławiu czy Poznaniu. Typowo, Ziemie Odzyskane maja wielu nowobogackich, którzy zapłaca nawet kilkadziesiąt tysięcy za odpowiednie korzenie. Pod względem budżetu na poszukiwania w Polsce zachodniej bija nas na głowę, ale pod względem ilości zachow... rozwiń
Avatar
Gość / 4 czerwca 2017 o 18:19
+28
TO PRAWDA - ŻYCIE BOLI, ALE SAMOTNOŚĆ BOLI JESZCZE BARDZIEJ.
Zobacz wszystkie komentarze 4

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Dwie strzelaniny w jednym mieście na zachodzie Niemiec. Zginęło co najmniej 11 osób
film

Dwie strzelaniny w jednym mieście na zachodzie Niemiec. Zginęło co najmniej 11 osób 0 3

Hanau, Niemcy. Co najmniej 11 osób zginęło w dwóch strzelaninach na zachodzie Niemiec. Do obu zdarzeń doszło w środę (19.02) wieczorem w stutysięcznym mieście Hanau, leżącym niedaleko Frankfurtu nad Menem. Policja ustaliła, że pierwsza strzelanina miała miejsce w barze w centrum miasta. Zginęły tam trzy osoby.

Koncert karnawałowy w DK LSM
21 lutego 2020, 18:00

Koncert karnawałowy w DK LSM 0 0

Lubelski Uniwersytet Drugiego Wieku zaprasza 21 lutego o godz. 18 do Domu Kultury LSM (ul. Wallenroda 4a) na koncert karnawałowy z udziałem Zespołu Wokalnego Pasjonatta oraz Społecznego Ogniska Baletowego.

Powstaje drugi tor linii kolejowej na Warszawę. Nie ma za to drogi do peronu Lublina Zachodniego

Powstaje drugi tor linii kolejowej na Warszawę. Nie ma za to drogi do peronu Lublina Zachodniego 2 6

Gotowa jest już spora część drugiego toru odnawianej linii kolejowej między Lublinem a Dęblinem. Wczesną jesienią na nowy tor mają wjechać pociągi. Nie zanosi się jednak na szybkie powstanie miejskiego odcinka drogi do peronu Lublina Zachodniego.

Zebrała 400 tys. zł na walkę z rakiem. Okazało się, że nie jest chora
Reportaż Uwagi! TVN
film

Zebrała 400 tys. zł na walkę z rakiem. Okazało się, że nie jest chora 33 4

- Wesprzyjcie mnie, nie pozwólcie, żebym umarła – prosiła ze łzami w oczach. Historia 40-letniej matki dwójki dzieci zmagającej się z rzadkim nowotworem poruszyła tysiące osób. Jej choroba okazała się fikcją.

LUK Politechnika gra dzisiaj ważny mecz z Mickiewiczem Kluczbork

LUK Politechnika gra dzisiaj ważny mecz z Mickiewiczem Kluczbork 0 0

W 22. kolejce spotkań LUK Politechnika Lublin zagra na wyjeździe z Mickiewiczem Kluczbork już w czwartek. Powodem przyspieszenia terminu meczu są kłopoty gospodarzy z halą w weekend

Wypadek na trasie Lublin-Chełm na krajowej "12". Jedna osoba w szpitalu

Wypadek na trasie Lublin-Chełm na krajowej "12". Jedna osoba w szpitalu 0 1

Do wypadku doszło w miejscowości Stołpie (pow. chełmski) na trasie Lublin-Chełm na drodze krajowej nr 12. Jedna osoba została poszkodowana.

Dziesiątki zatrzymanych, wyłudzanie podatku VAT na masową skalę

Dziesiątki zatrzymanych, wyłudzanie podatku VAT na masową skalę 0 8

Zatrzymano ponad 20 osób podejrzanych o wyłudzanie podatku VAT na masową skalę. W akcji brali udział policjanci z CBŚP, agencji ABW oraz celnicy. Według śledczych, podejrzani wyłudzili przynajmniej 35 mln zł.

Liga Mistrzów. RB Lipsk zdobył Londyn

Liga Mistrzów. RB Lipsk zdobył Londyn 0 0

Totalna dominacja w Londynie i pogrom w Mediolanie. Tak można podsumować w skrócie środowe starcia 1/8 finału najlepszych europejskich rozgrywek

Wyburzanie budynków szpitala przy ulicy Staszica w Lublinie [wideo, zdjęcia]
galeria
film

Wyburzanie budynków szpitala przy ulicy Staszica w Lublinie [wideo, zdjęcia] 0 9

Ulica Staszica jest już zamknięta dla ruchu samochodów, ale piesi mogą się tędy przemieszczać.

Zima się skończyła, zanim się zaczęła. Żurawie już przyleciały do Poleskiego Parku Narodowego

Zima się skończyła, zanim się zaczęła. Żurawie już przyleciały do Poleskiego Parku Narodowego 26 3

Losy wojny przyrody z kalendarzem są raczej przesądzone – zima się skończyła, zanim się zaczęła i wszystko wskazuje, że pojęcie przedwiośnia będzie już znane z literatury. Jest ciepło, dni są coraz dłuższe. Szybciej od człowieka zareagowała przyroda.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 20 lutego 2020 r.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 20 lutego 2020 r. 0 0

Azoty Puławy – Energa MKS Kalisz 32:23. Witamy w ćwierćfinale Pucharu Polski [zdjęcia]
galeria

Azoty Puławy – Energa MKS Kalisz 32:23. Witamy w ćwierćfinale Pucharu Polski [zdjęcia] 0 0

Pewne zwycięstwo Azotów Puławy w 1/8 finału Pucharu Polski. Długo środowe spotkanie z Energą MKS Kalisz było wyrównane, ale gospodarze świetnie finiszowali i ostatecznie pokonali rywali 32:23.

A może szlaban przy wjeździe do Parku Radziwiłłowskiego w Białej Podlaskiej?

A może szlaban przy wjeździe do Parku Radziwiłłowskiego w Białej Podlaskiej? 2 12

Bialscy Bezpartyjni Samorządowcy proponują władzom miasta rozwiązanie problemu wjazdu do parku. Od 7 lutego obowiązuje tu zakaz ruchu.

Lublin: Koziołek poszedł się kąpać

Lublin: Koziołek poszedł się kąpać 0 1

Z Krakowskiego Przedmieścia zniknął uliczny zdrój w postaci koziołka ustawiony przez miejskie wodociągi u wylotu ul. Wróblewskiego.

Większych wycinek na górkach czechowskich na razie nie będzie. TBV poprosiła, żeby nie rozpatrywać jej wniosków

Większych wycinek na górkach czechowskich na razie nie będzie. TBV poprosiła, żeby nie rozpatrywać jej wniosków 29 43

Zawieszone zostały wszystkie postępowania w sprawie zgody na wycinkę 220 drzew z górek czechowskich. Poprosił o to właściciel terenu, spółka TBV Investment, choć wcześniej wnioskowała o zgodę na cięcia. Mimo to na górki wkroczyli pilarze i wycięli część drzew, ale takich, na które nie trzeba mieć pozwolenia.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.