Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

1 lipca 2024 r.
9:05

Skarby Kultury Przestrzeni: Piekarnia o zielonych ścianach

0 A A
Piekarnia Kuźmiuk
Piekarnia Kuźmiuk

Piekarnię Kuźmiuk prowadzoną przez państwa Goławskich na ul. Furmańskiej ozdabiają zielone ściany z winobluszczy i innych pnączy. Poza walorami estetycznymi mają one wiele innych zalet, o których opowiada Katarzyna Goławska.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

4. edycja plebiscytu Skarby Kultury Przestrzeni przebiegła pod hasłem „Biznes i zieleń”. Spośród 40 zgłoszeń z bardzo różnymi połączeniami roślinności i działalności gospodarczej do finału zostało wybranych 14 zgłoszeń w czterech kategoriach: Gastronomia, Sklepy, Firmy i Krajobrazy. W listopadzie minionego roku swoich zwycięzców wybierała kapituła i mieszkańcy Lublina, którzy głosowali na stronach „Dziennika Wschodniego” i „Gazety Wyborczej”. Wyniki ogłoszono, a zwycięzców nagrodzono 21 listopada podczas wydarzenia Power Planet: Człowiek – Środowisko – Biznes organizowanego przez Lubelski Klub Biznesu.
Prezentujemy Skarb Kultury Przestrzeni z wyboru Kapituły: Piekarnia Kuźmiuk na Furmańskiej.


Skąd pomysł na winobluszcze w tym miejscu?
– Przeprowadziliśmy się na Stare Miasto w 2004 roku z bardzo zielonej dzielnicy. Zieleń jest dla mnie czymś ważnym, więc bardzo przeszkadzało mi, że tutaj z okna widziałam tylko mury. Stare Miasto ma oczywiście swój urok, ale gdzie nie spojrzeć, wszędzie dachy, kamienice itd. a zieleni jak na lekarstwo.
Stwierdziłam, że trzeba temu jakoś zaradzić i postanowiła zazielenić swoje własne otoczenie. Zależało mi od początku żeby były to winobluszcze i zimozielone bluszcze hedery.
Problemy pojawiły się już na samym początku, bo dokoła była kostka. Próbowałam na początku uprawiać te rośliny w donicach, ale nie zdawało to egzaminu, więc po kilku latach niepowodzeń pozbyliśmy się części kostki i daliśmy roślinom szansę, żeby rosły normalnie w ziemi. Kiedy rośliny dostały możliwość ukorzenienia się, wszystko na dobre pięknie ruszyło.
Dodatkowym bodźcem dla nas w tych działaniach była sadzonka milinu amerykańskiego, którą dostaliśmy od znajomych. Widzieliśmy jak efektownie zarosła ich dom i zawsze to podziwialiśmy. Chcieliśmy uzyskać taki sam efekt na naszej piekarni. Początki były trudne, ale teraz wszystkie te pnącza pięknie pokrywają ściany.

Jak wygląda opieka nad takimi roślinami?
– Opiekowanie się nimi jest dla nas przyjemnością, więc zajmujemy się tym sami. Oczywiście efekt wizualny jest ważny, ale dla mnie nie najważniejszy – wolę mieć rośliny krzywo posadzone, ale robić przy nich wszystko własnymi rękami. Są to pewne cykle pracy.
Pod koniec zimy trzeba oczyścić rynny i dachy z resztek owoców, liści lub gałązek. Wiosną przycinamy zbędne pędy. W lipcu winobluszcz kwitnie. Kwiaty są małych rozmiarów ale bardzo miododajne. Przez dwa tygodnie na naszym dziedzińcu wszędzie słychać pszczoły, to jest muzyka dla uszu! Pszczoły zbierają pyłek z kwiatów, z których spadają mikroskopijne płatki wyglądające na kostce przeuroczo, trochę jak rzęsa na stawie.
Winobluszcz w ogóle nie jest kłopotliwy w uprawie. Jeżeli rośnie głęboko ukorzeniony w ziemi, wystarczają mu normalne opady, ewentualnie gdy mamy bardzo gorące lato, trzeba go podlać. Więcej pracy jest przy milinie amerykańskim. Wczesną wiosną trzeba go bardzo gruntownie przyciąć. Jest to niezwykle silna roślina a jej pędy szybko drewnieją.

Czyli pnącza to coś dla osób lubiących samemu kształtować zieleń. Komu jeszcze by pani je polecała?
– Pnącza tworzą klimat magicznego ogrodu. Polecam je wszystkim marzycielom i tym, dla których estetyka jest równie ważna, co praktyczna i racjonalna strona życia. Osobom, które nie będą się martwiły, że latem sypią się płatki kwiatów a jesienią lecą liście i trzeba je sprzątać. Osobom, które nie boją się owadów, brzęczenia pszczół.
Przede wszystkim polecam pnącza tym, którzy są świadomi zjawisk klimatycznych, wiedzą jak ważne są rośliny w mieście, szczególnie kiedy mamy coraz gorętsze lata. Potrzebna też jest cierpliwość na początkowym etapie, kiedy wydaje się, że pnącza rosną za wolno, a ściana, która miała być zielona, ciągle nie zarosła. Gwarantuję, że po kilku latach trzeba już będzie je przycinać.

Niektórym winobluszcz na budynkach źle się kojarzy.
– Faktycznie, mieliśmy pewne problemy ze złą sławą winobluszczu, ale wszystko się wyjaśniło. Większość masy roślinnej jest na naszym prywatnym terenie, więc z tym nie ma problemów. Jeden fragment rośnie na ścianie sąsiedniej kamienicy, ale w tej sprawie z upoważnienia Prezydenta Miasta wypowiedziało się Biuro Miejskiego Konserwatora Zabytków, ochraniając bluszcz przed wycięciem. Dużą zasługę w uratowaniu tej części bluszczu mieli też pani radna Maja Zaborowska i pan Marcin Skrzypek z Forum Kultury Przestrzeni.
Wspólnie dużo zrobiliśmy dla edukacji okolicznych mieszkańców, bo ludzie często myślą, że przez winobluszcz na ścianach w budynkach pojawia się wilgoć, a jest zupełnie odwrotnie. Winobluszcz pobiera wodę spod ścian, dzięki czemu je osusza. Podsumowując, nie widzę żadnych problemów związanych z tymi roślinami a wręcz przeciwnie – bardzo dużo zalet.

Jakie jeszcze są to zalety?
– Oprócz tego, że winobluszcz wyciąga wilgoć spod ścian, chroni je również przed deszczem i śniegiem. Jest to naturalna izolacja, także cieplna. Latem kiedy winobluszcz ma liście, zabezpiecza ściany przed nagrzewaniem się, a z kolei zimą, po zrzuceniu liści, nie przeszkadzają one w dostępie do promieni słonecznych. Pnącza przyciągają dużo ptaków, które wiją sobie w nich gniazda, a także pozytywnie wpływają na jakość powietrza, bo je ochładzają i zbierają kurz.
Jedną z najważniejszych zalet pnączy są ich walory estetyczne. Sąsiedzi często mówią, że w końcu mają coś zielonego za oknem, co raduje oczy. A winobluszcze dodatkowo jesienią zmieniają kolory. Mamy tu naturalne „przedstawienie” kolorystyczne. Rośliny pnące wpływają na wygląd samych budynków, podkreślają ich piękno. Część naszych bluszczy pokrywa ścianę zabytkowej kamienicy, współtworząc jej niezwykły klimat. Ludzie zauważają ściany pokryte zielenią i robią sobie na ich tle zdjęcia.

Wywiad zrealizowany w ramach praktyk studenckich na III roku Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej (Wydział Nauk Społecznych KUL) w Ośrodku „Brama Grodzka – Teatr NN” pod kierunkiem Marcina Skrzypka w ramach 4. edycji plebiscytu Skarby Kultury Przestrzeni pt. „Biznes i zieleń”

e-Wydanie

Pozostałe informacje

Młody i uzdolniony lublinianin z wystawą w Londynie

Młody i uzdolniony lublinianin z wystawą w Londynie

Patryk Adach, lublinianin i absolwent Politechniki Lubelskiej swoją twórczością artystyczną pochwali się w prestiżowej londyńskiej galerii.

Niedziela z Cleo w Kraśniku

Niedziela z Cleo w Kraśniku

Już w niedzielę, 14 lipca, w ramach  akcji „Barwy Lata”, w Kraśniku Cleo zagra koncert. Będzie to jedna z głównych atrakcji wydarzenia, które rozegra się w obiektach sportowych Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Kraśniku, przy ul. Żwirki i Wigury 2.

Stal Kraśnik kompletuje skład na nowy sezon

Stal Kraśnik kompletuje skład na nowy sezon

Stal Kraśnik rozpoczęła przygotowania do nowego sezonu i od razu pochwaliła się kilkoma transferami, a w sobotę zamiast sparingu z jednym z rywali podopieczni trenera Kamila Witkowskiego rozegrali grę wewnętrzną

Wypadek w Tarnawatce. Jest osoba poszkodowana

Wypadek w Tarnawatce. Jest osoba poszkodowana

Są utrudnienia w ruchu. Na miejscu pracuje policja

Tylko do końca lipca trzeba podjąć decyzję o swoich środkach na emeryturę

Zegar tyka, OFE czeka na decyzję

Do końca lipca jest czas na zmianę decyzji, co ze składkami na przyszłą emeryturę. Przed wyborem stoją mężczyźni przed 55 rokiem życia i kobiety, które nie ukończyły 50 lat. Decydują teraz, czy ich bieżące składki emerytalne będą trafiać w całości do ZUS, czy po części do ZUS i do OFE.

Capella All`antico na festiwalu w Kaliszu

Pięknie zagrały i wygrały złotą harfę

Sukces Zespołu Muzyki Dawnej Capella All`antico działającego przy Zamojskim Domu Kultury. Debiutując w nowym składzie jego członkinie zdobyły pierwszą nagrodę na prestiżowym festiwalu.

Wypoczynek nad wodą – o czym warto pamiętać?

Wypoczynek nad wodą – o czym warto pamiętać?

Upalne dni zachęcają do spędzania wolnego czasu nad jeziorami, stawami, czy innymi akwenami. W miejscach strzeżonych nad naszym bezpieczeństwem czuwają służby. Tak było dzisiaj m.in. w Firleju.

Największe wzięcie mają w Lublinie żeberka u Sławomira Wołoszyna w Grill Barze przy Witosa, gdzie do perfekcji opanowano sposób na ich dobroć.

Jak przyrządzić super żeberka z grilla?

Żeberka to nie taka prosta sprawa - mówi Sławomir Wołoszyn z Grill Baru przy Witosa. A my mamy dla was jego autorski przepis na żeberka, które rozpływają się w ustach. Są soczyste, aromatyczne i tak dobre, że zjecie dwie porcje.

Piotr Cichocki został nowym zawodnikiem Podlasia Biała Podlaska

Sparingi trzecioligowców: Podlasie Biała Podlaska lepsze od Lewartu Lubartów, remis Świdniczanki

Kolejne gry kontrolne mają za sobą nasi pozostali trzecioligowcy. W sobotę Podlasie Biała Podlaska sparowało w Lubartowie z Lewartem, a Świdniczanka pojechała na mecz do Gołębia by zmierzyć się z Mazovią Mińsk Mazowiecki

Wszystko rozegrało się dzisiaj nad ranem

Jechał skuterem na podwójnym gazie

Szybko zakończyła się poranna przejażdżka kierowcy motoroweru. Teraz za swoje czyny odpowie przed sądem.

W sobotę dowodzona przez Grzegorza Bonina Chełmianka pokonała w sparingu Avię Świdnik

Wzmocniona nowymi zawodnikami Chełmianka lepsza w sparingu od Avii Świdnik

Drugie mecze kontrolne mają za sobą piłkarze Avii Świdnik i Chełmianki. W ostatnim tygodniu ekipa trenera Grzegorza Bonina ogłosiła kilka transferów, a w sobotę na boisku w Trawnikach okazała się minimalnie lepsza od lokalnego rywala

zdjęcie ilustracyjne
biała podlaska

Liderzy branży eventowej. Uczelnia będzie ich kształcić

Minister nauki dał zielone światło. Filia AWF w Białej Podlaskiej może kształcić event managerów sportu.

Marcin Romanowski nie ma sobie w sprawie Funduszu Sprawiedliwości nic do zarzucenia.

Poseł Romanowski bez immunitetu. „To polityczna zemsta”

Sejmowa większość zgodziła się na odebranie immunitetu posłowi Marcinowi Romanowskiemu. Prokuratura może więc parlamentarzyście z Lubelszczyzny przedstawić zarzuty. Przygotowała ich aż 11, w tym działania w zorganizowanej grupie przestępczej.

Kamil Orlik zapewnia, że nie może się już doczekać startu Betclic I Ligi

Kamil Orlik (Górnik Łęczna): Nie mogę się doczekać startu ligi

W piątek Górnik Łęczna rozegrał ostatni mecz kontrolny przed inauguracją rozgrywek. Na boisku w Arłamowie zielono-czarni zremisowali z drugoligową Wieczystą Kraków. Po meczu swoimi wrażeniami odnośnie tego spotkania podzielił się jeden z nowych zawodników łęczyńskiej drużyny

Finansowy rak atakuje szpitale
Raport

Finansowy rak atakuje szpitale

Rosną długi szpitali, a dyrektorzy stają przed decyzjami: czy zapłacić pensje pracownikom, czy np. za energię. Karkołomne wybory, trudne zarządzanie. Pożyczki są jedynie plastrem, mającym zatrzeć wrażenie niestabilności.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Ogłoszenia

Najnowsze · Promowane
Różne -> Sprzedam

zawór

ZAMOŚĆ

125,00 zł

Różne -> Sprzedam

trojnik

ZAMOŚĆ

129,00 zł

Różne -> Sprzedam

rurakom

ZAMOŚĆ

225,00 zł

Różne -> Sprzedam

rurakom

ZAMOŚĆ

420,00 zł

Różne -> Sprzedam

kurek

ZAMOŚĆ

39,00 zł

Komunikaty