Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

21 września 2020 r.
7:30

Żużlowy Motor Lublin. Jeden punkt, cztery podpory i osiem zwycięstw, czyli podsumowanie sezonu

6 0 A A

Sezon dla Motoru Lublin już dobiegł końca. Podopieczni duetu Jacek Ziółkowski-Maciej Kuciapa nie zrealizowali swojego założenia i nie awansowali do play-offów. Niewiele im jednak do tego zabrakło: od pełni szczęścia dzielił ich zaledwie 1 punkt. Jakie to były rozgrywki dla lubelskich żużlowców?

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Ten sezon w wykonaniu Motoru Lublin można oceniać dwojako. Po pierwsze, wśród kibiców nawet przez chwilę nie pojawiła się obawa, że Motor może nie utrzymać się w PGE Ekstralidze. Po zmianach w regulaminie, wymuszonych przez pandemię koronawirusa, pechowiec był tylko jeden – nie było baraży – a był nim PGG ROW Rybnik, od początku skazywany na pożarcie.

Oczywistym stało się więc, że cel na ten rok powinien być inny. Podniesiono poprzeczkę na tyle wysoko, że widoczny stał się napis „awans do play-offów”. Po falstarcie we Wrocławiu, z każdym kolejnym spotkaniem rosła pewność siebie lubelskich żużlowców. Dodatkową motywację zyskali po sensacyjnym zwycięstwie z Eltrox Włókniarzem Częstochowa na wyjeździe.

„Koziołki” przeplatały bardzo dobre spotkania z okazjonalnymi porażkami. Największa niemoc przyszła w decydującym momencie: najpierw przegrali z Włókniarzem, a potem z MrGarden GKM Grudziądz. Wszystko sprowadzało się do jednego starcia: meczu przed własną widownią z RM Solar Falubazem Zielona Góra. Motor musiał wygrać to spotkanie różnicą 15 punktów, żeby odrobić straty z pierwszego pojedynku i zgarnąć bonus za zwycięstwo w dwumeczu. Lublinianie owszem wygrali, ale różnicą 14 punktów. Do awansu do kolejnej fazy sezonu zabrakło im 1 punktu.

Ostatecznie żółto-biało-niebiescy uplasowali się na szóstej lokacie w PGE Ekstralidze z dorobkiem 19 punktów. Do play-offów awansowali: Fogo Unia Leszno, Moje Bermudy Stal Gorzów, Betard Sparta Wrocław oraz RM Solar Falubaz Zielona Góra.

Tego żal najbardziej

– Dużo osób ma żal o tę porażkę u siebie z Włókniarzem. Ja akurat trochę inaczej do tego podchodzę. Włókniarz Częstochowa przegrał w tym sezonie tylko dwa spotkania wyjazdowe: w Lesznie i w Gorzowie. To drużyna wybitna na wyjazdach, posiadająca w składzie bardzo dobrych zawodników. Splot pewnych okoliczności, czyli ta nagła zmiana temperatury i opady, których miało nie być, sprawiły, że Włókniarz okazał się drużyną lepszą. Natomiast jeżeli chodzi o mecz w Grudziądzu, to GKM był do pokonania. My nie wykorzystaliśmy tej szansy. Tego spotkania mi żal najbardziej, bo dwa punkty więcej w Grudziądzu spowodowałyby, że byłby spokój – tłumaczy nam Jacek Ziółkowski, menadżer Motoru Lublin.

I dodaje: W sumie to nie był zły sezon. Wygraliśmy osiem meczów, poza Unią Leszno nikt nie wygrał więcej spotkań od nas (Moje Bermudy Stal Gorzów i RM Solar Falubaz Zielona Góra również miały po osiem zwycięstw na koncie – przyp. aut.). I tak nie wystarczyło to na pierwszą „czwórkę”.

Cztery podpory

Największa odpowiedzialność spoczywała na barkach czterech seniorów. Najskuteczniejszym z nich był Grigorij Łaguta. Rosjanin spędził co prawda w Lublinie drugi sezon, ale tym razem mógł się zaprezentować kibicom w pełnym wymiarze. Przypomnijmy, że w ubiegłym roku wracał do ścigania po niemal dwuletniej karencji za doping, dlatego wystąpił w dziewięciu meczach.

„Grisza” miał najmniejsze wahania formy ze wszystkich żużlowców Motoru, co tylko potwierdza ósma najlepsza średnia biegowa w lidze (2.157 punktu). Przy Al. Zygmuntowskich skrzydła rozwinął także Matej Żagar. Dla Słoweńca nie było miejsca we Włókniarzu Częstochowa, ale pokazał, na co go stać w PGE Ekstralidze. Jego średnia biegowa to 2.069 punktu (dziesiąta najlepsza w stawce), ale co więcej był autorem jednego z najbardziej efektownych występów w całym sezonie: 14 sierpnia w domowym spotkaniu z Fogo Unią Leszno, mistrzem Polski, zdobył 18 punktów.

Żółto-biało-niebieski kwartet byłby niepełny bez Mikkela Michelsena. Duńczyk ciężko pracował przez ostatnie dwa sezony na swoją reputację. Dostrzegli to sympatycy żużla w całej Polsce. W każdym biegu zdobywał średnio 2 punkty, chociaż w końcówce sezonu złapał lekką zadyszkę i nie był już tak wydajnym zawodnikiem.

– Motor Lublin miał czterech bardzo silnych seniorów, którzy spełniali swoje zadania. Wiadomo, że można się czepiać meczu z Częstochową (przegranego u siebie 39:51 – przyp. aut.). Cała drużyna pojechała poniżej swoich możliwości, ale zawodnik to nie maszynka do robienia punktów i takie sytuacje się zdarzają.

Ta czwórka zawodników, a więc Hampel, Łaguta, Michelsen i Żagar cały czas ciągnęła drużynę, to była siła tego zespołu.

Paweł Miesiąc i Kuba Jamróg jeździli, można powiedzieć, na zmianę, a to nie pozwalało wejść im w taki rytm meczowy. Bezdyskusyjnie odbiło się to na ich jeździe – podkreśla Tomasz Piszcz, były żużlowiec, wychowanek Motoru Lublin.

Czwartym z tych zawodników był Jarosław Hampel.

Transfer last minute

1 listopada ubiegłego roku klub odsłonił – jak się potem okazało – niemal wszystkie karty przed sezonem 2020. Nowymi zawodnikami w składzie byli Słoweniec Matej Żagar i Jakub Jamróg. Po przerwie do rodzinnego miasta powrócił także Oskar Bober. W ramach przygotowań zawodnicy pojechali na obóz przygotowawczy do Włoch oraz do Hiszpanii. Pandemia koronawirusa pokrzyżowała jednak inne ich plany, opóźniła także start rozgrywek.

Z lekkiego letargu fanów „czarnego sportu” w Lublinie wybudził 4 czerwca transfer Jarosława Hampela. Prezes klubu Jakub Kępa skorzystał z okazji i wypożyczył żużlowca na cały sezon. Medalista Mistrzostw Świata to uznana marka w żużlowym świecie, więc jego przyjście do Motoru należało traktować jako znaczące wzmocnienie.

I tak faktycznie było. Jarosław Hampel popisywał się jazdą na domowym torze, ale zawodził nieco w starciach na obcych torach.

– Zdaję sobie sprawę z tego, że moje występy w meczach wyjazdowych są do tej pory rozczarowaniem. Ja sam czuję, że nie są one udane. Na pewno wpływ miał na to brak jazdy przed sezonem. Muszę zrobić wszystko, żeby lepiej zacząć punktować – mówił nam w połowie sierpnia Jarosław Hampel.

Zawodnik może pochwalić się średnią biegową na poziomie 1.849 punktu. W pięciu spotkaniach przekraczał próg 10 zdobytych punktów. Najlepiej spisał się 21 czerwca w domowej konfrontacji z Moje Bermudy Stalą Gorzów, kiedy to z 13 punktami z bonusem znalazł się na szczycie listy najskuteczniejszych tego dnia żużlowców.

– Uważam, że transfer Jarka Hampela zdecydowanie się obronił. Gdyby jeździli Paweł Miesiąc i Kuba Jamróg, to nie byłoby w niektórych meczach tych punktów, które zdobył Jarek. Jeżeli chodzi o spotkania wyjazdowe, to nie był to ten sam zawodnik, którego znaliśmy sprzed kontuzji. Ale dajmy mu czas. Myślę, że będzie jeszcze silniejszy w przyszłym roku. Skoro przywoził w Lublinie niezłe punkty, to dobra jazda na wyjeździe, gdzie potrzeba trochę więcej agresji i pewności siebie, jest tylko kwestią czasu i mam nadzieję, że to przyjdzie już w następnym roku – mówi Tomasz Piszcz.

Dwaj niedoceniani

Największymi przegranymi tego sezonu w drużynie Motoru Lublin są zdecydowanie Paweł Miesiąc i Jakub Jamróg. Pierwszy z nich stał się ulubieńcem kibiców w ubiegłym sezonie, kiedy to w efektowny sposób mijał kolejnych rywali na trasie i nie bał się walki na łokcie. Za to drugi z żużlowców liczył na nowe otwarcie w Lublinie po ciężkim sezonie w Betard Sparcie Wrocław.

Obaj zawodnicy są zgodni, że tegoroczne rozgrywki muszą spisać na straty.

– Już w pierwszym meczu wygasła u mnie mobilizacja i taka stabilność, to wszystko, co miałem poukładane w głowie. Zostałem odsunięty od pierwszego spotkania we Wrocławiu. Później tak to się ułożyło, że po meczu w miarę solidnym była klapa. Nie udało mi się trafić z tym wszystkim i mieć taki spokój w głowie, przygotowywać się do kolejnego spotkania. Niestety, ale myślałem tylko o tym, by znaleźć się w składzie. To u mnie akurat nie działa – mówi nam Paweł Miesiąc.

– Dla mnie w każdym aspekcie jest to stracony sezon. Mimo wszystko staram się z każdego doświadczenia wyciągać jakieś wnioski. Takie złe sytuacje też budują strefę mentalną zawodnika – uzupełnia Jakub Jamróg.

Obaj jeźdźcy padli ofiarą jednego ruchu transferowego, czyli wspomnianego wypożyczenia Jarosława Hampela z Fogo Unii Leszno na kilka dni przed inauguracją PGE Ekstraligi. Można powiedzieć, że znaleźli się trochę w pułapce. Z jednej strony nie mieli zbyt wielu okazji do jeżdżenia i złapania meczowego rytmu, a z drugiej nie dostarczali zespołowi na tyle dużo punktów, żeby sztab szkoleniowy mógł postawić na jednego z nich jak na pewniaka.

– Proszę sobie wyobrazić taką sytuację, że postawiłem na zawodnika „X”. Jedzie jeden mecz słabo, ale postawiłem na niego. Potem drugi mecz, trzeci, czwarty… Co mam powiedzieć temu zawodnikowi, który nie jedzie? To nie było tak, że co mecz jechał kto inny. Każdy miał szansę dwukrotnego albo trzykrotnego występu po kolei. Ile razy ci zawodnicy pojechali na 10, 8 lub 7 punktów, żebym mógł na jednego z nich postawić? – pyta Jacek Ziółkowski, który broni swojej decyzji.

Efekt był taki, że obaj zawodnicy objechali po siedem spotkań. Jakub Jamróg notował średnio 1.400 punktu, a Paweł Miesiąc 1.208 punktu. Nie wygląda to może najgorzej, ale należy brać pod uwagę to, że startowali oni w niepełnym wymiarze.

Zawiedli juniorzy

Pewne zastrzeżenia można mieć co do występów formacji młodzieżowej. Wiktor Lampart miał bardzo dobry zeszłoroczny debiut w PGE Ekstralidze. Był jednym z wyróżniających się zawodników ze średnią biegową na poziomie 1.544 punktu. Radził sobie lepiej od swojego starszego brata Dawida, Roberta Lamberta, który w tym sezonie był podporą PGG ROW Rybnik, czy Andreasa Jonssona, ówczesnego kapitana „Koziołków”.

Z dobrej strony pokazał się również Wiktor Trofimow. Średnią miał może nieco niższą – 1.296 punktu – ale też trzymał wysoki poziom. Mówiło się, że duet Wiktorów jest jedną z najsilniejszych par młodzieżowych w lidze, która ustępuje jedynie Bartoszowi Smektale i Dominikowi Kuberze z Fogo Unii Leszno.

Ten rok pokazał jednak, że oczekiwania rozminęły się z rzeczywistością. Z dwójki Wiktorów lepszy był Trofimow (średnia 1.182 punktu). Swój najlepszy występ zaliczył 31 sierpnia, kiedy to w domowym spotkaniu z Eltrox Włókniarzem Częstochowa był jednym z najjaśniejszych punktów w talii sztabu szkoleniowego i uzbierał 9 punktów. Natomiast Lampart (średnia 1.041 punktu) dwukrotnie zdobywał 7 punktów – 17 lipca w starciu z MrGarden GKM Grudziądz oraz 2 sierpnia z Betard Spartą Wrocław. Oba te spotkania odbyły się przy Al. Zygmuntowskich.

– Niestety, ogólnie w całym sezonie juniorzy mnie trochę zawiedli. Spodziewaliśmy się ich lepszej postawy – mówi krótko Jacek Ziółkowski.

– Jeżeli para Wiktor Lampart-Wiktor Trofimow była dosyć silną parą w zeszłym roku, to raczej spodziewałem się, że będą prezentować się przynajmniej tak samo. Niestety, tak się nie stało. Jeździli poniżej swoich oczekiwań, bo wiadomo, że może się zdarzyć trochę słabszy występ. Ale Wiktora Lamparta z poprzedniego sezonu zapamiętałem jako chłopaka, który znakomicie wychodził ze startu i jechał bez większych błędów. Tak w tym roku w ogóle nie przypomniał mi tego samego zawodnika. Szło mu zdecydowanie ciężej, jakby jechał pod górę. Wiktor Trofimow nie rozpalił tak nadziei kibiców na skuteczniejszą jazdę, więc trochę mniej rozczarował, chociaż też nie zachwycił – ocenia Tomasz Piszcz.

Wiktor Trofimow przechodzi w wiek seniorski. Z kolei przed Wiktorem Lampartem jeszcze jeden sezon, w którym będzie startował jako junior. Obecnie najważniejsze jest dla niego dojście do pełni sprawności. W ostatnim meczu z RM Solar Falubazem Zielona Góra upadł w biegu młodzieżowym tak nieszczęśliwie, że złamał sobie trzy kości śródręcza w lewej dłoni. Jak powiedział nam Rafał Trojanowski, menadżer żużlowca, 19-latka prawdopodobnie czeka operacja. To oznacza dla niego definitywny koniec sezonu.

Pytania o przyszłość

Od przyszłego sezonu ma dojść do znaczącej zmiany w regulaminie, która wpłynie na ruchy transferowe wszystkich klubów w Polsce, nie tylko tych w PGE Ekstralidze. Obecnie zespoły muszą mieć w swoim składzie czterech Polaków, w tym dwóch krajowych juniorów. Trzeba będzie znaleźć również miejsce dla zawodnika do lat 24, który będzie startował pod jednym z seniorskich numerów (nie musi on być Polakiem).

Ważne kontrakty z Motorem Lublin na kolejny sezon mają Grigorij Łaguta oraz Wiktor Lampart. Chęć pozostania w zespole do 2021 roku wyraził także Mikkel Michelsen. Jakub Kępa, prezes Motoru Lublin, powiedział w rozmowie z Radiem Lublin, że miejsca w składzie nie będzie dla Mateja Żagara. W przypadku pozostałych zawodników sprawa pozostaje otwarta.

Okienko transferowe otworzy się 1 listopada i żużlowcy będą mogli oficjalnie podpisywać kontrakty z klubami.

Podniebny sektor

Pandemia pokrzyżowała plany nie tylko żużlowcom, ale również kibicom. Początkowo sympatycy „czarnego sportu” mogli śledzić poczynania swoich ulubieńców w telewizji lub w internecie. Potem stopniowo wpuszczano ich na trybuny stadionów: najpierw mogło być zajętych 25 proc. wszystkich miejsc siedzących, a następnie 50 proc. Znaleźli się jednak tacy, którzy nie zamierzali czekać na poluzowanie obostrzeń. – Razem z moimi kolegami, pracownikami, którzy też są kibicami, postanowiliśmy, że pojedziemy na mecz. Na pierwszym spotkaniu były trzy podnośniki, od tego się zaczęło. Na kolejny mecz zgłosili się do mnie moi koledzy i powiedzieli, żebym wziął jeszcze więcej podnośników, bo by chętnie pojechali. Nie było problemu, mamy ich dużo, więc możemy je wziąć i zorganizować to wszystko – mówił nam pod koniec lipca Artur Bieniaszewski, właściciel lubelskiej firmy AB Trans, pomysłodawca tzw. podniebnego sektora.

W każdym domowym spotkaniu Motoru Lublin podnośniki górowały nad koroną stadionu: na niektórych meczach było ich nawet kilkadziesiąt. Z wysokości rywalizację na torze obserwowali także komentatorzy telewizyjni. W niedzielę, podczas decydującego starcia z RM Solar Falubazem Zielona Góra, koło stadionu stanęło 30 podnośników.

O „podniebnym sektorze” zrobiło się na tyle głośno, że mówiły o nim media nie tylko w całej Polsce, ale również i na świecie.

Skomentuj i udostępnij na Facebooku
e-Wydanie

Komentarze 0

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.
Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Mieli trzy godziny, aby stawić się w jednostce. Wszyscy żołnierze WOT z wezwaniami

Mieli trzy godziny, aby stawić się w jednostce. Wszyscy żołnierze WOT z wezwaniami

Mieli trzy godziny po otrzymaniu SMS-a, aby stawić się w jednostce. Piątek, 30 października był pierwszym dniem w dotychczasowej historii Wojsk Obrony Terytorialnej, kiedy wszyscy żołnierze formacji otrzymali wezwania do natychmiastowego stawiennictwa w swoich jednostkach.

Kim jest nowy prezes MPWiK Puławy?

Kim jest nowy prezes MPWiK Puławy?

Rada nadzorcza Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Puławach potrzebowała niemal pięciu miesięcy i trzech konkursów, żeby wybrać nowego prezesa komunalnej spółki. Romana Mazurka zastąpi niezwiązany dotychczas z powiatem puławskim Bernard Rudkowski.

Policja podsumowuje protest kobiet w Warszawie. 37 osób zatrzymanych
Wideo
film

Policja podsumowuje protest kobiet w Warszawie. 37 osób zatrzymanych

Policjanci zatrzymali w piątek wieczorem 37 osób. Zdecydowaną większość stanowią osoby ze środowisk pseudokibiców – poinformował w sobotę rzecznik stołecznej komendy Sylwester Marczak. Jak zaznaczył, biorąc pod uwagę ogromną liczbę uczestników manifestacji, był to protest "bardzo spokojny".

Nowe izolatorium w regionie. Pełna lista miejsc dla osób lekko przechodzących chorobę

Nowe izolatorium w regionie. Pełna lista miejsc dla osób lekko przechodzących chorobę

Na terenie województwa lubelskiego funkcjonuje pięć izolatoriów: w Lublinie, Białej Podlaskiej, Okunince, Łukowie i Suścu – informuje Agnieszka Strzępka, rzecznik wojewody lubelskiego.

Nieuczciwy kurier. Mężczyzna usłyszał zarzuty i przyznał się do winy

Nieuczciwy kurier. Mężczyzna usłyszał zarzuty i przyznał się do winy

23-latek wykonując pracę kuriera przywłaszczył cztery przesyłki. Nieuczciwego pracownika zatrzymali lubelscy policjanci.

Prezydent Chełma chce wesprzeć cmentarny biznes. Odkupi chryzantemy

Prezydent Chełma chce wesprzeć cmentarny biznes. Odkupi chryzantemy

Był płacz i zgrzytanie zębami, a może być niezły biznes. Właściciele straganów z chryzantemami już liczyli straty w związku z nagłym zamknięciem przez rząd cmentarzy, co pozbawiło ich klientów. Pomoc przyszła z nieoczekiwanej strony.

Stal Stalowa Wola – Wisła Puławy 0:3. Lider pokazał klasę

Stal Stalowa Wola – Wisła Puławy 0:3. Lider pokazał klasę

Świetny występ Wisły Puławy w Stalowej Woli. Drużyna Mariusza Pawlaka w starciu z głównym rywalem w walce o awans nie pozostawiła „Stalówce” żadnych złudzeń. Duma Powiśla wygrała 3:0 i obecnie ma już 18 punktów przewagi nad spadkowiczem z II ligi.

ARiMR i KOWR skupią kwiaty, które miały trafić na cmentarze
film

ARiMR i KOWR skupią kwiaty, które miały trafić na cmentarze

Terenowe oddziały Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa oraz Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa odkupią od producentów i sprzedawców kwiaty oraz rośliny, które byłyby sprzedawane w tych dniach przed cmentarzami.

Zmarł Sean Connery. Aktor miał 90 lat

Zmarł Sean Connery. Aktor miał 90 lat

Nie żyje Sean Connery, wybitny aktor, odtwórca roli Jamesa Bonda – poinformowało w sobotę BBC.

Strajk kobiet zmienia formułę. Zachęca do włączenia się do akcji #ChryzantemyZłociste!

Strajk kobiet zmienia formułę. Zachęca do włączenia się do akcji #ChryzantemyZłociste!

Nie ustają protesty przeciwko zaostrzeniu przepisów dotyczących aborcji. Ogólnopolski Strajk Kobiet zmienia nieco formę demonstrowania swojego sprzeciwu wobec orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego. I w związku z zamknięciem cmentarzy zachęca do kupowania zniczy i chryzantem oraz przynoszenia ich na niedzielne akcje.

Jutrzenka Giebułtów – Lewart Lubartów 1:3. Strzelali tylko skrzydłowi

Jutrzenka Giebułtów – Lewart Lubartów 1:3. Strzelali tylko skrzydłowi

Drugi z rzędu dobry występ piłkarzy Tomasza Bednaruka. Tym razem beniaminek z Lubartowa ograł na wyjeździe Jutrzenkę Giebułtów 3:1. Dzięki temu zyskał już kilka punktów przewagi nad drużynami z dołu tabeli.

Lubelskie: Tragiczny wypadek w Bobrownikach. Nie żyje 33-latek [zdjęcia]
galeria

Lubelskie: Tragiczny wypadek w Bobrownikach. Nie żyje 33-latek [zdjęcia]

Policjanci wyjaśniają okoliczności śmiertelnego wypadku, do którego doszło wczoraj w miejscowości Bobrowniki (powiat rycki). Nie żyje potrącony przez opla 33-letni mieszkaniec gminy Ryki.

Kraśnik: Miasto pomoże lokalnym sprzedawcom. Kupi od nich żywe kwiaty

Kraśnik: Miasto pomoże lokalnym sprzedawcom. Kupi od nich żywe kwiaty

Kolejne miasta w Lubelskiem deklarują pomoc przedsiębiorcom, którzy w związku ze świętem Wszystkich Świętych kupili większe ilości towaru, by sprzedać je przy cmentarzach. W ciągu najbliższych trzech dni nie będą mogli tego zrobić, ponieważ cmentarze są zamknięte. Decyzja rządu ma związek z sytuacją epidemiczną w kraju.

Lubelskie: Nie żyje 28 osób z infekcją COVID-19. Wśród nich 45-latka. Nie miała innych chorób

Lubelskie: Nie żyje 28 osób z infekcją COVID-19. Wśród nich 45-latka. Nie miała innych chorób

"Z przykrością informuję, że na terenie województwa lubelskiego zmarło 28 osób" – poinformowała w sobotę rano Katarzyna Wnuk, rzecznik prasowy Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Lublinie.

Koronawirus w Lubelskiem. Ponad 1,5 tysiąca nowych zakażonych osób

Koronawirus w Lubelskiem. Ponad 1,5 tysiąca nowych zakażonych osób

Na terenie województwa lubelskiego potwierdzono pozytywnymi wynikami testów laboratoryjnych 1559 nowych przypadków zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2 – poinformowała właśnie Agnieszka Strzępka, rzecznik prasowy wojewody lubelskiego.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.