Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Kraj Świat

13 listopada 2022 r.
18:46

Kaczyński: Minister Czarnek toczy bitwę o polską przyszłość, o nasze istnienie

Autor: Zdjęcie autora x-news/TVN24
0 33 A A

Bitwa, którą toczy minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek, jest bitwą o polską przyszłość, nasze istnienie - powiedział w niedzielę w Bielsku-Białej Jarosław Kaczyński.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

- Władza polska, nie tyko minister Czarnek, my wszyscy jesteśmy po tej stornie, po której powinniśmy być, po stronie tych, którzy chcą, by nasz naród się otrząsnął z kompleksów, czuł się dumny i mocny, żeby się konsolidował, był w stanie bronić swoich interesów, a gdyby nie było innego wyjścia, by bronił także swoich interesów używając siły zbrojnej - stwierdził Kaczyński.

Skomentuj i udostępnij na Facebooku
e-Wydanie

Komentarze 33

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Tuco_Ramirez / 23 listopada 2022 r. o 20:17
...Jaro chyba o twoje istnienie, nie wrzucaj wszystkich do jednego pisssowskiego worka.
Avatar
___K___ / 17 listopada 2022 r. o 13:30
... toczy bitwę? Kto wspiera milionami fundację sqsyna od zamawiania i dystrybucji szczepionek?  ...., 64 mln złotych i biskup w radzie? A Państwo się dziwią, że  przed kamerami probanderowiec nosi Rolexa za 100K.
Albo twoje leki przestały działać, albo ty przestałeś je brać...
Avatar
TECZOWY_-ZSL / 16 listopada 2022 r. o 21:54
... toczy bitwę? Kto wspiera milionami fundację sqsyna od zamawiania i dystrybucji szczepionek?  ...., 64 mln złotych i biskup w radzie? A Państwo się dziwią, że  przed kamerami probanderowiec nosi Rolexa za 100K.
Avatar
___K___ / 15 listopada 2022 r. o 20:36
Brawo Naczelnik Państwa, brawo czcigodny profesor Czarnek! Postawili stanowcze veto lewackim świrom z różnych fundacji, finansowanym przez degenerata Szorosa. Organizacje te chciały uczyć Polskie dzieci masturbacji i miłości wśród jednej płci, stąd taki wścik na PiS. POza tym pełowce nie mogą wybaczyć Patryjotom z PiS, że Polska nie jest POd niemieckim butem, a Polacy nie błagają na kolanach szwabskich bauerów o arbeit na POlach szparagów albo o POdciranie tyłków szwabskim staruchom. O to idzie gra jak kto nie wie !
Jaki naczelnik? W polskim systemie prawnym nie ma stanowiska "Naczelnika Państwa". Gdyby nawet było, to na pewno nie zajmowałaby go taka pierdoła, jak JarKacz - facet, który o własne buty nie potrafi zadbać. Poza tym jego fobie, to nie wizja, tylko rojenia starego człowieka, który przegrał życie - nigdy sensownie nie pracował, zawsze był na garnuszku społeczeństwa, nie ma rodziny, a jego strach przed wszystkim jest odwrotnie proporcjonalny do jego wzrostu. Mały zakompleksiony człowieczek bez realnych osiągnięć budujący wszystko na strachu i hakach na ludzi, którzy go otaczają.
A kto twierdzi, że jest takie stanowisko? Kaczor jest nazywany przez niektórych naczelnikiem z nieco innych powodów. Jakich? Hehe, wrzuć na luz, wyjmij łopatę z tyłka to wtedy zrozumiesz. Nie chodzi to wcale o nazwę stanowiska. To trochę tak, jak w szkołach karate mistrza nazywa się sensei albo w szkołach kung fu - sifu.
I trochę tak, jak Lecha Kaczyńskiego nazywano profesorem? I jak Czarnka się nazywa profesorem?
Kontekst jest inny. Bardziej tak jakbyś przełożonego mówił "wodzu". Wiadomo że nie ma takiej funkcji ani stanowiska ale obie strony zrozumieją w czym rzecz. A ponieważ dla niektórych przynajmniej wyborców Kaczyński jest traktowany jak autentyczny lider i przywódca to używa się określenia naczelnik. Niezależnie od pełnionej funkcji dla elektoratu rzeczywiście jest przywódcą. Przynajmniej wielu tak go traktuje.
Opat, proszę, nie broń przegranej sprawy. Jaceniacka pisała o Naczelniku Państwa...
Naprawdę żyjemy w różnych światach. A wy tam na lewicy ksywek nie macie?
Aaaa, jeśli Jaceniacka jest tak blisko z JarKaczem, że mu po ksywce wali, to co innego. Obawiam się jednak, że idziesz w zaparte, bo popłynąłeś w swoim wywodzie z tym senseiem itp., a nie zwykłeś się przyznawać do błędów.
Sam nazywam czasem Kaczyńskiego naczelnikiem. I chyba ja najlepiej wiem z jakiego powodu to robię. Nie nazwałem go jeszcze Naczelnikiem Państwa? Już się poprawiam. Ale czy to oznacza że twierdzę że to jego stanowisko? A czy to że podpisałem się Opat, oznacza że pełnię funkcję opata?
Nie mam więcej pytań.
Nie mam więcej pytań. rozwiń
Avatar
Opat / 15 listopada 2022 r. o 20:29
Brawo Naczelnik Państwa, brawo czcigodny profesor Czarnek! Postawili stanowcze veto lewackim świrom z różnych fundacji, finansowanym przez degenerata Szorosa. Organizacje te chciały uczyć Polskie dzieci masturbacji i miłości wśród jednej płci, stąd taki wścik na PiS. POza tym pełowce nie mogą wybaczyć Patryjotom z PiS, że Polska nie jest POd niemieckim butem, a Polacy nie błagają na kolanach szwabskich bauerów o arbeit na POlach szparagów albo o POdciranie tyłków szwabskim staruchom. O to idzie gra jak kto nie wie !
Jaki naczelnik? W polskim systemie prawnym nie ma stanowiska "Naczelnika Państwa". Gdyby nawet było, to na pewno nie zajmowałaby go taka pierdoła, jak JarKacz - facet, który o własne buty nie potrafi zadbać. Poza tym jego fobie, to nie wizja, tylko rojenia starego człowieka, który przegrał życie - nigdy sensownie nie pracował, zawsze był na garnuszku społeczeństwa, nie ma rodziny, a jego strach przed wszystkim jest odwrotnie proporcjonalny do jego wzrostu. Mały zakompleksiony człowieczek bez realnych osiągnięć budujący wszystko na strachu i hakach na ludzi, którzy go otaczają.
A kto twierdzi, że jest takie stanowisko? Kaczor jest nazywany przez niektórych naczelnikiem z nieco innych powodów. Jakich? Hehe, wrzuć na luz, wyjmij łopatę z tyłka to wtedy zrozumiesz. Nie chodzi to wcale o nazwę stanowiska. To trochę tak, jak w szkołach karate mistrza nazywa się sensei albo w szkołach kung fu - sifu.
I trochę tak, jak Lecha Kaczyńskiego nazywano profesorem? I jak Czarnka się nazywa profesorem?
Kontekst jest inny. Bardziej tak jakbyś przełożonego mówił "wodzu". Wiadomo że nie ma takiej funkcji ani stanowiska ale obie strony zrozumieją w czym rzecz. A ponieważ dla niektórych przynajmniej wyborców Kaczyński jest traktowany jak autentyczny lider i przywódca to używa się określenia naczelnik. Niezależnie od pełnionej funkcji dla elektoratu rzeczywiście jest przywódcą. Przynajmniej wielu tak go traktuje.
Opat, proszę, nie broń przegranej sprawy. Jaceniacka pisała o Naczelniku Państwa...
Naprawdę żyjemy w różnych światach. A wy tam na lewicy ksywek nie macie?
Aaaa, jeśli Jaceniacka jest tak blisko z JarKaczem, że mu po ksywce wali, to co innego. Obawiam się jednak, że idziesz w zaparte, bo popłynąłeś w swoim wywodzie z tym senseiem itp., a nie zwykłeś się przyznawać do błędów.
Sam nazywam czasem Kaczyńskiego naczelnikiem. I chyba ja najlepiej wiem z jakiego powodu to robię. Nie nazwałem go jeszcze Naczelnikiem Państwa? Już się poprawiam. Ale czy to oznacza że twierdzę że to jego stanowisko? A czy to że podpisałem się Opat, oznacza że pełnię funkcję opata? 
Sam nazywam czasem Kaczyńskiego naczelnikiem. I chyba ja najlepiej wiem z jakiego powodu to robię. Nie nazwałem go jeszcze Naczelnikiem Państwa? Już się poprawiam. Ale czy to oznacza że twierdzę że to jego stanowisko? A czy to że podpisałem się Opat, oznacza że pełnię funkcję opata?  rozwiń
Avatar
___K___ / 15 listopada 2022 r. o 19:54
Brawo Naczelnik Państwa, brawo czcigodny profesor Czarnek! Postawili stanowcze veto lewackim świrom z różnych fundacji, finansowanym przez degenerata Szorosa. Organizacje te chciały uczyć Polskie dzieci masturbacji i miłości wśród jednej płci, stąd taki wścik na PiS. POza tym pełowce nie mogą wybaczyć Patryjotom z PiS, że Polska nie jest POd niemieckim butem, a Polacy nie błagają na kolanach szwabskich bauerów o arbeit na POlach szparagów albo o POdciranie tyłków szwabskim staruchom. O to idzie gra jak kto nie wie !
Jaki naczelnik? W polskim systemie prawnym nie ma stanowiska "Naczelnika Państwa". Gdyby nawet było, to na pewno nie zajmowałaby go taka pierdoła, jak JarKacz - facet, który o własne buty nie potrafi zadbać. Poza tym jego fobie, to nie wizja, tylko rojenia starego człowieka, który przegrał życie - nigdy sensownie nie pracował, zawsze był na garnuszku społeczeństwa, nie ma rodziny, a jego strach przed wszystkim jest odwrotnie proporcjonalny do jego wzrostu. Mały zakompleksiony człowieczek bez realnych osiągnięć budujący wszystko na strachu i hakach na ludzi, którzy go otaczają.
A kto twierdzi, że jest takie stanowisko? Kaczor jest nazywany przez niektórych naczelnikiem z nieco innych powodów. Jakich? Hehe, wrzuć na luz, wyjmij łopatę z tyłka to wtedy zrozumiesz. Nie chodzi to wcale o nazwę stanowiska. To trochę tak, jak w szkołach karate mistrza nazywa się sensei albo w szkołach kung fu - sifu.
I trochę tak, jak Lecha Kaczyńskiego nazywano profesorem? I jak Czarnka się nazywa profesorem?
Kontekst jest inny. Bardziej tak jakbyś przełożonego mówił "wodzu". Wiadomo że nie ma takiej funkcji ani stanowiska ale obie strony zrozumieją w czym rzecz. A ponieważ dla niektórych przynajmniej wyborców Kaczyński jest traktowany jak autentyczny lider i przywódca to używa się określenia naczelnik. Niezależnie od pełnionej funkcji dla elektoratu rzeczywiście jest przywódcą. Przynajmniej wielu tak go traktuje.
Opat, proszę, nie broń przegranej sprawy. Jaceniacka pisała o Naczelniku Państwa...
Naprawdę żyjemy w różnych światach. A wy tam na lewicy ksywek nie macie?
Aaaa, jeśli Jaceniacka jest tak blisko z JarKaczem, że mu po ksywce wali, to co innego. Obawiam się jednak, że idziesz w zaparte, bo popłynąłeś w swoim wywodzie z tym senseiem itp., a nie zwykłeś się przyznawać do błędów.
Aaaa, jeśli Jaceniacka jest tak blisko z JarKaczem, że mu po ksywce wali, to co innego. Obawiam się jednak, że idziesz w zaparte, bo popłynąłeś w swoim wywodzie z tym senseiem itp., a nie zwykłeś się przyznawać do błędów. rozwiń
Avatar
Opat / 15 listopada 2022 r. o 17:40
Brawo Naczelnik Państwa, brawo czcigodny profesor Czarnek! Postawili stanowcze veto lewackim świrom z różnych fundacji, finansowanym przez degenerata Szorosa. Organizacje te chciały uczyć Polskie dzieci masturbacji i miłości wśród jednej płci, stąd taki wścik na PiS. POza tym pełowce nie mogą wybaczyć Patryjotom z PiS, że Polska nie jest POd niemieckim butem, a Polacy nie błagają na kolanach szwabskich bauerów o arbeit na POlach szparagów albo o POdciranie tyłków szwabskim staruchom. O to idzie gra jak kto nie wie !
Jaki naczelnik? W polskim systemie prawnym nie ma stanowiska "Naczelnika Państwa". Gdyby nawet było, to na pewno nie zajmowałaby go taka pierdoła, jak JarKacz - facet, który o własne buty nie potrafi zadbać. Poza tym jego fobie, to nie wizja, tylko rojenia starego człowieka, który przegrał życie - nigdy sensownie nie pracował, zawsze był na garnuszku społeczeństwa, nie ma rodziny, a jego strach przed wszystkim jest odwrotnie proporcjonalny do jego wzrostu. Mały zakompleksiony człowieczek bez realnych osiągnięć budujący wszystko na strachu i hakach na ludzi, którzy go otaczają.
A kto twierdzi, że jest takie stanowisko? Kaczor jest nazywany przez niektórych naczelnikiem z nieco innych powodów. Jakich? Hehe, wrzuć na luz, wyjmij łopatę z tyłka to wtedy zrozumiesz. Nie chodzi to wcale o nazwę stanowiska. To trochę tak, jak w szkołach karate mistrza nazywa się sensei albo w szkołach kung fu - sifu.
I trochę tak, jak Lecha Kaczyńskiego nazywano profesorem? I jak Czarnka się nazywa profesorem?
Kontekst jest inny. Bardziej tak jakbyś przełożonego mówił "wodzu". Wiadomo że nie ma takiej funkcji ani stanowiska ale obie strony zrozumieją w czym rzecz. A ponieważ dla niektórych przynajmniej wyborców Kaczyński jest traktowany jak autentyczny lider i przywódca to używa się określenia naczelnik. Niezależnie od pełnionej funkcji dla elektoratu rzeczywiście jest przywódcą. Przynajmniej wielu tak go traktuje.
Opat, proszę, nie broń przegranej sprawy. Jaceniacka pisała o Naczelniku Państwa...
 Naprawdę żyjemy w różnych światach. A wy tam na lewicy ksywek nie macie? 
 Naprawdę żyjemy w różnych światach. A wy tam na lewicy ksywek nie macie?  rozwiń
Avatar
Labydnik / 15 listopada 2022 r. o 15:32
Brawo Naczelnik Państwa, brawo czcigodny profesor Czarnek! Postawili stanowcze veto lewackim świrom z różnych fundacji, finansowanym przez degenerata Szorosa. Organizacje te chciały uczyć Polskie dzieci masturbacji i miłości wśród jednej płci, stąd taki wścik na PiS. POza tym pełowce nie mogą wybaczyć Patryjotom z PiS, że Polska nie jest POd niemieckim butem, a Polacy nie błagają na kolanach szwabskich bauerów o arbeit na POlach szparagów albo o POdciranie tyłków szwabskim staruchom. O to idzie gra jak kto nie wie !
Jaki naczelnik? W polskim systemie prawnym nie ma stanowiska "Naczelnika Państwa". Gdyby nawet było, to na pewno nie zajmowałaby go taka pierdoła, jak JarKacz - facet, który o własne buty nie potrafi zadbać. Poza tym jego fobie, to nie wizja, tylko rojenia starego człowieka, który przegrał życie - nigdy sensownie nie pracował, zawsze był na garnuszku społeczeństwa, nie ma rodziny, a jego strach przed wszystkim jest odwrotnie proporcjonalny do jego wzrostu. Mały zakompleksiony człowieczek bez realnych osiągnięć budujący wszystko na strachu i hakach na ludzi, którzy go otaczają.
A kto twierdzi, że jest takie stanowisko? Kaczor jest nazywany przez niektórych naczelnikiem z nieco innych powodów. Jakich? Hehe, wrzuć na luz, wyjmij łopatę z tyłka to wtedy zrozumiesz. Nie chodzi to wcale o nazwę stanowiska. To trochę tak, jak w szkołach karate mistrza nazywa się sensei albo w szkołach kung fu - sifu.
I trochę tak, jak Lecha Kaczyńskiego nazywano profesorem? I jak Czarnka się nazywa profesorem?
Kontekst jest inny. Bardziej tak jakbyś przełożonego mówił "wodzu". Wiadomo że nie ma takiej funkcji ani stanowiska ale obie strony zrozumieją w czym rzecz. A ponieważ dla niektórych przynajmniej wyborców Kaczyński jest traktowany jak autentyczny lider i przywódca to używa się określenia naczelnik. Niezależnie od pełnionej funkcji dla elektoratu rzeczywiście jest przywódcą. Przynajmniej wielu tak go traktuje.
Opat, proszę, nie broń przegranej sprawy. Jaceniacka pisała o Naczelniku Państwa...
   Pisała "wielkimi literami". Wiadomo, do kogo w swym obłędnym uwielbieniu chciała przyrównywać tego "Naczelnika Państwa". Był taki urząd: " W okresie od 22/29 listopada 1918 do 20 lutego 1919 roku jako Tymczasowy Naczelnik Państwa, a od zatwierdzenia go na urzędzie przez  Sejm Ustawodawczy  20 lutego 1919 do 11 grudnia 1922 roku jako Naczelnik Państwa."
   Pisała "wielkimi literami". Wiadomo, do kogo w swym obłędnym uwielbieniu chciała przyrównywać tego "Naczelnika Państwa". Był taki urząd: " W okresie od 22/29 listopada 1918 do 20 lutego 1919 roku jako Tymczasowy Naczelnik Państwa, a od zatwierdzenia go na urzędzie przez  Sejm Ustawodawczy  20 lutego 1919 do 11 grudnia 1922 roku jako Naczelnik Państwa." rozwiń
Avatar
___K___ / 15 listopada 2022 r. o 15:05
Brawo Naczelnik Państwa, brawo czcigodny profesor Czarnek! Postawili stanowcze veto lewackim świrom z różnych fundacji, finansowanym przez degenerata Szorosa. Organizacje te chciały uczyć Polskie dzieci masturbacji i miłości wśród jednej płci, stąd taki wścik na PiS. POza tym pełowce nie mogą wybaczyć Patryjotom z PiS, że Polska nie jest POd niemieckim butem, a Polacy nie błagają na kolanach szwabskich bauerów o arbeit na POlach szparagów albo o POdciranie tyłków szwabskim staruchom. O to idzie gra jak kto nie wie !
Jaki naczelnik? W polskim systemie prawnym nie ma stanowiska "Naczelnika Państwa". Gdyby nawet było, to na pewno nie zajmowałaby go taka pierdoła, jak JarKacz - facet, który o własne buty nie potrafi zadbać. Poza tym jego fobie, to nie wizja, tylko rojenia starego człowieka, który przegrał życie - nigdy sensownie nie pracował, zawsze był na garnuszku społeczeństwa, nie ma rodziny, a jego strach przed wszystkim jest odwrotnie proporcjonalny do jego wzrostu. Mały zakompleksiony człowieczek bez realnych osiągnięć budujący wszystko na strachu i hakach na ludzi, którzy go otaczają.
A kto twierdzi, że jest takie stanowisko? Kaczor jest nazywany przez niektórych naczelnikiem z nieco innych powodów. Jakich? Hehe, wrzuć na luz, wyjmij łopatę z tyłka to wtedy zrozumiesz. Nie chodzi to wcale o nazwę stanowiska. To trochę tak, jak w szkołach karate mistrza nazywa się sensei albo w szkołach kung fu - sifu.
I trochę tak, jak Lecha Kaczyńskiego nazywano profesorem? I jak Czarnka się nazywa profesorem?
Kontekst jest inny. Bardziej tak jakbyś przełożonego mówił "wodzu". Wiadomo że nie ma takiej funkcji ani stanowiska ale obie strony zrozumieją w czym rzecz. A ponieważ dla niektórych przynajmniej wyborców Kaczyński jest traktowany jak autentyczny lider i przywódca to używa się określenia naczelnik. Niezależnie od pełnionej funkcji dla elektoratu rzeczywiście jest przywódcą. Przynajmniej wielu tak go traktuje.
Opat, proszę, nie broń przegranej sprawy. Jaceniacka pisała o Naczelniku Państwa...
Opat, proszę, nie broń przegranej sprawy. Jaceniacka pisała o Naczelniku Państwa... rozwiń
Avatar
Opat / 15 listopada 2022 r. o 14:29
Brawo Naczelnik Państwa, brawo czcigodny profesor Czarnek! Postawili stanowcze veto lewackim świrom z różnych fundacji, finansowanym przez degenerata Szorosa. Organizacje te chciały uczyć Polskie dzieci masturbacji i miłości wśród jednej płci, stąd taki wścik na PiS. POza tym pełowce nie mogą wybaczyć Patryjotom z PiS, że Polska nie jest POd niemieckim butem, a Polacy nie błagają na kolanach szwabskich bauerów o arbeit na POlach szparagów albo o POdciranie tyłków szwabskim staruchom. O to idzie gra jak kto nie wie !
Jaki naczelnik? W polskim systemie prawnym nie ma stanowiska "Naczelnika Państwa". Gdyby nawet było, to na pewno nie zajmowałaby go taka pierdoła, jak JarKacz - facet, który o własne buty nie potrafi zadbać. Poza tym jego fobie, to nie wizja, tylko rojenia starego człowieka, który przegrał życie - nigdy sensownie nie pracował, zawsze był na garnuszku społeczeństwa, nie ma rodziny, a jego strach przed wszystkim jest odwrotnie proporcjonalny do jego wzrostu. Mały zakompleksiony człowieczek bez realnych osiągnięć budujący wszystko na strachu i hakach na ludzi, którzy go otaczają.
A kto twierdzi, że jest takie stanowisko? Kaczor jest nazywany przez niektórych naczelnikiem z nieco innych powodów. Jakich? Hehe, wrzuć na luz, wyjmij łopatę z tyłka to wtedy zrozumiesz. Nie chodzi to wcale o nazwę stanowiska. To trochę tak, jak w szkołach karate mistrza nazywa się sensei albo w szkołach kung fu - sifu.
I trochę tak, jak Lecha Kaczyńskiego nazywano profesorem? I jak Czarnka się nazywa profesorem?
Kontekst jest inny. Bardziej tak jakbyś przełożonego mówił "wodzu". Wiadomo że nie ma takiej funkcji ani stanowiska ale obie strony zrozumieją w czym rzecz. A ponieważ dla niektórych przynajmniej wyborców Kaczyński jest traktowany jak autentyczny lider i przywódca to używa się określenia naczelnik. Niezależnie od pełnionej funkcji dla elektoratu rzeczywiście jest przywódcą. Przynajmniej wielu tak go traktuje.
Kontekst jest inny. Bardziej tak jakbyś przełożonego mówił "wodzu". Wiadomo że nie ma takiej funkcji ani stanowiska ale obie strony zrozumieją w czym rzecz. A ponieważ dla niektórych przynajmniej wyborców Kaczyński jest traktowany jak autentyczny lider i przywódca to używa się określenia naczelnik. Niezależnie od pełnionej funkcji dla elektoratu rzeczywiście jest przywódcą. Przynajmniej wielu tak go traktuje. rozwiń
Avatar
Tuco_Ramirez / 23 listopada 2022 r. o 20:17
...Jaro chyba o twoje istnienie, nie wrzucaj wszystkich do jednego pisssowskiego worka.
Avatar
___K___ / 17 listopada 2022 r. o 13:30
... toczy bitwę? Kto wspiera milionami fundację sqsyna od zamawiania i dystrybucji szczepionek?  ...., 64 mln złotych i biskup w radzie? A Państwo się dziwią, że  przed kamerami probanderowiec nosi Rolexa za 100K.
Albo twoje leki przestały działać, albo ty przestałeś je brać...
Avatar
TECZOWY_-ZSL / 16 listopada 2022 r. o 21:54
... toczy bitwę? Kto wspiera milionami fundację sqsyna od zamawiania i dystrybucji szczepionek?  ...., 64 mln złotych i biskup w radzie? A Państwo się dziwią, że  przed kamerami probanderowiec nosi Rolexa za 100K.
Avatar
___K___ / 15 listopada 2022 r. o 20:36
Brawo Naczelnik Państwa, brawo czcigodny profesor Czarnek! Postawili stanowcze veto lewackim świrom z różnych fundacji, finansowanym przez degenerata Szorosa. Organizacje te chciały uczyć Polskie dzieci masturbacji i miłości wśród jednej płci, stąd taki wścik na PiS. POza tym pełowce nie mogą wybaczyć Patryjotom z PiS, że Polska nie jest POd niemieckim butem, a Polacy nie błagają na kolanach szwabskich bauerów o arbeit na POlach szparagów albo o POdciranie tyłków szwabskim staruchom. O to idzie gra jak kto nie wie !
Jaki naczelnik? W polskim systemie prawnym nie ma stanowiska "Naczelnika Państwa". Gdyby nawet było, to na pewno nie zajmowałaby go taka pierdoła, jak JarKacz - facet, który o własne buty nie potrafi zadbać. Poza tym jego fobie, to nie wizja, tylko rojenia starego człowieka, który przegrał życie - nigdy sensownie nie pracował, zawsze był na garnuszku społeczeństwa, nie ma rodziny, a jego strach przed wszystkim jest odwrotnie proporcjonalny do jego wzrostu. Mały zakompleksiony człowieczek bez realnych osiągnięć budujący wszystko na strachu i hakach na ludzi, którzy go otaczają.
A kto twierdzi, że jest takie stanowisko? Kaczor jest nazywany przez niektórych naczelnikiem z nieco innych powodów. Jakich? Hehe, wrzuć na luz, wyjmij łopatę z tyłka to wtedy zrozumiesz. Nie chodzi to wcale o nazwę stanowiska. To trochę tak, jak w szkołach karate mistrza nazywa się sensei albo w szkołach kung fu - sifu.
I trochę tak, jak Lecha Kaczyńskiego nazywano profesorem? I jak Czarnka się nazywa profesorem?
Kontekst jest inny. Bardziej tak jakbyś przełożonego mówił "wodzu". Wiadomo że nie ma takiej funkcji ani stanowiska ale obie strony zrozumieją w czym rzecz. A ponieważ dla niektórych przynajmniej wyborców Kaczyński jest traktowany jak autentyczny lider i przywódca to używa się określenia naczelnik. Niezależnie od pełnionej funkcji dla elektoratu rzeczywiście jest przywódcą. Przynajmniej wielu tak go traktuje.
Opat, proszę, nie broń przegranej sprawy. Jaceniacka pisała o Naczelniku Państwa...
Naprawdę żyjemy w różnych światach. A wy tam na lewicy ksywek nie macie?
Aaaa, jeśli Jaceniacka jest tak blisko z JarKaczem, że mu po ksywce wali, to co innego. Obawiam się jednak, że idziesz w zaparte, bo popłynąłeś w swoim wywodzie z tym senseiem itp., a nie zwykłeś się przyznawać do błędów.
Sam nazywam czasem Kaczyńskiego naczelnikiem. I chyba ja najlepiej wiem z jakiego powodu to robię. Nie nazwałem go jeszcze Naczelnikiem Państwa? Już się poprawiam. Ale czy to oznacza że twierdzę że to jego stanowisko? A czy to że podpisałem się Opat, oznacza że pełnię funkcję opata?
Nie mam więcej pytań.
Nie mam więcej pytań. rozwiń
Avatar
Opat / 15 listopada 2022 r. o 20:29
Brawo Naczelnik Państwa, brawo czcigodny profesor Czarnek! Postawili stanowcze veto lewackim świrom z różnych fundacji, finansowanym przez degenerata Szorosa. Organizacje te chciały uczyć Polskie dzieci masturbacji i miłości wśród jednej płci, stąd taki wścik na PiS. POza tym pełowce nie mogą wybaczyć Patryjotom z PiS, że Polska nie jest POd niemieckim butem, a Polacy nie błagają na kolanach szwabskich bauerów o arbeit na POlach szparagów albo o POdciranie tyłków szwabskim staruchom. O to idzie gra jak kto nie wie !
Jaki naczelnik? W polskim systemie prawnym nie ma stanowiska "Naczelnika Państwa". Gdyby nawet było, to na pewno nie zajmowałaby go taka pierdoła, jak JarKacz - facet, który o własne buty nie potrafi zadbać. Poza tym jego fobie, to nie wizja, tylko rojenia starego człowieka, który przegrał życie - nigdy sensownie nie pracował, zawsze był na garnuszku społeczeństwa, nie ma rodziny, a jego strach przed wszystkim jest odwrotnie proporcjonalny do jego wzrostu. Mały zakompleksiony człowieczek bez realnych osiągnięć budujący wszystko na strachu i hakach na ludzi, którzy go otaczają.
A kto twierdzi, że jest takie stanowisko? Kaczor jest nazywany przez niektórych naczelnikiem z nieco innych powodów. Jakich? Hehe, wrzuć na luz, wyjmij łopatę z tyłka to wtedy zrozumiesz. Nie chodzi to wcale o nazwę stanowiska. To trochę tak, jak w szkołach karate mistrza nazywa się sensei albo w szkołach kung fu - sifu.
I trochę tak, jak Lecha Kaczyńskiego nazywano profesorem? I jak Czarnka się nazywa profesorem?
Kontekst jest inny. Bardziej tak jakbyś przełożonego mówił "wodzu". Wiadomo że nie ma takiej funkcji ani stanowiska ale obie strony zrozumieją w czym rzecz. A ponieważ dla niektórych przynajmniej wyborców Kaczyński jest traktowany jak autentyczny lider i przywódca to używa się określenia naczelnik. Niezależnie od pełnionej funkcji dla elektoratu rzeczywiście jest przywódcą. Przynajmniej wielu tak go traktuje.
Opat, proszę, nie broń przegranej sprawy. Jaceniacka pisała o Naczelniku Państwa...
Naprawdę żyjemy w różnych światach. A wy tam na lewicy ksywek nie macie?
Aaaa, jeśli Jaceniacka jest tak blisko z JarKaczem, że mu po ksywce wali, to co innego. Obawiam się jednak, że idziesz w zaparte, bo popłynąłeś w swoim wywodzie z tym senseiem itp., a nie zwykłeś się przyznawać do błędów.
Sam nazywam czasem Kaczyńskiego naczelnikiem. I chyba ja najlepiej wiem z jakiego powodu to robię. Nie nazwałem go jeszcze Naczelnikiem Państwa? Już się poprawiam. Ale czy to oznacza że twierdzę że to jego stanowisko? A czy to że podpisałem się Opat, oznacza że pełnię funkcję opata? 
Sam nazywam czasem Kaczyńskiego naczelnikiem. I chyba ja najlepiej wiem z jakiego powodu to robię. Nie nazwałem go jeszcze Naczelnikiem Państwa? Już się poprawiam. Ale czy to oznacza że twierdzę że to jego stanowisko? A czy to że podpisałem się Opat, oznacza że pełnię funkcję opata?  rozwiń
Avatar
___K___ / 15 listopada 2022 r. o 19:54
Brawo Naczelnik Państwa, brawo czcigodny profesor Czarnek! Postawili stanowcze veto lewackim świrom z różnych fundacji, finansowanym przez degenerata Szorosa. Organizacje te chciały uczyć Polskie dzieci masturbacji i miłości wśród jednej płci, stąd taki wścik na PiS. POza tym pełowce nie mogą wybaczyć Patryjotom z PiS, że Polska nie jest POd niemieckim butem, a Polacy nie błagają na kolanach szwabskich bauerów o arbeit na POlach szparagów albo o POdciranie tyłków szwabskim staruchom. O to idzie gra jak kto nie wie !
Jaki naczelnik? W polskim systemie prawnym nie ma stanowiska "Naczelnika Państwa". Gdyby nawet było, to na pewno nie zajmowałaby go taka pierdoła, jak JarKacz - facet, który o własne buty nie potrafi zadbać. Poza tym jego fobie, to nie wizja, tylko rojenia starego człowieka, który przegrał życie - nigdy sensownie nie pracował, zawsze był na garnuszku społeczeństwa, nie ma rodziny, a jego strach przed wszystkim jest odwrotnie proporcjonalny do jego wzrostu. Mały zakompleksiony człowieczek bez realnych osiągnięć budujący wszystko na strachu i hakach na ludzi, którzy go otaczają.
A kto twierdzi, że jest takie stanowisko? Kaczor jest nazywany przez niektórych naczelnikiem z nieco innych powodów. Jakich? Hehe, wrzuć na luz, wyjmij łopatę z tyłka to wtedy zrozumiesz. Nie chodzi to wcale o nazwę stanowiska. To trochę tak, jak w szkołach karate mistrza nazywa się sensei albo w szkołach kung fu - sifu.
I trochę tak, jak Lecha Kaczyńskiego nazywano profesorem? I jak Czarnka się nazywa profesorem?
Kontekst jest inny. Bardziej tak jakbyś przełożonego mówił "wodzu". Wiadomo że nie ma takiej funkcji ani stanowiska ale obie strony zrozumieją w czym rzecz. A ponieważ dla niektórych przynajmniej wyborców Kaczyński jest traktowany jak autentyczny lider i przywódca to używa się określenia naczelnik. Niezależnie od pełnionej funkcji dla elektoratu rzeczywiście jest przywódcą. Przynajmniej wielu tak go traktuje.
Opat, proszę, nie broń przegranej sprawy. Jaceniacka pisała o Naczelniku Państwa...
Naprawdę żyjemy w różnych światach. A wy tam na lewicy ksywek nie macie?
Aaaa, jeśli Jaceniacka jest tak blisko z JarKaczem, że mu po ksywce wali, to co innego. Obawiam się jednak, że idziesz w zaparte, bo popłynąłeś w swoim wywodzie z tym senseiem itp., a nie zwykłeś się przyznawać do błędów.
Aaaa, jeśli Jaceniacka jest tak blisko z JarKaczem, że mu po ksywce wali, to co innego. Obawiam się jednak, że idziesz w zaparte, bo popłynąłeś w swoim wywodzie z tym senseiem itp., a nie zwykłeś się przyznawać do błędów. rozwiń
Avatar
Opat / 15 listopada 2022 r. o 17:40
Brawo Naczelnik Państwa, brawo czcigodny profesor Czarnek! Postawili stanowcze veto lewackim świrom z różnych fundacji, finansowanym przez degenerata Szorosa. Organizacje te chciały uczyć Polskie dzieci masturbacji i miłości wśród jednej płci, stąd taki wścik na PiS. POza tym pełowce nie mogą wybaczyć Patryjotom z PiS, że Polska nie jest POd niemieckim butem, a Polacy nie błagają na kolanach szwabskich bauerów o arbeit na POlach szparagów albo o POdciranie tyłków szwabskim staruchom. O to idzie gra jak kto nie wie !
Jaki naczelnik? W polskim systemie prawnym nie ma stanowiska "Naczelnika Państwa". Gdyby nawet było, to na pewno nie zajmowałaby go taka pierdoła, jak JarKacz - facet, który o własne buty nie potrafi zadbać. Poza tym jego fobie, to nie wizja, tylko rojenia starego człowieka, który przegrał życie - nigdy sensownie nie pracował, zawsze był na garnuszku społeczeństwa, nie ma rodziny, a jego strach przed wszystkim jest odwrotnie proporcjonalny do jego wzrostu. Mały zakompleksiony człowieczek bez realnych osiągnięć budujący wszystko na strachu i hakach na ludzi, którzy go otaczają.
A kto twierdzi, że jest takie stanowisko? Kaczor jest nazywany przez niektórych naczelnikiem z nieco innych powodów. Jakich? Hehe, wrzuć na luz, wyjmij łopatę z tyłka to wtedy zrozumiesz. Nie chodzi to wcale o nazwę stanowiska. To trochę tak, jak w szkołach karate mistrza nazywa się sensei albo w szkołach kung fu - sifu.
I trochę tak, jak Lecha Kaczyńskiego nazywano profesorem? I jak Czarnka się nazywa profesorem?
Kontekst jest inny. Bardziej tak jakbyś przełożonego mówił "wodzu". Wiadomo że nie ma takiej funkcji ani stanowiska ale obie strony zrozumieją w czym rzecz. A ponieważ dla niektórych przynajmniej wyborców Kaczyński jest traktowany jak autentyczny lider i przywódca to używa się określenia naczelnik. Niezależnie od pełnionej funkcji dla elektoratu rzeczywiście jest przywódcą. Przynajmniej wielu tak go traktuje.
Opat, proszę, nie broń przegranej sprawy. Jaceniacka pisała o Naczelniku Państwa...
 Naprawdę żyjemy w różnych światach. A wy tam na lewicy ksywek nie macie? 
 Naprawdę żyjemy w różnych światach. A wy tam na lewicy ksywek nie macie?  rozwiń
Avatar
Labydnik / 15 listopada 2022 r. o 15:32
Brawo Naczelnik Państwa, brawo czcigodny profesor Czarnek! Postawili stanowcze veto lewackim świrom z różnych fundacji, finansowanym przez degenerata Szorosa. Organizacje te chciały uczyć Polskie dzieci masturbacji i miłości wśród jednej płci, stąd taki wścik na PiS. POza tym pełowce nie mogą wybaczyć Patryjotom z PiS, że Polska nie jest POd niemieckim butem, a Polacy nie błagają na kolanach szwabskich bauerów o arbeit na POlach szparagów albo o POdciranie tyłków szwabskim staruchom. O to idzie gra jak kto nie wie !
Jaki naczelnik? W polskim systemie prawnym nie ma stanowiska "Naczelnika Państwa". Gdyby nawet było, to na pewno nie zajmowałaby go taka pierdoła, jak JarKacz - facet, który o własne buty nie potrafi zadbać. Poza tym jego fobie, to nie wizja, tylko rojenia starego człowieka, który przegrał życie - nigdy sensownie nie pracował, zawsze był na garnuszku społeczeństwa, nie ma rodziny, a jego strach przed wszystkim jest odwrotnie proporcjonalny do jego wzrostu. Mały zakompleksiony człowieczek bez realnych osiągnięć budujący wszystko na strachu i hakach na ludzi, którzy go otaczają.
A kto twierdzi, że jest takie stanowisko? Kaczor jest nazywany przez niektórych naczelnikiem z nieco innych powodów. Jakich? Hehe, wrzuć na luz, wyjmij łopatę z tyłka to wtedy zrozumiesz. Nie chodzi to wcale o nazwę stanowiska. To trochę tak, jak w szkołach karate mistrza nazywa się sensei albo w szkołach kung fu - sifu.
I trochę tak, jak Lecha Kaczyńskiego nazywano profesorem? I jak Czarnka się nazywa profesorem?
Kontekst jest inny. Bardziej tak jakbyś przełożonego mówił "wodzu". Wiadomo że nie ma takiej funkcji ani stanowiska ale obie strony zrozumieją w czym rzecz. A ponieważ dla niektórych przynajmniej wyborców Kaczyński jest traktowany jak autentyczny lider i przywódca to używa się określenia naczelnik. Niezależnie od pełnionej funkcji dla elektoratu rzeczywiście jest przywódcą. Przynajmniej wielu tak go traktuje.
Opat, proszę, nie broń przegranej sprawy. Jaceniacka pisała o Naczelniku Państwa...
   Pisała "wielkimi literami". Wiadomo, do kogo w swym obłędnym uwielbieniu chciała przyrównywać tego "Naczelnika Państwa". Był taki urząd: " W okresie od 22/29 listopada 1918 do 20 lutego 1919 roku jako Tymczasowy Naczelnik Państwa, a od zatwierdzenia go na urzędzie przez  Sejm Ustawodawczy  20 lutego 1919 do 11 grudnia 1922 roku jako Naczelnik Państwa."
   Pisała "wielkimi literami". Wiadomo, do kogo w swym obłędnym uwielbieniu chciała przyrównywać tego "Naczelnika Państwa". Był taki urząd: " W okresie od 22/29 listopada 1918 do 20 lutego 1919 roku jako Tymczasowy Naczelnik Państwa, a od zatwierdzenia go na urzędzie przez  Sejm Ustawodawczy  20 lutego 1919 do 11 grudnia 1922 roku jako Naczelnik Państwa." rozwiń
Avatar
___K___ / 15 listopada 2022 r. o 15:05
Brawo Naczelnik Państwa, brawo czcigodny profesor Czarnek! Postawili stanowcze veto lewackim świrom z różnych fundacji, finansowanym przez degenerata Szorosa. Organizacje te chciały uczyć Polskie dzieci masturbacji i miłości wśród jednej płci, stąd taki wścik na PiS. POza tym pełowce nie mogą wybaczyć Patryjotom z PiS, że Polska nie jest POd niemieckim butem, a Polacy nie błagają na kolanach szwabskich bauerów o arbeit na POlach szparagów albo o POdciranie tyłków szwabskim staruchom. O to idzie gra jak kto nie wie !
Jaki naczelnik? W polskim systemie prawnym nie ma stanowiska "Naczelnika Państwa". Gdyby nawet było, to na pewno nie zajmowałaby go taka pierdoła, jak JarKacz - facet, który o własne buty nie potrafi zadbać. Poza tym jego fobie, to nie wizja, tylko rojenia starego człowieka, który przegrał życie - nigdy sensownie nie pracował, zawsze był na garnuszku społeczeństwa, nie ma rodziny, a jego strach przed wszystkim jest odwrotnie proporcjonalny do jego wzrostu. Mały zakompleksiony człowieczek bez realnych osiągnięć budujący wszystko na strachu i hakach na ludzi, którzy go otaczają.
A kto twierdzi, że jest takie stanowisko? Kaczor jest nazywany przez niektórych naczelnikiem z nieco innych powodów. Jakich? Hehe, wrzuć na luz, wyjmij łopatę z tyłka to wtedy zrozumiesz. Nie chodzi to wcale o nazwę stanowiska. To trochę tak, jak w szkołach karate mistrza nazywa się sensei albo w szkołach kung fu - sifu.
I trochę tak, jak Lecha Kaczyńskiego nazywano profesorem? I jak Czarnka się nazywa profesorem?
Kontekst jest inny. Bardziej tak jakbyś przełożonego mówił "wodzu". Wiadomo że nie ma takiej funkcji ani stanowiska ale obie strony zrozumieją w czym rzecz. A ponieważ dla niektórych przynajmniej wyborców Kaczyński jest traktowany jak autentyczny lider i przywódca to używa się określenia naczelnik. Niezależnie od pełnionej funkcji dla elektoratu rzeczywiście jest przywódcą. Przynajmniej wielu tak go traktuje.
Opat, proszę, nie broń przegranej sprawy. Jaceniacka pisała o Naczelniku Państwa...
Opat, proszę, nie broń przegranej sprawy. Jaceniacka pisała o Naczelniku Państwa... rozwiń
Avatar
Opat / 15 listopada 2022 r. o 14:29
Brawo Naczelnik Państwa, brawo czcigodny profesor Czarnek! Postawili stanowcze veto lewackim świrom z różnych fundacji, finansowanym przez degenerata Szorosa. Organizacje te chciały uczyć Polskie dzieci masturbacji i miłości wśród jednej płci, stąd taki wścik na PiS. POza tym pełowce nie mogą wybaczyć Patryjotom z PiS, że Polska nie jest POd niemieckim butem, a Polacy nie błagają na kolanach szwabskich bauerów o arbeit na POlach szparagów albo o POdciranie tyłków szwabskim staruchom. O to idzie gra jak kto nie wie !
Jaki naczelnik? W polskim systemie prawnym nie ma stanowiska "Naczelnika Państwa". Gdyby nawet było, to na pewno nie zajmowałaby go taka pierdoła, jak JarKacz - facet, który o własne buty nie potrafi zadbać. Poza tym jego fobie, to nie wizja, tylko rojenia starego człowieka, który przegrał życie - nigdy sensownie nie pracował, zawsze był na garnuszku społeczeństwa, nie ma rodziny, a jego strach przed wszystkim jest odwrotnie proporcjonalny do jego wzrostu. Mały zakompleksiony człowieczek bez realnych osiągnięć budujący wszystko na strachu i hakach na ludzi, którzy go otaczają.
A kto twierdzi, że jest takie stanowisko? Kaczor jest nazywany przez niektórych naczelnikiem z nieco innych powodów. Jakich? Hehe, wrzuć na luz, wyjmij łopatę z tyłka to wtedy zrozumiesz. Nie chodzi to wcale o nazwę stanowiska. To trochę tak, jak w szkołach karate mistrza nazywa się sensei albo w szkołach kung fu - sifu.
I trochę tak, jak Lecha Kaczyńskiego nazywano profesorem? I jak Czarnka się nazywa profesorem?
Kontekst jest inny. Bardziej tak jakbyś przełożonego mówił "wodzu". Wiadomo że nie ma takiej funkcji ani stanowiska ale obie strony zrozumieją w czym rzecz. A ponieważ dla niektórych przynajmniej wyborców Kaczyński jest traktowany jak autentyczny lider i przywódca to używa się określenia naczelnik. Niezależnie od pełnionej funkcji dla elektoratu rzeczywiście jest przywódcą. Przynajmniej wielu tak go traktuje.
Kontekst jest inny. Bardziej tak jakbyś przełożonego mówił "wodzu". Wiadomo że nie ma takiej funkcji ani stanowiska ale obie strony zrozumieją w czym rzecz. A ponieważ dla niektórych przynajmniej wyborców Kaczyński jest traktowany jak autentyczny lider i przywódca to używa się określenia naczelnik. Niezależnie od pełnionej funkcji dla elektoratu rzeczywiście jest przywódcą. Przynajmniej wielu tak go traktuje. rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 33

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Śmieci, podatki i pies. Będzie podwyżka w Kraśniku?

Śmieci, podatki i pies. Będzie podwyżka w Kraśniku?

W Kraśniku szykuje się podwyżka opłat za śmieci, o ile propozycję burmistrza poprze większość radnych.

Lublin. W garażu znaleziono ciała dwóch mężczyzn

Lublin. W garażu znaleziono ciała dwóch mężczyzn

Tlenek węgla zbiera śmiertelne żniwo. Kolejny taki przypadek w ostatnich dniach, tym razem w Lublinie.

Lublin. Żeby krzewy dotrwały do wiosny...

Lublin. Żeby krzewy dotrwały do wiosny...

Ruszyły prace mające zabezpieczyć na zimę zieleńce założone wzdłuż jezdni w ścisłym centrum Lublina. Prace będą kosztować miejską kasę 40 tys. zł.

Lublin. Pod blokiem pojawiły się parkomaty. Mieszkańcy zaskoczeni
Pierwsza strona

Lublin. Pod blokiem pojawiły się parkomaty. Mieszkańcy zaskoczeni

Szkło, aluminium, ciche windy – tak deweloper kusił kupujących mieszkania przy ulicy Nałęczowskiej. Nie ostrzegał, że jeśli nie wykupią podziemnego miejsca parkingowego, to za parkowanie przed blokiem będą musieli płacić. Teraz mieszkańcy są w szoku, bo nagle pod oknami zobaczyli parkomaty.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 1 grudnia 2022 r.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 1 grudnia 2022 r.

Mundial 2022: Polska – Argentyna 0:2. Przegrani, ale szczęśliwi. Po 36 latach Polska w fazie pucharowej mistrzostw świata

Mundial 2022: Polska – Argentyna 0:2. Przegrani, ale szczęśliwi. Po 36 latach Polska w fazie pucharowej mistrzostw świata

Po 36 latach reprezentacja Polski wywalczyła awans do 1/8 finału mistrzostw świata. Na zakończenie zmagań grupowych Biało-Czerwoni przegrali 0:2, choć gdyby nie Wojciech Szczęsny, który obronił rzut karny wykonywany przez Leo Messiego porażka mogła być wyższa. Ostatecznie jednak Polacy grają na mundialu dalej kosztem Meksyku

Chcą projektować nowy cmentarz w Lublinie

Chcą projektować nowy cmentarz w Lublinie

Dwie firmy rywalizują o miejskie zlecenie na zaprojektowanie nowego cmentarza komunalnego w pobliżu skrzyżowania ul. Zelwerowicza z ul. Bohaterów Września.

Flixbus otwiera nowe połączenie z lotniska. Dojedziemy znacznie dalej niż do Lublina

Flixbus otwiera nowe połączenie z lotniska. Dojedziemy znacznie dalej niż do Lublina

Lubelskie lotnisko zyskało połączenie z Katowicami. Co prawda nie lotnicze, a autobusowe, ale zdaniem władz portu zwiększy to jego dostępność.

Radna ma szczęście. Nie ma umowy, więc nie ma dowodu

Radna ma szczęście. Nie ma umowy, więc nie ma dowodu

Wojewoda nie zdecydował się na wygaszenie mandatu radnej Anny Ryfki skutkujące jej usunięciem z Rady Miasta. Tłumaczy, że nikt nie przekazał mu dokumentu, który miałby potwierdzać złamanie przez radną zakazu zagrożonego tak surową karą.

Mundial 2022: Polska - Argentyna 0:2. Przegrywana, ale z awansem z grupy! [zapis relacji na żywo]

Mundial 2022: Polska - Argentyna 0:2. Przegrywana, ale z awansem z grupy! [zapis relacji na żywo]

Reprezentacja polski po raz pierwszy w XXI wieku ma szansę awansować do fazy pucharowej mistrzostw świata. Dzisiaj o godzinie 20 nasi zawodnicy zmierzą się z Argentyną Leo Messiego. Czy uda im się wygrać w gigantem? Zapraszamy do śledzenia relacji z tego spotkania

Mundial 2022: Tunezja - Francja 1:0. Ograli mistrzów świata, ale jadą do domu. Australia gra dalej!

Mundial 2022: Tunezja - Francja 1:0. Ograli mistrzów świata, ale jadą do domu. Australia gra dalej!

Mistrzostwa świata w Katarze, a dokładnie wyniki rozgrywanych tam meczów nie przestają zaskakiwać kibiców. W ostatniej kolejce Tunezja pokonała 1:0 pewną awansu Francję i przez dwie minuty była w 1/8 finału. Za burtę zespół z Afryki wyrzuciła Australia ogrywając Danię i to właśnie popularni „Kangoroos” grają dalej w turnieju!

Droższy węgiel dla Azotów to wyższe koszty ogrzewania dla mieszkańców Puław

Droższy węgiel dla Azotów to wyższe koszty ogrzewania dla mieszkańców Puław

Zakłady Azotowe w Puławach podpisały nowy aneks do umowy z Lubelskim Węglem Bogdanka. Umowa zakłada, że w ciągu pięciu lat chemiczny kombinat zapłaci za węgiel 1,4 miliarda złotych. O ponad 65 proc. więcej, niż ustalono przed rokiem. Droższy węgiel to wyższa taryfa i rachunki dla mieszkańców miasta.

W regionie powstanie nowa filharmonia. Robią mały krok do dużej inwestycji

W regionie powstanie nowa filharmonia. Robią mały krok do dużej inwestycji

O budowie filharmonii w Zamościu mówi się od bardzo dawna. Kilka lat temu powstała już nawet wizja takiego gmachu. Później nastąpiła długa cisza, a teraz miasto szuka podmiotu, który przeprowadzi konkurs na koncepcję architektoniczno-urbanistyczną. Samorząd zapłaci za to kilkaset tysięcy złotych.

Lublin. Złodziej w DPS-ie. 46-latek ukradł kosztowności

Lublin. Złodziej w DPS-ie. 46-latek ukradł kosztowności

Do środka domu pomocy społecznej dostał się przez wyłamane wcześniej okno. Ukradł kosztowności należące do pensjonariuszy. Zatrzymany przez policjantów lublinianin przyznał się do zarzucanego mu czynu.

Grom Kąkolewnica liderem Keeza bialskiej klasy okręgowej na półmetku

Grom Kąkolewnica liderem Keeza bialskiej klasy okręgowej na półmetku

Trener Gromu Kąkolewnica Edmund Koperwas: przed sezonem drugie miejsce na półmetku rozgrywek brałbym w ciemno. Tytuł mistrza jesieni zatem bardzo nas cieszy, choć przyznam, że myślałem, iż to Lutnia Piszczac wygra rozgrywki pierwszej rundy

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium