Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

e-Wydanie - promocja 1zł za miesiąc!

Lubelskie Ekstra

20 marca 2020 r.
12:20

Pani na Korczewie. „Nasza hrabina” - jak mówią mieszkańcy

7 1 A A
(fot. Sylwia Garucka - Tarkowska)

To nie jest historia z powieści Marii Rodziewiczówny. To jest prawdziwa historia o hrabinie Beacie. „Naszej hrabinie” - jak mówią mieszkańcy Korczewa

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

* Artykuł pochodzi z dodatku Lubelskie Ekstra do Dziennika Wschodniego, który ukazał się 27 lutego 2020

Kiedy w 2004 roku po raz pierwszy spoglądałem na ruiny pałacu w Korczewie, malowniczo położonego na południe od Drohiczyna, przed oczami stawał mi zniszczony budynek Teatru Starego w Lublinie, któremu kres zgotowali po wojnie komuniści. W 1990 roku do rejestru zabytków wpisano w Korczewie: pałac, dwie oficyny z galeriami, pałac letni zwany „Syberią”, oranżerię, studnię (źródełko), dwa budynki gospodarcze, park, ogrodzenie z kordegardą i bramą, budynek administracyjny i kuźnię (obecnie restauracja i hotel). Ani przez myśl mi nie przeszło, że ruiny kiedykolwiek ożyją...

Dziś te ruiny, odzyskane przez Beatę Ostrowską-Harris i jej nieżyjącą już siostrę hr. Renatę Ostrowską w 1989 roku, jaśnieją pełnym blaskiem. A hrabina Beata zasiada wieczorem z lampką winą przy ulubionym stoliku, haftuje kolejny wzór i snuje plany na przyszłość. Kiedy 30 listopada 2019 roku na Zamku Biskupim w Janowie Podlaskim Beata Ostrowska-Harris z Korczewa odbierała prestiżową Nagrodę Honorowego Ambasadora Wschodu, publiczność zgromadzona na gali długo biła brawa na stojąco.

Koronny komplemencista

Pierwszym właścicielem Korczewa był Pretor z Breśca, któremu w 1401 roku książę mazowiecki Janusza I nadał tu ziemię. To on zapoczątkował ród Korczewskich. Przez kolejne wieki majątek przechodził z rąk do rąk. Do jego świetności przyczynił się Wiktoryn Kuczyński, budując murowany dwór, oranżerię, pałacyk zwany Syberią oraz na nowo urządzając park.

Jego żona, Joanna Kuczyńska, przyjaźniła się z Norwidem, którego po raz pierwszy spotkała w 1841 roku w Warszawie, gdzie Kuczyńscy spędzali karnawał. Po raz kolejny poeta spotkał się z Joanną, wówczas 49-letnią wdową, dopiero po 20 latach w Paryżu. Pani na Korczewie przyjechała nad Sekwanę, z całym korczewskim dworem, by wyleczyć zęby najstarszej córki Ludwiki, przygotowywanej do zamążpójścia. Oczarowała poetę od pierwszego spotkania. Podziwiał w niej „to, co najniepospolitszym jest u niewiast dziewiętnastego wieku, to jest: samoistnej, a jednak niewieściej i chrześcijańskiej energii pełność”. Ona zaś nazywała go „koronnym komplemencistą”. W podzięce za tę przyjaźń poeta ofiarował Joannie słynny wiersz „Do Pani na Korczewie”.

Po opuszczeniu przez nią Paryża słał do jej nadbużańskiego pałacu dziesiątki listów, nierzadko opatrywanych rysunkami, dzieląc się z przyjaciółką swoimi kłopotami, skarżąc na los niespełnionego i niedocenionego poety, który często przymierał głodem. Pani na Korczewie nie raz ratowała go w potrzebie, udzielając mu finansowego wsparcia. Norwidowi, mimo wielkich nadziei, nigdy nie udało się przyjechać do Korczewa. Dziś w pałacu można oglądać stałą wystawę poświęconą tej niezwykłej przyjaźni korczewskiej dziedziczki i największego z polskich romantyków.

Kino, magazyn i sklep

Kres korczewskiej Arkadii położyła II wojna światowa. 4 września 1939 hrabia Ostrowski, któremu powierzono nadzór nad wywozem polskiego złota za granicę, wraz z matką, żoną i kilkuletnią córką Beatą opuścili Korczew. Poruszali się w kolumnie ewakuacyjnej własnym samochodem, który towarzyszyć im miał przez Bejrut, gdzie skarb Banku Polskiego znalazł się pod opieką sojuszników francuskich. Przez jakiś czas mieszkali w Paryżu, potem w Portugalii, by po dwóch latach przenieść się na stałe do Londynu. Na emigracji Krystyn Ostrowski bardzo aktywnie uczestniczył w życiu publicznym. Do Korczewa nigdy nie wrócił, bo w komunistycznej Polsce nie było dla niego miejsca, ale bardzo interesował się losami majątku i utrzymywał listowny kontakt z byłymi pracownikami korczewskich dóbr. Zmarł w Londynie w 1980 roku.

Trzy lata później jego młodsza córka Beata przywiozła prochy ojca do Korczewa. Krystyn Ostrowski spoczął w krypcie kościoła w Knychówku, obok swej prababki, Norwidowej Pani na Korczewie. Pałac w Korczewie upaństwiowiono. Było tu kino, magazyn nawozów sztucznych, a nawet sklep z butami. Wyposażenie pałacu zostało rozkradzione. - Pamiętam chaszcze i pokrzywy, martwe okienne oczodoły, pusty dom, resztką sił wspierający się na poranionych kolumnach. Ogrom zniszczeń pałacu przerażał - wspomina Monika Mikołajczuk, której dziadek Józef Iwaniuk, był kierowcą hrabiny.

Dzieło życia

W 1989 roku Beata i Renata Ostrowskie, córki ostatniego właściciela, za symboliczną złotówkę odkupiły pałac i rozpoczęły remont. - Dokładnie 30 lat temu porzuciły wygodne życie w Londynie i przeniosły się na stałe do Korczewa, by ratować rodowe gniazdo, odbudowywać je kamień po kamieniu. Dzień po dniu - mówi Monika Mikołajczuk.

W filmie dokumentalnym „Pani na Korczewie”, wyreżyserowanym przez Sławomira Rogowskiego, którego premiera odbyła się wiosną minionego roku w odrestaurowanym pałacu, Beata Ostrowska-Harris wspomina: „Ojciec rozpaczał, że nie może wrócić do Korczewa. Był przekonany, że jego dzieciom też się to nigdy nie uda. Że to już jest koniec... A ja w młodości chciałam być aktorką. Marzyła mi się jazda kabrioletem z tresowanym tygrysem po Piccadilly. Wyszło inaczej. W Korczewie skończyła się moja tułaczka, a odbudowa rodzinnego domu na Podlasiu stała się dziełem mojego życia”.

Fundacja i remont

Hrabina Renata Ostrowska zamieszkała w pałacu i zaczęła oprowadzać gości po zrujnowanym wnętrzu. Opowiadać o kilkudziesięciu pokojach, o złotej sali balowej, Sali Chińskiej, Saloniku Pompejańskim, czarnym fortepianie w salonie, bibliotece z kominkiem ozdobionym holenderskimi kaflami, gabinecie ojca, saloniku mamy, łazience z ciepłą wodą, ogrzewanej piecem wmurowanym w ścianę, a nawet białej damie. - Moja siostra Renata podobno ją widziała, ja jej nie widziałam, ale może byłam za mała - powie we wspomnieniach Beata.

Trzeba było odwagi, żeby hrabina Beata Ostrowska kupiła stado krów, otworzyła mleczarnię ze zlewnią mleka, by zarabiać na remont zdewastowanego majątku. W 2004 roku Beata założyła wraz z synem Aleksandrem fundację „Pałac w Korczewie”, której jest prezesem. Dziś prowadzi biznes, z którego utrzymuje pałac i swoich pracowników. W jej rodowym majątku odbywają się wydarzenie, ściągające do nadbużańskiego Korczewa tysiące turystów.

30 lat od przyjazdu do zrujnowanego majątku, hrabina Beata dostała huraganowe brawa po porywającej laudacji, pisanej sercem przez Monikę Mikołajczuk, wnuczkę kierowcy Ostrowskich - „Dziś mamy zaszczyt wręczyć Pani Beacie Ostrowskiej-Harris Nagrodę Honorowego Ambasadora Wschodu, dziękując za jej serce do Korczewa, za odwagę, determinację i za wiarę w to, że jeśli czegoś pragniemy, to wcześniej czy później nasze marzenia się spełnią. Trzeba się tylko trzymać tej raz obranej drogi i podążać za swoją gwiazdą. Szanowna pani Beato, jesteśmy wdzięczni i dumni z Pani dzieła. Perła Podlasia, jaką na powrót stał się pałac w Korczewie, jest prawdziwym ambasadorem naszego pięknego Wschodu i rzeki Bug, gdzie wszystko się zaczęło” - mówiła Monika Mikołajczuk.

Mieć dużo do roboty

Jest sobota, 22 lutego 2020 roku. Oszczędnie odpowiada na kolejne pytania. Jakby rozkładała ręce, mówiąc: Nic wielkiego. Zanim odpowie na pytanie, zatrzymuje myśli. Niech pan pyta - mówi.

• Jak pani pierwszy raz zobaczyła zniszczony pałac w ruinie, to...

- Ogarnęło mnie przerażenie, że tyle roboty i ja muszę jakoś to zrobić. I mniej więcej zrobiłam. Połowę. Jestem w połowie drogi.

• Co jest do zrobienia?

- Wykończenia pałacu. I trzeba zrobić drugi pałac, zwany Syberią. Trzeba zrobić park. To znaczy tyle, co mi tego parku oddali.

• Skąd pani miała tyle siły i tyle odwagi, żeby porwać się na remont zniszczonej siedziby rodowej?

- Nie mam pojęcia. Tutaj mieszkam i muszę to robić. To nie kwestia wysiłku, po prostu się robi. Mam Tutaj dwóch synów, którzy mi pomagają.

• Czy dziś czuje się pani szczęśliwa i spełniona?

- No nie, bo jest jeszcze strasznie dużo do zrobienia. Prowadzimy z synem tzw. dobra korczewskie, zatrudniamy razem jakieś 40 osób.

• Plany na najbliższy rok?

- Syberia, jeśli nam się uda dostać trochę pieniędzy, to zrobimy Syberię. Musimy ją odbudować, w trakcie na pewno przyjdzie nam do głowy jakiś pomysł. Na dole są ogromne lochy. Kiedyś znajdował się tu drewniany dwór lub mały murowany zamek, który stanowi podwaliny pałacyku.

• Znając panią, pałacyk odzyska świetność. Okoliczni mieszkańcy mówią, że znajdujący się w parku głaz, zwany Menhirem, przynosi szczęście i każdy, kto do niego podejdzie, dotknie i pomyśli o jakimś marzeniu ma gwarancję, że ono się spełni. Pani marzenia?

- Żeby dożyć tego, że Syberia i park będą takie jak dawniej. Ja już jestem strasznie stara, mam czym się chwalić, bo mam 89 lat.

• Recepta na tak długie życie?

- Mieć dużo do roboty, ciągle coś nowego szykować. Myśleć o następnej pracy.

(fot. Sylwia Garucka - Tarkowska)

Beata Ostrowska-Harris

Beata, młodsza córka hr. Krystyna Ostrowskiego i Wandy z Krafftów. Uczyła się aktorstwa, pracowała w Teatrze Polskim, prowadziła kawiarnię oraz sklep z antykami. W 1969 roku wyszła za mąż za Rodneya Harrisa. W 1989 roku z siostrą Renatą za symboliczną złotówkę odkupiła pałac w Korczewie i rozpoczęła odbudowę zrujnowanego majątku

Skomentuj i udostępnij na Facebooku
e-Wydanie

Komentarze 1

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
mr_soze / 20 marca 2020 r. o 14:44
+8
Byłem niejednokrotnie w pałacu..Podziwiam ten wysiłek i wkład pracy jaki właścicielka musiała włożyć w tą odbudowę. Polecam wszystkim jako kierunek wycieczek.
Avatar
mr_soze / 20 marca 2020 r. o 14:44
+8
Byłem niejednokrotnie w pałacu..Podziwiam ten wysiłek i wkład pracy jaki właścicielka musiała włożyć w tą odbudowę. Polecam wszystkim jako kierunek wycieczek.
Zobacz wszystkie komentarze 1

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Strażacy z OSP Sławacinek Stary robią zakupy starszym ludziom

Strażacy z OSP Sławacinek Stary robią zakupy starszym ludziom

Strażacy z OSP Sławacinek Stary (gmina Biała Podlaska) pomagają osobom starszym w czasie pandemii koronawirusa.

Kiedyś uratowali mu wzrok. Teraz pacjent zafundował medykom środki ochrony osobistej

Kiedyś uratowali mu wzrok. Teraz pacjent zafundował medykom środki ochrony osobistej

Klinika Okulistyki Ogólnej SPSK1 korzysta już z pierwszej partii środków ochrony osobistej kupionych dzięki pieniądzom przekazanym przez jednego z pacjentów. Chodzi o m.in. maseczki, gogle, rękawice, kombinezony, środki do dezynfekcji.

Łęczna: PSZOK w Starej Wsi częściowo wznawia pracę

Łęczna: PSZOK w Starej Wsi częściowo wznawia pracę

Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej Łęczna wznawia przyjmowanie odpadów do Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów w Starej Wsi. Mieszkańcy gminy będą mogli przywieźć tam śmieci wielkogabarytowe.

Koniec pieszych odpraw. Ukraina zamyka granice
Zdjęcia
galeria

Koniec pieszych odpraw. Ukraina zamyka granice

To już ostatnia szansa na przekroczenie pieszo lub autobusem polsko-ukraińskiej granicy. W nocy Ukraina zamknie swoje granice.

Kiedy będą wybory prezydenckie? W nowym projekcie marszałek Sejmu może zmienić datę

Kiedy będą wybory prezydenckie? W nowym projekcie marszałek Sejmu może zmienić datę

O tydzień mogą zostać przesunięte planowane na 10 maja wybory prezydenckie według najnowszego pomysłu Prawa i Sprawiedliwości.

Koronawirus w woj. lubelskim. 181 zakażonych, 37 ozdrowieńców, 7 osób zmarło
Aktualna mapa

Koronawirus w woj. lubelskim. 181 zakażonych, 37 ozdrowieńców, 7 osób zmarło

Aktualne dane dotyczące sytuacji wywołanej koronawirusem SARS-CoV-2 na terenie województwa lubelskiego.

Paweł Podsiadło (Azoty Puławy): Doświadczenie Larsa będzie jego atutem

Paweł Podsiadło (Azoty Puławy): Doświadczenie Larsa będzie jego atutem

Rozmowa z Pawłem Podsiadło, rozgrywającym Azotów Puławy, reprezentantem Polski

Miejskie korepetycje maturalne w Zamościu. Nauczyciele bezpłatnie pomagają uczniom

Miejskie korepetycje maturalne w Zamościu. Nauczyciele bezpłatnie pomagają uczniom

Tego jeszcze nie było. Maturzyści mogą skorzystać z bezpłatnych powtórek, które przygotowują specjalnie dla nich nauczyciele kilku zamojskich szkół. Uczeń z dowolnej placówki, posłucha polonisty czy geografa biorących udział w nowatorskiej akcji. Wykładowcy i słuchacze oczywiście siedzą w swoich domach.

Nie żyje 9 osób zakażonych koronawirusem, w tym pacjent ze szpitala w Puławach
Nowe przypadki zakażenia

Nie żyje 9 osób zakażonych koronawirusem, w tym pacjent ze szpitala w Puławach

Ministerstwo Zdrowia informuje o śmierci 9 kolejnych osób zakażonych koronawirusem.

Policjant wyprowadził mężczyznę z płonącego mieszkania. Chwilę później wybuchła butla z gazem

Policjant wyprowadził mężczyznę z płonącego mieszkania. Chwilę później wybuchła butla z gazem

W bloku przy ul. Niemcewicza w Puławach w ostatnią niedzielę wybuchł pożar. Dym zauważył patrolujący miasto policjant z Lublina. Funkcjonariusz natychmiast wbiegł na górę i wyciągnął z płonącego mieszkania 47-letniego mężczyznę. Chwilę później eksplodowała butla z gazem.

Co można, a czego nie można robić? Policjanci wystawili blisko 100 mandatów w woj. lubelskim
galeria

Co można, a czego nie można robić? Policjanci wystawili blisko 100 mandatów w woj. lubelskim

W sobotę i niedzielę policjanci w całym regionie wystawili blisko 100 mandatów za łamanie ograniczeń dotyczących gromadzenia się i przemieszczania w miejscach publicznych.

"Książę i żebrak" Teatru Osterwy do obejrzenia w sieci
8 kwietnia 2020, 12:00

"Książę i żebrak" Teatru Osterwy do obejrzenia w sieci

Przed nami emisja kolejnego spektaklu Teatru im. Juliusza Osterwy w Lublinie. Po świetnie odebranym "Diable i tabliczce czekolady" instytucja proponuje możliwość obejrzenia "Księcia i żebraka" w reżyserii Pawła Aignera. Będzie to możliwe 8 kwietnia o godz. 12.

Tysiące ludzi w parkach w Szanghaju. Chińskie władze zmniejszają restrykcje
film

Tysiące ludzi w parkach w Szanghaju. Chińskie władze zmniejszają restrykcje

Tysiące Chińczyków spędziło weekend odwiedzając parki i spacerując po ulicach Szanghaju.

Stomatologiczne Centrum Kliniczne prawie gotowe. Epidemia koronawirusa opóźni otwarcie

Stomatologiczne Centrum Kliniczne prawie gotowe. Epidemia koronawirusa opóźni otwarcie

Dobiegają końca prace przy budowie nowego Stomatologicznego Centrum Klinicznego Uniwersytetu Medycznego. Jego otwarcie planowano na maj, ale ten termin ulegnie zmianie w związku z trwającą epidemią.

Maseczki ochronne już w Puławach. Mieszkańcy znajdą je w skrzynkach pocztowych

Maseczki ochronne już w Puławach. Mieszkańcy znajdą je w skrzynkach pocztowych

Połowa z 40 tysięcy zamówionych maseczek ochronnych wielokrotnego użytku dotarła dzisiaj do Urzędu Miasta w Puławach. W ich dystrybucji do mieszkańców miasta pomagają żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej z Dęblina. Puławianie maski znajdą w skrzynkach na listy.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.