Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

20 października 2022 r.
15:55

Aktywista krytykujący prezydenta Lublina pozywa Centrum Kultury. Poważne oskarżenia

Autor: Zdjęcie autora Dominik Smaga
0 26 A A
W środku Szymon Pietrasiewicz
W środku Szymon Pietrasiewicz (fot. Maciej Kaczanowski/archiwum)

49 tys. zł odszkodowania domaga się od Centrum Kultury jego były pracownik Szymon Pietrasiewicz, który pozwał instytucję do sądu. Zarzuca jej, że prawdziwym powodem jego zwolnienia z pracy była jego aktywność społeczna

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Szymon Pietrasiewicz to jeden z bardziej rozpoznawalnych działaczy lubelskiej kultury i jednocześnie miejski aktywista, krytykujący otwarcie działania prezydenta Lublina. Opowiadał się m.in. przeciw przeznaczeniu części górek czechowskich pod budowę bloków, protestował też przeciwko wskazaniu terenu po klubie jeździeckim jako miejsca pod stadion żużlowy.

Pietrasiewicz przez 10 lat był pracownikiem Centrum Kultury, miejskiej instytucji podległej prezydentowi. Prowadził tu pracownię „Rewiry”, której miasto zawdzięcza kilka neonów (m.in. „Brejdaki” z ul. Zamojskiej), współtworzył również Most Kultury.

W lipcu 2021 r. Pietrasiewicz dostał wypowiedzenie umowy o pracę w CK. Jako powód wskazano utratę zaufania i działalność na niekorzyść miejsca pracy.

>>Krytyk ratuszowej polityki stracił pracę w miejskim Centrum Kultury<<

– Pan Szymon twierdzi, że przyczyna wypowiedzenia jest niekonkretna i nieprawdziwa, a prawdziwym powodem rozwiązania z nim umowy jest jego aktywność społeczna – czytamy w piśmie rozesłanym do mediów przez Polskie Towarzystwo Prawa Antydyskryminacyjnego.

Właśnie tą drogą ogłoszono, że Pietrasiewicz pozwał do sądu Centrum Kultury. – Powodem pozwu jest dyskryminacja, mobbing i rozwiązanie umowy o pracę ze względu na działalność aktywistyczną – tłumaczy Krzysztof Kumor, prawnik PTPA.

– Przez ostatnie dwa lata mojej pracy w Centrum Kultury w Lublinie dochodziło do szeregu nieprawidłowych zachowań dyrekcji w stosunku do mnie, wiele z tych sytuacji miało znamiona mobbingu. Były to powtarzające się wielokrotnie wypowiedzi dyrektora Szpechta, że praca w instytucji nie idzie w parze z działalnością aktywistyczną. Dwukrotnie na zebraniach pracowników CK byłem publicznie oskarżany o to, że przez moją działalność miasto obcięło o 1 mln zł dotację dla CK - twierdzi Pietrasiewicz.

Byłem wyzywany w obecności innych pracowników przez obecnego dyrektora CK Rafał Kozińskiego od debili. Pytał mnie o to, kiedy składam wypowiedzenie, a moje krytyczne opinie nazywał szczekaniem. Regularnie krzyczał na mnie albo odnosił się w sposób lekceważący, zarówno do mnie jak i do realizowanych przeze mnie projektów – wylicza Pietrasiewicz. – Notowałem te wszystkie sytuacje, daty, godziny. Wiele z tych zdarzeń odbywało się w obecności innych świadków. Informowałem też o tym Urząd Miasta oraz Międzyzakładowy Związek Zawodowy Pracowników Kultury Województwa Lubelskiego, do którego należałem

W swym pozwie Pietrasiewicz żąda od Centrum Kultury zapłaty 49 tys. zł „za poniesioną szkodę materialną jak i krzywdę moralną związaną z dyskryminacyjnymi zachowaniami pracodawcy”. Jego prawnicy dodają, że działalność i wypowiedzi Pietrasiewicza „nigdy nie dotyczyły działalności pracodawcy” i były opiniami o „różnych aspektach działalności miasta”.

Centrum Kultury nie komentuje sprawy, czeka na rozwój wydarzeń. Termin pierwszej rozprawy nie został jeszcze wyznaczony.

Skomentuj i udostępnij na Facebooku
e-Wydanie

Komentarze 26

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
kontakt.gcwz / 23 października 2022 r. o 11:56
Wypełniamy tylko obowiązki jakie nakłada na nas Konstytucja oraz przepisy prawa. Te normy prawne obowiązują wszystkich łącznie z tymczasowym właścicielem terenu oraz władzami miasta i radnymi. Mam przytoczyć czy sam sobie kupisz podręcznik do prawa ochrony przyrody i raczysz zaznajomić się z unijną dyrektywą siedliskową oraz orzecznictwem TSUE?
Avatar
kontakt.gcwz / 23 października 2022 r. o 11:54
Wypełniamy tylko obowiązki jakie nakłada na nas Konstytucja oraz przepisy prawa. Te normy prawne obowiązują wszystkich, łącznie z tymczasowym właścicielem terenu oraz władzami miasta i radnymi. Mam przytoczyć czy sam sobie kupisz podręcznik do prawa ochrony przyrody i raczysz zaznajomić się z unijną dyrektywą siedliskową oraz orzecznictwem TSUE?
Avatar
Janusz_Paliwas / 23 października 2022 r. o 09:51
Trzymamy kciuki za Szymona, i za wszystkich innych, których skutkiem dziwnego zbiegu okoliczności po podjęciu działań na rzecz obrony Górek Czechowskich i innych terenów zielonych przed betonozą spotkały różnego rodzaju naciski i nieprzyjemności.
Nieprzyjemności to ta saozwańcza gruba frustratów obrony cudzej własności będzie miała na koniec, jak będą spłącać straty jakie poniósł właściciel ziemi z powodu ich wyimaginowanych pomysłów. ps. szymuś w odróżnieniu do swojego ojca był marnym i zerowym pracownikiem.
Avatar
kontakt.gcwz / 22 października 2022 r. o 07:27
Trzymamy kciuki za Szymona, i za wszystkich innych, których skutkiem dziwnego zbiegu okoliczności po podjęciu działań na rzecz obrony Górek Czechowskich i innych terenów zielonych przed betonozą spotkały różnego rodzaju naciski i nieprzyjemności.
Avatar
Janusz_Paliwas / 21 października 2022 r. o 18:44
Poseł PiS na "wytrzeźwiałce". Są pierwsze reakcje z partii Poseł PiS Przemysław Czarnecki może ponieść konsekwencje w związku z nieoficjalnymi informacjami o jego zatrzymaniu w izbie wytrzeźwień. Władze partii rządzącej będą oczekiwać wyjaśnień od polityka
Avatar
KDR / 21 października 2022 r. o 15:09
A Koziński już wytrzeźwiał po tym jak w trakcie Nocy Kultury awanturował się pijany ze strażnikami miejskimi i policjantami?
 Przepychanki P0między siepaczami Dewelo-Sułtana? K0za niczego się nie boi, doPÓki Sułtan i Główna Kadrowa za nim stoi.
Avatar
KDR / 21 października 2022 r. o 15:04
Musiał PÓjść wyraźny sygnał, że za podskakiwanie dewelo-buraczkom będzie wilczy bilet. Teraz każdy, kto jest w jakiś sposób zależny od dewelo-bandy dwa razy się zastanowi, zanim wypowie słowo krytyki wobec poczynań Dewelo-Duce. Mściciel z Jakubowic nie przebacza.
Avatar
ratuszowa_sciema / 21 października 2022 r. o 14:17
Jest akt oskarżenia dla Rafała K., lubelskiego animatora kultury, który w czasie tegorocznej Nocy Kultury wdał się w awanturę ze strażnikami miejskimi. Akt oskarżenia przeciwko Rafałowi K. został już przesłany do Sądu Rejonowego Lublin-Zachód w Lublinie. - Zarzut dotyczy wywierania wpływu na czynności urzędowe wykonywane przez funkcjonariuszy Straży Miejskiej - mówi Jadwiga Nowak, szefowa Prokuratury Rejonowej Lublin-Północ. - Oskarżony nie przyznał się do winy. Grozi mu do trzech lat pozbawienia wolności. Nie dostaliśmy jeszcze żadnej oficjalnej informacji na temat działań prokuratury, o akcie oskarżenia dowiadujemy się od Kuriera - mówi z-ca prezydenta Lublina Katarzyna Mieczkowska-Czerniak, odpowiedzialna w magistracie za kulturę.
Jest akt oskarżenia dla Rafała K., lubelskiego animatora kultury, który w czasie tegorocznej Nocy Kultury wdał się w awanturę ze strażnikami miejskimi. Akt oskarżenia przeciwko Rafałowi K. został już przesłany do Sądu Rejonowego Lublin-Zachód w Lublinie. - Zarzut dotyczy wywierania wpływu na czynności urzędowe wykonywane przez funkcjonariuszy Straży Miejskiej - mówi Jadwiga Nowak, szefowa Prokuratury Rejonowej Lublin-Północ. - Oskarżony nie przyznał się do winy. Grozi mu do trzech lat pozbawienia wolności. Nie dostaliśmy jeszcze żadnej oficj... rozwiń
Avatar
ratuszowa_sciema / 21 października 2022 r. o 14:17
Rafał "Koza" Koziński, przedstawiciel lubelskiego środowiska kulturalnego, pojawi się w środę w komisariacie policji. Nie będzie to jednak żadna akcja artystyczna. "Koza" będzie tłumaczył się z incydentu podczas Nocy Kultury, kiedy pod wpływem alkoholu utrudniał strażnikom miejskim interwencję. Przypomnijmy: w niedzielę o godzinie 8 rano, po Nocy Kultury, kilka osób weszło do fontanny na placu Litewskim. Straż Miejska uznała to za złamanie prawa i interweniowała, w czym przeszkadzać jej miał Koziński (później alkomat wykazał w jego krwi 1,3 promila). Strażnicy wezwali policję, ta skuła "Kozę" w kajdanki i odwiozła do komisariatu. - W tej sprawie przesłuchanych będzie kilka osób, nie postawiono jednak jeszcze żadnych zarzutów - mówi Janusz Wójtowicz, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji.
Rafał "Koza" Koziński, przedstawiciel lubelskiego środowiska kulturalnego, pojawi się w środę w komisariacie policji. Nie będzie to jednak żadna akcja artystyczna. "Koza" będzie tłumaczył się z incydentu podczas Nocy Kultury, kiedy pod wpływem alkoholu utrudniał strażnikom miejskim interwencję. Przypomnijmy: w niedzielę o godzinie 8 rano, po Nocy Kultury, kilka osób weszło do fontanny na placu Litewskim. Straż Miejska uznała to za złamanie prawa i interweniowała, w czym przeszkadzać jej miał Koziński (później alkomat wyka... rozwiń
Avatar
ratuszowa_sciema / 21 października 2022 r. o 14:16
A Koziński już wytrzeźwiał po tym jak w trakcie Nocy Kultury awanturował się pijany ze strażnikami miejskimi i policjantami?
Avatar
kontakt.gcwz / 23 października 2022 r. o 11:56
Wypełniamy tylko obowiązki jakie nakłada na nas Konstytucja oraz przepisy prawa. Te normy prawne obowiązują wszystkich łącznie z tymczasowym właścicielem terenu oraz władzami miasta i radnymi. Mam przytoczyć czy sam sobie kupisz podręcznik do prawa ochrony przyrody i raczysz zaznajomić się z unijną dyrektywą siedliskową oraz orzecznictwem TSUE?
Avatar
kontakt.gcwz / 23 października 2022 r. o 11:54
Wypełniamy tylko obowiązki jakie nakłada na nas Konstytucja oraz przepisy prawa. Te normy prawne obowiązują wszystkich, łącznie z tymczasowym właścicielem terenu oraz władzami miasta i radnymi. Mam przytoczyć czy sam sobie kupisz podręcznik do prawa ochrony przyrody i raczysz zaznajomić się z unijną dyrektywą siedliskową oraz orzecznictwem TSUE?
Avatar
Janusz_Paliwas / 23 października 2022 r. o 09:51
Trzymamy kciuki za Szymona, i za wszystkich innych, których skutkiem dziwnego zbiegu okoliczności po podjęciu działań na rzecz obrony Górek Czechowskich i innych terenów zielonych przed betonozą spotkały różnego rodzaju naciski i nieprzyjemności.
Nieprzyjemności to ta saozwańcza gruba frustratów obrony cudzej własności będzie miała na koniec, jak będą spłącać straty jakie poniósł właściciel ziemi z powodu ich wyimaginowanych pomysłów. ps. szymuś w odróżnieniu do swojego ojca był marnym i zerowym pracownikiem.
Avatar
kontakt.gcwz / 22 października 2022 r. o 07:27
Trzymamy kciuki za Szymona, i za wszystkich innych, których skutkiem dziwnego zbiegu okoliczności po podjęciu działań na rzecz obrony Górek Czechowskich i innych terenów zielonych przed betonozą spotkały różnego rodzaju naciski i nieprzyjemności.
Avatar
Janusz_Paliwas / 21 października 2022 r. o 18:44
Poseł PiS na "wytrzeźwiałce". Są pierwsze reakcje z partii Poseł PiS Przemysław Czarnecki może ponieść konsekwencje w związku z nieoficjalnymi informacjami o jego zatrzymaniu w izbie wytrzeźwień. Władze partii rządzącej będą oczekiwać wyjaśnień od polityka
Avatar
KDR / 21 października 2022 r. o 15:09
A Koziński już wytrzeźwiał po tym jak w trakcie Nocy Kultury awanturował się pijany ze strażnikami miejskimi i policjantami?
 Przepychanki P0między siepaczami Dewelo-Sułtana? K0za niczego się nie boi, doPÓki Sułtan i Główna Kadrowa za nim stoi.
Avatar
KDR / 21 października 2022 r. o 15:04
Musiał PÓjść wyraźny sygnał, że za podskakiwanie dewelo-buraczkom będzie wilczy bilet. Teraz każdy, kto jest w jakiś sposób zależny od dewelo-bandy dwa razy się zastanowi, zanim wypowie słowo krytyki wobec poczynań Dewelo-Duce. Mściciel z Jakubowic nie przebacza.
Avatar
ratuszowa_sciema / 21 października 2022 r. o 14:17
Jest akt oskarżenia dla Rafała K., lubelskiego animatora kultury, który w czasie tegorocznej Nocy Kultury wdał się w awanturę ze strażnikami miejskimi. Akt oskarżenia przeciwko Rafałowi K. został już przesłany do Sądu Rejonowego Lublin-Zachód w Lublinie. - Zarzut dotyczy wywierania wpływu na czynności urzędowe wykonywane przez funkcjonariuszy Straży Miejskiej - mówi Jadwiga Nowak, szefowa Prokuratury Rejonowej Lublin-Północ. - Oskarżony nie przyznał się do winy. Grozi mu do trzech lat pozbawienia wolności. Nie dostaliśmy jeszcze żadnej oficjalnej informacji na temat działań prokuratury, o akcie oskarżenia dowiadujemy się od Kuriera - mówi z-ca prezydenta Lublina Katarzyna Mieczkowska-Czerniak, odpowiedzialna w magistracie za kulturę.
Jest akt oskarżenia dla Rafała K., lubelskiego animatora kultury, który w czasie tegorocznej Nocy Kultury wdał się w awanturę ze strażnikami miejskimi. Akt oskarżenia przeciwko Rafałowi K. został już przesłany do Sądu Rejonowego Lublin-Zachód w Lublinie. - Zarzut dotyczy wywierania wpływu na czynności urzędowe wykonywane przez funkcjonariuszy Straży Miejskiej - mówi Jadwiga Nowak, szefowa Prokuratury Rejonowej Lublin-Północ. - Oskarżony nie przyznał się do winy. Grozi mu do trzech lat pozbawienia wolności. Nie dostaliśmy jeszcze żadnej oficj... rozwiń
Avatar
ratuszowa_sciema / 21 października 2022 r. o 14:17
Rafał "Koza" Koziński, przedstawiciel lubelskiego środowiska kulturalnego, pojawi się w środę w komisariacie policji. Nie będzie to jednak żadna akcja artystyczna. "Koza" będzie tłumaczył się z incydentu podczas Nocy Kultury, kiedy pod wpływem alkoholu utrudniał strażnikom miejskim interwencję. Przypomnijmy: w niedzielę o godzinie 8 rano, po Nocy Kultury, kilka osób weszło do fontanny na placu Litewskim. Straż Miejska uznała to za złamanie prawa i interweniowała, w czym przeszkadzać jej miał Koziński (później alkomat wykazał w jego krwi 1,3 promila). Strażnicy wezwali policję, ta skuła "Kozę" w kajdanki i odwiozła do komisariatu. - W tej sprawie przesłuchanych będzie kilka osób, nie postawiono jednak jeszcze żadnych zarzutów - mówi Janusz Wójtowicz, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji.
Rafał "Koza" Koziński, przedstawiciel lubelskiego środowiska kulturalnego, pojawi się w środę w komisariacie policji. Nie będzie to jednak żadna akcja artystyczna. "Koza" będzie tłumaczył się z incydentu podczas Nocy Kultury, kiedy pod wpływem alkoholu utrudniał strażnikom miejskim interwencję. Przypomnijmy: w niedzielę o godzinie 8 rano, po Nocy Kultury, kilka osób weszło do fontanny na placu Litewskim. Straż Miejska uznała to za złamanie prawa i interweniowała, w czym przeszkadzać jej miał Koziński (później alkomat wyka... rozwiń
Avatar
ratuszowa_sciema / 21 października 2022 r. o 14:16
A Koziński już wytrzeźwiał po tym jak w trakcie Nocy Kultury awanturował się pijany ze strażnikami miejskimi i policjantami?
Zobacz wszystkie komentarze 26

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Idzie niż Brygida. 20 cm śniegu w Lubelskiem

Idzie niż Brygida. 20 cm śniegu w Lubelskiem

Trzeba przygotować się na nagłe opady śniegu. Będzie też zimno.

Międzyrzec Podlaski: Chodnik to rozkopana dziura, a obok szarżują ciężarówki

Międzyrzec Podlaski: Chodnik to rozkopana dziura, a obok szarżują ciężarówki

Mieszkańcy ulicy Kościuszki obawiają się o swoje bezpieczeństwo. Ma to związek z remontem chodnika i dużym ruchem ciężarówek. Burmistrz obiecuje pomóc.

Azoty Puławy grają w piątek z Sandra SPA Pogonią Szczecin i chcą zakończyć rok wygraną

Azoty Puławy grają w piątek z Sandra SPA Pogonią Szczecin i chcą zakończyć rok wygraną

W meczu kończącym pierwszą rundę Azoty Puławy w piątek zagrają na wyjeździe z Sandra Spa Pogonią Szczecin (godz. 19.30).

Zamość. Rektor sypnął groszem dla sportowców
galeria

Zamość. Rektor sypnął groszem dla sportowców

Nagrody finansowe w wysokości od tysiąca do 2 tys. zł, a także pamiątkowe dyplomy otrzymali od rektora Akademii Zamojskiej studiujący na uczelni sportowcy, którzy w ostatnim czasie odnosili największe sukcesy.

Były rektor KUL o skandalu z pomnikiem ks. Radziszewskiego. KUL wydaje oświadczenie

Były rektor KUL o skandalu z pomnikiem ks. Radziszewskiego. KUL wydaje oświadczenie

Rektor KUL miał swobodę w podejmowaniu decyzji w tej kwestii – tak władze Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego odnoszą się do oświadczenia lubelskiej kurii w sprawie demontażu pomnika ks. Idziego Radziszewskiego. Metropolita lubelski, który jest zwierzchnikiem uczelni, poinformował w piątek rano, że nie tylko nie wydał na to zgody, ale sprzeciwiał się przeniesieniu monumentu z centrum Lublina.

Lubelskie szachy podwodne "Mnóstwo śmiechu i zabawy"
Magazyn

Lubelskie szachy podwodne "Mnóstwo śmiechu i zabawy"

To zupełnie nowy sport w Lublinie. W styczniu 2023 roku Szkoła Nurkowania Dive Service chce uruchomić zajęcia połączone w późniejszym czasie z rozgrywkami ligowymi w tej nietypowej dyscyplinie.

Jak zaoszczędzić na gazie?

Jak zaoszczędzić na gazie?

GAZ Bez względu na to, czy korzystamy z gazu ziemnego, czy z LPG coraz częściej łapiemy się za głowę widząc rachunki. Ceny rosną bowiem regularnie. Czy w tej sytuacji można zaoszczędzić?

KS Lublin zaprasza na halowy turniej oldboyów

KS Lublin zaprasza na halowy turniej oldboyów

W sobotę 10 grudnia w hali sportowej Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie zostanie rozegrany II Ogólnopolski Turniej Piłki nożnej +35 Lubelskie 2022

Gotówka ucieka z każdą kroplą

Gotówka ucieka z każdą kroplą

WODA Możemy żyć taniej i jednocześnie bardziej ekologicznie. Wystarczy zmienić nasze przyzwyczajenia i zwracać uwagę na zużycie wody

Pieniądze dla dziecka za wypadek. Ubezpieczyciel składa apelację

Pieniądze dla dziecka za wypadek. Ubezpieczyciel składa apelację

Przed Sądem Okręgowym w Lublinie toczy się sprawa o pieniądze z firmy ubezpieczeniowej sprawcy wypadku drogowego dla poszkodowanej dziewczynki, Natalii Bławat. Październikowy wyrok nie uprawomocnił się. Apelację złożyła Ergo Hestia.

Poważna awaria sieci usunięta. Ciepło w centrum miasta przywrócone

Poważna awaria sieci usunięta. Ciepło w centrum miasta przywrócone

W czwartek późnym wieczorem zakończono usuwanie poważnej awarii, która dobę wcześniej doprowadziła od odcięcia ogrzewania i ciepłej wody w centralnej części miasta Puławy. Sytuacja została opanowana.

Mistrzostwa świata w karate tradycyjnym od dzisiaj w Lublinie

Mistrzostwa świata w karate tradycyjnym od dzisiaj w Lublinie

Dzisiaj w Lublinie rozpoczynają się mistrzostwa świata. Kibice w województwie lubelskim liczą na dobry występ Mikołaja Muchowskiego i Moniki Ostrowskiej.

Pomoc potrzebującym "To chyba jest miłość"
Magazyn

Pomoc potrzebującym "To chyba jest miłość"

Dla mnie wojna na Ukrainie nie zaczęła się w lutym 2022, ale w 2014 aneksją Krymu i tym, co działo się także w Donbasie - rozmowa z Wojtkiem Łosiewiczem z Zamościa, 37-letnim archeologiem z wykształcenia, zawodowo przewodnikiem turystycznym po Zamościu, Roztoczu, Polsce i po Ukrainie, o jego miłości do tego kraju i powodach, dla których dzień w dzień, od lutego pomaga Ukraińcom.

Łukasz Gieresz (Świdniczanka): Wiosną chcemy być jeszcze mocniejsi

Łukasz Gieresz (Świdniczanka): Wiosną chcemy być jeszcze mocniejsi

Rozmowa z Łukaszem Giereszem, trenerem Świdniczanki Świdnik

Idealny program do fakturowania dla małych i średnich firm

Idealny program do fakturowania dla małych i średnich firm

Korzystanie z programu do wystawiania faktur to nie tylko sposób na ułatwienie pracy osobom odpowiedzialnym za sprzedaż, ale także liczne korzyści dla właściciela firmy oraz księgowości. Problem w tym, że obecnie w sprzedaży można znaleźć wiele różnych programów i nie każdy z nich jest tak samo intuicyjny. Dodatkowo niektóre programy oferują co prawda szybkie wystawianie faktur, ale za to nie mają wielu przydatnych opcji lub są one dodatkowo płatne. Warto o tym pamiętać i od samego początku wybrać sprawdzony program do fakturowania, ponieważ późniejsze przenoszenie bazy danych do innego programu jest zazwyczaj czasochłonne i kosztowne.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Komunikaty