Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

1 grudnia 2024 r.
7:56

Pomysły, biznesy i zarzuty

Autor: Zdjęcie autora Oprac. iki
(fot. archiwum)

„Kim jest Janusz Palikot? Nowoczesny biznesmen? Bezkompromisowy polityk? Czy znakomity showman, który przy błyskach fleszy kreuje krok po kroku swoje życie?” – pytała na łamach Dziennika Wschodniego w 2006 roku nasza reporterka. – „To nieporozumienie, jestem daleki od rozgłosu i blichtru” – odpowiedział jej wówczas Palikot.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Późniejszą działalnością stale zaprzeczał temu stwierdzeniu. Ale wówczas miał 42 lata, rozwinięty biznes, który przyniósł mu sukces i pieniądze (mówił: „wystarczy na dalsze życie”). Miał już odznaczenie prezydenta RP – Złoty Krzyż Zasługi za działalność na rzecz rozwoju polskiej gospodarki i Srebrny Medal „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”. Od roku był posłem PO na Sejm V kadencji. Spekulowano wówczas, że będzie pewnym kandydata na prezydenta Lublina.

„Dawano mu spore szanse. Tym większe było zaskoczenie wszystkich, gdy Palikot nagle oświadczył: - Nie będę kandydował na prezydenta Lublina. Z powodów osobistych. Zakochałem się!” – pisała nasza dziennikarka.

Zaręczyny z nową wybranką jego serca odbyły się w okazałej kamienicy przy placu Po Farze na Starym Mieście w Lublinie. Ten okazały budynek kupił „ze względu na widok”, na zamek, na zaułek Władysława Panasa, itp. Zaproszeni politycy, dziennikarze szli na uroczystość po bruku usłanym płatkami kwiatów.

To ta sama kamienica, którą w minionym tygodniu odebrał Palikotowi komornik.

A sam Janusz Palikot, który wielokrotnie podkreślał, że ten dom, to jego najlepsze miejsce na Ziemi – spędził swoje 60. urodziny w areszcie. Trafił tam pod zarzutami oszustw na kwotę ok. 70 mln zł i przywłaszczenie mienia. Wg śledczych poszkodowanych jest ok. 5 tys. osób.

Jego obrońca mec. Jacek Dubois przekazał mediom, że jego klient nie przyznaje się do winy.

Zdolny i niepokorny

Już w podstawówce, w rodzinnym Biłgoraju Palikot dał się poznać jako uczeń trudny. Popadał w konflikty z nauczycielami. Wyjątkowo inteligentny, ale dyslektyk, nie mieścił się w ramach ówczesnej szkoły. Z liceum wyrzucono go za zły wpływ na innych uczniów. Chodziło o działalność opozycyjną. Wyjechał do Warszawy, gdzie skończył L Liceum Ogólnokształcącego im. Ruy Barbosy wchodzące w skład Zespołu Szkół nr 73 na Pradze-Pólnoc. Uzyskał bardzo dobry wynik z matematyki i fizyki. Chciał kontynuować studia na tym kierunku. Ale na KUL nie było takiego wydziału. Zaczął studiować filozofię. Pracę magisterską obronił już na Uniwersytecie Warszawskim. W latach 1987-1989 był pracownikiem naukowym Instytutu Filozofii Polskiej Akademii Nauk.

„Kiedy jednak zaczynamy rozmawiać o rodzinnym Biłgoraju, wrażenie wystudiowanej kreacji znika” – pisała w 2006 r. nasza dziennikarka Magdalena Bożko. „W oczach Palikota trudno nie zauważyć prawdziwej nostalgii. - Drewniany dom na ulicy Ogrodowej, sitarskie zagrody, rozlewnia wody mineralnej, niskie płoty, przez które przeskakiwałem z kolegami... To wszystko obrazy, które mam w pamięci - mówi w zadumie. - To moja historia, tradycja, kultura. Moja tożsamość”.

>> Kim jest Janusz Palikot? <<

Ambra, Polmos, Ozon

Handlowe kontakty szybko owocują kolejnym przedsięwzięciem. Do Biłgoraja Palikot sprowadza w cysternach włoskie wino. Zakłada z Włochami spółkę i uruchamia produkcję win musujących. W ciągu godziny sprzedaje się cała miesięczna produkcja. Po następną ustawia się kolejka: tygodniowo Ambra sprzedaje 16 tys. butelek wina.

Ale, jak mówi Palikot, nie ma w nim natury administratora. Raczej kreatora, rewolucjonisty, którego interesują nowe wyzwania, pokonywanie kolejnych granic. „Znudziłem się zarządzaniem Ambrą. Kupiłem lubelski Polmos, bo chciałem iść do przodu. Być nr 1 na świecie w produkcji wódek. I gdyby udało mi się jeszcze kupić Polmos Białystok, pewnie nie zająłbym się polityką” – opowiadał reporterce Dziennika Wschodniego.

Po drodze stracił kilkanaście milionów złotych na tygodniku „Ozon”, dla którego pisali m.in. Szymon Hołownia, Tomasz Lis, Sławomir Sierakowski, Tomasz P. Terlikowski. Jak podaje Wikipedia profil tygodnika zmienił się z liberalnego na konserwatywny.

Wibrator i świński łeb

Wydawca konserwatywnego tygodnika „Ozon” ogłosił następnie, że w Boga nie wierzy, że jest ateistą – dokonał aktu apostazji, odejścia od Kościoła chrześcijańskiego. Jako poseł paradował w koszulce z napisem „Jestem gejem”, a chcąc zwrócić uwagę na nadużycia w policji lubelskiej przyszedł na konferencję prasową trzymając w jednej ręce atrapę pistoletu, a w drugiej wibrator -plastikowego penisa. Chodziło o nagłośnienie sprawy wykorzystania seksualnego osadzonej kobiety przez strażnika. Na antenie TVN nazwał Lecha Kaczyńskiego chamem. Ciągle zajmowała się nim Komisja Etyki Poselskiej. „Kolejny raz przeszedł samego siebie” huknęły media – gdy do studia TVN przyniósł łeb świni: dla działaczy PZPN.

Przez dwie kadencje (2005-2010) był posłem Platformy Obywatelskiej. Pod koniec tej drugiej złożył mandat. Zrobił to po odejściu z PO i założeniu własnej partii. Z Ruchem Palikota, przekształconym później w Twój Ruch wrócił do Sejmu jesienią 2011 roku, choć wtedy startował już z okręgu warszawskiego.

Pod koniec kadencji ponownie złożył mandat. Tym razem zrobił to po to, by jego miejsce w sejmowych ławach zajął Andrzej Dołecki, lider ruchu Wolne Konopie, którego rodzicom kilka miesięcy wcześniej postawiono zarzut przemytu dużej ilości środków odurzających, za co groziło im do 15 lat więzienia.

Chodziło o litr oleju konopnego, który miał posłużyć do leczenia chorej babci Dołeckiego. Palikot tłumaczył wówczas, że w ten sposób chciał pomóc nagłośnić tę sprawę, ale i wesprzeć kwestię legalizacji marihuany medycznej – przypominaliśmy na łamach Dziennika Wschodniego.

Palikotyzacja polityki

Wiele jego poczynań politycznych wychodziło poza ramy dotychczasowych standardów. Pachniało przewrotem, buntem, nieoczywistością.

Na swoim blogu (Onet.pl) w 2009 r. Palikot wyjaśniał czym wg niego jest palikotyzacja polityki. Takim terminem określił jego poczynania Grzegorz Napieralski, parlamentarzysta, polityk lewicy. Wtórował mu Jarosław Kaczyński, który zapowiadał że PiS skończy z palikotyzacją polityki. „Mnie, jako ojcu duchowemu tego pojęcia, wypadałoby precyzyjnie je zdefiniować… I tak też czynię: palikotyzacja to multimedialna forma przekazu używana do prezentacji ważnych spraw społecznych – wyjaśniał na blogu Palikot. – Jej istotą jest używanie silnych hiperboli, z zastosowaniem narzędzi i zasad komunikacji współczesnych mediów! Przejaskrawianie służące zwracaniu uwagi na sprawy, które rzadko dostrzegamy lub których dostrzegać nie wypada.”

Powrót do biznesu

Kiedy w 2017 r. jego ugrupowanie przegrało wybory i nie weszło do Sejmu, Palikot wycofał się z polityki. Wrócił do biznesu i zaczął produkować alkohol. Częścią tego biznesu miała być sieć restauracji, w których na miejscu będzie wytwarzany alkohol. Jedna z nich miała powstać w kultowej „Czarciej Łapie” na Starym Mieście w Lublinie. Spółka Palikota „Alembik” wlicytowała czynsz dzierżawy z górnej półki.

Coś tam remontowano, zwożono jakieś urządzenia, ale nowy najemca nie płacił czynszu, Miasto odzyskało lokal. Firma Palikota jeszcze raz przystąpiła do licytacji tego lokalu. Ostatnia stawka wynosiła ponad 80 tys. zł za miesiąc dzierżawy. Do dziś „Czarcia Łapa” świeci pustkami. Najemca zapłacił czynsz za 1 miesiąc.

W 2018 r. spółka Palikota kupiła od Marka Jakubiaka, posła Kukiz’15 browar w Tenczynku. Wokół Palikota zaczęli się pojawiać znani celebryci. Było dużo szumy w mediach i w serwisach społecznościowych. Rozpoczęła się akcja „Skarbiec Palikota”.

Kara od UOKiK

Na nowe, kontrowersyjne pomysły zareagował UOKiK. Prezes Urzędu Tomasz Chróstny wszczął postępowanie w sprawie naruszenia zbiorowych interesów konsumentów przeciwko spółce zarządzanej przez lubelskiego biznesmana. Prezes Urzędu kwestionuje praktyki, jakie miały miejsce w ramach kampanii pożyczkowej „Skarbiec Palikota”, organizowanej przez firmę.

Przypomnijmy o czym informowaliśmy na łamach Dziennika Wschodniego: Wg ustaleń UOKiK od maja do końca czerwca ubiegłego roku spółka oferowała konsumentom możliwość udzielenia jej oprocentowanej pożyczki na pozornie wyjątkowo korzystnych warunkach, w tym z możliwością partycypowania w przyszłym zysku spółki oraz wzięcia udziału w konkursach z atrakcyjnymi nagrodami. Jednocześnie sugerowała, w sposób nieuprawniony, że działa na zasadzie uregulowanego przepisami finansowania społecznościowego (crowdfunding pożyczkowy) gromadząc środki na cele inwestycyjne.

– Zarzuty postawiono spółce Polskie Destylarnie, a także osobie zarządzającej spółką odpowiedzialnej za te praktyki. Sprawie zaczęliśmy się przyglądać w maju ubiegłego roku, to jest w momencie uruchomienia akcji „Skarbiec Palikota”. Działania podjęliśmy w oparciu o własną analizę rynku, w tym przegląd informacji dostępnych w mediach społecznościowych. Uzupełnieniem prowadzonych działań były sygnały od konsumentów oraz materiał zebrany podczas kontroli przeprowadzonej przy współudziale Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego w siedzibie przedsiębiorcy. W tej sprawie zawiadomiliśmy również prokuraturę w związku z możliwością popełnienia przestępstwa – wyjaśniał Prezes UOKiK Tomasz Chróstny.

Polskie Destylarnie budowały swoją renomę, wiarygodność i zaufanie potencjalnych inwestorów, podając wprowadzające w błąd informacje w reklamach, które pojawiały się głównie w mediach społecznościowych. Informowały o wyróżnieniach i nagrodach marek alkoholowych, które w rzeczywistości do niej nie należały. Prezes UOKiK podejrzewa, że by zachęcić potencjalnych inwestorów do wpłat, spółka prezentowała również wyniki finansowe innych podmiotów, niezaangażowanych w akcję „Skarbiec Palikota”. W efekcie takich działań konsumenci mogli pomyśleć, że mają do czynienia z firmą o ugruntowanej pozycji.

Skarbiec na pokrycie długów

Firma zachęcała konsumentów do udzielenia jej pożyczek na wysoki procent. Podawała, że chce zrealizować inwestycje, w tym podbić amerykański rynek alkoholowy. Spółka zastrzegała jednocześnie, że pieniądze nie będą przeznaczone na spłatę długów, a także informowała o dobrej kondycji finansowej. Z informacji zebranych przez UOKiK wynika, że już w ciągu kilku tygodni od startu akcji, przedsiębiorca przestał wykonywać terminowo zawarte z konsumentami pożyczki. Ponadto zgromadzone w ramach kampanii środki finansowe, zamiast zgodnie z zapewnieniem zainwestować, spółka przeznaczyła na bieżące zadłużenie firmy, wynikające z umów zawartych z innymi spółkami. Gdyby od początku konsumenci wiedzieli o takim przeznaczeniu gromadzonego kapitału, to mogliby nie pożyczać pieniędzy spółce.

Rolls Royce i Nowy Jork

Potencjalnych inwestorów miały przyciągnąć atrakcyjne nagrody, o których informował zarządzający spółką na swoich mediach społecznościowych. Polskie Destylarnie zorganizowały konkurs on-line, gdzie do wygrania były wycieczki m.in. do Marrakeszu, Nowego Jorku i Paryża, a także luksusowy samochód osobowy marki Rolls Royce Ghost. Aby do niego przystąpić, należało wpłacić minimum 499 zł i wymyślić nazwy dla produktów alkoholowych spółki. UOKiK ustalił, że zwycięzcy konkursu nie zostali wyłonieni, a żadna z nagród nie była przyznana. Jednocześnie ani Polskie Destylarnie, ani zarządzający spółką, nie byli właścicielami samochodu – był on w leasingu. Brak przyznania nagród, pomimo wcześniejszych zapewnień w przekazach marketingowych, urzędnicy potraktowali jako jedną z poważniejszych nieuczciwych praktyk rynkowych przewidzianych w przepisach.

Palikot nie zgadzał się z decyzją urzędu

Janusz Palikot, członek zarządu spółki Polskie Destylarnie w oświadczeniu przesłanym do TVN 24 nie zgadzał się z decyzją urzędu. „Prezes UOKiK, człowiek Morawieckiego i PiS-u, sformułował dziś 3 kłamliwe tezy. Po pierwsze, że samochód był fikcyjny, a nie był. Po drugie, że nastąpiło rolowanie długów, a nie nastąpiło. Po trzecie, że przypisywałem sobie cudze osiągnięcia. 3 tezy i zarazem 3 kłamstwa. Jak długo jeszcze ludzie z PiS-u będą robili taki syf w naszym kraju?” – napisał w oświadczeniu przesłanym do redakcji TVN 24.

Ale zakład w Tenczynku popadał w coraz większe długi, pracownicy nie otrzymywali pensji, najwięksi wierzyciele próbowali ratować upadający biznes alkoholowy, wykładając pieniądze. Wcześniej zainwestowali grube sumy.

Prokuratura wszczęła śledztwo. Trwało ono rok.

Biznesmen został 3 października rano zatrzymany w Lublinie przez agentów CBA. To samo spotkało jego współpracownika Przemysława B., a w Biłgoraju doszło do zatrzymania Zbigniewa B. Prokurator Dolnośląskiego Pionu Przestępczości Zorganizowanej Prokuratury Krajowej przedstawił Januszowi Palikotowi (zgadza się na ujawnienie swoich danych ) 8 zarzutów oraz dwóm jego współpracownikom, którzy byli prezesami z grupy kapitałowej: cztery Przemysławowi B. i jeden Zbigniewowi B.

Zarzuty oszustwa na kwotę 70 mln zł związane są z doprowadzeniem ponad 5 tysięcy pokrzywdzonych do niekorzystnego rozporządzenia mieniem, które są związane z emisją obligacji, akcji serii B oraz z nadzorowaniem i prowadzeniem kampanii pożyczkowych. W dokumentach emisyjnych spółek grupy kapitałowej zarówno związanych z emisją akacji, jak również w tych dokumentach, które były związane z kampanią pożyczkową przedstawiono zdaniem prokuratury nieprawdziwe informacje, które dotyczyły zarówno kondycji finansowej spółek z grupy kapitałowej, jak również nieprawdziwe informacje wprowadzające w błąd pokrzywdzonych, co do tego w jaki sposób środki jakie zainwestowali będą inwestowane.

Z dokumentów emisyjnych wynikało, że te środki będą przeznaczone na rozwój firm z grupy kapitałowej podczas gdy były przeznaczone w rzeczywistości na poprawę kondycji finansowej spółek z grupy kapitałowej należącej do podejrzanych – poinformowała Prokuratura Krajowa.

Zarzut przywłaszczenia związany jest z przywłaszczaniem napojów alkoholowych na kwotę 5 milionów złotych. Okres, który obejmują zarzuty to lata 2019-2023.

Gdyby zarzuty potwierdziły się Januszowi Palikotowi groziłaby kara od 3 do 20 lat pozbawiania wolności, pozostałym podejrzanym do 10 lat

e-Wydanie
Czytaj więcej o:

Pozostałe informacje

Tragedia na lubelskim osiedlu. Nie żyje mężczyzna

Tragedia na lubelskim osiedlu. Nie żyje mężczyzna

Do tragicznego zdarzenia doszło w czwartek rano na lubelskim osiedlu. Na miejscu pracuje policja pod nadzorem prokuratora.

Zadzwonił do posłanki i groził jej śmiercią

Zadzwonił do posłanki i groził jej śmiercią

47-letni mieszkaniec Chełma odpowie za kierowanie gróźb karalnych. Jego celem była posłanka na Sejm RP.

​Kompleks zabiegów FullFace – przywróć młodość swojej twarzy

​Kompleks zabiegów FullFace – przywróć młodość swojej twarzy

Piękna, młodzieńcza skóra to marzenie wielu kobiet. Z upływem lat skóra traci elastyczność, pojawiają się zmarszczki, a kontur twarzy ulega zmianie. Jednak dzięki nowoczesnym technologiom estetycznym, można skutecznie zatrzymać czas i przywrócić twarzy jej naturalne piękno. Klinika FullFace stworzyła unikalny kompleks zabiegów FullFace, który zapewnia kompleksowe odmłodzenie i harmonizację rysów twarzy.

Zabójca z Glinnika uniknie więzienia. Postępowanie umorzone
galeria

Zabójca z Glinnika uniknie więzienia. Postępowanie umorzone

Mirosław B. (50 l.), który brutalnie zabił swoją żonę i teściową, decyzją Sądu Okręgowego w Lublinie, nie zostanie osądzony. Ze względu na jego stan zdrowia, postępowanie karne wobec niego umorzono. Biegli uznali, że w chwili zdarzenia był niepoczytalny.

Czym jest leasing pracowników tymczasowych?

Czym jest leasing pracowników tymczasowych?

Leasing pracowników tymczasowych to model zatrudnienia, w którym agencja pracy tymczasowej rekrutuje i formalnie zatrudnia pracowników, a następnie „wypożycza” ich do innych firm na określony czas. Firma korzystająca z tych usług, zwana pracodawcą użytkownikiem, zleca pracownikom konkretne zadania, ale nie staje się ich formalnym pracodawcą. Wszystkie obowiązki związane z zatrudnieniem – takie jak podpisywanie umów, wypłata wynagrodzeń, odprowadzanie składek ZUS czy organizacja badań lekarskich – pozostają po stronie agencji. Pracownik tymczasowy wykonuje pracę pod kierownictwem pracodawcy użytkownika, ale jego stosunek pracy jest związany z agencją.

Główne zalety diagnostyki RTG w stomatologii

Główne zalety diagnostyki RTG w stomatologii

Współczesna stomatologia korzysta z zaawansowanych technologii obrazowania, które pozwalają na precyzyjną ocenę stanu uzębienia oraz okolicznych struktur anatomicznych. Dzięki narzędziom diagnostycznym lekarze dentyści mogą podejmować lepsze decyzje dotyczące planu leczenia. Jakie możliwości i udogodnienia niosą ze sobą nowoczesne techniki obrazowe? Poznaj różne rodzaje badań i dowiedz się, jak właściwie wygląda ich przebieg.

Co musisz wiedzieć zanim zaczniesz szukać - gdzie warto się udać do pracy w Niemczech?

Co musisz wiedzieć zanim zaczniesz szukać - gdzie warto się udać do pracy w Niemczech?

Od znajomości języka niemieckiego po wiedzę, gdzie znaleźć aktualne oferty pracy - poszukiwanie możliwości zarobkowych u naszych sąsiadów nie jest łatwym zadaniem. Chcąc Ci je ułatwić, zebraliśmy w jednym miejscu garść wskazówek, które przybliżą Ci niemiecki rynek pracy.

Ból kolana – co zrobić?

Ból kolana – co zrobić?

Ból kolana to powszechny problem, który może dotknąć każdego niezależnie od wieku i poziomu aktywności fizycznej. Często jest wynikiem urazu, przeciążenia lub zmian zwyrodnieniowych. Ból w kolanie może znacznie utrudnić codzienne funkcjonowanie, dlatego ważne jest, aby szybko zareagować i podjąć odpowiednie kroki w leczeniu.

Podpisanie umowy w siedzibie Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej

Inwestycja za ponad 11 milionów złotych w dwie szkoły i przedszkole w Chełmie

Ponad 11 milionów złotych – tyle wynosi dofinansowanie, jakie miasto Chełm otrzymało na modernizację energetyczną trzech placówek oświatowych. Umowę na realizację tego ekologicznego przedsięwzięcia podpisano 2 kwietnia w siedzibie Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. W wydarzeniu uczestniczyły m.in. Dorota Cieślik, II zastępca prezydenta Chełma, oraz Dorota Zawadzka-Stępniak, prezes Zarządu NFOŚiGW.

Rzymskie denary i inne skarby trafią do Muzeum Narodowego w Lublinie
ZDJĘCIA
galeria

Rzymskie denary i inne skarby trafią do Muzeum Narodowego w Lublinie

Niecodzienne znalezisko archeologiczne w gminie Annopol. Członkowie Stowarzyszenia Mieszkańców Gminy Annopol „SZANSA” odkryli skarby sprzed wieków – od czasów epoki brązu po nowożytność. Wśród nich są wyjątkowo cenne rzymskie denary, które już wkrótce trafią do Muzeum Narodowego w Lublinie.

Diabelski wieczór na Węglinie
koncert
5 kwietnia 2025, 20:00

Diabelski wieczór na Węglinie

Dzielnicowy Dom Kultury Węglin zaprasza na kolejną odsłonę muzycznego cyklu PERYFERIA, który odbędzie się w sobotę (5 kwietnia). W programie koncert „Tristis Diabolus” w wykonaniu Pawła Szamburskiego do tekstów Marcina Wichy.

Miażdżyca - cichy zabójca rozwijający się latami. Będą edukować na jej temat
NASZ PATRONAT

Miażdżyca - cichy zabójca rozwijający się latami. Będą edukować na jej temat

Już w sobotę w galerii Vivo odbędzie się finał akcji "Skonsultuj się z farmaceutą". Tematem tegorocznej edycji jest miażdżyca - podstępna choroba rozwijająca się w ciszy.

Wrotka dumnie pozuje już z dwoma jajkami

Wrotka dumnie pozuje już z dwoma jajkami

Jak już się zaczęło, to będzie się rozkręcać. W gnieździe sokołów na kominie lubelskiej elektrociepłowni są już dwa jajka.

Stal Kraśnik znowu odrobiła straty po przerwie

Stal Kraśnik odwróciła losy meczu z Hetmanem Zamość po przerwie

W Kraśniku znowu długo zanosiło się na niespodziankę. W trzecim meczu rundy wiosennej Stal po raz trzeci przegrywała do przerwy. Tym razem 0:1 u siebie z Hetmanem Zamość. Gospodarze długo nie mogli wyrównać, ale w ostatnim kwadransie jednak ta sztuka im się udała. A później poszło już z górki i niebiesko-żółci pokonali rywali 3:1.

Julia Szeremeta w dobrym stylu wróciła na ring

Julia Szeremeta nie dała rywalce szans w ćwierćfinale Pucharu Świata

Julia Szeremeta w wielkim stylu rozpoczęła udział w Pucharze Świata w brazylijskim Foz de Igacu. Polka pokonała w ćwierćfinale Alyssę Mendozę.

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Komunikaty