Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

27 października 2020 r.
12:44

Beton zamiast drzew. Błędne przekonanie o nowoczesności

28 18 A A

Myślałem, że to będzie książka o tym, dlaczego Polacy nienawidzą drzew. Ale podczas pracy odkryłem, że to nieprawda. To głównie nasze elity drzew nie lubią. I swoim zapatrzeniu w beton trochę oderwały się od społeczeństwa. Rozmowa z Janem Mencwelem, autorem książki „Betonoza. Jak się niszczy polskie miasta”.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

• Na okładce Parczew, w środku zdjęcia z Końskowoli, Janowa Podlaskiego, historie z Włodawy, Kazimierza Dolnego, Lublina. W 2019 to głównie „ściana wschodnia” musiała się zmierzyć z falą betonozy?

– To głównie państwa zasługa, bo to Dziennik Wschodni cierpliwie opisywał te wszystkie przypadki. Nie wszędzie media lokalne interesują się takimi tematami. Opisałem tyle historii ze wschodniej Polski, bo były one nagłaśniane, jak chociażby Włodawa czy Kazimierz. Ale nie jest to domena wschodniej Polski. Takie rzeczy dzieją się wszędzie. Niestety, w niektórych miejscach przechodzą bez echa.

• Im mniejsze miasto, tym protesty przeciwko wycince są mniejsze lub wręcz ich nie ma. Ludziom nie zależy?

– Myślę, że się boją. To wcale nie jest tak, że w mniejszych miastach ludzie nie lubią drzew. Rozmawiałem z mieszkańcami Janowa Podlaskiego w czasie, gdy była prowadzona wycinka na rynku. Choć były to osoby, które stanowczo nie zgadzały się na taką rewitalizację, to nie chciały wypowiadać się pod nazwiskiem. Argumentując, że obawiają się konsekwencji. Pojechałem do Janowa na spotkanie z jednym z nich, ale do spotkania nie doszło. Zadzwonił i powiedział, że boi się wystąpić w takiej roli. Z tego strachu wynika to, że w wielu miejscach betonozy przechodzą bez echa. Nie dlatego, że ludziom się to podoba.

Rynek w Końskowoli po przebudowie (za 2,5 mln zł) (fot. Jakub Szafrański / Krytyka Polityczna)

• Rozmawia pan z protestującymi, ale już nie z tymi, którzy za tymi decyzjami stoją.

– Próbowałem się skontaktować z kilkoma przedstawicielami urzędów miast czy konserwatorami zabytków. Nie chciano ze mną rozmawiać. Wydaje mi się, że nie jest łatwo obronić decyzję o wycince. Ludzie, którzy je podejmują, w ogóle nie są na to gotowi. Lub gdy tylko pojawią się jakiekolwiek wątpliwości, sami się orientują, że ich decyzje tak naprawdę nie były do końca przemyślane.

• Kto o tym decyduje? Urzędnicy, architekci, konserwatorzy zabytków? Czy może winne są zapisy w przepisach unijnych? Świeżo wyłożony betonem plac w Parczewie w założeniu ma służyć do „celów kulturalnych, kultywowania pamięci narodowej i patriotycznych”.

– Nie ma przepisów, które zmuszałyby kogokolwiek do podjęcia takich decyzji. Może poza sytuacjami, gdy dane drzewo rzeczywiście może stwarzać niebezpieczeństwo. Wtedy urzędnik rzeczywiście może czuć presję. Ale to wyjątki. W większości na rynkach czy ulicach wycina się zdrowe drzewa.

• Wtedy często to konserwator zabytków wskazywany jest jako ten, który kazał tak zrobić.

– Prawdą jest, że konserwatorzy zwykle mają skrzywienie w stronę pozbywania się zieleni z miast. Uważają, że drzewa nie pasują do historycznego kształtu. Pytanie, czy w takim razie pasują miejsca parkingowe czy latarnie, których kiedyś przecież nie było? I jakoś nikt nie każe ich usuwać. A drzewa przeszkadzają.

Konserwator nie może jednak zmusić prezydenta miasta do usunięcia drzew. Może zaopiniować projekt czy wydać zgodę na usunięcie ich z terenu zabytkowego. Ale to nie on podejmuje realne decyzje wykonawcze. Dlatego odpowiedzialnych powinniśmy szukać wśród decydentów: prezydentów, burmistrzów, radnych. Główny problem jest w ich głowach: dlaczego właśnie takie rewitalizacje im się podobają.

Wybetonowany Wąwóz Czarny w Kazimierzu Dolnym (fot. Jakub Szafrański / Krytyka Polityczna)

• Dlaczego akurat teraz, gdy coraz więcej się mówi o ociepleniu klimatu, ten „betonowy wał” przyspieszył?

– W Polsce mamy rozdźwięk pomiędzy tym, o czym się mówi, a co się robi. Jakie są realne decyzje podejmowane często w zaciszach gabinetów. Samorządowcy lubią się kreować na proekologicznych.

• Te tematy zaczynają się nawet pojawiać w kampaniach wyborczych.

– Tak, ale kompletnie nie idzie za tym codzienna praktyka rządzenia. Jeśli prezydent mówi, że ważna jest dla niego ochrona przyrody, to ja bym od niego oczekiwał np. zarządzenia, że nie można przeprowadzać inwestycji drogowych kosztem drzew. Bo to dziś powszechna praktyka – remont ulicy zwykle oznacza wycinkę. Nawet przy budowie drogi dla rowerów drzewa się wycina. Jakby nie dało się ścieżek poprowadzić inaczej. Jest ogromna przepaść między deklaracjami, a realna polityką.

"Plac Wolności otwarty na kulturę i integrację" w Parczewie. Koszt 2 mln zł. Wycięto wszystkie 58 drzew (fot. Jakub Szafrański / Krytyka Polityczna)

• Takiej osoby jak mer Paryża Annie Hidalgo jeszcze w Polsce nie mamy? Czy może już się pojawiła?

– Jako taki nasz lokalny przykład, może nawet wzór, warto podać Marka Materka, jednego z najmłodszych prezydentów miast w Polsce. Gdy został wybrany na fotel prezydenta Starachowic miał 25 lata, teraz jest jego druga kadencja. On potrafił się przyznać do własnych błędów. Gdy po nawalnych deszczach miał ogromne zalania w mieście doszedł do wniosku, że to efekt zbyt małej ilości zieleni. A dlaczego mamy za mało? Bo tak prowadziliśmy inwestycje drogowe. Tak kształtowaliśmy miejskie place, że pozbywaliśmy się drzew.

Do tej pory nie zwracał uwagi na to jak ważna jest zieleń, ale teraz już będzie o tym myśleć. Już sam fakt, że potrafi to przyznać, to zmiana jakościowa. Zasiedzeni na swoich stanowiskach samorządowcy nie są w stanie przyznać się do jakiegokolwiek błędu. Myślą, że cały czas muszą kreować swój wizerunek jako ludzi sukcesu. A niekoniecznie tak jest. Wizerunkowo czasem jest lepiej powiedzieć, że zrobiliśmy coś głupiego, ale teraz to odkręcimy.

• Czy Marek Materek na takich właśnie hasłach wygrał kolejne wybory?

– To jest ciekawe, bo on wcale nie budował swojego kapitału politycznego na hasłach ekologicznych. Myślę, że wynika to u niego z większego niż u innych samorządowców zrozumienia co teraz powinno się robić, w jaki sposób prowadzić różne inwestycje. Teraz na przykład prezydent Materek chwali się na Facebooku oczyszczaniem starego zalewu. Postanowił go odzyskać jako teren rekreacyjny, ale nie niszczyć przy tym przyrody. Nie będzie to wybetonowane oczko wodne, zostanie zachowany naturalny charakter zbiornika. I mieszkańcom to się bardzo podoba. To przykład, że jak samorządowiec chce się pochwalić inwestycjami to może się pochwalić inwestycjami zielonymi.

• A niekoniecznie tylko kwiatkami w donicach na deptaku.

– Tak. Chodzi o zadbanie o przyrodę prawdziwą, a nie przyrodę z supermarketu.

• Pisze pan, że obecnie jesteśmy na etapie Kopenhagi lat 60.

– Kopenhaga czy Amsterdam słyną dziś z przyjaznej miejskiej przestrzeni. Ale nie zawsze tak było. Były wielkie konflikty wokół tego tematu, napór samochodów, motoryzacji. Amsterdam i Kopenhaga lat 60. wyglądały jak Warszawa dzisiaj. Ogromne korki, dużo wypadków, itd. Podjęto kontrowersyjne wówczas decyzje i postawiono na bardziej zrównoważony transport. W efekcie dziś w tym temacie oba te miasta są liderami. Ale to nie jest też tak, że samochodem wjechać nie można, ale jest wiele stref pieszo-rowerowych. Mieszkańcy sami wybierają transport mniej obciążający dla miasta, czyli rower lub transport publiczny.

Lublin, 4 czerwca 2020 r. Protest przeciwko wycince drzew przy ulicy Lipowej w Lublinie (fot. Jakub Szafrański / Krytyka Polityczna)

• Polskie miasta już zaczynają iść tą drogą czy jeszcze nie wiedzą, że powinny nią pójść?

– Mam wrażenie, że to wciąż jest źródłem wielu emocji, ale też obaw ze strony prezydentów i radnych. Że jeśli zrobią coś dla użytkowników miejskiej komunikacji, np. wyznaczą nowy buspas, to spotkają się z krytyką. A przecież ci podróżujący autobusami czy rowerzyści to też są wyborcy. Rowerami w Warszawie jeździ już 7 proc., a z badań wynika, że zainteresowanie ruchem rowerowym rośnie. Ci, którzy lubią aktywnie spędzać wolny czas, zastanawiają się czy nie można na rowerze jeździć do pracy lub szkoły.

• Kolejne zdanie z pana książki: dorosło pierwsze pokolenie Polaków, które całe życie wożone było samochodem. Nigdy nie mieli kontaktu z przyrodą, więc nie czują, że go potrzebują.

– Niestety, jest takie zjawisko, które odbija się negatywnie na stanie zdrowia młodych ludzi. Nie chodzi tylko o odizolowanie od świata zewnętrznego, który widzimy tylko zza szyby samochodu, ale też o brak ruchu. Te dzieci nie chodzą, nawet do samochodu, bo gdy auto stoi w garażu podziemnym to zjeżdża się do niego windą.

• Jakie było pierwotne założenie? O czym miała być ta książka, a o czym ostatecznie jest?

– Myślałem, że to będzie o tym dlaczego Polacy nienawidzą drzew. Na początku rozważałem nawet taki podtytuł. Ale podczas pracy, podróży i spotkań odkryłem, że to nieprawda. Jest bardzo dużo ludzi, którzy kochają drzewa albo nie mają żadnego emocjonalnego stosunku, ale wiedzą, że to ważny element poprawiający jakość życia. Moim zdaniem to nasze elity drzew nie lubią. I swoim zaparzeniu w beton trochę oderwały się od społeczeństwa. To jeden z wniosków, jakie staram się wysnuć w tej książce.

• Jaki był cel? Że może przeczyta ją prezydent czy burmistrz i złapie się za głowę „ co ja robię?”

– Marzy mi się, by przeczytali ją samorządowcy i zmienili swoje podejście. Myślałem też o tej książce jako o takim trochę dzwonku alarmowym. W zeszłym roku nagłośniliśmy temat betonozy, on przez chwilę żył w Internecie, a potem, jak wszystko dzisiaj, przestał być aż taki klikalny. A to nadal się na naszych oczach dzieje.

Ja mam wrażenie, że te zmiany są nieodwracalne. Że jak teraz nie zatrzymamy tej fali wycinek, to będziemy latami pracować nad przywróceniem zieleni w naszych miastach. Drzewo potrzebuje 50 lat, by dorosnąć.

 

 

• Coraz częściej mówi się też o tym, że te młode posadzone w miastach, nigdy takiego wieku nie osiągną.

– Na pewno będziemy musieli włożyć mnóstwo energii i środków w pielęgnowanie nowych nasadzeń. W związku z czym najbardziej się opłaca chronić te, które już rosną. To nasz kapitał, skarb, najlepsza inwestycja w przyszłość.

• Ale pisze pan nie tylko drzewach, ale także o osuszaniu mokradeł, betonowaniu drzew, działalności deweloperów.

– To było moje odkrycie w trakcie pisania. Wiedziałem, że te wszystkie zjawiska mają miejsce, ale nie łączyłem ich ze sobą. Myślałem, że rewitalizacja miejskich placów betonem to jakieś kuriozum. A tymczasem okazuje się, że stoi za tym ta sama logika co za betonowaniem zbiorników wodnych czy przycinaniem natury pod linijkę. To wszystko to jeden schemat stosowany do różnych sytuacji, a wspólnym mianownikiem jest przekonanie, ze to jest właśnie nowoczesność. O tym też chciałem napisać: że to błędne przekonanie o nowoczesności.

Rozmawiała Agnieszka Mazuś

Jan Mencwel - animator kultury, publicysta, komentator, działacz społeczny i aktywista miejski, współzałożyciel i przewodniczący stowarzyszenia Miasto Jest Nasze

„Betonoza. Jak się niszczy polskie miasta” (fot. Wydawnictwo Krytyka Polityczna)
Skomentuj i udostępnij na Facebooku
e-Wydanie

Komentarze 18

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Janusz_Paliwas / 27 października 2020 r. o 13:44
+46
A może to pan się myli ?? I problemem jest to że ludzie nie sadzą drzew na własnych działkach, bo wiedzą że ewentualne ich wycięcie będzie drogą przez mękę. Jakby każdy mógł na własnej działce sadzić i wycinać kiedy chce, drzew było by dużo więcej.
Avatar
Agent_Tomek / 27 października 2020 r. o 15:15
+39
Off-topic: Ponieważ paliwas zablokował (najprawdopodobniej celowo) komentarze pod art. o wyborze budimeksyków na budowniczych POronionego dworca, chciałam w tym miejscu pogratulować użytkownikowi LBN, który już dawno temu trafnie przewidział taką kolej rzeczy (akurat skończą dewastację ludowca i zajmą się kolejną fuchą zaraz obok).
 Nie masz gdzie wyrobić dniówki wklejając z różnych kont bełkotliwe wpisy o dewelo-rozwoju? Wyrazy współczucia pisowski trollu.
Avatar
Janusz_Paliwas / 27 października 2020 r. o 16:28
+36
Drzewo to nie jest krzesło ogrodowe, że można sobie co roku wymieniać! Wzrost drzewa to są dziesiątki lat i bardzo słusznie, że ludzie nie mogą wycinać czego chcą i kiedy chcą. Jak mi na działkę wejdzie sarna, to też mogę ją zabić "bo jest na moim"? Ludziom już się przewraca w głowach od tego samolubstwa i dbania tylko o swój własny grajdół. Aby tylko oznaczyć własny teren, jak się da to najlepiej na złość innym, a broń Boże nic mądrze przy tym nie zrobić.
 Widzisz, dla tego wiele działek nie ma drzew, bo ludzie nie chcą sadzić jak im zmieni się koncepcja działki. Tak rosły by jakiś czas, a tak nie ma nic. I wcale się im nie dziwię, bo po co im problem - liści nie chcą przyjmować jako BIO robiąc sztuczne ograniczenia, wyciąć jak jest potrzeba nie można w normalny sposób, więc ludzie nie sadzą.
 Widzisz, dla tego wiele działek nie ma drzew, bo ludzie nie chcą sadzić jak im zmieni się koncepcja działki. Tak rosły by jakiś czas, a tak nie ma nic. I wcale się im nie dziwię, bo po co im problem - liści nie chcą przyjmować jako BIO robiąc sztuczne ograniczenia, wyciąć jak jest potrzeba nie można w normalny sposób, więc ludzie nie sadzą. rozwiń
Avatar
Agent_Tomek / 27 października 2020 r. o 17:59
+22
Jeszcze nie wyrobiłeś dniówki? Spokojnie, do końca doby jeszcze 6h - dasz radę. Grunt to jak najdłuższe monologi i wiara w to, że ktokolwiek czyta/zwraca uwagę na te bełkotliwe wpisy opłaconego pisowskiego trolla.
Avatar
mieszkaniecLbn / 27 października 2020 r. o 15:52
+16
Drzewo to nie jest krzesło ogrodowe, że można sobie co roku wymieniać! Wzrost drzewa to są dziesiątki lat i bardzo słusznie, że ludzie nie mogą wycinać czego chcą i kiedy chcą. Jak mi na działkę wejdzie sarna, to też mogę ją zabić "bo jest na moim"? Ludziom już się przewraca w głowach od tego samolubstwa i dbania tylko o swój własny grajdół. Aby tylko oznaczyć własny teren, jak się da to najlepiej na złość innym, a broń Boże nic mądrze przy tym nie zrobić.
Avatar
Wojtaszko / 27 października 2020 r. o 21:11
+12
ale się naprodukował pisowski podnóżek hihi chyba mu stawkę za wpis podnieśli hihi
Avatar
Malgorzata Goska / 30 października 2020 r. o 19:15
-2
Monisia wez ty kobieto wy***aj stąd!!!!!!
Avatar
Monisia / 27 października 2020 r. o 19:55
-18
"Betonowy wał"? Czy to przypadkiem nie jest aluzja do wiodącego (czytaj: najbardziej pazernego) dewelocwaniaka Koziego Grodu? Ten Betonowy Vał?
Avatar
Monisia / 27 października 2020 r. o 19:52
-18
Off-topic: Ponieważ paliwas zablokował (najprawdopodobniej celowo) komentarze pod art. o wyborze budimeksyków na budowniczych POronionego dworca, chciałam w tym miejscu pogratulować użytkownikowi LBN, który już dawno temu trafnie przewidział taką kolej rzeczy (akurat skończą dewastację ludowca i zajmą się kolejną fuchą zaraz obok).
Avatar
Monisia / 27 października 2020 r. o 18:17
-21
Do końca zmiany jeszcze długie godziny, agencie_srom_K__u. A ja zadbam o to, żebyś miał co minusikować, dewelo-oblesiu, zamiast brać kasę od dona arturro na obżeranie się kebabami.
Avatar
Malgorzata Goska / 30 października 2020 r. o 19:15
-2
Monisia wez ty kobieto wy***aj stąd!!!!!!
Avatar
Wojtaszko / 27 października 2020 r. o 21:11
+12
ale się naprodukował pisowski podnóżek hihi chyba mu stawkę za wpis podnieśli hihi
Avatar
Monisia / 27 października 2020 r. o 19:55
-18
"Betonowy wał"? Czy to przypadkiem nie jest aluzja do wiodącego (czytaj: najbardziej pazernego) dewelocwaniaka Koziego Grodu? Ten Betonowy Vał?
Avatar
Monisia / 27 października 2020 r. o 19:52
-18
Off-topic: Ponieważ paliwas zablokował (najprawdopodobniej celowo) komentarze pod art. o wyborze budimeksyków na budowniczych POronionego dworca, chciałam w tym miejscu pogratulować użytkownikowi LBN, który już dawno temu trafnie przewidział taką kolej rzeczy (akurat skończą dewastację ludowca i zajmą się kolejną fuchą zaraz obok).
Avatar
Monisia / 27 października 2020 r. o 18:17
-21
Do końca zmiany jeszcze długie godziny, agencie_srom_K__u. A ja zadbam o to, żebyś miał co minusikować, dewelo-oblesiu, zamiast brać kasę od dona arturro na obżeranie się kebabami.
Avatar
Monisia / 27 października 2020 r. o 18:15
-21
Chciałbym podkreślić, że nie mamy dylematu drzewo czy rozwój miasta - uciął wszelkie wątpliwości prezydent Żuk.
 Dokładniej chodzi o dylemat dewelorozwój miasta kontra drzewa.
Avatar
Monisia / 27 października 2020 r. o 18:14
-21
Agent_srome__K__ znowu zaatakował.
Avatar
Agent_Tomek / 27 października 2020 r. o 17:59
+22
Jeszcze nie wyrobiłeś dniówki? Spokojnie, do końca doby jeszcze 6h - dasz radę. Grunt to jak najdłuższe monologi i wiara w to, że ktokolwiek czyta/zwraca uwagę na te bełkotliwe wpisy opłaconego pisowskiego trolla.
Avatar
Monisia / 27 października 2020 r. o 17:00
-23
Jest to częsta przypadłość socjopatów, którzy - wskutek splotu okoliczności (tu: napływ dotacji wyżebranych z UE) stali się obiektem kultu jednostki. Guberantor będzie realizować swoje technokratyczne wizje do końca - czy to do końca swoich kadencji czy do końca możliwości zadłużania swojego folwarku.
Avatar
Monisia / 27 października 2020 r. o 16:55
-25
Wracając do tematu: jednak z konkluzji ksiązki o betonozie podkreśla aspekt samozadowolenia i arogancji kacyków lokalnej władzy (zwłaszca tych, którzy grzali stołki przez dłuższy czas), które nie pozwalają im przyznać się do błędów. "Nasz" teflonowy Gubernator to POdręcznikowy przykład tego typu megalomańskiej i narcystycznej osobowości - ten człeniu po prostu nie jest zdolny przyznać się do błędów, a stąd jakikolwiek dialog na linii "plebs"-Gubernator nie jest możliwy.
Zobacz wszystkie komentarze 18

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 25 listopada 2020 r.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 25 listopada 2020 r.

Zmiany w zarządzie powiatu świdnickiego. Kto zastąpił Radosława Brzózkę?

Zmiany w zarządzie powiatu świdnickiego. Kto zastąpił Radosława Brzózkę?

Jest absolwentem Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Przez niemal ćwierć wieku był zatrudniony w Katolickim Stowarzyszeniu "Civitas Christiana". We wtorek Rada Powiatu w Świdniku, choć niejednogłośnie, podjęła uchwalę ws. powołania Romualda Gumienniaka na członka zarządu powiatu.

Prace młodych artystów na wystawie online. Galeria Labirynt ogłasza nabór

Prace młodych artystów na wystawie online. Galeria Labirynt ogłasza nabór

Galeria Labirynt w Lublinie zaprasza dzieci i młodzież do 18 roku życia do zgłaszania prac na wystawę "Sen niedźwiedzia", która zostanie zrealizowana w formie online. Nabór potrwa do 6 grudnia.

50 lat temu z taśmy produkcyjnej FSC w Lublinie zjechał 100-tysięczny egzemplarz Żuka

50 lat temu z taśmy produkcyjnej FSC w Lublinie zjechał 100-tysięczny egzemplarz Żuka

Już pół wieku minęło, odkąd z Fabryki Samochodów Ciężarowych w Lublinie wyjechał 100-tysięczny egzemplarz Żuka - słynnego polskiego samochodu dostawczego. W sumie powstało niecałe 590 tys. sztuk tego pojazdu

Niezwykłe zjawisko optyczne na niebie - filar słoneczny. Wasze zdjęcia
Zdjęcia Czytelników
galeria

Niezwykłe zjawisko optyczne na niebie - filar słoneczny. Wasze zdjęcia

Filar słoneczny to słup światła, który - w uproszczeniu - powstaje dzięki kryształkom lodu. Dzisiaj to zjawisko udało się uwiecznić na zdjęciach naszym Czytelnikom. Nie zabrakło także kilku ciekawych ujęć zachodu słońca. Zapraszamy do oglądania galerii takich fotografii

Budżet Kraśnika na 2021 rok. Inwestycje i podwyżki

Budżet Kraśnika na 2021 rok. Inwestycje i podwyżki

Gruntowna przebudowa krytej pływalni, rewitalizacja miasta, a także modernizacja ulicznego oświetlenia – takie inwestycje znalazły się w projekcie przyszłorocznego budżetu miasta. Przyszły rok dla mieszkańców będzie też oznaczać podwyżki opłat za śmierci i wzrost stawek podatków

Opole Lubelskie: Wycinka drzew i nowe nasadzenia

Opole Lubelskie: Wycinka drzew i nowe nasadzenia

Piły poszły ruch przy rewitalizacji rynku. Pod topór w większości poszły spróchniałe drzewa, grożące zawaleniem.

10-letnia Alicja Tracz gotowa na podbój Eurowizji Junior 2020 [wideo]
film

10-letnia Alicja Tracz gotowa na podbój Eurowizji Junior 2020 [wideo]

– Eurowizja Junior to było moje marzenie – mówi Alicja Tracz. 10-latka ze Stojeszyna koło Janowa Lubelskiego w niedzielę będzie reprezentować Polskę. W tym roku konkurs odbędzie się zdalnie

Poseł Lech Kołakowski opuścił PiS. Powodem "piątka Kaczyńskiego" i jego "sytuacja w ugrupowaniu"
film

Poseł Lech Kołakowski opuścił PiS. Powodem "piątka Kaczyńskiego" i jego "sytuacja w ugrupowaniu"

Warszawa. Poseł Lech Kołakowski opuścił klub i partię Prawo i Sprawiedliwość i będzie odtąd posłem niezrzeszonym. Jak wyjaśnił, nie mógł zaakceptować ustawy zwanej "piątką dla zwierząt" i jej kolejnych wersji, forsowanych przez kierownictwo partii mimo oporu części polityków Zjednoczonej Prawicy. Zasugerował również, że w tle jego rezygnacji leżał konflikt z centralą na Nowogrodzkiej.

Hetman Żółkiewka mistrzem jesieni. Chełmska klasa okręgowa w liczbach

Hetman Żółkiewka mistrzem jesieni. Chełmska klasa okręgowa w liczbach

Dopiero po ostatnim spotkaniu Hetman Żółkiewka awansował na pierwsze miejsce w tabeli zostając tym samym mistrzem jesieni

Starostowie nie otrzymują już danych o COVID-19. Dyskusja o raportach na radzie pow. świdnickiego

Starostowie nie otrzymują już danych o COVID-19. Dyskusja o raportach na radzie pow. świdnickiego

Począwszy od wtorku, 24 listopada, powiatowe stacje sanitarno-epidemiologiczne w Polsce nie będą publikować na swoich stronach codziennych raportów dotyczących SARS-CoV-2. Informacje ma upubliczniać GIS. Póki co ich nie ma. Najnowszych danych z powiatu świdnickiego nie poznali też dzisiaj radni z tego terenu.

Naprawmy, co zepsuła pandemia. Rzemieślnicy mają problemy, pomagają wierni klienci

Naprawmy, co zepsuła pandemia. Rzemieślnicy mają problemy, pomagają wierni klienci

Kaletnicy, szewcy, zegarmistrze – to tylko niektórzy rzemieślnicy, których epidemia pozbawiła normalnych możliwości funkcjonowania. Pomóc w przetrwaniu mogą im tylko wierni klienci. Ci skrzykują się w internecie

Kupujemy szeregowiec. Alternatywa dla mieszkania

Kupujemy szeregowiec. Alternatywa dla mieszkania

Domy szeregowe, czyli inaczej segmenty to opcja cenowo porównywalna do trzypokojowego mieszkania. Własny ogródek i większa powierzchnia sprawia, że za rozsądne pieniądze otrzymujemy jednak namiastkę domu

Do Ciechanek powróciła cisza. Koniec z odgłosami ciętej karoserii samochodowej
Po naszej publikacji

Do Ciechanek powróciła cisza. Koniec z odgłosami ciętej karoserii samochodowej

Od dwóch tygodni w Ciechankach (pow. łęczyński, gmina Puchaczów) ciszy nie przerywa huk ciętych karoserii zużytych samochodów. Po naszych artykułach i emisji reportażu w TVP z miejscowości wyniosła się firma zajmująca się demontażem starych aut na terenie Nadwieprzańskiego Parku Krajobrazowego.

Nowy zawodnik Azotów Puławy

Nowy zawodnik Azotów Puławy

Niespodzianka dla kibiców Azotów Puławy. We wtorek klub poinformował o pozyskaniu nowego zawodnika. Do zespołu Larsa Walthera dołączył Słoweniec Andraż Velkavrh, który występuję na pozycji środkowego rozgrywającego.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.