Quantcast

Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

29 lipca 2022 r.
14:20

Kraśnickie publiczne pranie brudów

9 3 A A
Jadwiga Kmieć, była kandydatka na radną miejską, wytoczyła posłowi Kazimierzowi Chomie (PiS), ówczesnemu kandydatowi na burmistrza Kraśnika, procesu o naruszenie dóbr osobistych
Jadwiga Kmieć, była kandydatka na radną miejską, wytoczyła posłowi Kazimierzowi Chomie (PiS), ówczesnemu kandydatowi na burmistrza Kraśnika, procesu o naruszenie dóbr osobistych

Emocje towarzyszące kampanii wyborczej sprzed 4 lat ożyły na sali sądowej. Do tego stopnia, że główny temat procesu o naruszenie dóbr osobistych, który mieszkanka Kraśnika Jadwiga Kmieć, była kandydatka na radną miejską, wytoczyła posłowi Kazimierzowi Chomie (PiS), ówczesnemu kandydatowi na burmistrza Kraśnika, zszedł na dalszy plan.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

– Trudno ocenić, jaki wpływ na panią Jadwigę miała ta sprawa. To nie ja chodzę codziennie do sklepu, ani nie ja rozmawiam z ludźmi – powiedział w środę w sądzie Paweł Kurek, kraśnicki radny związany z partią Polska 2050. W 2018 r. podobnie jak Jadwiga Kmieć startował do Rady Miasta Kraśnik z listy KWW Porozumienie i Rozwój, na czele którego stał polityk PO Wojciech Wilk; wówczas kandydat na burmistrza Kraśnika.

– Nie spotkałam się, aby była w stosunku do kogoś nieprzyjemna, wulgarna – zeznała koleżanka Jadwigi Kmieć (jest to osoba prywatna, więc nie podajemy jej danych). Opisywała, że po tym jak ukazał się wpis, pani Jadwiga „była załamana”. – Tym, że tak można ją oczerniać w społeczności, w której żyje, że to jest upokarzające, jak można jej coś takiego zarzucać jak to nie miało miejsca.

Kobieta opowiadała, że kiedyś dom pani Jadwigi był pełen ludzi (podkreślała, że powódka jest osobą empatyczną, zaangażowaną w sprawy społeczne, ludzkie). – Teraz jest pusty. Ludzie nie chcą zadzierać z PiS-em. A Jagoda (tak na panią Jadwigę mówią jej przyjaciele i znajomi) jest na ich czarnej liście. Kraśnik to jest Polska powiatowa, w tym mieście wszyscy się znają, mają różne koneksje. Myślę, że ten wpis miał wpływ na postrzeganie jej przez ludzi.

Wpis w czasie kampanii

Sprawa, która toczy się przed Sądem Okręgowym w Lublinie, dotyczy wydarzeń z jesieni 2018 r., czasu trwania samorządowej kampanii wyborczej. Trwała zacięta walka o głosy wyborców dwóch głównych kandydatów do fotelu burmistrza Kraśnika – Wojciecha Wilka i Kazimierza Chomy.

W tym czasie właśnie na stronie na Facebooku „Kazimierz Choma – kandydat na burmistrza Miasta Kraśnik” – dokładnie 18 października (godz. 20.06) pojawił się wpis (opatrzony dużym czerwonym napisem „UWAGA WAŻNE”):

„APEL DO KANDYDATA NA BURMISTRZA MIASTA KRAŚNIK WOJCIECHA WILKA. Pana kandydatka do Rady Miasta Kraśnik w Okręgu nr 4 JADWIGA KMIEĆ (KWW Porozumienie i Rozwój) w ostatnich dniach kampanii wyborczej w ordynarny sposób obraża radnych i kandydatów na radnych KW PiS. W niebywale wulgarny sposób zaatakowała słownie m.in. radnego Jerzego Misiaka oraz Katarzynę Chrzan, kandydujących do RM Kraśnik, w miejscu publicznym w obecności mieszkańców miasta. Czy to jest Pana oferta dla Kraśnika? Czy łamanie prawa, pomówienia, ordynarne wyzwiska, agresja i mowa nienawiści to Pana program wyborczy? Czy tego właśnie należy spodziewać się z Pana strony i ludzi, których obdarzył Pan zaufaniem, umieszczając na liście KWW Porozumienie i Rozwój – w przypadku wygranych wyborów? Pana kandydatka na radną Jadwiga Kmieć złamała wszelkie normy, wykazując się niewyobrażalnym chamstwem. To Pana reprezentantka! Domagamy się przeprosin! Pan ze strony swoich kontrkandydatów nie spotkał się z personalnymi atakami. Czy twarz Pani Jadwigi Kmieć wykrzykująca wyzwiska to twarz Platformy Obywatelskiej, którą reprezentuje Pan w Kraśniku pod nazwą KWW Porozumienie (!) i Rozwój i której jest Pan członkiem? Czy jest to właśnie proponowane przez Pana porozumienie??” (pisownia oryginalna).

Wezwanie do przeprosin

Kandydatka poczuła się znieważona „szkalującym ją wpisem”.

„Powyższe narusza moje dobra osobiste oraz pomawia mnie o niewłaściwe wywiązywanie się z moich obowiązków pracowniczych. Pomówienia te kierowane są do ogółu mieszkańców miasta Kraśnik, co naraża mnie na utratę zaufania i poszanowania potrzebnego do dalszego wykonywania pracy” – napisała dzień po zamieszczonym wpisie wzywając Kazimierza Chomę do przeproszenia za naruszenie jej dóbr osobistych.

Przeprosin nie było, więc mieszkanka miasta skierowała sprawę do sądu domagając się m.in. przeprosin zamieszczonych na Facebooku i lokalnej gazecie „Głos Kraśnika”.

„Wpis zamieszczony przez pozwanego godził w moją część i dobre imię, bowiem przypisywał mi zachowania agresywne, stosowanie mowy nienawiści, napaści wulgarne na osoby, stosowanie wyzwisk i pomówień i przedstawiał jako osobę chamską, agresywną i wulgarną. Naruszał tym samym moje dobra osobiste i czynił to w sposób bezprawny, bowiem zachowania takie nie miały miejsca” – dowodziła w pozwie Jadwiga Kmieć.

Jej świadkowie, w tym osoby, z którymi współpracowała podczas kampanii wyborczej, potwierdzili, że nie słyszeli o żadnych skargach na nią, ani też nie byli świadkami jakiś niewłaściwych zachowań podczas kampanii wyborczej.

– Pani Jadwiga jest ekspresyjna, głośno mówi, ale nie spotkałam się, aby w niewłaściwy sposób się zachowała – oświadczyła świadek, która aktynie uczestniczyła w kampanii wyborczej Wojciecha Wilka.

– Jest osobą energiczną, mówi, co myśli, może nie jest to dyplomacja, ale nie jest to sposób wypowiedzi, który mógłby kogoś obrazić czy też urazić – ocenił kolejny ze świadków Jarosław Konrad Abramek. To były asystent społeczny posła Wojciecha Wilka, w 2018 r. kandydat PO do Rady Powiatu w Kraśniku (startował z koalicyjnego komitetu PO-PSL).

Odpowiedź posła

Poseł Kazimierz Choma, w odpowiedzi na pozew, wnosi o „oddalenie powództwa w całości jako bezzasadnego” i zasądzenie od powódki na rzecz pozwanego zwrotu kosztów. Pozwany „nie uznaje w całości roszczeń i żądań powódki oraz zaprzecza, jakoby opisane przez niego zachowania powódki nie miały miejsca, jak również, aby jego wpis naruszał dobra osobiste powódki”.

Choma nie kwestionuje, że „18 października 2018 r. na jego koncie na portalu społecznościowym Facebook został umieszczony wpis (…) i że otrzymał od powódki wezwanie z dnia 19 października 2018 r. do przeproszenia za naruszenie dóbr osobistych”. „Należy jednak wskazać, że pozwany nie może uczynić zadość żądaniom powódki i umieścić przeprosin, ze wskazaniem, że opisywane we wpisie z dnia 18 października sytuacje nie miały miejsca, gdyż nie odpowiada to prawdzie. Pozwany kwestionuje również, że naruszył dobra osobiste powódki.

Ponieważ nie udało nam się porozmawiać z posłem Chomą (nie było go także w środę w sądzie), cytujemy wyłącznie treść jego odpowiedzi na pozew, w którym także przyznaje, że działania powódki jego bezpośrednio nie dotknęły. „Natomiast były wymierzone w osoby z nim współpracujące, które zwracały się do pozwanego o pomoc i wsparcie”. „Osoby te obawiały się podejmować samodzielnie działania wobec powódki” – czytamy w dalszej części. „Wpis pozwanego odnosił się do prawdziwych wydarzeń i miał na celu ochronę interesu osób, w stosunku do których powódka Jadwiga Kmieć podejmowała opisane zachowania”.

Kulisy kampanii

– Sam zadzwoniłem do Jadwigi, by powiedzieć jej o tym szkalującym ją wpisie. To była głośna sprawa w Kraśniku – zaznaczał w środę w sądzie Abramek, zastanawiając się jak mogło do tego dojść. I dodał: – Jadwiga ma gorący charakter, ale nie dopuściłaby się tego, aby kogoś zwyzywać. Zeznał, że wpisem był poruszony cały komitet wyborczy burmistrza. Po czym stwierdził:

– Kampania była bardzo brudna. Standardy kraśnickie są bardzo brutalne, dochodziło do gróźb. Sam ich doświadczyłem.

Podobnie jak inna osoba zaangażowana w kampanię wyborczą komitetu Wojciecha Wilka, która również była świadkiem (obecnie poza polityką) opowiadali o paszkwilach i ulotkach na kandydata PiR.

– Mówiąc o tym, że było kulturalnie, miałam na myśli zachowanie osób z naszego komitetu – zeznała świadek. Jej zdaniem wpis zamieszczony na Facebooku mógł mieć wpływ na to, że Jadwiga Kmieć do kraśnickiej Rady Miasta się nie dostała.

– Ten wpis, ale też i inne, były elementem brudnej kampanii wyborczej – zeznał także radny Paweł Kurek.

– W Kraśniku mamy bardzo mocne prześladowania polityczne. Wpis na Facebooku to tylko wierzchołek góry lodowej – powiedział w sądzie Abramek. – Podziwiam Jadwigę, że stara się temu przeciwstawić.

Guru

Świadek pytany o posła Kazimierza Chomę (ówczesnego kandydata na burmistrza PiS) i ówczesną współpracę z nim jako kontrkandydatem Wilka odpowiedział: Nie spotkałem się z niewłaściwym zachowaniem z jego strony. To jest bardzo kulturalny i miły człowiek. Osobiście nie zauważyłem, aby zachowywał się w sposób nieelegancki. Oprócz tego wpisu. Ale może został zmanipulowany przez innych – powiedział Abramek.

Dopytywany o to, dlaczego burmistrz Kraśnika nie utrzymuje kontaktów z Jadwigą Kmieć, stwierdził, że jego zdaniem chodzi o szantaż polityczny. – Pan burmistrz Wojciech Wilk musi współpracować z rządem i marszałkiem województwa (jest nim pochodzący z Kraśnika polityk PiS Jarosław Stawiarski – red.). I ma wybór, czy wybrać lojalność wobec byłych współpracowników, czy dostać pieniądze dla miasta. I dodał: – Każdy, kto jest obecnie w opozycji do PiS, w Kraśniku ma ciężką sytuację.

Jego zdaniem Jadwiga Kmieć w środowisku kraśnickiego PiS jest „osobą nielubianą” a może nawet wręcz znienawidzoną, bo nie kryje się ze swoimi antyrządowymi poglądami. – Jako jedyna w mieście ma wywieszony na balkonie baner z napisem „Konstytucja” – zeznał Abramek. – Dziś jest to akt obywatelskiej odwagi.

Na kolejnej rozprawie ma zeznawać dwoje nieobecnych w środę świadków powódki – w tym burmistrz Wojciech Wilk (nie stawił się w środę w sądzie), a także świadkowie posła Chomy (w sumie 8 osób). Wśród nich Michał Stawiarski, były dyrektor biura poselskiego Kazimierza Chomy, prywatnie syn marszałka województwa. Jemu także (za inny wpis na Facebooku) Jadwiga Kmieć wytoczyła proces. Przegrała, bo wina pozwanego nie została udowodniona.

Skomentuj i udostępnij na Facebooku
e-Wydanie

Komentarze 3

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
_andy_ / 29 lipca 2022 r. o 20:20
a jutro publikacja zdjęć z wycieczki klasowej czy relacja z wizyty w warzywniaku ? nie mogę się już doczekać - chyba nie zasnę
Avatar
zibi_123 / 29 lipca 2022 r. o 17:39
wspolczuje pani jadwidze ale daremny trud Pan wilk i tak pposzedl na uklad z marszalkiem Nic nie robi dla rozwoju miasta Dba tylko o emerytow Dla mnie nie ma roznicy czy burmistrzem jest ktos z pis czy po TO MIASTO UMIERA SMIERCIA NATURALNA A RZADZA NIMI LUDZIE KTORZY SA WIEKOWI
Avatar
Kroll / 29 lipca 2022 r. o 16:47
No to syn marszałka robi karierę w ....sądach. Z takim doświadczeniem to po stażu polegającym na donoszeniu pani Krystynie sałatek i kupowaniu ziemniaków na obiady dla Julii zostanie sędzia Trybunału Julii Przyłebskiej. A potem to już "złoty" spadochron, emerytura 20 tysięcy na 20 lat przed wiekiem emerytalnym. tak jak chłopaki z izby dyscyplinarnej. Na bogato.
Avatar
_andy_ / 29 lipca 2022 r. o 20:20
a jutro publikacja zdjęć z wycieczki klasowej czy relacja z wizyty w warzywniaku ? nie mogę się już doczekać - chyba nie zasnę
Avatar
zibi_123 / 29 lipca 2022 r. o 17:39
wspolczuje pani jadwidze ale daremny trud Pan wilk i tak pposzedl na uklad z marszalkiem Nic nie robi dla rozwoju miasta Dba tylko o emerytow Dla mnie nie ma roznicy czy burmistrzem jest ktos z pis czy po TO MIASTO UMIERA SMIERCIA NATURALNA A RZADZA NIMI LUDZIE KTORZY SA WIEKOWI
Avatar
Kroll / 29 lipca 2022 r. o 16:47
No to syn marszałka robi karierę w ....sądach. Z takim doświadczeniem to po stażu polegającym na donoszeniu pani Krystynie sałatek i kupowaniu ziemniaków na obiady dla Julii zostanie sędzia Trybunału Julii Przyłebskiej. A potem to już "złoty" spadochron, emerytura 20 tysięcy na 20 lat przed wiekiem emerytalnym. tak jak chłopaki z izby dyscyplinarnej. Na bogato.
Zobacz wszystkie komentarze 3

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Prokuratura domagała się wyższej kary dla Beaty Kozidrak. Jest decyzja warszawskiego sądu

Prokuratura domagała się wyższej kary dla Beaty Kozidrak. Jest decyzja warszawskiego sądu

Sąd Okręgowy w Warszawie utrzymał w mocy wyrok sądu pierwszej instancji, skazujący Beatę Kozidrak za jazdę pod wpływem alkoholu. Ten wyrok jest prawomocny, co oznacza, że wokalistka będzie musiała nie tylko zapłacić, ale także rozstać się z prowadzeniem samochodu na kilka lat

Było morderstwo w Orient Expressie, a teraz jest włamanie do wagonu w Okunince [zdjęcia]
galeria

Było morderstwo w Orient Expressie, a teraz jest włamanie do wagonu w Okunince [zdjęcia]

Nie była to akcja może tak spektakularna, ale polała się krew. Włodawscy policjanci musieli jechać do Okuninki, żeby poskromić włamywacza. Mężczyzna nie wytłumaczył im, z jakiego powodu wszedł bez pytania do wagonu pocztowego. Efekt jest taki, że czeka go długa odsiadka. Pod uwagę będzie brany jeden, dosyć istotny szczegół

Zajęcia dla dzieci z Warsztatami Kultury
11 sierpnia 2022, 17:00

Zajęcia dla dzieci z Warsztatami Kultury

W czwartek, 11 sierpnia o godz. 17 na placu Litewskim odbędą się zajęcia modowe dla dzieci, które zorganizują Warsztaty Kultury.

Lublin: Urzędnicy sprawdzą kamieniarzy. Ale nie zrobią tego z zaskoczenia

Lublin: Urzędnicy sprawdzą kamieniarzy. Ale nie zrobią tego z zaskoczenia

Na koniec sierpnia zaplanowano pomiar hałasu przy zakładzie kamieniarskim spędzającym sen z powiek sąsiadom. Kontrola ma wykazać, czy zakład działa za głośno, ale nie odbędzie się z zaskoczenia. Urząd tłumaczy, że nie może działać bez zapowiedzi.

Plenerowe kino w Nałęczowie: "Urwis" i "Slumdog"
12 sierpnia 2022, 20:30

Plenerowe kino w Nałęczowie: "Urwis" i "Slumdog"

W najbliższy weekend odbędą się kolejne pokazy kina plenerowego w Nałęczowie. W dniach 12-13 sierpnia o godz. 20.30 na placu przed UM w Nałęczowie (ul. Lipowa 3) będzie można zobaczyć filmy "Urwis" i "Slumdog".

Pociągiem do Lublina dotrzemy w błogiej ciszy. Co to oznacza?

Pociągiem do Lublina dotrzemy w błogiej ciszy. Co to oznacza?

Od 4 września na polskich torach przybędzie pociągów, w których wyznaczona jest strefa ciszy. Wśród nich będą też składy kursujące do Lublina. Zapowiedziała to oficjalnie spółka PKP Intercity obsługująca większość polskich połączeń dalekobieżnych

Kibice w Świdniku będą mogli zobaczyć zespoły z PlusLigi

Kibice w Świdniku będą mogli zobaczyć zespoły z PlusLigi

W pierwszy weekend września – 3 i 4 – zostanie rozegrany silnie obsadzony Memoriał Tragicznie Zmarłych Siatkarzy Avii Świdnik

Kolejne atrakcje na Centralnym Placu Zabaw
14 sierpnia 2022, 12:00

Kolejne atrakcje na Centralnym Placu Zabaw

W niedzielę, 14 sierpnia, wystartują kolejne warsztaty w ramach Centralnego Placu Zabaw. W nadchodzącym tygodniu organizatorzy szykują wiele atrakcji.

Będzie nowy dyrektor pogotowia w Lublinie.  "Pewniakiem" zaufany człowiek marszałka
Tylko u nas

Będzie nowy dyrektor pogotowia w Lublinie. "Pewniakiem" zaufany człowiek marszałka

Szykuje się zmiana dyrektora Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego w Lublinie. Następca odchodzącego na emeryturę Zdzisława Kuleszy ma zostać wyłoniony w drodze konkursu, ale w Urzędzie Marszałkowskim można już usłyszeć o mocnej kandydaturze do objęcia tej funkcji.

Kreml manipuluje nie tylko w Rosji. Jak to robi za granicą?
Reportaż Uwagi! TVN
film

Kreml manipuluje nie tylko w Rosji. Jak to robi za granicą?

Kreml od lat, za pomocą kanału Russia Today, fabryk trolli oraz influencerów, manipuluje zagraniczną opinią publiczną. Jak to robi? W dzisiejszej Uwadze! reportaż w cyklu „Tu mówi Moskwa”.

Milionerów w Lubelskiem przybywa. Jeden miał do zapłacenia 15,6 mln zł podatku

Milionerów w Lubelskiem przybywa. Jeden miał do zapłacenia 15,6 mln zł podatku

Mimo pandemicznego roku w Lubelskim przybyło milionerów. Z naszych zeznań wynika też, że dużo więcej zapłaciliśmy podatków, byliśmy też bardziej hojni i bardzo, ale to bardzo polubiliśmy ulgę, dzięki której możemy zaoszczędzić na wymianie okien, drzwi, czy pieca.

Kiedy pojedziemy nowym mostem na Wieprzu?

Kiedy pojedziemy nowym mostem na Wieprzu?

Przebudowa drogi wojewódzkiej nr 801 w Dęblinie zbliża się do końca. Jej otwarcie przewidziane jest na wiosnę przyszłego roku. W planach jest również budowa nowego mostu na Wieprzu w Borowej oraz rozbiórka istniejącej przeprawy.

Kino Perła: "Pianista"
12 sierpnia 2022, 21:00

Kino Perła: "Pianista"

Słynny film Romana Polańskiego, "Pianista", będzie można zobaczyć na początek kolejnego weekendu w Kinie Perła (ul. Bernardyńska 15).

Misja Dubaj za miliony złotych. Efekty znikome, nagrody urzędnikom wypłacone
Pierwsza strona dziennika
galeria

Misja Dubaj za miliony złotych. Efekty znikome, nagrody urzędnikom wypłacone

Ponad 2,2 mln złotych kosztowała prezentacja naszego regionu podczas tygodnia lubelskiego na Expo 2020 w Dubaju. Mimo braku wymiernych gospodarczych efektów tej misji, 13 pracowników Urzędu Marszałkowskiego otrzymało nagrody uznaniowe.

 Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 8 sierpnia 2022 r.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 8 sierpnia 2022 r.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium