Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

5 czerwca 2021 r.
11:33

„Na trzymanie kciuków jest już za późno”. Wciąż brakuje 3 mln zł na leczenie 2-letniej Niny

3995 8 A A
Nina Słupska
Nina Słupska (fot. Maciej Kaczanowski)

„Na trzymanie kciuków jest już za późno” – te słowa usłyszała Ewa Buchajczuk od fotografki, z którą rozmawiała o akcji organizowanej dla 2-letniej Niny Słupskiej z Lublina. Rodzice dziewczynki zbierają pieniądze na niezwykle kosztowną terapie genową dla ich dziecka. W przypadku Ewy i wielu innych wolontariuszy z Armii Niny na słowach wsparcia się nie skończyło. Walka o zdrowie Niny trwa. Do zebrania zostało jeszcze ponad 3 mln zł

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

>>>>> ZBIÓRKA DLA NINY SŁUPSKIEJ

– Podejrzewam, że Tomek (tata Niny – przyp. aut.) pewnie nigdy tego nie opowie. Sytuacja, której byłam świadkiem pokazuje jakimi wartościowymi i dobrymi ludźmi są Słupscy – podkreśla Ewa Buchajczuk, wolontariuszka pomagająca rodzicom Niny Słupskiej zebrać 9,5 miliona złotych na „najdroższy lek świata” dla ich młodszego dziecka.

– To było kiedy biegliśmy na mecz żużlowy, podczas którego zbieraliśmy pieniądze na leczenie Niny. Tomek bardzo się spieszył. Zobaczył jednak leżącego na ulicy mężczyznę. Widać było, że ten człowiek jest pod wpływem alkoholu. Mimo że wielu odradzało Tomkowi by do niego podchodził, on to zrobił. Pomógł mężczyźnie się podnieść. Wyzbierał też rzeczy, które mu wypadły z kieszeni. Nikt inny na pomoc się nie zdecydował – przyznaje pani Ewa, która jakiś czas temu włączyła się w akcję pomocy 2-letniej dziewczynce.

SMA

Nina Słupska choruje na rdzeniowy zanik mięśni (SMA). To ciężka i rzadka choroba. „W której z powodu wady genetycznej obumierają neurony w rdzeniu kręgowym odpowiadające za skurcze i rozkurcze mięśni. Brak impulsów nerwowych prowadzi do uogólnionego osłabienia i postępującego zaniku mięśni szkieletowych, a w ostateczności – do częściowego albo całkowitego paraliżu” – opisują na stronie internetowej członkowie Fundacji SMA (tworzą ją rodzice dzieci chorych na rdzeniowy zanik mięśni).

SMA dotyka osób w każdym wieku, lecz w większości przypadków objawy pojawiają się w niemowlęctwie albo wczesnym dzieciństwie.

 „U niemowląt i małych dzieci pierwsze objawy zwykle pojawiają się nagle, a stan zdrowia pogarsza się z tygodnia na tydzień” – czytamy na stronie Fundacji SMA. „Jeśli natychmiast nie wprowadzi się leczenia, dzieci nie tylko zatrzymują się w rozwoju fizycznym i nie nabywają umiejętności samodzielnego siedzenia, ale stopniowo tracą siłę mięśni, a z nią możliwość oddychania i przełykania”.

Nina

Pierwsze objawy choroby u Niny pojawiły się w momencie wybuchu pandemii koronawirusa, kiedy dostęp do specjalistów – ze względu na lockdown – był bardzo utrudniony. Dlatego Nina dość późno została zdiagnozowana.

Dziewczynka nie siedzi samodzielnie ani nie chodzi. Choroba odebrała jej nawet możliwość raczkowania. Rodzice dziewczynki wszelkimi możliwymi sposobami walczą o jej zdrowie i sprawność. Może w tym pomóc lek Zolgensma (terapia genowa). Jest dostępny na rynku Unii Europejskiej od 2020 roku. W Polsce podawany w Lublinie, w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym. Problem w tym, że nie jest refundowany. Aby Nina mogła go otrzymać rodzice muszą zebrać 9,5 mln zł.

Zbiórka pieniędzy cały czas trwa, brakuje ponad 3 mln zł. A czasu jest coraz mniej – to tylko 2,5 kg, bo lek może otrzymać dziecko, które nie przekroczy wagi 13,5 kg.

Rodzinie chorej dziewczynki pomagają wolontariusze. Są to zarówno znane osoby, wśród których jest między innymi aktorka Katarzyna Bujakiewicz, jak też mieszkanki miasta, których poruszyła historia małej lublinianki. Żadna z trzech wolontariuszek, z którymi rozmawialiśmy nie znała wcześniej rodziców Niny.

Pierwsza z lewej: Ewa Buchajczuk, w środku: Joanna Bronisz, z prawej: Urszula Bronisz (fot. Jacek Nawrocki)

Magdalena Pucer

Lublinianka. Pracuje jako sekretarz sądowy w Sądzie Okręgowym w Lublinie. Jest mężatką. Ma 3-letnią córkę.

– Nina od razu skradła moje serce. Może dlatego, że wizualnie jest podobna do mojej córeczki – opowiada pani Magdalena. W jej głosie słychać wzruszenie. – Już jak o tym mówię czuję ciarki i mam świeczki w oczach – przyznaje. – Postanowiłam, że przyłączę się do akcji. Najpierw były to wpłaty na konto zbiórki. Udostępniałam też informacje o Ninie w mediach społecznościowych. Licytowałam przedmioty i wstawiałam swoje rzeczy. Zaangażowaliśmy się też w zbiórkę plastikowych nakrętek. Pomogli znajomi, rodzina, współpracownicy a także zaprzyjaźniony salon fryzjerski MBeauty Małgorzata Bielak i siłownia 7Fit. Wspólnie udało nam się zebrać piętnaście 150 litrowych worków z nakrętkami.

Pani Magdalena kwestowała też podczas meczu żużlowego.

– Złapałam bakcyla – przyznaje członkini Armii Niny. – Trzeba sobie pomagać. W oczach Niny widać chęć walki. Z całych sił walczą o nią też jej rodzice. I przyznaje: Jestem bardzo mile zaskoczona reakcją ludzi, którzy chcą dołożyć do zbiórki nawet przysłowiową złotówkę. To budujące.

Pani Magdalena zachęca do wpłat, aby udało się jak najszybciej zebrać całą kwotę na leczenie Niny. – Wierzę, że dobro wraca. Myślę, że każdy z nas powinien pomóc. Zdrowie, życie i dzieci są przecież najważniejsze – podkreśla.

Urszula Bronisz

Jest pracownikiem naukowo-dydaktycznym UMCS. Pracuje na Wydziale Nauk o Ziemi i Gospodarki Przestrzennej. Mieszka w Lublinie.

– Początkowo pomagałam Ninie poprzez wpłaty na konto zbiórki. Brałam też udział w licytacjach. Wspierałam dziewczynkę wrzucając datki do puszki.

Do akcji wciągnęła ją Ewa Buchajczuk, z którą się przyjaźni.

– Postanowiłam zorganizować zbiórkę na wydziale, na którym pracuję – opowiada nam Urszula Bronisz. – Współorganizowałam kiermasz rozmaitości w Lublinie. Podobne przedsięwzięcie było wcześniej organizowane w Nałęczowie przez tutejsze wolontariuszki. Postanowiłyśmy zorganizować podobną inicjatywę w naszym mieście, by także w tej sposób zbierać pieniądze dla Niny. Kiedy zostały poluzowane obostrzenia związane z pandemią,  pojawiła się też możliwość kwestowania na stadionie w czasie meczy żużlowych.

Pani Urszula brała też udział w ulicznych zbiórkach w Lublinie i Kazimierzu Dolnym. – Spotykamy się naprawdę z ogromną życzliwością, zwłaszcza na żużlu, bo kibice znają Ninę (wujek dziewczynki – Paweł Słupski – jest jednym z najbardziej znanych sędziów żużlowych w Polsce. Jest też bardzo zaangażowany w pomoc bratanicy – przyp aut.). W piątek wybieramy się z puszkami na mecz do Częstochowy – zapowiada pani Urszula.

Jeden z pojemników na nakrętki dla Niny Słupskiej. (fot. Maciej Kaczanowski/archiwum)

Bez pomocy się nie da

Wolontariuszka zwraca uwagę na to, że kwota, którą rodzice Niny muszą zebrać na leczenie córki jest niewyobrażalna i bez pomocy innych wręcz abstrakcyjna. – Dlatego myślę, że wszyscy bez wyjątku powinniśmy się w tę pomoc włączyć i finansowo wesprzeć akcję – apeluje pani Urszula.

Dobrych ludzi nie brakuje. – Podczas kiermaszu dla Niny, który był w ubiegły weekend udało nam się zebrać blisko 16 tys. zł. Do tej kwoty trzeba jeszcze doliczyć pieniądze z aplikacji bankowych – podaje pani Urszula.

Podczas kiermaszu, który zostanie powtórzony także w niedzielę w Lublinie (przy Ratuszu) będzie można kupić m.in. książki, zabawki, biżuterię i bibeloty i tym samym przekazać pieniądze na pomoc chorej 2-latce. – Rzeczy te pochodzą od darczyńców – wyjaśnia pani Urszula. – Kiermasz w zeszłym tygodniu cieszył się dużym powodzeniem. Odwiedzili nas nie tylko mieszkańcy miasta, ale i turyści m.in. z Hiszpanii. Mam nadzieję, że teraz też będzie spore zainteresowanie.

Ewa Buchajczuk

Pochodzi z Białej Podlaskiej. Od czasów rozpoczęcia studiów mieszka w Lublinie. Jest prawnikiem. Pracuje Instytucie Agrofizyki im. B. Dobrzańskiego Polskiej Akademii Nauk.

– Pewnego dnia usłyszałam w radio piosenkę Armia Niny „Dla Niny” (w wykonaniu lubelskich artystów. Odtwarzając utwór zamieszczony na YouTube także pomaga się 2-latce – przyp aut.). To był okres rozliczania PIT-ów – opowiada pani Ewa. – Z czasem jak coraz więcej czytałam o tym naszym lubelskim dziecku, to także wpłaciłam pieniądze na leczenie Niny. Pamiętam, że wówczas pomyślałam sobie, że mogę już się nazwać „dobrym człowiekiem”, bo przecież przekazałam podatek, do tego przekazałam pieniądze na leczenie. Tyle, że to nie dawało mi spokoju. Postanowiłam bardziej zaangażować się w tę akcję.

To było na etapie, kiedy na koncie zbiórki na siepomaga.pl było ok. 2,8 mln zł. – Pomyślałam, że z jednej strony nie znam tak bogatych ludzi, którym udałoby się nazbierać tyle pieniędzy, a jednocześnie tak biednych, bo mimo tak dużej kwoty – muszą dalej walczyć o zdrowie swojego dziecka. Wówczas przejrzałam swoje kontakty w telefonie i zachęcałam znajomych, także osoby, których nie widziałam od kilkunastu lat, do pomocy Ninie.

Pani Ewa zorganizowała też zbiórkę w Instytucie gdzie pracuje. – W sumie wspólnie zapełniliśmy trzy puszki – cieszy się wolontariuszka.

Trzymanie kciuków

Kulminacyjny moment przyszedł nieco później.

– To było kiedy poznałam fotografkę, z którą miałam umówić pewne spotkanie – opowiada pani Ewa. – Opowiadałam jej o akcji dla Niny i o tym, że może także wstawić na licytację swoje usługi fotograficzne. W pewnym momencie rozmowy stwierdziłam, że też; podobnie jak inni, trzymam kciuki za to, aby zbiórka się udała. Na co moja rozmówczyni odpowiedziała: Na trzymanie kciuków jest już za późno. Wtedy zdałam sobie sprawę z tego, jak to stwierdzenie jest prawdziwe.

Bo na trzymanie kciuków jest za późno. – Dlatego niech każdy z nas da tej akcji i Nince odrobinę siebie. Człowiek nie jest sam dla siebie. Żyjemy też dla innych – mówi pani Ewa. – Zastanawiam się czy dobro, które dajemy nie jest jak lustro, w którym możemy się przejrzeć i poczuć radość i szczęście. Uśmiechnąć się do siebie. Bardzo chcę aby wszyscy ludzie usłyszeli, że na nich czekamy, że zachęcamy aby do nas się przyłączyli. Poruszając serca ludzi wierzymy, że zrealizujemy cel. Idziemy po lek dla Ninki i po niego wspólnie dojdziemy. Wierzę, że ludzie, którzy czytają ten tekst także tworzą Armię Niny, bo także tej naszej małej lubliniance pomagają. W Armii jest Asia, Ania, Kasia, Ula, Krzysiek, Waldek, Swapan… możesz być także i Ty.

Pani Ewa apeluje zarówno do prywatnych osób jak też do właścicieli firm.

– W każdym z nas drzemią pokłady dobra. Trzeba je tylko uruchomić – zachęca do pomocy wolontariuszka. – Bardzo ważni są przedsiębiorcy, którzy na pewnym etapie życia czują potrzebę działalności filantropijnej. Chciałabym aby także i oni stali się odbiorcami tego tekstu. Czekamy na was. Miarą człowieka jest to co dał drugiej osobie.

Jak pomóc Ninie?

* wpłacając pieniądze za pośrednictwem fundacji Siepomaga i internetowej zbiórki pieniędzy na siepomaga.pl/nina „Ninka choruje na SMA - walczymy o terapię genową, by ją ratować!". Zbiórka oznaczona jest jako „pilna”;

* wpłacając pieniądze na konto bankowe: Fundacja Siepomaga Pl. Władysława Andersa 3 61-894 Poznań, nr konta 89 2490 0005 0000 4530 6240 7892 Tytułem: 25098 Nina Słupska darowizna;

* wysłać SMS na numer 72365 o treści: 0095257 (koszt 2,46 zł brutto, w tym VAT).

Skomentuj i udostępnij na Facebooku
e-Wydanie

Komentarze 8

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
PISFAN / 5 czerwca 2021 r. o 12:30
+48
Sie pytam a gdzie rząd który niby tak walczy o dzieci ale jak widać tylko o te nienarodzone bo te co się już urodzą to niech rodzice sobie sami radzą
Avatar
Motormaxx / 6 czerwca 2021 r. o 09:04
+36
Co to za kraj, który nie ratuje dzieci? Rząd wyrzuca w błoto ponad 70 mln zł na jakieś wybory kopertowe, które i tak się finalnie nie odbywają a dla ratowania dzieci szkoda im pieniędzy. Rodzice sami muszą organizować zbiórki. To jest dramat. Gdzie jest w takich sytuacjach rząd i cała reszta tych darmozjadów?
Avatar
Max... / 5 czerwca 2021 r. o 19:44
+33
Miliardowe wydatki na związki wyznaniowe (szczególnie jeden) drenują finanse kraju, który ma gdzieś podstawowe zasady dbania o zdrowie obywateli!
Avatar
Rysa / 5 czerwca 2021 r. o 15:13
+31
"już rzygam"  Raczej byś pomógł i napisał do ministra zdrowia o pomoc albo sam dorzucił parę groszy. Wątpię aby w tym kierunku były wykonywane badania płodu. 
Avatar
Rysa / 5 czerwca 2021 r. o 15:10
+20
Ten rząd w 1Q21 nie wydał ani złotego na nietypowe procedury medyczne. A tu aż się prosi o taką pomoc. 
Avatar
Janusz_Paliwas / 6 czerwca 2021 r. o 18:56
+8
0rdoiuris na pewno pomoże. Oni walczą o życie każdego dziecka !!
Avatar
Motormaxx / 6 czerwca 2021 r. o 09:06
+2
Już rzygam tą Ninką. Ninka tu, Ninka tam. W każdym normalny kraju przed porodem kobieta miałaby zrobione badania premenentarne i usunęła ciąże i byłby spokój. W polsce szaleje katofaszyzm, policja bije dziewuchy i osoby LGTBQ. Strach wyjść na ulicę! To jest ważna sprawa.
 I.d.i.o.t.ó.w. nie sieją...
Avatar
captcha / 5 czerwca 2021 r. o 13:05
-93
Już rzygam tą Ninką. Ninka tu, Ninka tam. W każdym normalny kraju przed porodem kobieta miałaby zrobione badania premenentarne i usunęła ciąże i byłby spokój. W polsce szaleje katofaszyzm, policja bije dziewuchy i osoby LGTBQ. Strach wyjść na ulicę! To jest ważna sprawa.
Avatar
Janusz_Paliwas / 6 czerwca 2021 r. o 18:56
+8
0rdoiuris na pewno pomoże. Oni walczą o życie każdego dziecka !!
Avatar
Motormaxx / 6 czerwca 2021 r. o 09:06
+2
Już rzygam tą Ninką. Ninka tu, Ninka tam. W każdym normalny kraju przed porodem kobieta miałaby zrobione badania premenentarne i usunęła ciąże i byłby spokój. W polsce szaleje katofaszyzm, policja bije dziewuchy i osoby LGTBQ. Strach wyjść na ulicę! To jest ważna sprawa.
 I.d.i.o.t.ó.w. nie sieją...
Avatar
Motormaxx / 6 czerwca 2021 r. o 09:04
+36
Co to za kraj, który nie ratuje dzieci? Rząd wyrzuca w błoto ponad 70 mln zł na jakieś wybory kopertowe, które i tak się finalnie nie odbywają a dla ratowania dzieci szkoda im pieniędzy. Rodzice sami muszą organizować zbiórki. To jest dramat. Gdzie jest w takich sytuacjach rząd i cała reszta tych darmozjadów?
Avatar
Max... / 5 czerwca 2021 r. o 19:44
+33
Miliardowe wydatki na związki wyznaniowe (szczególnie jeden) drenują finanse kraju, który ma gdzieś podstawowe zasady dbania o zdrowie obywateli!
Avatar
Rysa / 5 czerwca 2021 r. o 15:13
+31
"już rzygam"  Raczej byś pomógł i napisał do ministra zdrowia o pomoc albo sam dorzucił parę groszy. Wątpię aby w tym kierunku były wykonywane badania płodu. 
Avatar
Rysa / 5 czerwca 2021 r. o 15:10
+20
Ten rząd w 1Q21 nie wydał ani złotego na nietypowe procedury medyczne. A tu aż się prosi o taką pomoc. 
Avatar
captcha / 5 czerwca 2021 r. o 13:05
-93
Już rzygam tą Ninką. Ninka tu, Ninka tam. W każdym normalny kraju przed porodem kobieta miałaby zrobione badania premenentarne i usunęła ciąże i byłby spokój. W polsce szaleje katofaszyzm, policja bije dziewuchy i osoby LGTBQ. Strach wyjść na ulicę! To jest ważna sprawa.
Avatar
PISFAN / 5 czerwca 2021 r. o 12:30
+48
Sie pytam a gdzie rząd który niby tak walczy o dzieci ale jak widać tylko o te nienarodzone bo te co się już urodzą to niech rodzice sobie sami radzą
Zobacz wszystkie komentarze 8

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Gdy BMW zderza się z ciągnikiem...

Gdy BMW zderza się z ciągnikiem...

Do groźnej kolizji doszło wczoraj w Siemieniu. BMW zderzyło się z ciągnikiem. Samochód dachował i wylądował w polu.

Wyprzedaż garażowa: Wystawców pełno, gorzej z kupującymi
foto
galeria

Wyprzedaż garażowa: Wystawców pełno, gorzej z kupującymi

Wystawcy dopisali podczas niedzielnej wyprzedaży garażowej na Targu pod Zamkiem.

Hiszpania - Polska. Strefa kibica nad Zalewem Zemborzyckim [zdjęcia]
galeria

Hiszpania - Polska. Strefa kibica nad Zalewem Zemborzyckim [zdjęcia]

W Lublinie w klubie Playa Marina nad Zalewem Zemborzyckim tłumy kibiców śledziły wczorajszy mecz.

Gmina Puławy wybiera nowego wójta. Kandydatów jest czworo
foto
galeria

Gmina Puławy wybiera nowego wójta. Kandydatów jest czworo

W gminie wiejskiej Puławy trwają przedterminowe wybory. Kandydatów na następcę Krzysztofa Brzezińskiego jest czworo: Marzanna Kamola, Kamil Lewandowski, Renata Molenda i Małgorzata Piwowarek.

Dowódca 18. Dywizji Zmechanizowanej: Mamy „stempel” do działania w każdych warunkach
galeria

Dowódca 18. Dywizji Zmechanizowanej: Mamy „stempel” do działania w każdych warunkach

Rozmowa z gen. Jarosławem Gromadzińskim, dowódcą 18. Dywizji Zmechanizowanej

Włodawa: Więcej zielonej energii. Miasto zaoszczędziło

Włodawa: Więcej zielonej energii. Miasto zaoszczędziło

Władze miasta zredukowały koszty zakupu energii o ponad 50 proc. Wystarczyło wymienić uliczne oświetlenie i drogą przetargu wyłonić nowego dostawcę.

Zamość: Coraz więcej znaków "Smart Stop". Co oznaczają?

Zamość: Coraz więcej znaków "Smart Stop". Co oznaczają?

W Zamościu specjalne piktogramy przypominają o nowych przepisów. Kilka dni znaki namalowali je uczniowie zamojskiej szkoły.

"Na pracownika banku". Oszuści taką metodą wyczyścili konto mieszkance Lublina

"Na pracownika banku". Oszuści taką metodą wyczyścili konto mieszkance Lublina

Ktoś podał się za pracownicę banku i wyczyścił mieszkance Lublina ponad 20 tys. zł z konta.

Ogromny pożar na Podhalu. Premier obiecuje pomoc pogorzelcom

Ogromny pożar na Podhalu. Premier obiecuje pomoc pogorzelcom

W sobotę we wsi Nowa Biała w Małopolsce wybuchł pożar, który objął 21 budynków mieszkalnych i 23 budynki gospodarcze. Kilka osób trafiło do szpitala. W niedzielę poszkodowanych odwiedził premier Mateusz Morawiecki.

Koronawirus, 20 czerwca. 133 nowych przypadków

Koronawirus, 20 czerwca. 133 nowych przypadków

W niedzielę Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 133 nowych przypadkach zakażenia koronawirusem. 11 z nich dotyczy województwa lubelskiego.

W tych krajach nie rozpoczęto jeszcze szczepień przeciwko Covid-19

W tych krajach nie rozpoczęto jeszcze szczepień przeciwko Covid-19

W Afryce co najmniej jedną dawkę szczepionki przeciw Covid-19 przyjęło 2,4 proc. populacji, w Ameryce Północnej - 40,3 proc., w Europie - 36,9 proc. Wskaźnik dla całego świata wynosi 21,1 proc. W kilku krajach, w tym w Tanzanii, Burundi, Erytrei i na Haiti nie zaszczepiono jeszcze nikogo.

W sobotę padł rekord temperatury. Dzisiaj równie gorąco

W sobotę padł rekord temperatury. Dzisiaj równie gorąco

Sobota była najgorętszym dniem od początku roku. Maksymalną temperaturę 35,8°C zanotowano w Świnoujściu. Żar z nieba będzie się lał jeszcze kilka dni.

Lubelskie: Właściciel restauracji wygrał w sądzie z policją

Lubelskie: Właściciel restauracji wygrał w sądzie z policją

Sąd odrzucił wnioski policji o ukaranie Michała Matejka z Łukowa, który otworzył swoją restaurację w czasie pandemii, pomimo obowiązujących wówczas rządowych obostrzeń. Ale właściciel lokalu walczy jeszcze z sanepidem. Inni restauratorzy z Lubelszczyzny też odwołują się od nałożonych kar.

Lubelskie: Starszy mężczyzna zginął w pożarze

Lubelskie: Starszy mężczyzna zginął w pożarze

Wczoraj w Olszewnicy (gmina Borki) doszło do pożaru domu. Nie żyje starszy mężczyzna.

Ta wyborcza niedziela. Mieszkańcy kilku gmin w regionie pójdą dziś do urn

Ta wyborcza niedziela. Mieszkańcy kilku gmin w regionie pójdą dziś do urn

To będzie wyborcza niedziela w kilku gminach województwa lubelskiego. Mieszkańcy gminy Puławy wybiorą nowego wójta, a ci z Werbkowic zdecydują, czy chcą odwołania swojej pani wójt. W czterech miejscowościach odbędą się wybory uzupełniające do rad gmin.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.