Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Nauka

8 grudnia 2021 r.
20:23

Jak nowoczesna wieś wykańcza dzikie ptaki

0 2 A A

Za spadek liczby ptaków we wsiach i na polach odpowiada w dużej mierze modernizacja gospodarstw.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Od kilku dekad polskie wsie zmieniają się na potęgę. Mozaikę łąk, pól i ugorów coraz częściej zastępują uprawy wielkoobszarowe, co w krajobrazie oznacza rewolucję.

Naukowcy i osoby zajmujące się ochroną środowiska właśnie w tych zmianach upatrują przyczyn niepokojącego trendu: ubytku ptaków z rolniczego krajobrazu.

Okazuje się też, że nie mniej ważny jest inny rodzaj zmian zachodzących w obrębie wsi czy gospodarstw: modernizacja. Jej objawy to m.in. odnawianie i docieplanie starych budynków mieszkalnych i gospodarczych czy porządkowanie ich bezpośredniego otoczenia.

Naukowcy jadą na wieś

Wpływowi tych zmian na ptasią społeczność przyjrzeli się naukowcy z Uniwersytetu Adama Mickiewicza (UAM) w Poznaniu, Szwedzkiego Uniwersytetu Rolniczego w Uppsali (SUAS), Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu i Instytutu Ochrony Przyrody PAN w Krakowie. Wyniki pracy, finansowanej przez MEiN, przedstawili na łamach „Conservation Letters”.

Aby sprawdzić, jak zmiany w samych wsiach i w ich rolniczym otoczeniu wpływają na awifaunę, naukowcy liczyli ptaki w 104 wielkopolskich wsiach i otaczających je polach. Badania prowadzono we wsiach o różnym charakterze „rozwojowym”: od bardzo tradycyjnych - po nowe.

Otaczające pola były zróżnicowane pod względem intensywności rolnictwa, przy czym dobrano próbę tak, by poziom modernizacji wsi nie był związany z intensywnością gospodarowania na polach.

Zaskakujące wyniki badań

Co się okazało?

Nowoczesne wsie i ich okoliczne pola miały o 50-60 proc. mniej ptaków niż tradycyjne stare wsie i ich rolnicze otoczenie, podczas gdy efekt intensyfikacji rolnictwa był widoczny tylko dla niektórych grup ptaków gniazdujących na polach.

Jeśli chodzi o spadki liczebności ptaków żyjących w pobliżu gospodarstw, to modernizacja wsi oraz intensyfikacja rolnictwa przyczyniają się do niego odpowiednio w 88 i w 12 procentach. Natomiast według przewidywań spadków liczebności ptaków otwartych terenów rolniczych udział obu procesów wynosi odpowiednio 56 i 44 procent.

– Nasze główne wnioski obalają utrzymujące się od dziesięcioleci przekonanie: że intensyfikacja rolnictwa jest jedyną przyczyną spadku liczebności ptaków krajobrazu rolniczego. Dotyczy to zarówno zgrupowań ptaków w samych wioskach, jak również - co jest najbardziej zaskakujące - ptaków z okolicznych pól – komentuje główna autorka badań, dr Zuzanna Rosin z UAM i z SUAS.

– Intensyfikacja rolnictwa ma ogromny wpływ na bioróżnorodność ptaków, szczególnie na polach. Wygląda jednak na to, że zmiany w obrębie samej wsi są czynnikiem kluczowym dla wielu gatunków; czynnikiem, który dotąd był w badaniach ignorowany.

Jaskółkom wstęp wzbroniony

Już wcześniej stwierdzono, że im bardziej „nowoczesna” wieś - tym mniej w niej ptaków, np. wróbli czy jaskółek dymówek, które potrzebują miejsc lęgowych w budynkach.

Tradycyjne gospodarstwa rolne - małe, z kilkoma krowami, świniami czy drobiem - odchodzą do lamusa. A to one, jak podkreśla dr Rosin, zapewniały okolicznym ptakom miejsca lęgowe i bazę pokarmową, dopóki można tam było znaleźć porozrzucane ziarno czy spotkać owady, towarzyszące zwierzętom gospodarskim.

Gospodarstwa zmodernizowane czy nowe są skutecznie zabezpieczone: ziarno jest schowane, zwierzęta gospodarskie - szczelnie zamknięte. Jaskółki dymówki, które dawniej uwijały się w oborach, nie mają do ich wnętrza dostępu.

– Jednym z najważniejszych odkryć naszej nowej pracy jest to, że wraz ze wzrostem stopnia modernizacji wsi spada liczebność grupy ptaków związanych z mozaiką pól i zadrzewień śródpolnych; takich, jak trznadel, dzwoniec czy potrzeszcz – zaznacza badaczka z UAM.

Kolejna grupa gatunków krajobrazu rolniczego to ptaki gniazdujące na ziemi wśród otwartych pól, jak skowronek, pliszka żółta czy kuropatwa.

– Ptaki te lubią teren otwarty, a ich liczebność wzrasta wraz z odległością od wsi. Możliwe, że jest ich mniej wokół wsi, bo ta oznacza obecność drapieżników, kotów i krukowatych. Ale nawet w przypadku tej grupy widać wpływ modernizacji – dodaje.

Dajmy ptakom żyć

Autorzy badania przedstawiają pomysły, jak choć trochę poprawić sytuację ptaków.

– Kompensujmy miejsca lęgowe, które są niszczone podczas ocieplania czy odnowy elewacji. Często są to tak proste rozwiązania, jak wieszanie budek lęgowych po renowacji budynku – mówi dr Rosin.

Podkreśla, że zamykanie budynków gospodarczych w celu niedopuszczenia jaskółek dymówek do ich wnętrza jest niezasadne, często niezgodne z prawem o ochronie przyrody i szkodzi nie tylko ptakom.

Prowadzi to do nadmiernego wzrostu liczby uciążliwych dla ludzi i zwierząt gospodarskich owadów, które w normalnych warunkach są wyłapywane przez dymówki i inne gatunki ptaków. Negatywne zmiany związane z zanikaniem drobnych gospodarstw może częściowo rekompensować obecna w rejonach podmiejskich moda na trzymanie kur na własny użytek czy uprawa przydomowych ogródków.

Ptaki nie tylko ładnie śpiewają

Zuzanna Rosin zaznacza, że modernizacja jako taka jest słuszna i potrzebna, ponieważ pomaga poprawić jakość życia mieszkańców wsi.

– Ale jeśli idzie za tym redukcja bioróżnorodności, to ostateczny bilans wzrostu jakości życia może wypaść słabo – mówi. I dodaje, że duża różnorodność ptaków oznacza nie tylko miły dla ucha śpiew. – To również kontrola szkodników upraw czy szkodników w ogródkach, a także obieg pierwiastków i cały szereg innych usług ekosystemowych, o których co prawda wiemy, ale których na razie nie umiemy jeszcze „wycenić”.

– Ptaki są dobrym wskaźnikiem stanu środowiska, w jakim żyjemy, od którego zależymy - my i nasze zdrowie. Nie jest tak, że jesteśmy oddzieleni od przyrody, nawet, jeśli żyjemy w ciepłym domu i wszystko kupujemy w sklepie. Pamiętajmy, że każda katastrofa ekologiczna oznacza również katastrofę ekonomiczną dla ludzi – mówi Zuzanna Rosin.

Skomentuj i udostępnij na Facebooku
e-Wydanie

Komentarze 2

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
marian64 / 8 grudnia 2021 r. o 22:03
+6
Wielkie obory też można przebudować tak by zmniejszyć wpływ na środowisko i poprawić przy tym byt samych zwierząt hodowlanych. W telewizji Arte jest reportaż o nowym trendzie w Niemczech - ***s://***arte.tv/pl/videos/100292-002-A/ekologiczne-hodowle/. Na razie jest to "zabawa" dla bogatych, ale chyba tylko dlatego, że nie ma w publicznej świadomości rzetelnej wiedzy o tym jaka przepaść jakościowa dzieli mięso z hodowli intensywnych od tego z hodowli pokazanych w tym filmie. Nowe rozwiązania wyglądają wyglądają dość znajomo dla tych co pamiętają polską wieś z lat 70-tych, ale nie jest to krok wstecz a raczej świadome zastosowanie wcześniejszych rozwiązań i dostosowanie ich do obecnej sytuacji.
Wielkie obory też można przebudować tak by zmniejszyć wpływ na środowisko i poprawić przy tym byt samych zwierząt hodowlanych. W telewizji Arte jest reportaż o nowym trendzie w Niemczech - ***s://***arte.tv/pl/videos/100292-002-A/ekologiczne-hodowle/. Na razie jest to "zabawa" dla bogatych, ale chyba tylko dlatego, że nie ma w publicznej świadomości rzetelnej wiedzy o tym jaka przepaść jakościowa dzieli mięso z hodowli intensywnych od tego z hodowli pokazanych w tym filmie. Nowe rozwiązania wyglądają wyglądają dość znajomo dla tych... rozwiń
Avatar
-Christopher. / 21 grudnia 2021 r. o 15:33
+1
Może to i dobrze że ptaki stronią od nowoczesnych osiedli. Miliony ptaków rocznie, zabijanych jest przez domowe koty. To jest główne zagrożenie dla wróbli, kosów ,gołębi itd. Niby naturalna sprawa, ale u mnie np. Na osiedlu które liczy ok500 domów jednorodzinnych, większość posiada koty. Mój ogród jest przyjazny ptakom i one o tym wiedzą.
Avatar
-Christopher. / 21 grudnia 2021 r. o 15:33
+1
Może to i dobrze że ptaki stronią od nowoczesnych osiedli. Miliony ptaków rocznie, zabijanych jest przez domowe koty. To jest główne zagrożenie dla wróbli, kosów ,gołębi itd. Niby naturalna sprawa, ale u mnie np. Na osiedlu które liczy ok500 domów jednorodzinnych, większość posiada koty. Mój ogród jest przyjazny ptakom i one o tym wiedzą.
Avatar
marian64 / 8 grudnia 2021 r. o 22:03
+6
Wielkie obory też można przebudować tak by zmniejszyć wpływ na środowisko i poprawić przy tym byt samych zwierząt hodowlanych. W telewizji Arte jest reportaż o nowym trendzie w Niemczech - ***s://***arte.tv/pl/videos/100292-002-A/ekologiczne-hodowle/. Na razie jest to "zabawa" dla bogatych, ale chyba tylko dlatego, że nie ma w publicznej świadomości rzetelnej wiedzy o tym jaka przepaść jakościowa dzieli mięso z hodowli intensywnych od tego z hodowli pokazanych w tym filmie. Nowe rozwiązania wyglądają wyglądają dość znajomo dla tych co pamiętają polską wieś z lat 70-tych, ale nie jest to krok wstecz a raczej świadome zastosowanie wcześniejszych rozwiązań i dostosowanie ich do obecnej sytuacji.
Wielkie obory też można przebudować tak by zmniejszyć wpływ na środowisko i poprawić przy tym byt samych zwierząt hodowlanych. W telewizji Arte jest reportaż o nowym trendzie w Niemczech - ***s://***arte.tv/pl/videos/100292-002-A/ekologiczne-hodowle/. Na razie jest to "zabawa" dla bogatych, ale chyba tylko dlatego, że nie ma w publicznej świadomości rzetelnej wiedzy o tym jaka przepaść jakościowa dzieli mięso z hodowli intensywnych od tego z hodowli pokazanych w tym filmie. Nowe rozwiązania wyglądają wyglądają dość znajomo dla tych... rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 2

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

 Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 18 stycznia 2022 r.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 18 stycznia 2022 r.

Sklepikarze, którzy nie obniżą cen w strachu. "Boję się, że któryś z klientów doniesie"
galeria

Sklepikarze, którzy nie obniżą cen w strachu. "Boję się, że któryś z klientów doniesie"

Boję się, że klienci na mnie doniosą – mówi właścicielka małego sklepu spożywczego w Lublinie. Ze względu na drogie media i rosnące koszty pracy kobieta najprawdopodobniej nie będzie mogła 1 lutego obniżyć cen podstawowych produktów spożywczych. Powinna to zrobić, bo wtedy 5-procentowa stawka VAT na żywność ma być zniesiona.

Lublin. Był zagajnik, będzie sklep

Lublin. Był zagajnik, będzie sklep

Ruszyła wycinka drzew przy ul. Zelwerowicza, gdzie niebawem ma się zacząć budowa sklepu. Inwestor dostał od miasta komplet niezbędnych mu pozwoleń.

Nie żyje lubelski raper AdoDe. Miał 43 lata
film

Nie żyje lubelski raper AdoDe. Miał 43 lata

– Człowiek o wielkim sercu, optymista, wiecznie uśmiechnięty przyjaciel, fantastyczny raper, legenda lubelskiego hip hopu – żegna artystę producent medyczny.

Niedzielski zapowiada szczyt V fali. Nawet 140 tys. zakażeń dziennie

Niedzielski zapowiada szczyt V fali. Nawet 140 tys. zakażeń dziennie

W Polsce mamy już do czynienia z V falą pandemii COVID-19. Zgodnie z naszym modelem szczyt zakażeń przypadnie w połowie lutego i będzie wynosił ok. 60 tys. przypadków dziennie. Inne dane mówią o nawet 140 tys. zakażeń – powiedział w poniedziałek minister zdrowia Adam Niedzielski. Poinformował, że we wtorek może być więcej niż 20 tys. zachorowań.

Górnik Łęczna wyleciał do Turcji
film

Górnik Łęczna wyleciał do Turcji

Piłkarze Górnika Łęczna zakończyli pierwszy etap przygotowań do rundy wiosennej efektowną wygraną z trzecioligowym KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski. W poniedziałek Maciej Gostomski i spółka zameldowali się w klubie skąd wyruszyli na zgrupowanie do tureckiej Antalyi

Zawiesza, a jednak wraca. Burmistrz Włodawy zatęsknił do lewicy

Zawiesza, a jednak wraca. Burmistrz Włodawy zatęsknił do lewicy

Mimo nawiązania współpracy z PiS burmistrz Włodawy chce być członkiem Nowej Lewicy. Wiesław Muszyński przekonał lubelskich kolegów, że porozumienie z partią rządzącym dotyczy tylko samorządu. Ale będzie musiał się wytłumaczyć centrali swojej partii.

Filmowe przeboje w Filharmonii. Dwa koncerty karnawałowe
21 stycznia 2022, 19:00

Filmowe przeboje w Filharmonii. Dwa koncerty karnawałowe

Filharmonia Lubelska (ul. Curie-Skłodowskiej 5) zaprasza na dwa wyjątkowe koncerty karnawałowe, podczas których będzie można usłyszeć największe przeboje muzyki filmowej i musicalowej. Wydarzenia odbędą się 21 stycznia o godz. 19 i 22 stycznia o godz. 18.

Niedzielski: namawiałem ekspertów do pozostania w Radzie Medycznej

Niedzielski: namawiałem ekspertów do pozostania w Radzie Medycznej

Namawiałem ekspertów Rady Medycznej, którzy złożyli rezygnacje, do tego, żeby kontynuowali swoją misję mimo rozbieżności. Niestety nie przekonaliśmy ich, stąd zbliżamy się do końca funkcjonowania rady w tej formule – powiedział w poniedziałek minister zdrowia Adam Niedzielski.

Ksiądz aresztowany za załatwianie fałszywych certyfikatów covidowych

Ksiądz aresztowany za załatwianie fałszywych certyfikatów covidowych

Ksiądz Łukasz Sz. jest jednym z tymczasowo aresztowanych ws. fałszowania certyfikatów covidowych – poinformowała w poniedziałek poznańska prokuratura. W ub. tygodniu zatrzymano w tej sprawie łącznie pięć osób, w tym dwóch żołnierzy.

Najpierw dziecko znalazło ciało ojca. Teraz w szpitalu w Lublinie na Covid-19 zmarła matka

Najpierw dziecko znalazło ciało ojca. Teraz w szpitalu w Lublinie na Covid-19 zmarła matka

Nie żyje 50-letnia pacjentka z Covid-19, która przez ponad tydzień walczyła o życie w lubelskim szpitalu. Nie zaszczepiła się, podobnie jak jej mąż, który zmarł w domu. Martwego ojca znalazło dziecko.

Lubelskie. Norki na kwarantannie z powodu koronawirusa

Lubelskie. Norki na kwarantannie z powodu koronawirusa

Licząca ok. trzech tysięcy ferma norek w Starym Zadybiu w powiecie ryckim została objęta kwarantanną po tym jak badania potwierdziły zakażenie koronawirusem u pięciu osobników. Izolacja zwierząt potrwa 90 dni.

Seria włamań do domów koło Lublina. Alarmuje radny

Seria włamań do domów koło Lublina. Alarmuje radny

O „wzmożoną czujność” prosi mieszkańców Kamil Rarak, zastępca przewodniczącego Rady Gminy Niemce. Apel radnego ma związek z włamaniami do domów w podlubelskich miejscowościach.

"Inspiracje Ziemią... Zakwitły Bursztynem" - nowa wystawa w Centrum Spotkania Kultur
20 stycznia 2022, 18:00

"Inspiracje Ziemią... Zakwitły Bursztynem" - nowa wystawa w Centrum Spotkania Kultur

Od 21 stycznia w Galerii City Project Centrum Spotkania Kultur (plac Teatralny 1) będzie można podziwiać wystawę Krystyny Rudzkiej-Przychody i Lucjana Gazdy "Inspiracje Ziemią... Zakwitły Bursztynem". Wernisaż zostanie zorganizowany w czwartek, 20 stycznia o godz. 18.

Luxiona AZS UMCS Lublin – Heiro Rzeszów 8:4. Pokazali siłę w ataku

Luxiona AZS UMCS Lublin – Heiro Rzeszów 8:4. Pokazali siłę w ataku

Luxiona AZS UMCS Lublin udanie rozpoczęła ligową rywalizację w 2022 roku. Akademicy pokonali w Świdniku Heiro Rzeszów, choć spotkanie zaczęło się zdecydowanie lepiej dla gości

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium