Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Ryki

11 stycznia 2019 r.
11:38

Karaluchy, wszy, grzyb. Tragiczne warunki w domu pomocy w woj. lubelskim [wideo]

0 13 A A

Zagrzybione ściany, niedogrzane pokoje, wszechobecne karaluchy i wszy. W takich warunkach, bez żadnej wykwalifikowanej opieki żyją mieszkańcy Domu Pomocy „Słoneczny” w Podlodowie (woj. lubelskie). Sami określają go mianem „piekła na ziemi”.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Ośrodek działa od 18 lat. Mieszkają w nim bezdomni z całej Polski. Są tam samotne matki z dziećmi, całe rodziny, byli więźniowie, a także osoby niepełnosprawne. Dziś to łącznie około 40 osób.

Jednym z podopiecznych domu pomocy, który zdecydował się opowiedzieć o warunkach w nim panujących jest pan Krzysztof Kuśmierczak. Mężczyzna do Podlodowa został skierowany przez urząd gminy. - Kiedy tu przyjechałem, przeżyłem szok. W pokoju było bardzo zimno, na ścianie był szron. Bałem się – przyznaje.

Mężczyzna kilka lat temu został ciężko pobity. Stracił wzrok w prawym oku, lewe zostało mocno uszkodzone. Mimo niepełnosprawności pan Krzysztof w ośrodku musi radzić sobie sam. - Wszystko robię tu sam. Golę się, myję. Muszę sobie jakoś radzić – dodaje.

Osoby zdrowe i sprawne fizycznie mogą samodzielnie funkcjonować w Podlodowie. Przebywają w nim także osoby niepełnosprawne. W ośrodku nie ma wykwalifikowanych pracowników służby medycznej – opiekunów, pielęgniarek. Pan Krzysztof, jak inni mieszkańcy, może liczyć wyłącznie na pomoc kolegów z pokoju.

Formalnie właścicielem placówki jest Fundacja Tarkowskich herbu Klamry. Jej prezesem jest pani Elżbieta Tarkowska. Pieniądze do fundacji trafiają z datków. Organizacja korzysta też z pomocy banku żywności.

- Opieka w ośrodku wygląda tak, że dziadek pomaga dziadkowi. Pani Tarkowska kazała nam wymieniać pampersy tym starszym mieszkańcom, nie wszystkim to jednak pasowało. Raz ktoś tego pampersa zmienił, a raz nie. Więc zaniedbani są, po kilka dni leżą w tych pieluchach – opowiada były mieszkaniec ośrodka.

- Wyżywienie to tragedia. Spleśniały chleb, jajecznica ze śmierdzących jajek. Kiedyś jogurty były na śniadanie. Okazało się, że były podawane sześć tygodni po upływie daty przydatności. Jadły je także dzieci – opowiada pan Jacek Łyczkowski, który w Podlodowie spędził dwa miesiące.

W ośrodku panuje brud. Pluskwy i prusaki można spotkać nawet w jadalni. Na terenie placówki zalegają resztki jedzenia, sterty złomu i śmieci. - Pełno tu karaluchów, robactwa. Jak w nocy się zapala światło, to po prostu widać „chodzące” ściany – dodaje.

Większość osób, z którymi rozmawialiśmy przyznała, że do ośrodka zostali skierowani przez swoje gminy. Do Podlodowa bezdomnych przywozi także policja i straż miejska. - Nawet najgorszemu wrogowi nie życzę takich warunków. Z łaski przynoszą mi obiad, bo bym z głodu tu padł. Wyjście na spacer to marzenie. O wszystko trzeba prosić – mówi pan Rafał Kamieniecki, jeden z mieszkańców.

Do chorych, co najmniej raz w tygodniu wzywany jest lekarz z pobliskiego ośrodka zdrowia. - Placówka jest zupełnie nieprzystosowana do pobytu inwalidów, osób niewidomych. To byłaby świetna szkoła dla ludzi, którzy zaczynają pracę w medycynie. Są to sytuacje, których nigdzie indziej pewnie się nie spotka. Są tam pacjenci z ogromnymi odleżynami, zapaleniami tkanek miękkich. Warunki są skrajne – mówi dr Janusz Gągała.

Mieszkańcy, z którymi rozmawialiśmy twierdzą, że warunkiem pobytu w ośrodku jest oddanie połowy swojego dochodu. Wśród nich byli także tacy, którzy mówili, że oddają wszystko. - Mam 634 złote zasiłku, połowa miała iść do ośrodka. Ale ja żadnych pieniędzy do ręki nie dostaję. Wszystko mi zabierają – twierdzi pan Krzysztof.

- Wszystko mi zabierali – 900 złotych. Chcieli też moje oszczędności, bo się dowiedzieli, że takie mam. Kiedy stanowczo odmówiłem, kazano wywieźć mnie za bramę ośrodka. Bez jedzenia, bez wody. Spędziłem tam całą noc – dodaje pan Jacek.

Wersję wydarzeń mężczyzny potwierdza były mieszkaniec Podlodowa. - Pani Tarkowska zabroniła do niego podchodzić. Zagroziła, że jeśli ktoś mu pomoże, wyląduje za bramą tak jak on.

Jutro druga część reportażu, w której pokażemy jak do zarzutów odnosi się właścicielka ośrodka i co w sprawie Podlodowa zrobiły służby odpowiedzialne za kontrolowanie tej placówki.

Skomentuj i udostępnij na Facebooku

Komentarze 13

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 11 stycznia 2019 r. o 12:31
+10
Gościu, nie wymądrzaj się bo być może kiedyś też będziesz w podobnej sytuacji to wtedy dopiero zrozumiesz o co chodzi. Widać że jeszcze nie dorosłeś do tego. A właścicielka tej fundacji liczy tylko pieniądze które może wyrwać tym biednym ludziom i otrzymane na rzecz fundacji - to nie jest osoba która chce pomagać, tylko widzi forsę. Takie placówki powinny być często kontrolowane przez odpowiednie instytucje. Brak takich działań prowadzi do takich sytuacji, co jest nienormalne, wręcz absurdalne.
Avatar
sm / 11 stycznia 2019 r. o 13:46
+7
to jest tragedia - do komentujących i oburzonych na mieszkańców (chyba bezdomnych?)- bez rąk czy bez nóg, na wózkach inwalidzkich, spróbujcie sami w takim stanie sprzątać przenosić, gotować. Utrzymujcie się z 600-1000 zł; które i tak są oddawane organizatorowi. OBY WAS TO SAMO NIGDY NIE SPOTKAŁO _gościu, gościu, kck).
Avatar
Gość / 11 stycznia 2019 r. o 12:09
+6
Słowo MIESZKAŃCY jest kluczem. To nie są goście ani klienci, którzy za to płacą i wymagają - a MIESZKAŃCY, czyli ludzie którzy tam mieszkają - a co się z tym wiąże, jak cała reszta polaków, powinni dbać o swoje otoczenie. Jak mi się w domu karaluchy pojawią to rozsypię trutkę, posprzątam, zdezynfekuje - kur.wa SAM! Wezmę urlop i będę to robił w czasie swoim wolnym od PRACY! Jak mi chleb spleśnieje to go wyrzucam i zdobywam nowy - nikt mi go nie podmieni w chlebaku! Też nie mam w domu pielęgniarek, opiekunów i lekarzy - tylko zasuwam na NFZ do przychodni - jak nie mam auta to kombinuję po znajomych, publicznymi środkami cokolwiek. A najważniejsze PŁACĘ rachunki, PŁACĘ za remonty, naprawy i PŁACĘ podatki na takich jak oni! Wezcie się do roboty ludzie... Nam wszystkim nikt pod gębę nie podkłada.
Słowo MIESZKAŃCY jest kluczem. To nie są goście ani klienci, którzy za to płacą i wymagają - a MIESZKAŃCY, czyli ludzie którzy tam mieszkają - a co się z tym wiąże, jak cała reszta polaków, powinni dbać o swoje otoczenie. Jak mi się w domu karaluchy pojawią to rozsypię trutkę, posprzątam, zdezynfekuje - kur.wa SAM! Wezmę urlop i będę to robił w czasie swoim wolnym od PRACY! Jak mi chleb spleśnieje to go wyrzucam i zdobywam nowy - nikt mi go nie podmieni w chlebaku! Też nie mam w domu pielęgniarek, opiekunów i lekarzy - tylko zasuwam na NFZ d... rozwiń
Avatar
gość / 11 stycznia 2019 r. o 13:25
+5
To jak pani Tarkowska zarządza to jedno, ale to jak ci ludzie nie dbają o otoczenie to drugie. Rozumiem, że osoba leżąca czy bardzo chora nie wstanie i nie posprząta, ale cała reszta mogłaby coś wokół siebie zrobić. Macie rację, sterty śmieci i brud to nie tylko wina pani Tarkowskiej, , ale też osób mieszkających w tych pomieszczeniach. Wkurza mnie coś takiego, rozumiem, ze ludzie mogą być chorzy czy nieporadni, ale tam są nie tylko osoby chore. Pomagać trzeba, owszem, jednak postawa - tylko wymagam - nie jest w porządku. Jest masa ludzi samotnych i chorych, żyjących z niewielkich rent czy emerytur i te osoby mają czysto, dają radę i nie wymagają by im ktoś za przeproszeniem doope podmywał. Nie wiem jak innych, mnie najbardziej denerwuje, jak pijak swoje życie przepił, a teraz na stare lata wymaga... nie mówię o obcych, mam w rodzinie takie sytuacje, lata cale olewali pomoc bliskich, pili i bili, a teraz wymagają...
To jak pani Tarkowska zarządza to jedno, ale to jak ci ludzie nie dbają o otoczenie to drugie. Rozumiem, że osoba leżąca czy bardzo chora nie wstanie i nie posprząta, ale cała reszta mogłaby coś wokół siebie zrobić. Macie rację, sterty śmieci i brud to nie tylko wina pani Tarkowskiej, , ale też osób mieszkających w tych pomieszczeniach. Wkurza mnie coś takiego, rozumiem, ze ludzie mogą być chorzy czy nieporadni, ale tam są nie tylko osoby chore. Pomagać trzeba, owszem, jednak postawa - tylko wymagam - nie jest w porządku. Jest masa lud... rozwiń
Avatar
kck / 11 stycznia 2019 r. o 12:42
+5
przywożą bezdomnych i oni oczekują, że będa im jeszcze usługiwać! Normalnie płaca za dach nad głową, majalepsze czy gorsze wyżywienie zapewnione. Przecież nikt nie bedzie ich utrzymywał!Do pracy i samemu sobie gotować! Ale jeszcze wymagania, że jest nieposprzątane?? za ścierkęi myć podłogi. Czy mi ktoś posprząta jak sobie tego nie zrobię? normalne, że jak się mieszka to siędba. To nie hotel
Avatar
Gość / 11 stycznia 2019 r. o 12:38
+5
czy to nie jest teren należący kiedyś do szkoły orląt z Dęblina?
Avatar
Gość / 11 stycznia 2019 r. o 12:16
+5
Mowa jest o pieniądzach ktoś powie, że im zabierają - to są renty po 500-600zł. Każdemu z nich jak nie pasuje, może zawsze stamtąd odejść. Ta kobieta pokazuje, co oni robią z jedzeniem w słoikach z konserwami. Posprzątać im się nie chce.
Avatar
Gość / 11 stycznia 2019 r. o 12:12
+5
"Wszystko robie tu sam. Gole sie, myje." - no szkoda bardzo, żeby im ktoś dupę podcierał jeszcze. Dostał wpie.rdol i oczekuje teraz, że do końca życia ktoś będzie za niego wszystko robił. "Zabij" tego co cię tam skierował - to dostaniesz super warunki za kratami. Wszędzie leżą sterty śmieci, resztki jedzenia i złom.... No wiatr tego nie przywiał!
Avatar
Miłośnik Rowerów / 11 stycznia 2019 r. o 14:59
+2
Nie dziwne, że nie ma na remont jak prezydent Polin, jego wysokość Adrian dał Ukraińcom miliard euro. Nasza była premier też dała kilkaset milionów rodakom swojego zięcia. Strażnik żyrandola Komorowski funduje stypendia ukraińskim studentom (ok 30 tys osób). Panie premierze jak... remontować?
Avatar
Gość / 11 stycznia 2019 r. o 13:43
+1
Tak wygląda dobroczynność jaśniepaństwa herbu coś tam... Dopóki można zarobić to działamy, a jak nie - won za bramę.
Avatar
Miłośnik Rowerów / 11 stycznia 2019 r. o 14:59
+2
Nie dziwne, że nie ma na remont jak prezydent Polin, jego wysokość Adrian dał Ukraińcom miliard euro. Nasza była premier też dała kilkaset milionów rodakom swojego zięcia. Strażnik żyrandola Komorowski funduje stypendia ukraińskim studentom (ok 30 tys osób). Panie premierze jak... remontować?
Avatar
gość / 11 stycznia 2019 r. o 14:21
-1
Nikt nie mówi, że jest dobrze, widać, że tej pani zależy głównie na pieniądzach, ale uwierz, jest wiele osób w trudnej sytuacji, zniedołężniałych i chorych, a sobie radzą. W tym domu nie wszyscy są kalekami. Siedząc na wózku inwalidzkim można pozmywać naczynia. Można też się umyć. Można coś w rękach przeprać. Wydawać by się moglo, ze ktoś kto domu nie miał i mieszkał na ulicy, to poszanuje to co dostanie, ale niestety często tak jest, że nie szanują tym bardziej, do tego wszystko "przydasię" i już się robi bajzel.
Avatar
sm / 11 stycznia 2019 r. o 13:46
+7
to jest tragedia - do komentujących i oburzonych na mieszkańców (chyba bezdomnych?)- bez rąk czy bez nóg, na wózkach inwalidzkich, spróbujcie sami w takim stanie sprzątać przenosić, gotować. Utrzymujcie się z 600-1000 zł; które i tak są oddawane organizatorowi. OBY WAS TO SAMO NIGDY NIE SPOTKAŁO _gościu, gościu, kck).
Avatar
Gość / 11 stycznia 2019 r. o 13:43
+1
Tak wygląda dobroczynność jaśniepaństwa herbu coś tam... Dopóki można zarobić to działamy, a jak nie - won za bramę.
Avatar
gość / 11 stycznia 2019 r. o 13:25
+5
To jak pani Tarkowska zarządza to jedno, ale to jak ci ludzie nie dbają o otoczenie to drugie. Rozumiem, że osoba leżąca czy bardzo chora nie wstanie i nie posprząta, ale cała reszta mogłaby coś wokół siebie zrobić. Macie rację, sterty śmieci i brud to nie tylko wina pani Tarkowskiej, , ale też osób mieszkających w tych pomieszczeniach. Wkurza mnie coś takiego, rozumiem, ze ludzie mogą być chorzy czy nieporadni, ale tam są nie tylko osoby chore. Pomagać trzeba, owszem, jednak postawa - tylko wymagam - nie jest w porządku. Jest masa ludzi samotnych i chorych, żyjących z niewielkich rent czy emerytur i te osoby mają czysto, dają radę i nie wymagają by im ktoś za przeproszeniem doope podmywał. Nie wiem jak innych, mnie najbardziej denerwuje, jak pijak swoje życie przepił, a teraz na stare lata wymaga... nie mówię o obcych, mam w rodzinie takie sytuacje, lata cale olewali pomoc bliskich, pili i bili, a teraz wymagają...
To jak pani Tarkowska zarządza to jedno, ale to jak ci ludzie nie dbają o otoczenie to drugie. Rozumiem, że osoba leżąca czy bardzo chora nie wstanie i nie posprząta, ale cała reszta mogłaby coś wokół siebie zrobić. Macie rację, sterty śmieci i brud to nie tylko wina pani Tarkowskiej, , ale też osób mieszkających w tych pomieszczeniach. Wkurza mnie coś takiego, rozumiem, ze ludzie mogą być chorzy czy nieporadni, ale tam są nie tylko osoby chore. Pomagać trzeba, owszem, jednak postawa - tylko wymagam - nie jest w porządku. Jest masa lud... rozwiń
Avatar
kck / 11 stycznia 2019 r. o 12:42
+5
przywożą bezdomnych i oni oczekują, że będa im jeszcze usługiwać! Normalnie płaca za dach nad głową, majalepsze czy gorsze wyżywienie zapewnione. Przecież nikt nie bedzie ich utrzymywał!Do pracy i samemu sobie gotować! Ale jeszcze wymagania, że jest nieposprzątane?? za ścierkęi myć podłogi. Czy mi ktoś posprząta jak sobie tego nie zrobię? normalne, że jak się mieszka to siędba. To nie hotel
Avatar
Gość / 11 stycznia 2019 r. o 12:38
+5
czy to nie jest teren należący kiedyś do szkoły orląt z Dęblina?
Avatar
obiektywny / 11 stycznia 2019 r. o 12:33
-4
Ale szmata z tej Tark.......... zamknąć szmatę sama tam na rok, gdzie jest rząd? !!!! Kurw...to jest kraj 5 świata!
Avatar
Gość / 11 stycznia 2019 r. o 12:31
+10
Gościu, nie wymądrzaj się bo być może kiedyś też będziesz w podobnej sytuacji to wtedy dopiero zrozumiesz o co chodzi. Widać że jeszcze nie dorosłeś do tego. A właścicielka tej fundacji liczy tylko pieniądze które może wyrwać tym biednym ludziom i otrzymane na rzecz fundacji - to nie jest osoba która chce pomagać, tylko widzi forsę. Takie placówki powinny być często kontrolowane przez odpowiednie instytucje. Brak takich działań prowadzi do takich sytuacji, co jest nienormalne, wręcz absurdalne.
Avatar
Gość / 11 stycznia 2019 r. o 12:16
+5
Mowa jest o pieniądzach ktoś powie, że im zabierają - to są renty po 500-600zł. Każdemu z nich jak nie pasuje, może zawsze stamtąd odejść. Ta kobieta pokazuje, co oni robią z jedzeniem w słoikach z konserwami. Posprzątać im się nie chce.
Zobacz wszystkie komentarze 13

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Lubelskie: 14-latka zadzwoniła na numer alarmowy. Powiedziała, że została zgwałcona

Lubelskie: 14-latka zadzwoniła na numer alarmowy. Powiedziała, że została zgwałcona

Z uwagi na wiek, nieletnią przesłuchano przed sądem. Z relacji 14-letniej mieszkanki powiatu chełmskiego wynika, że została zgwałcona przez starszego, bo 24-letniego mężczyznę. Do zdarzenia miało dojść w ostatnich dniach czerwca.

500 zł za „Parafię z zasadami”. Jak razem z proboszczem zniknęła strona na Facebooku
Alarm 24

500 zł za „Parafię z zasadami”. Jak razem z proboszczem zniknęła strona na Facebooku

Strona parafii przy ul. Bernardyńskiej w Lublinie na Facebooku zmieniła nie tylko nazwę, ale i właściciela. Kilkanaście dni przed odejściem proboszcza ks. Mirosława Matusznego została sprzedana.

Złotówka za gaz ma zostać w kieszeni. Co jeszcze potaniało od 1 lipca?

Złotówka za gaz ma zostać w kieszeni. Co jeszcze potaniało od 1 lipca?

Od 1 lipca taniej płacimy m.in. za gaz, pączki i pieluchy. Wbrew wcześniejszym zapowiedziom nie wzrosły jeszcze ceny słodkich napojów.

Zmiany kadrowe w MOSiR Bystrzyca

Zmiany kadrowe w MOSiR Bystrzyca

Zmieniony został skład rady nadzorczej Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji „Bystrzyca”.

Dobry czas dla krwiopijców. Lublin nie będzie walczył z komarami

Dobry czas dla krwiopijców. Lublin nie będzie walczył z komarami

Nie będzie w tym roku oprysków przeciw komarom na publicznych terenach zielonych.

Puławy: Uczniom szykują zmiany przed szkołą

Puławy: Uczniom szykują zmiany przed szkołą

Teren przed Szkołą Podstawową nr 11 w Puławach w ciągu najbliższych miesięcy przejdzie metamorfozę. Przebudowana zostanie droga rowerowa, powstanie deptak, oświetlenie, a starą nawierzchnię z płyt zastąpi kostka. Za pobliskim przedszkolem zaplanowano plac zabaw.

Premier do seniorów: nie bójcie się koronawirusa. A w weekend w woj. lubelskim 24 nowe przypadki

Premier do seniorów: nie bójcie się koronawirusa. A w weekend w woj. lubelskim 24 nowe przypadki

O tym, że „wirus jest w odwrocie” i „już nie trzeba się go bać” przekonuje w ostatnich dniach premier Mateusz Morawiecki, zachęcając do głosowania w drugiej turze wyborów prezydenckich zwłaszcza osoby starsze. Tymczasem w weekend w województwie lubelskim potwierdzono aż 24 nowe przypadki zakażenia.

Były reprezentant Polski w Chełmiance?

Były reprezentant Polski w Chełmiance?

Kolejne, ciekawe wieści napływają z Chełma. Działacze biało-zielonych chcieliby dokonać jeszcze jednego, głośnego transferu. W kuluarach od dłuższego czasu mówi się, że na celowniku Chełmianki znalazł się były reprezentant Polski Dawid Janczyk.

Skażona woda w gminie Niemce. Wykryto bakterie coli

Skażona woda w gminie Niemce. Wykryto bakterie coli

W ujęciu wody w Niemcach wykryto bakterie coli. Trwa chlorowanie wodociągu. Jutro zostaną pobrane próbki do badań, które wykażą czy woda jest już czysta.

Nowa fryzura Lublina. Czy mieszkańcy miasta polubią niekoszone trawniki?
Magazyn

Nowa fryzura Lublina. Czy mieszkańcy miasta polubią niekoszone trawniki?

Tego lata mieszkańcy Lublina i innych miast ze zdumieniem oglądają zupełnie niekoszone trawniki, które w naturalny sposób zarastają nasz krajobraz. Można je uznać je za kolejną anomalię, która kiedyś minie. Ale może lepiej... polubić?

Nowy aquapark powstał niedaleko Lublina. Park Avia już otwarty [zdjęcia]
galeria

Nowy aquapark powstał niedaleko Lublina. Park Avia już otwarty [zdjęcia]

Najpierw plany otwarcia Parku Avia – nowego kompleksu sportowo-rekreacyjnego pokrzyżował wybuch epidemii koronawirusa. W piątek – otwarcie basenów ponownie zostało przełożone ze względu na awarię wodociągową. Udało się za trzecim razem. W niedzielę z wodnych atrakcji mogli skorzystać pierwsi klienci.

Ognisko epidemii w woj. lubelskim. Wzrasta liczba zakażeń koronawirusem w jednej gminie

Ognisko epidemii w woj. lubelskim. Wzrasta liczba zakażeń koronawirusem w jednej gminie

Wzrasta liczba zakażeń koronawirusem w gminie Piszczac (powiat bialski). Chory jest m.in. ksiądz z parafii w Kościeniewiczach.

Start Lublin w Lidze Mistrzów, czyli koszykarskie gwiazdy na Globusie

Start Lublin w Lidze Mistrzów, czyli koszykarskie gwiazdy na Globusie

Historyczny dzień dla Lublina. Start otrzymał miejsce w fazie grupowej jednych z najważniejszych rozgrywek klubowych w Europie

Żołnierz zmarł po skoku na spadochronie do jeziora Białego. Przyczynę śmierci wyjaśni sekcja zwłok

Żołnierz zmarł po skoku na spadochronie do jeziora Białego. Przyczynę śmierci wyjaśni sekcja zwłok

Na wtorek prokuratura wojskowa wyznaczyła termin pośmiertnego badania ciała 31-letniego skoczka spadochronowego z 2 Pułku Rozpoznawczego w Hrubieszowie, który zmarł w trakcie piątkowych ćwiczeń w Okunince nad jeziorem Białym.

Wystartował z Lublina, przejedzie na rowerze ponad 2500 kilometrów. Ma ważny cel

Wystartował z Lublina, przejedzie na rowerze ponad 2500 kilometrów. Ma ważny cel

„Rajd po krew” wystartował. Janusz Kobyłka z Lubartowa będzie przez miesiąc podróżował po Polsce i zachęcał do oddawania krwi. Pokona symboliczną trasę w kształcie serca.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.