Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Ekologia

5 lipca 2020 r.
18:44

Nowa fryzura Lublina. Czy mieszkańcy miasta polubią niekoszone trawniki?

189 5 A A
Marcin Skrzypek
Marcin Skrzypek (fot. Maciej Kaczanowski)

Tego lata mieszkańcy Lublina i innych miast ze zdumieniem oglądają zupełnie niekoszone trawniki, które w naturalny sposób zarastają nasz krajobraz. Można je uznać je za kolejną anomalię, która kiedyś minie. Ale może lepiej... polubić?

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Do niedawna sezon wegetacyjny w mieście upływał w rytmie warkotu kosiarek, podkaszarek i dmuchaw. Nierzadko trawa była ścinana razem z ziemią, zanim jeszcze zdążyła wyrosnąć i żółkła na wiór, nim odrosła. Bądźmy szczerzy, jeśli chodzi o trawniki, przed epidemią tak zwane utrzymywanie zieleni przypominało bardziej bezwzględną walkę z biomasą niż sztukę ogrodniczą. Lecz teraz nagle zapadła cisza i ujawniło się, co naprawdę rośnie na naszych trawnikach. Jak to traktować i co o tym w ogóle myśleć? Zobaczmy najpierw, co myśleliśmy o trawnikach dotychczas.

Trawnik idealny albo żaden

Każdy posiadacz trawnika wie, że trzeba go często kosić. Wiele osób lubi tę pracę, bo od razu widać efekt. Aksamitna faktura angielskiej murawy cieszy oko, daje wrażenie zadbania i schludności. Spopularyzowały ją pisma, katalogi i seriale, wywołując modę na idealny szmaragdowy dywan. Jednak angielski trawnik wymaga angielskiej pogody i angielskiej kultury. O ile prywatnie każdy może sobie pozwolić na wysianie odpowiedniej mieszanki, podlewanie i częste staranne koszenie dla przyjemności, o tyle utrzymywanie w ten sposób miejskich trawników jest zbyt kosztowne, a czasem po prostu niemożliwe.

Alternatywnym podejściem jest rezygnacja z trawy i zastępowania jej korą, kamykami lub roślinami okrywowymi w połączeniu z różnymi włókninami hamującymi wzrost chwastów. Utrzymanie takiej powierzchni jest bezkosztowe, ale efekty wyglądają lepiej na wizualizacjach niż w rzeczywistości. Najbardziej irytujące są włókniny ukazujące się pod korą i kamykami lub nie chcące niczym zarosnąć. Przypominają one wyłażące z gruntu stare plandeki i worki. Ten stan w zamierzeniu przejściowy w praktyce wygląda jednak na permanentny.

Tu kosimy rzadziej

Parę lat temu pojawiło się społeczne zainteresowanie korzyściami z mniej koszonych trawników. Po pierwsze są one tańsze w utrzymaniu, po drugie, świadczą dla nas kilka usług: dbają o owady zapylające, bioretencję i obniżają temperaturę otoczenia.

Na fali tego zainteresowania pojawiły się dwie trawnikowe innowacje. Pierwszą z nich były kwietne łąki, czyli mieszanki ziół i kwiatów, które pokazały, że trawnik niejedno ma imię. W Lublinie pierwsza taka łączka powstała u zbiegu ulicy Zamojskiej i Bernardyńskiej dzięki pomysłowi jednej z mieszkanek zgłoszonemu do Zielonego Budżetu. Towarzyszyło jej wiele wątpliwości: a to że za mało miejsca na taki eksperyment, a to że mieszkańcy będą dzwonić ze skargami do Straży Miejskiej, że łąka kwitnie za krótko, a to że boją się pszczół. Pomysł jednak okazał się przebojem.

Drugą nowością stało się po prostu rzadsze koszenie niektórych trawników. Skoro rośliny dla owadów, zatrzymywania wody i naszej ochłody rosną same, po co je kupować? Wystarczy nie przeszkadzać. Okazało się, że w wielu miejscach można w ten sposób hodować tzw. trawniki ekstensywne, bo już od dawna mają one skład gatunkowy łąk i całkiem im z tym do twarzy.

Pojawiły się na nich „ostrzegawcze” tabliczki z wizerunkiem pszczoły „Tu kosimy rzadziej”, żeby znowu mieszkańcy nie dzwonili do Straży Miejskiej, że ktoś coś zaniedbał i trawnik nieskoszony.

Przyroda budzi się do życia w mieście

A potem przyszedł koronawirus i strach przed suszą, który zamienił ten trend w stan obowiązujący. W wyludnionych miastach pojawiły się nie tylko sarny i dziki, ale także łąki. Czy jest to jednak stan wyjątkowy, klęska żywiołowa, przejściowy kłopot związane kryzysem czy też może coś, co zadomowi się u nas na dłużej?

Przyznaję, że choć lubię sąsiedztwo natury, widok zarośniętych na dziko miejskich trawników zaskoczył mnie i początkowo nie umiałem sobie wyrobić na ten temat opinii. Wyglądało to trochę tak, jakby po okresie izolacji Lublin też potrzebował fryzjera i kosmetyczki, strzyżenia, golenia i depilacji. Z drugiej strony taka naturalna roślinność w centrum miasta kojarzyła mi się z jakimiś przyjemnymi wspomnieniami, wakacjami, urlopem, wypoczynkiem…

Podobne klimaty widziałem w wielu miejscowościach Finlandii, Szwecji, Norwegii czy Niemiec. Spotykałem tam naturalną, lokalną roślinność rosnącą jak gdyby nigdy nic między zabudowaniami, nierzadko w centrach miast. Zawsze odczuwałem to jako odważne jak na polskie standardy, ale jakże harmonijne i oczywiste połączenie przyrody z architekturą i urbanistyką. Przebywając w tamtych zagranicznych miastach, czułem się jednocześnie blisko lasu i łąki. Podziwiałem ten sprytny zabieg, zastanawiając się, dlaczego nie może być tak w Polsce?

Swego nie znacie

Tymczasem nasze zarastające trawniki dają ten sam efekt, tylko że z rodzimą treścią: oto właśnie na naszych oczach do Lublina wkracza przyroda Wyżyny Lubelskiej i Roztocza. Mamy ją pod Zamkiem, na osiedlach i w pasach zieleni między jezdniami. Są to te same rośliny i fragmenty tego samego krajobrazu, za którego oglądanie płacimy właścicielom agroturystyki pod Kazimierzem czy Zwierzyńcem.

Na pierwszy rzut oka jest to szokujące, bo nigdy wcześniej nie mieliśmy okazji oglądać takiego efektu. Ale kiedy się z nim trochę oswoimy, być może da się go zaakceptować? Rośliny falują na wietrze, cieszą oko kolorami, przysłaniają niedoskonałości krajobrazu.

Jest broda i nie koszona trawa

Skoro niekoszony trawnik daje nam korzyści, których nie daje koszony, to znaczy, że płacąc mniej, możemy mieć więcej. Wszystko zależy teraz od tego, czy zaakceptujemy ten nowy, łąkowy wygląd trawnika. Można na to spojrzeć tak, jak patrzymy na style w modzie. Kiedyś wszyscy mężczyźni się golili, a teraz modne są brody. Jeszcze niedawno czuby na głowie wyglądały ekstrawagancko, a teraz w zasadzie nie ma fryzury, która mogłaby kogoś zaskoczyć. W życiu codziennym, zanim uznamy czyjś wygląd za niestosowny, zawsze najpierw zastanawiamy się, czy nie jest to przypadkiem przemyślany indywidualny styl tej osoby. Na podobnej zasadzie da się spojrzeć na bujny trawnik; że nie jest to coś z definicji niewłaściwego, ale po prostu w nowym, być może interesującym stylu. Nowa fryzura Lublina.

Wystawa darmowej przyrody

Nie zawsze od nas zależy, czy coś uważamy za atrakcyjne. Zasadniczo tolerujemy to, z czym mamy często styczność, do czego się przyzwyczailiśmy. Wykorzystują to firmy komercyjne, które starają się pokazywać nam często swoje produkty, aby wydały nam się atrakcyjne. Być może właśnie dlatego przyroda jako coś atrakcyjnego nie kojarzy się nam z miastem tylko z urlopem, bo dzięki temu zarabia turystyka. Firmy turystyczne reklamują naturę daleko od nas, żebyśmy chcieli im zapłacić za dotarcie do niej.

Natomiast w mieście jest odwrotnie: nie reklamuje się natury, bo ona jest za darmo. Promuje się za to usługi jej przekształcania, bo na nich można zarobić. Dlatego też nie projektuje się naturalnych trawników, bo nikt nie ma w tym interesu. Zarabia się na aranżacji, wykonaniu, materiałach, sprzęcie i serwisie. Skutek jest paradoksalny: nabieramy dystansu do naturalnego otoczenia, które mamy za darmo. Wolimy zapłacić za aranżację natury, nawet jeśli ma to niewiele wspólnego z naturą i dobrym gustem. Jest jednak nadzieja, że nie koszone trawniki zadziałają jak wielka wystawa darmowej przyrody i dzięki temu z czasem dostrzeżemy jej walory, przynajmniej w przestrzeni publicznej.

Klejnot w oprawie

Nie chodzi jednak o to, że wszystko ma zarosnąć jak na polu. Rośliny pokrywające lubelskie trawniki są bardzo dekoracyjne, chociaż rosną bez komputerowego projektu i nie są kupowane na fakturę z żadnego katalogu. Ale trzeba by przygotować jakiś program ich eksponowania i utrzymania. Można kosić je rzadziej, aby kwitło to, co chcemy, można zmieniać ich skład gatunkowy. Można kosić tylko w wybranych miejscach, aby rośliny nie zasłaniały pola widzenia kierowcom, nie zarastały chodników lub aby wyeksponować nasadzenia traw i innych roślin ozdobnych w pasach zieleni.

Takie wybiórcze wykoszenia już się pojawiają, działając jak jubilerska oprawa dla kamieni, które bez niej wydają się zwyczajne, a w oprawie nabierają blasku. Wymaga to wiedzy i dobrego gustu ogrodnika, a więc też daje szansę na zarobek. Najważniejszym jednak efektem takiego programowego, mądrego zwrotu do przyrody, poza korzyściami ekologicznymi, byłaby zmiana wizerunku miasta. Lublin blisko natury – tak teraz myśli się o rozwoju miast. Lublin jako żywa reklama atrakcji naszego województwa – to jest coś, do czego warto dążyć.

* Śródtytuły i skróty od redakcji

Skomentuj i udostępnij na Facebooku
e-Wydanie

Komentarze 5

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
aka12 / 5 lipca 2020 r. o 19:08
+43
Łąki OK tylko w obrębie skrzyżowań trawa musi być koszona - przez te oszczędności na koszeniu w niektórych miejscach jest bardzo niebezpiecznie! Nie wspomnę o "kładących" się metrowych trawach na ścieżki rowerowe i chodniki - czy nie można skosić 0,5m trawnika wzdłuż nich???
Avatar
sikora5 / 5 lipca 2020 r. o 22:19
+17
nie koszą prawie wcale całe miasto zarośnięte maszyna do zamiatania ulic wcale nie jeździ, totalny burdel w tym mieście , na skrzyżowaniach na zelwerowicza willowej w tym roku tylko raz koszone nic nie widać przy wyjazdach, kasa zaoszczędzona na odśnienieżaniu poszła nie wiadomo gdzie komuś hajs napewno się zgadza. Żuk niech się obudzi bo będzie wypadek to jego powinni obciązyć 
Avatar
KrissKEJ / 6 lipca 2020 r. o 08:15
+9
Normalnie Panu na zdjęciu dać kapelusz i kubraczek i wygląda jak krasnal Hałabała. A na poważnie przed skrzyżowaniami trawa powinna być wykoszona !
Avatar
DOgp / 5 lipca 2020 r. o 19:48
+8
Najpierw miasto zezwala na zabudowę zielonych górek a potem zaniedbania w koszeniu trawy tłumaczy że taki był plan. Coś tu jest bardzo nie tak. A przecież tyle zaoszczędzili na odśnieżaniu którego nie było.
Avatar
Marcin Skrzypek / 21 lipca 2020 r. o 13:55
+1
O koszeniu tam, gdzie koszenie jest potrzebne napisałem w tekście. Roślinność nie powinna zawężać światła chodników, jezdni i dróg rowerowych, czyli tzw. skrajni ruchu, nie tylko pojazdów mechanicznych ale też rowerzystów i pieszych. Zresztą, z tym jest zawsze problem, bo nawet jak koszono, to o chodnikach i ddrach często zapominano. Natomiast przed koszeniem warto sprawdzić co gdzie rośnie, bo nie wszędzie rośliny są wysokie i gęste. Czasem ich pokrywa jest rzadka i ażurowa. A ładnie wygląda i szkoda by było ją niszczyć. Po prostu wszystko trzeba sprawdzić w terenie oraz pomyśleć i ocenić, zanim się coś zrobi.
O koszeniu tam, gdzie koszenie jest potrzebne napisałem w tekście. Roślinność nie powinna zawężać światła chodników, jezdni i dróg rowerowych, czyli tzw. skrajni ruchu, nie tylko pojazdów mechanicznych ale też rowerzystów i pieszych. Zresztą, z tym jest zawsze problem, bo nawet jak koszono, to o chodnikach i ddrach często zapominano. Natomiast przed koszeniem warto sprawdzić co gdzie rośnie, bo nie wszędzie rośliny są wysokie i gęste. Czasem ich pokrywa jest rzadka i ażurowa. A ładnie wygląda i szkoda by było ją niszczyć. Po prostu wszystko ... rozwiń
Avatar
Marcin Skrzypek / 21 lipca 2020 r. o 13:55
+1
O koszeniu tam, gdzie koszenie jest potrzebne napisałem w tekście. Roślinność nie powinna zawężać światła chodników, jezdni i dróg rowerowych, czyli tzw. skrajni ruchu, nie tylko pojazdów mechanicznych ale też rowerzystów i pieszych. Zresztą, z tym jest zawsze problem, bo nawet jak koszono, to o chodnikach i ddrach często zapominano. Natomiast przed koszeniem warto sprawdzić co gdzie rośnie, bo nie wszędzie rośliny są wysokie i gęste. Czasem ich pokrywa jest rzadka i ażurowa. A ładnie wygląda i szkoda by było ją niszczyć. Po prostu wszystko trzeba sprawdzić w terenie oraz pomyśleć i ocenić, zanim się coś zrobi.
O koszeniu tam, gdzie koszenie jest potrzebne napisałem w tekście. Roślinność nie powinna zawężać światła chodników, jezdni i dróg rowerowych, czyli tzw. skrajni ruchu, nie tylko pojazdów mechanicznych ale też rowerzystów i pieszych. Zresztą, z tym jest zawsze problem, bo nawet jak koszono, to o chodnikach i ddrach często zapominano. Natomiast przed koszeniem warto sprawdzić co gdzie rośnie, bo nie wszędzie rośliny są wysokie i gęste. Czasem ich pokrywa jest rzadka i ażurowa. A ładnie wygląda i szkoda by było ją niszczyć. Po prostu wszystko ... rozwiń
Avatar
KrissKEJ / 6 lipca 2020 r. o 08:15
+9
Normalnie Panu na zdjęciu dać kapelusz i kubraczek i wygląda jak krasnal Hałabała. A na poważnie przed skrzyżowaniami trawa powinna być wykoszona !
Avatar
sikora5 / 5 lipca 2020 r. o 22:19
+17
nie koszą prawie wcale całe miasto zarośnięte maszyna do zamiatania ulic wcale nie jeździ, totalny burdel w tym mieście , na skrzyżowaniach na zelwerowicza willowej w tym roku tylko raz koszone nic nie widać przy wyjazdach, kasa zaoszczędzona na odśnienieżaniu poszła nie wiadomo gdzie komuś hajs napewno się zgadza. Żuk niech się obudzi bo będzie wypadek to jego powinni obciązyć 
Avatar
DOgp / 5 lipca 2020 r. o 19:48
+8
Najpierw miasto zezwala na zabudowę zielonych górek a potem zaniedbania w koszeniu trawy tłumaczy że taki był plan. Coś tu jest bardzo nie tak. A przecież tyle zaoszczędzili na odśnieżaniu którego nie było.
Avatar
aka12 / 5 lipca 2020 r. o 19:08
+43
Łąki OK tylko w obrębie skrzyżowań trawa musi być koszona - przez te oszczędności na koszeniu w niektórych miejscach jest bardzo niebezpiecznie! Nie wspomnę o "kładących" się metrowych trawach na ścieżki rowerowe i chodniki - czy nie można skosić 0,5m trawnika wzdłuż nich???
Zobacz wszystkie komentarze 5

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Lubelskie. W środku nocy jechała lewą stroną, a tłumaczyła się, że od lat mieszka w Anglii
wideo
film

Lubelskie. W środku nocy jechała lewą stroną, a tłumaczyła się, że od lat mieszka w Anglii

Policjanci z łukowskiej patrolówki zauważyli jadące lewym pasem jezdni auto. Kobieta za kierownicą tłumaczyła, że się pomyliła, bo od lat mieszka w Anglii.

Wisła Puławy gra ze Stalą Kraśnik. Góra trzy tygodnie bez kapitana

Wisła Puławy gra ze Stalą Kraśnik. Góra trzy tygodnie bez kapitana

Jednak skończyło się tylko na strachu. Kapitan Wisły Puławy Mateusz Pielach za dwa-trzy tygodnie będzie mógł już wrócić do normalnych treningów.

Górki czechowskie: sąd poczeka na sąd
galeria

Górki czechowskie: sąd poczeka na sąd

Nieprędko będzie rozpatrzona sprawa mieszkanki Lublina, która zaskarżyła uchwałę Rady Miasta wyznaczającą na górkach tereny pod budowę bloków. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zawiesił postępowanie w jej sprawie do czasu rozstrzygnięcia innego sporu o przyszłość tego samego terenu.

Program TV 18-20 września 2020. Jakie filmy warto zobaczyć w telewizji?
18 września 2020, 20:00

Program TV 18-20 września 2020. Jakie filmy warto zobaczyć w telewizji?

W ten weekend w naziemnej telewizji cyfrowej można zobaczyć wiele zróżnicowanych produkcji. Będą widowiska fantasy ("Wonder Woman"), komedie romantyczne ("Bridget Jones 3"), kino sensacyjne ("Sicario") i klasyki ("Wściekły byk"). Poniżej prezentuje kilka wybranych opcji filmowych na weekend.

Co się stało ze studnią przy Bramie Krakowskiej w Lublinie?
galeria

Co się stało ze studnią przy Bramie Krakowskiej w Lublinie?

Przez cały weekend w okolicy Bramy Krakowskiej w Lublinie trwa Europejski Tydzień Zrównoważonego Transportu. To cykl wydarzeń promujących rowery i komunikację miejską. Z tej okazji pojawiły się kolorowe włóczkowe elementy w przestrzeni miejskiej

Azoty Puławy grają w Opolu z Gwardią

Azoty Puławy grają w Opolu z Gwardią

Dzisiaj Azoty Puławy zagrają trzeci mecz o ligowe punkty. Spotkanie w Opolu z Gwardią rozpocznie się o godzinie 20:45 i pokaże go TVP Sport.

Lublin. Pracownica banku wyszukiwała nieużywane konta klientów i sama zaciągała pożyczki
wideo
film

Lublin. Pracownica banku wyszukiwała nieużywane konta klientów i sama zaciągała pożyczki

42-latka do zaciągania zobowiązań w parabankach używała danych klientów. Policja jeszcze szacuje, ile osób oszukała i na jak duże pieniądze.

Koronawirus. Aż 757 nowych chorych i dużo przypadków na Lubelszczyźnie

Koronawirus. Aż 757 nowych chorych i dużo przypadków na Lubelszczyźnie

Ministerstwo Zdrowia poinformowało o kolejnych potwierdzonych przypadkach koronawirusa w Polsce. 17 osób zmarło, w tym kobieta w Lublinie.

Koronawirus: W szpitalu w Lublinie zmarła pacjentka. 39 nowych przypadków zakażenia

Koronawirus: W szpitalu w Lublinie zmarła pacjentka. 39 nowych przypadków zakażenia

Na terenie województwa lubelskiego potwierdzono pozytywnymi wynikami testów laboratoryjnych 39 nowych przypadków zakażenia koronawirusem – informuje Agnieszka Strzępka, rzecznik wojewody lubelskiego.

Najlepsze zespoły w historii 1. ligi

Najlepsze zespoły w historii 1. ligi

Rozgrywki 1. ligi piłkarskiej momentami potrafią zaciekawić fanów piłki nożnej bardziej niż sama Ekstraklasa. Zaplecze najważniejszych rozgrywek w kraju przepełnione jest wręcz utytułowanymi ekipami. Choć nie mówimy tu przecież stricte o sukcesach na drugim szczeblu rozgrywek. Jakie są więc najlepsze zespoły w historii 1. ligi?

Jakub Jamróg (Motor Lublin): Dla mnie to stracony sezon

Jakub Jamróg (Motor Lublin): Dla mnie to stracony sezon

ROZMOWA z Jakubem Jamrogiem, żużlowcem Motoru Lublin

Warszawski złodziej na gościnnych występach w Lublinie. Został zamknięty w piwnicy przy Wigilijnej

Warszawski złodziej na gościnnych występach w Lublinie. Został zamknięty w piwnicy przy Wigilijnej

Warszawianin ma na koncie ponad 40 przestępstw, głównie włamań do piwnic i kradzież rowerów. Wpadł w Lublinie, gdy jeden z mieszkańców zamknął przestępcę w piwnicy.

Na świetlice, drogi i festyny. Kurów dzieli pieniądze dla sołectw

Na świetlice, drogi i festyny. Kurów dzieli pieniądze dla sołectw

Rośnie pula środków w kurowskim funduszu sołeckim. W przyszłym roku siedemnaście sołectw gminy otrzyma łącznie blisko 390 tys. zł. Najwięcej dostaną Klementowice, Płonki i Kurów. Najmniej liczący zaledwie trzynastu mieszkańców Posiołek.

Pszczółka Start Lublin - Polpharma, czyli Washington sprawdzi Medforda

Pszczółka Start Lublin - Polpharma, czyli Washington sprawdzi Medforda

Dzisiaj wieczorem Pszczółka Start Lublin powalczy o czwarte ligowe zwycięstwo. Rywalem ekipy Davida Dedka będzie Polpharma Starogard Gdański.

Lipa, świerk, klon. W Lublinie rozdają dziś drzewa za darmo

Lipa, świerk, klon. W Lublinie rozdają dziś drzewa za darmo

To akcja Lasów Państwowych. Aby dostać sadzonkę, trzeba przyjść pod siedzibę tej instytucji w Lublinie.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.