Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

16 września 2017 r.
21:00

Grzybowe fakty i mity. Jakich grzybów szukać, których unikać? Rozmowa z prof. UMCS

0 14 A A
Krzysztof Grzywnowicz
Krzysztof Grzywnowicz

Z prof. Krzysztofem Grzywnowiczem z Zakładu Biochemii UMCS rozmawiamy o tym, co ma uderzenie pioruna do wysypu grzybów i czy masowe pojawienie się prawdziwków w lasach zapowiada rychłą wojnę.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

• Czy jeśli w atlasie grzybów przeczytamy, że prawdziwki rosną od maja do października to w tym czasie zawsze znajdziemy je w lesie?

- Nie zawsze. W tej chwili nawet zawodowi mykolodzy nie wiedzą dokładnie jaki zbiór czynników takich jak temperatura w dzień i w nocy, wilgotność oraz długość dnia i nocy decydują o tym, czy grzyby będą - jak to się mówi - sypały, czy też nie. Zdarzają się lata, gdy prawdziwki pojawiają się bardzo wczesną wiosną, a zdarzają się takie, gdy w ogóle ich nie będzie. Informacje z atlasu są tylko orientacyjne. Mamy co prawda grzyby wiosenne, takie jak smardze, piestrzenice, czy majówka wiosenna, na które wybierzemy się w maju. Im bliżej lata tym więcej grzybów uniwersalnych, np. prawdziwków i kurek. Potem, gdy pojawiają się chłodniejsze i krótsze noce, znaleźć można grzyby typowo jesienne: gąski, opieńki i podgrzybki brunatne. Ale to teoria, bo grzyby rosną albo nie rosną. Wszystko się przy tym zmienia. Np. do niedawna żółciak siarkowy uchodził za grzyb typowo wiosenny pojawiający się w maju i czasami w wilgotnym czerwcu. W tym roku miał już jednak aż trzy rzuty i mykolodzy, których o to dopytuję nie wiedzą dokładnie dlaczego. Zagadka. Tak samo jak to, jaki wpływ na grzyby ma księżyc.

• A jaki ma?

- Część grzybiarzy twierdzi, że grzyby rosną w pełnię. Inni, że w nów. Sam sądzę, że jakiś wpływ fazy księżyca i jego bliskości na orbicie do ziemi jest, ale jaki to już nie jest jednoznaczne. Brak szczegółowych badań dla poszczególnych gatunków.

• Niektórzy grzybiarze utrzymują, że do lasu można iść tylko po burzy. Jak piorun w ziemię uderzy to „grzyby się ruszą”.

- To już podejście mityczne znane w wielu kulturach. Piorun nic do rzeczy tu nie ma, ale burza już tak. Bo burze to intensywne opady deszczu, a po deszczu grzyby rosną.

• Długo musi padać?

- To zależy, jaka pogoda była przedtem. Jak była susza, to deszcz musi padać kilka dni. U nas, na Lubelszczyźnie z taką susza mieliśmy teraz do czynienia, więc w niektórych lasach grzybów jeszcze nie ma, a w innych zaczynają się już pojawiać. Musimy dać grzybni czas na zareagowanie na to, że spadł deszcz i może ona wytwarzać owocniki, które się nie zmarnują przez dalszą suszę. Są jednak duże kompleksy leśne takie jak Roztocze, Puszcza Solska, lasy janowskie, czy rejon Włodawy, gdzie znajdziemy zakamarki lasu, w których wilgotność nie spada poniżej określonego poziomu i wystarczy zaledwie parę godzin opadu, żeby grzyby się pojawiły.

• Moja teściowa powtarza, że na grzyby trzeba chodzić wcześnie rano, bo później nie ma już po co - grzybiarze wszystko wyzbierają. Ma racje?

- Częściowo ma. Oczywiście mawia się, że czasami w lesie jest więcej ludzi niż grzybów, ale wszystkiego wyzbierać nie można. Ponieważ to, czy coś znajdziemy zależy w dużej mierze od kąta padania promieni słonecznych i niuansów odcieni światła słonecznego, ranek jest jednak dla grzybiarza najkorzystniejszy. Wtedy grzyby są wilgotne, lekko błyszczą i łatwiej je zauważamy. W ciągu dnia musimy liczyć się z niekorzystnym oświetleniem. Słońce razi i możemy liczyć się z tym, że grzybów zwyczajnie nie zauważymy. Z kolei wieczorem niewiele widać.

• A co pan powie na pomysł szukania grzybów z lornetką?

- To raczej nie da żadnego efektu. Do grzybów trzeba mieć po prostu dobre oko. Ktoś zobaczy prawdziwka, w miejscu w którym przeszło przed chwilą 10 innych osób i nic nie zauważyło. Ale ważne są też inne aspekty: ostatnio chodzę na grzyby z wnukami i zauważam, że one znajdują grzyby, których ja nie widzę. Powód jest prosty. Są niższe i patrzą w podszyt leśny pod innym kątem zauważając to, czego ja nie mam prawa dojrzeć. Wracając jednak do lornetki mam nieco lepszy pomysł.

Wyrastający grzyb jest trochę chłodniejszy od otoczenia. Gdybyśmy chodzili z czułymi termowizorami i szukali obiektów chłodniejszych od reszty otoczenia to bez problemu znaleźlibyśmy grzyby. Niestety termowizory są bardzo drogie.

• Mówiliśmy już trochę o przesądach. Czy prawdą jest, że gdy zobaczymy grzyba i zostawimy go, by urósł to nigdy tak się nie stanie? Słyszałam opinię, że grzyb wyrasta błyskawicznie i takie zostawianie go nie ma sensu, bo ma on już swoją ostateczną wielkość.

- Odłóżmy to między bajki. Ani patrzenie nie ma jakiejś mocy sprawczej, ani grzyby nie rosną błyskawicznie. To zupełnie inna historia - grzyby żyją w określonym mini-środowisku, z idealną dla nich temperaturą i wilgotnością. Wiele osób szukając grzybów robi to dość inwazyjnie - podnoszą gałęzie, rozgarniają rośliny. W ten sposób zakłócają przepływ powierza i wilgotność oraz zmieniają natężenie światła. Warunki się zmieniają i grzyb, którego znaleźliśmy nie urośnie już, tylko zacznie zasychać. Gdy zauważymy jednak małe grzyby i nic nie zmienimy, to jeśli przyjdziemy w to samo miejsce za 2-3 dni - bo tyle trzeba żeby urosły - zakładając, że nikt ich wcześniej nie znajdzie, to znajdziemy duże grzyby.

• Czym się kierować szukając grzybów? Można wskazać na przykład określone gatunki drzew, jako pewniki, że pod nimi coś znajdziemy?

- Sama mykoryza nie wystarczy. Zbieramy borowika sosnowego pod sosnami, borowika osiatkowego pod dębami, a kozaki w brzozach, dębach i świerczkach. To taka ogólna zasada, ale niekoniecznie zawsze sprawdzająca się. Najważniejszy według mnie jest typ lasu. Grzyby lubią lasy świetliste typu boru, z mchem, gdzie nie ma za dużo podszytu. Czasami trzeba zajrzeć pod gałęzie, chociaż nie wszystkie grzyby lubią tak wyrastać. Niektóre okazy z rodziny borowików możemy jednak tam znaleźć. Z kolei w lesie cienistym, gdzie jest dużo jeżyn, malin i niskich roślinek borowików raczej nie nazbieramy. Można za to trafić na podrzybka złotawego lub czerwonego. One lubią cień i mroczną wilgotność. Szukania grzybów trzeba się po prostu nauczyć. Trzeba umieć kierować się też intuicją, bo sam opis atlasowy nie zawsze się zgadza. Kiedyś wiązano niektóre gatunki grzybów - na zasadzie typowości mykoryzy - z pewnymi gatunkami krzewów i drzew. Teraz nie jest to jednoznaczne, bo takie są tylko unikatowe relacje np. maślaka trydenckiego występującego w Karpatach, który żyje w mykoryzie z modrzewiem. Nigdzie indziej go nie znajdziemy. Ale już np. prawdziwki rosną w mikoryzie z sosną, dębem, świerkiem i innymi drzewami. Gdybym miał coś doradzać to właśnie wybieranie lasów świetlistych z dużą ilością mchu i jagodzisk.

• Przypuśćmy, że już coś mamy. Wykręcamy, czy wyrywamy?

- Wykręcamy! Powody są dwa. Po pierwsze zbierając musimy jednoznacznie określić wszystkie cechy grzyba. Gdy chcemy odróżnić pieczarkę od muchomora musimy zobaczyć, czy ma pochwę, trzon maczugowaty, czy jest długi, czy krótki. To niuanse, które mogą zdecydować o życiu. Kiedyś zobaczyłem na polanie ścięte same kapelusze muchomora zielonkawego, czyli jak się mówiło kiedyś - sromotnikowego. Nikt ich nie wyrwał i nie zobaczył pochwy. Zbierał je prawdopodobnie jako gołąbki zielone albo zielone gąski. Nie wiedziałem co robić. Kogo i gdzie miałem szukać, by ostrzec? Nie było takiej możliwości. Trzy, czy cztery dni później dowiedziałem się z mediów, że jakaś rodzina trafiła do szpitala na toksykologię po zatruciu muchomorem. Na szczęście przeżyli.

Drugi argument za wykręcaniem to to, że grzybnia nie zostanie zniszczona. Jak zostawimy nasadę trzonu w ziemi to zgnije i zniszczy więcej grzybni niż uszkodzimy wykręcając owocnik.

• Na wiele rodzajów grzybów musimy uważać?

- Na swoim wydziale uchodzę za o mało co eksperta od grzybów. Mówię tak, bo w tej kwestii nie ma eksperta wytrawnego. Przy każdym zbiorze grzybów trzeba kilka odżałować i wyrzucić. Robimy to z tymi, co do których mamy najmniejsze nawet wątpliwości. Lepiej nie ryzykować. Złota zasada mówi - bierzemy te, których jesteśmy w 100 proc. pewni. Chociaż pamiętajmy, że śmiertelnie trujący jest tylko muchomor zielonawy. Robiąc demonstracje na Festiwalu Nauki zauważyłem, że ludzie nie kojarzą go z niebezpieczeństwem. Mówią: przecież nie ma kropek i nie jest czerwony! Twierdzą, że to nie muchomor tylko np. gołąbek. Tymczasem czerwony muchomor nie jest taki straszny, bo powoduje tylko halucynacje i drobne dolegliwości gastryczne. Odkąd przez ostatnie 150 lat rejestrowane są zatrucia grzybami, nie ma przypadku śmiertelnego zatrucia muchomorem czerwonym. Trzy zgony w USA dotyczyły jedynie dzieci, które zmarły po przedawkowaniu podanej, jako antidotum, atropiny. A wystarczyłoby dać im się wyspać i nic by się nie stało.

• Sam pan jest zapalonym grzybiarzem. Co najlepiej panu smakuje?

- Jestem grzybiarzem, który je prawie wszystko co rośnie w lesie. Jak są prawdziwki, to je suszę i marynują. Ale ze względu na to, że jest ich mało, lubię też borowiki kolorowe - ceglastoporego lub ponurego, bo są z nich doskonałe zupy. Nie wiem, czy nie lepsze niż borowikowa. Lubię też tzw. mykogastronomię ekstremalną, czyli gatunki w Polsce nie spożywane. Mało kto wie, że Francuzi zajadają się muchomorem czerwieniejącym. Nazywają go muchomorem winnym. U nas zbierają go tylko koneserzy, a to doskonały grzyb o wspaniałym smaku i zapachu. Można smażyć jego kapelusze jak kanie, podawać w galarecie, przygotować zupy.

• Mówi pan o Francuzach, a często słyszy się, że tylko Słowianie jadają i zbierają grzyby.

- W Europie, wbrew pozorom, robi to wiele nacji. Grzyby lubią Szwajcarzy, Irlandczycy, Hiszpanie szczególnie Katalończycy. Lubią zbierać grzyby też mieszkańcy Prowansji, gdzie przed obiadem jada się kurki na masełku z pietruszką i czosnkiem. U Włochów, wielkich amatorów grzybów, pojawiła się ostatnio przypadłość starszych osób - alergia na zarodniki prawdziwków. Mogą dostać wstrząsu anafilaktycznego, jak idą na grzyby. Co za psikus losu. Z kolei ostatnio w USA, które stają się krajem grzybolubów, bardzo popularne stały się gatunki nietypowe, u nas nie jadanych grzybów np. muchomory jadalne (np. cesarski), soplówki czy uszaki.

• W tej chwili mamy w naszych lasach wysyp. Słyszał pan, że zapowiada to nadchodzącą wojnę? Podobno w 1939 r. też był ogromny wysyp grzybów.

- Masowe pojawianie się grzybów występuje raz na parę lub parędziesiąt lat i nikt nie wie od czego to zależy. Niektóre pojawiają się w stałych miejscach prawie co roku, inne nie. Pamiętam, że na początku lat 90 chciano kurki wciągnąć w Europie na czerwoną listę grzybów, bo wydawało się, że wyginą. A te zrobiły psikusa i zaczęły się pojawiać się w takiej ilości, że można było je wynosić z lasu już nie wiadrami, a wannami. Podobnie z rydzami. Był okres, że zaczęły znikać, a teraz jest ich zatrzęsienie i pojawiają się nawet tam, gdzie nigdy ich nie było. Nie do końca rozumiemy jeszcze na czym polega rytmika pojawiania się owocników grzybów, bo sama grzybnia w glebie żyje setki lat. Jeżeli nie zniszczymy środowiska, nie zmeliorujemy łąk, nie zaorzemy ugorów i nie wytniemy lasów w pień to wysypy grzyby będą. Tylko nie wiadomo, co jaki czas, czy raz na kilka, czy na kilkadziesiąt lat. Z wojną nie ma to nic wspólnego. I dobrze.

Wysyp grzybów w lasach - zdjęcia Czytelników

Czytaj więcej o:

Komentarze 14

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 17 września 2017 o 21:35
+1
Powinno być chłodniejsze i dłuższe noce, a nie krótsze jak napisano
Avatar
Gość / 20 września 2017 o 20:30
0
Faktycznie jest wysyp. Kilka dni temu chodząc po lesie nagle stanęłam jak wryta. Przedemną we mchu przepiękne okazy zdrowych książkowych szlachetnych prawdziwków - 9 sztuk a w niedalekiej okolicy ok 5 metrów kolejnych 10. Byłam przeszczesliwa bo o czymś takim zawsze marzyłam
Avatar
Gość / 18 września 2017 o 12:00
0
A mi się artykuł podobał bo widać, że ten człowiek zna się na rzeczy i wie o czym mówi.
Avatar
gość / 18 września 2017 o 10:31
0
Prawnie i naukowo niech i wskażą teren lubelskiej ziemi, a jak to udowodnią, niech ją sobie Lubelszczyzną zowią.
Avatar
ency.wiki. klopedia google / 17 września 2017 o 21:45
0
Chełmianin N napisał:
undefined napisał:
proszę o zablokowanie wpisów  tego Chełmianina . ze względu na upierdliwość ...
 UPIERDLIWY!!! Dopóki woj. lubelskie będziecie Lubelszczyzną zwać, upierdliwość krytyczna, wobec tępaków będzie trwać! Prawdę historyczną, tuszowanie  nie zablokuje Panie, a Twoja propzycja tępawy gościu świadczy o rozumie, który pojąć nie umie, iż ta kraina na mapie nie istnieje, i że z lubelskiej manii wielkości nawet Unia się śmieje! Upierdliwość czytają nie tylko rodacy, inne nacje także, bo są tacy, co rymki tłumaczą, bo traktują je poważnie. Morał! Lubliniacy, kiedy pojmiecie, że sobie szkodzicie i że prawdę historyczną Polski - za kasę nie zmienicie!
 Lubelszczyzna jak i chelmszczyzna jest na mapie regionalnej i po co się kłócić i wyzywać  wpisać regiony w lubelskim i samo wyjdzie.
 Lubelszczyzna jak i chelmszczyzna jest na mapie regionalnej i po co się kłócić i wyzywać  wpisać regiony w lubelskim i samo wyjdzie. rozwiń
Avatar
Gość / 17 września 2017 o 17:11
0
Z tym wykręcaniem, to nie do końca prawda. Sam grzyb, to nie jest coś jak roślina z korzeniami, tylko owocnik. Grzybnia jego jest praktycznie wszędzie i to grzybnia wydaje owocnik w postaci grzyba. Grzybnia wygląda jak pajęczyna, otula korzenie drzewa i przebywa z nim w "mikoryzie". A więc czy go się wytnie, wykręci czy wyrwie, nie ma to znaczenia. Bo grzybnia nadal jest i przy odpowiedniej pogodzie wyda nowe owocniki.
Avatar
Chełmianin N / 17 września 2017 o 11:27
0
undefined napisał:
proszę o zablokowanie wpisów  tego Chełmianina . ze względu na upierdliwość ...
  UPIERDLIWY!!! Dopóki woj. lubelskie będziecie Lubelszczyzną zwać, upierdliwość krytyczna, wobec tępaków będzie trwać! Prawdę historyczną, tuszowanie  nie zablokuje Panie, a Twoja propzycja tępawy gościu świadczy o rozumie, który pojąć nie umie, iż ta kraina na mapie nie istnieje, i że z lubelskiej manii wielkości nawet Unia się śmieje! Upierdliwość czytają nie tylko rodacy, inne nacje także, bo są tacy, co rymki tłumaczą, bo traktują je poważnie. Morał! Lubliniacy, kiedy pojmiecie, że sobie szkodzicie i że prawdę historyczną Polski - za kasę nie zmienicie!
  UPIERDLIWY!!! Dopóki woj. lubelskie będziecie Lubelszczyzną zwać, upierdliwość krytyczna, wobec tępaków będzie trwać! Prawdę historyczną, tuszowanie  nie zablokuje Panie, a Twoja propzycja tępawy gościu świadczy o rozumie, który pojąć nie umie, iż ta kraina na mapie nie istnieje, i że z lubelskiej manii wielkości nawet Unia się śmieje! Upierdliwość czytają nie tylko rodacy, inne nacje także, bo są tacy, co rymki tłumaczą, bo traktują je poważnie. Morał! Lubliniacy, kiedy pojmiecie, że sobie szkodzicie i że prawdę h... rozwiń
Avatar
Chełmianin N / 17 września 2017 o 10:05
0
Lubelszczyna napisał:
Lecz się chełmiaku-gumiaku
Lubelszczyna napisał:
         LUBELSZCZYŹNIAK CHORY!!!
Lubelszczyna napisał:
Lubliniaka z koziego grodu, czyli z Lublina,
Lubelszczyna napisał:
wieść zirytowała, że Lubelszczyzny nie ma
Lubelszczyna napisał:
i głowinka, że złosci tępotę własną ukazała
Lubelszczyna napisał:
a co napisała, potwierdza, że bzika dostała.
Lubelszczyna napisał:
Chełmiaka i uczonych - wysyła na leczenie,
Lubelszczyna napisał:
bo jemu Wielką Lubelszczyznę zmniejszyli,
Lubelszczyna napisał:
do lubelskiej ziemi i chore urojenie obnażyli,  
Lubelszczyna napisał:
a zatem lubelaku- gumiku, czas na leczenie!
Lubelszczyna napisał:
Morał!! Lubelszczyżniak ma się za mądrego,
Lubelszczyna napisał:
ale nie przewidział, że zrobił z siebie tępego!
rozwiń
Avatar
Gość / 17 września 2017 o 09:21
0
proszę o zablokowanie wpisów tego Chełmianina . ze względu na upierdliwość ...
Avatar
Gość / 17 września 2017 o 09:03
0
z tym wysypem to przesada , nie wszędzie są . są miejsca gdzie się trzeba nachodzić , a rezultaty mizerne. kurka , kiedyś traktowana jak chwast niemal , teraz w miejscach gdzie zbierałem nie występuje. bardzo wczesnym rankiem jest mało światła w lesie , niezbyt dobrze widać grzyby. a jak są , to można udać się w samo południe i zebrać pokaźną ilość. w tych rejonach , gdzie kiedyś normalnie zbierałem prawdziwki i kurki jest kiepsko. lasy zarastają chaszczami , przy wycince drzew zabierane są tyko grube pnie, pozostałę części drzew zaśmiecają las. grzyby tak nie lubią
z tym wysypem to przesada , nie wszędzie są . są miejsca gdzie się trzeba nachodzić , a rezultaty mizerne. kurka , kiedyś traktowana jak chwast niemal , teraz w miejscach gdzie zbierałem nie występuje. bardzo wczesnym rankiem jest mało światła w lesie , niezbyt dobrze widać grzyby. a jak są , to można udać się w samo południe i zebrać pokaźną ilość. w tych rejonach , gdzie kiedyś normalnie zbierałem prawdziwki i kurki jest kiepsko. lasy zarastają chaszczami , przy wycince drzew zabierane są tyko grube pnie, pozostałę części drzew zaśmiecają... rozwiń
Avatar
Gość / 20 września 2017 o 20:30
0
Faktycznie jest wysyp. Kilka dni temu chodząc po lesie nagle stanęłam jak wryta. Przedemną we mchu przepiękne okazy zdrowych książkowych szlachetnych prawdziwków - 9 sztuk a w niedalekiej okolicy ok 5 metrów kolejnych 10. Byłam przeszczesliwa bo o czymś takim zawsze marzyłam
Avatar
Gość / 18 września 2017 o 12:00
0
A mi się artykuł podobał bo widać, że ten człowiek zna się na rzeczy i wie o czym mówi.
Avatar
gość / 18 września 2017 o 10:31
0
Prawnie i naukowo niech i wskażą teren lubelskiej ziemi, a jak to udowodnią, niech ją sobie Lubelszczyzną zowią.
Avatar
ency.wiki. klopedia google / 17 września 2017 o 21:45
0
Chełmianin N napisał:
undefined napisał:
proszę o zablokowanie wpisów  tego Chełmianina . ze względu na upierdliwość ...
 UPIERDLIWY!!! Dopóki woj. lubelskie będziecie Lubelszczyzną zwać, upierdliwość krytyczna, wobec tępaków będzie trwać! Prawdę historyczną, tuszowanie  nie zablokuje Panie, a Twoja propzycja tępawy gościu świadczy o rozumie, który pojąć nie umie, iż ta kraina na mapie nie istnieje, i że z lubelskiej manii wielkości nawet Unia się śmieje! Upierdliwość czytają nie tylko rodacy, inne nacje także, bo są tacy, co rymki tłumaczą, bo traktują je poważnie. Morał! Lubliniacy, kiedy pojmiecie, że sobie szkodzicie i że prawdę historyczną Polski - za kasę nie zmienicie!
 Lubelszczyzna jak i chelmszczyzna jest na mapie regionalnej i po co się kłócić i wyzywać  wpisać regiony w lubelskim i samo wyjdzie.
 Lubelszczyzna jak i chelmszczyzna jest na mapie regionalnej i po co się kłócić i wyzywać  wpisać regiony w lubelskim i samo wyjdzie. rozwiń
Avatar
Gość / 17 września 2017 o 21:35
+1
Powinno być chłodniejsze i dłuższe noce, a nie krótsze jak napisano
Avatar
Gość / 17 września 2017 o 17:11
0
Z tym wykręcaniem, to nie do końca prawda. Sam grzyb, to nie jest coś jak roślina z korzeniami, tylko owocnik. Grzybnia jego jest praktycznie wszędzie i to grzybnia wydaje owocnik w postaci grzyba. Grzybnia wygląda jak pajęczyna, otula korzenie drzewa i przebywa z nim w "mikoryzie". A więc czy go się wytnie, wykręci czy wyrwie, nie ma to znaczenia. Bo grzybnia nadal jest i przy odpowiedniej pogodzie wyda nowe owocniki.
Avatar
Gość / 17 września 2017 o 12:18
-2
artykuł dla idio.tów.
Avatar
Chełmianin N / 17 września 2017 o 11:27
0
undefined napisał:
proszę o zablokowanie wpisów  tego Chełmianina . ze względu na upierdliwość ...
  UPIERDLIWY!!! Dopóki woj. lubelskie będziecie Lubelszczyzną zwać, upierdliwość krytyczna, wobec tępaków będzie trwać! Prawdę historyczną, tuszowanie  nie zablokuje Panie, a Twoja propzycja tępawy gościu świadczy o rozumie, który pojąć nie umie, iż ta kraina na mapie nie istnieje, i że z lubelskiej manii wielkości nawet Unia się śmieje! Upierdliwość czytają nie tylko rodacy, inne nacje także, bo są tacy, co rymki tłumaczą, bo traktują je poważnie. Morał! Lubliniacy, kiedy pojmiecie, że sobie szkodzicie i że prawdę historyczną Polski - za kasę nie zmienicie!
  UPIERDLIWY!!! Dopóki woj. lubelskie będziecie Lubelszczyzną zwać, upierdliwość krytyczna, wobec tępaków będzie trwać! Prawdę historyczną, tuszowanie  nie zablokuje Panie, a Twoja propzycja tępawy gościu świadczy o rozumie, który pojąć nie umie, iż ta kraina na mapie nie istnieje, i że z lubelskiej manii wielkości nawet Unia się śmieje! Upierdliwość czytają nie tylko rodacy, inne nacje także, bo są tacy, co rymki tłumaczą, bo traktują je poważnie. Morał! Lubliniacy, kiedy pojmiecie, że sobie szkodzicie i że prawdę h... rozwiń
Avatar
Chełmianin N / 17 września 2017 o 10:05
0
Lubelszczyna napisał:
Lecz się chełmiaku-gumiaku
Lubelszczyna napisał:
         LUBELSZCZYŹNIAK CHORY!!!
Lubelszczyna napisał:
Lubliniaka z koziego grodu, czyli z Lublina,
Lubelszczyna napisał:
wieść zirytowała, że Lubelszczyzny nie ma
Lubelszczyna napisał:
i głowinka, że złosci tępotę własną ukazała
Lubelszczyna napisał:
a co napisała, potwierdza, że bzika dostała.
Lubelszczyna napisał:
Chełmiaka i uczonych - wysyła na leczenie,
Lubelszczyna napisał:
bo jemu Wielką Lubelszczyznę zmniejszyli,
Lubelszczyna napisał:
do lubelskiej ziemi i chore urojenie obnażyli,  
Lubelszczyna napisał:
a zatem lubelaku- gumiku, czas na leczenie!
Lubelszczyna napisał:
Morał!! Lubelszczyżniak ma się za mądrego,
Lubelszczyna napisał:
ale nie przewidział, że zrobił z siebie tępego!
rozwiń
Avatar
Gość / 17 września 2017 o 09:21
0
proszę o zablokowanie wpisów tego Chełmianina . ze względu na upierdliwość ...
Zobacz wszystkie komentarze 14

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Jedna noc, sześć szufladek. Ruszył nabór

Jedna noc, sześć szufladek. Ruszył nabór 0 0

Zaczął się nabór pomysłów na atrakcje przyszłorocznej Nocy Kultury. Swoją propozycję może zgłosić dosłownie każdy, nawet pojedynczy mieszkaniec, niekoniecznie pełnoletni. Jedyne, co trzeba, to wpisać się w jedną z sześciu kategorii. Warto też pofantazjować o przyszłości i poszperać nieco w książkach Olgi Tokarczuk.

Araby znowu pod młotek. Środowisko koniarzy pisze do ministra

Araby znowu pod młotek. Środowisko koniarzy pisze do ministra 5 2

Lista arabów na grudniową aukcję na Służewcu, na której jest 10 klaczy ze stadniny w Janowie Podlaskim, wzburzyła środowisko koniarzy. Twierdzą, że znalazły się na niej konie zbyt cenne dla polskiej hodowli.

Nowy dworzec z pierwszą zgodą. To największa przyszłoroczna inwestycja Lublina

Nowy dworzec z pierwszą zgodą. To największa przyszłoroczna inwestycja Lublina 0 7

Wydane zostało już pierwsze z kilku pozwoleń niezbędnych do rozpoczęcia budowy nowego dworca autobusowego między ul. Gazową a Młyńską, który ma być największą z przyszłorocznych inwestycji samorządu Lublina. W projekcie budżetu miasta na rok 2020 prezydent zarezerwował na dworzec prawie 99 mln zł.

Nowi mieszkańcy placu Litewskiego. Największy będzie dąb

Nowi mieszkańcy placu Litewskiego. Największy będzie dąb 1 2

10 nowych drzew, już nieco podrośniętych, będzie zdobić pl. Litewski. Ich sadzenie odbywa się na zlecenie władz miasta, które zostały do tego zobowiązane przez wojewódzkiego konserwatora zabytków.

Spotkanie z podróżnikiem Michałem Szczęśniakiem w CK
21 listopada 2019, 18:00

Spotkanie z podróżnikiem Michałem Szczęśniakiem w CK 0 0

W ramach cyklu "Dookoła świata. Spotkania globtroterów" w Centrum Kultury w Lublinie (ul. Peowiaków 12) odbędzie się spotkanie z podróżnikiem Michałem Szczęśniakiem. Wydarzenie zostanie zorganizowane 21 listopada o godz. 18.

Koncert "Muzyka Polska" w DDK Węglin
21 listopada 2019, 18:00

Koncert "Muzyka Polska" w DDK Węglin 0 0

W czwartek, 21 listopada o godz. 18 w Dzielnicowym Domu Kultury Węglin (ul. Judyma 2a) odbędzie się koncert "Muzyka Polska" w ramach cyklu "Zawsze klasyka".

X Festiwal Artystycznych Warsztatów Umiejętności w Chatce Żaka
22 listopada 2019, 0:00

X Festiwal Artystycznych Warsztatów Umiejętności w Chatce Żaka 0 0

Chatka Żaka zaprasza na jubileuszową, dziesiątą edycję Festiwalu Artystycznych Warsztatów Umiejętności. Wydarzenie odbędzie się już 22 listopada.

Koncert Skubasa w Domu Kultury
23 listopada 2019, 20:00

Koncert Skubasa w Domu Kultury 0 1

Pochodzący z Lublina Skubas po latach przerwy powraca z nowym albumem zaplanowanym na przyszły rok. Zapowiedzią płyty jest singiel "Szklane miesiące", który miał premierę 4 października. Z tej okazji artysta wyrusza w trasę koncertową promującą materiał. Już 23 listopada o godz. 20 Skubas zaśpiewa w Domu Kultury (Krakowskie Przedmieście 19).

Długi Zakładów Futrzarskich umorzone. Powiat nie odzyskał swoich pieniędzy

Długi Zakładów Futrzarskich umorzone. Powiat nie odzyskał swoich pieniędzy 0 1

Władzom powiatu puławskiego nie udało się wyegzekwować należności od Zakładów Futrzarskich „Kurów”. Dług upadłego przedsiębiorstwa wobec skarbu państwa został umorzony z powodu przedawnienia. Według Regionalnej Izby Obrachunkowej to błąd urzędników.

Świdnik planuje przyszłoroczny budżet. Żłobek dla dzieci, hybryda dla burmistrza

Świdnik planuje przyszłoroczny budżet. Żłobek dla dzieci, hybryda dla burmistrza 13 2

Inwestycje drogowe, pierwszy miejski żłobek i wymiana służbowego samochodu na bardziej ekologiczny i oszczędny. Co jeszcze znalazło się w projekcie budżetu miasta na 2020 rok?

Nie kupisz biletu na pociąg, bo PKP zmienia rozkład jazdy

Nie kupisz biletu na pociąg, bo PKP zmienia rozkład jazdy 19 6

Wstrzymano sprzedaż biletów na wszystkie pociągi PKP Intercity odjeżdżające od 13 do 16 grudnia. Niemożliwy jest też zakup biletów na wiele połączeń po 16 grudnia, w tym wszystkie kursy z naszego regionu

Pokłócili się o kobietę. Jeden z mężczyzn wyciągnął nóż

Pokłócili się o kobietę. Jeden z mężczyzn wyciągnął nóż 0 2

22–latek z powiatu janowskiego ugodził nożem drugiego mężczyznę w trakcie bójki. Trafił on do policyjnego aresztu.

Posłowie się urządzają. Pod tymi adresami otworzą swoje biura
galeria

Posłowie się urządzają. Pod tymi adresami otworzą swoje biura 8 13

Parlamentarzyści nowej kadencji szykują miejsca do kontaktu z wyborcami. Na prowadzenie biur poselskich będą otrzymywać comiesięczny ryczałt w wysokości 14,2 tys. zł

LNBA. Cztery ekipy w Konferencji A wciąż bez porażki

LNBA. Cztery ekipy w Konferencji A wciąż bez porażki 0 0

W tym gronie są Migel Brothers. W poprzednich latach ten zespół nosił nazwę Bracia Mrozik, ale przed tym sezonem zawodnicy postanowili zmienić swój szyld

Zabójcza moda wśród dzieci. Wciągają nawet proszek do pieczenia

Zabójcza moda wśród dzieci. Wciągają nawet proszek do pieczenia 97 13

11-latek z Jeleniej Góry zmarł w sobotę po tym, jak odurzał się dezodorantem. Na liście używek, po które sięgają dzieci, znajduje się coraz więcej zaskakujących produktów. Są tam nawet proszki do prania czy pieczenia.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.