Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

19 września 2020 r.
8:03

Idziesz po bon wczasowy, wracasz z kredytem. "Moja teściowa tonie dziś w długach"

13 1 A A
(fot. Nadesłane)

Najpierw są telefony i miłe SMS-y. Kuszenie obietnicą darmowych wakacji i drogimi prezentami. Trzeba tylko przyjść na prezentację. – Jeszcze się nie zdarzyło, by ktoś czegoś nie kupił – opowiada częsta uczestniczka takich spotkań.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Pierwszy telefon odbieram 4 września. Miły głos w słuchawce w ramach „programu Polska dla hoteli” zaprasza na trzydniowy pobyt w hotelu. „Całkowicie bezpłatnie, a w przyszłości rozważą Państwo powrót do nas, czyli skorzystamy oboje” – recytuje komputerowy boot.

Jedyne co muszę, to zmieścić się w przedziale wiekowym 40-80 lat.

Dlaczego? „Ponieważ takie osoby najczęściej są naszymi gośćmi” – recytuje głos z taśmy. Spotkanie w hotelu Focus w Lublinie ma trwać tylko 60 minut. Dostaję też obietnicę, że „będzie bardzo miło i bezpiecznie”.

– A tak między nami, to polecam hotele w Karpaczu bądź Kołobrzegu, byłem tam na urlopie. Wysoki standard i piękna okolica – słyszę jeszcze. A na zakończenie: – Bardzo się cieszę, że w końcu panią poznam!

7 września rano dowiem się jeszcze, że mój „voucher został przedłużony do półtora roku”. Mam też Karpacz, Ciechocinek albo dwa inne hotele do wyboru.

A wieczorem napisze do mnie jeszcze Joanna Kryształ z przypomnieniem daty i miejsca spotkania.

Idź! Obiecałeś!

Gdy 8 września o godz. 15.50 nie pojawię się w hotelu, o godz. 16.20 telefon zadzwoni jeszcze raz. W tym samym miłym głosie usłyszę lekkie pretensje. Ma mi się zrobić głupio, że wystawiłam człowieka do wiatru.

„Potwierdzili państwo obecność, a ja osobiście odpowiadam za organizację spotkania i wręczenie voucherów. Na godz. 18.50 mam jeszcze jedno wolne miejsce. Rozumiem, że widzimy się?”.

Hotel Focus nie chce mi dać kontaktu do organizatora prezentacji. Dowiaduję się jedynie, że salę na ten dzień ma firma Prolife z Poznania.

Dwa dni później „system losuje mnie” znowu. Tym razem zaprasza inna firma: spotkanie jest we Włodawie, 18 września w Gościńcu Podkowa, a do bonu turystycznego dorzucają jeszcze smartwatcha.

– Ma pani możliwość zapisać sobie kod do odbioru bonu turystycznego czy wysłać go pani SMS-em? – pyta kobieta. Tym razem to prawdziwa osoba, nie internetowy boot.

Pani musi kupić, pani wygrała!

Zanim sprzedawcy ozonatorów, materacy i sprzętu AGD za tysiące złotych pojawili się w Lublinie byli m.in. w Lubartowie. Na spotkaniu (28 sierpnia, piątek, godzina 18) w budynku Spółdzielni Mieszkaniowej pojawiło się kilkanaście osób, w tym 73-letnia pani Elżbieta•. Los chciał, że to właśnie ona wygrała „losowanie”. Choć nie miała przy sobie ani pieniędzy, ani nawet dowodu osobistego. Wróciła do domu z zakupami. I kredytem na kilkanaście tysięcy złotych.

– Mama tłumaczyła, że nie stać ją na to, ale nikt jej nie słuchał. Już nie byli tacy mili jak na początku. „Pani musi, pani już wygrała!” – pokrzykiwali na nią – opowiada córka kobiety. – Zmanipulowali ją, otumanili i zmusili do podpisania umowy. I jeszcze zanieśli to wszystko do jej mieszkania.

Jak relacjonuje, tylko na tym jednym spotkaniu umowy miało podpisać dziesięć osób. – Ale nie mam pewności, czy nie byli podstawieni.

Miał być voucher, jest kredyt na 15 tys. zł

Na zdjęciu zrobionym tuż po tych niespodzianych zakupach na fotelach i wersalce piętrzą wielkie pudła. W środku ozonator S 500, grillownica, multicooker, wyciskarka i materac.

– Za samo odesłanie tych paczek zapłaciłam 190 zł. Od pana na poczcie usłyszałam, że na ten adres w Białymstoku, cały czas ktoś coś odsyła – opowiada córka. – Kolejne 100 zł wydałam na kuriera, list polecony i priorytet. By mieć pewność, że odstąpienie od umowy sprzedaży na pewno do nich dotrze.

A jest o co walczyć, bo „cena promocyjna” na umowie z poznańską spółką Eneda to 11 900 zł. Z braku środków na koncie, emerytka dostała kredyt. Na cztery lata. 48 rat po 307 zł.

– Kiedyś nabierali ludzi na materac za 3 tys. czy garnki za 4 tys. A teraz starsi ludzie wracają do domów z kredytami na 15 tysięcy złotych! Moja mama ma tak niską emeryturę, że w banku nigdy by takiego kredytu nie dostała – denerwuje się córka. – Informacja o uruchomieniu kredytu przyszła SMS-em następnego dnia, w sobotę. Potem całą niedzielę jeszcze do mamy wydzwaniali. W końcu mi się przyznała co zrobiła. Ale ile starszych osób wstydzi się i nigdy się swojej rodzinie do tego, co zrobili, nie przyzna? Albo zrobi to za późno.

Bo tu liczy się czas. Na odkręcenie takiej sprawy polskie prawo daje nam tylko 14 dni. (patrz ramka).

Bon działa jak dopłacisz

Po artykule, w którym opisaliśmy historię emerytki z Lubartowa odezwała się do nas czytelniczka z dużego miasta wojewódzkiego.

– Wełny, sokowniki, materace, masażery. Moja teściowa ma od nich wszystko. I do tego w cholerę kredytów i komornika na głowie. Dlatego sama zaczęłam chodzić na te pokazy. By zobaczyć jak to działa – opowiada kobieta. – Czasem nawet coś wygrywam, jakieś noże. W domu mam też już trzy takie bony. Owszem są darmowe, ale żeby je dostać trzeba przesiedzieć całe spotkanie i porozmawiać z sprawie kredytu – nazywają to ankietą. Dopiero wtedy dostaje się bon.

Do ośrodka Pod Modrzewiami wysyła Ever Star Rafała Bełzy.

– Ta firma tylko częściowo dopłaca do pobytu – słyszymy w ośrodku Pod Modrzewiami. Nocleg z wyżywieniem kosztuje tu od 150 do 180 zł od osoby. – Trzeba więc do każdej osoby dopłacić 90 zł – informuje pani na recepcji.

Podobnie to działa w hotelu Concordia w Karpaczu (z bonem jest o 75 zł taniej) i w Domu Wczasowym w Fleza w Łebie (tu trzeba dopłacić do wyżywienia – 80 zł od osoby dziennie). O „całkowicie bezpłatnym pobycie” obiecywanym podczas telefonicznych zaproszeń na pokazy nie ma więc mowy.

Nie zdarzyło się, by ktoś nie kupił

– Mam ponad 50 lat, ale chyba nie wyglądam, bo na jednym ze spotkań nie chcieli mnie wpuścić. Młodych ludzi nigdy na tych pokazach nie widziałam – opowiada nasza czytelniczka. – Na sali jest 20-30 osób, prowadzących 6-7. Jeszcze się nie zdarzyło, by ktoś czegoś nie kupił. Z jedną panią szłyśmy kiedyś tam razem po schodach. „Ja się nie dam naciągnąć” – zarzekała się. I co? Pierwsza kupiła.

Wejść z ulicy na taką prezentację nie można, trzeba być na liście. Będąc w środku trzeba wyłączyć i schować telefon.

– Mamy przyczepione do ubrań karteczki z imionami. Bardzo obserwują, czy się ich słucha, na który produkt patrzy. Patrzą, jak ludzie reagują. Zadają pytania, a ludzie odpowiadają. Wymuszają na ludziach aktywność i obserwują. I tak typują ofiary. Wyłapują osoby, które łatwo da się naciągnąć. A osoba prowadząca spotkanie jest tak przekonywująca, że coś strasznego. Jak ona potrafi manipulować!

Pozwól sobie pomóc

Po prezentacji produktów „nieodzownych w dobie pandemii” i „czasach koronowirusa” (jak ozonator) jest losowanie.

– Wykładają te wszystkie rzeczy i budują napięcie. A publiczność nie może być bierna. Trzeba klaskać, zgłaszać się, odpowiadać na pytania – opowiada kobieta. – To są bardzo dobrzy mówcy. Odwołują się do swoich doświadczeń. Mówią na przykład: moja babcia zaczęła tego używać i teraz mi mówi: „Helenko, jakie to wspaniałe jest, jak mi to pomogło”. To na ludzi działa. Poza tym stwarzają fajną atmosferę, rodzinne ciepło, wrażenie, że chcą ludziom pomóc.

„Ankiety”, czyli namawianie na kredyt odbywa się z każdym indywidualnie.

 – Leci fajna muzyczka, pani po prezentacji siedzi, czeka. Zaprasza do swojego stolika po kolei – relacjonuje nasza Czytelniczka. – Oni prowadząc spotkanie już wiedzą, która osoba jest na co chętna. Brak dowodu osobistego nie jest powodem, by rat nie dali. Brak pieniędzy też nim nie jest. Posuną się do wszystkiego, byle tylko zostać ich klientem. A na koniec ludzie wychodzą szczęśliwi, że udało im się coś wygrać lub „tanio” kupić. Z kolei sprzedawcy wydają się być szczęśliwi, że im „pomogli”. Pełnia szczęścia, ale tylko przez chwilę. Moja teściowa tonie dziś w długach, a na to wszystko, co kupiła patrzeć nie może.

Klient jest klient

– Jestem w tej branży od dwudziestu kilku lat. Od lat obserwuję, jak ludzie są naiwni. Jak te odkurzacze i drogie pościele z tych pokazów wynoszą. Kiedy ci ludzie się nauczą? – dziwi się restaurator, który wynajmuje swój lokal na prezentacje takim firmom. Jak tłumaczy, nie ma z tym moralnego problemu. – Dla mnie to biznes. Klient jest klient. Czy przyjdzie zjeść obiad, zrobić szkolenie czy pokaz. Sprawdzam tylko, czy jak wychodzą to jest posprzątane. Zresztą, to nie tylko u mnie. We wszystkich gastronomiach w naszym mieście są takie spotkania.

O ogromnej skali takich akcji mówi też Tomasz Bartoszak, kiedyś specjalista wciskania ludziom drogich garnków, dziś pomaga tym, którzy dali się naciągnąć. Fundację Daję Siebie założył w maju 2018.

– Nie dajemy ludziom porad, ale krok po kroku prowadzimy ich za rękę. Dajemy też swój logotyp, by sprzedawca wiedział, że ma do czynienia nie ze zwykłym Kowalskim, ale z kimś kto jest świadomy swoich praw – tłumaczy Bartoszak. – Takich firm, które się tym zajmują jest mnóstwo. O połowie nawet nie wiem. UOKIK też tego nie. I wcale nie jest tak, że poszkodowani są głównie ludzie starsi. Zgłaszają się do mnie też ludzie 35-letni czy 40-letni – mówi. I podkreśla: – UOKIK od lat nie robi absolutnie nic. Co z tego, że na te firmy są nakładane milionowe kary, skoro żadna z tych firm nie zapłaciła ani złotówki?

Próbowaliśmy się skontaktować z opisywanymi organizatorami pokazów. Bez skutku.

  • Imię zmienione

 

To nie są tanie rzeczy

Wysokie ceny produktów sprzedawanych na pokazach ma uwiarygodnić ich obecność w internecie. Te same rzeczy, które „w promocji” kupiła mieszkanka Lubartowa od spółki Eneda są na stronie firmy Prolife, która wita nas hasłem „Twoje zdrowie jest najważniejsze” (pro-life.com.pl) czy Life Med (life-med.com.pl), która z kolei przekonuje, że „Twoje zdrowie to dla nas najcenniejszy skarb”. 

W ofercie zaledwie kilka produktów: materac Medi Air 3D za 13 900 złotych, mata masująca (wibracyjna) Bodyshape za 13 900 złotych, komplet naczyń Venice za 7 900 złotych, odkurzacz wodny Clean King (bez ceny), pościel z żywej wełny (bez ceny). Wszystko to można też kupić na popularnych portalach aukcyjnych. Sprzedają ofiary pokazów z całej Polski. W cenach wielokrotnie niższych, ale chętnych na te produkty brak.

 

Najważniejszy jest czas

Nie ma co zwlekać. Prawo daje konsumentowi 14 dni na odstąpienie od umowy sprzedaży bez podawania przyczyn – tłumaczy Krzysztof Kędziora, Powiatowy Rzecznik Konsumentów w Lubartowie. Jak dodaje, automatycznie rozwiązują się wtedy inne powiązane z tą transakcją umowy, np. kredytu.

– My, rzecznicy pomagamy w napisaniu takiego oświadczenia. Weryfikujemy też adres, na jaki powinno ono zostać wysłane, bo często w umowach jest inny niż w KRS spółki. Zawsze warto to sprawdzać. Najbezpieczniej taki dokument wysłać listem poleconym czy za poświadczeniem odbioru. Wtedy mamy pewność, że został dostarczony. Działamy też gdy sprzedawca nie chce odebrać zwróconego towaru. Możemy też pomóc w skierowaniu sprawy na drogę sądową.

Krzysztof Kędziora przyznaje, że „to jedne z najbardziej typowych spraw jakimi się zajmuje. Kto do niego trafia? – To zwykle ludzie w wieku emerytalnym. Załamani i zdruzgotani, że dali się w takie coś wplątać – mówi Powiatowy Rzecznik Konsumentów w Lubartowie.

 

 Gdzie szukać pomocy

* Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów

Infolinia Konsumencka tel.: 801 440 220, 22 290 89 16 (pon.-pt. w godz. 8-18)

e-mail: porady@dlakonsumentow.pl

* Miejscy i powiatowi rzecznicy konsumentów (przy urzędach miast i starostwach)

* Fundacja Daję Siebie, https://www.dajesiebie.com/

 

 "Biznes roku"

Już w 2010 roku UOKiK szacował, że wartość sprzedaży bezpośredniej w Polsce na 1,5 mld zł. Wtedy w ten sposób sprzedawano wówczas głównie pościel wełnianą i naczynia kuchenne.

Już wtedy marże na te produkty były kosmiczne. I tak marża na naczynia kuchenne wzrosła ze 150 proc. w 2010 r. do 2200 proc. w 2011 r. Absolutnym rekordzistą jest pościel wełniana – gdzie z 350 proc. w 2010 r. marża wzrosła do 3200 proc. w 2011 r.

Źródło: raport UOKIK „Rynek sprzedaży bezpośredniej”

Uważaj na te firmy

Pod tym samym poznańskim adresem (ul. Podgórna 15) działają (lub działały): Eneda, Prolife, Vita Lift, Lifemed, Armenti, Hausefire, Hausfeuer. We władzach firm powtarzają się te same nazwiska. Co kilka miesięcy rejestruje się nowa spółka, a istniejące do tej pory stopniowo znikają z rynku. Inny adres, który często pojawia się na umowach sprzedaży podsuwanych skołowanym klientom, to ul. Wierzbowa 12 w Białymstoku.

 

Skomentuj i udostępnij na Facebooku
e-Wydanie

Komentarze 1

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
george hajkowski / 19 września 2020 r. o 09:03
0
uwazaj,bo corki sa kopiami matek
Avatar
george hajkowski / 19 września 2020 r. o 09:03
0
uwazaj,bo corki sa kopiami matek
Zobacz wszystkie komentarze 1

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Policjanci z pięciu radiowozów kontra 46-latek bez maseczki. Co naprawdę wydarzyło się podczas interwencji?
film

Policjanci z pięciu radiowozów kontra 46-latek bez maseczki. Co naprawdę wydarzyło się podczas interwencji?

W sieci duże emocje wzbudza film, na którym widać interwencję policjantów, usiłujących wyprowadzić z samochodu mężczyznę. Czy rzeczywiście powodem działań funkcjonariuszy był brak maseczki? Sprawdziliśmy, co naprawdę wydarzyło się na miejscu.

Ekoporządki na cmentarzu. Tu można odstawić znicze nadające się do ponownego wykorzystania

Ekoporządki na cmentarzu. Tu można odstawić znicze nadające się do ponownego wykorzystania

Ekologiczna inicjatywa na komunalnym cmentarzu w Zamościu. Pojawił się regał, na który można odstawić znicze nadające się do ponownego wykorzystania. Zwykle mnóstwo takich szklanych pojemników trafia na śmietnik.

Atelier w foyer. W tym mieszkaniu w Lublinie zrobisz sesję fotograficzną

Atelier w foyer. W tym mieszkaniu w Lublinie zrobisz sesję fotograficzną

W mieście przybyła firma, której oferta skierowana jest do pasjonatów fotografii i zawodowców. Właścicielki uważają, że była nisza na rynku i zadebiutowały.

Autodemolka w parku krajobrazowym koło Łęcznej
galeria

Autodemolka w parku krajobrazowym koło Łęcznej

Kilka rodzin z Ciechanek w powiecie łęczyńskim męczy się z nielegalną firmą demontującą stare auta w Nadwieprzańskim Parku Krajobrazowym. Hałas, smród palonego plastiku i ciągły stres zaprowadził ich na skraj wyczerpania. Właściciel „szrotu” zatruwa życie mieszkańcom od blisko dwóch lat.

 Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 21 października 2020 r.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 21 października 2020 r.

Awantura o lubelskie łóżka od WOŚP. "Nie powinniśmy zastępować państwa"

Awantura o lubelskie łóżka od WOŚP. "Nie powinniśmy zastępować państwa"

Brońcie naszych łóżek! – zaapelował Jerzy Owsiak, prezes Fundacji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Poszło o przekazywanie na walkę z Covid-19 łóżek, które fundacja kupiła dla zupełnie innych pacjentów. Sprawa dotyczy m.in. jednego z lubelskich szpitali.

Wisła – Lewart Lubartów 3:1. Półfinał Pucharu Polski dla puławian

Wisła – Lewart Lubartów 3:1. Półfinał Pucharu Polski dla puławian

Po 45 minutach wydawało się, że w półfinale okręgowego Pucharu Polski zagra Lewart. Ekipa z Lubartowa prowadziła na wyjeździe z Wisłą 1:0. Po zmianie stron gospodarze całkowicie zdominowali jednak rywali i ostatecznie wygrali 3:1

Stare Miasto i Czuby. Ludzie Hołowni ogłaszają swoje pomysły na Lublin

Stare Miasto i Czuby. Ludzie Hołowni ogłaszają swoje pomysły na Lublin

Budowa podziemnych śmietników na Starym Mieście i przebudowa dojazdu do jednej z największych szkół w dzielnicy Czuby – to pomysły przedstawione w ramach tzw. kontraktów obywatelskich przez lubelskich działaczy ruchu Polska 2050 Szymona Hołowni. Propozycje lokalnych inwestycji zgłosili mieszkańcy.

Nie żyje aktor Dariusz Gnatowski. Zasłynął rolą Boczka w "Kiepskich"

Nie żyje aktor Dariusz Gnatowski. Zasłynął rolą Boczka w "Kiepskich"

Prowadził programy dla dzieci, był aktorem filmowym i dubbingowym. Dariusz Gnatowski zmarł w wieku 59 lat.

Chełm, Międzyrzec Podlaski, Lubartów, Ryki. W środę rolnicy wychodzą na drogi
galeria

Chełm, Międzyrzec Podlaski, Lubartów, Ryki. W środę rolnicy wychodzą na drogi

Ponad 200 protestów w kraju zapowiadają na środę rolnicy sprzeciwiający się ustawie chroniącej zwierzęta. Blokady dróg będą też w województwie lubelskim.

ZTM Lublin dubluje kursy, ale przyznaje: "Mamy ograniczone rezerwy autobusów"

ZTM Lublin dubluje kursy, ale przyznaje: "Mamy ograniczone rezerwy autobusów"

Dodatkowe autobusy trafiły we wtorek na wybrane linie komunikacji miejskiej, bo na niektórych kursach wyczerpane były limity pasażerów mogących przebywać jednocześnie w pojeździe. ZTM ostrzega, że nie ma już zbyt wielu autobusów do dołożenia

KUL nie ukarze Przemysława Czarnka za "nie są równi ludziom normalnym"

KUL nie ukarze Przemysława Czarnka za "nie są równi ludziom normalnym"

– Zatwierdzone orzeczenie weszło w życie z dniem dzisiejszym – informuje rzecznik katolickiej uczelni.

Koronawirus. W szpitalu w Lublinie zakażeni młodzi ludzie nie mają sił zejść z łóżka
Zdjęcia
galeria

Koronawirus. W szpitalu w Lublinie zakażeni młodzi ludzie nie mają sił zejść z łóżka

– Pracujemy po 12 godzin w maskach i kombinezonach. To nie jest łatwe. Nikomu korona by z głowy nie spadła, gdyby założył maseczkę idąc do sklepu czy do pracy - mówi nam jeden z medyków z SPSK 4 w Lublinie.

Wirus w Urzędzie Miasta Lublin. Zakażonych już 15 pracowników

Wirus w Urzędzie Miasta Lublin. Zakażonych już 15 pracowników

O nowym ognisku koronawirusa w Urzędzie Miasta poinformowała we wtorek Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna. Zakażenie potwierdzono u czterech pracowników Wydziału Oświaty i Wychowania. Nie jest to pierwszy taki przypadek.

Siłownia w Lublinie jednak otwarta. Znalazła sposób na lockdown

Siłownia w Lublinie jednak otwarta. Znalazła sposób na lockdown

Mimo zakazu działalności siłowni i klubów fitness, część z nich otworzyła drzwi dla klientów. W salach do ćwiczeń prowadzą przygotowania zawodników klubów sportowych do startów, ale zawsze można… zapisać się do klubu. Niewykluczone, że rząd złagodzi przepisy i jeszcze w tym tygodniu baseny i siłownie zaczną działać.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.