Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

e-Wydanie - promocja 1zł za miesiąc!

Magazyn

21 marca 2020 r.
16:04

Przedsiębiorcy z Lubelszczyzny stracili już dziesiątki tysięcy złotych. Czekają na pomoc państwa

60 21 A A
(fot. archiwum)

Sytuacja przedsiębiorców jest dramatyczna. Już po kilku dniach braku klientów właściciele małych i średnich przedsiębiorstw widzą, że jeśli kryzys związany z koronawirusem potrwa dłużej niż kilka tygodni, będą bankrutować.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Jeden z naszych rozmówców prowadzi na Lubelszczyźnie przewóz osób. Ma kilkanaście autobusów. Biznes wydawałoby się pewny.

- Do czasu. W jednej chwili zorientowałem się, że nie mam praktycznie żadnych oszczędności. Wydawałem na bieżaco to, co zarabiałem - przyznaje. - Teraz przychodów nie ma. Straciłem je dosłownie z dnia na dzień. Zostały za to stałe płatności. Oprócz pensji, zaliczek, podatków to przede wszystkim leasing na samochody. 10 tys. zł miesięcznie na każdy z nich.

My online nie możemy

Nieco mniej, bo tysiąc złotych leasingu miesięcznie płacą ci, którzy przewóz osób świadczyli samochodami osobowymi. Firmy jednoosobowe miały jedno auto.

- Ale mam znajomego, który ma ich 90. Proszę policzyć, ile on samego kredytu musi miesięcznie spłacać - mówi Maciej Kulka, właściciel szkoły nauki jazdy w Lublinie. Ośrodek jest firmą rodzinną. Oprócz pana Macieja pracuje w niej jego mama i tata oraz żona i syn. - Nie mamy dywersyfikacji źródeł utrzymania. Nie mamy zapasów finansowych żeby wytrzymać bez pracy, a mamy 60 tys. zł kosztów miesięcznie. To wynagrodzenia pracowników, raty za plac manewrowy, raty listingowe za samochody i sprzęt. Te płatności ponosimy czy klienci są, czy ich nie ma.

A teraz ich nie ma. Szkoły nauki jazdy mogłyby w tej chwili prowadzić wykłady online, ale nie mogą.

- Od poniedziałku nie można robić badań lekarskich więc żaden nowy kursant się do nas nie zapisze - tłumaczy Kulka. - Żeby ruszyć z wykładami on line taka osoba musi najpierw przejść badania, a potem w wydziale komunikacji wyrobić profil kandydata na kierowcę i dopiero może się zgłosić do nas. Teraz tego nie zrobi. Dlatego zamykamy szkoły i może się okazać, że wielu osób z naszej branży tego nie udźwignie.

Po tym, jak zagrożenie epidemiologiczne minie, szkoły nauki jazdy, które utrzymają się na rynku będą mogły od razu rozpocząć pracę. Podobnie jak firmy działające w branży usługowej.

- Ostatnią klientkę zamknęłam w środę rano. To był ostatni dzień pracy szkół. Potem nikt już nie przyszedł. W poniedziałek zamknęłam salon - mówi pani Ewelina, fryzjerka. - Będę gotowa ruszyć w każdej chwili, gdy ludzie zaczną normalnie żyć.

Klientów nie ma, koszty są 

Tego, czy będą mogli wrócić do normalnej pracy nie wiedzą właściciele sklepów innych niż branża spożywcza.

- Działalność jest w naszym przypadku bardzo zagrożona. Jeżeli potrwa to dłużej to będziemy musieli zamknąć biznes, bo ten opiera się głównie na turystach, a obecnie jak wiadomo Lublin to jedna, wielka pustka - mówi Ireneusz Połeć, szef sklepu patriotycznego „Polska Marka”. - Przeniesienie działalności do internetu nie pozwoli nam na tak wysoką sprzedaż aby opłacić wszystkie koszty związane z prowadzeniem działalności. Turyści nie będą przecież zamawiać pamiątek z Lublina przez internet. Dlatego bierzemy pod uwagę zwolnienia pracowników, chociaż oczywiście chcemy ich uniknąć.

- Mam to szczęście, że jakiś czas temu założyłem obok sklepu stacjonarnego także sklep internetowy i zacząłem poszukiwanie klientów w całej Europie – opowiada przyznaje Łukasz Cykuła, właściciel wysoce specjalistycznego sklepu oferującego sprzęt dla miłośników łucznictwa.- Jakiś przychód jeszcze dlatego mam, ale klientów w sieci jest jednak rzeczywiście dużo mniej. Poza tym zamknięcie czasowe, w związku z zagrożeniem koronawirusem, sklepu stacjonarnego nie pozwala uniknąć kosztów jego utrzymania: czynszu i mediów.

Cykuła zdaje sobie też sprawę z tego, że w tych czasach bardzo trudno będzie zachować renomę firmy, na którą pracowało się latami. Wystarczy, że szef sklepu i jego pracownicy będą musieli iść na kwarantanne lub do szpitala i zerwą kontakt z internetowymi klientami, którzy wpłacili pieniądze za towar, ale przesyłek nie dostali i nie mają żadnego kontaktu ze sklepem.

Co mogliśmy, to pomroziliśmy

Największe problemy mają jednak restauratorzy i ci przedsiębiorcy, którzy zostali z dużą ilością zamówionego towaru.

- Z dnia na dzień zostaliśmy bez przychodów. Ostatnich klientów mieliśmy w środę. Jeśli taka sytuacja będzie się przedłużać, będziemy musieli zamknąć restaurację. Zbankrutujemy - przyznaje Piotr Makosz, wspólnik spółki prowadzącej lubelską restaurację „Stół i wół”. - Na dziś nie jesteśmy w stanie uregulować żadnych bieżących płatności: podatków, składek ZUS, pensji. Rozmawialiśmy już z pracownikami, prosząc ich o cierpliwość i danie nam możliwości rozliczenia się z nimi, gdy minie okres zagrożenia pandemią i restauracja ponownie zacznie funkcjonować. Nasi pracownicy rozumieją, że jest to dla nas wszystkich trudna sytuacja.

- Zrobiliśmy zaopatrzenie na cały weekend, a kilka godzin później dowiedzieliśmy się, że restauracje zostają zamknięte. Nigdy nie prowadziliśmy dowozów posiłków, zresztą jak wiem od innych kolegów z branży dowóz też nie cieszy się duża popularnością. Ludzie gotują sobie w domach - mówi właściciel kilku restauracji w całym regionie. - Co mogliśmy, to pomroziliśmy. Resztę pracownicy pobrali do domów. Nie wiem co będzie. Nie chce zwalniać ludzi, bo stworzenie dobrej kadry to jest bardzo trudne zadanie.

Gigantyczne straty poniosła też branża kwiaciarska. Zamkniętych jest większość kwiaciarni.

- Obroty spadły o około 98 procent - szacuje Łukasz Skaraczyński, właściciel hurtowni kwiatów. - Handel kwiatami odbywa się praktycznie tylko pod cmentarzami i dotyczy pogrzebów. Naszą branżę czekają gigantyczne straty. Sam zamówiłem bardzo dużą dostawę na 13 marca, bo wtedy są bardzo popularne imieniny Bożeny i Krystyny. Kwiaty przyszły w środę rano, a o 10 premier powiedział, że zamyka szkoły i w tej chwili straciliśmy praktycznie wszystkich klientów. Zamiast po kwiaty ludzie ruszyli po makaron.

Lubelska hurtownia straciła w ten sposób na ciętych kwiatach dziesiątki tysięcy złotych. Strat branży nie sposób wręcz oszacować. Tylko jedna duża hurtownia z Poznania z dnia na dzień straciła pół miliona złotych.

Nie wiem, jak to dalej będzie

- Wiele kwiatów sprowadzamy z miejsc tak odległych jak Kolumbia, czy Ekwador. Zamawia się je tydzień wcześniej i nie można się wycofać. Kwiaty przyjeżdżają, a nie ma ich już komu sprzedać - tłumaczy Łukasz Skaraczyński. - Nie wiem, jak to dalej będzie. W naszej branży są bardzo złe nastroje. Sam nie mogę spać. Nie wiem co ze sobą zrobić. Kwiaty są dziś towarem luksusowym, który jest ludziom do niczego potrzebnym. Zresztą nawet jak pandemia się szybko skończy, to nikt po kwiaty od razu nie przybiegnie. Będzie musiało minąć jeszcze sporo czasu zanim ludzie przestaną się bać i organizować imprezy takie jak imieniny, na które będą potrzebować kwiatów.

Przedsiębiorcy z napięciem czekają na informacje, jakie spływają o udogodnieniach dla nich w tych trudnych chwilach.

- To, że rząd dopłaci 40 procent do wypłat pracowniczych w firmach, które tracą dochody jest fajnym rozwiązaniem, ale to nie rozwiązuje problemów - uważa Maciej Kulka. - Problemem jest też to, że nikt nie mówi wprost, ile taka sytuacja kwarantanny może potrwać. Gdybyśmy wiedzieli czy mówimy o tygodniach, czy miesiącach moglibyśmy jakoś lepiej się do tego przygotować.

- Nie wiem, czy nie będę musiała zamknąć salonów jeśli nie wrócą stałe przychody - mówi pani Ewelina. - Największe koszty, jakie ponoszę, to czynsz za lokal. Jest bardzo duży, a ja nie prowadzę działalności gospodarczej tak długo, żeby dorobić się oszczędności. Wprawdzie przedsiębiorcy mają możliwość otrzymania w tym trudnym czasie pożyczki, ale to ma być maksymalnie 5 tys. zł. To nie wystarczy.

- Najbardziej śmieszy mnie, gdy słyszę w telewizji, że przedsiębiorcy dostali ulgę i nie będą płacić ZUS. To pięknie brzmiące słowa, które pokazują, że rząd bardzo nam pomaga. Ale tak nie jest! W rzeczywistości te płatności zostały tylko zawieszone i będziemy musieli je ponieść - mówi Łukasz Cykuła. - Poza tym to zawieszenie dotyczy tylko trzech miesięcy i to teoretycznie, bo w praktyce mówimy o dwóch miesiącach. Wszystko dlatego, że składki za luty musieliśmy zapłacić do 16 marca. Zanim więc rząd poinformował o takim zwolnieniu wszyscy przedsiębiorcy płatności wykonali.

Skomentuj i udostępnij na Facebooku
e-Wydanie

Komentarze 21

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
cebularz / 21 marca 2020 r. o 20:12
+13
Zaraz się popłaczę nad ciężkim losem przedsiębiorców. Nie rozumiem jednego. Jak można prowadzić poważny biznes jak restauracja i twierdzić, że ledwo po tygodniu nie ma się na składki, pensje i opłaty? To jak to funkcjonowało do tej pory? Serio, może trudne czasy zmienią podejście do zarządzania firmami, bo ja tu widzę spore pole do poprawy.
Avatar
Aaron_Langman / 21 marca 2020 r. o 18:57
+12
Leki podwajają cenę. Kto sprzedał polską POLFĘ ?? Czy możecie podać mi nazwisko tego SQsyna....
Avatar
kronikidewelorozwoju / 21 marca 2020 r. o 16:28
+12
Ile czasu wytrzyma bez dotacji pato-deweloperka przy braku nowych jelonków w biurach sprzedaży w sytuacji, kiedy mają rozgrzebane podczas boomu dziesiątki nowych "inwestycji" + raty kredytu na kupowane bez pamięci banki ziemi + koszty utrzymania opustoszałych dewelo-hoteli? 3 miesiące? Pół roku? Kto przygotuje pakiet pomocowy, który będzie musiał być gigantyczny?
Avatar
Aaron_Langman / 21 marca 2020 r. o 20:47
+10
Tak wyglada odpowiedz na konstruktywny komentarz... W przeciwienstwie do wielu staram sie byc obiektywny, jestem krytyczny jak trzeba zarowno do rzadzacych jak i opozycji, ale w przeciwieństwie do wielu nie mam klapek na oczach i nie kieruje sie sympatiami politycznymi tylko tym realną ocena sytuacji. Tv nie ogladam - zarównowno TVP jak i TVN uwazam za malo obiektywne telewizje, jedna wychwala rzadzacych a druga opozycje.
I naprawdę wierzysz w ten spadek długu publicznego? Naprawdę myślisz, że możemy sobie pozwolić na faktyczne zwiększenie defucytu o ok. 60 miliardów złotych? Jesteś przekonany, że mieliśmy naprawdę zbilansowany budżet? Że to nie był efekt sztuczek finansowych? Ja bym zaczekał na ustawę i rozporządzenia do niej, bo dopiero wtedy będzie wiadomo, co faktycznie rzadowy pakiet zawiera. Na razie to obietnice, jak zwykle przypadku PiSu - puste. Zrealizowali tylko jedną - 500+ - która sfinansowaliśmy sami. Czy taka odpowiedź na Twój komentarz Cię zadowala?
Hmm chyba coś ci się miesza dług publiczny z deficytem budżetowym oraz deficytem sektora finansów publicznych. A to są 3 różne kwestie. Wszystko wrzucasz co jednego worka. Ja napisałem o długu publicznym bo to w tej chwili jest kluczowa informacja która mówi na jaką skalę możemy się zadłużyć żeby wyjść z tego kryzysu. Gdybyśmy mieli ponad 50% długu publicznego jak w 2015 to byłoby ciepło bo zadłużając się naruszylibyśmy progi konstytucyjne. Jeśli nie wierzysz w informacje o tym długu to poszukaj informacji na stornach Gus-u i Eurostu. Teraz piszesz że z ocenami zaczekałbyś jak się ukażą odpowiednie ustawy, a kilka komentarzy niżej wylałeś swoje żale ak to PiS wszystkich oszukał. Więc jak to w końcu jest? Mamy już oceniać ten pakiet czy jeszcze nie?
.. np. we Włoszech. Oni to mają dopiero dramat. Kraj, którego dług publiczny dawno przekroczył 135% PKB i jeszcze obecnie rzeźnia z covid. W Polsce jest zupełnie nieźle. Owszem - przydałaby się jakaś forma monetyzacji, ale inne sprawy są dzisiaj 1000 razy ważniejsze
.. np. we Włoszech. Oni to mają dopiero dramat. Kraj, którego dług publiczny dawno przekroczył 135% PKB i jeszcze obecnie rzeźnia z covid. W Polsce jest zupełnie nieźle. Owszem - przydałaby się jakaś forma monetyzacji, ale inne sprawy są dzisiaj 1000 razy ważniejsze rozwiń
Avatar
kapi / 21 marca 2020 r. o 17:57
+10
Tak wyglada odpowiedz na konstruktywny komentarz... W przeciwienstwie do wielu staram sie byc obiektywny, jestem krytyczny jak trzeba zarowno do rzadzacych jak i opozycji, ale w przeciwieństwie do wielu nie mam klapek na oczach i nie kieruje sie sympatiami politycznymi tylko tym realną ocena sytuacji. Tv nie ogladam - zarównowno TVP jak i TVN uwazam za malo obiektywne telewizje, jedna wychwala rzadzacych a druga opozycje. 
Avatar
Aaron_Langman / 21 marca 2020 r. o 18:55
+9
UNIA "bez granic" WAM POMOŻE... (tak jak Włochom ;)) - Donald po wyjściu z kwarantanny i Jarubas jak się wyleczy - już wyciągają portfele ojro
Avatar
Aaron_Langman / 21 marca 2020 r. o 22:22
+8
Tak wyglada odpowiedz na konstruktywny komentarz... W przeciwienstwie do wielu staram sie byc obiektywny, jestem krytyczny jak trzeba zarowno do rzadzacych jak i opozycji, ale w przeciwieństwie do wielu nie mam klapek na oczach i nie kieruje sie sympatiami politycznymi tylko tym realną ocena sytuacji. Tv nie ogladam - zarównowno TVP jak i TVN uwazam za malo obiektywne telewizje, jedna wychwala rzadzacych a druga opozycje.
I naprawdę wierzysz w ten spadek długu publicznego? Naprawdę myślisz, że możemy sobie pozwolić na faktyczne zwiększenie defucytu o ok. 60 miliardów złotych? Jesteś przekonany, że mieliśmy naprawdę zbilansowany budżet? Że to nie był efekt sztuczek finansowych? Ja bym zaczekał na ustawę i rozporządzenia do niej, bo dopiero wtedy będzie wiadomo, co faktycznie rzadowy pakiet zawiera. Na razie to obietnice, jak zwykle przypadku PiSu - puste. Zrealizowali tylko jedną - 500+ - która sfinansowaliśmy sami. Czy taka odpowiedź na Twój komentarz Cię zadowala?
Porównamy lata 2015 i 2019, czyli ostatnie w kadencjach Wojtunika i Bejdy (zaznaczając, że cyfry za 2018 rok są zbliżone do tych z ub.r.). Zabezpieczone mienie: 2015 – 17,2 mln zł, 2019 – 335 mln zł. Ujawniona szkoda Skarbu Państwa lub narażenie na taką szkodę: 2015 - 321 mln zł, 2019 – 5 mld 879 mln zł.
O, to w ubiegłym roku "   Ujawniona szkoda Skarbu Państwa lub narażenie na taką szkodę   " było znacząco wyższe, niż w roku, kiedy PiS przejął władzę. Wiesz, co piszesz?
  Od 2010 roku co roku 2 miliardy zł REALNE Polska traci na braku opłat za tranzyt gazu Gazpromu. Polska jest jedynym krajem, któremu Gazprom nie płaci za przesył gazu. Winna jest umowa zawarta za rządów PO-ZSL. I nic się nie zmieni, dopóki kontrakt wygaśnie.
  Od 2010 roku co roku 2 miliardy zł REALNE Polska traci na braku opłat za tranzyt gazu Gazpromu. Polska jest jedynym krajem, któremu Gazprom nie płaci za przesył gazu. Winna jest umowa zawarta za rządów PO-ZSL. I nic się nie zmieni, dopóki kontrakt wygaśnie. rozwiń
Avatar
Aaron_Langman / 21 marca 2020 r. o 22:17
+7
Tak wyglada odpowiedz na konstruktywny komentarz... W przeciwienstwie do wielu staram sie byc obiektywny, jestem krytyczny jak trzeba zarowno do rzadzacych jak i opozycji, ale w przeciwieństwie do wielu nie mam klapek na oczach i nie kieruje sie sympatiami politycznymi tylko tym realną ocena sytuacji. Tv nie ogladam - zarównowno TVP jak i TVN uwazam za malo obiektywne telewizje, jedna wychwala rzadzacych a druga opozycje.
I naprawdę wierzysz w ten spadek długu publicznego? Naprawdę myślisz, że możemy sobie pozwolić na faktyczne zwiększenie defucytu o ok. 60 miliardów złotych? Jesteś przekonany, że mieliśmy naprawdę zbilansowany budżet? Że to nie był efekt sztuczek finansowych? Ja bym zaczekał na ustawę i rozporządzenia do niej, bo dopiero wtedy będzie wiadomo, co faktycznie rzadowy pakiet zawiera. Na razie to obietnice, jak zwykle przypadku PiSu - puste. Zrealizowali tylko jedną - 500+ - która sfinansowaliśmy sami. Czy taka odpowiedź na Twój komentarz Cię zadowala?
Porównamy lata 2015 i 2019, czyli ostatnie w kadencjach Wojtunika i Bejdy (zaznaczając, że cyfry za 2018 rok są zbliżone do tych z ub.r.). Zabezpieczone mienie: 2015 – 17,2 mln zł, 2019 – 335 mln zł. Ujawniona szkoda Skarbu Państwa lub narażenie na taką szkodę: 2015 - 321 mln zł, 2019 – 5 mld 879 mln zł.
O, to w ubiegłym roku "   Ujawniona szkoda Skarbu Państwa lub narażenie na taką szkodę   " było znacząco wyższe, niż w roku, kiedy PiS przejął władzę. Wiesz, co piszesz?
-->>> Walka z epidemią grypy za rządów PO - Ewcia: "cieszcie się wiosną" Walka z bezrobociem za rządów PO -Bronek :"weź kredyt, zmień pracę" Zaspakajanie potrzeb obywateli za rządów PO - Vincent: "piniendzy nie ma i nie bendzie" Walka ze skutkami kataklizmu (Cimoszewicz): "trzeba się było ubezpieczyć"
-->>> Walka z epidemią grypy za rządów PO - Ewcia: "cieszcie się wiosną" Walka z bezrobociem za rządów PO -Bronek :"weź kredyt, zmień pracę" Zaspakajanie potrzeb obywateli za rządów PO - Vincent: "piniendzy nie ma i nie bendzie" Walka ze skutkami kataklizmu (Cimoszewicz): "trzeba się było ubezpieczyć" rozwiń
Avatar
Komentator / 23 marca 2020 r. o 14:26
+2
Może wreszcie niektórzy przejrzą na oczy i zobaczą, że PiS dymał nas wszystkich od początku opowiadając bajki o wspaniałej sytuacji polskiej gospodarki, o "wyimaginowanej wspólnocie", do której teraz o pomoc pukają, a de facto nie przygotował Polski na żadne trudności. Rozdawnictwo kasy przyniosło efekty - nie mamy jako państwo żadnych luźnych środków, a podobno ściągnięte w ubiegłym roku do Polski złoto też już zmieniło właściciela. A te 212 miliardów pomocy, to też bajki, bo wliczono w to przesunięcie opłat składek ZUSowskich i gwarancje dla kredytów, czyli de facto wcale nie państwowe pieniądze i nie gotówkę. PiS kłamał i kłamie, ale niektórzy Polacy uwielbiają być oszukiwani...
Ale o czym Ty mówisz? Zobacz ile wynosi obecnie dług publiczny - spadł w ostatnich latach z ponad 50 do 43% także do progu ostrożnościowego 55% jest duży margines. Także dzięki możemy sobie obecnie powolić na dziesiątki miliardów deficytu budżetowego i wpompować tę kasę w gospodarkę. Ale nie ma szans żeby rząd porył wszytkie straty firmom, żaden kraj tego nie wytrzyma nawet Niemcy którzy swój plan ratunkowy opierają głównie na rękojmiach i kredytach. Teraz zmiono nieco w Polsce tę tarczę antykryzysową i mikroprzedsiębiorcy którym przychód spadł o połowę w stosunku do lutego przez 3 miesiące będą zwolnieni z płacenia składek na ZUS.
 A nie no... fantastyczna tarcza antykryzysowa. Chociażby komentując Twoją wypowiedź o ZUSie dla mikroprzedsiębiorców - nie zwolnieni z płacenia, tylko ODROCZONA płatność na 3 miesiące. A potem BACH!! - wszystko spłać naraz. Inny przykład - 5000 zł MIKROPOŻYCZKI (przynajmniej tu dali dobrą nazwę) - a co taki mikroprzedsiębiorca może zrobić za 5 tysięcy??? Byłem dzisiaj w urzędzie... może z 10 minut - 2 osoby w róznych sprawach i kilka osób chciało zawiesić działalność. 212 miliardów tarczy? Z czego KILKADZIESIĄT miliardów to normalne pieniądze na rozwój regionalny - będą wydawane TAK SAMO jakby były wydane bez epidemii. No rzeczywiście jest co chwalić. Taki jesteś zadowolony? Idź powiedz przedsiębiorcom że jest cudownie i wszystko idzie fajnie.
 A nie no... fantastyczna tarcza antykryzysowa. Chociażby komentując Twoją wypowiedź o ZUSie dla mikroprzedsiębiorców - nie zwolnieni z płacenia, tylko ODROCZONA płatność na 3 miesiące. A potem BACH!! - wszystko spłać naraz. Inny przykład - 5000 zł MIKROPOŻYCZKI (przynajmniej tu dali dobrą nazwę) - a co taki mikroprzedsiębiorca może zrobić za 5 tysięcy??? Byłem dzisiaj w urzędzie... może z 10 minut - 2 osoby w róznych sprawach i kilka osób chciało zawiesić działalność. 212 miliardów tarczy? Z czego KILKADZIESIĄT miliardów to n... rozwiń
Avatar
Aaron_Langman / 21 marca 2020 r. o 22:23
+1
„Polacy nie muszą posiadać zakładów pracy. Będą żyć z pracy własnych rąk.” – Janusz Lewandowski – Aaron Langman!
Avatar
Japolan / 23 marca 2020 r. o 18:45
0
Wychodzi na jak prawda o polskich kapitalistach: wobec pracowników i w inny sposób angażowanych ludzi są mocni (np. potrafią nie zapłacić za ileś godzin mycia garów przez kandydata do pracy), a teraz dosłownie żebrzą i skomlą o wsparcie. Niemalże każdy ma jakieś koszty - np. związane z: jedzeniem, utrzymaniem mieszkania, czystością lub ubraniem; brak jakichkolwiek rozsądnych przyczyn dla wspierania tylko ludzi biznesu - byłoby to wulgarne pogwałcenie zasady równości. Precz z szantażem ("padniemy i będzie bida")! Jedni zbankrutują, a na to miejsce wejdą inni. Dość faworyzowania cieniasów, którzy "pękają" po kilku dniach spadku obrotów! Na wsparcie (jako ludzie i obywatele) mogą zasługiwać ci biznesmeni, którzy pracują samodzielnie (w ramach tak zwanego samozatrudnienia, a więc bez angażowania innych ludzi) - wielu z nich zostało dosłownie przymuszonych do prowadzenia "własnego biznesu", choć wolelliby spokojniejszą pracę na etacie (a nie na jakiejść "śmieciówce"). Żadnego wsparcia dla pasożytów, którzy angażują ludzi na czarno lub przy pomocy "umów śmieciowych" - skoro faktycznie traktują ludzi jak "śmieci", to są niegodni wsparcia z zewnątrz!
Wychodzi na jak prawda o polskich kapitalistach: wobec pracowników i w inny sposób angażowanych ludzi są mocni (np. potrafią nie zapłacić za ileś godzin mycia garów przez kandydata do pracy), a teraz dosłownie żebrzą i skomlą o wsparcie. Niemalże każdy ma jakieś koszty - np. związane z: jedzeniem, utrzymaniem mieszkania, czystością lub ubraniem; brak jakichkolwiek rozsądnych przyczyn dla wspierania tylko ludzi biznesu - byłoby to wulgarne pogwałcenie zasady równości. Precz z szantażem ("padniemy i będzie bida")! Jedni zbankrutu... rozwiń
Avatar
Komentator / 23 marca 2020 r. o 14:26
+2
Może wreszcie niektórzy przejrzą na oczy i zobaczą, że PiS dymał nas wszystkich od początku opowiadając bajki o wspaniałej sytuacji polskiej gospodarki, o "wyimaginowanej wspólnocie", do której teraz o pomoc pukają, a de facto nie przygotował Polski na żadne trudności. Rozdawnictwo kasy przyniosło efekty - nie mamy jako państwo żadnych luźnych środków, a podobno ściągnięte w ubiegłym roku do Polski złoto też już zmieniło właściciela. A te 212 miliardów pomocy, to też bajki, bo wliczono w to przesunięcie opłat składek ZUSowskich i gwarancje dla kredytów, czyli de facto wcale nie państwowe pieniądze i nie gotówkę. PiS kłamał i kłamie, ale niektórzy Polacy uwielbiają być oszukiwani...
Ale o czym Ty mówisz? Zobacz ile wynosi obecnie dług publiczny - spadł w ostatnich latach z ponad 50 do 43% także do progu ostrożnościowego 55% jest duży margines. Także dzięki możemy sobie obecnie powolić na dziesiątki miliardów deficytu budżetowego i wpompować tę kasę w gospodarkę. Ale nie ma szans żeby rząd porył wszytkie straty firmom, żaden kraj tego nie wytrzyma nawet Niemcy którzy swój plan ratunkowy opierają głównie na rękojmiach i kredytach. Teraz zmiono nieco w Polsce tę tarczę antykryzysową i mikroprzedsiębiorcy którym przychód spadł o połowę w stosunku do lutego przez 3 miesiące będą zwolnieni z płacenia składek na ZUS.
 A nie no... fantastyczna tarcza antykryzysowa. Chociażby komentując Twoją wypowiedź o ZUSie dla mikroprzedsiębiorców - nie zwolnieni z płacenia, tylko ODROCZONA płatność na 3 miesiące. A potem BACH!! - wszystko spłać naraz. Inny przykład - 5000 zł MIKROPOŻYCZKI (przynajmniej tu dali dobrą nazwę) - a co taki mikroprzedsiębiorca może zrobić za 5 tysięcy??? Byłem dzisiaj w urzędzie... może z 10 minut - 2 osoby w róznych sprawach i kilka osób chciało zawiesić działalność. 212 miliardów tarczy? Z czego KILKADZIESIĄT miliardów to normalne pieniądze na rozwój regionalny - będą wydawane TAK SAMO jakby były wydane bez epidemii. No rzeczywiście jest co chwalić. Taki jesteś zadowolony? Idź powiedz przedsiębiorcom że jest cudownie i wszystko idzie fajnie.
 A nie no... fantastyczna tarcza antykryzysowa. Chociażby komentując Twoją wypowiedź o ZUSie dla mikroprzedsiębiorców - nie zwolnieni z płacenia, tylko ODROCZONA płatność na 3 miesiące. A potem BACH!! - wszystko spłać naraz. Inny przykład - 5000 zł MIKROPOŻYCZKI (przynajmniej tu dali dobrą nazwę) - a co taki mikroprzedsiębiorca może zrobić za 5 tysięcy??? Byłem dzisiaj w urzędzie... może z 10 minut - 2 osoby w róznych sprawach i kilka osób chciało zawiesić działalność. 212 miliardów tarczy? Z czego KILKADZIESIĄT miliardów to n... rozwiń
Avatar
Aaron_Langman / 21 marca 2020 r. o 22:23
+1
„Polacy nie muszą posiadać zakładów pracy. Będą żyć z pracy własnych rąk.” – Janusz Lewandowski – Aaron Langman!
Avatar
Aaron_Langman / 21 marca 2020 r. o 22:22
+8
Tak wyglada odpowiedz na konstruktywny komentarz... W przeciwienstwie do wielu staram sie byc obiektywny, jestem krytyczny jak trzeba zarowno do rzadzacych jak i opozycji, ale w przeciwieństwie do wielu nie mam klapek na oczach i nie kieruje sie sympatiami politycznymi tylko tym realną ocena sytuacji. Tv nie ogladam - zarównowno TVP jak i TVN uwazam za malo obiektywne telewizje, jedna wychwala rzadzacych a druga opozycje.
I naprawdę wierzysz w ten spadek długu publicznego? Naprawdę myślisz, że możemy sobie pozwolić na faktyczne zwiększenie defucytu o ok. 60 miliardów złotych? Jesteś przekonany, że mieliśmy naprawdę zbilansowany budżet? Że to nie był efekt sztuczek finansowych? Ja bym zaczekał na ustawę i rozporządzenia do niej, bo dopiero wtedy będzie wiadomo, co faktycznie rzadowy pakiet zawiera. Na razie to obietnice, jak zwykle przypadku PiSu - puste. Zrealizowali tylko jedną - 500+ - która sfinansowaliśmy sami. Czy taka odpowiedź na Twój komentarz Cię zadowala?
Porównamy lata 2015 i 2019, czyli ostatnie w kadencjach Wojtunika i Bejdy (zaznaczając, że cyfry za 2018 rok są zbliżone do tych z ub.r.). Zabezpieczone mienie: 2015 – 17,2 mln zł, 2019 – 335 mln zł. Ujawniona szkoda Skarbu Państwa lub narażenie na taką szkodę: 2015 - 321 mln zł, 2019 – 5 mld 879 mln zł.
O, to w ubiegłym roku "   Ujawniona szkoda Skarbu Państwa lub narażenie na taką szkodę   " było znacząco wyższe, niż w roku, kiedy PiS przejął władzę. Wiesz, co piszesz?
  Od 2010 roku co roku 2 miliardy zł REALNE Polska traci na braku opłat za tranzyt gazu Gazpromu. Polska jest jedynym krajem, któremu Gazprom nie płaci za przesył gazu. Winna jest umowa zawarta za rządów PO-ZSL. I nic się nie zmieni, dopóki kontrakt wygaśnie.
  Od 2010 roku co roku 2 miliardy zł REALNE Polska traci na braku opłat za tranzyt gazu Gazpromu. Polska jest jedynym krajem, któremu Gazprom nie płaci za przesył gazu. Winna jest umowa zawarta za rządów PO-ZSL. I nic się nie zmieni, dopóki kontrakt wygaśnie. rozwiń
Avatar
Aaron_Langman / 21 marca 2020 r. o 22:17
+7
Tak wyglada odpowiedz na konstruktywny komentarz... W przeciwienstwie do wielu staram sie byc obiektywny, jestem krytyczny jak trzeba zarowno do rzadzacych jak i opozycji, ale w przeciwieństwie do wielu nie mam klapek na oczach i nie kieruje sie sympatiami politycznymi tylko tym realną ocena sytuacji. Tv nie ogladam - zarównowno TVP jak i TVN uwazam za malo obiektywne telewizje, jedna wychwala rzadzacych a druga opozycje.
I naprawdę wierzysz w ten spadek długu publicznego? Naprawdę myślisz, że możemy sobie pozwolić na faktyczne zwiększenie defucytu o ok. 60 miliardów złotych? Jesteś przekonany, że mieliśmy naprawdę zbilansowany budżet? Że to nie był efekt sztuczek finansowych? Ja bym zaczekał na ustawę i rozporządzenia do niej, bo dopiero wtedy będzie wiadomo, co faktycznie rzadowy pakiet zawiera. Na razie to obietnice, jak zwykle przypadku PiSu - puste. Zrealizowali tylko jedną - 500+ - która sfinansowaliśmy sami. Czy taka odpowiedź na Twój komentarz Cię zadowala?
Porównamy lata 2015 i 2019, czyli ostatnie w kadencjach Wojtunika i Bejdy (zaznaczając, że cyfry za 2018 rok są zbliżone do tych z ub.r.). Zabezpieczone mienie: 2015 – 17,2 mln zł, 2019 – 335 mln zł. Ujawniona szkoda Skarbu Państwa lub narażenie na taką szkodę: 2015 - 321 mln zł, 2019 – 5 mld 879 mln zł.
O, to w ubiegłym roku "   Ujawniona szkoda Skarbu Państwa lub narażenie na taką szkodę   " było znacząco wyższe, niż w roku, kiedy PiS przejął władzę. Wiesz, co piszesz?
-->>> Walka z epidemią grypy za rządów PO - Ewcia: "cieszcie się wiosną" Walka z bezrobociem za rządów PO -Bronek :"weź kredyt, zmień pracę" Zaspakajanie potrzeb obywateli za rządów PO - Vincent: "piniendzy nie ma i nie bendzie" Walka ze skutkami kataklizmu (Cimoszewicz): "trzeba się było ubezpieczyć"
-->>> Walka z epidemią grypy za rządów PO - Ewcia: "cieszcie się wiosną" Walka z bezrobociem za rządów PO -Bronek :"weź kredyt, zmień pracę" Zaspakajanie potrzeb obywateli za rządów PO - Vincent: "piniendzy nie ma i nie bendzie" Walka ze skutkami kataklizmu (Cimoszewicz): "trzeba się było ubezpieczyć" rozwiń
Avatar
___K___ / 21 marca 2020 r. o 21:09
-11
Tak wyglada odpowiedz na konstruktywny komentarz... W przeciwienstwie do wielu staram sie byc obiektywny, jestem krytyczny jak trzeba zarowno do rzadzacych jak i opozycji, ale w przeciwieństwie do wielu nie mam klapek na oczach i nie kieruje sie sympatiami politycznymi tylko tym realną ocena sytuacji. Tv nie ogladam - zarównowno TVP jak i TVN uwazam za malo obiektywne telewizje, jedna wychwala rzadzacych a druga opozycje.
I naprawdę wierzysz w ten spadek długu publicznego? Naprawdę myślisz, że możemy sobie pozwolić na faktyczne zwiększenie defucytu o ok. 60 miliardów złotych? Jesteś przekonany, że mieliśmy naprawdę zbilansowany budżet? Że to nie był efekt sztuczek finansowych? Ja bym zaczekał na ustawę i rozporządzenia do niej, bo dopiero wtedy będzie wiadomo, co faktycznie rzadowy pakiet zawiera. Na razie to obietnice, jak zwykle przypadku PiSu - puste. Zrealizowali tylko jedną - 500+ - która sfinansowaliśmy sami. Czy taka odpowiedź na Twój komentarz Cię zadowala?
Porównamy lata 2015 i 2019, czyli ostatnie w kadencjach Wojtunika i Bejdy (zaznaczając, że cyfry za 2018 rok są zbliżone do tych z ub.r.). Zabezpieczone mienie: 2015 – 17,2 mln zł, 2019 – 335 mln zł. Ujawniona szkoda Skarbu Państwa lub narażenie na taką szkodę: 2015 - 321 mln zł, 2019 – 5 mld 879 mln zł.
O, to w ubiegłym roku " Ujawniona szkoda Skarbu Państwa lub narażenie na taką szkodę " było znacząco wyższe, niż w roku, kiedy PiS przejął władzę. Wiesz, co piszesz?
O, to w ubiegłym roku " Ujawniona szkoda Skarbu Państwa lub narażenie na taką szkodę " było znacząco wyższe, niż w roku, kiedy PiS przejął władzę. Wiesz, co piszesz? rozwiń
Avatar
___K___ / 21 marca 2020 r. o 21:08
-11
Tak wyglada odpowiedz na konstruktywny komentarz... W przeciwienstwie do wielu staram sie byc obiektywny, jestem krytyczny jak trzeba zarowno do rzadzacych jak i opozycji, ale w przeciwieństwie do wielu nie mam klapek na oczach i nie kieruje sie sympatiami politycznymi tylko tym realną ocena sytuacji. Tv nie ogladam - zarównowno TVP jak i TVN uwazam za malo obiektywne telewizje, jedna wychwala rzadzacych a druga opozycje.
I naprawdę wierzysz w ten spadek długu publicznego? Naprawdę myślisz, że możemy sobie pozwolić na faktyczne zwiększenie defucytu o ok. 60 miliardów złotych? Jesteś przekonany, że mieliśmy naprawdę zbilansowany budżet? Że to nie był efekt sztuczek finansowych? Ja bym zaczekał na ustawę i rozporządzenia do niej, bo dopiero wtedy będzie wiadomo, co faktycznie rzadowy pakiet zawiera. Na razie to obietnice, jak zwykle przypadku PiSu - puste. Zrealizowali tylko jedną - 500+ - która sfinansowaliśmy sami. Czy taka odpowiedź na Twój komentarz Cię zadowala?
Hmm chyba coś ci się miesza dług publiczny z deficytem budżetowym oraz deficytem sektora finansów publicznych. A to są 3 różne kwestie. Wszystko wrzucasz co jednego worka. Ja napisałem o długu publicznym bo to w tej chwili jest kluczowa informacja która mówi na jaką skalę możemy się zadłużyć żeby wyjść z tego kryzysu. Gdybyśmy mieli ponad 50% długu publicznego jak w 2015 to byłoby ciepło bo zadłużając się naruszylibyśmy progi konstytucyjne. Jeśli nie wierzysz w informacje o tym długu to poszukaj informacji na stornach Gus-u i Eurostu. Teraz piszesz że z ocenami zaczekałbyś jak się ukażą odpowiednie ustawy, a kilka komentarzy niżej wylałeś swoje żale ak to PiS wszystkich oszukał. Więc jak to w końcu jest? Mamy już oceniać ten pakiet czy jeszcze nie?
Nie, nic mi się nie myli. Ja po prostu nie bazuję na tym, co raportuje rząd, a na tym, co o długu publicznym rzeczywiście wiadomo. I tak, PiS próbuje Polaków oszukiwać zapowiadając pomoc o wartości 212 miliardów złotych, bo przedstawia to w taki sposób, że ludzie niemający zielonego pojęcia o makroekonomii (czyli zdecydowana większość oglądaczy TVPiS) myślą, że rząd rzuci na rynek 212 miliardów gotówki i uratuje wszystko. 
Nie, nic mi się nie myli. Ja po prostu nie bazuję na tym, co raportuje rząd, a na tym, co o długu publicznym rzeczywiście wiadomo. I tak, PiS próbuje Polaków oszukiwać zapowiadając pomoc o wartości 212 miliardów złotych, bo przedstawia to w taki sposób, że ludzie niemający zielonego pojęcia o makroekonomii (czyli zdecydowana większość oglądaczy TVPiS) myślą, że rząd rzuci na rynek 212 miliardów gotówki i uratuje wszystko.  rozwiń
Avatar
Aaron_Langman / 21 marca 2020 r. o 20:47
+10
Tak wyglada odpowiedz na konstruktywny komentarz... W przeciwienstwie do wielu staram sie byc obiektywny, jestem krytyczny jak trzeba zarowno do rzadzacych jak i opozycji, ale w przeciwieństwie do wielu nie mam klapek na oczach i nie kieruje sie sympatiami politycznymi tylko tym realną ocena sytuacji. Tv nie ogladam - zarównowno TVP jak i TVN uwazam za malo obiektywne telewizje, jedna wychwala rzadzacych a druga opozycje.
I naprawdę wierzysz w ten spadek długu publicznego? Naprawdę myślisz, że możemy sobie pozwolić na faktyczne zwiększenie defucytu o ok. 60 miliardów złotych? Jesteś przekonany, że mieliśmy naprawdę zbilansowany budżet? Że to nie był efekt sztuczek finansowych? Ja bym zaczekał na ustawę i rozporządzenia do niej, bo dopiero wtedy będzie wiadomo, co faktycznie rzadowy pakiet zawiera. Na razie to obietnice, jak zwykle przypadku PiSu - puste. Zrealizowali tylko jedną - 500+ - która sfinansowaliśmy sami. Czy taka odpowiedź na Twój komentarz Cię zadowala?
Hmm chyba coś ci się miesza dług publiczny z deficytem budżetowym oraz deficytem sektora finansów publicznych. A to są 3 różne kwestie. Wszystko wrzucasz co jednego worka. Ja napisałem o długu publicznym bo to w tej chwili jest kluczowa informacja która mówi na jaką skalę możemy się zadłużyć żeby wyjść z tego kryzysu. Gdybyśmy mieli ponad 50% długu publicznego jak w 2015 to byłoby ciepło bo zadłużając się naruszylibyśmy progi konstytucyjne. Jeśli nie wierzysz w informacje o tym długu to poszukaj informacji na stornach Gus-u i Eurostu. Teraz piszesz że z ocenami zaczekałbyś jak się ukażą odpowiednie ustawy, a kilka komentarzy niżej wylałeś swoje żale ak to PiS wszystkich oszukał. Więc jak to w końcu jest? Mamy już oceniać ten pakiet czy jeszcze nie?
.. np. we Włoszech. Oni to mają dopiero dramat. Kraj, którego dług publiczny dawno przekroczył 135% PKB i jeszcze obecnie rzeźnia z covid. W Polsce jest zupełnie nieźle. Owszem - przydałaby się jakaś forma monetyzacji, ale inne sprawy są dzisiaj 1000 razy ważniejsze
.. np. we Włoszech. Oni to mają dopiero dramat. Kraj, którego dług publiczny dawno przekroczył 135% PKB i jeszcze obecnie rzeźnia z covid. W Polsce jest zupełnie nieźle. Owszem - przydałaby się jakaś forma monetyzacji, ale inne sprawy są dzisiaj 1000 razy ważniejsze rozwiń
Avatar
kapi / 21 marca 2020 r. o 20:15
-1
Tak wyglada odpowiedz na konstruktywny komentarz... W przeciwienstwie do wielu staram sie byc obiektywny, jestem krytyczny jak trzeba zarowno do rzadzacych jak i opozycji, ale w przeciwieństwie do wielu nie mam klapek na oczach i nie kieruje sie sympatiami politycznymi tylko tym realną ocena sytuacji. Tv nie ogladam - zarównowno TVP jak i TVN uwazam za malo obiektywne telewizje, jedna wychwala rzadzacych a druga opozycje.
I naprawdę wierzysz w ten spadek długu publicznego? Naprawdę myślisz, że możemy sobie pozwolić na faktyczne zwiększenie defucytu o ok. 60 miliardów złotych? Jesteś przekonany, że mieliśmy naprawdę zbilansowany budżet? Że to nie był efekt sztuczek finansowych? Ja bym zaczekał na ustawę i rozporządzenia do niej, bo dopiero wtedy będzie wiadomo, co faktycznie rzadowy pakiet zawiera. Na razie to obietnice, jak zwykle przypadku PiSu - puste. Zrealizowali tylko jedną - 500+ - która sfinansowaliśmy sami. Czy taka odpowiedź na Twój komentarz Cię zadowala?
Hmm chyba coś ci się miesza dług publiczny z deficytem budżetowym oraz deficytem sektora finansów publicznych. A to są 3 różne kwestie. Wszystko wrzucasz co jednego worka. Ja napisałem o długu publicznym bo to w tej chwili jest kluczowa informacja która mówi na jaką skalę możemy się zadłużyć żeby wyjść z tego kryzysu. Gdybyśmy mieli ponad 50% długu publicznego jak w 2015 to byłoby ciepło bo zadłużając się naruszylibyśmy progi konstytucyjne. Jeśli nie wierzysz w informacje o tym długu to poszukaj informacji na stornach Gus-u i Eurostu. Teraz piszesz że z ocenami zaczekałbyś jak się ukażą odpowiednie ustawy, a kilka komentarzy niżej wylałeś swoje żale ak to PiS wszystkich oszukał. Więc jak to w końcu jest? Mamy już oceniać ten pakiet czy jeszcze nie?
Hmm chyba coś ci się miesza dług publiczny z deficytem budżetowym oraz deficytem sektora finansów publicznych. A to są 3 różne kwestie. Wszystko wrzucasz co jednego worka. Ja napisałem o długu publicznym bo to w tej chwili jest kluczowa informacja która mówi na jaką skalę możemy się zadłużyć żeby wyjść z tego kryzysu. Gdybyśmy mieli ponad 50% długu publicznego jak w 2015 to byłoby ciepło bo zadłużając się naruszylibyśmy progi konstytucyjne. Jeśli nie wierzysz w informacje o tym długu to poszukaj informacji na stornach Gus-u i ... rozwiń
Avatar
cebularz / 21 marca 2020 r. o 20:12
+13
Zaraz się popłaczę nad ciężkim losem przedsiębiorców. Nie rozumiem jednego. Jak można prowadzić poważny biznes jak restauracja i twierdzić, że ledwo po tygodniu nie ma się na składki, pensje i opłaty? To jak to funkcjonowało do tej pory? Serio, może trudne czasy zmienią podejście do zarządzania firmami, bo ja tu widzę spore pole do poprawy.
Zobacz wszystkie komentarze 21

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Katastrofa smoleńska. Jak w Wielki Piątek uczcimy 10. rocznicę

Katastrofa smoleńska. Jak w Wielki Piątek uczcimy 10. rocznicę

10 kwietnia przypada 10. rocznica katastrofy smoleńskiej. W tym roku ze względu na stan epidemii nie jest możliwe upamiętnienie Ofiar tak, jak było do tej pory.

Dzięki nim łatwiej przetrwać epidemię. Mieszkańcy Lubelszczyzny niosą pomoc potrzebującym

Dzięki nim łatwiej przetrwać epidemię. Mieszkańcy Lubelszczyzny niosą pomoc potrzebującym

Jest ich już wielu. Szyją maseczki, robią zakupy seniorom, pomagają w szpitalach, wyprowadzają psy na spacer. Przedstawiamy niektórych z nich

Motocyklami rozwożą maseczki do szpitali na całej Lubelszczyźnie

Motocyklami rozwożą maseczki do szpitali na całej Lubelszczyźnie

Już ponad 7 tysięcy maseczek udało się uszyć dzięki staraniu stowarzyszenia Moto Inicjatywa. Maski trafiły do służb medycznych z całej Lubelszczyzny.

Sztuka w czasach zarazy na platformie Arte. Co warto obejrzeć?

Sztuka w czasach zarazy na platformie Arte. Co warto obejrzeć?

Klubowe imprezy bez wychodzenia z domu, koncerty przez internet, wirtualne wystawy - w czasie epidemii koronawirusa zmienia się cały świat, a wraz z nim kultura i sztuka. Platforma VOD Arte zaprasza do odkrywania za darmo filmów dokumentalnych próbujących odpowiedzieć na pytanie, jak epidemia zmienia i zmieni w przyszłości świat sztuki

Kontrole na granicach wewnętrznych przedłużone do 3 maja

Kontrole na granicach wewnętrznych przedłużone do 3 maja

Kontrola graniczna na granicy wewnętrznej (z Niemcami, Litwą, Czechami i Słowacją) została przedłużona o kolejne 20 dni. Granicę można przekraczać tylko w wyznaczonych miejscach. Kontrole będą też nadal prowadzone w portach morskich i na lotniskach.

Studenci z Ukrainy nie mogą sami wyjść po zakupy. Wszystko przez epidemię

Studenci z Ukrainy nie mogą sami wyjść po zakupy. Wszystko przez epidemię

Pochodzący z Ukrainy studenci pierwszego roku nie mogą wyjść samodzielnie po bułki, chyba że poproszą o to kogoś dorosłego. Wszystko przez ograniczenia związane z koronawirusem.

Dęblin: Żona nie wytrzymała z mężem. Chwyciła za nóż

Dęblin: Żona nie wytrzymała z mężem. Chwyciła za nóż

63-latka z Dęblina odpowie za usiłowanie zabójstwa swojego męża. Zaatakowała go nożem, podczas domowej awantury. Mężczyzna trafił do szpitala.

Zoolog: koronawirus zaczął się prawdopodobnie od nietoperzy. Te ssaki bardzo interesują naukowców

Zoolog: koronawirus zaczął się prawdopodobnie od nietoperzy. Te ssaki bardzo interesują naukowców

Rozmowa z prof. dr. hab. Piotrem Tryjanowskim, dyrektorem Instytutu Zoologii Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu

Piłkarki MKS Perły Lublin powalczą o kolejne wyróżnienia

Piłkarki MKS Perły Lublin powalczą o kolejne wyróżnienia

Kapituła PGNiG Superligi Kobiet po raz pierwszy w historii rozdała nominacje do tytułu Gladiatorów 2020. W gronie wyróżnionych znalazło się wiele zawodniczek MKS Perła Lublin

W Lublinie rozkwitają tysiące żonkili. Najbezpieczniej podziwiać je na zdjęciach
galeria

W Lublinie rozkwitają tysiące żonkili. Najbezpieczniej podziwiać je na zdjęciach

W trzech miejscach w Lublinie – na skarpie przy Zamku (na zdjęciach), koło Centrum Kultury i na pasie zieleni przy ul. Krańcowej widać mnóstwo żonkili. Właśnie zaczynają zwracać na siebie uwagę, bo zakwitają. Kilka tysięcy cebulek posadzili jesienią uczniowie z Zespołu Szkół Ekonomicznych im. Vetterów, XXI LO i studenci Wydziału Ogrodnictwa UP – wolontariusze Hospicjum Dobrego Samarytanina oraz biuro Miejskiego Architekta Zieleni. Wszystko w ramach akcji Hospicyjne Pola Nadziei.

Biała Podlaska: Autyści nie rozumieją, czym jest koronawirus. Nie wiedzą, dlaczego ich dzień jest teraz inny

Biała Podlaska: Autyści nie rozumieją, czym jest koronawirus. Nie wiedzą, dlaczego ich dzień jest teraz inny

– To wyzwanie zarówno dla nauczycieli, naszych podopiecznych, jak i ich rodziców – tak o zdalnym nauczaniu mówi Anna Chwałek, prezes stowarzyszenia Wspólny Świat. Otacza ono opieką ponad 200 osób z autyzmem.

Magiczne Ogrody już kwitną. Tulipany oglądać można na razie tylko na zdjęciach

Magiczne Ogrody już kwitną. Tulipany oglądać można na razie tylko na zdjęciach

W Magicznych Ogrodach Rodzinnym Parku Tematycznym znajdujący się pod Janowcem kwitną już tulipany.

Parczew: Były pracownik szpitala stanie przed sądem. Przeglądał dokumentację medyczną swojej kochanki

Parczew: Były pracownik szpitala stanie przed sądem. Przeglądał dokumentację medyczną swojej kochanki

Jest akt oskarżenia przeciwko byłemu pracownikowi szpitala w Parczewie. Mężczyzna bezprawnie przeglądał dokumentację pacjentki. Wcześniej wdał się z nią w romans, a kobieta zaszła w ciążę.

„Starosta na jeden dzień”. Starostwo włączyło się w aukcję dla szpitala w Lubartowie

„Starosta na jeden dzień”. Starostwo włączyło się w aukcję dla szpitala w Lubartowie

Starostwo Powiatowe w Lubartowie jest kolejną instytucją, która włączyła się aukcję charytatywną dla SP ZOZ w Lubartowie. Licytacja jest szczególna, bo można zostać „starostą na jeden dzień”.

Pociąg, który wykoleił się w Motyczu sam zaczął jechać? Przyczyny wypadku bada specjalna komisja

Pociąg, który wykoleił się w Motyczu sam zaczął jechać? Przyczyny wypadku bada specjalna komisja

Do nietypowego wypadku doszło w nocy ze środy na czwartek na stacji Motycz. – Wykoleiła się lokomotywa i wagony towarowe załadowane tłuczniem – informuje Mirosław Siemieniec, rzecznik spółki PKP Polskie Linie Kolejowe. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał, bo w lokomotywie najprawdopodobniej nie było maszynisty.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.