Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

II LIGA

27 października 2017 r.
12:41

Bohdan Bławacki (Wisła Puławy): Rewelacja na treningu, katastrofa w meczu

0 2 A A
(fot. KS WISŁA PUŁAWY)

ROZMOWA Z Bohdanem Bławackim, trenerem Wisły Puławy

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
  • Długo się pan zastanawiał nad ofertą z Wisły?

– W ogóle. Można powiedzieć, że przyleciałem do Puław jak na skrzydłach (śmiech). Miałem jeszcze dwie inne propozycje, ale kiedy pojawiła się ta z Wisły, to się nie wahałem. Pan z góry pomógł, bo już w ubiegłym tygodniu prezes Stali Rzeszów powiedział, że mam wolną rękę. Dostałem telefon od dyrektora sportowego Wisły, że mam być na szóstą w Puławach. Wsiadłem w samochód i przyjechałem.

  • A nie żałuje pan w takim razie, że w ogóle żegnał się z klubem te kilkanaście miesięcy temu?

– No cóż, nie ma sensu już wracać do tego co było. Na pewno obie strony popełniły jakieś błędy. Ja też nie jestem bez winy. Cieszę się, że znowu mogę pracować w Puławach. Zaczynamy wszystko od nowa, z czystą kartą.

  • Wisła znalazła się w trudnej sytuacji. Jesteście w strefie spadkowej, a dodatkowo macie przed sobą trudne mecze z GKS Bełchatów, a za chwilę z Radomiakiem...

– Każdy rywal w tej lidze jest trudny. Czy łatwiej byłoby o punkty w pojedynkach ze Stalówką, czy MKS Kluczbork? Nie sądzę. Nawet ostatnia w tabeli Gwardia Koszalin nie przegrała w trzech meczach i wywalczyła w nich pięć punktów. Dlatego nie skupiamy się na rywalach, tylko koncentrujemy się na tym, żeby dobrze przygotować się do najbliższych spotkań.

  • Oglądał pan jakieś mecze Wisły w z tego sezonu?

– Widziałem wszystkie.

  • Co jest w takim razie największym problemem tego zespołu?

– Nie ma co ukrywać, że gra w ataku. 13 goli w 14 meczach świadczy o tym, że w ofensywie mamy kłopot. Na pewno czeka nas w tym elemencie sporo pracy. Opinia na temat zespołu jest taka, że jest bardzo mocny. Nawet mocniejszy od tego, który wywalczył awans do I ligi. Dlaczego w takim razie ta mocna drużyna ma tylko 13 punktów? W pierwszej kolejności musimy odbudować piłkarzy pod względem psychologicznym, później taktycznym. Mówiłem już chłopakom w szatni, że skoro gramy dla kibiców, to wolę, żeby zespół wygrywał 6:3, czy 5:3. Jak dużo tracimy, to strzelajmy więcej. Do tego trzeba jednak strzelać bramki. Chcemy grać szybko, krótkimi podaniami, na jeden, dwa kontakty i to będziemy w najbliższych dniach ćwiczyli.

  • Jak przedstawia się sytuacja kadrowa przed meczem z GKS Bełchatów?

– Na pewno nie będzie mógł zagrać Irakli Meskhia. Czekamy na informacje, jak długo będzie musiał pauzować za czerwoną kartkę z meczu w Poznaniu. Dodatkowo cztery żółte kartki uzbierał też Jakub Poznański i jego również zabraknie przeciwko GKS Bełchatów. Mamy też kilku kontuzjowanych graczy, ale o tym wiadomo od dłuższego czasu.

  • Szykuje się sporo zmian w podstawowym składzie?

– Na razie nie mogę nic powiedzieć na ten temat. Jest jeszcze trochę czasu do meczu, zobaczymy, jak chłopaki będą wyglądali podczas kolejnych treningów. Co do składu, to jeden trener podpowiada mi pewne rozwiązania, ale drugi coś innego.

  • A jaki cel stawiają działacze przed drużyną?

– Jeszcze niedawno celem był awans do I ligi. Na pewno zrobimy wszystko, żeby podążać w tym kierunku. Na razie jednak skupiamy się na tych pięciu meczach, które zostały nam w tym roku. Chcemy zgromadzić, jak najwięcej punktów. W drugiej rundzie sporo będzie można poprawić, bo będzie do rozegrania 15 kolejek. Widziałem, że w I lidze na stadionie pojawiało się 1500 kibiców i nawet więcej. Teraz poszło to do tyłu. Mamy trzy mecze i chcemy to poprawić, zachęcić kibiców o przychodzenia na stadion. Zdaję sobie sprawę, jaki potencjał jest w zespole. Marcin Popławski mówi, że na treningach chłopaki wyglądają rewelacyjnie, ale przychodzi sobota i w meczu jest katastrofa. Wszystko zablokowane. Teraz trzeba znaleźć sposób, żeby to zmienić.

Czytaj więcej o:

Pozostałe informacje

Migał się przed odsiadką. Znaleźli go w Warszawie

Migał się przed odsiadką. Znaleźli go w Warszawie

Za posiadanie znacznych ilości narkotyków miał do odbycia karę 3,5 roku więzienia. Ale nie zamierzał "siedzieć", ukrywał się od jakiegoś czasu. Policjanci namierzyli jednak 28-latka z powiatu radzyńskiego, za którym wystawiono list gończy.

Śmiertelny wypadek w Cycowie

Śmiertelny wypadek w Cycowie

Dzisiejszej nocy doszło do kolejnego śmiertelnego wypadku. Tym razem w Cycowie.

Wróciły pokazy na fontannie multimedialnej. Pierwszy już za nami. Kiedy kolejne?
ZDJĘCIA
galeria

Wróciły pokazy na fontannie multimedialnej. Pierwszy już za nami. Kiedy kolejne?

„Wieniawski IMPRO” i „Symfonia Nauki” te dwa spektakle zaplanowano na pierwszy po zimowej przerwie pokaz na fontannie multimedialnej na placu Litewskim w Lublinie. Sezon zainaugurowano w środę, 1 maja. Dzisiaj zobaczyć będzie można "Czarcią Łapę" i "Unię Narodów".

Pilnie potrzebna krew, grupa 0 RhD

Pilnie potrzebna krew, grupa 0 RhD

Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa nie przestaje szukać dawców w regionie. Tym razem najbardziej potrzebna jest grupa krwi 0 RhD -, którą można podać każdemu człowiekowi na świecie.

Dyrektor KRUS ekspresowo stracił zaufanie do kierownika. „Nie znam go”

Dyrektor KRUS ekspresowo stracił zaufanie do kierownika. „Nie znam go”

Dyrektor lubelskiego oddziału KRUS po kilkunastu dniach od objęcia stanowiska stracił zaufanie do kierownika jednostki w Białej Podlaskiej. Marek Uściński ma żal do kolegów z rady powiatu bialskiego, że w porę nie zareagowali na pismo

MKS Funfloor Lublin wygrywa w Koszalinie. Srebrny medal coraz bliżej!

MKS Funfloor Lublin wygrywa w Koszalinie. Srebrny medal coraz bliżej!

MKS Funfloor Lublin wygrał na wyjeździe z Młynami Stoisław Koszalin i jest bardzo blisko wywalczenia drugiego miejsca na koniec sezonu

Dzięki roślinom poznaję naprawdę fajnych ludzi

Dzięki roślinom poznaję naprawdę fajnych ludzi

Na rogu ul. Zamojskiej i Rusałki wzrok przyciąga kolorowy ogródek u wejścia do Studia Wnętrz Da Vinci. Prowadzi je wspólnie z mężem Jolanta Salamucha. Rośliny to jej pasja, którą łączy z biznesem, co widać również wewnątrz lokalu

Majówka 2024. W Krasnobrodzie sporo imprez
1 maja 2024, 14:00

Majówka 2024. W Krasnobrodzie sporo imprez

Rajd rowerowy, zawody wędkarskie, konkursy, zlot starych samochodów i motocykli, a także wiele najróżniejszych koncertów i patriotyczne uroczystości. Program tegorocznej, organizowanej już po raz XIX Majówki Roztoczańskiej w Krasnobrodzie jest zapełniony wydarzeniami. Potrwają do 5 maja.

Jak kiedyś obchodzono Święto Pracy w Lublinie?
Zdjęcia
galeria

Jak kiedyś obchodzono Święto Pracy w Lublinie?

W PRL każdy musiał wziąć udział w pochodzie 1-majowym. Nie było wymówek. Jeśli ktoś nie poszedł musiał się z tego grubo tłumaczyć. Uroczystości pierwszomajowe były obowiązkowe. Święto 1 Maja było jednym z najważniejszych w PRL. Kanon zachowań wymagał aby nieść tzw. szturmówkę, albo transparent z napisem swojej firmy. Zobaczmy, jak w Lublinie obchodzono 1 Maja.

Sznur ciężarówek do Koroszczyna. „Niektórzy wynajmują pola rolne pod bazy tuż przed terminalem”

Sznur ciężarówek do Koroszczyna. „Niektórzy wynajmują pola rolne pod bazy tuż przed terminalem”

Sznur ciężarówek do terminala w Koroszczynie coraz częściej sięga ponad 20 kilometrów. Bywa, że dociera aż do Międzyrzeca Podlaskiego. Kierowcy narzekają jednak, że niektórzy przewoźnicy wpychają się do kolejki

Zamość. Auto, moja pasja, moje oczko w głowie - zdjęcia
ZDJĘCIA
galeria

Zamość. Auto, moja pasja, moje oczko w głowie - zdjęcia

Kupują z reguły okazyjnie, a później... zaczynają się już duże wydatki. Życie kręci się wtedy między pracą, domem, a garażem. Kiedy już można z niego wyjechać, czas mija od zlotu do zlotu. Około takich 200 pasjonatów motoryzacji dotarło w środę swoimi zabytkowymi pojazdami do Zamościa.

Świdnik. Wyniki czwartej kolejki Piłkarskiej Amatorskiej Branżowej Ligi Orlikowej

Świdnik. Wyniki czwartej kolejki Piłkarskiej Amatorskiej Branżowej Ligi Orlikowej

Bukmacherzy FC Wahadłowi po zaciętym meczu byli lepsi od Kopaczy FC zwyciężając minimalnie 6:5

Puławy. Sport traci głównego sponsora

Puławy. Sport traci głównego sponsora

Czarne chmury zbierają się nad kolejnym klubem sportowym z Puław. We wtorek KS Wisła poinformował, że Grupa Azoty Zakłady Azotowe Puławy S.A. wypowiedziała umowę sponsoringową zawartą z klubem ze skutkiem na dzień 30 czerwca 2024 roku.

Krwawy początek majówki. 4 osoby zginęły

Krwawy początek majówki. 4 osoby zginęły

4 osoby zginęły, 7 zostało rannych. Początek długiego weekendu wyjątkowo tragiczny

LNBA. Zwycięstwa 12 Małp oraz Alco

LNBA. Zwycięstwa 12 Małp oraz Alco

Chociaż do zakończenia zmagań w tej części rozgrywek została jeszcze jedna seria gier, to znany jest już skład czołowej czwórki, która będzie rywalizować w fazie play-off

eWinner II LIGA
30. KOLEJKA

Wyniki:

Chojniczanka Chojnice - Sandecja Nowy Sącz 1-0
Hutnik Kraków - Polonia Bytom 4-1
KKS Kalisz - Olimpia Elbląg 0-1
Stal Stalowa Wola - Kotwica Kołobrzeg 1-1
Wisła Puławy - Skra Częstochowa 1-0
Pogoń Siedlce - Radunia Stężyca 0-3
GKS Jastrzębie - Zagłębie II Lubin 1-0
ŁKS II Łódź - Olimpia Grudziądz
Stomil Olsztyn - Lech II Poznań

Tabela:

1. Pogoń 30 52 47-38
2. Kalisz 30 48 42-28
3. Kotwica 30 47 54-42
4. Radunia 30 46 42-36
5. Chojniczanka 30 45 38-35
6. Hutnik 30 45 43-39
7. ŁKS II 29 43 43-39
8. Zagłębie II 30 42 44-41
9. Stal 30 42 34-35
10. Polonia B. 30 41 43-44
11. Lech II 29 38 33-41
12. Olimpia E. 30 38 33-40
13. Wisła 30 36 43-44
14. Skra 30 36 33-34
15. Jastrzębie 30 36 34-41
16. Olimpia G. 29 33 30-36
17. Stomil 29 30 25-34
18. Sandecja 30 28 29-43

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!