Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Łęczna

17 czerwca 2024 r.
14:11

Chcą zabrać Bogdance 200 tys. ton węgla

Autor: Zdjęcie autora Paweł Puzio
0 A A
Z produkcji w Bogdanki może wypaść 200 tys. ton węgla, głównie opałowego groszku, kostki i orzecha, przeznaczonego przeważnie dla odbiorców indywidualnych.
Z produkcji w Bogdanki może wypaść 200 tys. ton węgla, głównie opałowego groszku, kostki i orzecha, przeznaczonego przeważnie dla odbiorców indywidualnych. (fot. LW Bogdanka)

Zimą może zabraknąć węgla opałowego z Bogdanki. A to za sprawą proponowanych przez resort klimatu zmian w rozporządzeniu w sprawie wymagań jakościowych dla paliw stałych. Z rynku może zniknąć kostka, orzech i groszek z Bogdanki, bo nie będą spełniać nowych norm zapisanych w projekcie rozporządzenia. Zarząd kopalni protestuje. 

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

W kwietniu tego roku do konsultacji trafił projekt rozporządzenia w sprawie wymagań jakościowych dla paliw stałych. Przygotował go resort klimatu. Dokument zakłada znaczące obniżenie norm w zakresie zawartości siarki i spiekalności węgla.

Jest plan, że rozporządzenia wejdzie w życie 1 września 2024 r. W efekcie tej regulacji z produkcji w Bogdanki może wypaść 200 tys. ton węgla, głównie opałowego groszku, kostki i orzecha, przeznaczonego przeważnie dla odbiorców indywidualnych.

Skutki tych zmian mogą być fatalne dla mieszkańców naszego regionu, ogrzewających swoje domy węglem z Bogdanki.

Wprowadzenie nowych, zaostrzonych norm jakościowych dla węgla opałowego może mieć poważne konsekwencje dla rynku we wschodniej części Polski, zwłaszcza jeśli chodzi o dostawy krajowego węgla opałowego produkowanego przez LW Bogdanka. Aktualnie obowiązujące parametry jakościowe są wynikiem długotrwałych uzgodnień z branżą górniczą i są dostosowane do specyfiki produkcji krajowych kopalni. Nowe normy mogą spowodować obniżenie podaży węgla opałowego w sortymentach średnich i grubych. Tylko w przypadku LW Bogdanka chodzi o około 200 tys. ton rocznie, nie licząc pozostałych producentów krajowych – mówi Marcin Kujawiak, kierownik działu komunikacji i promocji LW Bogdanka.

Do proponowanych zmian, podczas sejmowej podkomisji ds. sprawiedliwej transformacji w minionym tygodniu, odniósł się wiceprezes Bogdanki Sławomir Krenczyk.

– Rozporządzenie dotyczy grubych sortymentów. W naszym przypadku to ok. 200 tys. ton sprzedaży rocznie. Porównując do naszej rocznej produkcji 7-8 mln ton w tym roku, to nie jest tak dużo. Wobec tego rozporządzenie nie jest istotnym czynnikiem wpływającym na naszą sytuację, ale w obecnej sytuacji rynkowej, gdy walczymy o każdą tonę umieszczoną na rynku (...), a rentowność budowana jest na odpowiednim wolumenie, będzie to mieć wpływ negatywny, choć może nie krytyczny – tłumaczył parlamentarzystom wiceprezes Bogdanki Sławomir Krenczyk podczas posiedzenia sejmowej podkomisji.

Zaproponowane przez resort klimatu zmiany wymuszą na Bogdance mielenie węgla w sortymencie orzech i groszek do frakcji miału na etapie przeróbki, co zwiększy nadpodaż miału na rynku i spowoduje gromadzenie się zapasów, które nie generują przychodów.

– Dodatkowo, Bogdanka nie jest w stanie poprawić parametrów zawartości siarki oraz zdolności spiekania w swoim węglu, gdyż wynikają one z charakterystyki eksploatowanych pokładów. Parametry, które mogą być kontrolowane na etapie Zakładu Przeróbki Mechanicznej Węgla, to wartość opałowa, poziom popiołu oraz wilgotność, jednak w ograniczonym zakresie. Wprowadzenie rozporządzenia w proponowanej formie praktycznie wyeliminuje węgiel z LW Bogdanka z obrotu dla gospodarstw domowych i odbiorców z instalacjami spalania poniżej 1 MW – tłumaczy Marcin Kujawiak.

Do propozycji resort klimatu w sprawie wymagań jakościowych dla paliw stałych, w ramach konsultacji, m.in. Ministerstwo Przemysłu, które wskazało, że Bogdanka aktualnie eksploatuje złoże z zawartością siarki w zakresie 1,50 proc. - 1,70 proc., a wejście w życie 1 września 2024 r. ograniczenia zawartości siarki do poziomu 1,2 proc. spowodowałoby niedobór węgla na ścianie wschodniej już w najbliższym sezonie grzewczym.

Resort klimatu zareagował na argumenty branży górniczej. Podczas wspomnianego posiedzenia podkomisji ds. sprawiedliwej transformacji zaproponowano złagodzenia norm i harmonogramu wprowadzania nowych progów zawartości siarki i spiekalności. Resort klimatu proponuje przesunięcie daty z września  na grudzień, a w przypadku sortymentów kostki, orzecha i groszka resort chce zaproponować złagodzenie docelowych wymogów zawartości siarki (z 1 proc. na 1,2 proc.) i podwyższenie spiekalności (z 25 na 60). Wprowadzenie parametru spiekalności RI 60 RI w dalszym ciągu całkowicie, z dnia na dzień, eliminuje węgiel groszek produkcji LWB. Spowoduje to niedobór tego węgla na rynku, jest działaniem cenotwórczym ze względu na spodziewany deficyt oraz promującym węgiel importowany.  

Ta propozycja resortu klimatu też nie rozwiązuje problemu. – Ta propozycja, nawet w wersji kompromisowej, ze względu na zaostrzony parametr siarki, który jest charakterystyczny dla lubelskiego złoża i wynosi średnio 1,5 proc., oznacza wyeliminowanie całości wolumenu 200 tys. ton z rynku. Nie posiadamy technologii, która mogłaby ten parametr fizycznie zmniejszyć. Możemy mieszać urobek z różnych ścian, ale perspektywa obniżenia go do proponowanego poziomu powoduje, że grube sortymenty będziemy mielić i sprzedawać jako miał do elektrowni – kończy wiceprezes Sławomir Krenczyk.

e-Wydanie

Pozostałe informacje

Młody i uzdolniony lublinianin z wystawą w Londynie

Młody i uzdolniony lublinianin z wystawą w Londynie

Patryk Adach, lublinianin i absolwent Politechniki Lubelskiej swoją twórczością artystyczną pochwali się w prestiżowej londyńskiej galerii.

Niedziela z Cleo w Kraśniku

Niedziela z Cleo w Kraśniku

Już w niedzielę, 14 lipca, w ramach  akcji „Barwy Lata”, w Kraśniku Cleo zagra koncert. Będzie to jedna z głównych atrakcji wydarzenia, które rozegra się w obiektach sportowych Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Kraśniku, przy ul. Żwirki i Wigury 2.

Stal Kraśnik kompletuje skład na nowy sezon

Stal Kraśnik kompletuje skład na nowy sezon

Stal Kraśnik rozpoczęła przygotowania do nowego sezonu i od razu pochwaliła się kilkoma transferami, a w sobotę zamiast sparingu z jednym z rywali podopieczni trenera Kamila Witkowskiego rozegrali grę wewnętrzną

Wypadek w Tarnawatce. Jest osoba poszkodowana

Wypadek w Tarnawatce. Jest osoba poszkodowana

Są utrudnienia w ruchu. Na miejscu pracuje policja

Tylko do końca lipca trzeba podjąć decyzję o swoich środkach na emeryturę

Zegar tyka, OFE czeka na decyzję

Do końca lipca jest czas na zmianę decyzji, co ze składkami na przyszłą emeryturę. Przed wyborem stoją mężczyźni przed 55 rokiem życia i kobiety, które nie ukończyły 50 lat. Decydują teraz, czy ich bieżące składki emerytalne będą trafiać w całości do ZUS, czy po części do ZUS i do OFE.

Capella All`antico na festiwalu w Kaliszu

Pięknie zagrały i wygrały złotą harfę

Sukces Zespołu Muzyki Dawnej Capella All`antico działającego przy Zamojskim Domu Kultury. Debiutując w nowym składzie jego członkinie zdobyły pierwszą nagrodę na prestiżowym festiwalu.

Wypoczynek nad wodą – o czym warto pamiętać?

Wypoczynek nad wodą – o czym warto pamiętać?

Upalne dni zachęcają do spędzania wolnego czasu nad jeziorami, stawami, czy innymi akwenami. W miejscach strzeżonych nad naszym bezpieczeństwem czuwają służby. Tak było dzisiaj m.in. w Firleju.

Największe wzięcie mają w Lublinie żeberka u Sławomira Wołoszyna w Grill Barze przy Witosa, gdzie do perfekcji opanowano sposób na ich dobroć.

Jak przyrządzić super żeberka z grilla?

Żeberka to nie taka prosta sprawa - mówi Sławomir Wołoszyn z Grill Baru przy Witosa. A my mamy dla was jego autorski przepis na żeberka, które rozpływają się w ustach. Są soczyste, aromatyczne i tak dobre, że zjecie dwie porcje.

Piotr Cichocki został nowym zawodnikiem Podlasia Biała Podlaska

Sparingi trzecioligowców: Podlasie Biała Podlaska lepsze od Lewartu Lubartów, remis Świdniczanki

Kolejne gry kontrolne mają za sobą nasi pozostali trzecioligowcy. W sobotę Podlasie Biała Podlaska sparowało w Lubartowie z Lewartem, a Świdniczanka pojechała na mecz do Gołębia by zmierzyć się z Mazovią Mińsk Mazowiecki

Wszystko rozegrało się dzisiaj nad ranem

Jechał skuterem na podwójnym gazie

Szybko zakończyła się poranna przejażdżka kierowcy motoroweru. Teraz za swoje czyny odpowie przed sądem.

W sobotę dowodzona przez Grzegorza Bonina Chełmianka pokonała w sparingu Avię Świdnik

Wzmocniona nowymi zawodnikami Chełmianka lepsza w sparingu od Avii Świdnik

Drugie mecze kontrolne mają za sobą piłkarze Avii Świdnik i Chełmianki. W ostatnim tygodniu ekipa trenera Grzegorza Bonina ogłosiła kilka transferów, a w sobotę na boisku w Trawnikach okazała się minimalnie lepsza od lokalnego rywala

zdjęcie ilustracyjne
biała podlaska

Liderzy branży eventowej. Uczelnia będzie ich kształcić

Minister nauki dał zielone światło. Filia AWF w Białej Podlaskiej może kształcić event managerów sportu.

Marcin Romanowski nie ma sobie w sprawie Funduszu Sprawiedliwości nic do zarzucenia.

Poseł Romanowski bez immunitetu. „To polityczna zemsta”

Sejmowa większość zgodziła się na odebranie immunitetu posłowi Marcinowi Romanowskiemu. Prokuratura może więc parlamentarzyście z Lubelszczyzny przedstawić zarzuty. Przygotowała ich aż 11, w tym działania w zorganizowanej grupie przestępczej.

Kamil Orlik zapewnia, że nie może się już doczekać startu Betclic I Ligi

Kamil Orlik (Górnik Łęczna): Nie mogę się doczekać startu ligi

W piątek Górnik Łęczna rozegrał ostatni mecz kontrolny przed inauguracją rozgrywek. Na boisku w Arłamowie zielono-czarni zremisowali z drugoligową Wieczystą Kraków. Po meczu swoimi wrażeniami odnośnie tego spotkania podzielił się jeden z nowych zawodników łęczyńskiej drużyny

Finansowy rak atakuje szpitale
Raport

Finansowy rak atakuje szpitale

Rosną długi szpitali, a dyrektorzy stają przed decyzjami: czy zapłacić pensje pracownikom, czy np. za energię. Karkołomne wybory, trudne zarządzanie. Pożyczki są jedynie plastrem, mającym zatrzeć wrażenie niestabilności.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!