Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

28 września 2022 r.
13:56

Lublin. Część trolejbusów zostaje w zajezdni. Nie stać nas na ich jazdę

Autor: Zdjęcie autora Dominik Smaga
140 16 A A
(fot. Dominik Smaga)

Władze Lublina poleciły zastąpić autobusami część trolejbusów, żeby zmniejszyć koszty kursowania komunikacji miejskiej. Tłumaczą tę decyzję drastycznym wzrostem cen energii elektrycznej. Jazda na dieslu okazuje się zdecydowanie tańsza

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Dotychczas z kursowania po ulicach Lublina wycofano kilkanaście trolejbusów, wysyłając w zamian autobusy. – Zmiana dotyczy pięciu linii – potwierdza Monika Fisz z Zarządu Transportu Miejskiego. Pasażerowie mogą to zauważyć na liniach 154, 156, 157, 161 i 162. ZTM zrezygnował też z wysyłania trolejbusów na autobusową linię 38.

ZTM tłumaczy tę zmianę dużą podwyżką cen prądu. – Kuriozalna sytuacja na rynku energii elektrycznej doprowadziła do tego, że musimy stosować korzystniejsze ekonomicznie rozwiązania – wyjaśnia Fisz.

Rachunek kosztów jest bezlitosny dla trolejbusów. Sprawdziliśmy to na przykładzie linii 161, która ma stosunkowo długą, bo ponad 18-kilometrową trasę. Wiedzie ona z os. Poręba przez ul. Jana Pawła II, al. Kraśnicką, Bohaterów Monte Cassino, Zana, Nadbystrzycką, Krochmalną, pl. Dworcowy, Lubelskiego Lipca ’80, pl. Bychawski, Wolską, Drogę Męczenników Majdanka, ul. Franczaka „Lalka” i Doświadczalną do pętli Felin.

Jeszcze w czerwcu, gdy Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne płaciło za prąd według starych stawek, koszt energii zużywanej podczas jednego kursu wynosił 23 zł. W sierpniu, czyli już po podwyżce cen prądu sprzedawanego MPK, koszt energii wzrósł do 81,51 zł. Po zastąpieniu trolejbusu autobusem jest taniej, zużyte na przejazd paliwo kosztuje 53,94 zł.

Ile oszczędzi lubelska komunikacja na przejęciu kursów trolejbusowych przez autobusy? – Oszczędności w dzień powszedni wynoszą ponad 7 tys. zł. Szacując, że w miesiącu jest 20 dni powszednich, kwota oszczędności przekracza 140 tys. zł miesięcznie – wylicza rzeczniczka ZTM.

Urzędnicy od komunikacji liczą na rządową interwencję na rynku energii elektrycznej. – Czekamy na działania, jakie podejmie rząd, niemniej do tego czasu musimy działać – podkreśla Fisz. Na razie miasto nie zamierza rezygnować z wysyłania na ulice autobusów elektrycznych, które kupowało za unijne pieniądze, zobowiązując się do wykorzystywania do obsługi konkretnych linii komunikacji miejskiej.

Dodajmy, że nierozstrzygnięty jest jeszcze nowy przetarg na dostawę energii elektrycznej dla Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego, w tym energii dla sieci trolejbusowej. Oferty dostawców prądu powinniśmy poznać 4 października.

Skomentuj i udostępnij na Facebooku
e-Wydanie

Komentarze 16

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Janusz_Paliwas / 24 października 2022 r. o 09:29
No i mamy nowoczesną i ekologiczną komunikację miejską. Jak eksperci mówili, że trolejbusy i autobusy elektryczne są dużo droższe to nikt ich nie słuchał. Brawo Żuk!!!
A którzy to eksperci? Podasz chociaż jedno nazwisko?
Janusz Paliwąs
 Dla Ciebie Pan i pełnym zdaniem.
Avatar
Kim / 3 października 2022 r. o 14:05
Co za debile rządzą tym miastem, zamiast kupować tyle trolejbusów trzeba było te pieniądze przeznaczyć na poprawę infrastruktury przystankowej, wymianę wiat, 10 lat temu Żuk obiecywał wymianę wiat ?! Nadal mamy stare brzydkie czerwone wiaty, podłoża na przystankach są pozapadane i robią się kałuże, bo wszystko robione jest z taniej kostki. Znaki przystankowe to dziadostwo, jakieś irokezy… czy w ekipie Żuka jest ktoś trzeźwo myślący ???
Avatar
niegospodarny_zuk / 29 września 2022 r. o 08:30
No i mamy nowoczesną i ekologiczną komunikację miejską. Jak eksperci mówili, że trolejbusy i autobusy elektryczne są dużo droższe to nikt ich nie słuchał. Brawo Żuk!!!
Avatar
niegospodarny_zuk / 29 września 2022 r. o 08:30
No i mamy nowoczesną i ekologiczną komunikację miejską. Jak eksperci mówili, że trolejbusy i autobusy elektryczne są dużo droższe to nikt ich nie słuchał. Brawo Żuk!!!
A którzy to eksperci? Podasz chociaż jedno nazwisko?
 Janusz Paliwąs
Avatar
qwerty38 / 29 września 2022 r. o 08:25
Przecież żaden rząd tu cudów nie zrobi, trzeba było inwestować 20 lat temu a nie teraz rozdzierać szaty. Stara energetyka to drogie ceny, proste.
Avatar
Melchior / 29 września 2022 r. o 07:50
I w taki sposób Kaczyński, który zastał Polskę murowaną a zostawi ją zlepioną kupą i patykami.
Avatar
-Asertywny_5. / 29 września 2022 r. o 00:43
Unia owszem dała wsparcie finansowe na zakup taboru niskoemisyjnego i elektrycznego, na autobusy i trolejbusy, dała wsparcie na rozwój trakcji trolejbusowej, dała wsparcie na przebudowy pętli dla komunikacji miejskiej( poszerzanie stanowisk, toalety na przystankach końcowych), dała wsparcie na modernizacje przystanków autobusowych( nowe wiaty, system dynamicznej informacji pasażerskiej - wyświetlacze z odjazdami) - to wszystko się jak najbardziej chwali ale należy wiedzieć, że Unia nie jest od tego by nam organizować transport zbiorowy w mieście, tutaj potrzeba działań własnych( za to odpowiada, za organizację i zarządzanie transportem organ jakim jest ZTM), które rzecz jasna zależą od możliwości budżetowych( przypomnieć należy, że w 2019 roku miasto obcięło finansowanie transportu zbiorowego ze 196 milionów złoty na 168 milionów złoty, lecz nie to spowodowało, że zaczęło być nagle źle ale "czasy pandemiczne" 2020-2021, które mocno podniszczyły kondycję transportu zbiorowego i teraz musi się on na swój sposób borykać z problemami i trudnościami, ale wszystkie gałęzie i sektory mają problemy - no bo inflacja, wszystko drożeje, jest kryzys ekonomiczny ale wszystko to spowodowane jest nie tylko sytuacją na Ukrainie - ona miała jakiś wpływ na to owszem ale przede wszystkim właśnie "okresem pandemicznym" no i także wcześniej jeszcze poszerzenie oferty darmowych przejazdów dla dzieci i młodzieży do 16 roku życia oraz dla osób starszych od 65 roku życia - te działania nie były korzystne, gdyż wyłączono bardzo dużo ludzi od obowiązku płacenia za bilety co powoduje, że tacy pasażerowie są dla transportu zbiorowego "neutralni" - nie wnoszą wartości dodatniej, tj. wpływów ze skasowanych biletów, powinno się tutaj zrobić inaczej - "przytemperować" te dwa przywileje w taki sposób by jedynie dzieci do 5 roku życia nie płaciły a bilety oraz osoby starsze po 75 roku jednocześnie obniżając sporo ceny za bilety - efekt tego byłby taki, że więcej grup wiekowych płaciłoby za bilety ale po istotnie obniżonych cenach i byłoby to sprawiedliwsze, gdyż pozostałym grupom wiekowym - tym, którzy jeżdżą na biletach normalnych bardziej opłacałoby się korzystać regularniej z transportu zbiorowego bo zobaczyliby korzystniejsze ceny, byłoby mniejsze uprzywilejowanie ze względu na wiek. Lepiej jest jeśli więcej grup wiekowych płaci za bilety ale po znacznie obniżonych cenach niż jeśli wyłączy się od płacenia za bilety dużą część społeczeństwa by pozostali płacili więcej i z tendencją rosnącą. W takiej sytuacji, jeżeli obecnie bilet normalny 40-minutowy kosztuje 4,00zł a ulgowy 2,00zł to kosztowałby 3,20zł - normalny i 1,60zł - ulgowy a jeżeli obecnie bilet 20-minutowy kosztuje 3,00zł a ulgowy 1,50zł to kosztowałby 2,20zł - normalny i 1,10zł ulgowy. Takie ceny za bilety byłyby bardziej adekwatne do poziomu obecnie świadczonych usług przewozowych. Oczywistym by było, że dzieci( wyjątek te do 5 roku życia – one za darmo) i młodzież płaciłyby za bilety po cenach ulgowych( tak jak płacą za nie licealiści i studenci) ale żeby osoby starsze nie czuły się zbytnio pokrzywdzone, że musiałyby płacić za przejazdy to wprowadzono by zasadę, że emeryci w przedziale wiekowym 65-74 lata uzyskaliby uprawnienia by jeździć na biletach ulgowych( płacąc albo 1,60zł albo 1,10zł w zależności jaki bilet czasowy zakupią), natomiast po 75 roku życia – mają darmowe przejazdy.
Unia owszem dała wsparcie finansowe na zakup taboru niskoemisyjnego i elektrycznego, na autobusy i trolejbusy, dała wsparcie na rozwój trakcji trolejbusowej, dała wsparcie na przebudowy pętli dla komunikacji miejskiej( poszerzanie stanowisk, toalety na przystankach końcowych), dała wsparcie na modernizacje przystanków autobusowych( nowe wiaty, system dynamicznej informacji pasażerskiej - wyświetlacze z odjazdami) - to wszystko się jak najbardziej chwali ale należy wiedzieć, że Unia nie jest od tego by nam organizować transport zbiorowy w mie... rozwiń
Avatar
-Asertywny_5. / 29 września 2022 r. o 00:43
Miało być bardziej ekologicznie a wyszło tylko, że kursowanie pojazdów na prąd kosztuje znacznie drożej niż by się wydawało (już nie wspominając, że wszystko drożeje w dobie kryzysu i inflacji). A co ciekawe chciano oddać na Ukrainę 10 pojazdów z silnikiem spalinowym marki Jelcz( to były te pojazdy wówczas 12-sto i 13-sto letnie, które miasto Lublin sprowadziło z Warszawy po incydencie z przewoźnikiem Warbus w 2018 roku, by załatać ubytek taborowy) - mam nadzieję, że do tego nie doszło i nie ma takich planów. Nie ukrywam - podobają mi się trolejbusy i autobusy elektryczne i jak najbardziej życzyłbym im pomyślności w służeniu przewozom pasażerskim ale inflacja i kryzys ekonomiczny - wszystko to pokazuje, że pojazdy z silnikiem spalinowym okazują się tańszą i bardziej efektywniejszą alternatywą. Za bardzo się miasto Lublin zachłysnęło pojazdami na prąd i popadło w hurraoptymizm na tle ekologicznej komunikacji miejskiej, zabrakło bardziej racjonalnego spojrzenia. Autobusy elektryczne powinny (oprócz tego, że są swoistym novum i akcentem na ekologiczność) stanowić jedynie wsparcie w przewozach pasażerskich, natomiast trzonem komunikacyjnym jak były tak powinny pozostać pojazdy z silnikiem spalinowym, których nie trzeba co jakiś czas ładować na pętli czy zajezdni i które nie stanowią podstaw do obaw o ich awaryjność( autobusy elektryczne w sytuacji tęgiego mrozu w zimie mogą nie działać poprawnie, bo niekorzystne warunki atmosferyczne mają na nie wpływ). Co do trolejbusów - trakcja trolejbusowa porozwijana dosyć dobrze za unijne pieniądze ale nie była i nie jest należycie eksploatowana i nie zanosi się czy będzie a szkoda, bo wizja lubelskich trolejbusów niczym "krakowskich tramwajów" coraz bardziej się oddala. Co więcej w sytuacji, gdzie przez znacznie dłuższy czas nie ma najmniejszych szans na to by komunikacja miejska działała jak to jeszcze było w 2019 roku istnienie buspasów jest praktycznie bezzasadne( buspasy zdają egzamin tylko wówczas jeśli pojazdy transportu zbiorowego jeżdżą z dużymi częstotliwościami, wówczas są należycie wykorzystywane, a transport zbiorowy staje się konkurencyjny wobec samochodów i służy pomyślnie pasażerom w szybkim przemieszczaniu się po mieście).
Miało być bardziej ekologicznie a wyszło tylko, że kursowanie pojazdów na prąd kosztuje znacznie drożej niż by się wydawało (już nie wspominając, że wszystko drożeje w dobie kryzysu i inflacji). A co ciekawe chciano oddać na Ukrainę 10 pojazdów z silnikiem spalinowym marki Jelcz( to były te pojazdy wówczas 12-sto i 13-sto letnie, które miasto Lublin sprowadziło z Warszawy po incydencie z przewoźnikiem Warbus w 2018 roku, by załatać ubytek taborowy) - mam nadzieję, że do tego nie doszło i nie ma takich planów. Nie ukrywam - podobają mi się tr... rozwiń
Avatar
asd / 28 września 2022 r. o 18:14
Rozumiem, że autobusy elektryczne też pozostają w zajezdni ?
Avatar
Mefisto_z_Jakubowic / 28 września 2022 r. o 17:17
Wygaszaczowi dziadogrodzkiego mpk to nawet na rękę. Naciągał UE na trajtki i druty, żeby zbierać medale za "ekologiczną komunikację", a P0 cichu realizował strategię promowania oparcia transportu Detroit nad Bystrzycą na autach osobowych i cfaniackich korpo typu bolt.
Avatar
Janusz_Paliwas / 24 października 2022 r. o 09:29
No i mamy nowoczesną i ekologiczną komunikację miejską. Jak eksperci mówili, że trolejbusy i autobusy elektryczne są dużo droższe to nikt ich nie słuchał. Brawo Żuk!!!
A którzy to eksperci? Podasz chociaż jedno nazwisko?
Janusz Paliwąs
 Dla Ciebie Pan i pełnym zdaniem.
Avatar
Kim / 3 października 2022 r. o 14:05
Co za debile rządzą tym miastem, zamiast kupować tyle trolejbusów trzeba było te pieniądze przeznaczyć na poprawę infrastruktury przystankowej, wymianę wiat, 10 lat temu Żuk obiecywał wymianę wiat ?! Nadal mamy stare brzydkie czerwone wiaty, podłoża na przystankach są pozapadane i robią się kałuże, bo wszystko robione jest z taniej kostki. Znaki przystankowe to dziadostwo, jakieś irokezy… czy w ekipie Żuka jest ktoś trzeźwo myślący ???
Avatar
niegospodarny_zuk / 29 września 2022 r. o 08:30
No i mamy nowoczesną i ekologiczną komunikację miejską. Jak eksperci mówili, że trolejbusy i autobusy elektryczne są dużo droższe to nikt ich nie słuchał. Brawo Żuk!!!
Avatar
niegospodarny_zuk / 29 września 2022 r. o 08:30
No i mamy nowoczesną i ekologiczną komunikację miejską. Jak eksperci mówili, że trolejbusy i autobusy elektryczne są dużo droższe to nikt ich nie słuchał. Brawo Żuk!!!
A którzy to eksperci? Podasz chociaż jedno nazwisko?
 Janusz Paliwąs
Avatar
qwerty38 / 29 września 2022 r. o 08:25
Przecież żaden rząd tu cudów nie zrobi, trzeba było inwestować 20 lat temu a nie teraz rozdzierać szaty. Stara energetyka to drogie ceny, proste.
Avatar
Melchior / 29 września 2022 r. o 07:50
I w taki sposób Kaczyński, który zastał Polskę murowaną a zostawi ją zlepioną kupą i patykami.
Avatar
-Asertywny_5. / 29 września 2022 r. o 00:43
Unia owszem dała wsparcie finansowe na zakup taboru niskoemisyjnego i elektrycznego, na autobusy i trolejbusy, dała wsparcie na rozwój trakcji trolejbusowej, dała wsparcie na przebudowy pętli dla komunikacji miejskiej( poszerzanie stanowisk, toalety na przystankach końcowych), dała wsparcie na modernizacje przystanków autobusowych( nowe wiaty, system dynamicznej informacji pasażerskiej - wyświetlacze z odjazdami) - to wszystko się jak najbardziej chwali ale należy wiedzieć, że Unia nie jest od tego by nam organizować transport zbiorowy w mieście, tutaj potrzeba działań własnych( za to odpowiada, za organizację i zarządzanie transportem organ jakim jest ZTM), które rzecz jasna zależą od możliwości budżetowych( przypomnieć należy, że w 2019 roku miasto obcięło finansowanie transportu zbiorowego ze 196 milionów złoty na 168 milionów złoty, lecz nie to spowodowało, że zaczęło być nagle źle ale "czasy pandemiczne" 2020-2021, które mocno podniszczyły kondycję transportu zbiorowego i teraz musi się on na swój sposób borykać z problemami i trudnościami, ale wszystkie gałęzie i sektory mają problemy - no bo inflacja, wszystko drożeje, jest kryzys ekonomiczny ale wszystko to spowodowane jest nie tylko sytuacją na Ukrainie - ona miała jakiś wpływ na to owszem ale przede wszystkim właśnie "okresem pandemicznym" no i także wcześniej jeszcze poszerzenie oferty darmowych przejazdów dla dzieci i młodzieży do 16 roku życia oraz dla osób starszych od 65 roku życia - te działania nie były korzystne, gdyż wyłączono bardzo dużo ludzi od obowiązku płacenia za bilety co powoduje, że tacy pasażerowie są dla transportu zbiorowego "neutralni" - nie wnoszą wartości dodatniej, tj. wpływów ze skasowanych biletów, powinno się tutaj zrobić inaczej - "przytemperować" te dwa przywileje w taki sposób by jedynie dzieci do 5 roku życia nie płaciły a bilety oraz osoby starsze po 75 roku jednocześnie obniżając sporo ceny za bilety - efekt tego byłby taki, że więcej grup wiekowych płaciłoby za bilety ale po istotnie obniżonych cenach i byłoby to sprawiedliwsze, gdyż pozostałym grupom wiekowym - tym, którzy jeżdżą na biletach normalnych bardziej opłacałoby się korzystać regularniej z transportu zbiorowego bo zobaczyliby korzystniejsze ceny, byłoby mniejsze uprzywilejowanie ze względu na wiek. Lepiej jest jeśli więcej grup wiekowych płaci za bilety ale po znacznie obniżonych cenach niż jeśli wyłączy się od płacenia za bilety dużą część społeczeństwa by pozostali płacili więcej i z tendencją rosnącą. W takiej sytuacji, jeżeli obecnie bilet normalny 40-minutowy kosztuje 4,00zł a ulgowy 2,00zł to kosztowałby 3,20zł - normalny i 1,60zł - ulgowy a jeżeli obecnie bilet 20-minutowy kosztuje 3,00zł a ulgowy 1,50zł to kosztowałby 2,20zł - normalny i 1,10zł ulgowy. Takie ceny za bilety byłyby bardziej adekwatne do poziomu obecnie świadczonych usług przewozowych. Oczywistym by było, że dzieci( wyjątek te do 5 roku życia – one za darmo) i młodzież płaciłyby za bilety po cenach ulgowych( tak jak płacą za nie licealiści i studenci) ale żeby osoby starsze nie czuły się zbytnio pokrzywdzone, że musiałyby płacić za przejazdy to wprowadzono by zasadę, że emeryci w przedziale wiekowym 65-74 lata uzyskaliby uprawnienia by jeździć na biletach ulgowych( płacąc albo 1,60zł albo 1,10zł w zależności jaki bilet czasowy zakupią), natomiast po 75 roku życia – mają darmowe przejazdy.
Unia owszem dała wsparcie finansowe na zakup taboru niskoemisyjnego i elektrycznego, na autobusy i trolejbusy, dała wsparcie na rozwój trakcji trolejbusowej, dała wsparcie na przebudowy pętli dla komunikacji miejskiej( poszerzanie stanowisk, toalety na przystankach końcowych), dała wsparcie na modernizacje przystanków autobusowych( nowe wiaty, system dynamicznej informacji pasażerskiej - wyświetlacze z odjazdami) - to wszystko się jak najbardziej chwali ale należy wiedzieć, że Unia nie jest od tego by nam organizować transport zbiorowy w mie... rozwiń
Avatar
-Asertywny_5. / 29 września 2022 r. o 00:43
Miało być bardziej ekologicznie a wyszło tylko, że kursowanie pojazdów na prąd kosztuje znacznie drożej niż by się wydawało (już nie wspominając, że wszystko drożeje w dobie kryzysu i inflacji). A co ciekawe chciano oddać na Ukrainę 10 pojazdów z silnikiem spalinowym marki Jelcz( to były te pojazdy wówczas 12-sto i 13-sto letnie, które miasto Lublin sprowadziło z Warszawy po incydencie z przewoźnikiem Warbus w 2018 roku, by załatać ubytek taborowy) - mam nadzieję, że do tego nie doszło i nie ma takich planów. Nie ukrywam - podobają mi się trolejbusy i autobusy elektryczne i jak najbardziej życzyłbym im pomyślności w służeniu przewozom pasażerskim ale inflacja i kryzys ekonomiczny - wszystko to pokazuje, że pojazdy z silnikiem spalinowym okazują się tańszą i bardziej efektywniejszą alternatywą. Za bardzo się miasto Lublin zachłysnęło pojazdami na prąd i popadło w hurraoptymizm na tle ekologicznej komunikacji miejskiej, zabrakło bardziej racjonalnego spojrzenia. Autobusy elektryczne powinny (oprócz tego, że są swoistym novum i akcentem na ekologiczność) stanowić jedynie wsparcie w przewozach pasażerskich, natomiast trzonem komunikacyjnym jak były tak powinny pozostać pojazdy z silnikiem spalinowym, których nie trzeba co jakiś czas ładować na pętli czy zajezdni i które nie stanowią podstaw do obaw o ich awaryjność( autobusy elektryczne w sytuacji tęgiego mrozu w zimie mogą nie działać poprawnie, bo niekorzystne warunki atmosferyczne mają na nie wpływ). Co do trolejbusów - trakcja trolejbusowa porozwijana dosyć dobrze za unijne pieniądze ale nie była i nie jest należycie eksploatowana i nie zanosi się czy będzie a szkoda, bo wizja lubelskich trolejbusów niczym "krakowskich tramwajów" coraz bardziej się oddala. Co więcej w sytuacji, gdzie przez znacznie dłuższy czas nie ma najmniejszych szans na to by komunikacja miejska działała jak to jeszcze było w 2019 roku istnienie buspasów jest praktycznie bezzasadne( buspasy zdają egzamin tylko wówczas jeśli pojazdy transportu zbiorowego jeżdżą z dużymi częstotliwościami, wówczas są należycie wykorzystywane, a transport zbiorowy staje się konkurencyjny wobec samochodów i służy pomyślnie pasażerom w szybkim przemieszczaniu się po mieście).
Miało być bardziej ekologicznie a wyszło tylko, że kursowanie pojazdów na prąd kosztuje znacznie drożej niż by się wydawało (już nie wspominając, że wszystko drożeje w dobie kryzysu i inflacji). A co ciekawe chciano oddać na Ukrainę 10 pojazdów z silnikiem spalinowym marki Jelcz( to były te pojazdy wówczas 12-sto i 13-sto letnie, które miasto Lublin sprowadziło z Warszawy po incydencie z przewoźnikiem Warbus w 2018 roku, by załatać ubytek taborowy) - mam nadzieję, że do tego nie doszło i nie ma takich planów. Nie ukrywam - podobają mi się tr... rozwiń
Avatar
asd / 28 września 2022 r. o 18:14
Rozumiem, że autobusy elektryczne też pozostają w zajezdni ?
Avatar
Mefisto_z_Jakubowic / 28 września 2022 r. o 17:17
Wygaszaczowi dziadogrodzkiego mpk to nawet na rękę. Naciągał UE na trajtki i druty, żeby zbierać medale za "ekologiczną komunikację", a P0 cichu realizował strategię promowania oparcia transportu Detroit nad Bystrzycą na autach osobowych i cfaniackich korpo typu bolt.
Zobacz wszystkie komentarze 16

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

 Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 29 listopada 2022 r.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 29 listopada 2022 r.

Przyjechał prezydent Polski i były prezydent Niemiec. Dla świadków historii miejsc nie starczyło

Przyjechał prezydent Polski i były prezydent Niemiec. Dla świadków historii miejsc nie starczyło

Nie dla wszystkich wystarczyło miejsc na uroczystościach upamiętniających wysiedlenia z Zamojszczyzny w trakcie II wojny światowej. – 79-letniej cioci poradzono, żeby obejrzała wydarzenie na telebimie przed szkołą – słyszymy od pochodzącej ze Skierbieszowa Jadwigi Kusior. – Przecież nie chodziło o to, że tam każdy musiał być, tylko o upamiętnienie tych dni – odpowiada przedstawiciel Związku Kombatantów.

Bo za dużo po nim chodzą. Okno czasu na depatku już za barierkami

Bo za dużo po nim chodzą. Okno czasu na depatku już za barierkami

11 tys. zł zapłacą władze Lublina za montaż barierek wokół tzw. okna czasu, które jest wbudowane w nawierzchnię deptaka Krakowskiego Przedmieścia. Ma ono zapobiec mętnieniu szyby przykrywającej podziemną wystawę.

Mundial 2022: Brazylia – Szwajcaria 1:0, awans już pewny

Mundial 2022: Brazylia – Szwajcaria 1:0, awans już pewny

Drugi mecz fazy grupowej długo nie układał się po myśli jednego z faworytów do tytułu. Brazylia w końcówce spotkania ze Szwajcarią jednak zdobyła zwycięskiego gola. I już w poniedziałek kibice mogli świętować awans swoich ulubieńców do fazy pucharowej mundialu w Katarze.

Wojewoda Lech Sprawka zostanie posłem? Podjął decyzję

Wojewoda Lech Sprawka zostanie posłem? Podjął decyzję

Wojewoda lubelski zdecydował o swojej politycznej przyszłości. Otrzymał propozycję zostania posłem.

Jacek Sasin otwiera dworzec PKP w Świdniku. Kosztował pięć milionów złotych. Nie ma tu żadnej kasy

Jacek Sasin otwiera dworzec PKP w Świdniku. Kosztował pięć milionów złotych. Nie ma tu żadnej kasy

Uroczyście otwarto nowy dworzec kolejowy w Świdniku zbudowany za 5 mln zł. Tyle kosztował obiekt z poczekalnią mającą osiem krzesełek, dwa wyświetlacze i toalety. Kasy biletowej nie ma i nie wiadomo, czy w ogóle powstanie.

Poseł PiS, Jerzy Bielecki rzucił mandat poselski. Kariera w państwowej spółce?

Poseł PiS, Jerzy Bielecki rzucił mandat poselski. Kariera w państwowej spółce?

Jerzy Bielecki (Prawo i Sprawiedliwość) zrzekł się poselskiego mandatu. Formalnie jego miejsce w Sejmie powinien zająć wojewoda lubelski Lech Sprawka.

Łukasz Giza (KS Cisowianka Drzewce): Walka o awans jeszcze się nie zakończyła

Łukasz Giza (KS Cisowianka Drzewce): Walka o awans jeszcze się nie zakończyła

Rozmowa z Łukaszem Gizą, trenerem KS Cisowianka Drzewce

Lublin. Szkolne boiska do gruntownej odnowy

Lublin. Szkolne boiska do gruntownej odnowy

Miasto szykuje się do przetargu na przebudowę obiektów sportowych obok Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 5 przy ul. Rzeckiego. Prace zostały już wpisane do miejskiego planu tegorocznych zamówień publicznych.

Mundial 2022: Korea Południowa - Ghana 2:3. Czarne Gwiazdy z ważną wygraną

Mundial 2022: Korea Południowa - Ghana 2:3. Czarne Gwiazdy z ważną wygraną

Reprezentacja Ghany po pasjonującym meczu pokonała 3:2 Koreę Południową, a jej bohaterem okazał się zdobywca dwóch goli Mohammed Kudus grający na co dzień w Ajaksie Amsterdam

8 tys. policjantów chce zrzucić mundury. Pozostali będą tyrać

8 tys. policjantów chce zrzucić mundury. Pozostali będą tyrać

Toczą się negocjacje w sprawie przyszłorocznych podwyżek w policji. Wielu z mundurowych chce odejść, bo bardziej im się opłaca zostać emerytami.

Kierowca BMW, który zabił w wypadku starszą panią aresztowany

Kierowca BMW, który zabił w wypadku starszą panią aresztowany

36-latek z gminy Janowiec, który w sobotę pod wpływem alkoholu doprowadził tragicznego w skutkach wypadku, najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie. Na miejscu zginęła mieszkanka Puław, a jej mąż trafił do szpitala.

Mundial 2022: Kamerun – Serbia 3:3. Piłkarski rollercoaster

Mundial 2022: Kamerun – Serbia 3:3. Piłkarski rollercoaster

Wielkie emocje, sześć bramek i podział punktów. Reprezentacja Kamerunu przegrywała z Serbią 1:3, ale zdołała odrobić straty i spotkanie zakończyło się podziałem punktów

Lublin. Pięć miesiecy bez pływania. Stary basen do remontu

Lublin. Pięć miesiecy bez pływania. Stary basen do remontu

Nie dłużej niż pięć miesięcy ma trwać remont krytej pływalni Strefa H2O, czyli starego basenu przy Al. Zygmuntowskich.

Kim jest i ile zarabia programista Java?

Kim jest i ile zarabia programista Java?

Nie jest tajemnicą, że zarobki programistów specjalizujących się w wykorzystaniu w praktyce niezwykle popularnego języka Java należą do najwyższych w rodzimej branży IT. Praca ta wiąże się z dość dużą odpowiedzialnością oraz koniecznością nieprzerwanego stawiania czoła różnorakim wyzwaniom, jednakże jest ona nad wyraz opłacalna. Sprawdźmy więc z czym ona się wiąże!

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Komunikaty