Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

30 maja 2020 r.
21:31

Stadnina w Janowie Podlaskim. Czy będzie jeszcze chlubą?

Autor: Zdjęcie autora Ewelina Burda
71 3 A A

Wokół stadniny koni w Janowie Podlaskim znowu jest głośno. Jeszcze do niedawna była to polska chluba hodowlana na świecie. Dzisiaj mówi się o zaniedbanych zwierzętach i brudnych boksach. Nowy prezes otwarcie przyznaje, że jedyną szansą będzie dokapitalizowanie stadniny

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

- Wszyscy chcemy, aby to miejsce było jak najlepiej kojarzone, chociaż teraz mówi się o nas w różnym kontekście - mówi Marek Gawlik, od kwietnia prezes tej najstarszej państwowej stadniny w Polsce, istniejącej od 1817 roku. - Potrzebujemy dokapitalizowania. Zainteresowanie tym tematem jest na wysokim poziomie w ministerstwie - przekonuje. Przedstawił już swoim przełożonym taką potrzebę, ale nie zdradza o jaką kwotę chodzi. - Z dobrostanem zwierząt jesteśmy w stanie sobie poradzić, naszym obciążeniem są na przykład kapitałochłonne remonty, które z kolei generują koszty, bo to zabytkowe i wymagające budynki.

Ale Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa nie pozostawia złudzeń. - W chwili obecnej nie toczą się żadne prace związane z dokapitalizowaniem spółki ze środków z budżetu państwa - odpowiada Wojciech Adamczyk rzecznik prasowy KOWR, który nadzoruje stadniny.

Nie studzi to jednak zapału nowego prezesa. To człowiek spoza branży, za to z ponad 20-letnim doświadczeniem w zarządzeniu biznesem, również za granicą. Codziennie o godz. 6 rozpoczyna obchód stadniny i zagląda do każdej stajni. W sumie w tym potężnym gospodarstwie hoduje się 476 koni, prawie 600 krów i uprawia się 1700 hektarów użytków rolnych.

Zdjęcia od posłanek

Stadnina przechodziła kolejne losy, z wojnami włącznie. Ale jak mówią osoby z branży, prawdziwy kataklizm nadszedł w lutym 2016 roku. Wtedy rządowa Agencja Nieruchomości Rolnych (dzisiaj to Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa) pozbyła się cenionych i doświadczonych fachowców, prezesów stadnin w Janowie Podlaskim i Michałowie, oraz ekspertki z ANR. Właściwie od tamtego czasu trwa czarna passa.

Ostatnio burzę wywołały relacje posłanek Koalicji Obywatelskiej, Joanna Kluzik-Rostkowskiej oraz Doroty Niedzieli. Na opublikowanych przez nie zdjęciach widać, że boksy koni są brudne, a zwierzęta stoją w odchodach.

- Doprowadzono do fatalnego stanu dobrostanu zwierząt, głównie krów. Ściółka nie była wywożona od sierpnia, nie przycinano kopyt końskich, co doprowadziło do nieodwracalnych zmian ortopedycznych - alarmuje posłanka Dorota Niedziela. - Do głowy by nam nie przyszło, że ktoś może nie zachować podstawowych zasad opieki nad zwierzętami.

Wady nabyte i wrodzone

Zdjęcia szybko obiegły internet. Zawrzało. Nawet środowisko koniarzy zdaje się być podzielone. - Zrobiło się błędne koło. Chyba część pracowników zdaje sobie sprawę, że mają „za uszami”. Ale nie mieli na przykład czym podścielić koniom, a na każde pytanie o lepsze pasze była odpowiedź ze strony kierownictwa, że nie ma pieniędzy. Trzeba było alarmować wyżej - uważa nasz informator. - Teraz rzeczywiście od tygodnia w stadninie pracuje sześciu kowali. Ale niektóre konie mają zmiany ortopedyczne i zwłaszcza te młode będą pokazowo bezpowrotnie stracone. Mogą wejść do hodowli, bo to są wady nabyte, nie wrodzone. Ale lepiej się sprzedaje na przykład czempiona niż tylko sam rodowód - tłumaczy osoba związana z branżą.

Pan Grzegorz, przedstawiciel związkowców ze stadniny, uważa za niesprawiedliwe stawianie pracowników w złym świetle. - Szeregowi pracownicy stadniny z poświęceniem wypełniają powierzone obowiązki od wielu lat. Często oddajemy się bezgranicznie pracy. Nie tylko przy zwierzętach. Na pewno nie działamy w sposób krzywdzący dla zwierząt.

Zewnętrzny audyt

Sytuacji w stadninie od kilku lat przygląda się też Marek Szewczyk, komentator sportów konnych i autor znanego w branży bloga „Hipologika”. - Konie mogły być w kiepskiej kondycji z racji fatalnej jakości paszy. Wcześniej, czyli latem i jesienią ubiegłego roku, aby zdobyć pieniądze na wypłaty pensji, spółka sprzedawała owies - relacjonuje Szewczyk. - Wszyscy obserwujemy tę równię pochyłą od lat. Uważam, że niektórzy pracownicy stadniny swoją biernością niejako akceptowali tę patologiczną sytuację.

Ale nowy prezes stadniny szybko wziął się do roboty. - Oczyściliśmy boksy, robimy przycinki i czyszczenie kopyt. Część z tych zadań odbywa się w szybkim tempie, aby dobrostan zwierząt był na jak najwyższym poziomie - podkreśla Gawlik. Obecnie w stadninie pracuje 6 kowali. Zlecono też zewnętrzny audyt, m.in. weterynarzy z Państwowego Instytutu Badawczego w Puławach. - Poprosiłem o zbadanie dobrostanu zwierząt, bo chciałabym opierać się na faktach. Inspektorzy z Puław szeroko podeszli do weryfikacji. Wyniki będą znane w przyszłym tygodniu.

Zdaniem prezesa pewne zaniedbania m.in. dotyczące końskich kopyt były też spowodowane pandemią koronawirusa i ograniczeniem choćby w poruszaniu się. - Wszystkie konie ze stajni wyścigowych i pokazowych były podkuwane na bieżąco. Większej ingerencji wymagało kilka koni - zaznacza prezes. Wprowadził nowy zwyczaj, aby czyszczenie boksów każdorazowo odnotowywać.

Kowale, kopyta i obornik

Ale w stadninie zmienił się nie tylko prezes. Koniuszym, czyli zwierzchnikiem masztalerzy, został Krzysztof Semeryło. - Dotychczasowy koniuszy w kwietniu zgłosił się do mnie z prośbą o przeniesienie na inne stanowisko. Zgodziłem się. Pracuje teraz w dziale związanym z turystyką i pokazami - dodaje Gawlik. Nowy koniuszy w przeszłości pracował już w janowskiej stadninie. A później prowadził własną prywatną stadninę w Werchlisiu, niedaleko Janowa. 

Poza tym na emeryturę po 37 latach pracy odeszła Anna Stefaniuk, dotychczas główna hodowczyni w stadninie. Nie zgadza się ona z zarzutami o zaniedbaniach w stadninie. - Od lat opiekę nad kopytami koni pokazowych i aukcyjnych sprawuje doświadczony, sprawdzony zespół kowali. Przyjeżdżają na każde umówione zadanie. Podobnie oddzielny zespół kowali od lat sprawuje nadzór nad kopytami koni wyścigowych - zaznacza Stefaniuk. Końmi hodowlanymi zajmował się inny kowal. - Mieliśmy pewne zastrzeżenia do sposobu przeprowadzenia rozczyszczania kopyt przez tego kowala, dlatego też poszukiwaliśmy pracownika do ewentualnego skierowania na przeszkolenie - podkreśla Stefaniuk i dodaje, że zabiegi były dokumentowane w tzw. „kontrolkach”. - Innym dowodem zabiegów są faktury wystawiane każdorazowo przez kowali, do których były podpinane listy z nazwami koni poddanych zabiegom.

Stefaniuk tłumaczy też sprawę obornika, który zdaniem posłanek nie był usuwany zbyt często. - Stajnie janowskie są stajniami głębokimi i obornik na czysto usuwa się co kilka miesięcy, natomiast codziennie poprawia się ściółkę w boksach, a dwa razy w tygodniu dościela się boksy świeżą słomą - tłumaczy była główna hodowczyni. Dodaje też, że konie były regularnie odrobaczane i szczepione.

„Chcę mieć najlepszych ludzi”

Zmian kadrowych może być więcej, bo stadnina poszukuje jeszcze pięciu pracowników, m.in. zootechnika czy masztalerza. - To wynika z tego, że pewne standardy powinny obowiązywać. A zastałem tutaj luki pokoleniowe. Poza tym doświadczenie mi pokazuje, że najbardziej byłem efektywny, gdy dobierałem do zespołów ludzi najlepszych w danych obszarach - mówi prezes Gawlik. Między innymi dlatego zwrócił się z propozycją współpracy do Anny Stojanowskiej, którą cztery lata temu wraz z Markiem Trelą odsunięto od hodowli koni. W branży to nazwisko jest dobrze znane. Stojanowska do 2016 roku nadzorowała hodowlę koni z ramienia ANR. - To wyjątkowej jakości specjalistka i doskonały hodowca. Jej kwalifikacji nie muszę zachwalać - podkreśla Gawlik.

Stojanowska jest obecnie również wiceszefową organizacji ECAHO (European Conference of Arab Horse Organizations), która skupia hodowców koni arabskich w Europie. - W stadninie doradzam wyłącznie w sprawach dotyczących hodowli koni. Chodzi m.in. o selekcję koni i całe zarządzanie stadem, typowanie koni na sprzedaż - tłumaczy Anna Stojanowska. Na początek zasugerowała jednak potrzebę poprawy kondycji i pielęgnacji koni. - To współpraca w oparciu o umowę zlecenie, bo od 4 lat prowadzę niezależną firmę - dodaje ekspertka.

- Chcę mieć tutaj najlepszych ludzi. Postawiłem to sobie za punkt honoru - tłumaczy Gawlik i z podziwem odnosi się też do byłego prezesa Marka Treli . - Był doskonałym hodowcą. Ale nie mogę go oceniać, to byłby nietakt.

Marek Trela obserwuje to, co się dzieje w stadninie z Jordanii, gdzie kieruje ośrodkiem dla dzikich zwierząt, doradza też w królewskiej stadninie.

- Tragiczna sytuacja w jakiej znalazła się stadnina w Janowie dziwić nikogo nie powinna. Każdy, kto ma pojęcie o hodowli koni, czy po prostu o podstawach zarządzania dużym gospodarstwem rolnym, przewidzieć mógł skutki kilkuletniego bezmyślnego ignorowania podstawowych kanonów wiedzy o hodowli i rolnictwie - uważa Trela. - Trudno jest znaleźć inne określenie niż skandal i to skandal międzynarodowy, bo w dobie Internetu wiedza o wszystkim, co dzieje się w Janowie rozchodzi się błyskawicznie i wywołuje oburzenie, zdziwienie i współczucie całego środowiska hodowców koni arabskich.

„Problem mentalnościowy”

Ten trend chce odwrócić Tomasz Chalimoniuk, od stycznia pełnomocnik ministra do spraw hodowli koni. Często go można teraz spotkać w janowskiej stadninie. - Wydaje mi się, że sytuacja jest opanowana, na pewno w zakresie dobrostanu zwierząt. Dzisiaj są one dobrze karmione i zadbane - mówi Chalimoniuk. Jego zdaniem zaniedbania były kilkutygodniowe. - Wynikały z okresu przejściowego przy zmianie zarządu stadniny.

Pełnomocnik dostrzega coś jeszcze: - Tutaj jest problem mentalnościowy pracowników, którzy mają stadninę za PGR na końcu Polski. Jak nie pokaże się im codziennie palcem co mają zrobić, to ludzie sami z siebie się nie wezmą za robotę. Oni zawsze robili, to co szef kazał. Tutaj brakowało kierunku codziennego.

Zwraca też uwagę na inne problemy stadniny. - To zabytkowy obiekt. I to jednocześnie ogranicza, bo tutaj nigdy nie będzie warunków jak w nowoczesnej oborze czy stajni.

Z jego obserwacji wynika, że stadnina nigdy nie była na finansowych wyżynach. - Analizowałem wyniki z ostatnich 10 lat i tak naprawdę wynik zawsze wychodził prawie na zero. Do końca nie wiem czy formuła, w jakiej działają stadniny, czyli jako spółki prawa handlowego jest właściwa - stwierdza pełnomocnik. Bo z założenia spółka ma wypracować zysk, a stadnina z kolei ma misję, aby zapewnić zaplecze genetyczne koni w kraju. - Tutaj jest konflikt interesów, bo nie można przecież doprowadzić do wyprzedaży wszystkich koni. Trzeba pomyśleć o zmianach systemowych.

Co to oznacza? Jego zdaniem spółki takie, jak janowska stadnina, powinny być finansowane z jakiegoś zewnętrznego źródła.

Szykują katalog aukcyjny

Bez względu na pandemię, trwają też przygotowania do tegorocznej aukcji. - Otwarte pozostaje pytanie co do formuły. Ale raczej bez publiczności. Przygotowujemy katalog aukcyjny, wstępna selekcja koni już nastąpiła, m.in. przy udziale Anny Stojanowskiej - wylicza Gawlik. Prezes chce, aby aukcja i wydarzenia towarzyszące odbyły się w Janowie. - Oczywiście: wszystko pod warunkiem, że wróci normalny ruch lotniczy, bo kupcy, na których nam zależy najbardziej, są z zagranicy.

Na razie nie wiadomo jakim wynikiem finansowym stadnina zamknęła ubiegły rok, ale zdaniem ekspertów, straty będą sięgały kilku milionów. Ministerstwo Rolnictwa ma podać dokładny bilans w czerwcu. Podczas ostatniej aukcji Pride of Poland sprzedano 14 koni za 1,4 mln euro. A 2018 rok stadnina zamknęła ze stratą 3,2 mln zł. Resort rolnictwa tłumaczył wówczas, że to wina suszy.

Skomentuj i udostępnij na Facebooku
e-Wydanie

Komentarze 3

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
miszczu / 30 maja 2020 r. o 22:30
+29
Co by tu jeszcze spieprzyć, co by tu jeszcze? Dokapitalizowanie stadniny która tuż przed nastaniem dobrej zmiany przynosiła kilka milionów euro zysku rocznie? Przecież to się w pale nie mieści.
Avatar
czy1telnik / 31 maja 2020 r. o 09:13
+6
Zamiast 5 ludzi do gnoju i kopyt(codzienna, ciężka praca i każde kopyto, trzeba wziąć do ręki dwa razy (najlepiej) na dzień), zatrudnia się Stojanowską, do poprawy wizerunku. Bravo Sport, wyscigi? Nigdy nie czytałem o tym, ni widziałem. czyt
Avatar
sumienie.DW / 31 maja 2020 r. o 02:29
-2
@miszczu... a kto tak rozreklamował tę stadninę, by zniechęcić kupujących. Mnie też zastanawia, że wartość koni nagle spadła? To tak jakby obrazy w Luwrze straciły na wartości w ciągu jednego dnia. Nagle przestały być atrakcyjne, porządane i doceniane. Nagle zdechły konie znanej gwiazdy. A przecież opiekun się nie zmienił. I oczywiście oponęci zrobili z tego aferę na cały glob. Co właściwie na tych aukcjach było załatwiane, że obecnie nie warto trudzić się do Janowa Podlaskiego? Nagle szejkom przestały podobać się Araby z Polski? Naprawdę warto byłoby tę sprawę dokładnie przeanalizować. Wymiana prezesa i katastrofa? To co ludzie przestali pracować? Sami zaczęli podcinać gałęź, na której siedzieli? Czy rozpoczęto oszczędzać na czymś, na czym nie powinno? Chętnie poznam prawdę, bo trochę tkwi jak drzazga w palcu. Prosiłbym o ujawnienie płac kadry zarządzającej z poszczególnych lat i kwoty przeznaczane na szeregowych pracowników.
@miszczu... a kto tak rozreklamował tę stadninę, by zniechęcić kupujących. Mnie też zastanawia, że wartość koni nagle spadła? To tak jakby obrazy w Luwrze straciły na wartości w ciągu jednego dnia. Nagle przestały być atrakcyjne, porządane i doceniane. Nagle zdechły konie znanej gwiazdy. A przecież opiekun się nie zmienił. I oczywiście oponęci zrobili z tego aferę na cały glob. Co właściwie na tych aukcjach było załatwiane, że obecnie nie warto trudzić się do Janowa Podlaskiego? Nagle szejkom przestały podobać się Araby z Polski? Naprawdę wa... rozwiń
Avatar
czy1telnik / 31 maja 2020 r. o 09:13
+6
Zamiast 5 ludzi do gnoju i kopyt(codzienna, ciężka praca i każde kopyto, trzeba wziąć do ręki dwa razy (najlepiej) na dzień), zatrudnia się Stojanowską, do poprawy wizerunku. Bravo Sport, wyscigi? Nigdy nie czytałem o tym, ni widziałem. czyt
Avatar
sumienie.DW / 31 maja 2020 r. o 02:29
-2
@miszczu... a kto tak rozreklamował tę stadninę, by zniechęcić kupujących. Mnie też zastanawia, że wartość koni nagle spadła? To tak jakby obrazy w Luwrze straciły na wartości w ciągu jednego dnia. Nagle przestały być atrakcyjne, porządane i doceniane. Nagle zdechły konie znanej gwiazdy. A przecież opiekun się nie zmienił. I oczywiście oponęci zrobili z tego aferę na cały glob. Co właściwie na tych aukcjach było załatwiane, że obecnie nie warto trudzić się do Janowa Podlaskiego? Nagle szejkom przestały podobać się Araby z Polski? Naprawdę warto byłoby tę sprawę dokładnie przeanalizować. Wymiana prezesa i katastrofa? To co ludzie przestali pracować? Sami zaczęli podcinać gałęź, na której siedzieli? Czy rozpoczęto oszczędzać na czymś, na czym nie powinno? Chętnie poznam prawdę, bo trochę tkwi jak drzazga w palcu. Prosiłbym o ujawnienie płac kadry zarządzającej z poszczególnych lat i kwoty przeznaczane na szeregowych pracowników.
@miszczu... a kto tak rozreklamował tę stadninę, by zniechęcić kupujących. Mnie też zastanawia, że wartość koni nagle spadła? To tak jakby obrazy w Luwrze straciły na wartości w ciągu jednego dnia. Nagle przestały być atrakcyjne, porządane i doceniane. Nagle zdechły konie znanej gwiazdy. A przecież opiekun się nie zmienił. I oczywiście oponęci zrobili z tego aferę na cały glob. Co właściwie na tych aukcjach było załatwiane, że obecnie nie warto trudzić się do Janowa Podlaskiego? Nagle szejkom przestały podobać się Araby z Polski? Naprawdę wa... rozwiń
Avatar
miszczu / 30 maja 2020 r. o 22:30
+29
Co by tu jeszcze spieprzyć, co by tu jeszcze? Dokapitalizowanie stadniny która tuż przed nastaniem dobrej zmiany przynosiła kilka milionów euro zysku rocznie? Przecież to się w pale nie mieści.
Zobacz wszystkie komentarze 3
Trwa cisza wyborcza
Do czasu jej zakończenia zamieszczanie komentarzy mających charakter agitacyjny jest zabronione przez polskie prawo. Odpowiedzialność za opublikowaną przez siebie treść ponosi autor.

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Trzeci transfer Avii Świdnik

Trzeci transfer Avii Świdnik

Od piątku trener Łukasz Mierzejewski ma do dyspozycji nowego obrońcę. Tym razem do żółto-niebieskich dołączył Rafał Kursa, który ostatnio był zawodnikiem Hetmana Zamość.

Lublin. W weekend objazdy przez kolarzy, a od poniedziałku przez ciepłowników

Lublin. W weekend objazdy przez kolarzy, a od poniedziałku przez ciepłowników

Różnych utrudnień w kilku punktach miasta muszą się spodziewać w najbliższych dniach kierowcy poruszający się po Lublinie. Z kolei pasażerów komunikacji miejskiej czekają objazdy. Powodem będzie m.in. wyścig kolarski i budowa podziemnych sieci.

Staruszka wpadła pod samochód. Chciała dobiec do sklepu „na kółkach"

Staruszka wpadła pod samochód. Chciała dobiec do sklepu „na kółkach"

78-latka trafiła do szpitala, po tym jak została potrącona przez samochód. Kobieta przebiegała przez jezdnię, bo akurat nadjechał sklep obwoźny.

Rozbudowa szpitala przy Staszica. Pacjenci muszą jeszcze poczekać
galeria

Rozbudowa szpitala przy Staszica. Pacjenci muszą jeszcze poczekać

Pod koniec roku przy ul. Staszica 16 w Lublinie powinien być gotowy główny budynek szpitala klinicznego nr 1 z lądowiskiem dla helikopterów. Na placu budowy trwają intensywne prace.

Piotr Darmochwał zostaje w Motorze

Piotr Darmochwał zostaje w Motorze

Adam Nowak, Rafał Grodzicki, a w piątek także Piotr Darmochwał. To trójka zawodników, która podpisała z drugoligowym Motorem nowe umowy. Wychowanek Tomasovii Tomaszów Lubelski związał się z żółto-biało-niebieskimi kontraktem do 2022 roku.

Prezydent Andrzej Duda kończy kampanię w Zamościu. Przyszli też przeciwnicy [zdjęcia]
Transmisja na żywo
galeria

Prezydent Andrzej Duda kończy kampanię w Zamościu. Przyszli też przeciwnicy [zdjęcia]

Prezydent Andrzej Duda kończy dzisiaj swoją kampanię prezydencką na wiecu wyborczym w Zamościu. Sympatycy już się gromadzą. Ale nie brakuje też przeciwników urzędującego prezydenta.

Puławy: Po deszczu ta droga zamienia się w basen. Nikt nie kwapi się do naprawy

Puławy: Po deszczu ta droga zamienia się w basen. Nikt nie kwapi się do naprawy

Po każdym większym deszczu, fragment al. Partyzantów, czyli drogi wojewódzkiej nr 824 w Puławach, zalewa woda. Jest jej tak dużo, że regularnie muszą ją wypompowywać wzywane na miejsce służby. Zarządca drogi do winy się nie poczuwa

Doświadczenie i młodość, czyli Brzyski i Brzozowski w Chełmiance

Doświadczenie i młodość, czyli Brzyski i Brzozowski w Chełmiance

Na piątek działacze klubu z Chełma zapowiadali trzy transfery. Po finalizacji rozmów z Przemysławem Kanarkiem do biało-zielonych dołączyli także: Tomasz Brzyski (Lublinianka) i Dawid Brzozowski (Motor Lublin).

Trąba powietrzna w Ustroniu Morskim. Są ranni i zniszczone domy [wideo]

Trąba powietrzna w Ustroniu Morskim. Są ranni i zniszczone domy [wideo]

Nad Ustroniem Morskim przeszła dziś trąba powietrza. Są ranni, uszkodzone są też domki holenderskie.

Wiec poparcia dla Rafała Trzaskowskiego. "Jest szansa, żebyśmy od niedzieli znów zaczęli sklejać Polskę"
Zdjęcia
galeria

Wiec poparcia dla Rafała Trzaskowskiego. "Jest szansa, żebyśmy od niedzieli znów zaczęli sklejać Polskę"

Posłowie, samorządowcy i zwolennicy Rafała Trzaskowskiego wzięli udział w wiecu poparcia dla kandydata Koalicji Obywatelskiej w drugiej turze wyborów prezydenckich. O godz. 18 spotkali się na schodach przy pl. Zamkowym w Lublinie.

Chełm: Bimber Boys w amfiteatrze. Ale flagowej imprezy nie będzie

Chełm: Bimber Boys w amfiteatrze. Ale flagowej imprezy nie będzie

Tylko 150 osób zobaczy za darmo koncert zespołu Bimber Boys w chełmskim amfiteatrze Kumowa Dolina. Maseczki będą obowiązkowe, a osoby z temperaturą powyżej 37 stopni Celsjusza nie będą wpuszczane na teren amfiteatru. Początek programu "Sułtani Dancingu" już o godz. 19.00 w niedzielę, 12 lipca.

Lubelskie: Wieś szuka zasięgu. Jest szansa na nowy maszt?

Lubelskie: Wieś szuka zasięgu. Jest szansa na nowy maszt?

– Nowa wieża powstanie do końca listopada 2020 roku – zapowiada Jerzy Pilewski z sieci PLAY. – Nie możemy się doczekać – mówi Jarosław Mazurek z Dubeczna, który żeby swobodnie porozmawiać przez komórkę musi wyjść do ogródka

Rocznica zbrodni ludobójstwa na Wołyniu. Tak wyglądały lubelskie obchody
galeria

Rocznica zbrodni ludobójstwa na Wołyniu. Tak wyglądały lubelskie obchody

Msza święta i złożenie wieńców pod pomnikiem przy ul. Głębokiej. Tak wyglądały obchody Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej.

Wiec poparcia dla Andrzeja Dudy. "Warto postawić przy panu prezydencie krzyżyk"
Zdjęcia
galeria

Wiec poparcia dla Andrzeja Dudy. "Warto postawić przy panu prezydencie krzyżyk"

Członkowie lubelskiego społecznego komitetu poparcia Andrzeja Dudy podsumowali kampanię przed drugą turą wyborów prezydenckich. W ostatnich godzinach przed ciszą wyborczą zachęcali do głosowania na urzędującego prezydenta.

Andrzej Duda kończy tu kampanię. Z kamienicy usuwają baner kontrkandydata
Wybory prezydenckie 2020

Andrzej Duda kończy tu kampanię. Z kamienicy usuwają baner kontrkandydata

W piątek w Zamościu Andrzej Duda kończy kampanię. Na kilka godzin wcześniej z jednej z kamienic na Rynku Wielkim robotnicy usuwali baner Rafała Trzaskowskiego. Zakład Gospodarki Lokalowej w Zamościu tłumaczy, że działał na polecenie miasta, a znikały reklamy, na które nie było zgody

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.