Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

INNE

27 stycznia 2016 r.
23:18

Polska – Chorwacja 23:37. Kompromitacja, żal, rozczarowanie

0 2 A A
27 stycznia 2016 roku zapisze się w historii jako czarny dzień polskiego szczypiorniaka, fot. ehf
27 stycznia 2016 roku zapisze się w historii jako czarny dzień polskiego szczypiorniaka, fot. ehf

Chorwacja rozgromiła reprezentację Polski 37:23 w ostatnim spotkaniu fazy grupowej mistrzostw Europy. Ten wynik oznacza dla biało-czerwonych koniec marzeń o medalu i bezpośrednim awansie na igrzyska olimpijskie.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Przed ostatnim dniem zmagań w fazie grupowej biało-czerwoni byli panami własnego losu. Wiedzieli, że wystarczy pokonać Chorwację, żeby awansować do półfinału. Byli faworytami, bo nie licząc małej wpadki w spotkaniu z mocną Norwegią i porażki dwoma golami, do tej pory rozgrywali bardzo udany turniej. Inaczej niż szczypiorniści z Bałkanów, którzy po porażkach z Norwegią oraz Francją znaleźli się w bardzo ciężkiej sytuacji. Do awansu potrzebowali wygranej aż jedenastoma bramkami.

Sytuacja naszej ekipy jeszcze bardziej poprawiła się po zakończeniu drugiego środowego meczu w naszej grupie. Gdy Skandynawowie ograli Trójkolorowych jasne stało się, że możemy awansować nawet w wypadku porażki trzema golami. Pełen komfort. Niestety nasi chłopcy poczuli się zbyt pewni siebie i oczami wyobraźni zobaczyli już siebie w półfinale albo po prostu nie mieli swojego dnia. A ten wynik był przecież korzystny także dla Chorwatów. Dawał im przynajmniej iluzoryczne szanse na awans.

Zaczęliśmy mecz fatalnie. Po sześciu minutach przegrywaliśmy 0:3. Nie potrafiliśmy znaleźć sposobu na świetnie broniącego Ivana Stevanovicia. Dwa razy trafialiśmy w słupek, nie wykorzystaliśmy rzutu karnego. Dopiero w dziesiątej minucie gola rzucił Michał Szyba. Na kolejne trafienie czekaliśmy do 15 min. Po pierwszej połowie Chorwaci prowadzili 15:10. Dla nas to nie był jednak koniec marzeń. W końcu mówimy o polskich piłkarzach ręcznych, gladiatorach, którzy nigdy się nie poddają i nie z takich opresji wychodzili. Ale nie tym razem.

Wraz z rozpoczęciem drugiej połowy powróciły wszystkie koszmary. Fatalna skuteczność w ofensywie i zagubiona obrona. Chorwaci znacznie lepiej wykorzystali czas w przerwie. Powrócili na parkiet zmobilizowani, jakby wreszcie uwierzyli, że to jednak oni mogą zagrać o medale. Przestali popełniać błędy, nie notowali fauli ofensywnych i nie gubili piłki. Świetnie wyprowadzali za to kontry. Efekt? 23:10 w 39 min. To był już koniec marzeń naszego zespołu. Znów gola rzuciliśmy dopiero po dziesięciu minutach gry, ale na odrabianie strat było już za późno. Brakowało przede wszystkim wiary. Drużynę próbowali poderwać jeszcze kibice, odśpiewali hymn, ale nie pomogło. Przegraliśmy 23:37.

Koniec końców zamiast niemal pewnego drugiego miejsca w grupie i awansu do półfinału, zajęliśmy czwartą pozycję i na pocieszenie zostaje nam walka o siódme miejsce ze Szwecją. To spotkanie zostanie rozegrane w piątek w Hali Stulecia we Wrocławiu. W tym samym czasie w Krakowie Chorwacja, Norwegia, Niemcy i Hiszpania będą walczyli o medale.

Polska – Chorwacja 23:37 (10:15)

Polska: Szmal, Wyszomirski – Lijewski, Krajewski 3, Bielecki 4, Wiśniewski 3, M. Jurecki 1, Konitz 1, Grabarczyk, Gliński 2, Syprzak 1, Daszek 4, Gębala, Łucak, Szyba 3, Chrapkowski 1.

Chorwacja: Stevanović, Alilović – Marić 7, Duvnjak 1, Kopljar 3, Gojun, Horvat 5, Karacić, Kozina, Strlek 11, Cupić 4, Kovacević, Mamić, Sebetić 2, Slisković 4, Cindrić.

Pozostałe informacje

Sport to zdrowie, ale z głową
WIDEO
film

Sport to zdrowie, ale z głową

W kolejnym odcinku Dziennika dla Zdrowia zapytaliśmy trenera personalnego Wojciecha Brodaczewskiego jak wygląda jego praca, co należy zrobić aby osiągnąć najlepsze efekty na siłowni i dlaczego na początku lepiej zacząć ćwiczyć z trenerem niż samemu.

Lotniczy Dzień Dziecka: loty, skoki i rozmowy
NASZ PATRONAT
26 maja 2024, 10:00

Lotniczy Dzień Dziecka: loty, skoki i rozmowy

Już w najbliższą niedzielę na terenie Lubelskiego Aeroklubu w Radawcu: Lotniczy Dzień Dziecka. A przy okazji będzie można wesprzeć szczytny cel.

Dni Łukowa 2024: Ania Wyszkoni będzie gwiazda ostatniego dnia imprezy

Dni Łukowa 2024: Ania Wyszkoni, Kubańczyk i Andrzej Rybiński

Do tego triathlon w Zimnej Wodzie, zlot motocyklowy i jeszcze więcej koncertów. Wszystko przez trzy dni: w najbliższy weekend w Łukowie.

Skąd biorą się ubrania w lumpeksie?

Skąd biorą się ubrania w lumpeksie?

Lumpeksy, zwane także second-handami, zyskały ogromną popularność w ostatnich latach. Dla jednych są sposobem na odnalezienie unikalnych, modnych ubrań za niewielkie pieniądze, dla innych – świadomym wyborem ekologicznym. Ale skąd właściwie pochodzą te ubrania? Odpowiedź na to pytanie prowadzi nas do miejsc, które są kluczowym ogniwem w tym procesie – hurtowni ubrań używanych.

Uczniowie świętowali 550 lat województwa lubelskiego
galeria

Uczniowie świętowali 550 lat województwa lubelskiego

Przepiękna rocznica, pięknego województwa, które ma wspaniałą historię, a przede wszystkim miało i ma wspaniałych mieszkańców – tak mówiła Agnieszka Szczebiot, dyrektorka Zespołu Szkół Specjalnych przy Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Lublinie z okazji świętowania jubileuszu 550-lecia Województwa Lubelskiego.

Miasto świętuje cały weekend. Będą koncerty i atrakcje dla dzieci
25 maja 2024, 17:00

Miasto świętuje cały weekend. Będą koncerty i atrakcje dla dzieci

Cały najbliższy weekend Biłgoraj będzie świętował. Dni miasta to okazja do wybrania się na kilka koncertów. Nie zabranie również animacji dla najmłodszych.

MKS Lublin zagra w Final Four mistrzostw Polski juniorek młodszych

MKS Lublin zagra w Final Four mistrzostw Polski juniorek młodszych

Juniorki młodsze MKS Lublin dopiero co wygrały turniej ćwierćfinały mistrzostw Polski. A już w piątek rozpoczną batalię w Final Four. Impreza znowu odbędzie się w hali Globus.

Azoty nadal przynoszą milionowe straty. Jest nowy raport

Azoty nadal przynoszą milionowe straty. Jest nowy raport

Zakłady Azotowe "Puławy" oraz należące do nich spółki nie najlepiej rozpoczęły rok 2024. W pierwszym kwartale chemiczny potentat przyniósł stratę netto rzędu 146 mln zł. Wśród przyczyn problemów firmy jej zarząd wymienia niski popyt oraz spadek cen na światowych rynkach.

zdjęcie ilustracyjne

Na przyjęciu rodzinnym groził granatem. Policjanci musieli go obezwładnić

Mieszkaniec powiatu lubelskiego groził policjantom granatem. Wcześniej zrobił awanturę na rodzinnym przyjęciu.

Jak pozbyć się wilgoci w łazience

Jak pozbyć się wilgoci w łazience

Wilgoć w łazience to problem, z którym boryka się wielu właścicieli domów i mieszkań. Nadmiar wilgoci nie tylko prowadzi do nieestetycznych zacieków i pleśni, ale także może negatywnie wpłynąć na zdrowie domowników, powodując problemy z układem oddechowym. Co więcej, wilgoć może uszkodzić struktury budynku, co w dłuższej perspektywie prowadzi do kosztownych napraw. Jak pozbyć się wilgoci w łazience? Czytaj dalej!

Ewakuacja szkoły. Uczeń przyniósł granat
pilne

Ewakuacja szkoły. Uczeń przyniósł granat

Uczeń przyniósł do szkoły granat. Konieczna była ewakuacja. Na miejsce jadą kontrterroryści.

Maciej Kołodziejczyk nadal będzie współpracował z Massimo Bottim

Maciej Kołodziejczyk na kolejny rok w Bogdance LUK Lublin

Maciej Kołodziejczyk nadal będzie asystentem Massimo Bottiego na trenerskiej ławce Bogdanki LUK Lublin

Skwer w centrum miasta zmieni się nie do poznania

Skwer w centrum miasta zmieni się nie do poznania

Lubelski ratusz rozpisał przetarg na przebudowę skweru im. arcybiskupa Józefa Życińskiego, tuż obok Centrum Spotkania Kultur.

Graffiti na bloku przy ulicy Kopernika

Mieszkańcom nie spodobało się graffiti na bloku. Wandal w rękach policji

Mieszkańcy bloku zauważyli graffiti. Wcale im się nie spodobało malowidło. Zawiadomili policję. Wandal został zatrzymany.

Impreza w Debreczynie była sporym rozczarowaniem dla Aleksandry Zięmborskiej

Reprezentacja Polski kobiet w koszykówce 3x3 nie zagra w igrzyskach olimpijskich

Turniej w Debreczynie był ostatnią szansą dla polskich koszykarek, aby zakwalifikować się do igrzysk olimpijskich w Paryżu. Były one tego blisko już w czasie kwietniowego turnieju w Hong Kongu. Tam jednak przegrały po dogrywce z Azerbejdżanem.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!