Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Edukacja

8 marca 2019 r.
17:46

Protest nauczycieli coraz bardziej realny. Egzaminy zagrożone

200 57 A A
Z sondażu przeprowadzonego dla SE wynika, że strajk nauczycieli popiera 47 proc. rodziców
Z sondażu przeprowadzonego dla SE wynika, że strajk nauczycieli popiera 47 proc. rodziców

Czy wobec niespełnienia żądania dotyczącego podwyższenia wynagrodzeń o jeden tysiąc złotych jesteś za przeprowadzeniem strajku, począwszy od 8 kwietnia? - na tak postawione pytanie nauczyciele będą odpowiadać w przyszłym tygodniu. W szkołach, w których „za” będzie większość pracowników, lekcje nie będą odbywać się aż do odwołania. A to oznacza, że egzaminy mogą się nie odbyć

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Pod koniec ubiegłego roku nauczyciele rozpoczęli walkę o podwyżki. Wtedy też zaczęli mówić wprost o tym, ile w rzeczywistości zarabiają. W kontrze do ministerialnych wypowiedzi, z których wynikało, że - w zależności od stopnia awansu zawodowego, czy lat przepracowanych w szkole - zarabiają średnio od 2900 zł do 5336 zł, upubliczniali swoje paski wypłat. A te były zatrważające. Dla przykładu nauczyciel kontraktowy ze Szkoły Podstawowej w Lubartowie z 6-letnim stażem pracy otrzymuje na konto 1888, 17 zł.

Nauczyciel kontraktowy ze jednej z lubelskich podstawówek: 1809 zł. Nauczyciel dyplomowany z Krasnegostawu z 30-letnim stażem: 2800 zł.

Grypa, związki i emocje

- Chcemy wreszcie zacząć normalnie żyć, a nie myśleć, jak związać koniec z końcem i gdzie pożyczyć kilka złotych do wypłaty - mówiła wówczas nauczycielka jednego z lubelskich przedszkoli, która postanowiła zachorować na „belferską grypę”. Pomysł, by nauczyciele protestowali domagając się tysiączłotowych podwyżek zrodził się na jednej z internetowych grup skupiających pedagogów. Masowo przyłączano się do niego w centralnej i zachodniej Polsce. Na Lubelszczyźnie decydowały się na to pojedyncze osoby.

Ta forma protestu wygasła samoistnie, choć nauczyciele podwyżek nie dostali.

- W dodatku przy okazji protestu okazało się, że nie jesteśmy zgraną grupą zawodową. Z jednej skupiającej nas społeczności internetowej zaczęły wyłaniać się kolejne, mniejsze grupki, bo ludzie mieli bardzo różne poglądy na to, jak powinna wyglądać nasza praca i walka o dodatkowe pieniądze - zauważa anglista z Lublina. - Jedni chcieli założenia nowego związku zawodowego, a inni rozpoczęcia strajku natychmiast, choć byłby wtedy nielegalny. Kolejni studzili emocje twierdząc, że protest nic nie da, bo nauczyciele byli zawsze popychadłami i tak będzie zawsze.

Czas wolny i celibat

Być może byłby to koniec protestów, gdyby nie kolejne wypowiedzi rządowej większości bulwersujące, a przy tym jednoczące podzielone środowisko. Nauczyciele wspólnie krytykowali słowa minister edukacji Anny Zalewskiej o tym, że jej resort podwyżki nauczycielom już dał. Oliwy do ognia dolał też premier Morawiecki.

- Nauczyciel ma troszeczkę więcej czasu wolnego w porównaniu do innych osób pracujących, ale nauczyciel chce więcej zarabiać - powiedział premier w wywiadzie pod koniec stycznia, czym oburzył nauczycieli. Pedagodzy zaczęli liczyć, ile czasu spędzają przed tablicą, ale też na sprawdzaniu klasówek, czy na radach pedagogicznych i wyszło im, że pracują więcej niż 40 godzin tygodniowo, czyli ponad jeden etat.

Ostatni głos w dyskusji zabrał szef gabinetu prezydenta RP, Krzysztof Szczerski. Komentując zapowiedzi dotyczące strajku powiedział, że nauczyciele „nie mają obowiązku życia w celibacie”.

- W związku z powyższym także te transfery, które są dzisiaj dokonywane np. dla rodzin polskich - 500 plus - to też dotyczy nauczycieli - powiedział Szczerski. - PiS daje pieniądze nauczycielom, bo daje wszystkim Polakom - stwierdził.
Potem przeprosił, ale nauczyciele już nie słuchali.

Strajk do skutku

Nie słuchali, bo dzień przed przeprosinami zapadła decyzja o strajku. - Do 25 marca we wszystkich placówkach, w których trwa spór zbiorowy, nauczyciele przeprowadzą referenda - zapowiedział Sławomir Broniarz, prezes ZNP. - Żeby strajk objął konkretną placówkę musi w nim wziąć udział ponad połowa uprawnionych, a większość opowiedzieć się za takim właśnie rozwiązaniem. W szkołach, czy przedszkolach, w których większość pracowników opowie się za strajkiem, rozpocznie się on 8 kwietnia. To będzie strajk do odwołania. W tej chwili nie ma decyzji, kiedy się zakończy.

- Termin zakończenia strajku nie został ustalony. To będzie strajk do skutku, czyli do osiągnięcia porozumień płacowych - doprecyzowuje Adam Sosnowski, szef ZNP na Lubelszczyźnie.

Choć wcześniej sygnalizowano, że strajk może objąć egzaminy, sprawa poruszyła rodziców uczniów, którzy będą w tym roku walczyli o dostanie się do liceów i techników. Termin ogólnopolskiego strajku nauczycieli rozpocząć ma się na dwa dni przed egzaminem gimnazjalnym i na tydzień przed egzaminem ósmoklasistów.

Niech się dogadają

- Całym sercem popieram nauczycieli. Mam w rodzinie nauczyciela i wiem, jak bardzo wymagająca i stresująca to praca. Mam jednak też dziecko, które kończy podstawówkę i ono jest dla mnie najważniejsze - mówi wprost Anna Szymczak, mieszkanka Kalinowszczyzny. - Egzamin ósmoklasisty to pierwszy ważny egzamin w jego życiu, do którego przygotowuje się od wielu miesięcy i który już teraz go stresuje. Od wyniku sprawdzianu zależeć będzie to, czy dostanie się do wymarzonej szkoły w trudnym, bo zdublowanym roczniku. Dlatego mimo wszystko mam nadzieję, że przed rozpoczęciem strajku rząd dogada się z nauczycielami i da im pieniądze, na które przecież zasługują.

- Jestem zaskoczony, bo myślałem, że nauczyciele nie odważą się strajkować w czasie egzaminów. Zresztą wciąż bym się nie założył, że rzeczywiście to zrobią - śmieje się Jakub Maliszek, tata gimnazjalisty. - Gdyby tak jednak było, to mój syn ani ja zupełnie się tym nie przejmiemy. Dziecko będzie przygotowane, a zdać może w każdym terminie. Tak czy owak rekrutacja przecież będzie. Najwyżej zostanie opóźniona.

Ankiety i głosowanie

Strajk może mieć niezwykle duży zasięg. Spór zbiorowy objął 78 proc. placówek oświatowych w całej Polsce. Najwięcej placówek strajkować może w województwie: łódzkim (88 proc. placówek) oraz lubelskim i śląskim (po 87 proc.). Tylko w Lublinie referenda strajkowe zostaną przeprowadzone w 121 placówkach. Nikt nie ma jednak pewności, czy większość pracowników oświaty opowie się za strajkiem.

W ankiecie przeprowadzonej na forach internetowych dla nauczycieli i rodziców w lutym, aż 92 proc. ankietowanych uznało, że nauczyciele słusznie protestują, a 88 proc. popiera strajk jako słuszny. Członkowie grupy „My, nauczyciele” przeprowadzili wśród siebie sondaż. 99,38 proc. nauczycieli.

- Czeka nas teraz ciężka praca związana z organizacją referend strajkowych w każdej placówce, w której trwa spór zbiorowy. Musimy dopilnować żeby wszyscy uprawnieni wzięli udział w głosowaniu i zobaczymy co dalej. Jak referenda wyjdą, to będzie świadczyło o sukcesie akcji - przyznaje Adam Sosnowski. - W tej chwili tak naprawdę nie wiemy, jak długo będzie trwał strajk i kiedy się zakończy. Może być tak, że same szkoły podejmą decyzje po jednym czy dwóch dniach strajku, że go kończą. Być może nie wytrzymają presji psychicznej. Będą pewnie i takie placówki, w których pracownicy są tak zdesperowani, że będą walczyć do skutku. Mam jednak nadzieję, że będziemy działać wszyscy razem.

Musimy się jednoczyć

Jest na to szansa, bo podwyżek domaga się też Solidarność. Jej członkowie mają czas do 15 marca, żeby wejść w spory zbiorowe. Strajk organizowany przez ZNP wybuchnie jako pierwszy.

- Zwykle w placówkach jednoczyliśmy siły żeby walczyć o wspólne sprawy. Tak powinno być też teraz - podkreśla Wiesława Stec, przewodnicząca lubelskiej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ Solidarność. - Jako związek kontynuować będziemy oczywiście naszą procedurę protestacyjną, ale na poziomie poszczególnych szkół czy przedszkoli nasi członkowie będą brali także udział w referendach strajkowych organizowanych przez ZNP. Decyzję o tym, czy przyłączą się do strajku podejmować będą według własnego uznania. Niczego im nie narzucamy, ale musimy się jednoczyć jeśli chcemy coś osiągnąć. Będziemy starać się współpracować w celu osiągnięcia poprawy statusu zawodowego pracowników oświaty.

Komunikat z ministerstwa

Związkowcy dają rządowi czas do 8 kwietnia na rozmowy o podwyżkach i negocjacje. Wszystko wskazuje jednak na to, że rząd do nich nie przystąpi. Niemal natychmiast po ogłoszeniu terminu MEN wysłał komunikat, w którym informuje, że pensje nauczycieli zostały już podwyższone w porównaniu z ubiegłym rokiem o 16,1 proc.

- Tym bardziej niepokojące są sygnały przedstawicieli oświatowych związków zawodowych zgłoszonych przez ZNP o planowaniu akcji protestacyjnej w trakcie trwania tegorocznych egzaminów - czytamy w oficjalnym stanowisku MEN - Na takim rozwiązaniu najwięcej stracą dzieci i ich rodzice. Wierzymy, że nauczyciele, jak i dyrektorzy szkół - odpowiedzialni za przeprowadzenie egzaminów mają świadomość, że ich zakłócenie spowoduje trudności w realizacji planów życiowych uczniów, tj. z przystąpieniem do rekrutacji do szkół na kolejnym etapie edukacyjnym i na studia.

- Jesteśmy przekonani, że nauczyciele do żadnych takich planów zmierzających do destrukcji systemu edukacji nie przystąpią - powiedział podczas poniedziałkowej konferencji prasowej wiceminister edukacji narodowej Maciej Kopeć.

- Bardzo proszę o to, żeby nastąpiło powstrzymanie, ucierpią dzieci, rodzice - tak o zapowiadanym przez nauczycieli strajku mówił w radiowej jedynce premier Mateusz Morawiecki.

A co na to rodzice?

Z sondażu przeprowadzonego dla SE wynika, że strajk nauczycieli popiera 47 proc. rodziców. Jednocześnie jednak aż 70 proc. ankietowanych przez pracownię IBRiS dla „Faktu” negatywnie ocenia potencjalny strajk nauczycieli w czasie matur i egzaminów ośmioklasistów.

Sonda: Czy popierasz strajk nauczycieli?

Liczba głosów: 1976
67.86%
Tak
32.14%
Nie

Komentarze 57

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Nauczyciel / 8 marca 2019 o 19:28
+18
Nauczyciel dyplomowany 18 godzin w tygodniu 2800 zł miesięcznie netto, czyli jedna godzina wynosi 155,55 zł netto. MAŁO?!!! Do innej pracy za 10-20 zł na godzinę możecie iść dorobić. NIEROBY!!!
 Ty potrafisz liczyć? Czy czaszka za ciasna i ogranicza ci mózg? 18 w tygodniu x 4 bo tyle przeciętnie ma miesiąc to już 72. Teraz jak podzielisz 2800 miesięcznie przez 72 ty wychodzi niecałe 39zl już. Więc albo jesteś totalnym nieukiem albo z premedytacją obrazasz nauczycieli. Ps niektórzy jako pensum maja 23 godziny. Żal czytać niektórych. Zero pojecia
 Ty potrafisz liczyć? Czy czaszka za ciasna i ogranicza ci mózg? 18 w tygodniu x 4 bo tyle przeciętnie ma miesiąc to już 72. Teraz jak podzielisz 2800 miesięcznie przez 72 ty wychodzi niecałe 39zl już. Więc albo jesteś totalnym nieukiem albo z premedytacją obrazasz nauczycieli. Ps niektórzy jako pensum maja 23 godziny. Żal czytać niektórych. Zero pojecia rozwiń
Avatar
ooo / 8 marca 2019 o 20:58
+15
Nauczyciele mają prawo do strajku, ten straj będzie legalny, sąd tu nie ma nic do roboty
Avatar
Nauczyciel / 8 marca 2019 o 19:03
+13
Zwolnić to bydło, znajdą się inni
 Wejdź na stronę kuratorium i zobacz ilu chętnych się znajduje. W Katowicach w samym lut 100 ofert pracy. Jakoś ciężko zrozumieć druga część twoich wypocin, że znajdą się inni. Natomiast co do pierwszej części i "bydła" to co tu komentować. Widać że wykwalifikowany rolnik postępowy, który dostał komputer w ramach programu przeciwdziałaniu wykluczeniu wyskrobal taki post. 
Avatar
Krociech / 8 marca 2019 o 19:23
+12
*** . com/15latjalmuzny (usuń spacje) - tak to wygląda w praktyce. Po ostatniej podwyżce do kwot z tabelki możecie doliczyć kilkadziesiąt złotych. Urodzenie dziecka najczęściej powoduje przepadek stażu, łącznie nawet do 5 lat na każde dziecko (urlop wychowawczy + wypracowany staż do 3 lat). W dość typowej sytuacji pierwsza "normalna" pensja pojawia się zatem po 15-25 latach. To jest bardzo, bardzo, bardzo długo. W IT poziom typu "senior" uzyskuje się po jakichś 8 latach, w medycynie specjalizacja i staż trwają łącznie do 7 lat (+dodatkowy rok studiów - 8 lat). W oświacie bez żadnego istotnego powodu dyplomowanie można uzyskać najwcześniej po 15 latach. Mediana wieku nauczycieli wynosi około 50 lat, a to oznacza, że połowa z nich odejdzie w na emeryturę najpóźniej za kilka lat. Kim zostaną zastąpieni przy obecnym poziomie wynagrodzeń? Odpowiedzcie sobie sami. Podpowiem, że na studiach pedagogicznych w Polsce uczą się już cudzoziemcy. Tak, wasze dzieci będą niedługo uczone przez dukających po polsku imigrantów. Poza tym przestańcie już z tym "jak chcą niech zmienią zawód" z "i tak nie zmienią" w domyśle/między wierszami. Nie, moi drodzy, to nie jest już figura retoryczna. Morzeni głodem młodzi nauczyciele odchodzą z zawodu, bo nie mają innego wyjścia ( *** . com/chetkowski - usuń spacje). Nikt nie ma 15-20 lat na zbyciu, żeby czekać na średnią GUS, którą w innych branżach można dostać góra 5 lat po studiach. Zostają wyłącznie desperaci. Chcecie, żeby wasze dzieci były uczone przez debili i desperatów? Najwyraźniej chcecie, sądząc po licznych reakcjach pozytywnych pod postami osób domagających się „skarcenia nierobów”. Co do czasu pracy nauczycieli - stosowne badania przeprowadzono w 2011 roku (podpowiem, że niewiele się od tego czasu zmieniło, a jeśli już, to na gorsze) - władza podobnie jak wy chciała udowodnić, że "nauczyciele to bogate nieroby". Nie udało się - szczegółowe badania naukowe na kilkutysięcznej próbie nauczycieli ( *** . com/badanieibe - usuń spacje) wykazały, że pracują średnio 46 godzin na tydzień, czyli jakby więcej niż na 8-godzinnym etacie. Może 46 godzin to przesada, ale żaden normalny nauczyciel na lekcje z pensum nie poświęca mniej niż trzydzieści kilka godzin zegarowych tygodniowo, licząc wszystkie dodatkowe obciążenia czasem poza dojazdem do pracy. Co moim zdaniem pokrywa się z ilością rzeczywistej pracy na typowym 8-godzinnym etacie. Oczywiście podwyżki nie są gwarancją wyższej jakości oświaty. Ale za to ich brak zagwarantuje odpływ przyzwoitych kadr ze szkół publicznych. Tego chcecie, prawda? Bo do tego dążycie, więc najwyraźniej tego chcecie. Mimo że jako dzieci i wnuki robotników, chłopów i biednych jak myszy kościelne szlachciców, którzy w przerwach między sraniem za stodołą zajmowali się robieniem na polu w charakterze padłego albo nigdy nieposiadanego konia lub wołu, nie macie żadnego moralnego prawa odbierać własnym dzieciom dawanej przez publiczną oświatę szansy, którą sami dostaliście.
*** . com/15latjalmuzny (usuń spacje) - tak to wygląda w praktyce. Po ostatniej podwyżce do kwot z tabelki możecie doliczyć kilkadziesiąt złotych. Urodzenie dziecka najczęściej powoduje przepadek stażu, łącznie nawet do 5 lat na każde dziecko (urlop wychowawczy + wypracowany staż do 3 lat). W dość typowej sytuacji pierwsza "normalna" pensja pojawia się zatem po 15-25 latach. To jest bardzo, bardzo, bardzo długo. W IT poziom typu "senior" uzyskuje się po jakichś 8 latach, w medycynie specjalizacja i staż ... rozwiń
Avatar
Krociech / 8 marca 2019 o 19:21
+12
***.com/15latjalmuzny - tak to wygląda w praktyce. Po ostatniej podwyżce do kwot z tabelki możecie doliczyć kilkadziesiąt złotych. Urodzenie dziecka najczęściej powoduje przepadek stażu, łącznie nawet do 5 lat na każde dziecko (urlop wychowawczy + wypracowany staż do 3 lat). W dość typowej sytuacji pierwsza "normalna" pensja pojawia się zatem po 15-25 latach. To jest bardzo, bardzo, bardzo długo. W IT poziom typu "senior" uzyskuje się po jakichś 8 latach, w medycynie specjalizacja i staż trwają łącznie do 7 lat (+dodatkowy rok studiów - 8 lat). W oświacie bez żadnego istotnego powodu dyplomowanie można uzyskać najwcześniej po 15 latach. Mediana wieku nauczycieli wynosi około 50 lat, a to oznacza, że połowa z nich odejdzie w na emeryturę najpóźniej za kilka lat. Kim zostaną zastąpieni przy obecnym poziomie wynagrodzeń? Odpowiedzcie sobie sami. Podpowiem, że na studiach pedagogicznych w Polsce uczą się już cudzoziemcy. Tak, wasze dzieci będą niedługo uczone przez dukających po polsku imigrantów. Poza tym przestańcie już z tym "jak chcą niech zmienią zawód" z "i tak nie zmienią" w domyśle/między wierszami. Nie, moi drodzy, to nie jest już figura retoryczna. Morzeni głodem młodzi nauczyciele odchodzą z zawodu, bo nie mają innego wyjścia ( ***s://***.com/chetkowski ). Nikt nie ma 15-20 lat na zbyciu, żeby czekać na średnią GUS, którą w innych branżach można dostać góra 5 lat po studiach. Zostają wyłącznie desperaci. Chcecie, żeby wasze dzieci były uczone przez debili i desperatów? Najwyraźniej chcecie, sądząc po licznych reakcjach pozytywnych pod postami osób domagających się „skarcenia nierobów”. Co do czasu pracy nauczycieli - stosowne badania przeprowadzono w 2011 roku (podpowiem, że niewiele się od tego czasu zmieniło, a jeśli już, to na gorsze) - władza podobnie jak wy chciała udowodnić, że "nauczyciele to bogate nieroby". Nie udało się - szczegółowe badania naukowe na kilkutysięcznej próbie nauczycieli ( ***s://***.com/badanieibe ) wykazały, że pracują średnio 46 godzin na tydzień, czyli jakby więcej niż na 8-godzinnym etacie. Może 46 godzin to przesada, ale żaden normalny nauczyciel na lekcje z pensum nie poświęca mniej niż trzydzieści kilka godzin zegarowych tygodniowo, licząc wszystkie dodatkowe obciążenia czasem poza dojazdem do pracy. Co moim zdaniem pokrywa się z ilością rzeczywistej pracy na typowym 8-godzinnym etacie. Oczywiście podwyżki nie są gwarancją wyższej jakości oświaty. Ale za to ich brak zagwarantuje odpływ przyzwoitych kadr ze szkół publicznych. Tego chcecie, prawda? Bo do tego dążycie, więc najwyraźniej tego chcecie. Mimo że jako dzieci i wnuki robotników, chłopów i biednych jak myszy kościelne szlachciców, którzy w przerwach między sraniem za stodołą zajmowali się robieniem na polu w charakterze padłego albo nigdy nieposiadanego konia lub wołu, nie macie żadnego moralnego prawa odbierać własnym dzieciom dawanej przez publiczną oświatę szansy, którą sami dostaliście.
***.com/15latjalmuzny - tak to wygląda w praktyce. Po ostatniej podwyżce do kwot z tabelki możecie doliczyć kilkadziesiąt złotych. Urodzenie dziecka najczęściej powoduje przepadek stażu, łącznie nawet do 5 lat na każde dziecko (urlop wychowawczy + wypracowany staż do 3 lat). W dość typowej sytuacji pierwsza "normalna" pensja pojawia się zatem po 15-25 latach. To jest bardzo, bardzo, bardzo długo. W IT poziom typu "senior" uzyskuje się po jakichś 8 latach, w medycynie specjalizacja i staż trwają łącznie d... rozwiń
Avatar
Gość / 8 marca 2019 o 18:56
+12
30% uczniów nie jest w stanie zdać matury podstawowej z matematyki, 30% społeczeństwa twierdzi, że nie płaci żadnych podatków,  30% Polaków popiera PiS - wyciągnij wnioski 
Avatar
Pedagog / 8 marca 2019 o 21:13
+9
Chciałbym dowiedzieć się, co proponują ci wszyscy żądający 1000 zł na rękę i szantażujący strajkiem dużą część społeczeństwa -- rodzicom młodszych dzieci, które wymagają opieki -- jak zapewnić opiekę dzieciom????. Czy mam brać urlop wypoczynkowy, bezpłatny (o ile otrzymam). Czy opłacić jakąś opiekunkę na czas strajku waszego. Czy stać was na pokrycie kosztów tej opieki, a nawet kosztów sądowych????. Jak to będzie??. Mam zapisane dwoje dzieci do szkoły i to jest jakaś forma umowy zobowiązująca was do opieki i nauki. Strajk rozumiem jako czasowe nie wywiązanie się z umowy. Ciekawe co sądy na to?
Proste,  zamiast na paznokcie, w kwietniu 500+ wydasz na nianie.
 Zrób sobie jeszcze dwa bobasy to i pracować nie trzeba będzie bo emertura z urzędu. Wszak jak mówią niektórzy ministrowie to szansa na dorobienie 
 Zrób sobie jeszcze dwa bobasy to i pracować nie trzeba będzie bo emertura z urzędu. Wszak jak mówią niektórzy ministrowie to szansa na dorobienie  rozwiń
Avatar
Gość / 8 marca 2019 o 21:02
+8
Chciałbym dowiedzieć się, co proponują ci wszyscy żądający 1000 zł na rękę i szantażujący strajkiem dużą część społeczeństwa -- rodzicom młodszych dzieci, które wymagają opieki -- jak zapewnić opiekę dzieciom????. Czy mam brać urlop wypoczynkowy, bezpłatny (o ile otrzymam). Czy opłacić jakąś opiekunkę na czas strajku waszego. Czy stać was na pokrycie kosztów tej opieki, a nawet kosztów sądowych????. Jak to będzie??. Mam zapisane dwoje dzieci do szkoły i to jest jakaś forma umowy zobowiązująca was do opieki i nauki. Strajk rozumiem jako czasowe nie wywiązanie się z umowy. Ciekawe co sądy na to?
Proste,  zamiast na paznokcie, w kwietniu 500+ wydasz na nianie. 
Proste,  zamiast na paznokcie, w kwietniu 500+ wydasz na nianie.  rozwiń
Avatar
Nauczyciel / 8 marca 2019 o 18:36
+8
Ukraińcy już czekają na ich miejsca.
 Ciekawe jak będzie z nauką historii. Niektórzy ich bohaterowie u nas są troszkę inaczej postrzegani... Po drugie zastanów się troszkę nad tym co piszesz. Szkoła to nie budowa gdzie od tak zatrudnia się robotnika... 
Avatar
Jarosław / 9 marca 2019 o 07:08
+7
Pracuję na budowie, skończyłem studia, mam stanowisko kierownicze, zarabiam miesięcznie 8 tys zł na czysto, praca nie jest lekka, ale za żadne skarby nie poszedłbym uczyć do szkoły, za takie grosze ...,wiem, gd
Avatar
Johnny Pasztet / 10 marca 2019 o 15:39
+3
Do "miałem nie odpisywać" : a czego oczekujesz? najwyższego poziomu usług za taką jałumużnę, mówisz, że wysłaleś swoje dzieci za granicę, to może przybliż jak tam wyglądają kwestie związane z edukacją, ile zarabiają nauczyciele, jaki jest ich zakres obowiązków i jakie mają warunki pracy. Skończyła się era "siłaczek", nie ma i nie będzie już tego, nauczyciele obudzili się i nie ma odwrotu: albo się im dobrze zapłaci, albo w przeciągu 10 - 15 lat w zawodzie zostaną sami frustraci (młodzi już dziś nie chcą pracować w szkole, za 10-15 lat odejdzie potężna fala na emeryturę, niektórzy rezygnują po pierwszym roku tego wolontariatu). Jeśli ludzie nie zrozumieją, że dobra edukacja będzie tylko wtedy, kiedy nauczyciel będzie dobrze zarabiał, to nie wróżę niczego dobrego naszej kochanej Ojczyźnie. amen
 Dokładnie tak będzie. Gdy zabraknie w całym kraju nauczycieli, to dopiero wtedy ci wszyscy, którzy udzielają rad typu "zmień pracę, darmozjadzie", przekonają się, jak bardzo się mylili.
 Dokładnie tak będzie. Gdy zabraknie w całym kraju nauczycieli, to dopiero wtedy ci wszyscy, którzy udzielają rad typu "zmień pracę, darmozjadzie", przekonają się, jak bardzo się mylili. rozwiń
Avatar
Ja / 10 marca 2019 o 14:02
+3
Do "miałem nie odpisywać" : a czego oczekujesz? najwyższego poziomu usług za taką jałumużnę, mówisz, że wysłaleś swoje dzieci za granicę, to może przybliż jak tam wyglądają kwestie związane z edukacją, ile zarabiają nauczyciele, jaki jest ich zakres obowiązków i jakie mają warunki pracy. Skończyła się era "siłaczek", nie ma i nie będzie już tego, nauczyciele obudzili się i nie ma odwrotu: albo się im dobrze zapłaci, albo w przeciągu 10 - 15 lat w zawodzie zostaną sami frustraci (młodzi już dziś nie chcą pracować w szkole, za 10-15 lat odejdzie potężna fala na emeryturę, niektórzy rezygnują po pierwszym roku tego wolontariatu). Jeśli ludzie nie zrozumieją, że dobra edukacja będzie tylko wtedy, kiedy nauczyciel będzie dobrze zarabiał, to nie wróżę niczego dobrego naszej kochanej Ojczyźnie. amen
Do "miałem nie odpisywać" : a czego oczekujesz? najwyższego poziomu usług za taką jałumużnę, mówisz, że wysłaleś swoje dzieci za granicę, to może przybliż jak tam wyglądają kwestie związane z edukacją, ile zarabiają nauczyciele, jaki jest ich zakres obowiązków i jakie mają warunki pracy. Skończyła się era "siłaczek", nie ma i nie będzie już tego, nauczyciele obudzili się i nie ma odwrotu: albo się im dobrze zapłaci, albo w przeciągu 10 - 15 lat w zawodzie zostaną sami frustraci (młodzi już dziś nie chcą pracować w szkole,... rozwiń
Avatar
mądry belfer po szkodzie / 10 marca 2019 o 13:50
+2
Mów za siebie, ja poświęcam ok. 50 godzin tygodniowo, a właściwie to poświęcałam, teraz uczę się robic tyle, ile muszę, a reszta czasu dla swojej rodziny. Nie muszę mieć świetnych wyników jak dotychczas, jeśli rodzice tak na nas plują, to niech sobie sami douczaja swoje dzieci, ja zrobie tyle ile muszę i ani procenta więcej.
Avatar
ZREALIZOWAĆ POSTULATY NAUCZYCIELI / 10 marca 2019 o 12:12
-3
I ZLIKWIDOWAĆ KARTĘ NAUCZYCIELA ORAZ ZAKAZ PRACY KONKURENCYJNEJ ... GRAMY FAIR !
Avatar
debil(lka) do wyboru / 10 marca 2019 o 00:26
+2
Chciałbym dowiedzieć się, co proponują ci wszyscy żądający 1000 zł na rękę i szantażujący strajkiem dużą część społeczeństwa -- rodzicom młodszych dzieci, które wymagają opieki -- jak zapewnić opiekę dzieciom????. Czy mam brać urlop wypoczynkowy, bezpłatny (o ile otrzymam). Czy opłacić jakąś opiekunkę na czas strajku waszego. Czy stać was na pokrycie kosztów tej opieki, a nawet kosztów sądowych????. Jak to będzie??. Mam zapisane dwoje dzieci do szkoły i to jest jakaś forma umowy zobowiązująca was do opieki i nauki. Strajk rozumiem jako czasowe nie wywiązanie się z umowy. Ciekawe co sądy na to?
Proste,  zamiast na paznokcie, w kwietniu 500+ wydasz na nianie.
Zrób sobie jeszcze dwa bobasy to i pracować nie trzeba będzie bo emertura z urzędu. Wszak jak mówią niektórzy ministrowie to szansa na dorobienie
Oho! Dwa komentujące matoły, jak przypuszczam nauczyciele. Jeden nie może skojarzyć płci piszącego, a może nie bardzo wie jaka jest różnica między rodzajem męskim a rodzajem żeńskim w polskiej gramatyce. Drugi "pedagog" nie rozumie o czym była mowa w dyskusji z prezydenckim ministrem. Dla porządku, przesłuchałem ową dyskusję i nie padło tam słowo "dorobić", cokolwiek miałoby ono oznaczać. Jedno jest pewne, was dorobić już się nie da. A swoją drogą, uważam, że rodzice powinni się zorganizować i wystąpić na drogę sądową przeciw związkom zawodowym i personalnie przeciwko uczestnikom strajku o odszkodowania.
 Ty już lepiej zamilknij i oszczędź sobie wstydu.
 Ty już lepiej zamilknij i oszczędź sobie wstydu. rozwiń
Avatar
spiep%aj dziadu / 10 marca 2019 o 00:23
0
Szkoda ze nie strajkowaliscie za czasów po psl teraz was zdrajcy trzeba pozwalniac i do prywaciarza tyrac i wtedy strajkowac kupnie w *** i wybije z głowy ferie i wakacje nieroby .
 Tyrać za miske ryżu jak powiedział wódz Morawiecki.
Avatar
Posady i stanowska / 10 marca 2019 o 00:19
0
Kalinowski  - za przyjmowaniem uchodźców i legalizacją związków homoseksualnych. Będzie jedynką PSL. jakie deklaracje ma HETMAN ??????
 Za przyjmowaniem banderowców to tylko pis - poczytajcie ile ich do Wrocławia i Lublina sciągneli i jeszcze dopłacają, żeby zostali.
Avatar
ani me ani be ani kukuryku / 10 marca 2019 o 00:16
+1
Zwolnić to bydło, znajdą się inni
 Z bydła to ty pochodzisz.
Avatar
Gość / 10 marca 2019 o 00:14
0
Co by tu jeszcze spieprzyć pisowcy - co by tu jeszcze spieprzyć?
Avatar
lll / 9 marca 2019 o 20:41
-2
Chciałbym dowiedzieć się, co proponują ci wszyscy żądający 1000 zł na rękę i szantażujący strajkiem dużą część społeczeństwa -- rodzicom młodszych dzieci, które wymagają opieki -- jak zapewnić opiekę dzieciom????. Czy mam brać urlop wypoczynkowy, bezpłatny (o ile otrzymam). Czy opłacić jakąś opiekunkę na czas strajku waszego. Czy stać was na pokrycie kosztów tej opieki, a nawet kosztów sądowych????. Jak to będzie??. Mam zapisane dwoje dzieci do szkoły i to jest jakaś forma umowy zobowiązująca was do opieki i nauki. Strajk rozumiem jako czasowe nie wywiązanie się z umowy. Ciekawe co sądy na to?
Proste,  zamiast na paznokcie, w kwietniu 500+ wydasz na nianie.
Zrób sobie jeszcze dwa bobasy to i pracować nie trzeba będzie bo emertura z urzędu. Wszak jak mówią niektórzy ministrowie to szansa na dorobienie
Oho! Dwa komentujące matoły, jak przypuszczam nauczyciele. Jeden nie może skojarzyć płci piszącego, a może nie bardzo wie jaka jest różnica między rodzajem męskim a rodzajem żeńskim w polskiej gramatyce. Drugi "pedagog" nie rozumie o czym była mowa w dyskusji z prezydenckim ministrem. Dla porządku, przesłuchałem ową dyskusję i nie padło tam słowo "dorobić", cokolwiek miałoby ono oznaczać. Jedno jest pewne, was dorobić już się nie da. A swoją drogą, uważam, że rodzice powinni się zorganizować i wystąpić na drogę sądową przeciw związkom zawodowym i personalnie przeciwko uczestnikom strajku o odszkodowania.
Skoro państwowy system edukacji jest taki zły, uczą same matoły, to oddaj dzieci do szkoły prywatnej. Marnujesz ich przyszłość... A może już zmarnowaleś?
Miałem nie odpisywać, bo i po co, ale patrząc na kierunek dyskusji jednak muszę. Nigdzie nie napisałem, że w szkołach uczą same matoły to po pierwsze, nie napisałem także, że państwowy system edukacji jest taki zły. Uważam, że nie jest dobry a główną przeszkodą w jego reformie jest Karta Nauczyciela - szeroki zakres nauczycielskich przywilejów. O moje dzieci się nie martw. Pomimo, że kończyły jedno z renomowanych liceów w Lublinie, cały czas musiałem je wspomagać w opanowaniu materiału, czego nie byli w stanie zrobić nauczyciele. Nie było to specjalnie trudne, bo mając wykształcenie politechniczne cały czas udzielałem im korepetycji z przedmiotów ścisłych a żona, nie nauczycielka, będąc humanistką ogarniała przedmioty humanistyczne. Przypomnę, że cały czas płaciliśmy z żoną podatki, również na państwowy system edukacji, który nie był w stanie przygotować moich dzieci do studiów. Tak, wysłałem je do prywatnych szkół, jak i na prywatne studia w Polsce i za granicą. Dzisiaj mają skończone po dwa fakultety, pracują w Polsce i mają się dobrze. Zgodnie z kilkupokoleniową rodzinną tradycją  skończyły politechniki i są przygotowane do wykonywania swojego zawodu w każdym kraju zachodniego świata. 
Miałem nie odpisywać, bo i po co, ale patrząc na kierunek dyskusji jednak muszę. Nigdzie nie napisałem, że w szkołach uczą same matoły to po pierwsze, nie napisałem także, że państwowy system edukacji jest taki zły. Uważam, że nie jest dobry a główną przeszkodą w jego reformie jest Karta Nauczyciela - szeroki zakres nauczycielskich przywilejów. O moje dzieci się nie martw. Pomimo, że kończyły jedno z renomowanych liceów w Lublinie, cały czas musiałem je wspomagać w opanowaniu materiału, czego nie byli w stanie zrobić nauczycie... rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 57

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Kuchnia na Wielki Post: Najlepsze przepisy na ryby

Kuchnia na Wielki Post: Najlepsze przepisy na ryby 0 2

Post i ryba, złożenie doskonałe. Mamy dobre przepisy. Zapraszamy w nostalgiczną podróż. Zaczynamy od słynnej restauracji Berensa w Kazimierzu.

Targi Pracy i Edukacji w Puławach. Praca nawet dla krasnoludów [zdjęcia]
galeria

Targi Pracy i Edukacji w Puławach. Praca nawet dla krasnoludów [zdjęcia] 16 4

Potrzebni są sprzedawcy, monterzy, ogrodnicy, kucharze, ślusarze, policjanci, a nawet krasnoludy. Nowych pracowników poszukują firmy z całego powiatu puławskiego. Z ofertami można było zapoznać się podczas tegorocznych Targów Pracy i Edukacji. Swoje atuty pokazywały również szkoły i uczelnie

Budujesz, remontujesz dom? Szukasz mieszkania w Lublinie? Program targów LUBDOM
Zdjęcia
22 marca 2019, 13:00
galeria

Budujesz, remontujesz dom? Szukasz mieszkania w Lublinie? Program targów LUBDOM 2 2

Okna, drzwi, piece, bramy, kominki, materiały budowlane, podłogi, schody, meble, dekoracje, oświetlenie, dachy, pokazy fachowców, najprawdziwszy dom zbudowany w hali oraz premierowa edycja Lubelskiego Kongresu Designu i Architektury – to wszystko w ten weekend na Targach LUBDOM.

Łęczna: Z nowej wieży widokowej widać wszystko jak na dłoni

Łęczna: Z nowej wieży widokowej widać wszystko jak na dłoni 0 5

Pierwszy dzień kalendarzowej wiosny, był jednocześnie pierwszym dniem udostępnienia wieży widokowej. Obiekt znajduje się w odrestaurowanych ruinach dawnego folwarku w Parku Podzamcze.

W 1983 r. uciekli samolotem ze Świdnika do Berlina. Powstał film o tej niezwykłej historii

W 1983 r. uciekli samolotem ze Świdnika do Berlina. Powstał film o tej niezwykłej historii 63 4

Rozmowa z Krzysztofem Załuskim, byłym, wieloletnim dziennikarzem Dziennika Wschodniego, autorem scenariusza filmu dokumentalnego „Pokonać mur”.

Lublin: Szykują duży remont SP nr 33

Lublin: Szykują duży remont SP nr 33 0 0

Dużą metamorfozę ma przejść miejska podstawówka nr 33 przy Pogodnej.

Oszust na „ZUS” twierdził, że chodzi o zwrot podatku

Oszust na „ZUS” twierdził, że chodzi o zwrot podatku 0 0

W sobotę pojawił się w domu mieszkanki gminy Batorz, podając się za urzędnika ZUS. Twierdził, że chodzi o „zwrot podatku”. Zakład Ubezpieczeń Społecznych ostrzega przed oszustem.

Wiosenne Sprawunki. Targi Rzeczy Wyjątkowych w Warsztatach Kultury
27 kwietnia 2019, 10:00

Wiosenne Sprawunki. Targi Rzeczy Wyjątkowych w Warsztatach Kultury 0 0

Już po raz drugi lubelscy projektanci będą mieli okazję zaprezentować swoje przedmioty i usługi podczas Targów Rzeczy Wyjątkowych organizowanych przez Warsztaty Kultury. "Wiosenne sprawunki" zostaną zorganizowane w dniach 27-28 kwietnia w siedzibie Warsztatów przy ul. Grodzkiej 5a. Do 7 kwietnia trwa nabór wystawców.

Pszczółka Polski Cukier AZS UMCS zaczyna maraton od meczu z Widzewem

Pszczółka Polski Cukier AZS UMCS zaczyna maraton od meczu z Widzewem 0 2

Dwa tygodnie przerwy przed finiszem rundy zasadniczej miały ostatnio zawodniczki Pszczółki Polski Cukier AZS UMCS Lublin. Teraz czeka je maraton – w sobotę (godz. 16.30) zmierzą się z Widzewem Łódź

Co się stało z 32-letnim Krzysztofem Falkowiczem? Rodzina czeka

Co się stało z 32-letnim Krzysztofem Falkowiczem? Rodzina czeka 0 0

Gdzie jest zaginiony Krzysztof Falkowicz z Lubartowa? Szeroko zakrojone działania poszukiwawcze wciąż nie dały odpowiedzi na to pytanie.

Pierwszy sprawdzian Speed Car Motoru Lublin na plus. Wygrali z Unią Tarnów

Pierwszy sprawdzian Speed Car Motoru Lublin na plus. Wygrali z Unią Tarnów 184 0

Speed Car Motor Lublin nie miał żadnego problemu z pokonaniem spadkowicza z PGE Ekstraligi Unii Tarnów. W Małopolsce „Koziołki” wygrały 44:34 po 13 biegach.

Samochód z wypożyczalni parkuje na lotnisku za darmo. "Wyjazd z parkingu nie był taki łatwy"
Alarm 24

Samochód z wypożyczalni parkuje na lotnisku za darmo. "Wyjazd z parkingu nie był taki łatwy" 5 3

Nasz czytelnik w minioną sobotę wracał z Londynu. Przez aplikację w telefonie zarezerwował toyotę yaris z wypożyczalni Panek. Niestety, nie mógł wyjechać z parkingu, bo bilet parkingowy nie był opłacony.

Zamkną część basenów Aqua Lublin. Na resztę wpuszczą taniej

Zamkną część basenów Aqua Lublin. Na resztę wpuszczą taniej 0 1

W sobotę i niedzielę (23 i 24 marca) niedostępny dla klientów Aqua Lublin będzie basen olimpijski oraz część aquaparku z basenem zewnętrznym oraz wodnym placem zabaw.

Motor jedzie do Oświęcimia, czyli nie ma mowy o powtórce

Motor jedzie do Oświęcimia, czyli nie ma mowy o powtórce 22 10

Przed Motorem poważny test. Żółto-biało-niebiescy w sobotę pierwszy raz w tym roku powalczą o punkty na wyjeździe. Rywalem ekipy z Lublina będzie Soła Oświęcim. Spotkanie ma zostać rozegrane pół godziny wcześniej niż planowano – o 15.30

Decyzja sądu w sprawie Domu Chemika. Prezydent Puław przerażony i zaskoczony
galeria

Decyzja sądu w sprawie Domu Chemika. Prezydent Puław przerażony i zaskoczony 40 37

Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję ministerstwa kultury o odmowie wpisania Domu Chemika do rejestru zabytków. Według stowarzyszenia „Puławianie” oznacza to konieczność ponownego wstrzymania robót. Przeciwnego zdania są władze miasta zapewniając, że prace będą kontynuowane.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.