Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

2 lutego 2019 r.
10:17

Piotr Franaszek: Wolę myśleć, że kultura jest ponad podziałami

274 36 A A
Piotr Franaszek: Robimy swoje. Jesteśmy przekonani, że koncepcja programowa i artystyczna jest słuszna. Potwierdza to nasza Rada Programowa i przede wszystkim widzowie<br />
Piotr Franaszek: Robimy swoje. Jesteśmy przekonani, że koncepcja programowa i artystyczna jest słuszna. Potwierdza to nasza Rada Programowa i przede wszystkim widzowie
(fot. Maciej Kaczanowski)

Rozmowa z Piotrem Franaszkiem, dyrektorem Centrum Spotkania Kultur

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

• Procedura odwołania pana ze stanowiska już się rozpoczęła. Jak się pracuje w takich warunkach?

- Robimy swoje. Jesteśmy przekonani, że koncepcja programowa i artystyczna jest słuszna. Potwierdza to nasza Rada Programowa i przede wszystkim widzowie. Trudno mi się odnosić do pobudek politycznych. Rozmawiałem z nowym marszałkiem, wydał mi się człowiekiem bardzo konkretnym. A cztery dni później zarząd województwa zdecydował o wszczęciu procedury. Wolę myśleć, że kultura jest ponad podziałami.

• Marszałek Jarosław Stawiarski twierdzi, że był pan politycznym kandydatem na stanowisko.

– To bardzo krzywdząca dla mnie opinia. Kiedy wygrałem konkurs na Dyrektora CSK byłem doświadczonym menagerem kultury. Skończyłem Zarządzanie Kulturą na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie i Menedżer Kultury na UMCS.

Już w 2006 roku byłem w zespole, który przygotowywał nową politykę kulturalną miasta Lublin i w komisji przydzielającej granty, zaangażowałem się w starania Lublina o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury. Współtworzyłem markę „Lublin-Miasto Inspiracji”, później markę „Lubelskie. Smakuj życie”. Pozyskałem pieniądze unijne na takie cykliczne wydarzenia jak Landart Festiwal czy Europejski Festiwal Smaku.

O wynikach konkursu na stanowisko Dyrektora Centrum Spotkania Kultur decydowała komisja złożona z 15 ekspertów: osób ze środowisk branżowych, ministerstwa, urzędu marszałkowskiego. Przewodniczącym był Krzysztof Cugowski.

Oprócz nominacji nie dostałem nic. Nie było biura, pracowników, wyposażenia, programu. Żartowano, że podjąłem się „mission impossible”, składano mi kondolencje, mało kto wierzył, że uda mi się wywiązać z terminów. Ale wspólnie z zespołem po czterdziestu latach otworzyliśmy „Teatr w budowie”. Gościmy wybitnych artystów z całego świata i co najważniejsze zainteresowaliśmy widzów. Od otwarcia mieliśmy już 800 000, z czego ponad 30 proc. to turyści.

• Nadal jest pan w PO?

– Jestem, ale będąc dyrektorem CSK nie startowałem w wyborach. Politykę traktuję jako platformę do promowania konkretnych rozwiązań i wartości.

Zawsze była to dla mnie działalność dodatkowa. Dziewięć lat temu startowałem do sejmiku z listy, którą otwierał prezydent Krzysztof Żuk. I do dziś do takiego startu, zwłaszcza w wyborach samorządowych, namawiam wszystkich, a zwłaszcza osoby z doświadczeniem i pomysłami. Społeczne zaangażowanie jest miarą dojrzałej demokracji. Z złu najbardziej sprzyja bezczynność ludzi dobrych.

• Jedna z kandydatek PiS do sejmiku (nie zdobyła mandatu) zarzucała CSK, że szerzy „kulturę lewicową”.

– Kultura powinna być oparta na uniwersalnych wartościach. Już sama nazwa Centrum Spotkania Kultur wskazuje na otwartość i tolerancję. To jest wpisane w nasz statut. CSK to miejsce dialogu i dyskusji. Odbywały się tu wydarzenia, nazywane przez niektórych lewicowymi. Ale też takie, które inni nazywają konserwatywnymi, jak wystawa kart świątecznych pod patronatem abp. Stanisław Budzika. Odbywały się debaty zarówno środowisk związanych z LGBT i z Radiem Maryja. Centrum Spotkania Kultur ma dawać przestrzeń do współistnienia, pole do spotkania.

• Po otrzymaniu nominacji mówił pan, że chce, by „CSK przejęło funkcję Plazy”. Udało się?

– Po zastosowaniu tej przenośni dostałem nawet telefon z agencji Jaspers, która monitorowała zasadność dofinansowań unijnych. Chodziło mi o stworzenie galerii kultury w opozycji do galerii handlowej. Miejsca, w którym ludzie dobrze się czują, gdzie chętnie spędzają wolnego czasu. I to się udało.

Ostatnio tysiąc osób wchodziło na koncert, 300 osób było na wernisażu prac studentów Politechniki Lubelskiej, równolegle otwierała się wystawa Lubelskiej Zachęty, a dzieciaki oglądały rzeźby stalowe. W jednym momencie, w budynku przebywało blisko 3 tysiące osób.

Cały czas staramy się, by budynek żył. Temu służą wystawy na Alei Kultur, spotkania, filmy, działania medialabowe. Właśnie otworzyliśmy małe CSK dla dzieci, są kawiarnie i restauracje.

• Jaki macie budżet?

– W pierwszym roku mieliśmy 5 mln zł na wyposażenie i 13 mln na działanie. Kolejne lata to 10 mln dotacji rocznie. Przy tak dużym obiekcie, to kwota wystarczająca na utrzymanie budynku i na kadry. Podobny budżet ma Centrum Kultury, które jest przecież dużo mniejszą jednostką. My musimy zarabiać, w związku z czym czasami wpadamy w sidła komercji. W ostatnim roku wygenerowaliśmy ponad 6,5 mln zł przychodów. I to mimo ograniczeń, które narzuciła UE dofinansowując budowę.

• Zamknęliście rok na plusie?

– Tak, ok. 300 tys. zł na plus.

• A co się nie udało?

– Zaprosić pierwszego zespołu La Scali. Był balet z akademii La Scala – sprawdziliśmy się, dostaliśmy rekomendację. Gdyby było większe wsparcie i wiara, że takie zespoły przyciągną kolejne, to La Scala by wystąpiła.

• To kwestia pieniędzy?

– Pieniędzy i wiarygodności. We Włoszech ważne są relacje bezpośrednie, nam się udało zdobyć kredyt zaufania.

Musieliśmy się też wycofać z dużej wystawy z Barbican Center. Także z powodów budżetowych. Przed nami dokończenie oznakowania budynku. Jest on trudny, ludzie się gubią.

• To dlaczego do tej pory tego oznakowania nie ma?

– Jest. Są tablice, monitory z mapami i specjalne ulotki. Na wszystko musimy zarobić, a tu nie chodzi tu o kilka tabliczek do powieszenia. Ten budynek to dzieło sztuki samo w sobie. Chcielibyśmy go oznakować światłem, tak by nie naruszać jego struktury. Namawiamy różne firmy, by wsparły nas na zasadzie innowacyjnego eksperymentu. Jest to bardzo kosztowny projekt.

• Philips jest już w każdej lubelskiej latarni. Do CSK nie chciał wejść?

– Bardzo im się spodobał ten pomysł.

• Czy gdzieś już takie oznakowanie działa?

– Kompleksowo nie. Są wykorzystywane pojedyncze elementy, a my planujemy to zrobić systemowo. Zmapować cały budynek i połączyć z aplikacją, która będzie prowadzić widza w konkretne miejsce lub wydarzenie.

Przed nami jeszcze otwieranie nowych stref, jak ścianka wspinaczkowa. W mojej koncepcji była ważna, ale została zablokowała ze względu na interpretację przepisów – co UE uważa za kulturę, co nie.

• W budynku miało rosnąć drzewo…

– W tym konkretnym miejscu jest zbyt ciemno, dlatego w zamian powstaje instalacja zaprojektowana przez Jarka Koziarę. Połączenie stali z zielenią.

W lutym inaugurujemy też szkołę projekcji wideo. Na najwyższym światowym poziomie. W głównym foyer pojawi się interaktywna multimedialna rzeźba. Świetlany obelisk, który cały czas będzie się zmieniał.

• Wasz statystyczny widz to...

– W tym jest nasza przewaga, by przekrój gości był jak największy. By każdy czuł się tu dobrze. Nie bał się, że ktoś spojrzy na niego krzywo, bo nie jest perfekcyjnie przygotowany do odbioru danego wydarzenia czy niemodnie ubrany. Często małe ośrodki kulturalne wpadają w taki snobizm i działają dla wąskiego grona odbiorców.

Mamy widzów oczekujących sztuki najwyższej jakości – muzyki klasycznej, teatru. Bardzo nas cieszy gdy mówią, że dzięki nam nie muszą już jeździć do Warszawy. Mamy widzów, którzy chcą zobaczyć rzeczy bardziej komercyjne. I widzów z regionu. Gdy zbierze się wystarczająco duża liczba, to przywozimy ich do Lublina na własny koszt. Np. na operze „Umarłe miasto” było 100 osób z Włodawy i Urszulina. Już ponad 30 proc. naszych widzów jest właśnie spoza regionu.

• Jak często wam się udaje zapełnić tysiącosobową widownię?

– Na początku to nas nawet dziwiło, że za każdym razem sala jest w 100 proc. pełna i do tego owacje na stojąco. Dziś też widownia jest zwykle wypełniona. W naszym mieście liczba wydarzeń kulturalnych jest ogromna – i w samym CSK, i w innych instytucjach. Warto by to skoordynować. Obecnie stawiamy na własne produkcje i koprodukcje. Jak balet dla dzieci „Don Kichot”. Czy wystawiany dotąd na dziedzińcu zamkowym „Pogrom w przyszły wtorek”, który w wersji scenicznej pokażemy dziesięć razy. Potem chcemy te produkcje eksportować w Polskę.

• Często Salę Operową wynajmujecie na wydarzenia komercyjne. Zdarzyło wam się kiedyś komuś odmówić?

– Tak. Po pierwsze to kwestia terminów, po drugie staramy się działać ze sprawdzonymi partnerami. Kiedyś wynajęliśmy salę na wydarzenie świąteczne pani, która ma firmę na Hawajach. Jakość tego eventu odbiegała od tego czego się spodziewaliśmy. A to potem rzutuje na opinię o całej instytucji. Staramy się więc prześwietlać naszych kontrahentów i wybierać takie rzeczy, które mimo że są komercyjne to wartościowe.

• Ile osób pracuje w CSK?

– 70. W dużej mierze to obsługa techniczna. Czasem przez siedem dni w tygodniu mamy siedem różnych dużych rzeczy, które wymagają sporo pracy przy montażu i demontażu.

• Kulturalne plany na przyszłość CSK?

– Rok mamy zaplanowany w pełni. Po pierwsze nasze stałe festiwale, jak Scena w Budowie. Oprócz najlepszych spektakli z całej Polski (m.in. „Ausgang”, „Himalaje”, „Uczta”), też po raz pierwszy w Polsce wystawa kultowych amerykańskich scenografów i reżyserów – Dormitorium Braci Quay.

W tym roku też kolejna edycja Międzynarodowego Konkursu Wokalnego im. Antoniny Campi z Miklaszewiczów. To profesjonalny konkurs śpiewu operowego i zgłosiło się aż sto osób z całego świata (Chiny, Korea). W jury zasiadają specjaliści z teatrów operowych w Budapeszcie, Amsterdamie i Londynie. Nagrodą jest angaż w jednym z teatrów.

Z ciekawostek: 5 kwietnia w katedrze podczas Wielkanocnego Festiwalu Ludwika van Beethowena Penderecki Trio zagra premierowy utwór Krzysztofa Pendereckiego, skomponowany specjalnie na nasz festiwal.

To też rok Stanisława Moniuszki, a ja jestem regionalnym koordynatorem obchodów. Będą koncerty, m.in. kwartet z Wiednia, opera „Halka” w wersji wileńskiej, plenerowa wystawa interaktywna na Placu Teatralnym, a na placach i ulicach im. Moniuszki chcemy zatańczyć poloneza.

• A Festiwalu Filmowego Camerimage, który wynosi się z Bydgoszczy, nie chcecie zaprosić?

– Oczywiście, że byśmy chcieli. CSK to idealne miejsce dla Camerimage. Ale przy ogłaszanej poprzez media zmianie strategii i niepewności, co do naszej przyszłości, to nie wiem czy jesteśmy wiarygodnym partnerem do takich rozmów.

Komentarze 36

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 2 lutego 2019 o 10:38
+10
Ale czy to myślenie odzwierciedla stan faktyczny? Czy np. ludzie pracujący dla Franaszka lub eventy organizowane w CSK świadczą o tym?
Avatar
mm / 2 lutego 2019 o 12:24
+9
O kulturze ponad podziałami mówi koleś, któremu brak elementarnych podstaw kultury. Zwłaszcza w stosunku do swoich podwładnych.
Avatar
Gość / 2 lutego 2019 o 12:01
+8
czas na zmiany
Avatar
Gość / 2 lutego 2019 o 15:32
+7
 Redaktor naczelny próbuje ratować kolegę jak tylko się da!
Avatar
jx / 2 lutego 2019 o 14:45
+7
Jak z PO to zawsze fachowcy, jak z PiSu to zawsze "misiewicze". Trzeba mieć trochę godności. A dlaczego Pan dyrektor nie przypomniał że jest we władzach PO Lublin? A "konkurs" wygrał w czasie kiedy PO rządziła?
Avatar
Kris / 2 lutego 2019 o 12:50
+7
Wczoraj byłem z dzieckiem na Don Kichocie. Moja 7 letnia córka znalazła łazienkę w 2 min. Trzeba otworzyć oczy.... 
Avatar
Gość / 2 lutego 2019 o 12:23
+6
Panie Piotrze Franaszek z autopromocji zdał pan egzamin śpiewająco! A do kibla czy szatni w CSK jak nie można było trafić, tak nadal nie można! A pan mówisz o jakimś eksperymentalnym oznakowaniu. Pana pogięło, cztery lata czekania na kibel!? To jest kibel!!!
Avatar
Gość / 2 lutego 2019 o 11:55
+5
Trzeba go tam wsadzić do Żukowni do Koziary, Szpechat tam jest taki grajdołek lewacki - tam koledzy :)
Avatar
xdlol / 2 lutego 2019 o 20:22
+4
Zostałeś chłopie politycznie powołany na stanowisko i politycznie zostaniesz odwołany... Ciekawe czy kolega partyjny Żuczek już Panu coś zaklepał w lubelskim ratuszu czy jeszcze nie!?!?!
Avatar
gość / 2 lutego 2019 o 15:34
+4
Panie Franaszek nic nie trwa wiecznie, nie płacz już 
Avatar
pytanie / 6 lutego 2019 o 12:10
0
Można myśleć skolko ugodno . Za myślenie nie płaci się.
 To dlaczego płaca ministrom pisowsko- misiewiczowym nie skalanych myślą żadną?
Avatar
Pronć / 4 lutego 2019 o 12:26
0
Można myśleć skolko ugodno . Za myślenie nie płaci się.
Avatar
Gość / 3 lutego 2019 o 22:29
+2
Czyto prawda, że Rydzyk już szuka źródeł geotermalnych pod csk?
Avatar
xxx / 3 lutego 2019 o 21:34
0
Taki ekspert na pewno szybko znajdzie swoje miejsce w Urzędzie Miasta ;)
 Ekspert sobie da rade wszędzie w odróżnieniu od pisowskich miernot.
Avatar
Lubelak / 3 lutego 2019 o 19:15
+2
Taki ekspert na pewno szybko znajdzie swoje miejsce w Urzędzie Miasta ;)
Avatar
Bleee / 3 lutego 2019 o 16:24
0
Wczoraj byłem z dzieckiem na Don Kichocie. Moja 7 letnia córka znalazła łazienkę w 2 min. Trzeba otworzyć oczy....
 Pisiory maja problem nawet, żeby do toalety trafić a co tu mówić o rzadzeniu.
Avatar
Gość / 3 lutego 2019 o 16:21
-2
Jakie dwa programy z sukcem zrealizował pis - koryto plus i misiewicze na swoim.
Avatar
Gość / 3 lutego 2019 o 16:19
-1
Pis i kultura ha ha ha ha.
Avatar
beka / 3 lutego 2019 o 11:46
-1
Tak CSK wymaga dużej odnowy - a nawet symbolicznej zmiany nazwy - bo teraz jest duży grajdoł i tyle taki jak u kolegów z d. Hempla
 Zmienimy na centrum kaczej propagandy, żeby choć trochę nawiązywało to grajdołu z nowgodzkiej.
Avatar
Posady i stanowska / 3 lutego 2019 o 11:43
+1
Zostałeś chłopie politycznie powołany na stanowisko i politycznie zostaniesz odwołany... Ciekawe czy kolega partyjny Żuczek już Panu coś zaklepał w lubelskim ratuszu czy jeszcze nie!?!?!
 W marszałkowskim dzielą departamety, żeby upchnąc wiecej swoich - może wymieni legitke i zostanie?
Zobacz wszystkie komentarze 36

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Złe wiadomości dla lotniska Lublin. Przewoźnik kończy działalność i likwiduje loty

Złe wiadomości dla lotniska Lublin. Przewoźnik kończy działalność i likwiduje loty 0 4

Brytyjskie linie lotnicze BMI Regional kończą działalność i od soboty nie obsługują wszystkich połączeń. Oznacza to koniec codziennych lotów na trasie Lublin-Monachium.

Górnik Łęczna szykuje się do walki o awans na zaplecze Lotto Ekstraklasy

Górnik Łęczna szykuje się do walki o awans na zaplecze Lotto Ekstraklasy 0 1

Jeszcze przed przerwą w rozgrywkach trenerem zespołu został Franciszek Smuda, który prowadził już kiedyś zespół z Łęcznej, gdy ten występował na najwyższym szczeblu. W tym sezonie ma za zadanie wywalczyć awans do Fortuna I Ligi

Pacjenci muszą jeszcze poczekać na szpital. Trzeba dokończyć remont budynku
ALARM24

Pacjenci muszą jeszcze poczekać na szpital. Trzeba dokończyć remont budynku 4 0

Szpitalem w Rykach zarządza nowa spółka powołana przez starostwo. Nie wiadomo jednak, kiedy lecznica zacznie przyjmować pacjentów

Kolejne zmiany w parku. Powstanie brama koszarska

Kolejne zmiany w parku. Powstanie brama koszarska 4 1

W parku radziwiłłowskim rusza kolejny etap prac. Tym razem odtworzona będzie m.in. brama koszarska.

Puławski półmaraton w koronie

Puławski półmaraton w koronie 11 1

Od nowego sezonu puławski Bieg Zielonych Sznurowadeł, będzie otwierał Koronę Półmaratonów Lubelszczyzny. W tym roku nadwiślańska impreza będzie obchodziła również swoje pięciolecie. Jej organizatorzy przewidują w związku z tym więcej nagród i dyplomów.

Stal Kraśnik gorsza od Czarnych Połaniec, niespodziewany transfer

Stal Kraśnik gorsza od Czarnych Połaniec, niespodziewany transfer 2 0

Piłkarze Jarosława Pacholarza przegrali w sobotę mecz kontrolny z Czarnymi Połaniec 0:3. Kraśniczanie ogłosili też sporo transferów. Najciekawszym ruchem wydaje się pozyskanie napastnika – Kamila Króla, byłego gracza: Górnika Zabrze, Motoru Lublin, który ostatnie lata spędził w Grecji

Z Lubelszczyzny na Zachód. Szukają nie tylko kierowców

Z Lubelszczyzny na Zachód. Szukają nie tylko kierowców 11 2

Myślicie o pracy za granicą? Wybraliśmy dla was najlepsze oferty pracy w Niemczech, Francji i Belgii.

Hetman Zamość – Sokół Sieniawa 2:4. Martwią stracone gole i kontuzje

Hetman Zamość – Sokół Sieniawa 2:4. Martwią stracone gole i kontuzje 2 2

W środę lider tabeli IV ligi zdobył sześć goli w sparingu z Kryształem Werbkowice. Problem w tym, że podopieczni Jacka Ziarkowskiego dali sobie też strzelić trzy gole. W sobotę cztery bramki w Zamościu zdobył za to Sokół Sieniawa. I tym razem Hetman musiał się pogodzić z porażką 2:4.

Azoty Puławy lepsze od Wybrzeża dopiero po konkursie karnych

Azoty Puławy lepsze od Wybrzeża dopiero po konkursie karnych 0 3

Zespół z Puław nie ma ostatnio wiele czasu na odpoczynek. Po dwóch meczach fazy grupowej Pucharu EHF zespół trenera Bartosz Jureckiego wrócił na ligowe parkiety. W rywalizacji z Wybrzeżem Gdańsk emocji nie brakowało, a puławianie zwyciężyli w niej dopiero po rzutach karnych

Niespodzianka w Bydgoszczy. Pszczółka lepsza od Artego

Niespodzianka w Bydgoszczy. Pszczółka lepsza od Artego 11 10

Koszykarki Pszczółki Polski Cukier AZS UMCS Lublin sprawiły sensację w Bydgoszczy. Wygrały z tamtejszym Artego 76:72. Zła wiadomość jest natomiast taka, że w końcówce meczu Brianna Kiesel nabawiła się, prawdopodobnie, urazu lewej nogi

Podlasie – Lublinianka 5:0. Całkowita dominacja

Podlasie – Lublinianka 5:0. Całkowita dominacja 4 1

Piłkarze Przemysława Sałańskiego nie mieli się do tej pory, czym chwalić, jeżeli chodzi o wyniki meczów sparingowych. W sobotę zagrali jednak bardzo dobre zawody i rozbili Lubliniankę aż 5:0.

Na Lubelszczyźnie kręcą bat  na dłużników

Na Lubelszczyźnie kręcą bat na dłużników 13 6

Prawie 250 tys. zł zaległości w płaceniu czynszu mają lokatorzy mieszkań komunalnych w Radzyniu Podlaskim. Urzędnicy apelują o spłatę należności, ale na wszelki wypadek dla opornych szykują już mieszkania o niższym standardzie.

Lublin. Stłuczka w drodze do sklepu

Lublin. Stłuczka w drodze do sklepu 0 1

Pasażerka opla trafiła do szpitala, po tym jak samochód w którym jechała zderzył się z jadącym z naprzeciwka nissanem. Do wypadku doszło przy ul. Nasutowskiej.

Korona Handball Kielce – MKS Perła Lublin 24:34

Korona Handball Kielce – MKS Perła Lublin 24:34 22 0

Lubelskie szczypiornistki złapały wiatr w żagle i trzymają pewny, zwycięski kurs. Tym razem zawodniczki trenera Roberta Lisa pokonały w Kielcach tamtejszą Koronę różnicą 10 bramek

Żegnamy Kingę Stasiak, wykładowcę KUL

Żegnamy Kingę Stasiak, wykładowcę KUL 302 4

Społeczność akademicka KUL żegna dr Kingę Stasiak, która zmarła po ciężkiej chorobie. Miała 38 lat.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.