Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

1 stycznia 2021 r.
18:44

Dekada Żuka: pochwały, porażki i rzeczy do poprawy

Autor: Zdjęcie autora Dominik Smaga
13 26 A A
Maj 2019: Obchody Święta Narodowego Konstytucji 3 Maja  i Polonez dla Lublina
Maj 2019: Obchody Święta Narodowego Konstytucji 3 Maja i Polonez dla Lublina (fot. Maciej Kaczanowski/archiwum)

Jesteśmy na właściwej ścieżce i konsekwentnie nią kroczymy – chwali się prezydent Krzysztof Żuk w 10-lecie swoich rządów. Mniej skora do pochwał jest opozycja, która wytyka Żukowi rekordowo wysoką kwotę zadłużenia miasta. Krytycy wypominają mu też sprawę górek czechowskich. Jak wygląda dziesięciolecie urzędującego prezydenta widziane z różnych stron?

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

– Jasno nakreślony plan na Lublin sprzed dziesięciu lat przyniósł widoczne efekty. Jesteśmy jednym z najszybciej rozwijających się miast w Polsce, a jednocześnie przyjaznym dla osób, które z Lublinem związały swoje życie – przekonuje prezydent Krzysztof Żuk z okazji 10-lecia swoich rządów.

Ratusz szczególnie chwali się dużymi inwestycjami i skutecznym zdobywaniem unijnych dotacji. – W latach 2010-2020 w Lublinie zrealizowano projekty inwestycyjne na kwotę ponad 4,6 mld zł, z czego 3 mld pozyskano z funduszy europejskich – podkreśla Katarzyna Duma, rzeczniczka prezydenta. – W tym czasie powstały m.in. miejskie obwodnice, dojazdy do obwodnicy, łącznie zbudowano i wyremontowano ponad 200 km dróg, chodników i dróg dla rowerów w mieście.

Podczas rządów Żuka powstał m.in. nowy odcinek ul. Muzycznej wraz z mostem na Bystrzycy, fragment ul. Lubelskiego Lipca ’80, al. Tadeusza Mazowieckiego (przedłużenie ul. Bohaterów Monte Cassino), Bohaterów Września, Zelwerowicza, czy Wyścigowa. Wymieniony został też tabor komunikacji miejskiej, stare ikarusy na dobre zniknęły z ulic.

Ratusz zachwala prezydenta

– Dzisiaj Lublin może pochwalić się nowoczesnymi obiektami sportowymi, takimi jak Arena Lublin, Aqua Lublin czy Stadion Lekkoatletyczny, na których organizowane są międzynarodowe wydarzenia sportowe. Lubelska kultura zyskała nowe miejsca spotkań. W odnowionych w tym czasie zabytkach dzisiaj funkcjonują Teatr Stary czy Centrum Kultury – chwali się Ratusz. Przypomina też odnowę Ogrodu Saskiego, pl. Litewskiego, rozbudowę parku Jana Pawła II (to akurat zasługa mieszkańców, którzy wywalczyli nowe alejki), rewitalizację parku Ludowego.

– W latach 2010-2020 w mieście powstały nowe szkoły, żłobki i przedszkola. Rozbudowana została również infrastruktura dla wsparcia osób starszych i z niepełnosprawnościami – podkreśla biuro prasowe Ratusza. Przypomina ponadto, że za prezydentury Żuka wprowadzono w Lublinie budżet obywatelski, gdy nie był jeszcze obowiązkowy (miasto ma duże zaległości w realizacji zwycięskich projektów).

Ratusz chwali się też kondycją gospodarki. – Za czasów prezydenta Krzysztofa Żuka stopa bezrobocia spadła do najniższego poziomu od 20 lat i wynosi obecnie 5,6 procent. W ostatnich dziesięciu latach w Lublinie powstało 77 tys. nowych miejsc pracy i miejsc aktywizacji zawodowej – podkreśla prezydenckie biuro prasowe.

Sierpień 2018: Piknik rodzinny na błoniach pod Zamkiem z okazji święta Wojska Polskiego (fot. Maciej Kaczanowski/archiwum)

Jakie porażki dostrzega Żuk?

Prezydent sam nie wymienia swoich niepowodzeń, trzeba o nie dopiero dopytać. – Zawsze znajdzie się coś do poprawy – stwierdza Krzysztof Żuk. Do jakich porażek się przyznaje? – Nie zrealizowaliśmy, przede wszystkim z powodu braku dostępu do środków unijnych, dużych projektów rewitalizacji zieleni, m.in. parku Bronowickiego, który nie otrzymał dofinansowania z Regionalnego Programu Operacyjnego – odpowiada prezydent. Nie udało mu się też przeprowadzić zapowiadanej rewitalizacji doliny Bystrzycy z utworzeniem tu parku Nadrzecznego. – Nadrobimy to w nadchodzących latach.

Jakie jeszcze niepowodzenia dostrzega sam Żuk w swojej prezydenturze? – Mógłbym wspomnieć o przedsięwzięciach, które zostały zawieszone w próżni z obiektywnych powodów, jak sprawa Starej Słodowni przy ul. Misjonarskiej – stwierdza Żuk. – W ciągu ostatniego dziesięciolecia były koncepcje zagospodarowania tego pięknego zabytku dla mieszkańców i wielka szkoda, że się nie udało ich zrealizować, ale spór co do prawa własności tej nieruchomości wciąż jest nierozstrzygnięty, choć ciągnie się wiele lat. Na inne spory zupełnie nie mamy wpływu i jedynie obserwujemy, jak pusty i z wolna niszczejący stoi zabytkowy pałac Sobieskich przy ul. Bernardyńskiej należący do Politechniki Lubelskiej, obiekt piękny i ważny dla historii Lublina.

Opozycja wymienia ich więcej

– Nie jest tak pięknie, jak mówi prezydent, który od początku sprawowania władzy rewelacyjnie potrafi opisywać i chwalić się sukcesami – ocenia miejski radny Piotr Popiel z opozycyjnego względem Żuka klubu PiS. – Rzeczywistość jest bardziej smutna. Zaległości, które są w poszczególnych dzielnicach są tak ogromne, że boję się, że nie da się ich nadgonić nawet przez kolejnych 10 lat. Prezydent Żuk mocno postawił na inwestycje ogólnomiejskie, tam są fundusze unijne, tego nikt nie zaneguje. Ale jest to wszystko kosztem małych i niezbędnych do życia działań na terenie dzielnic. To bardzo dobrze widać, gdy przejdziemy się osiedlowymi uliczkami Sądzę, że zaległości remontowo-budowlane w obiektach oświatowych są przeogromne. To nie wybrzmiewa w tej dyskusji, wiele osób przyjmuje te sukcesy wydawania środków publicznych z dofinansowaniem Unii Europejskiej. Takie było i jest moje zdanie – komentuje Popiel. – Niestety mrzonką jest, nieprawdą, cudowny kontakt prezydenta z mieszkańcami.

Pospolite ruszenie aktywistów

Niezadowolenie z rządów prezydenta było jednym z powodów wystawienia własnych list wyborczych przez miejskich aktywistów, którzy w 2018 r. stanęli do wyborów samorządowych jako Lubelski Ruch Miejski.

– Na to się nałożyło kilka rzeczy – mówi Szymon Pietrasiewicz, jeden z działaczy LRM. – Pewnym katalizatorem była sprawa górek czechowskich, kolejnym było nieuwzględnianie ustaleń z konsultacji z mieszkańcami. Obserwowaliśmy też, że świat idzie do przodu w sprawach, które nie są w Lublinie zauważane, związanych z zielenią, ekologią, zrównoważonym rozwojem, a to rzeczy ważne dla mieszkańców. Brakowało też wrażliwości na estetykę przestrzeni publicznej.

Aktywiści nie zdołali jednak wejść do Rady Miasta. – Nie mieliśmy doświadczenia w samorządzie, robiliśmy kampanię intuicyjnie, to była pewna amatorka – przyznaje Pietrasiewicz, ale ocenia, że jak na „pospolite ruszenie” trzyprocentowy wynik nie był zły.

Jak Pietrasiewicz ocenia 10-lecie rządów Żuka? – Nie można mu odmówić kolosalnych sukcesów, jeśli chodzi o rozwój miasta, ale trzeba sobie też postawić pytanie o to, jaka część tych inwestycji jest oczywistością, która się miastu należy – komentuje działacz. – Takie rzeczy jak parki lub Aqua Lublin powstawały też w innych miastach, co wynikało z funduszy unijnych. To nie było coś ekstra dla Lublina, a ja bym oczekiwał po prezydencie rzeczy ekstra, nowych, innowacji. Czegoś, co sprawi, że Lublin staje się miastem generującym impuls do rozwoju innowacyjności, a tego nie ma.

Zobacz także: 10 lat rządów Krzysztofa Żuka w Lublinie

Trzeba słuchać mieszkańców

– Na pewno plusem Żuka jest zarządzanie miastem w czasie wielkich inwestycji, takich jak basen olimpijski, czy zbliżający się Dworzec Metropolitalny, remont deptaka, czy pl. Litewskiego. Ta ostatnia inwestycja bywa krytykowana za jej wysokie koszty, ale trudno negować fakt, że mieszkańcom ten plac się podoba – komentuje Krzysztof Jakubowski, prezes lubelskiej Fundacji Wolności, która przygląda się działaniu samorządu.

– Jako minus można wskazać jakości dialogu z mieszkańcami, czy też brania pod uwagę ich opinii – zauważa Jakubowski. – Widać to najdobitniej na przykładzie górek czechowskich, gdzie planiści nie uwzględnili uwag mieszkańców. Jest takie wrażenie, że łatwiej załatwić w mieście jakąś sprawę deweloperom niż mieszkańcom.

– Jeśli chodzi o deweloperów, brakuje też prezydentowi skuteczności w egzekwowaniu obiecywanych pieniędzy, choćby od inwestora budującego galerię handlową przy Zamku, który obiecywał miastu znacznie większe pieniądze – stwierdza prezes fundacji. – Inny przykład to Alchemia, gdzie nic się nie dzieje, a dopiero po wielu latach prezydent poszedł do sądu. To, co prezydent powinien poprawić, to kontakt z mieszkańcami – ocenia Jakubowski, który przypomina niedawne zamieszanie wokół drzew przy ul. Lipowej. – Najpierw padały argumenty, że nie da się zmienić planów przebudowy i trzeba wycinać drzewa. Jak ludzie wyszli na ulicę, to się okazało, że drzewa jednak da się uchronić.

Prezydent poległ na górkach

Największym kryzysem w kontaktach Żuka z mieszkańcami okazała się sprawa górek czechowskich, dawnego poligonu na północy miasta. Górki od lat są tematem sporów ze względu na zamiary ich kolejnych właścicieli: najpierw spółki Echo Investment, która starała się o możliwość zbudowania tu centrum handlowego, później spółki TBV Investment dążącej wciąż do zabudowania części tego terenu blokami mieszkalnymi.

Pozostawienie górek wolnymi od zabudowy zarekomendował prezydentowi tzw. panel obywatelski, którego opinia, jak deklarował Żuk, miała być dla niego wiążąca. Panel obywatelski – tu należy się wyjaśnienie – to losowo wybrana grupa mieszkańców, coś w rodzaju ławy przysięgłych, której powierza się rozstrzygnięcie pewnej sprawy, dając jej do dyspozycji ekspertów.

W Lublinie panel został powołany do zarekomendowania metod walki ze smogiem. Ratusz chętnie się tym chwalił, przedstawiał to jako dowód otwartości na zdanie mieszkańców. Ale gdy wśród wydanych zaleceń znalazło się to, by nie zabudowywać górek, prezydent uznał, że to niemożliwe do spełnienia, bo górki już teraz są częściowo zabudowane.

Ostra krytyka za referendum

Drugą częścią kryzysu wizerunkowego związanego z górkami było dla Żuka referendum w sprawie przyszłości tego terenu. Jego przeprowadzenie obiecał pod koniec kampanii wyborczej w 2018 r., już po wspomnianym panelu obywatelskim.

Referendum okazało się nieważne, bo wzięło w nim udział zbyt mało osób (13 proc. przy minimalnym progu ważności na poziomie 30 proc.). Krytycy mówili, że było to do przewidzenia, bo lokalne referenda rzadko osiągają wymagany do ważności próg frekwencyjny, a poza tym sprawa górek może być zupełnie obojętna mieszkańcom odległych dzielnic.

Spośród osób, które poszły na głosowanie, aż dwie trzecie opowiedziało się za tym, by nie umożliwiać właścicielowi budowy bloków mieszkalnych. Wskazanie było wyraźne, zwłaszcza od mieszkańców najbliższych dzielnic. W lokalu referendalnym przy ul. Bogdanówka (os. Botanik) przeciw blokom głosowało niemal 80 proc. osób, a frekwencja wyniosła ponad 44 proc.

Kilka miesięcy później prezydent przeforsował w Radzie Miasta swój projekt uchwały wyznaczającej na górkach tereny pod blokowiska. Uchwała w tej części została unieważniona przez sąd i to skutecznie, choć jeszcze nieprawomocnie. Ratusz zaskarżył ten wyrok, sprawa czeka na rozstrzygnięcie w drugiej instancji.

Wrzesień 2018: Kampania wyborcza przed wyborami samorządowymi (fot. Maciej Kaczanowski/archiwum)

Rekordowa kwota zadłużenia

Ratuszowa opozycja stale wypomina prezydentowi rosnącą kwotę długu. Gdy w 2010 r. Żuk przejmował Ratusz od Adama Wasilewskiego, kasa Lublina była zadłużona na 700 mln zł. Tymczasem na koniec przyszłego roku dług ma przekroczyć 1 mld 750 mln zł.

Przez 10 lat wzrósł nie tylko dług, ale i dochody miejskiej kasy: w 2010 r. wynosiły one 1,2 mld zł, zaś planowane na przyszły rok to 2,7 mld zł. Jak wygląda „dziura budżetowa”, czyli kwota, którą miasto musi pożyczyć, by dopiąć roczny budżet, bo dochody nie wystarczają? W roku 2010 dziura wynosiła 129 mln zł (czyli 8,9 proc. ówczesnych wydatków), z kolei ta planowana na rok przyszły to 117 mln zł (już tylko 4,1 proc. wydatków).

Pod koniec roku 2010, gdy Wasilewski oddawał władzę Żukowi, wydatki inwestycyjne miasta wynosiły 813 zł na głowę mieszkańca. Planowane na przyszły rok są dwukrotnie większe: 1725 zł.

Początki rządów Żuka

– Będę prezydentem realizacji zadań, a nie sporów politycznych – obiecywał Krzysztof Żuk tuż po złożeniu przysięgi przed Radą Miasta pod koniec roku 2010. Ratusz nie był dla niego nowym miejscem, bo wcześniej, z pewną przerwą, był tutaj zastępcą prezydenta Adama Wasilewskiego, także z Platformy Obywatelskiej.

To właśnie partia wystawiła Żuka jako kandydata w wyborach samorządowych w 2010 r. Jego głównym rywalem był Lech Sprawka (dzisiejszy wojewoda lubelski) wystawiony przez Prawo i Sprawiedliwość. Obaj mieli bardzo podobne poparcie i pierwsza tura zakończyła się niemal remisem: Sprawka miał 31,87 proc. poparcia (tylko 791 głosów więcej), Żuk 31,15 proc. W drugiej turze zwyciężył kandydat PO, zbierając niemal 48 tys. głosów (54,65 proc. oddanych).

– Startując 10 lat temu w wyborach Krzysztof Żuk był nieznany szerszemu gronu wyborców – przypomina dr Wojciech Maguś, politolog z Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej. – Był pewnym symbolem kontynuacji po kadencji Adama Wasilewskiego, ale też symbolem odświeżenia. Bazował na doświadczeniu zdobytym jako urzędnik administracji centralnej, wiceminister, miał także doświadczenie na stanowisku zastępcy prezydenta

Egzotyczna koalicja z PiS

Zdobycie fotela prezydenta to jednak nie wszystko, czego potrzeba do sprawnego rządzenia. Konieczne jest jeszcze poparcie Rady Miasta, a tutaj wygrało Prawo i Sprawiedliwość, zajmując w 31-osobowej radzie 12 miejsc, zaś Platforma miała ich tylko 11.

W takich okolicznościach zrodziła się mocno egzotyczna koalicja PiS-PO. Przedstawiciele obu partii podpisali uroczyście „deklarację samorządową”. Ze strony PO „deklarację” podpisywał Żuk, ze strony PiS sygnował ją Piotr Kowalczyk, przewodniczący Rady Miasta i zarazem szef sztabu Lecha Sprawki.

Nie była to typowa umowa koalicyjna, bo nie mówiła nic o podziale stanowisk, choć oczywiście je podzielono. PiS dostało wpływ na część Ratusza, w zamian Żuk dostał jego poparcie. To „małżeństwo z rozsądku” nie było jednak sielanką. Przewodniczący klubu PiS bardzo mocno krytykował Żuka, a z partyjnej centrali dobiegały pomruki niezadowolenia z trwającej w Lublinie koalicji z Platformą.

16 lipca 2015. Budowa wiaduktu w ulicy Lubelskiego Lipca 80' (fot. Maciej Kaczanowski/archiwum)

„Popieram. Krzysztof Żuk”

Układ z Prawem i Sprawiedliwością rozsypał się jesienią 2012 r., gdy Kowalczyk wraz z grupą ośmiu innych radnych wystąpili z klubu PiS i założyli własny, pod szyldem Wspólny Lublin. Tak powstała nowa, wygodniejsza dla prezydenta koalicja zapewniająca w radzie większość głosów dla jego pomysłów.

Ten układ sprawdził się Żukowi w wyborach samorządowych w 2014 r., gdy PO i Wspólny Lublin wystawiły osobne listy kandydatów do Rady Miasta, zaś Kowalczyk był nawet kandydatem na prezydenta. – Moim celem jest wejście do drugiej tury z Krzysztofem Żukiem i zmierzenie się z nim – mówił wtedy Kowalczyk, chociaż jeszcze przed zgłoszeniem jego kandydatury było wiadomo, że wycofa się z wyborów i poprze Żuka. Tak też się stało, a wtedy na plakatach wyborczych kandydatów Wspólnego Lublina do Rady Miasta pojawił się dopisek „Popieram. Krzysztof Żuk”.

Sam prezydent wygrał wyścig do Ratusza już w pierwszej turze z wynikiem 60,13 proc., a poparcie w radzie zapewniała mu koalicja Platformy Obywatelskiej ze Wspólnym Lublinem. Tandem „Żuk-Kowalczyk” działał przez całą kadencję.

Bez polityki? A jednak…

– Politykę zostawmy Warszawie – wielokrotnie powtarzał prezydent i twierdził, że samorząd nie jest właściwym miejscem na politykę. Nie przeszkodziło mu to trzy lata temu zostać szefem regionalnych struktur PO. O to stanowisko rywalizował z Krzysztofem Grabczukiem, a partyjne wybory wygrał trzema głosami.

W 2018 r. Żuk nie zdecydował się startować na prezydenta pod szyldem Platformy, która nie miała dobrych notowań. PO nie wystawiła też własnej listy kandydatów do Rady Miasta. Prezydent utkał własny komitet z przedstawicieli PO, Wspólnego Lublina, Nowoczesnej oraz SLD.

Również to zagranie okazało się dla Żuka strzałem w dziesiątkę, bo jego komitet zgarnął 19 miejsc w 31-osobowej Radzie Miasta. Sam prezydent wygrał wybory w pierwszej turze (jego głównym rywalem był Sylwester Tułajew z PiS) zdobywając 62,36 proc. głosów.

Żuk z rosnącym poparciem

Warto zauważyć, że każda kolejna kadencja przynosiła Żukowi wzrost poparcia. W 2010 r. głosowało na niego prawie 48 tys. mieszkańców. Po czterech latach już 66 tys., a po kolejnych czterech prawie 90 tys. głosujących.

– Na przestrzeni lat pozycja polityczna Żuka zyskiwała na słabości politycznych konkurentów. W wyborach w 2010, 2014 i 2018 r. główna konkurencja polityczna w postaci Prawa i Sprawiedliwości nie potrafiła wskazać polityka, który mógłby konkurować z Żukiem. W 2010 r. Lech Sprawka nie miał doświadczenia, które mogłoby się przydać w pełnieniu funkcji prezydenta, bo był posłem jednej kadencji, a wcześniej kuratorem oświaty – mówi dr Wojciech Maguś, politolog z UMCS.

– W 2014 r. PiS wystawiło osobę mało znaną w społeczności lokalnej, która miała doświadczenie w zarządzaniu i biznesie, ale politycznie Grzegorz Muszyński nie dał się poznać jako lider, który mógłby stanowić alternatywę dla Żuka. Z kolei w roku 2018 Sylwester Tułajew nie mógł być taką alternatywą z uwagi na stosunkowo małe doświadczenie i młody wiek, który stanowił wyraźną przeciwwagę do dużego doświadczenia i wieku Krzysztofa Żuka – ocenia politolog.

• Czy teraz prezydent Żuk mógłby liczyć na powtórzenie takiego wyniku?

– Trudno powiedzieć – przyznaje dr Maguś. – Ale można wskazać na ogólnopolską tendencję, że wieloletni burmistrzowie i prezydenci cieszą się dużym poparciem, mimo że w danych społecznościach wyborcy często głosują na polityków z innych obozów.

Skomentuj i udostępnij na Facebooku
e-Wydanie

Komentarze 26

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Zgredek Edek / 2 stycznia 2021 r. o 09:32
+51
Prawdziwego mężczyznę poznaje się po tym jak kończy, a nie jak zaczyna, czy szczytuje
To napisałem ja: największy, zajadły pieniacz, awanturnik, mąciwoda, warchoł! Wszystkie światła na mnie! Patrzcie i podziwiajcie, oto ja! Artysta ze spalonego teatru! Partyzant z wyciętego lasu! Największy troll, największy przegryw na scenie życia!
Avatar
Zgredek Edek / 2 stycznia 2021 r. o 09:39
+47
Potrzeba było Górki-gate
Chyba gacie miałeś na myśli...Bo tych, jak i rozumu, Ci najwyraźniej brak. No i z gołą d.... jak z pustą głową latasz. Cieszysz się, że Bozia rozumku nie dała? Przynajmniej myśleniem się nie męczysz...
Avatar
Zgredek Edek / 2 stycznia 2021 r. o 09:56
+43
Zalew sciekiem jak był, rzeka sciekiem jak była, pozdamcze syf bez zmian
A w domu - wszyscy zdrowi? Głuchy dzięcioł w drzewo stuka - wina Żuka. Że wydudkał gawron kruka - wina Żuka. Kura ćwierka, gołąb kuka - wina Żuka. Kukułeczka jajek szuka - wina Żuka....
Avatar
anne / 2 stycznia 2021 r. o 14:12
+40
Opozycja z jednej strony wytyka zadłużenie, a z drugiej co roku składa wnioski o nowe inwestycje na kilkaset mln. Ciekawe skąd na to wszystko brać pieniądze jeśli zaciąganie kredytów jest takie złe? Naprawdę ciężko się już połapać czy oni są za tym, żeby dalej się zadłużać i "remontować" miasto czy jednak oddłużać(dość komicznie w kontekście oddłużania wyglądają żale radnych PiS, że tyle jest jeszcze do zrobienia w dzielnicach). Żuk w przyszłym roku zadłuży Lublin na okrągły miliard(ponad 700 mln długu przejął w spadku po poprzednikach) a inwestycji zrealizował za 5 mld. Czyli do Lublina spłynęły w tym okresie 4 mld środków zewnętrznych i to trzeba docenić, bo niejeden takiej kwoty nie dałby rady pozyskać.
Opozycja z jednej strony wytyka zadłużenie, a z drugiej co roku składa wnioski o nowe inwestycje na kilkaset mln. Ciekawe skąd na to wszystko brać pieniądze jeśli zaciąganie kredytów jest takie złe? Naprawdę ciężko się już połapać czy oni są za tym, żeby dalej się zadłużać i "remontować" miasto czy jednak oddłużać(dość komicznie w kontekście oddłużania wyglądają żale radnych PiS, że tyle jest jeszcze do zrobienia w dzielnicach). Żuk w przyszłym roku zadłuży Lublin na okrągły miliard(ponad 700 mln długu przejął w spadku po poprzedni... rozwiń
Avatar
BillyWhite / 2 stycznia 2021 r. o 13:35
+39
jakikolwiek artykul o Zuku i od razu oplacone pisowskie trolle zlatuja sie jak muchy do g i wrzucaja propagandowe wypociny i hejterskie komentarze
Avatar
wncl32nfei66y / 2 stycznia 2021 r. o 13:54
+36
Zdecydowanie najlepszy prezydent w całej historii Lublina. Idealny nie jest, bo tacy nie istnieją. Natomiast śmieszny mnie to, że rzekomym dowodem na brak kontaktu z mieszkańcami jest fakt, iż nie spełnia każdej zachcianki grupki aktywistów którym ubzdurało się, że reprezentują wszystkich mieszkańców Lublina. Co o pomysłach Lubelskiego Ruchu Miejskiego sądzą mieszkańcy, pokazał wynik wyborów - można wmawiać ludziom, że 3% to tak naprawdę świetny wynik ale kto uwierzy w takie bajeczki? Chyba tylko skończone naiwniaki. To była czerwona kartka pokazana ludziom oderwanym od rzeczywistości i naśladującym ruchy hippisowskie, którzy w ogóle nie rozumieją na czym polega życie w mieście.
Zdecydowanie najlepszy prezydent w całej historii Lublina. Idealny nie jest, bo tacy nie istnieją. Natomiast śmieszny mnie to, że rzekomym dowodem na brak kontaktu z mieszkańcami jest fakt, iż nie spełnia każdej zachcianki grupki aktywistów którym ubzdurało się, że reprezentują wszystkich mieszkańców Lublina. Co o pomysłach Lubelskiego Ruchu Miejskiego sądzą mieszkańcy, pokazał wynik wyborów - można wmawiać ludziom, że 3% to tak naprawdę świetny wynik ale kto uwierzy w takie bajeczki? Chyba tylko skończone naiwniaki. To była czerwona kartka ... rozwiń
Avatar
Zgredek Edek / 2 stycznia 2021 r. o 14:44
+29
Reszta wypisz wymaluj z podręcznika ekonomii politycznej wykładanej na WUML
Swojskie, jak widzę klimaty, tematyka bliska, dobrze znana.... To napisałem ja: największy, zajadły pieniacz, awanturnik, mąciwoda, warchoł! Wszystkie światła na mnie! Patrzcie i podziwiajcie, oto ja! Artysta ze spalonego teatru! Partyzant z wyciętego lasu! Największy troll, największy przegryw na scenie życia! I mniej patetycznie, zejdź na ziemię, chory z nienawiści człowieczku. Samotny, jak ten biały żagiel, żałosny, przegrany bojowniku o wolność i niezawisłość Górek Czechowskich i okolic! Czapkę sprzedam, pas zastawię, aż się spienię i się nie dam...
Swojskie, jak widzę klimaty, tematyka bliska, dobrze znana.... To napisałem ja: największy, zajadły pieniacz, awanturnik, mąciwoda, warchoł! Wszystkie światła na mnie! Patrzcie i podziwiajcie, oto ja! Artysta ze spalonego teatru! Partyzant z wyciętego lasu! Największy troll, największy przegryw na scenie życia! I mniej patetycznie, zejdź na ziemię, chory z nienawiści człowieczku. Samotny, jak ten biały żagiel, żałosny, przegrany bojowniku o wolność i niezawisłość Górek Czechowskich i okolic! Czapkę sprzedam, pas zastawię, aż si... rozwiń
Avatar
Melody / 2 stycznia 2021 r. o 15:07
+14
Krytyka i drwiny z Żuka oraz aktywiści + Górki Czechowskie. I tak w kółko. Do zarzygania. Nie ma cienia przesady w nazywaniu DW szmatławym brukowcem.
Avatar
Nie_jestem_robotem / 2 stycznia 2021 r. o 16:37
+12
Monisia/Kroniki trollu, stawka za wpis w soboty wyższa czy taka sama jak w zwykły dzień roboczy? I czy za pisanie z różnych kont jest jakaś dodatkowa premia?
Avatar
Zgredek Edek / 2 stycznia 2021 r. o 15:13
+12
Nie ma cienia przesady w nazywaniu DW szmatławym brukowcem
Nie ma cienia przesady w stwierdzeniu, że mylisz pojęcia, skutek z przyczyną. Co gazeta winna, że zgraja trolli pluje się po kostki? Co konia obchodzi, że furman idiota?
Avatar
uwaga_na_trole_z_pis / 2 stycznia 2021 r. o 19:10
+6
Etatowe pisowskie szczekaczki czyli TECZOWY_ZSL i Monisia/kronikidewelorozwoju robią dziś za podwójną stawkę od wpisu, stąd taka aktywność.
Avatar
Nie_jestem_robotem / 2 stycznia 2021 r. o 16:37
+12
Monisia/Kroniki trollu, stawka za wpis w soboty wyższa czy taka sama jak w zwykły dzień roboczy? I czy za pisanie z różnych kont jest jakaś dodatkowa premia?
Avatar
Zgredek Edek / 2 stycznia 2021 r. o 16:16
+11
zarabiasz swoje dewelo-srebrniki
Oho, odsiecz develo trollowni nadciąga. Jedni się nakłapali żuchwami, swoje marne grosze dopisali do konta, teraz stoją pod bankomatem - zaczyna reszta kapeli...
Avatar
Monisia / 2 stycznia 2021 r. o 16:03
-16
Wzrost zadłużenia miasta o ponad 1 mld zł,  Zalew sciekiem jak był, rzeka sciekiem jak była, pozdamcze syf bez zmian, Arkady wiadomo, walka z mieszkańcami po stronie tbv i absolutnie skandaliczne samodzielne prowadzenie sprawy Górek, wynajęcie od byłego kolegi partyjnego budynku za 5 mln bez przetargu, złamanie prawa potwierdzone przez sąd itd itp
 Lista P0dsumowująca dekadę zmarnowanych szans dla miasta i napychania kieszeni cwaniaków nie zmieściłaby się w okienku komentarza. Można by o tej patologii napisać pracę doktorską, a i tak zabrakłoby miejsca na wymienienie wszystkich P0dłych P0sunięć dewelo-pluskwy jak i katastrofalnych zaniechań organów nadzoru.
 Lista P0dsumowująca dekadę zmarnowanych szans dla miasta i napychania kieszeni cwaniaków nie zmieściłaby się w okienku komentarza. Można by o tej patologii napisać pracę doktorską, a i tak zabrakłoby miejsca na wymienienie wszystkich P0dłych P0sunięć dewelo-pluskwy jak i katastrofalnych zaniechań organów nadzoru. rozwiń
Avatar
TECZOWY_ZSL / 2 stycznia 2021 r. o 16:02
-18
"DO WYROKU BĘDĘ PREZYDENTEM..." - a P0 wyroku ?! Zdolność honorowa ????
Avatar
Monisia / 2 stycznia 2021 r. o 15:56
-19
Krytyka i drwiny z Żuka oraz aktywiści + Górki Czechowskie. I tak w kółko. Do zarzygania. Nie ma cienia przesady w nazywaniu DW szmatławym brukowcem.
 Szmatława to jest PR-owa agencja deweloprzydoopASa, w której zarabiasz swoje dewelo-srebrniki na wymarzony pseudo-apartament pod wynajem, agencie_srom_K_u, ścier_K_o deweloperska.
Avatar
Zgredek Edek / 2 stycznia 2021 r. o 15:13
+12
Nie ma cienia przesady w nazywaniu DW szmatławym brukowcem
Nie ma cienia przesady w stwierdzeniu, że mylisz pojęcia, skutek z przyczyną. Co gazeta winna, że zgraja trolli pluje się po kostki? Co konia obchodzi, że furman idiota?
Avatar
Melody / 2 stycznia 2021 r. o 15:07
+14
Krytyka i drwiny z Żuka oraz aktywiści + Górki Czechowskie. I tak w kółko. Do zarzygania. Nie ma cienia przesady w nazywaniu DW szmatławym brukowcem.
Avatar
kronikidewelorozwoju / 2 stycznia 2021 r. o 14:49
-26
Prawdziwego mężczyznę poznaje się po tym jak kończy, a nie jak zaczyna, czy szczytuje.
Prawdziwego kamerdynera poznaje się P0 tym, jak służy swoim Panom każdego dnia dekady dewelorozwoju. Dewelo-kamerdyner zaczął od ubogacania cwaniaków (skomunikowanie banków ziemi na Węglinie Płd.), i skończy, próbując zrobić to samo na Górkach (i niewykluczone także oddając w ich łapska Podzamcze, zygmuntowskie oraz - co ma być "szczytowaniem" jego kamerdynerskiej "kariery" - lpec i mpwik).
Avatar
Zgredek Edek / 2 stycznia 2021 r. o 14:44
+29
Reszta wypisz wymaluj z podręcznika ekonomii politycznej wykładanej na WUML
Swojskie, jak widzę klimaty, tematyka bliska, dobrze znana.... To napisałem ja: największy, zajadły pieniacz, awanturnik, mąciwoda, warchoł! Wszystkie światła na mnie! Patrzcie i podziwiajcie, oto ja! Artysta ze spalonego teatru! Partyzant z wyciętego lasu! Największy troll, największy przegryw na scenie życia! I mniej patetycznie, zejdź na ziemię, chory z nienawiści człowieczku. Samotny, jak ten biały żagiel, żałosny, przegrany bojowniku o wolność i niezawisłość Górek Czechowskich i okolic! Czapkę sprzedam, pas zastawię, aż się spienię i się nie dam...
Swojskie, jak widzę klimaty, tematyka bliska, dobrze znana.... To napisałem ja: największy, zajadły pieniacz, awanturnik, mąciwoda, warchoł! Wszystkie światła na mnie! Patrzcie i podziwiajcie, oto ja! Artysta ze spalonego teatru! Partyzant z wyciętego lasu! Największy troll, największy przegryw na scenie życia! I mniej patetycznie, zejdź na ziemię, chory z nienawiści człowieczku. Samotny, jak ten biały żagiel, żałosny, przegrany bojowniku o wolność i niezawisłość Górek Czechowskich i okolic! Czapkę sprzedam, pas zastawię, aż si... rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 26

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Kiedyś młode wilki, dziś polityczni wyjadacze. Tak zmienili się lubelscy politycy PO
Stare Zdjęcia
galeria

Kiedyś młode wilki, dziś polityczni wyjadacze. Tak zmienili się lubelscy politycy PO

Platforma Obywatelska obchodzi 20. urodziny. Jest kilka miesięcy starsza od Prawa i Sprawiedliwości. Przez lata przez PO przewinęło się mnóstwo osób. Jedni przychodzili i już zostali w partii. Inni już ją opuścili. Zobaczcie, jak zmienili się przez lata obecni i byli politycy PO.

Abp Skworc: szczepienie to sprawa poczucia odpowiedzialności za siebie i za bliźnich

Abp Skworc: szczepienie to sprawa poczucia odpowiedzialności za siebie i za bliźnich

Metropolita katowicki arcybiskup Wiktor Skworc zachęca do szczepienia się przeciwko Covid-19 i oświadczył, że sam przyjmie szczepionkę, kiedy przyjdzie jego kolej. "To kwestia poczucia odpowiedzialności za siebie innych" – podkreślił.

Rynek nieruchomości. Co nas czeka w nowym roku
Magazyn

Rynek nieruchomości. Co nas czeka w nowym roku

Wbrew wcześniejszym spekulacjom rynek nieruchomości w ubiegłym roku okazał się stabilny i odporny na pandemiczny kryzys. Ceny mieszkań nie spadły, jedynie rosły wolniej. Czego należy się spodziewać w kolejnych miesiącach?

Lewart Lubartów – Victoria Żmudź 4:2. Na razie bez nowych twarzy

Lewart Lubartów – Victoria Żmudź 4:2. Na razie bez nowych twarzy

Pierwszy mecz kontrolny mają za sobą piłkarze Tomasza Bednaruka. Lewart pokonał u siebie czwartoligową Victorię Żmudź 4:2. Szkoleniowiec ekipy z Lubartowa na razie nie zaprosił na testy żadnego zawodnika.

Słowacja: materiał do testów na koronawirusa pobierany przez płukanie gardła

Słowacja: materiał do testów na koronawirusa pobierany przez płukanie gardła

Od soboty na Słowacji materiał do badań genetycznych na obecność koronawirusa metodą PCR można też pobierać przez płukanie gardła. Na laboratoryjne wyniki tych badań nadal trzeba czekać 48 godzin, ale sama forma przeprowadzenia testu może być mniej dokuczliwa.

MŚ piłkarzy ręcznych: Polska – Węgry 26:30. Ćwierćfinał nie dla Polaków
film

MŚ piłkarzy ręcznych: Polska – Węgry 26:30. Ćwierćfinał nie dla Polaków

W sobotę Biało-Czerwoni ulegli Węgrom 26:30 na mistrzostwach świata w piłce ręcznej i tym samym nie zdołają awansować do fazy pucharowej mundialu

Prof. Paweł Misiuna "Chirurgia to było to"
Magazyn

Prof. Paweł Misiuna "Chirurgia to było to"

Lekarzem został „trochę przypadkiem”. Miał być księdzem, interesowało go aktorstwo i polityka. Prof. Paweł Misiuna poświęcił się jednak medycynie. Dla lubelskich chirurgów jest mistrzem.

Stal Stalowa Wola – Stal Kraśnik 0:1. Wielkie testy i dobry prognostyk na przyszłość

Stal Stalowa Wola – Stal Kraśnik 0:1. Wielkie testy i dobry prognostyk na przyszłość

Przed tygodniem niewiele dobrego można było powiedzieć o występie Stali Kraśnik w sparingi z Bronią Radom (1:4). Tym razem podopieczni Marcina Wróbla pokazali się jednak z dużo lepszej strony. Nie tylko pokonali swoją imienniczkę ze Stalowej Woli, ale momentami ich gra naprawdę mogła się podobać. Co ciekawe, w zespole niebiesko-żółtych pojawiło się aż dziewięciu testowanych zawodników.

Motycz: A jednak nie zamkną dzisiaj przejazdu

Motycz: A jednak nie zamkną dzisiaj przejazdu

Nie dojdzie dzisiaj do zamknięcia przejazdu kolejowego w Motyczu

Kraska o obostrzeniach od 1 lutego: myślę, że jakieś poluzowania wystąpią

Kraska o obostrzeniach od 1 lutego: myślę, że jakieś poluzowania wystąpią

Sytuacja pod względem dziennej liczby zakażeń na koronawirusa jest stabilna, więc myślę, że od lutego jakieś poluzowania w obostrzeniach wystąpią - poinformował w sobotę wiceminister zdrowia Waldemar Kraska. Dodał, że "być może od lutego będą uruchomione galerie handlowe".

Puławy: Rośnie bezrobocie. Zwalniają sprzedawców i pracowników restauracji

Puławy: Rośnie bezrobocie. Zwalniają sprzedawców i pracowników restauracji

Na koniec 2020 roku liczba bezrobotnych w powiecie puławskim wyniosła 3235 osób. To najgorszy grudzień od czterech lat. Najwięcej zwolnień notuje gastronomia, sprzedaż i hotelarstwo. Niestety, wygląda na to, że styczeń będzie jeszcze gorszy. Stopa bezrobocia prawdopodobnie przekroczyła już 6,5 procent.

Pszczółka Polski Cukier AZS UMCS Lublin wygrywa na trudnym terenie w Sosnowcu

Pszczółka Polski Cukier AZS UMCS Lublin wygrywa na trudnym terenie w Sosnowcu

Pewne zwycięstwo zanotowały w sobotę koszykarki Pszczółki Polski Cukier AZS UMCS Lublin. Podopieczne Krzysztofa Szewczyka pokonały w Sosnowcu CTL Zagłębie 94:79. Akademiczki spisały się świetnie w ostatniej kwarcie

Skoki Narciarskie. Polacy z 30-tym podium w konkursie drużynowym w historii
film

Skoki Narciarskie. Polacy z 30-tym podium w konkursie drużynowym w historii

Reprezentacja Polski zajęła drugie miejsce w konkursie drużynowym na skoczni w fińskim Lahti. Biało-Czerwoni oddali siedem bardzo dobrych skoków i okazali się słabsi jedynie od Norwegów

MKS Perła Lublin – Nantes Atlantique Handball 26:31
galeria

MKS Perła Lublin – Nantes Atlantique Handball 26:31

W trzecim meczu fazy grupowej Ligi Europejskiej EHF MKS Perła Lublin po zaciętym spotkaniu przegrał z francuskim Nantes Atlantique Handball 26:31

Ważna wiadomość dla wyjeżdżających do Norwegia: rząd zamyka Oslo

Ważna wiadomość dla wyjeżdżających do Norwegia: rząd zamyka Oslo

Rząd Norwegii ogłosił w sobotę zamknięcie Oslo oraz dziewięciu okolicznych miejscowości w związku z wykryciem w gminie Nordre Follo ogniska brytyjskiego szczepu koronawirusa. Na skutek zakażenia tym wariantem zmarły dwie osoby.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.