Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

18 maja 2019 r.
16:35

Drzewo w donicy to jak kura w klatce. Rozmowa z Janem Rylke

22 13 A A
Najmodniejsze są chwasty. W Warszawie taka rabata jest np. przed Nowym Teatrem
Najmodniejsze są chwasty. W Warszawie taka rabata jest np. przed Nowym Teatrem (fot. Nowy Teatr)

W maju pachną bzy, jak kwitną kasztany to są matury. Orientujemy się w czasie po biologicznym kalendarzu. Jak tego nie ma to czegoś nam brakuje. To nasze naturalne środowisko. Można sobie wyobrazić jak miasto wyglądałoby bez zieleni. Tak właśnie wygląda spacerniak.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

• Po co ludziom zieleń?

– W maju są bzy, jak kwitną kasztany to są matury. Orientujemy się w czasie po biologicznym kalendarzu. Jak tego nie ma to czegoś nam brakuje. To nasze naturalne środowisko. Łatwo można sobie wyobrazić jak miasto wyglądałoby bez zieleni. Tak właśnie wygląda spacerniak.

Często się spieramy z architektami, którzy uważają, że drzewo rosnące przy elewacji zasłania ją. Ale po wycince taka elewacja staje się jednowymiarowa, niemożliwa do oglądania pod różnymi kątami. Architektura na takiej jednowymiarowości bardzo traci.

Generalnie dziś drzewa w mieście przeszkadzają. Zasłaniają okna, śmiecą, korzeniami naruszają instalacje podziemne. Więc najlepiej postawić drzewo w kuble, a na tydzień przejedzie beczkowóz i podleje. W Warszawie zrobiło tak wiele administracji osiedli. Ale ludzie zaczęli się burzyć, bo przeżywalność takich drzew była niewielka. Smutno wyglądały jak umierały. To nawet gorzej niż z jajkiem z chowu klatkowego, bo kury w klatce nie widzimy.

• A drzewa „z chowu ekologicznego” to te, które same się zasiały?

– Na Nowym Świecie w Warszawie są dwie grusze rosnące przy samym murze. Wyrosły z wyrzuconego ogryzka, nikt nigdy ich nie podlewał. Podobnie jak topola, która rosła przed Zamkiem Królewskim. Koniecznie chciano ją wyciąć, bo przecież topola to chwast. A ta topola była starsza od tego zamku! Zamek odbudowano w latach 70. , a ona wyrosła na gruzach po wojnie. Trochę o nią walczyłem, nie udało mi się jej uratować, ale przynajmniej posadzono dąb.

• Jakie są obecnie trendy w projektowaniu zieleni?

– Najmodniejsze są chwasty. W Warszawie taka rabata jest np. przed Nowym Teatrem czy przed bankiem na placu Powstańców Warszawy. Moja żona ostatnio robiła badania nad nieużytkami, jak można ich niezagospodarowywać, ale uprzystępnić ludziom. Po drugiej stronie Wisły jest np. ścieżka pieszo-rowerowa poprowadzona przez naturę.

• Dlaczego akurat chwasty?

– Mogą wejść tam gdzie inni nie dają rady. Są roślinnością pionierską, która zagospodarowuje teren jako pierwsza. A potem jest wypychana przez inne rośliny.

• Jesteśmy gotowi na chwasty na rabatach?

– Ludzie generalnie chcą by było porządnie. Czy ładnie czy brzydko to już spraw drugorzędna. Ma być porządnie.

Z drugiej strony jak w mieście zaczyna brakować chwastów to ludzie stwierdzają, że czegoś jednak brak, że nie ma wolności. Z psem do parku wejść nie można, w karty pograć nie można, ogniska rozpalić nie można... Chwast jest takim trochę synonimem wolności.

• Coraz popularniejsze są ogrody społeczne.

– W Warszawie takich miejsc jest dosyć dużo. To raczej miejsca spotkań towarzyskich. Jak nam temat rozmowy nie pasuje to można pogrzebać w ziemi. Kompletnie inny trend niż ogrody działkowe, gdzie najważniejsze są uprawy. Generalnie obecnie działkownictwo odżywa na całym świecie. Polska jest na tym polu wzorem. Z tym, że w większości krajów zachodnich ogródki działkowe są własnością miast. Miasto daje teren, altankę i jest kolejka chętnych. We Francji w każdym takim ogrodzie jest miejsce gdzie się odbywają lekcje przyrody. Tam obowiązuje zasada, że lekcje przyrody muszą się odbywać na świeżym powietrzu, a nie w klasie.

• Trendy w budownictwie?

– Ostatnio było modne pojęcie miasta zwartego. Ale brak przewietrzania powoduje, że się zaczynamy dusić. Spaliny, opony, asfalt – miasto zawsze będzie generować zanieczyszczenia, które gdzieś powinny odpłynąć. Dlatego po cichu z miasta zwartego się odchodzi.

• W kierunku?

– Teraz jest modny powrót do osiedli domów jak z początków XX wieku. Jednorodzinnych, ale tanich. Metr kwadratowy kosztuje mniej niż w bloku. Typowa zabudowa kanadyjska, bez podpiwniczeń, ogródek do 100 mkw., żadnych płotów od frontu, a więc wspólna ulica i duże więzi społeczne. Jak w serialu „Rodzinka.pl”, który jest zresztą kręcony na takim podwarszawskim osiedlu.

W Lublinie, na LSM, powstały kiedyś osiedla modelowe. Jest tam wszystko: przewietrzanie, widoki, zieleń. Tyle, że obecnie próbuje się to dogęszczać. W efekcie standard mieszkania robi się gorszy niż za komuny.

Obecnie nie ma żadnych koncepcji rozbudowy miast. Nie robi się już planów urbanistycznych, ale jedynie studium uwarunkowań, które nie bazuje na tym co być powinno, ale co już jest. Operuje miejscowo, bez większej wizji. To problem nie tylko Lublina. Warszawa też nie ma planu urbanistycznego. Razem z PRL skończyły się też normatywy.

• A jakie obowiązywały w przeszłości?

– Różnie z tym było. Standard tzw. coubusierowski to 20 proc. terenu pod zabudowę i 80 proc. terenów otwartych. Nie był to sztywny normatyw, ale generalnie wszędzie obowiązywała linijka słońca. Do każdego mieszkania musiały docierać promienie słoneczne. Czyli lokalizacja wschód-zachód i odległość miedzy blokami taka, by sąsiad nie zasłaniał sąsiada. Po to, by likwidować prątki gruźlicy.

• Także z tego powodu w miastach były budowane parki?

– Dla biednych ludzi, których nie stać na to by wyjechać poza miasto. Każda zabudowa powinna mieć swój skwer, w Anglii zamknięty, we Francji otwarty, w Polsce też. A każda dzielnica swój dzielnicowy park, gdzie można wyjść z dziećmi, pospacerować, z kimś się spotkać.

• Dlaczego dziś w miastach coraz częściej sadzi się platany?

– Klimat się zmienia i to zmienia się szybko. Na Węgrzech jest step, potem są drzewa i góry, ale jeśli linia lasów przeskoczy przez góry to i u nas step może się pojawić stosunkowo niedługo. Już kilkanaście lat temu leśnicy mówili, że świerki w Polsce wyginą.

A w miastach dodatkowo jest wyspa ciepła. Robinie czy platany są ze strefy cieplejszej, więc będą sobie radzić lepiej niż gatunki rodzime. Taka robinia potrafi rozciągnąć korzenie nawet 60 metrów. W Polsce uznano je za drzewa inwazyjne, więc nie powinno się ich sadzić. Taka ciekawostka: w XVIII wieku platan rosnący przy dworze oznaczał, że tutaj mieszka mason,

Generalnie rynkiem rządzą szkółkarze. Jak się zmienia moda, to ich asortyment też, ale z pewnym opóźnieniem.

• Decyzję o nasadzeniach podejmują przecież architekci krajobrazu.

– Teoretycznie. Ale są procedury przetargowe, w których oni zwykle wystartować nie mogą. Do izb architektów architekci krajobrazu nie należą. A architekt woli zaprojektować wiele metrów nawierzchni, bo to prosta robota.

• Stąd ten beton jak okiem sięgnąć?

– W Stanach, gdzie jest ogromny problem z wodą, na realizację nie ma szans żadna inwestycja, która zakłada, że deszczówka trafi do kanalizacji. Bo wtedy staje się ściekiem. W przeciwieństwie do wody, która wsiąknie w ziemię.

W Lublinie pod tym względem jest bardzo źle. Są duże różnice poziomów, lessowe podłoże, wody jest mało i nie jest ona zatrzymywana. Na jedynych stawach jakie Lublin miał wybudowano stadion, a rzeczki płyną pod ziemią.

Dramatem jest też to, że architekt jest zawodem technicznym, a nie artystycznym. Za jakiś czas to się zmieni, ale znów będziemy opóźnieni o lata w stosunku do innych krajów.

• A architektura krajobrazu?

– Teoretycznie jest w sztuce. Charles Eliot definiuje architekturę krajobrazu jako sztukę, której najważniejszą funkcją „jest tworzenie i ochrona piękna w otoczeniu siedzib ludzkich i w naturalnej scenerii kraju”. I w zasadzie wszyscy się z tym zgadzają.

Według nomenklatury OECD urbanistyka też już nie jest zawodem technicznym. Kiedy w XIX i XX wieku trzeba było zlikwidować gruźlicę, zbudować kanalizację i zapewnić komunikację to techniczne rzeczy dominowały. Dziś już to wszystko mamy, więc urbanistyka wraca do nauk humanistycznych.

W Europie jest podział obowiązków (z architektami i urbanistami). Architektom krajobrazu podlegają np. place miejskie, cmentarze, urządzenia wodne i oczywiście ogrody i parki.

• Uczy pan studentów od 50 lat…

– Dziś studia nie uczą zawodu, a ci co uczą w większości nigdy nie pracowali w zawodzie. Ci młodzi ludzie są tacy, jakich ich wypuściła szkoła średnia. W stosunku do lat wcześniejszych są mniej kreacyjni. Zaniedbano rysunek, muzykę, matematykę. To trzy przedmioty, które uczą człowieka samodzielnie myśleć. Dziś studenci potrafią rozwiązywać testy. Kreacyjność trzeba w nich rozbudzać.

• W ciągu pół wieku zmieniło się nastawienie do przyrody, priorytety?

– Ludzie są różni. Są tacy, którzy jak dostają zlecenie, to idą w teren i przekonują właściciela, że to, to i tamto jest ładne. Więc koniecznie trzeba zostawić. Ale są też tacy, którzy mają w głowie swoją własną koncepcję i do jej realizacji dążą.

Praca w ogrodzie jest pracą ciągłą, wiec projekt powinno się robić razem. To powinien być efekt współpracy trzech osób: inwestora, projektanta i wykonawcy.

Jeżdżę sporo po festiwalach ogrodowych. Na Chelsea w Londynie to inwestorzy nadają temat i wybierają projektanta. We Francji w Chatemont konkurs na projekt ogrodu organizuje województwo. Projektant, który wygra, dostaje ok. 15 tys. euro, na realizację. A w Niemczech decydujący głos ma wykonawca. I stąd ogrody lansujące np. beton.

W Łodzi światowa wystawa ogrodnicza ma być w 2024 r. A propos Łodzi, to w łódzkich parkach nie usuwa się suchych drzew. Umierają stojąc. I są środowiskiem życia wielu żywych organizmów i wyglądają efektownie, jak rzeźby. Już księżna Czartoryska proponowała, by takie drzewa zostawiać.

• Podobnie jak w lasach.

– Naturalna granica lasu wygląda tak, że na przestrzeni 200 metrów są suche drzewa. Nie dlatego, że nie mają wody, ale dlatego, że nie potrafią się bronić przed szkodnikami. Jak człowiek ma stres to też zaczyna chorować, na gruźlicę, na raka.

• Wartość drzewa, a drewna.

– Gdyby importowało się drewno ze wschodu to jego produkcja w Polsce byłaby nieopłacalna. Tak jak ma to miejsce w Niemczech, gdzie do produkcji drewna się dopłaca.

Jeśli chodzi o lasy to z grzybów dochód jest czterokrotnie większy niż z drewna. Las się wytnie raz na 60 czy 80 lat, a grzyby są przecież co roku. Były nawet takie propozycje, by utrzymywać młodniki, bo tam grzybów jest najwięcej.

• Lublin jako miasto do życia?

– Zrobiłem niedawno ranking województw. Nie według kryteriów makroekonomicznych, ale tak jak się to robi obecnie – biorąc pod uwagę jakość życia i sprawy środowiskowe. I wyszło mi zupełnie odwrotnie niż w rankingach oficjalnych – najlepsze do życia jest podkarpackie, potem podlaskie, lubelskie i mazowieckie, a najgorsze śląskie i łódzkie. W Lublin nie jest więc takim złym miejscem do życia. Kolega z Warszawy się nawet tu przeprowadził.

Jan Rylke (rocznik 1944) – artysta malarz, performer, specjalista w dziedzinie sztuki ogrodowej. Absolwent warszawskiej ASP. Przez lata kierownik Katedry Sztuki Krajobrazu na Wydziale Ogrodnictwa i Architektury Krajobrazu SGGW, obecnie wykładowca w Katedrze Architektury Krajobrazu Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie. (fot. Fundacja Latająca Ryba)
„Chwasty” Karoliny Grzywnowicz przy Muzeum Sztuki Nowoczesnej na warszawskim Powiślu (fot. Agnieszka Mazuś)
e-Wydanie
Czytaj więcej o:

Komentarze 13

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
sorex / 18 maja 2019 o 21:29
+10
mądry artykuł. A u nas niestety po staremu, tzn. po nowemu-staremu (bo kiedyś to chociaż osiedla projektowało się z głową i nie ścinało drzew na potęgę). Niedługo szykuje się wycinka na Racławickich, wzdłuż Bystrzycy....Będzie równo i pod kreskę, plan wykonany. Oby nie, może coś jeszcze uda się zmienić, jakieś drzewa 'wywalczyć'. W Warszawie sadzą drzewa w ramach akcji 'milion drzew' a w Lublinie na niedawne 700 lecie miasta wytną przynajmniej siedemset. Kalinowszczyzna już uboższa o 100 drzew....
Avatar
Yagama / 19 maja 2019 o 07:39
+9
Spójrzcie co się dzieje w Starym Gaju, od kilku lat wycinka na całego. Może ktoś jest w stanie to powstrzymać?
Avatar
Monika / 18 maja 2019 o 18:22
+9
Bardzo ciekawy wywiad. Cieszę się, że są jeszcze ludzie myślący w ten sposób o zieleni w mieście. To ważne, żeby poruszać takie tematy na forum publicznym.
Avatar
Gość / 19 maja 2019 o 07:51
+8
Ostatnio Zunio zaplacil za 2 betonowe lawki z doniczka w srodku 200.000zl. Bedzie tam roslo kilka roslinek a pieniadze poszly z zielonego budżetu !!!! Pieniadze zielonego budżetu na betonową makabryłe.
Avatar
wszystko ma swoje miejsce / 18 maja 2019 o 18:50
+5
Dewelo-technokrata w ratuszu to jak podlewanie ogródka randapem. Drzewa do ziemi, zielsko do doniczek, a chrabąszcze-betoniarki na Księżyc.
Avatar
Gość / 19 maja 2019 o 10:18
+3
Kiszyniów stolica Mołdawii. Miasto tonie w zieleni.Szerokie ulice, place, piękne parki .Rozbudowana sieć trolejbusowa.Dogodny dojazd nawet na lotnisko. Bilet za przejazd kosztuje 2 leje czyli 40 groszy. Dobre jedzenie w sieci La Placinta Są dobre wzorce.Do tego przyjemny klimat.
Avatar
Gość / 18 maja 2019 o 16:54
+3
W Lublinue wycina się bardzo dużo drzew. Co na to Państwo radni i Pani dyrektor od zieleni w Wydziale Ochrony Środowiska? Czy nie widzicie ze coraz więcej u nas betonu i drzewa też w donicach?
Avatar
life-hack / 18 maja 2019 o 20:25
-2
Drzewo w donicy to jak kura w klatce - OK ale drzewo przesadzone do gruntu bierze w zakładnika właściciela tegoż gruntu. Bez podań, pozwoleń i biurokracji nie można go ściąć nawet jak się zasadziło.
 Sadź z głową na podobnej zasadzie jak uprawianie seksu, żeby bahorek nie wziął Cię w zakładnika, bo wtedy już żadne podania nie pomogą.
Avatar
uwaga na propagandowe wpisy: / 18 maja 2019 o 20:22
-2
polskatimes.pl/prawo-i-sprawiedliwosc-kroluje-w-polskim-internecie-pomaga-w-tym-zdyscyplinowana-armia-trolli/ar/8866523
Avatar
Gość / 18 maja 2019 o 17:28
-2
Drzewo w donicy to jak kura w klatce - OK ale drzewo przesadzone do gruntu bierze w zakładnika właściciela tegoż gruntu. Bez podań, pozwoleń i biurokracji nie można go ściąć nawet jak się zasadziło.
Avatar
Gość / 19 maja 2019 o 10:18
+3
Kiszyniów stolica Mołdawii. Miasto tonie w zieleni.Szerokie ulice, place, piękne parki .Rozbudowana sieć trolejbusowa.Dogodny dojazd nawet na lotnisko. Bilet za przejazd kosztuje 2 leje czyli 40 groszy. Dobre jedzenie w sieci La Placinta Są dobre wzorce.Do tego przyjemny klimat.
Avatar
Gość / 19 maja 2019 o 07:51
+8
Ostatnio Zunio zaplacil za 2 betonowe lawki z doniczka w srodku 200.000zl. Bedzie tam roslo kilka roslinek a pieniadze poszly z zielonego budżetu !!!! Pieniadze zielonego budżetu na betonową makabryłe.
Avatar
Yagama / 19 maja 2019 o 07:39
+9
Spójrzcie co się dzieje w Starym Gaju, od kilku lat wycinka na całego. Może ktoś jest w stanie to powstrzymać?
Avatar
Gość / 19 maja 2019 o 00:35
-3
life-hack mniemam, że nie uprawiasz sexu lub uprawiasz go tylko z głową - cokolwiek to oznacza :)
Avatar
Gość / 18 maja 2019 o 23:24
-3
Wycina się drzewa bo przez kilkanaście lat nic się nie działo w mieście, zero inwestycji, zero nowych mieszkań, ot marazm i stagnacja, miasto przed 2010 nie miało tak naprawdę prawdziwego gospodarza
Avatar
sorex / 18 maja 2019 o 21:29
+10
mądry artykuł. A u nas niestety po staremu, tzn. po nowemu-staremu (bo kiedyś to chociaż osiedla projektowało się z głową i nie ścinało drzew na potęgę). Niedługo szykuje się wycinka na Racławickich, wzdłuż Bystrzycy....Będzie równo i pod kreskę, plan wykonany. Oby nie, może coś jeszcze uda się zmienić, jakieś drzewa 'wywalczyć'. W Warszawie sadzą drzewa w ramach akcji 'milion drzew' a w Lublinie na niedawne 700 lecie miasta wytną przynajmniej siedemset. Kalinowszczyzna już uboższa o 100 drzew....
Avatar
life-hack / 18 maja 2019 o 20:25
-2
Drzewo w donicy to jak kura w klatce - OK ale drzewo przesadzone do gruntu bierze w zakładnika właściciela tegoż gruntu. Bez podań, pozwoleń i biurokracji nie można go ściąć nawet jak się zasadziło.
 Sadź z głową na podobnej zasadzie jak uprawianie seksu, żeby bahorek nie wziął Cię w zakładnika, bo wtedy już żadne podania nie pomogą.
Avatar
uwaga na propagandowe wpisy: / 18 maja 2019 o 20:22
-2
polskatimes.pl/prawo-i-sprawiedliwosc-kroluje-w-polskim-internecie-pomaga-w-tym-zdyscyplinowana-armia-trolli/ar/8866523
Avatar
Gość / 18 maja 2019 o 19:35
-3
POsadziłbym sobie drzewo w ogródku, ale wiedząc jaka czeka mnie wojna o jego późniejsze wycięcie, to sobie daruje.
Avatar
wszystko ma swoje miejsce / 18 maja 2019 o 18:50
+5
Dewelo-technokrata w ratuszu to jak podlewanie ogródka randapem. Drzewa do ziemi, zielsko do doniczek, a chrabąszcze-betoniarki na Księżyc.
Zobacz wszystkie komentarze 13

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Blokowiska zamiast grządek? Mieszkańcy obawiają się likwidacji ogródków działkowych
Lublin

Blokowiska zamiast grządek? Mieszkańcy obawiają się likwidacji ogródków działkowych 0 6

Likwidacji ogrodów działkowych przy ul. Bluszczowej obawia się część mieszkańców Ponikwody. Sądzą, że teren może zostać sprzedany deweloperowi, bo obowiązujący plan zagospodarowania przeznacza go pod budowę bloków. Protestujący domagają się zmiany planu

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 19.06.2019

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 19.06.2019 0 0

Lubelskie: W tej wsi alkoholu nie kupisz, bo przyjeżdża biskup żeby poświęcić kościół

Lubelskie: W tej wsi alkoholu nie kupisz, bo przyjeżdża biskup żeby poświęcić kościół 75 18

We wsi Hanna (pow. włodawski) wprowadzono czasową prohibicję. Wszystko przez rekonsekrację miejscowego kościoła.

Prezydent z absolutorium. Raport z uwagami

Prezydent z absolutorium. Raport z uwagami 1 8

Radni Białej Podlaskiej udzielili absolutorium prezydentowi Michałowi Litwiniukowi (PO). Wiele słów krytyki posypało się na raport o stanie miasta.

W środę dzień prawdy dla górek czechowskich. Prezydent Lublina ma ogłosić decyzję
galeria

W środę dzień prawdy dla górek czechowskich. Prezydent Lublina ma ogłosić decyzję 36 128

W środę prezydent Lublina ma ogłosić decyzję ważną m.in. dla górek czechowskich. Chodzi o projekt studium przestrzennego, które określi przeznaczenie tego terenu. Jeśli prezydent przekaże dziś projekt radnym, trafi on pod obrady już 27 czerwca. Nieoficjalnie wiadomo, że Ratusz chce umożliwić tutaj budowę blokowisk

Gala Lubelskich Przedszkolaków w Parku Naukowo-Technologicznym [zdjęcia]
galeria

Gala Lubelskich Przedszkolaków w Parku Naukowo-Technologicznym [zdjęcia] 6 0

We wtorek w Lubelskim Parku Naukowo-Technologicznym w Lublinie odbyła się Gala Lubelskich Przedszkolaków

Lubelskie: Fotoradary w tych miejscach upolowały najwięcej kierowców. Wkrótce kolejny
lista

Lubelskie: Fotoradary w tych miejscach upolowały najwięcej kierowców. Wkrótce kolejny 17 6

Fotoradary w Starej Dąbi, Kolonii Rudnik i Polichnie „upolowały” w pierwszym kwartale roku najwięcej piratów drogowych – w sumie 5700! Lada dzień rozpocznie pracę urządzenie w Anusinie na drodze krajowej Lublin–Chełm

Atak na zakład kamieniarski w Wąwolnicy. Już wiadomo kto mógł go zdewastować. Są zarzuty
galeria

Atak na zakład kamieniarski w Wąwolnicy. Już wiadomo kto mógł go zdewastować. Są zarzuty 11 12

Były prezes lokalnej wspólnoty gruntowej i kandydat na radnego gminy Wąwolnica z ramienia PSL-u jest podejrzany o sobotni atak koparką na zakład kamieniarski. Za zniszczenie mienia grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności. Otrzymał policyjny dozór i zakaz zbliżania się do poszkodowanych.

Wynalazek naukowców z Lublina zbiera nagrody. Wkrótce pojawi się na rynku

Wynalazek naukowców z Lublina zbiera nagrody. Wkrótce pojawi się na rynku 76 10

Jest ekologiczny i pozwala zwiększyć plony nawet o 40 proc. Innowacyjny bionawóz opracowany przez naukowców z UMCS obecnie zbiera nagrody, a niedługo pojawi się na rynku.

Zmiany w opłatach w car sharingu. Panek wprowadza subskrypcje

Zmiany w opłatach w car sharingu. Panek wprowadza subskrypcje 6 0

25 czerwca szykuje się mała rewolucja w Panek CarSharing. Firma wprowadzi pakiet zniżek. Będzie dostępny po aktualizacji aplikacji w zakładce „Koszyk Korzyści”.

W środę Czuby świętują. Będą tańce i zabawa

W środę Czuby świętują. Będą tańce i zabawa 1 0

DJ Embe, Czarne Lwy z Przedmieścia i Junior Stres z zespołem D'Roots Brothers – zagrają w środę na Święcie Dzielnicy Czuby Południowe.

Avia Świdnik zmienia trenera. Wojciech Białek nie przedłuży umowy?

Avia Świdnik zmienia trenera. Wojciech Białek nie przedłuży umowy? 0 12

Szykuje się sporo zmian w Avii Świdnik. Z klubem żegna się trener Tomasz Bednaruk. Nie wiadomo także, czy w zespole zostanie najlepszy strzelec Wojciech Białek

Lublin: Co dalej z miejskimi mieszkaniami w tym miejscu? Plan budowy utknął w martwym punkcie

Lublin: Co dalej z miejskimi mieszkaniami w tym miejscu? Plan budowy utknął w martwym punkcie 2 7

W martwym punkcie utknął plan budowy miejskich mieszkań przy ul. Składowej (boczna Łęczyńskiej). Spółka, która miała postawić tutaj dwa bloki nie dostała jeszcze decyzji o przyznaniu pieniędzy z Banku Gospodarstwa Krajowego. Bez takiego finansowania nie ma szans na szybkie rozpoczęcie inwestycji.

Wege Festiwal w Lublinie
22 czerwca 2019, 0:00

Wege Festiwal w Lublinie 0 0

Już po raz drugi w Lublinie zagości Wege Festiwal, podczas którego można spróbować dań wegańskich i wegetariańskich restauracji z całej Polski. Tegoroczna edycja imprezy odbędzie się w dniach 22-23 czerwca w klubie Radość (ul. Bernardyńska 15).

Jeden z najpopularniejszych gitarzystów na świecie ma raka gardła
film

Jeden z najpopularniejszych gitarzystów na świecie ma raka gardła 0 0

Dave Mustaine ma raka gardła. Lider zespołu Megadeth i były gitarzysta Metalliki wydał oświadczenie. - Blisko współpracuję z lekarzami. Opracowaliśmy plan leczenia, który ich zdaniem ma 90% szans na powodzenie - napisał. Wszystkie koncerty zespołu zostały odwołane.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.