Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

19 stycznia 2022 r.
9:00

Pożyczali pieniądze i przejmowali mieszkania. Główni podejrzani nie trafili jednak do aresztu

14 3 A A
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne (fot. Archiwum)

Notariusz z Lublina i powiązani z nim przedsiębiorcy usłyszeli kolejne zarzuty. Mieli oszukiwać ludzi, którym pożyczali pieniądze, by potem przejąć ich nieruchomości. Mimo tak poważnych zarzutów, sąd na areszt dla głównych podejrzanych się nie zgodził

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Prokuratura wnioskowała o tymczasowe aresztowanie notariusza Roberta F. oraz przedsiębiorcy działającego w branży finansowej Aleksandra P. Sąd Rejonowy Lublin - Zachód nie uwzględnił jednak tych wniosków.

– Nie zgadzamy się z takim rozstrzygnięciem. We wtorek złożyliśmy więc stosowne zażalenie – informuje Agnieszka Kępka, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie.

Wnioskując o areszt, śledczy wskazywali m.in. na obawę matactwa i wysokie prawdopodobieństwo popełniania kolejnych przestępstw. Sędzia Anna Dąbrowska nie podzieliła jednak argumentów prokuratury. Nie zastosowała wobec podejrzanych żadnych środków zapobiegawczych, choćby zabezpieczenia majątkowego czy zakazu opuszczania kraju.

Ponieważ sprawa dotyczy trwającego śledztwa, szczegóły tego rozstrzygnięcia pozostają niejawne. Sprawa trafi teraz do Sądu Okręgowego w Lublinie. Daty posiedzenia jeszcze nie wyznaczono.

Pożyczasz 20 tys. – oddajesz 150 tys. zł

Początki sprawy sięgają maja 2019 r., gdy lubelscy policjanci zatrzymali kilka osób podejrzewanych o wyłudzenia. Oprócz notariusza, byli to przedsiębiorcy z różnych branż. Z aresztu wyszli po wpłaceniu poręczeń majątkowych. Wszyscy mają odpowiedzieć za oszustwa, do których miało dojść w latach 2014-2016.

Według prokuratury, przedsiębiorcy szukali osób, które potrzebowały pieniędzy. Ale miały nieruchomość. Często byli to ludzie w bardzo trudnej sytuacji finansowej, zmuszeni do wzięcia pożyczki w obawie przed utratą dachu nad głową. Wśród ofiar były również osoby w podeszłym wieku i chore np. na Alzheimera.

Prokuratura dowodzi, że podejrzani nie podawali wielu informacji o warunkach swoich pożyczek. Nie mówili o bardzo wysokich prowizjach, odsetkach, marżach i innych kosztach. W efekcie, osoby pożyczające np. 20 tys. zł dopiero po podpisaniu umowy dowiadywały się, że w krótkim czasie mają do spłacenia 150 000 zł. Zabezpieczeniem pożyczek były ich nieruchomości.

Co przemilczał notariusz

Zabezpieczenie miało mieć formę wpisu w hipotece. Faktycznie jednak notariusz i jego współpracownicy stosowali tzw. przewłaszczenie zabezpieczenia. Dłużnicy nie zdawali sobie z sprawy, że przy takim rozwiązaniu dłużnik od razu przenosi własność nieruchomości na wierzyciela.

Dopiero po spłacie długu mieszkanie lub dom może wrócić do dłużnika. Oszukani podpisywali również zobowiązania do natychmiastowego wydania nieruchomości w przypadku opóźnienia w spłacie. To znacznie „usprawniało” działalność podejrzanych – ustalili śledczy.

Jeden z głównych podejrzanych w sprawie to Robert F.

Robert F. ma odpowiadać za rażące niedopełnienie ustawowych obowiązków notariusza. Według śledczych, nie odczytywał on pokrzywdzonym podpisywanych aktów i nie informował o znaczeniu poszczególnych zapisów.

Kto ile „zarobił”

Notariuszowi postawiono również szereg dodatkowych zarzutów dotyczących oszukania 51 osób na kwotę aż 14 mln zł.

Z kolei Aleksandrowi P. - reprezentującemu firmę pożyczkową - zarzucono oszukanie 23 osób na ponad 8 mln zł.

Dodatkowe zarzuty usłyszała również Jolanta O. Miała oszukać 17 osób na kwotę 7 mln zł.

Za popełnienie podobnych przestępstw odpowie również Piotr Ł. - lubelski przedsiębiorca z branży nieruchomości. Postawiono mu w sumie 7 zarzutów, dotyczących oszustw na ok. 4 mln zł.

Jolanta O. i Piotr Ł. odpowiadają w sprawie z wolnej stopy. Podejrzani nie przyznali się do winy. W swoich wyjaśnieniach przekonywali, że działali zgodnie z prawem. Grozi im do 10 lat więzienia.

Skomentuj i udostępnij na Facebooku
e-Wydanie

Komentarze 3

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
_miki_ / 19 stycznia 2022 r. o 11:55
" wolne sondy, kąstytócja !!! "
Avatar
Wujek_Wladek / 19 stycznia 2022 r. o 15:17
Jak tu wierzyc juz nie tylko w sprawiedliwosc, ale i w zdrowy rozsadek osob szumnie nazywanych "sedziami"? Jakie swiadectwo wstawia sobie taka osoba, uznajac, ze oszusci, ktorzy oszukali ludzi na kilkanascie mln zlotych nie beda mataczyc? Albo ze po prostu nie wyjada do Brazylii czy Izraela? Wiem, brzmi to gornolotnie i nie dopuszcza hipotezy, ze podejrzani w jakis sposob wplyneli na sad, zeby wydal takie, a nie inne decyzje? Mozna sie tylko domyslac, czy to korporacyjno-zawodowa solidarnosc czy tez inne wzgledy...
Avatar
Patpol / 23 stycznia 2022 r. o 16:04
W tej sprawie jest tak wiele ofiar. To naprawdę smutne, że coś takiego jest w ogóle możliwe w naszym kraju. Wszystkie osoby zaangażowane w tę sprawę powinny zostać pociągnięte do odpowiedzialności. Jestem naprawdę przerażony, jak coś takiego jest w ogóle możliwe. Myślę, że wszystkie ofiary powinny się zebrać, utworzyć grupę i wraz ze swoimi prawnikami doprowadzić do wymiany. Mogłoby to przynieść korzyści wszystkim ofiarom. Czy ktoś ma pomysł, jak coś takiego można by zorganizować? Moja rodzina jest również jedną z ofiar i chcielibyśmy połączyć siły z innymi ofiarami, aby wywrzeć większy nacisk w celu odzyskania tego, co zostało nam bezprawnie odebrane i co przez lata przysparzało nam wielu problemów. Skontaktuj się z nami, jeśli znasz kogoś lub sam jesteś dotknięty tym problemem.
W tej sprawie jest tak wiele ofiar. To naprawdę smutne, że coś takiego jest w ogóle możliwe w naszym kraju. Wszystkie osoby zaangażowane w tę sprawę powinny zostać pociągnięte do odpowiedzialności. Jestem naprawdę przerażony, jak coś takiego jest w ogóle możliwe. Myślę, że wszystkie ofiary powinny się zebrać, utworzyć grupę i wraz ze swoimi prawnikami doprowadzić do wymiany. Mogłoby to przynieść korzyści wszystkim ofiarom. Czy ktoś ma pomysł, jak coś takiego można by zorganizować? Moja rodzina jest również jedną z ofiar i chcielibyśmy połącz... rozwiń
Avatar
Patpol / 23 stycznia 2022 r. o 16:04
W tej sprawie jest tak wiele ofiar. To naprawdę smutne, że coś takiego jest w ogóle możliwe w naszym kraju. Wszystkie osoby zaangażowane w tę sprawę powinny zostać pociągnięte do odpowiedzialności. Jestem naprawdę przerażony, jak coś takiego jest w ogóle możliwe. Myślę, że wszystkie ofiary powinny się zebrać, utworzyć grupę i wraz ze swoimi prawnikami doprowadzić do wymiany. Mogłoby to przynieść korzyści wszystkim ofiarom. Czy ktoś ma pomysł, jak coś takiego można by zorganizować? Moja rodzina jest również jedną z ofiar i chcielibyśmy połączyć siły z innymi ofiarami, aby wywrzeć większy nacisk w celu odzyskania tego, co zostało nam bezprawnie odebrane i co przez lata przysparzało nam wielu problemów. Skontaktuj się z nami, jeśli znasz kogoś lub sam jesteś dotknięty tym problemem.
W tej sprawie jest tak wiele ofiar. To naprawdę smutne, że coś takiego jest w ogóle możliwe w naszym kraju. Wszystkie osoby zaangażowane w tę sprawę powinny zostać pociągnięte do odpowiedzialności. Jestem naprawdę przerażony, jak coś takiego jest w ogóle możliwe. Myślę, że wszystkie ofiary powinny się zebrać, utworzyć grupę i wraz ze swoimi prawnikami doprowadzić do wymiany. Mogłoby to przynieść korzyści wszystkim ofiarom. Czy ktoś ma pomysł, jak coś takiego można by zorganizować? Moja rodzina jest również jedną z ofiar i chcielibyśmy połącz... rozwiń
Avatar
Wujek_Wladek / 19 stycznia 2022 r. o 15:17
Jak tu wierzyc juz nie tylko w sprawiedliwosc, ale i w zdrowy rozsadek osob szumnie nazywanych "sedziami"? Jakie swiadectwo wstawia sobie taka osoba, uznajac, ze oszusci, ktorzy oszukali ludzi na kilkanascie mln zlotych nie beda mataczyc? Albo ze po prostu nie wyjada do Brazylii czy Izraela? Wiem, brzmi to gornolotnie i nie dopuszcza hipotezy, ze podejrzani w jakis sposob wplyneli na sad, zeby wydal takie, a nie inne decyzje? Mozna sie tylko domyslac, czy to korporacyjno-zawodowa solidarnosc czy tez inne wzgledy...
Avatar
_miki_ / 19 stycznia 2022 r. o 11:55
" wolne sondy, kąstytócja !!! "
Zobacz wszystkie komentarze 3

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Cud, że nikomu nic się nie stało. Citroen wjechał na skrzyżowanie na czerwonym. Nagranie
wideo
film

Cud, że nikomu nic się nie stało. Citroen wjechał na skrzyżowanie na czerwonym. Nagranie

Policja pokazuje nagranie ze skrzyżowania alei Kraśnickiej i ulicy Roztocze. Trudno uwierzyć, że nie było ofiar.

"W komplecie" - warsztaty ceramiki w DDK Czuby Południowe
7 lutego 2023, 18:00

"W komplecie" - warsztaty ceramiki w DDK Czuby Południowe

Dzielnicowy Dom Kultury Czuby Południowe (ul. Wyżynna 16) zaprasza na warsztaty ceramiki z cyklu "Glina w formie". Tym razem uczestnicy stworzą komplet do herbaty.

Dreszczowiec z happy-endem, czyli Tomasovia lepsza od KSZO

Dreszczowiec z happy-endem, czyli Tomasovia lepsza od KSZO

Pewnie kibice woleliby trzy punkty, ale ich pupilki wywalczyły dwa, a przy okazji zafundowały widzom bardzo ciekawe widowisko. Tomasovia przegrywała już z KSZO 0:2 w setach jednak potrafiła się podnieść i wygrać 3:2.

Szukali narkotyków, znaleźli poszukiwanego za udział w zabójstwie dziennikarza

Szukali narkotyków, znaleźli poszukiwanego za udział w zabójstwie dziennikarza

Pochodzący z powiatu hrubieszowskiego, 35-letni Konrad G. był od ponad pół roku poszukiwany za udział w zabójstwie holenderskiego dziennikarza śledczego. Zatrzymali go policjanci z Lublina.

Ile zarabia dostawca jedzenia? Czy to się opłaca?

Ile zarabia dostawca jedzenia? Czy to się opłaca?

Dostawcy jedzenia to osoby, dzięki którym możemy cieszyć się pysznymi posiłkami, bez wychodzenia z domu. Dbają o to, by jak najszybciej dostarczyć zamówienia pod same drzwi klientów. Praca jako dostawca jedzenia niesie ze sobą wiele korzyści, w tym bardzo atrakcyjne, wysokie zarobki. Co więcej, współpracując z partnerem rozliczeniowym, nie musisz zakładać własnej działalności!

Umeå musi zapłacić za gaz 300 proc. więcej. Znana restauracja w Lublinie walczy o życie

Umeå musi zapłacić za gaz 300 proc. więcej. Znana restauracja w Lublinie walczy o życie

Umeå, jedna z nielicznych już w Lublinie restauracji wegetariańskich i wegańskich, może zostać zamknięta. Wszystko przez szalejącą inflację i podwyżki cen gazu. Klienci walczą o przetrwanie ulubionego lokalu.

Na czym polega sprzątanie obiektów przemysłowych?

Na czym polega sprzątanie obiektów przemysłowych?

Dzięki usłudze sprzątania obiektów przemysłowych można utrzymać je w czystości, co pozwala spełnić niezbędne warunki sanitarne, jeśli chodzi o pracę na terenie hal produkcyjnych czy fabryk. Warto wiedzieć, czym różni się usługa sprzątania obiektów przemysłowych od standardowego sprzątania.

Pozycjonery spawalnicze – co warto wiedzieć na ich temat?

Pozycjonery spawalnicze – co warto wiedzieć na ich temat?

Pozycjoner spawalniczy to proste urządzenie, które umożliwia automatyczne sterowanie spawanym aktualnie fragmentem w czasie, gdy robot działa według zaprogramowanego schematu. W zależności od ilości napędów, pozycjoner oferuje naprawdę wiele możliwości o zróżnicowanym zakresie. Warto dowiedzieć się nieco więcej na ten temat

Przeziębienie w rodzinie, co robić?

Przeziębienie w rodzinie, co robić?

Przeziębienie wiąże się z szeregiem objawów dotyczących zapalenia błony śluzowej nosa, zatok przynosowych oraz gardła. Infekcja spowodowana jest zakażeniem wirusowym i może występować średnio od dwóch do nawet czterech razy w ciągu roku, natomiast w przypadku dzieci od 8 do 9 razy.

Jakie są zasady stosowania środków ochrony roślin?

Jakie są zasady stosowania środków ochrony roślin?

Środki ochrony roślin mają za zadanie utrzymać jak najlepszy wygląd Twoich upraw. Im staranniej będziesz je stosować, tym lepsze wyniki uzyskasz i tym bardziej będziesz zadowolony. Środki ochrony roślin są zazwyczaj rozpylane za pomocą opryskiwacza cieczowego lub opryskiwacza belkowego. W przypadku stosowania opryskiwacza cieczowego należy dokładnie przeczytać etykietę produktu, aby dobrać odpowiednią dawkę i przestrzegać wszystkich wskazówek bezpieczeństwa. Istnieją też inne zasady, które musisz poznać.

Opieka osób starszych w Niemczech. Samodzielny wyjazd czy praca z agencją?

Opieka osób starszych w Niemczech. Samodzielny wyjazd czy praca z agencją?

Opieka osób starszych w Niemczech zyskuje coraz większą popularność. Jest doskonałym sposobem na szybki i atrakcyjny zarobek. Jednak należy pamiętać przede wszystkim, że wyjeżdżamy do obcego kraju i musimy zadbać o swoje bezpieczeństwo. Przeczytaj artykuł i dowiedz się, jak znaleźć uczciwe oferty pracy w opiece seniora w Niemczech.

Dzisiaj w Chełmie hitowy mecz w Pucharze Polski siatkarzy. Jastrzębski musi, Arka może

Dzisiaj w Chełmie hitowy mecz w Pucharze Polski siatkarzy. Jastrzębski musi, Arka może

W ćwierćfinale ChKS Arka zmierzy się z wicemistrzem Polski Jastrzębskim Węglem. Pierwszy gwizdek wtorkowego meczu o godzinie 17.30. Spotkanie będzie można obejrzeć także w stacji Polsat Sport.

Lutowe warsztaty dla dzieci w Labiryncie
4 lutego 2023, 13:00

Lutowe warsztaty dla dzieci w Labiryncie

Galeria Labirynt w Lublinie (ul. Popiełuszki 5) zaprasza dzieci na warsztaty twórcze, które będą odbywały się w soboty lutego o godz. 13.

Na Ukrainie stracił rękę i nogę. Żołnierz nowoczesne protezy otrzymał w lubelskim szpitalu

Na Ukrainie stracił rękę i nogę. Żołnierz nowoczesne protezy otrzymał w lubelskim szpitalu

O tym ukraińskim żołnierzu nie wiemy wiele, ale dla osób, które pomagały mu wrócić do normalnego życia nie to było istotne. Ważne było tylko to, żeby ofiara wojny nie została ze swoją niepełnosprawnością zostawiona sama sobie.

Ratownicy nie wykonali jej EKG, kilkadziesiąt godzin później zmarła na serce. Mówili, że symuluje
wideo
film

Ratownicy nie wykonali jej EKG, kilkadziesiąt godzin później zmarła na serce. Mówili, że symuluje

65-letnia pani Ewa wezwała pogotowie, bo bardzo źle się czuła. Przybyli na miejsce ratownicy stwierdzili, że ma objawy na tle nerwowym, nie wykonali badania EKG i przepisali leki na biegunkę. Trzy dni później kobieta zmarła z powodu rozległego zawału serca.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Komunikaty