Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

24 sierpnia 2019 r.
11:27

Tak działało oczernianie sędziów przeciwnych "dobrej zmianie". Rozmowa z mec. Ewą Stępniak z Lublina, pełnomocniczką Emilii

38 78 A A
Mecenas Ewa Stępniak
Mecenas Ewa Stępniak (fot. Krzysztof Mazur)

– Hejterka Emilia została wykorzystana, a w obliczu kłopotów pozostawiona sama sobie. Zwróciła się więc z prośbą o pomoc do drugiej strony – wyjaśnia adwokat Ewa Stępniak z Lublina, pełnomocnik Emilii Szmydt – bohaterki tzw. „afery Piebiaka”. Internautka miesiącami, w porozumieniu z ludźmi z Ministerstwa Sprawiedliwości szkalowała sędziów przeciwnych zmianom w sądownictwie.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Zapisy rozmów, będących dowodem skandalicznych praktyk ujawnił w ostatnich dniach portal Onet. Z opublikowanych materiałów wynika, że grupa sędziów na czele z byłym już wiceministrem sprawiedliwości Łukaszem Piebiakiem zorganizowała akcję oczerniania sędziów przeciwnych „dobrej zmianie”. Współpracowali przy tym z Emilią Szmydt – znaną w sieci hejterką.

Kobieta miesiącami pomawiała sędziów, publikując wpisy na Twitterze. Rozsyłała również do mediów kłamliwe informacje, które miały ich kompromitować. Z ujawnionych rozmów wynika, że wiceminister sprawiedliwości i inni sędziowie związani z resortem instruowali Emilię oraz przekazywali jej poufne informacje na temat wybranych sędziów. Później chwalili za „z rozmachem prowadzone czynności”.

• Hejterka Emilia postanowiła jednak ujawnić cały proceder i zwróciła się pomoc do sędziów i adwokatów zaangażowanych w obronę niezależnego sądownictwa. Jak do tego doszło?

Mecenas Ewa Stępniak: – Kiedy pani Emilia zerwała współpracę i znajomość z osobami z ministerstwa, została zupełnie sama. Pozostała z problemami, które wygenerowała jej działalność na zlecenie tych osób. Sama również podejmowała pewne inicjatywy, czego dowodzą jej wpisy na Twitterze. To jednak zlecone działania skończyły się sprawami cywilnymi i karnymi, które jeszcze się toczą. Pani Emilia została z tym sama, chociaż minister Piebiak wcześniej zapewniał ją, że „za czynienie dobra nie wsadzamy”. Jak przyszło co do czego to się okazało, że tej pomocy nie ma.

• Była przekonana, że ministerstwo ją ochroni?

– Ona to tak rozumiała, że jest bezkarna i nie będzie żadnej sprawy. Pani Emilia nie jest prawnikiem. Tymczasem jej wpisy pociągnęły za sobą konsekwencje. Pozwali ją m.in. sędziowie Gąciarek i Żurek, na których temat rozpowszechniała kłamliwe informacje. W tych sprawach była inwencja ze strony ministerstwa. To nie było samodzielne działanie pani Emilii. Nie miałaby dostępu do akt z informacjami, które ujawniała. Coś więc zostało jej doręczone.

• Prosiła o pomoc ministra Piebiaka?

– Nie wiem w jakiej formie, ale uważała, że skoro wszyscy sędziowie z którymi współpracuje wiedzą o procesach, to się nią zajmą i zaopiekują, Sprawią, że to zniknie i nie będzie żadnych procesów. Tymczasem oni zostawili ją na lodzie. Już dawno miała obawy, że jej wpisy mogą się źle skończyć. W opublikowanych rozmowach pytała, że są dowody na informacje, które ma rozpowszechnić. Jeden z sędziów odpowiedział jej, że nie ma. Ona postanowiła się zastanowić. Bez tych dowodów nie chciała ryzykować.

• Kiedy i dlaczego zakończyła się ta współpraca?

– To był przełom 2018 i 2019 roku. Sytuacja zaczęła się wówczas psuć. Były już pozwy i prywatne akty oskarżenia przeciwko pani Emilii. Została zdemaskowana jako hejterka Emi. Prasa wtedy o tym pisała. To znacznie skomplikowało jej życie. Została z tym wszystkim sama. Poza tym przestawały działać techniki, jakie na niej stosowano. Sprawiały, że robiła wszystko, czego oczekiwali sędziowie. Polegało to na podsycaniu jej entuzjazmu i zaangażowania w sprawę. Sprawiono, że się tym „nakręcała”. Przecież to wszystko robiła „dla Polski”. Miała takie przekonania. Przecież wcześniej przez wiele miesięcy hejtowała w sieci sędziów przeciwnych dobrej zmianie. Na taką zaangażowaną osobę było w ministerstwie zapotrzebowanie. Przecież to nie oni ją stworzyli, a jedynie wykorzystali. Sędziowie Piebiak i Iwaniec z pewnością byli dla pani Emilii autorytetami, ale tylko do momentu aż się wszystko rozpadło.

• Nagle zakończyła współpracę?

– Lojalnie uprzedzała, że jeśli nie uzyska wsparcia w sprawach sądowych lub choćby znalezieniu pracy, to pójdzie do kogoś innego. Oni już podejrzewali, co się może wydarzyć. W marcu opublikowała na Twitterze zdjęcie nagiego człowieka, które podpisała nazwiskiem sędziego (Arkadiusza Cichockiego, który był prezesem Sądu Okręgowego w Gliwicach. Po zdarzeniu podał się do dymisji. W lipcu hejterkaoświadczyła, że zdjęcie było fałszywe – red.). Pani Emilia zaczęła być wtedy postrzegana, jako osoba niebezpieczna, która może wykorzystywać zgromadzone materiały przeciwko dawnym szefom. Policja zrobiła jej wtedy przysłowiowy wjazd na chatę. Przeszukano jej mieszkanie i zabrano telefony oraz komputery. Postępowanie w tej sprawie prowadzi katowicka prokuratura, ale od pół roku nic się nie dzieje. Tymczasem jest to sprawa, która jak widać zasługiwała na dymisję wiceministra sprawiedliwości i odwołanie drugiego z sędziów. Pan minister Ziobro widział powody do ich odwołania, a prokuratura nie widzi powodów do podjęcia jakichkolwiek czynności. Zastanawiające, po co zabrała pani Emilii wszystkie dowody.

• Co się z nimi dzieje?

– Nic. Trzyma się je, by nie miała do nich dostępu. Pani Emilii nie postawiono zarzutów, bo wtedy miałaby status strony postępowania. Mogłaby więc przeglądać akta i je kopiować. Teraz formalnie jest nikim, nawet świadkiem. Może najwyżej składać błagalne wnioski o zwrot zatrzymanych przedmiotów, a prokurator nie musi ich oddawać. To trwa od marce. Nikt z nic nie wie, bo nie ma stron. Tylko twitterowy profil Kasta-watch od paru dni publikuje materiały z tego śledztwa. Ciekawe skąd mają te materiały.

• Prokuratura nie przejęła jednak wszystkich dowodów?

– Tylko te stare. Nowsze zapisy rozmów zostały zachowane w internetowej chmurze. Po przeszukaniu pani Emilia kupiła więc nowy telefon, zalogowała się do chmury i uzyskała dostęp do tych materiałów (dała go również pełnomocnikom, którzy pobrali oryginalne zapisy rozmów – red.). Niedługo później zostały one rozesłane do mediów. Były jednak obawy przed publikacją. Chodziło przede wszystkim o reakcję osób zainteresowanych. Dopiero Onet to opublikował.

• Kto płacił hejterce za szkalowanie sędziów?

– Za to co pisała nie płacił jej nikt. Nie robiła tego dla pieniędzy i żadnych nie brała. Z zapisów rozmów wynika, że była zrzutka drobnych kwot, np. na jakieś upominki dla dziennikarzy czy pani Emilii. Nie wiadomo jednak, jak to było technicznie realizowane. Pani Emilia twierdzi, że z tych zrzutek nie dostała żadnych pieniędzy. To miały być prywatne pieniądze od osób fizycznych, a nie z budżetu ministerstwa. Nie twierdzę, że podczas blisko dwuletniej współpracy nie otrzymała żadnych kwot, ale nie za to co pisała. To dotyczyło zupełnie prywatnych spraw.

• Emilia Szmydt oświadczyła w mediach, że żałuje swojej działalności. W obliczu kłopotów zmieniła przekonania?

– Nie, nadal ma prawicowe przekonania, Wszyscy pytają dlaczego przeszła na drugą stronę, a ona niczego takiego nie zrobiła. Nie jest jednak po stronie jakiejkolwiek partii. Nie udzielono jej pomocy, więc poprosiła o nią stronę, którą wcześniej hejtowała. Zakończyła współpracę, bo stała się mało sterowalna dla panów sędziów. Kiedy ją zdemaskowano w mediach, straciła wiarygodność. Nagle straciła jedyne oparcie po prawej stronie. Wszyscy się od niej odsunęli. Teraz musi odzyskać wiarygodność, znaleźć pracę, mieszkanie, a to nie jest proste, kiedy ma się etykietkę „hejterki”. Musi się z tego oczyścić, jeśli chce na nowo zacząć życie. Musi przyznać się do winy, przeprosić i żałować. Rzeczywiście żałuje, bo widzi konsekwencje swoich działań. W ostatnich miesiącach szukała pracy, rozsyłała CV. Bez powodzenia. Po chwili sprawdzania w internecie pracodawcy wiedzieli, że jest hejterką. Pani Emilia się załamała. Teraz też nie jest w dobrej kondycji.

• Obawia się o siebie?

– Tak, dlatego nie przebywa w swoim miejscu zamieszkania. Otrzymuje groźby, zarówno z anonimowych kont na Twitterze, jak i na stary i nowy telefon. Nie wiem, kto ustalił jej numer, który ma od kilku dni. Wiadomości przychodzą z internetowych bramek. Trudno więc będzie w przyszłości ustalić ich autora. Ona się boi, bo grożą jej śmiercią i uszkodzeniem ciała. Wszystko jest bardzo wulgarnie formułowane.

• Jej mąż, sędzia związany z KRS nie dodaje pani Emilii wiarygodności. Pisze o niej w sieci, jako o alkoholiczce z problemami psychicznymi.

– Jakie to ma znaczenie. Media nie publikują wywiadów z panią Emilią tylko dowody. Jeśli sędzia kwestionuje wiarygodność żony to powinien wiedzieć, że nie tędy droga. Przykładowo… mamy zabójstwo. Wszystko nagrywa się na monitoring. Widać sprawcę, mamy siekierę z odciskami i nagle ktoś mówi, że operator kamery to pijak. I co z tego? To nie ma żadnego znaczenia. Ja się dziwię panu sędziemu, że w toku sprawy rozwodowej popełnia taki ruch. Powinien znać orzecznictwo Sądu Najwyższego o zachowaniu małżonka w czasie sprawy rozwodowej. Poza tym, jako sędzia powinien zdawać sobie sprawę, że stan emocjonalny jego żony nie ma znaczenia. Jej telefon, niezależnie od nastroju właścicielki, robił kopie rozmów raz dziennie i my te kopie mamy. To nie pani Emilia ich zgubiła, tylko technologia.

• Jej znajomi sędziowie z ministerstwa nie przewidzieli, że jej publiczna działalność może ściągnąć kłopoty?

– Nie mam wysokiego mniemania o poziomie intelektualnym tych sędziów. Myślę, że tego nie antycypowali. Sądzę, że to było poza ich horyzontem intelektualnym. W takiej sytuacji powinni sprawić, by pracującej dla nich heterce było dobrze i by nikt nie mógł jej skrzywdzić. Przekazywali jej przecież, jako osobie nieuprawnionej informacje, do których dostęp ma wąskie grono osób. Każdy prawnik to wie i szybko dojdzie do wniosku, z jakiego organu musiała dostać konkretne dane. Jest więc sędzia z ministerstwa sprawiedliwości, a później z KRS oraz jego żona, o której wszyscy wiedzą, że to hejterka Emilia. Z nią korespondują w internecie inni sędziowie, np. wiceminister Piebiak. Komentują i lajkują sobie różne wpisy. Jakim cudem oni sobie wymyślili, że nikt ich z nią nie powiąże? Czy oni nie analizowali sytuacji? Nie zakładali, że pewne wpisy skończą się pozwami? Wszyscy musieli się uważać za bezkarnych. To również świadczy o ich poziomie intelektualnym. Sądzę, że wcale nie myśleli, że osoba które wykorzystują jako narzędzie do swoich celów, w pewnej chwili stanie pod ścianą. Poza tym o narzędzie trzeba dbać. Tymczasem pani Emilia dostała jedynie tandetną, plastikową figurkę huzara z dedykacją. To świadczy o tym, jak dosyć przebiegli, znacznie bardziej doświadczeni życiowo mężczyźni ją traktowali. Po prostu jej nie szanowali.

e-Wydanie

Komentarze 78

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
kilo / 24 sierpnia 2019 o 11:46
+22
Najgorsze jest to, że tamtą "kastę z III RP" zastąpiła kasta rodem z bolszewickiej Rosji bezmózgowia gotowe za awans społeczno-zawodowy wyzbyć się wszystkiego i jak takie plastusie dać się kształtować lokalnym kacykom.
Avatar
*) / 26 sierpnia 2019 o 21:42
+11
Trolle przejeły artykuł
 A ministerstwo?
Avatar
Gość / 24 sierpnia 2019 o 12:11
+11
Ta Pani widnieje w internecie (Twitter) jako Cobra Barrister. Dużo to mówi o jej poziomie jako "poważnego" adwokata.
Avatar
stop dewiacjom / 24 sierpnia 2019 o 16:42
+10
W 1984 roku do PZPR należało 54 procent sędziów. W PRL każdy dyrektor szkoły musiał należeć do PZPR, dziś w "dobrym tonie" jest być w PO.  
Avatar
NAD-ZWYCZAJNA KASTA ?! / 24 sierpnia 2019 o 12:31
+10
W każdym normalnym kraju, egzekwujący prawo, to grupa wywodząca się z demokratycznych struktur o tradycjach praworządnościowych. W Polsce, to grupa rodzinnie i zawodowo powiązana z ... PZPR oraz INNYMI STRUKTURAMI PRLu (patrz wyroki AKowców i stan wojenny) . Jedyna bodajże, która nie przeszła lustracji!
Avatar
sss / 24 sierpnia 2019 o 12:05
+10
Nie obliczalne sa wyroki boskie ale i sądów rejonowych i okregowych także. Tylko głupcy wierzą  w sprawiedliwość w wydaniu obecnych sądów. Nadzwyczajna kasta ze spawiedliwościa nie ma nic wspólnego.
Avatar
Henio / 26 sierpnia 2019 o 22:42
+9
Gerssdorff do dymisji natychmiast - kasta WON, prostitjutja WON - kasta WON - sądy do całkowitej odbudowy - tylko opcja zerowa, budowa od początku
 Ziobro do dymisji natychmiast.
Avatar
komenda tomasz pamiętamy / 24 sierpnia 2019 o 14:59
+9
NAJSZTUB - CIMOSZEWICZ - WUJEC - PIWNIK - DURCZOK - łączy ich jedno
Avatar
Gość / 24 sierpnia 2019 o 16:52
+8
Trzeba być doprawdy idiotką, by rozpowszechniać nieprawdziwe informacje, a potem dziwić się, że sypią się pozwy. Zasłużyła. Z drugiej strony, skoro sprawę wobec sędziego Łączewskiego środowisko mogło umorzyć, to czemu nie? Tyle, że są równi i równiejsi, ona nie była z nadzwyczajnej kasty.
Avatar
Gość / 24 sierpnia 2019 o 14:57
+8
"decydującym czynnikiem wpływającym na awans zawodowy sędziów była przynależność do PZPR."  
Avatar
Gość / 28 sierpnia 2019 o 16:54
+5
Jak coś jest bagnem to jak można to oczernic?
Avatar
gość / 28 sierpnia 2019 o 07:46
-2
Was nie trzeba oczerniać sami nagrabiliście sobie w społeczeństwie przez minione dziesięciolecia.
Avatar
prostitjutja WON - kasta WON / 27 sierpnia 2019 o 23:36
-7
prostitjutja WON - kasta WON - sądy do całkowitej odbudowy - tylko opcja zerowa, budowa od początku. Gerssdorff i postkomunistyczni sędziowie do dymisji natychmiast - kasta sądowa WON, prostitjutja sądowa WON - kasta WON - sądy do całkowitej odbudowy - tylko opcja zerowa, budowa od początku
Avatar
plus minus / 27 sierpnia 2019 o 11:39
-6
I co nie głupio pani pełnomocnik jak okazało się że centrum hejtu to inowrocławski magistrat i POseł Brejza w roli głownej? Ja spaliłbym się ze wstydu reprezentując takiego klienta.
Avatar
Henio / 26 sierpnia 2019 o 22:42
+9
Gerssdorff do dymisji natychmiast - kasta WON, prostitjutja WON - kasta WON - sądy do całkowitej odbudowy - tylko opcja zerowa, budowa od początku
 Ziobro do dymisji natychmiast.
Avatar
platyforma, kasta sądowa won / 26 sierpnia 2019 o 22:11
-9
platformersi, berejza, neuman, gawłowski, schetino, tussk, kasta sądowa - won
Avatar
kasta WON - precz / 26 sierpnia 2019 o 22:10
-8
Gerssdorff do dymisji natychmiast - kasta WON, prostitjutja WON - kasta WON - sądy do całkowitej odbudowy - tylko opcja zerowa, budowa od początku
Avatar
*) / 26 sierpnia 2019 o 21:42
+11
Trolle przejeły artykuł
 A ministerstwo?
Avatar
Henio / 26 sierpnia 2019 o 21:20
+6
Według Konstytucji kadencja Gersdorf trwa sześć lat i nie da się jej skrócić wysmażając jakąś ustawę. Podobno tych wszystkich doktorów praw uczyli tego na pierwszym roku prawa!
Avatar
kasta WON - precz / 26 sierpnia 2019 o 19:03
-12
Gerssdorff do dymisji natychmiast - kasta WON
Zobacz wszystkie komentarze 78

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Nowa sława w Alei Sław w Zamościu [zdjęcia]

Nowa sława w Alei Sław w Zamościu [zdjęcia] 0 0

Małgorzata Dybowska, muzyk, pedagog to nowa sława w alei. Uroczysta gala XII edycji „Alei Sław” w ulicy Grodzkiej odbyła się w piątek.

Rajd Rowerowy "Dwa Mosty" w Puławach

Rajd Rowerowy "Dwa Mosty" w Puławach 0 0

22 września o godz. 10 z Portu Marina Puławy wystartuje Rajd Rowerowy "Dwa Mosty" skierowany do dzieci w wieku od 8 do 14 lat wraz z ich opiekunami.

Największe przeboje Elvisa Presleya. Koncert w Kazimierzu Dolnym
21 września 2019, 19:00

Największe przeboje Elvisa Presleya. Koncert w Kazimierzu Dolnym 0 0

"Elvis wiecznie żywy!" to tytuł koncertu, który 21 września o godz. 19 odbędzie się w Dawnej Synagodze w Kazimierzu Dolnym. Na scenie pojawi się Grzegorz Trzciński "LVis", który wykona największe przeboje lat 50., 60., i 70.

Lublin: Przez chwilę stał nad matką i „patrzył w nietypowy sposób”. Potem się na nią rzucił
galeria

Lublin: Przez chwilę stał nad matką i „patrzył w nietypowy sposób”. Potem się na nią rzucił 5 1

Rozpoczął się proces 20-latka z Lublina, oskarżonego o usiłowanie zabójstwa własnej matki. Piotr B. zaatakował kobietę nożem. Nie wiadomo dokładnie, dlaczego to zrobił. Zdaniem psychiatrów, miał ograniczoną poczytalność.

Program TV 20-22 września 2019. Jakie filmy warto zobaczyć w telewizji?

Program TV 20-22 września 2019. Jakie filmy warto zobaczyć w telewizji? 0 0

Kultowy film Spike'a Lee i dwie części "Mrocznego Rycerza" to niektóre z filmowych propozycji na weekend. Poniżej wybrane filmy, które będzie można zobaczyć w naziemnej telewizji cyfrowej.

Azoty kontra Zagłębie czyli starcie sąsiadów z tabeli

Azoty kontra Zagłębie czyli starcie sąsiadów z tabeli 0 0

W czwartej kolejce przeciwnikiem Azotów Puławy będzie Zagłębie Lubin. Sobotnie spotkanie w hali MOSiR rozpocznie się o godzinie 18

Prezydent Lublina zdecydował w sprawie patronatu nad Marszem Równości

Prezydent Lublina zdecydował w sprawie patronatu nad Marszem Równości 17 23

Nie będzie patronatu prezydenta Lublina nad Marszem Równości zaplanowanym na 28 września. O takiej odmowie poinformował dzisiaj Bartosz Staszewski, jeden z organizatorów pochodu, powołując się na telefon z Urzędu Miasta.

Festiwal Trzech Kultur we Włodawie: Żydowską ulicą na spotkanie z Prawosławiem

Festiwal Trzech Kultur we Włodawie: Żydowską ulicą na spotkanie z Prawosławiem 0 1

Wernisaże, koncerty, recitale, spotkania autorskie, warsztaty językowe i spektakle teatralne. We Włodawie rozpoczęła się jubileuszowa, dwudziesta edycja dorocznego, trzydniowego Festiwalu Trzech Kultur.

Konferencja naukowa, wystawa antyfaszystowska i finał Meet the Neighbours w Galerii Labirynt
20 września 2019, 0:00

Konferencja naukowa, wystawa antyfaszystowska i finał Meet the Neighbours w Galerii Labirynt 0 0

Galeria Labirynt zaprasza do uczestnictwa w trzech realizowanych w najbliższych dniach wydarzeniach: finale projektu Meet the Neighbours, konferencji "Jak rozmawiać ze strzelbą, która chce się zabić" oraz projekcie "Otwarte Studio Antyfaszystowskie".

Jak w starożytnym Rzymie. Legioniści i gladiatorzy w Lublinie
Magazyn
galeria

Jak w starożytnym Rzymie. Legioniści i gladiatorzy w Lublinie 8 3

Starcia legionistów, oblężenie germańskiej osady, turniej rycerski i pojedynki gladiatorów. A do tego musztra w języku łacińskim i antyczne potrawy.

Niesmak w Zamościu, kontuzje w Puławach. W sobotę Hetman podejmie Wisłę

Niesmak w Zamościu, kontuzje w Puławach. W sobotę Hetman podejmie Wisłę 0 2

W sobotę warto będzie odwiedzić stadion w Zamościu. Tamtejszy Hetman podejmuje Wisłę Puławy. Obie ekipy chciałyby powetować sobie straty z poprzedniego tygodnia. Początek zawodów zaplanowano na godz. 13

Skoczył ze schodów ratusza w Zamościu. Akcja ratunkowa na rynku [wideo]
film

Skoczył ze schodów ratusza w Zamościu. Akcja ratunkowa na rynku [wideo] 45 15

Do próby samobójczej doszło w piątek o godzinie 12:45 na Rynku Wielkim w Zamościu. Mężczyzna wszedł na schody i przeszedł przez barierki

Rusza pierwsza liga piłki ręcznej. Trio z regionu wchodzi do gry

Rusza pierwsza liga piłki ręcznej. Trio z regionu wchodzi do gry 0 0

W sobotę trzy zespoły z naszego regionu rozpoczną rywalizację na zapleczu PGNiG Superligi. Najbardziej doświadczonym w tym gronie będą akademicy z Białej Podlaskiej, którzy jako jedyni wystąpią na inaugurację przed swoimi kibicami

Policja aresztowała podejrzanych o posiadanie dziecięcej pornografii
galeria

Policja aresztowała podejrzanych o posiadanie dziecięcej pornografii 10 5

Policjanci otrzymali informację, że na terenie całego kraju masowo rozpowszechniane są materiały pornograficzne z udziałem dzieci. Wśród podejrzanych znaleźli się mieszkańcy województwa lubelskiego. Ze względu na charakter i skalę przestępstwa Komendant Główny Policji podjął decyzję o zorganizowaniu specjalnej grupy śledczej.

Protest pracowników sklepów Stokrotka. "Nie znam nikogo z branży, kto zarabia mniej"

Protest pracowników sklepów Stokrotka. "Nie znam nikogo z branży, kto zarabia mniej" 35 27

"Walczymy o godne płace" – można przeczytać na ubraniach niektórych pracowników sieci Stokrotka. Ogólnopolska akcja protestacyjna rozpoczęła się w Lublinie, bo tu mieści się siedziba spółki. – Niestety, nie wszystkie punkty w naszym mieście strajkują – przyznają związkowcy. – Być może boją się ze względu na bliskość zarządu?

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.