Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

e-Wydanie - promocja 1zł za miesiąc!

Magazyn

7 marca 2020 r.
18:54

"Homoseksualizm nie jest zaraźliwy". Dlaczego radni powinni uchylić uchwałę anty-LGBT?

8 A A

Rozmowa z Cezarym Karolem Nieradką, autorem obywatelskiego projektu uchwały Rady Miasta Kraśnik w sprawie uchylenia ubiegłorocznej decyzji radnych. 30 maja 2019 r. kraśniccy radni podjęli stanowisko dotyczące powstrzymania ideologii LGBT przez wspólnotę samorządową.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

• Publicznie, w obecności nie tylko radnych, ale też kamer i dziennikarzy, przyznał się pan do swojej orientacji seksualnej. Bardzo się pan denerwował?

– Pewien stres rzeczywiście był. To jest oczywiste. To moje wystąpienie na posiedzeniu Rady Miasta Kraśnik to był wyraz mojej determinacji i walki nie tylko o siebie, ale też i innych – o ok. 250 osób z powiatu kraśnickiego, które nie są heteroseksualne. Nikt wcześniej nie miał na tyle odwagi lub pomysłu, aby ten temat publicznie poruszyć.

• Co było dla pana impulsem do działania?

– Przede wszystkim były to wnioski z moich obserwacji. Z patrzenia na homofobię w domach moich znajomych gejów i lesbijek.

• Jest aż tak źle?

– Jest źle i jeżeli radni nie podejmą żadnych kroków to będzie jeszcze gorzej. Bo jeśli „królowa mrówek” reprezentuje jakąś podstawę to i inne „mrówki” z czasem przyjmą podobną. Tak dzieje się w Kraśniku.

• Wspomniana „królowa mrówek” to dla pana burmistrz Kraśnika?

– Tak, choć nie tylko. Również przewodniczącą Rady Miasta, która mówiła, że jest wrażliwa na ludzką krzywdę i zawsze jest blisko ludzi, a głosowała „za” podjęciem uchwały anty–LGBT. Ta uchwała jest haniebna. To jest takie rzucanie iskier, z których w końcu wybuchnie ogień. Obawiam się, że pożar będzie duży i dotknie wszystkich. Moim zdaniem napięcie w społeczeństwie cały czas rośnie. I może w końcu osiągnąć apogeum. Może dojść do tego, że na ulicach będą palone tęczowe flagi. Przez tę uchwałę możemy też, co już zapowiedzieli Francuzi, stracić współpracę z miastem partnerskim.

• Pana rodzice wiedzą o pana orientacji seksualnej?

– Tak, wiedzą. Powiedziałem im o tym kiedy chodziłem do gimnazjum. Zareagowali bardzo pozytywnie. Na zasadzie: Jest ok. Nic się nie zmienia, wszystko jest normalnie, po staremu. W mojej rodzinie nigdy na nie było żadnych zgrzytów z tego powodu.

• A czy poza rodziną spotkał się pan z przemocą fizyczną, dyskryminacją czy mową nienawiści?

– Z powodu bycia gejem zostałem wyrzucony z korepetycji. Po zajęciach rozmawiałem z korepetytorem i tak od słowa do słowa przeszło na tematy związane z orientacją seksualną. Poróżniliśmy się. Jakiś czas po tym incydencie różne samorządy w Polsce i naszym województwie zaczęły podejmować uchwały dotyczące „stref wolnych od LGBT”. W tym gronie znalazł się niestety Kraśnik. Najbardziej rozłościło mnie to, że ludzie, którzy powinni być bardzo otwarci i tolerancyjni głosowali za tą uchwałą anty–LGBT, albo się wstrzymywali od głosu. Tylko jeden radny był przeciw.

• Ma pan na myśli osoby związane z Platformą Obywatelską?

– Ale też te o lewicowych poglądach. Mam na myśli przede wszystkim radnych ze środowiska burmistrza Wojciecha Wilka. Nomen onem pan burmistrz Kraśnika jest w komitecie wyborczym kandydatki na prezydenta RP pani Małgorzaty Kidawy–Błońskiej, która powiedziała publicznie, że popiera związki partnerskie. Skoro są z tej samej partii, to chyba jakaś światopoglądowa zgoda musi być? Tymczasem Kraśnik podejmując taką uchwałę ośmieszył się na oczach całego świata.

• Kiedy uświadomił pan sobie swoją orientację? A może pana ktoś przekonał do tego, jak niektórzy uważają i nie chcą z tego powodu wpuszczać do szkół tzw. latarników?

– Tak, przyniosłem sobie homoseksualizm z podwórka (śmiech). A tak poważnie: to było na bardzo wczesnym etapie życia. Nie jestem w stanie określić dokładnie ile miałem wtedy lat. Myślę, że to było około 8 roku życia. Oczywiście: nie potrafiłem jeszcze wtedy tego nazwać. Nie określałem tego jako homoseksualizm, choć w otoczeniu moich rodziców byli tacy ludzie.

• Miał pan świadomość, że są takie osoby?

– Tak. Powiem więcej, ja byłem w domu karcony za używanie słów takich jak „pedzio” czy „że ktoś kocha inaczej”. Jak przez mgłę pamiętam jak mama mi tłumaczyła, że osoby homoseksualne nie kochają inaczej. Kochają tak samo.

• To może się pan „napatrzył” – już słyszę głosy osób bojących się „ideologii LGBT” – i stąd ten homoseksualizm?

– Na to odpowiedziałbym tak: jest początek lat siedemdziesiątych poprzedniego wieki. W gabinecie lekarskim odbywają się elektrowstrząsy. Po niecałym miesiącu okazuje się, że osoba „leczona” znowu ma kontakty homoseksualne, choć niby ci mężczyźni zaczęli interesować się kobietami, niektórzy pacjenci stworzyli nawet związki, tylko, że albo udawali, albo te „normalne” związki się porozpadały. Dlaczego? Bo homoseksualizmu nie da się ani leczyć, ani nim zarazić. Mam wielu znajomych, którzy wychowani się w homofonicznych środowiskach i też są gejami i lesbijkami. Nie mieli na kogo się „napatrzeć”. Niedowiarkom polecam przestudiowanie podstaw psychologii XXI wieku. Żniwem podejmowanych kroków w stylu uchwały anty–LGBT są ci wszyscy wystraszeni ludzie. Boją się, że ich dzieci zostaną zseksualizowane. Te uchwały to jest takie straszenie nami.

• Dlaczego radni z Kraśnika powinni uchylić majową uchwałę?

– Powinni to zrobić, ponieważ ta uchwała to jest pośmiewisko i hańba dla miasta. To jest też przyzwolenie na homofobię. Ta uchwała jest niezgodna z Konstytucją RP, z artykułem 32, mówiącym o zasadzie równości obywateli wobec prawa. Uchwała łamie prawa człowieka, bo jest strefa wolna od czegoś, kogoś. Jeśli wolna, to trzeba by te osoby gdzieś wywieźć? Jeśli Kraśnik tej uchwały nie zmieni, to wszyscy mieszkańcy miasta na tym ucierpią; nie tylko osoby homoseksualne. Stracimy zagranicznych partnerów, a może i norweskie fundusze.

• Co by pan powiedział rodzicom obawiającym, się „ideologii LGBT”?

– Powiedziałby im, żeby zachowali spokój. Że homoseksualizm nie jest zaraźliwy. Że tak naprawdę sami nie wiedzą na kogo wyrosną ich dzieci. Co zrobią, jak to będą to geje i lesbijski? Wrzucą ich z domu? Takie rodzinne rozmowy są bardzo trudne dla każdej ze stron. Proszę postawić się w sytuacji 13–letniego chłopca, który ma o swojej orientacji powiedzieć ukochanej mamie. Kompletnie nie wie jak zareagują jego rodzice. Proszę sobie wyobrazić jakie rozterki przeżywa. Wiem jak to jest, bo sam przez pewnie czas trzymałem to w tajemnicy. To jest straszna tortura. Dlatego apeluję: jeśli ktoś nie łamie prawa, nikogo nie krzywdzi to niech sobie żyje jak chce i z kim chce. Bez tolerancji nie ma przyszłości ani nowoczesności.

• A dla pana co jest najważniejsze w życiu?

– Spokój, pokój i solidarność ludzi. Bez tego wolność nie istnieje.

Stanowisko Rady Miasta Kraśnik
w sprawie powstrzymania ideologii LGBT przez wspólnotę samorządową z dnia 30 maja 2019 roku
Na wstępie podjętego – choć nie jednogłośnie – stanowisku czytamy: „W związku z wywołaną przez niektórych polityków wojną ideologiczną Rada Miasta Kraśnik podejmuje deklarację: „Samorząd wolny od ideologii LGBT”. Radykałowie dążący do rewolucji kulturowej w Polsce atakują wolność słowa, niewinność dzieci, autorytet rodziny i szkoły oraz swobodę przedsiębiorców. Dlatego będziemy konsekwentnie bronić naszej wspólnoty samorządowej.”
W dalszej części stanowiska jest mowa m.in. o tym, że radni nie zgadzają się na obecność tzw. latarników (których określają jako „funkcjonariuszy politycznej poprawności”) w szkołach. „Będziemy strzegli prawa do wychowania dzieci zgodnego z przekonaniami rodziców. Zrobimy wszystko, aby do szkół nie miały wstępu osoby zainteresowane wczesną seksualizacją polskich dzieci w myśl tzw. standardów Światowej Organizacji Zdrowia. Będziemy chronili uczniów, dbając o to, aby rodzice z pomocą wychowawców mogli odpowiedzialnie przekazać im piękno ludzkiej miłości”.

Podobne stanowiska podęli też radni z Urzędowa i ze Świdnika, powiatu świdnickiego, a także Rada Powiatu w Kraśniku.

Próba unieważnienia ubiegłorocznej uchwały

Tydzień temu, w piątek, Cezary Karol Nieradko złożył obywatelski projekt uchwały unieważniający decyzję kraśnickich radych z maja 2019 r. W uzasadnieniu jest mowa o tym, że decyzja o zniesieniu ubiegłorocznej uchwały jest zasadna ze względów prawnych, społecznych i gospodarczych. Dalej jest m.in. odniesienie się do „ideologii LGBT”. „Obowiązujące przepisy prawa wiążące samorządy nakazują podejmowanie działań antydyskryminacyjnych i równościowych, a nie ograniczających prawa i wolności obywatelskie osób z grup mniejszościowych. Ideologia to zbiór uporządkowanych poglądów, służących ludziom o tożsamych poglądach do objaśniania otaczającego ich świata. Orientacja seksualna w żaden sposób nie może być uznana za pogląd polityczny, prawny, przyrodniczy, artystyczny czy filozoficzny, dlatego też „uchwała o powstrzymaniu ideologii LGBT” podjęta przez Radę Miasta Kraśnik, nie jest skierowana przeciwko poglądom (ideologii) a przeciwko konkretnej grupie osób, o odmiennej od większości orientacji seksualnej”.
Ze względu na braki formalno–prawne radni nie zajmowali się jednak tym obywatelskim projektem.
Identyczny projekt złożył także na tym samym posiedzeniu Rady Miasta Kraśnik radny Paweł Kurek. Tyle, że w głosowaniu większość radnych nie zgodziła się na wprowadzenie projektu uchwały radnego Kurka do porządku obrad. Temat ten wróci najprawdopodobniej na sesji w marcu.
(AA)

WŁODAWA
W lutym radni francuskiego miasteczka Saint–Jean–de–Braye zawiesili współpracę z Tuchowem w Małopolsce, które samorząd ogłosił „strefą wolną od LGBT”. Francuzi odwołali partnerskie wizyty i wymianę młodzieży. Burmistrz Włodawy, który choć tuchowskich radnych oficjalnie nie potępił i nie namawiał do tego radnych z Włodawy, to postanowił w tej sprawie zająć stanowisko. – Bądźmy normalni. Mamy naprawdę sporo mechanizmów, aby ochronić nasze dzieci przed każdym złem. Więc je wykorzystujmy! – mówi Wiesław Muszyński, burmistrz Włodawy. – A ośmieszanie naszego kraju, raczej chluby nam nie przynosi. I będą nas postrzegać jako ludzi ciemnych i zacofanych.
Muszyński napisał do Vanessy Slimani, burmistrz Saint–Jean–de–Braye list: „Nie wszystkie miasta w Polsce są homofobiczne” – czytamy w nim. – Mieszkańcy Włodawy są otwarci na różnorodność i wielokulturowość. Każdy słyszał o Sobiborze. To przedmieście Włodawy. Tu każdy mieszkaniec więc co w czasie wojny robili tu Niemcy – mówi Muszyński. Dlatego napisałem do francuskiej burmistrz, że Polska to kraj ludzi otwartych, którzy szanują różnorodność i wielokulturowość. W moim mieście religie i narodowości mieszkały się od wieków żyjąc w zgodzie, aż do II wojny światowej. Rasizm, nienawiść i homofobia zmieniły wszystko.
Postawę burmistrza z wschodniej Polski dostrzegły media z całego świata. New York Times w korespondencji z Polski zaznaczył, że burmistrz Muszyński napisał, że „jako Polak i Europejczyk” chce zatrzeć złe wrażenie, które wywołało ruch społeczności francuskiej. „Polski burmistrz próbuje naprawić zerwane stosunki z francuskim miastem partnerskim w związku z przepisami anty–LGBT +” – pisała Rebecca Kelly w portalu GSN. Komentarz o burmistrzu Włodawy „Polski burmistrz próbuje naprawić błędy w innych miastach” był najczęściej cytowana informacją z Polski w serwisie światowym Associated Press, która codziennie dostarcza 10 000 wiadomości tłumaczonych na 5 języków.(wz)

PUŁAWY
Puławscy radni znaleźli się w niewygodnym położeniu. Obrywają za przyjęcie stanowiska przeciw m.in. wczesnej seksualizacji dzieci w szkołach i ”homopropagandzie” w zakładach pracy, nazwane sprzeciwem wobec „ideologii LGBT”. Jednocześnie muszą tłumaczyć się z ustanowienia „strefy wolnej od LGBT”, której w Puławach nikt nie wyznaczał. Przypominamy, że ta istniała jedynie na zdjęciach, a żółta tablica przy drodze była prowokacją, za którą odpowiada lubelski aktywista na rzecz praw osób homoseksualnych. Przekonanie o tym, że władze miejskie wykluczają takie osoby z lokalnej społeczności stało się jednak realne.
Część oburzonych mieszkańców postanowiła wyrazić swój sprzeciw. Podczas ostatniej sesji, do uchylenia stanowiska o LGBT, jakoby było faktycznie skutkowało ono ustanowieniem „stref”, nawoływało Forum Obywatelskie Puławy. Jego przedstawicielka porównała tego rodzaju praktyki do działań faszystów w latach 30–tych. Inna z mieszkanek pod koniec sesji zaczęła krzyczeć na radnych zakłócając obrady. Te zostały szybko zakończone. Jak się później okazało, była to kobieta, której syn jest homoseksualistą. Była przekonana, że puławskie władze naprawdę wprowadziły dyskryminującą go strefę. Radni po wyłączeniu kamer wyjaśnili jej, że nic takiego nie miało miejsca. (RS)

Skomentuj i udostępnij na Facebooku
e-Wydanie

Pozostałe informacje

Katastrofa smoleńska. Jak w Wielki Piątek uczcimy 10. rocznicę

Katastrofa smoleńska. Jak w Wielki Piątek uczcimy 10. rocznicę

10 kwietnia przypada 10. rocznica katastrofy smoleńskiej. W tym roku ze względu na stan epidemii nie jest możliwe upamiętnienie Ofiar tak, jak było do tej pory.

Dzięki nim łatwiej przetrwać epidemię. Mieszkańcy Lubelszczyzny niosą pomoc potrzebującym

Dzięki nim łatwiej przetrwać epidemię. Mieszkańcy Lubelszczyzny niosą pomoc potrzebującym

Jest ich już wielu. Szyją maseczki, robią zakupy seniorom, pomagają w szpitalach, wyprowadzają psy na spacer. Przedstawiamy niektórych z nich

Motocyklami rozwożą maseczki do szpitali na całej Lubelszczyźnie

Motocyklami rozwożą maseczki do szpitali na całej Lubelszczyźnie

Już ponad 7 tysięcy maseczek udało się uszyć dzięki staraniu stowarzyszenia Moto Inicjatywa. Maski trafiły do służb medycznych z całej Lubelszczyzny.

Sztuka w czasach zarazy na platformie Arte. Co warto obejrzeć?

Sztuka w czasach zarazy na platformie Arte. Co warto obejrzeć?

Klubowe imprezy bez wychodzenia z domu, koncerty przez internet, wirtualne wystawy - w czasie epidemii koronawirusa zmienia się cały świat, a wraz z nim kultura i sztuka. Platforma VOD Arte zaprasza do odkrywania za darmo filmów dokumentalnych próbujących odpowiedzieć na pytanie, jak epidemia zmienia i zmieni w przyszłości świat sztuki

Kontrole na granicach wewnętrznych przedłużone do 3 maja

Kontrole na granicach wewnętrznych przedłużone do 3 maja

Kontrola graniczna na granicy wewnętrznej (z Niemcami, Litwą, Czechami i Słowacją) została przedłużona o kolejne 20 dni. Granicę można przekraczać tylko w wyznaczonych miejscach. Kontrole będą też nadal prowadzone w portach morskich i na lotniskach.

Studenci z Ukrainy nie mogą sami wyjść po zakupy. Wszystko przez epidemię

Studenci z Ukrainy nie mogą sami wyjść po zakupy. Wszystko przez epidemię

Pochodzący z Ukrainy studenci pierwszego roku nie mogą wyjść samodzielnie po bułki, chyba że poproszą o to kogoś dorosłego. Wszystko przez ograniczenia związane z koronawirusem.

Dęblin: Żona nie wytrzymała z mężem. Chwyciła za nóż

Dęblin: Żona nie wytrzymała z mężem. Chwyciła za nóż

63-latka z Dęblina odpowie za usiłowanie zabójstwa swojego męża. Zaatakowała go nożem, podczas domowej awantury. Mężczyzna trafił do szpitala.

Zoolog: koronawirus zaczął się prawdopodobnie od nietoperzy. Te ssaki bardzo interesują naukowców

Zoolog: koronawirus zaczął się prawdopodobnie od nietoperzy. Te ssaki bardzo interesują naukowców

Rozmowa z prof. dr. hab. Piotrem Tryjanowskim, dyrektorem Instytutu Zoologii Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu

Piłkarki MKS Perły Lublin powalczą o kolejne wyróżnienia

Piłkarki MKS Perły Lublin powalczą o kolejne wyróżnienia

Kapituła PGNiG Superligi Kobiet po raz pierwszy w historii rozdała nominacje do tytułu Gladiatorów 2020. W gronie wyróżnionych znalazło się wiele zawodniczek MKS Perła Lublin

W Lublinie rozkwitają tysiące żonkili. Najbezpieczniej podziwiać je na zdjęciach
galeria

W Lublinie rozkwitają tysiące żonkili. Najbezpieczniej podziwiać je na zdjęciach

W trzech miejscach w Lublinie – na skarpie przy Zamku (na zdjęciach), koło Centrum Kultury i na pasie zieleni przy ul. Krańcowej widać mnóstwo żonkili. Właśnie zaczynają zwracać na siebie uwagę, bo zakwitają. Kilka tysięcy cebulek posadzili jesienią uczniowie z Zespołu Szkół Ekonomicznych im. Vetterów, XXI LO i studenci Wydziału Ogrodnictwa UP – wolontariusze Hospicjum Dobrego Samarytanina oraz biuro Miejskiego Architekta Zieleni. Wszystko w ramach akcji Hospicyjne Pola Nadziei.

Biała Podlaska: Autyści nie rozumieją, czym jest koronawirus. Nie wiedzą, dlaczego ich dzień jest teraz inny

Biała Podlaska: Autyści nie rozumieją, czym jest koronawirus. Nie wiedzą, dlaczego ich dzień jest teraz inny

– To wyzwanie zarówno dla nauczycieli, naszych podopiecznych, jak i ich rodziców – tak o zdalnym nauczaniu mówi Anna Chwałek, prezes stowarzyszenia Wspólny Świat. Otacza ono opieką ponad 200 osób z autyzmem.

Magiczne Ogrody już kwitną. Tulipany oglądać można na razie tylko na zdjęciach

Magiczne Ogrody już kwitną. Tulipany oglądać można na razie tylko na zdjęciach

W Magicznych Ogrodach Rodzinnym Parku Tematycznym znajdujący się pod Janowcem kwitną już tulipany.

Parczew: Były pracownik szpitala stanie przed sądem. Przeglądał dokumentację medyczną swojej kochanki

Parczew: Były pracownik szpitala stanie przed sądem. Przeglądał dokumentację medyczną swojej kochanki

Jest akt oskarżenia przeciwko byłemu pracownikowi szpitala w Parczewie. Mężczyzna bezprawnie przeglądał dokumentację pacjentki. Wcześniej wdał się z nią w romans, a kobieta zaszła w ciążę.

„Starosta na jeden dzień”. Starostwo włączyło się w aukcję dla szpitala w Lubartowie

„Starosta na jeden dzień”. Starostwo włączyło się w aukcję dla szpitala w Lubartowie

Starostwo Powiatowe w Lubartowie jest kolejną instytucją, która włączyła się aukcję charytatywną dla SP ZOZ w Lubartowie. Licytacja jest szczególna, bo można zostać „starostą na jeden dzień”.

Pociąg, który wykoleił się w Motyczu sam zaczął jechać? Przyczyny wypadku bada specjalna komisja

Pociąg, który wykoleił się w Motyczu sam zaczął jechać? Przyczyny wypadku bada specjalna komisja

Do nietypowego wypadku doszło w nocy ze środy na czwartek na stacji Motycz. – Wykoleiła się lokomotywa i wagony towarowe załadowane tłuczniem – informuje Mirosław Siemieniec, rzecznik spółki PKP Polskie Linie Kolejowe. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał, bo w lokomotywie najprawdopodobniej nie było maszynisty.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.