Quantcast

Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

SUPERLIGA

17 listopada 2019 r.
23:07

Gwardia Opole – Azoty Puławy 26:24. Awans się oddalił

Autor: Zdjęcie autora (grom)
0 3 A A
Przed Azotami trudne zadanie: w rewanżu w Puławach będą odrabiać stratę dwóch bramek w starciu z Gwardią Opole
Przed Azotami trudne zadanie: w rewanżu w Puławach będą odrabiać stratę dwóch bramek w starciu z Gwardią Opole (fot. Grzegorz Sierocki/KS Azoty Puławy)

W pierwszym meczu trzeciej rundy Pucharu EHF Azoty Puławy przegrały z Gwardią Opole 24:26. Rewanż w sobotę w Puławach, w którym puławianie, aby myśleć o występach w fazie grupowej, muszą odrobić straty

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Obie drużyny spotkały się już po raz drugi. Pierwsze starcie odbyło się w Puławach w ramach rozgrywek PGNiG Superligi. Po rzutach karnych lepsi okazali się opolanie (4:2, w meczu był remis 34:34).

W niedzielny wieczór od zdobywania bramek zaczęli gospodarze. Wadima Bogdanowa pokonał Patryk Mauer. Kolejne minuty przebiegały już pod dyktando puławian. Dobre zawody w pierwszej części rozgrywał prawoskrzydłowy Mateusz Seroka, który celnie wykańczał podania kolegów. W 13 minucie po kolejnym trafieniu z kontry wyprowadził Azoty na 6:4. Trzy minuty później ze składu gości wypadł rozgrywający Rafał Przybylski otrzymując czerwoną kartkę za faul.

Uszczuplenie kadry nie wybiło z rytmu podopiecznych trenera Michała Skórskiego. W dalszym ciągu puławianie kontrolowali wydarzenia na boisku. Długo utrzymywała się kilkubramkowa przewaga gości. Dawid Dawydzik trafił na 9:6, a na pięć minut przed końcem pierwszej odsłony Łukasz Rogulski rzucił 11-tego gola dla Azotów (11:7). I kiedy wydawało się, że już nastąpi odjazd przyjezdnych, do „świata żywych” wrócili gwardziści. Pierwsza odsłona zakończyła się remisem 12:12.

Po zmianie stron nadal zespołem dominującym byli puławianie. Do 55 min Azoty wygrywały różnicą jednej, dwóch bramek (14:12, 18:17, 22:21). Dobrze znany w Puławach obrotowy Mateusz Jankowski wyprowadził Gwardię na 23:22 i role się odwróciły. Teraz to przyjezdni musieli gonić wynik. W pewnym momencie goście przegrywali już 22:24. Na szczęście najpierw Piotr Jarosiewicz, a następnie Michał Szyba doprowadzili do remisu 24:24.

Losy spotkania rozstrzygnęły się w ostatniej minucie. Najpierw Wiktor Kawka, a następnie Karol Siwak wykorzystał błąd podania Jakuba Morynia do Michała Szyby i skierował piłkę do pustej bramki. Azoty przegrały 24:26. – Martwi nas to, że graliśmy falami. Walczyliśmy do końca. Za nami dopiero pierwsza część spotkania pucharowego. Każda bramka jest bardzo ważna. Jesteśmy zadowoleni jedynie z naszej postawy w obronie – podsumował Antoni Łangowski, rozgrywający Azotów, były zawodnik Gwardii Opole.

Gwardia Opole – Azoty Puławy 26:24 (12:12)

Gwardia: Zembrzycki, Malcher – Mauer 6, Kawka 4, Klimków 3, Mokrzki 3, Zieniewicz 3, Działakiewicz 2, Jankowski 2, Milewski 2, Siwak 1, Zarzycki, Lemaniak. Kary: 6 minut.

Azoty: Bogdanow – Dawydzik 6, Seroka 5, Szyba 5, Rogulski 4, Jarosiewicz 1, Rogulski 1, Moryń 1, Podsiadło, Łangowski 1, Przybylski, Grzelak, Skwierawski, Kasprzak. Kary: 10 minut.

Dyskwalifikacje: Rafał Przybylski w 16 min, za faul; Antoni Łangowski w 55 min, z gradacji kar.

Sędziowali: Daniel Accoto Martins, Roberto Accoto Martins (obaj Portugalia). Delegat EHF: Igor Karlubik (Słowacja).

MVP: Wiktor Kawka (Gwardia).

Skomentuj i udostępnij na Facebooku
e-Wydanie

Komentarze 3

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Lopez wargacz / 18 listopada 2019 r. o 12:09
Ekipe popędzić do szkól,niech sie uczą bronić i grać skłądne akcje,coniektorych do okulisty,nie dosć ze pare setek zmarnowanych to jeszcze nie widzą lepiej ustawionych partnerow,rozegranie mamy dramatyczne,sami egoisci wolni jak muchy w smole,tak sie grało kilka lat temu teraz handbal jest szybszy bardziej rotacyjny mniej toporny.może jak stracą awans dojdzie do wietrzenia szatni choć najbardziej przydaloby sie przewietrzyć pokój prezesa.szkoda że tak wielkie pieniądze wypracowane często potem i zdrowiem pracowników idą w błoto
Avatar
Gość / 18 listopada 2019 r. o 08:50
Oglądałam mecz w TV. Komentator mówił, że to nasi są faworytami bo więcej "gwiazd" i są mocniejsi fizycznie. A oni grali beznadziejnie. Popełniali dużo podstawowych błędów i się poruszali " jak muchy w smole". I dla kogo ta piękna i droga hala w której nie będzie miał kto grać.
Avatar
Astronauta / 18 listopada 2019 r. o 12:01
Można było to wygrać gdyby nie mnóstwo błędów, zwłaszcza w ostatnim kwadransie meczu... gdyby nie Podsiadło, który nie gra w obronie, nie rzuca, gubi piłki, zatrzymuje tempo akcji... No i jeszcze sztab szkoleniowy z trenerem co przyszedł z Gwardii i puszcza już drugi mecz, jakby nie potrafiąc ustawić strategii przeciw zespołowi, który na... Dziwnie to wygląda...
Avatar
Lopez wargacz / 18 listopada 2019 r. o 12:09
Ekipe popędzić do szkól,niech sie uczą bronić i grać skłądne akcje,coniektorych do okulisty,nie dosć ze pare setek zmarnowanych to jeszcze nie widzą lepiej ustawionych partnerow,rozegranie mamy dramatyczne,sami egoisci wolni jak muchy w smole,tak sie grało kilka lat temu teraz handbal jest szybszy bardziej rotacyjny mniej toporny.może jak stracą awans dojdzie do wietrzenia szatni choć najbardziej przydaloby sie przewietrzyć pokój prezesa.szkoda że tak wielkie pieniądze wypracowane często potem i zdrowiem pracowników idą w błoto
Avatar
Astronauta / 18 listopada 2019 r. o 12:01
Można było to wygrać gdyby nie mnóstwo błędów, zwłaszcza w ostatnim kwadransie meczu... gdyby nie Podsiadło, który nie gra w obronie, nie rzuca, gubi piłki, zatrzymuje tempo akcji... No i jeszcze sztab szkoleniowy z trenerem co przyszedł z Gwardii i puszcza już drugi mecz, jakby nie potrafiąc ustawić strategii przeciw zespołowi, który na... Dziwnie to wygląda...
Avatar
Gość / 18 listopada 2019 r. o 08:50
Oglądałam mecz w TV. Komentator mówił, że to nasi są faworytami bo więcej "gwiazd" i są mocniejsi fizycznie. A oni grali beznadziejnie. Popełniali dużo podstawowych błędów i się poruszali " jak muchy w smole". I dla kogo ta piękna i droga hala w której nie będzie miał kto grać.
Zobacz wszystkie komentarze 3

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Żona ministra Czarnka we władzach nowego Wydziału Medycznego KUL

Żona ministra Czarnka we władzach nowego Wydziału Medycznego KUL

40 mln zł w formie obligacji obiecał minister zdrowia „na wsparcie inicjatywy” utworzenia Wydziału Medycznego na KUL. Jednym z dyrektorów nowego wydziału jest żona ministra Edukacji i Nauki Przemysława Czarnka.

Radny głosował ws. inwestycji, która jest planowana na jego gruncie. Źle zrobił, ale nic się nie stało

Radny głosował ws. inwestycji, która jest planowana na jego gruncie. Źle zrobił, ale nic się nie stało

Nie można zakazać budowy masztów telefonii komórkowej. Rada miasta w Opolu Lubelskim uznała więc petycję mieszkańców w tej sprawie za niezasadną. W głosowaniu brał udział radny, który powinien się z niego wyłączyć. To na jego gruncie ma powstać sporna inwestycja.

Puchar Polski: Zabójczo skuteczny Gryf Gmina Zamość, pierwsza wygrana Kryształu Werbkowice

Puchar Polski: Zabójczo skuteczny Gryf Gmina Zamość, pierwsza wygrana Kryształu Werbkowice

W środę zostały rozegrane mecze półfinałowe Pucharu Polski w okręgu zamojskim. Gryf Gmina Zamość będzie miał okazję bronić trofeum, bo zagra w finale po wygranej z Tomasovią 3:1. W drugiej parze Kryształ Werbkowice w końcu odniósł pierwsze zwycięstwo pod wodzą Piotra Welcza.

Żaneta wysuszyła włosy przy 70 km/h, czyli anielski jubileusz Politechniki Lubelskiej
galeria

Żaneta wysuszyła włosy przy 70 km/h, czyli anielski jubileusz Politechniki Lubelskiej

Studia to nie wyścigi, to nie Ryszard Szurkowski – wspominał z uśmiechem Lech Sprawka, absolwent Politechniki Lubelskiej sprzed 47-lat, słowa jednego ze swoich wykładowców w czasach, kiedy dostanie urlopu dziekańskiego nie zawsze było łatwe. Lubelska uczelnia techniczna obchodzi jubileusz 70-lecia.

Uratują więcej pacjentów. Szpital przy Jaczewskiego buduje nową stację dializ
Zdjęcia
galeria

Uratują więcej pacjentów. Szpital przy Jaczewskiego buduje nową stację dializ

Budowa nowej stacji dializ pomoże nam uratować dużo więcej ludzi – mówi wprost prof. Wojciech Załuska, rektor Uniwersytetu Medycznego w Lublinie. Budowa przy ulicy Jaczewskiego już trwa, w środę wmurowano tam akt erekcyjny.

Nikt nie chce sprzedać prądu dla MPK Lublin

Nikt nie chce sprzedać prądu dla MPK Lublin

Ani jedna firma nie stanęła do przetargu na dostawę energii elektrycznej dla Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego. Nie ma jednak obaw, że z dnia na dzień po lubelskich ulicach przestaną kursować trolejbusy i autobusy elektryczne.

Paweł Babiarz (Huczwa Tyszowce): Chcemy powalczyć o miejsce w czołówce

Paweł Babiarz (Huczwa Tyszowce): Chcemy powalczyć o miejsce w czołówce

Rozmowa z Pawłem Babiarzem, trenerem Huczwy Tyszowce

Lubelskie. Roztrzaskany ford. Nie żyje kierowca
zdjęcia
galeria

Lubelskie. Roztrzaskany ford. Nie żyje kierowca

Do tragicznego wypadku doszło w środę w powiecie bialskim. Nie udało się uratować życia mężczyzny.

Prezydent Poznania o ministrze: Na ringu urwałbym Czarnkowi głowę

Prezydent Poznania o ministrze: Na ringu urwałbym Czarnkowi głowę

Ostra wymiana zdań między prezydentem Poznania a ministrem edukacji i nauki. O co poszło w sporze Jaśkowiak – Czarnek?

Miejsca odkryte w Synagodze. Malarz i fotograf mają wspólną wystawę
29 września 2022, 17:00

Miejsca odkryte w Synagodze. Malarz i fotograf mają wspólną wystawę

Do końca listopada w Centrum „Synagoga” Fundacji Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego na ul. Pereca w Zamościu oglądać można ekspozycję zatytułowaną „Miejsca odkryte. Wystawa Przyjaciół”. Składają się na nią prace fotografa i grafika Alana Metnicka i artysty malarza Jerzego Tyburskiego.

Jak się tym jeździ? 200 koni pod maską i L-ka na dachu
wideo
film

Jak się tym jeździ? 200 koni pod maską i L-ka na dachu

Po ulicach Warszawy grasuje 204-konny elektryczny Volkswagen z literą "L" na dachu.

Lublin. 50 tysięcy złotych poleciało przez okno

Lublin. 50 tysięcy złotych poleciało przez okno

Starsze małżeństwo uwierzyło oszustom i oddało im sporą gotówkę. Torbę z pieniędzmi wyrzucili przez okno.

Kolektyw i dobra atmosfera siłą Tomasovii

Kolektyw i dobra atmosfera siłą Tomasovii

Tomasovia w nowy sezon weszła raczej średnio. Po czterech kolejkach miała na koncie siedem punktów. Od tamtej pory sporo się jednak zmieniło. Niebiesko-biali zanotowali już cztery zwycięstwa z rzędu, pięć kolejnych meczów, w których zagrali na zero z tyłu i chyba można już zaryzykować stwierdzenie, że są w gronie faworytów grupy drugiej.

Zamość. Dwa duże parkingi za darmo. Ale tylko do wiosny

Zamość. Dwa duże parkingi za darmo. Ale tylko do wiosny

Do piątku trzeba było kupować bilety. Od soboty dwa parkingi położone w bezpośrednim sąsiedztwie Starego Miasta są bezpłatne. I tak pozostanie aż do wiosny.

Konfrontacje Teatralne: Oficerki. O policji. Fantazja oparta na faktach
12 października 2022, 19:00

Konfrontacje Teatralne: Oficerki. O policji. Fantazja oparta na faktach

Kolejny spektakl w ramach tegorocznych Konfrontacji Teatralnych lubelscy widzowie zobaczą 12 października o godz. 19. Tego dnia Centrum Kultury zaprosi na pokaz przedstawienia "Oficerki. O policji. Fantazja oparta na faktach" powstałego w kooperacji Teatru Polskiego Bydgoszcz i Komuny Warszawa.

SUPERLIGA MĘŻCZYZN
5. KOLEJKA

Wyniki:

Azoty Puławy - Zagłębie Lubin 39:27
Ostrovia Ostrów Wlkp. - Wybrzeże Gdańsk 30:30
Łomża Industria Kielce - Gwardia Opole 42:21
Chrobry Głogów - MMTS Kwidzyn 29:24
Górnik Zabrze - Energa Kalisz 32:25
Grupa Azoty Tarnów - Pogoń Szczecin 30:28
Orlen Wisła Płock - Piotrkowianin 37:21

Tabela:

1. Łomża Vive Kielce 5 15 203:128
2. ORLEN Wisła Płock 5 15 173:109
3. Wybrzeże Gdańsk 5 13 137:119
4. Górnik Zabrze 5 12 146:130
5. Azoty Puławy 5 9 155:137
6. Chrobry Głogów 5 9 135:143
7. Ostrovia 5 8 132:131
8. Tarnów 5 8 128:142
9. Gwardia Opole 5 6 131:154
10. Piotrkowianin 5 4 132:157
11. MMTS Kwidzyn 5 3 124:140
12. MKS Kalisz 5 3 126:155
13. Pogoń Szczecin 5 0 130:165
14. Zagłębie Lubin 5 0 117:159

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!