Quantcast

Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Biała Podlaska

17 grudnia 2019 r.
14:13

Wybrała się z psami na spacer, Luna zginęła od strzału. Myśliwy teraz twierdzi, że pomylił psa z dzikiem

Autor: Zdjęcie autora Ewelina Burda
787 70 A A
Anna Czeczot oczekuje, że mężczyzna starci uprawnienia myśliwskie
Anna Czeczot oczekuje, że mężczyzna starci uprawnienia myśliwskie (fot. Ewelina Burda)

Myślałem, że to dzik – tak tłumaczy zastrzelenie rasowego psa mieszkanki Dubicy myśliwy, która stanął przed sądem. – Chciałabym aby ten człowiek stracił uprawnienia myśliwskie – podkreśla z kolei Anna Czeczot, właścicielka zastrzelonego owczarka niemieckiego.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

We wtorek w Sądzie Rejonowym w Białej Podlaskiej ruszył proces Stanisława A., którego prokuratura oskarżyła o zastrzelenie rasowego psa przy użyciu broni myśliwskiej. Mężczyzna nie przyznaje się do winy. A jego adwokat Stanisław Gerlach broniąc go, tłumaczy, że myśliwy był przekonany że to dzik.

– To był duży pies, mocno zbudowany w kłębie – zaznacza Gerlach. – Właścicielka nie powinna wypuszczać go bez smyczy i bez kagańca. Teren był objęty wirusem ASF. Poza tym, jest uchwała rady gminy Wisznice, która zakazuje właścicielom puszczania dużych psów bez smyczy – podkreśla adwokat.

Wróćmy do 4 maja. Anna Czeczot wybrała się wówczas ze swoimi trzema psami na spacer. Psiaki pobiegły przed nią i w pewnym momencie właścicielka usłyszała strzał. Na środku pola zobaczyła leżącego owczarka niemieckiego – Lunę. W odległości ok. 70 metrów od psa stał mężczyzna. Kiedy zobaczył panią Annę, zaczął się wycofywać w kierunku samochodu, po czym odjechał, choć kobieta krzyczała, by się zatrzymał. Podbiegła do Luny, ale pies już nie żył. Kula przebiła czaszkę na wylot.

– Oczekuję sprawiedliwej kary, chciałabym aby ten człowiek stracił uprawnienia myśliwskie. To co się stało, świadczy o jego niekompetencji. A w związku z tym że był to pies z rodowodem, będę domagała się też zadośćuczynienia – podkreśla pani Anna.

Co prawda, w październiku Sąd Rejonowy wydał w tej sprawie wyrok nakazowy i m.in. skazał mężczyznę go na rok ograniczenia wolności oraz wymierzył 20 godzin w miesiącu prac społecznych, ale Stanisław A. od wyroku się odwołał. – Nie wierzymy, że myśliwy z 30-letnim stażem nie odróżnił psa od dzika – zaznacza adwokat Sebastian Śniosek, pełnomocnik pokrzywdzonej. – Poza tym, brak jest informacji o obwodach kół łowieckich i polowaniach. Nawet w urzędzie gminy nie ma ogólnodostępnych informacji – podkreśla Śniosek. Dubica, gdzie został zastrzelony pies należy do obwodu łowieckiego koła Szarak 51.

Z przywołanych przez sędziego Piotra Marczyńskiego wcześniejszych wyjaśnień Stanisława A. wynika, że mężczyzna wybrał sie tego dnia z bratem do lasu, aby upolować dzika. "Byłem przekonany, że to dzik. Nie widziałem tam nikogo. Dopiero później zobaczyłem kobietę i zorientowałem się, że to mógł być pies. Przestraszyłem się i odjechałem" – przytoczył sędzia.

Jednocześnie, myśliwy przyznał, że obwody łowieckie z reguły nie są oznaczane, a jedynie ich granice. – Gdybym wiedziała, że to teren obwodu łowieckiego i odbywa się tam polowanie, nie poszłabym na spacer – przyznaje pani Anna, dodając że nigdy wcześniej z taką sytuacją sie nie spotkała. – A chodziłam na spacery z Luną ponad rok – zaznacza.

Właścicielka nie zgadza się z tym, że nie powinna spuszczać Luny. – W miejscach gdzie pies nie stanowi zagrożenia i jeżeli reaguje na przywołanie, to mam prawo go spuszczać. A to było takie miejsce, łąki i pola dookoła. Domów nie było w pobliżu. Poza tym Luna była łagodna, wychowana z dziećmi – przekonuje właścicielka.

Na kolejnej rozprawie w styczniu mają zeznawać kolejni świadkowie. Pani Anna Czeczot ma już kolejnego owczarka, ale przyznaje, że nie chodzi już na spacery w tamto miejsce.

Skomentuj i udostępnij na Facebooku
e-Wydanie

Komentarze 70

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
janek / 17 grudnia 2019 r. o 14:25
Szkoda, że własnego ***a z dzikiem nie pomylił. Tfu.
Avatar
Gość / 17 grudnia 2019 r. o 14:48
Rozumiem że to taka myśliwska tradycja, widzę coś co się rusza, wyciągam broń, zabijam, no a później tylko weryfikacja co ubiłem. Wydaje mi się że to miał być dzik ... dobrze że w maju poszła na spacer, bo zimą kobieta w futrze nie miała by szans ...
Avatar
KL / 17 grudnia 2019 r. o 14:34
Znany jest przypadek zastrzelenia kobiety kopiącej motyką kartofle na własnym polu - pomylił ją z dzikiem.
Avatar
Janina / 17 grudnia 2019 r. o 14:37
Dożywotni zakaz posiadania broni, w tym myśliwskiej (bo ślepy) oraz 10 tysi odszkodowania dla kobiety (bo ślepy a strzela = idiota)
Avatar
Gość / 17 grudnia 2019 r. o 15:00
No właśnie,a gdyby jakaś kobieta ubrana w futro była w lesie to by ją zastrzelili bo przypomina dzika!?
Avatar
Gość / 17 grudnia 2019 r. o 16:17
Myslal czy widzial??? Tak czy siak take linia obrony jest bledna I wykretna. Ten czlowiek nigdy juz nie powinien wziac broni do reki.
Avatar
Gość / 17 grudnia 2019 r. o 14:23
Myśliwi to w większości zapijaczone i zakompleksione mordy. Często też należą do lokalnej "elyty" i mają w swoim towarzystwie sędziego, prokuratora, jakiegoś wójta, księdza lub innego komendanta więc spokojnie, jeszcze się chłop wybroni a niestety Pani zapłaci koszty sądowe. Taki to smutny kraj
Avatar
Myślistwo moja Pasja / 18 grudnia 2019 r. o 09:31
Mimo tego że jestem myśliwym ( 12 lat w kole łowieckim w Białej Podlaskie ) to jestem za tym abyśmy my mysliwi przechodzili badania co roku . Słuch , wzrok, psychotesty i oczywiście badania psychiatrycze. Takie badanie może zapobiec tragedii. Jak widać na przykładzie tego kolegi mysliwego nie był on badany . Ma coś ze wzrokiem lub coś nie tak z głową . Badania u okulisty i u psychiatry mogą zapobiec tragedii. Odzuci się z naszego grona myśliwych jednostki niedowidzące lub chore psychiczne . Odbierze się broń takim mysliwym i bedą mogli sobie znależć inne hobby .... łowienie ryb lub zbieranie grzybow. Nie raz widzę jak na polowania zbiorowe przyjeżdżają myśliwi dziadki w wieku  65 i wiecej lat . Stoi taki dziadek mysliwy ze sztucerem, ręce mu się trzesą ( ze starości lub z naduzywania alkoholu ) i nie wiadomo co on zrobi . Albo postrzeli naganiacza lub innego mysliwego . Rozmawiałem nie raz z młodymi kolegami mysliwymi i też podzielili moje obawy , że strach polować z takimi starymi kolegami myslwymi. Jako myślywy jestem za tym aby starych mysliwych , powyżej 65 roku  zycia wyzucać z kół łowieckich . Bo to zagrożenie dawać broń do ręki takim dziadkom.  65 lat idzie się na emeryturę to i z kół łowieckich powinni też odchodzić takie dziadki. Myślistwo ( Łowiectwo ) powinno być dla nas młodych mysliwych . Staży mysliwi tylko zamieszanie robią w moim kole łowieckim . Kilku chodzi w okularach i dziwię się jak oni strzelają . Przed każdym zbiorowym polowaniem modlę się aby taki stary mysliwy nie zastrzelił naganiacza . Co do tego oskarzonego mysliwego to już nigdy nie powinien nawet bronii do reki wziąść . Tylko zakałę przynosi innym mysliwym . Przez takich jak ten pseudo mysliwi mamy taką złą opinię . Mimo , że jestem mysliwym to jestem za tym aby sąd skazał tego kolegę myslwego na więzienie bez zawieszenia . Odsieję się tych mysliwych , którzy nie są przygotowani psychicznie do tego aby nosić broń. Myslistwo i Łowiectwo to nie tylko strzelanie do wszyskiego co się rusza. 
Mimo tego że jestem myśliwym ( 12 lat w kole łowieckim w Białej Podlaskie ) to jestem za tym abyśmy my mysliwi przechodzili badania co roku . Słuch , wzrok, psychotesty i oczywiście badania psychiatrycze. Takie badanie może zapobiec tragedii. Jak widać na przykładzie tego kolegi mysliwego nie był on badany . Ma coś ze wzrokiem lub coś nie tak z głową . Badania u okulisty i u psychiatry mogą zapobiec tragedii. Odzuci się z naszego grona myśliwych jednostki niedowidzące lub chore psychiczne . Odbierze się broń takim mysliwym i bedą ... rozwiń
Avatar
Mi / 18 grudnia 2019 r. o 08:58
Mało ze powinien stracić uprawnienia myśliwskie to i prawo jazdy. Skoro jest tak ślepy ze z odległości około 50 metrów myli psa z dzikiem to stanowi realne zagrożenie dla ludzi. A prawda taka ze to zwykła ***, której matka ziemia nosić nie powinna. Dobrze wiedział do jakiego zwierzęcia strzela ale to morderca który jak widać nie potrafi wytropić dzikiej zwierzyny wiec swoje potrzeby mordowania realizuje na psach.
Avatar
D / 17 grudnia 2019 r. o 14:28
A co by było, gdyby pomylił dzika z człowiekiem? To nie pierwszy taki przypadek, że z rąk myśliwego ginie niewinne zwierze. W mojej opinii jest zwykłym śmieciem społecznym i powinien zostać zutylizowany.
Avatar
Odyniec / 19 grudnia 2019 r. o 13:38
Zastrzelił by człowieka i też by powiedział że myślał że to dzik. No ku@wa jemu to już nawet ordynator zakładu psychiatrycznego nie pomoże. Nic tylko zamknąć go dożywotnio w wariatkowie. Bo zacznie strzelać do ludzi, pozabija ludzi i będzie się tłumaczył że myślał że to wataha dzikow, że pomylił ludzi z dzika i.
Avatar
Dąbrowa / 19 grudnia 2019 r. o 10:46
Niech się Pani nie martwi . Ten mysliwy na pewno straci uprawnienia mysliwego. Jeżeli zostanie skazany ( a to jest pewne na 100%) to zostaną mu odebrane prawa mysliwego, zostanie wyj*bany z PZŁ na zbity pysk. Będzie miał tez zakaz posiadania broni palnej. Według prawa bedzie KRYMINALISTĄ a polskie prawo zabrania posiadania broni palnej ludziom karanym i KRYMINALISTOM. Nawet na tym forum jego koledzy mysliwi piszą , że nie chcą go w swoim gronie mysliwych i w PZŁ . Boją się razem z nim polować bo jak myli dzika z psem to może i pomyli człowieka z jeleniem i zastrzeli kolegę mysliwego. Nie dziwię się , że myśliwi nie chcą z nim polować i boją się .
Niech się Pani nie martwi . Ten mysliwy na pewno straci uprawnienia mysliwego. Jeżeli zostanie skazany ( a to jest pewne na 100%) to zostaną mu odebrane prawa mysliwego, zostanie wyj*bany z PZŁ na zbity pysk. Będzie miał tez zakaz posiadania broni palnej. Według prawa bedzie KRYMINALISTĄ a polskie prawo zabrania posiadania broni palnej ludziom karanym i KRYMINALISTOM. Nawet na tym forum jego koledzy mysliwi piszą , że nie chcą go w swoim gronie mysliwych i w PZŁ . Boją się razem z nim polować bo jak myli dzika z psem to może i pomyli człowie... rozwiń
Avatar
Członek PZŁ / 19 grudnia 2019 r. o 09:26
Z naszego Koła Łowieckiego byśmy go wyrzucili natychmiast  z hukiem!!!! Nie potrzeba nam w Kole Łowieckim  ślepych i niedowidzących. . Jak myli dzika z psem to strach jest z nim polować . Zastrzeli na polowaniu zbiorowym  naganiacza i tylko kłopotów narobi i tragedii. PZŁ nie potrzebuje w swoich szeregach takich ludzi !!!!! Niech sobie kupi okulary -10 dioprii , radziłbym też położyć się temu koledze mysliwemu w zakladzie psychiatrycznym i zbadać się pod kątem umysłowym.  Niech sobie te okulary kupi , niech bierze te leki , które przepisze mu psychiatra a o polowaniach niech zapomni !!!! Nie chcemy go w naszym mysliwskim gronie !!!!!!
Z naszego Koła Łowieckiego byśmy go wyrzucili natychmiast  z hukiem!!!! Nie potrzeba nam w Kole Łowieckim  ślepych i niedowidzących. . Jak myli dzika z psem to strach jest z nim polować . Zastrzeli na polowaniu zbiorowym  naganiacza i tylko kłopotów narobi i tragedii. PZŁ nie potrzebuje w swoich szeregach takich ludzi !!!!! Niech sobie kupi okulary -10 dioprii , radziłbym też położyć się temu koledze mysliwemu w zakladzie psychiatrycznym i zbadać się pod kątem umysłowym.  Niech sobie te okulary kupi , niech bierze te leki , które przepisze m... rozwiń
Avatar
Myśliwy / 19 grudnia 2019 r. o 07:53
Myśliwy może oddać strzał przy 100 % pewności do czego strzela. Na polu ciężko pomylić psa z dzikiem. Tymbardziej że używa optyki. Ukarać go dla przykładu. Bo tacy myśliwi szargają imię naszego stowarzyszenia.
Avatar
Szymek / 18 grudnia 2019 r. o 22:34
Myślę, że tak jak myśliwego trzeba ukarać panią, która pomimo zakazu wchodzi do lasu, puszcza luzem psa tak jakby on nie mógł przenosić wirusa. Niech służby zajmą się psami, które biegają po lasach i są puszczane luzem na wioskach i terenach miejskich w zagrożonych obszarach? I niech o tym pomyślą wszyscy krzykacze.
Avatar
Wariat / 18 grudnia 2019 r. o 20:09
Dziadek w wieku 65 lat i więcej Do Myślistwo moja pasja Do wymienionych obowiązkowych badań należy dołączyć sprawdzian z ortografii , gramatyki oraz interpunkcji !
 Dziadku tak się dzieje jak się nic nie czyta a pisze. Zwłasza pisze gdy się z głowy, a jak mawiał Salomon z próżnego w puste nie nalejesz.
Avatar
Gość / 18 grudnia 2019 r. o 19:36
Dziadek w wieku 65 lat i więcej Do Myślistwo moja pasja Do wymienionych obowiązkowych badań należy dołączyć sprawdzian z ortografii , gramatyki oraz interpunkcji !
Avatar
Wariat / 18 grudnia 2019 r. o 19:11
Dobrze ma nasrane pod sufitem jak pomylił dzika z psem. Kto mu dał broń do ręki. Jemu już nawet oddział zamknięty nie pomoże. Zamknąć na 10 lat w psychiatryku i obserwować jak leży w kaftanie bezpieczeństwa.
 Dawaj Antoni dawaj - powiąż jeszcze sprawę z pedofilią kleru.
Avatar
Ks. Antoni / 18 grudnia 2019 r. o 18:11
Dobrze ma nasrane pod sufitem jak pomylił dzika z psem. Kto mu dał broń do ręki. Jemu już nawet oddział zamknięty nie pomoże. Zamknąć na 10 lat w psychiatryku i obserwować jak leży w kaftanie bezpieczeństwa. 
Avatar
Robson / 18 grudnia 2019 r. o 18:10
Też jestem myśliwym i często poluje w pobliżu mojej miejscowości ale jakoś nigdy nie przyszło mi do głowy strzelać do psów. Kiedyś można było dokonać odstrzału wałęsających sie psów ale prawo sie zmieniło. Myśliwy który zastrzelił psa z odległości 70 m napewno doskonale wiedział do czego strzela, przecież był wyposażony w świetną optykę. Takich ludzi powinno eliminować sie z PZŁ bo tylko psują dobre imię i wizerunek stowarzyszenia. Jestem za karaniem takich ludzi i wykluczaniem ze Związku.
Zobacz wszystkie komentarze 70

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Kazimierz Dolny. Wspomnienie o poecie Stanisławie Nyczaju
4 października 2022, 13:00

Kazimierz Dolny. Wspomnienie o poecie Stanisławie Nyczaju

4 października o godz. 13 w Domu Kuncewiczów w Kazimierzu Dolnym odbędzie się spotkanie poświęcone zmarłemu w kwietniu 2022 roku Stanisławowi Nyczajowi. Artystę będą wspominać jego przyjaciele - literaci działający w kołobrzeskim kole Stowarzyszeniu Autorów Polskich.

Zawołani po imieniu po 80 latach. Stracili życie za to, że odważyli się pomagać skazanym na zagładę Żydom
Magazyn
galeria

Zawołani po imieniu po 80 latach. Stracili życie za to, że odważyli się pomagać skazanym na zagładę Żydom

Jan Gniduła, Katarzyna Kowal, Józef Kowal, Marianna Łubiarz i Anastazja Łubiarz, Katarzyna Margol oraz Kazimierz Szabat nie żyją już od 80 lat, ale w czwartek w Majdanie Nowym, gdzie zginęli w grudniu 1942 roku, ich imiona i nazwiska odmieniano przez wszystkie przypadki. Zostali „zawołani po imieniu”. Bo stracili życie za to, że odważyli się pomagać skazanym na zagładę Żydom.

Pogoń Siedlce – Wisła Puławy 1:1. Liczyli na więcej

Pogoń Siedlce – Wisła Puławy 1:1. Liczyli na więcej

Czwarty kolejny mecz bez porażki zanotowała w sobotę puławska Wisła. Kibice Dumy Powiśla i tak liczyli pewnie na więcej, bo ich pupile mierzyli się z Pogonią Siedlce, czyli rywalem ze strefy spadkowej. Gospodarze długo prowadzili, ale ostatecznie zawody zakończyły się remisem 1:1.

Azoty Puławy – MKS Zagłębie Lubin 39:27. Upragnione przełamanie [ZDJĘCIA]
galeria

Azoty Puławy – MKS Zagłębie Lubin 39:27. Upragnione przełamanie [ZDJĘCIA]

Po dwóch ligowych porażkach Azoty Puławy wróciły na zwycięską ścieżkę. W sobotę zespól trenera Roberta Lisa pewnie pokonał we własnej hali Zagłębie Lubin

Świdniczanka – Bug Hanna 5:0. Znowu bez straty gola

Świdniczanka – Bug Hanna 5:0. Znowu bez straty gola

Osiem meczów, komplet 24 punktów, a do tego 29 strzelonych bramek i ani jednej straconej. Świdniczanka kontynuuje świetny start w sezonie 2022/2023. W sobotę piłkarze Łukasza Gieresza przedłużyli kapitalną passę po zwycięstwie 5:0 nad Bugiem Hanna. Za tydzień zanosi się na poważniejszy test, bo lider grupy pierwszej zagra z drugim w tabeli Huraganem Międzyrzec Podlaski.

LUK Lublin – Cerrad Enea Czarni Radom 2:3. Horror bez happy endu

LUK Lublin – Cerrad Enea Czarni Radom 2:3. Horror bez happy endu

W pierwszym meczu nowego sezonu PlusLigi LUK Lublin przegrał po pasjonującym spotkaniu z Cerrad Enea Czarni Radom, ale dopisał pierwszy punkt na swoje konto

Orlęta Spomlek – ŁKS Łagów 0:1. Nie potrafili skruszyć muru

Orlęta Spomlek – ŁKS Łagów 0:1. Nie potrafili skruszyć muru

Po raz kolejny okazało się, że piłkarze z Radzynia Podlaskiego w tym sezonie lepiej radzą sobie na wyjazdach. W pięciu meczach na boiskach rywali Orlęta Spomlek uzbierały aż 11 punktów. Szkoda tylko, że w pięciu u siebie zaledwie sześć. W sobotę, przy okazji tego piątego biało-zieloni musieli uznać wyższość ŁKS Łagów. Trzeba jednak przyznać, że goście bardzo szczęśliwie wygrali 1:0.

Górnik Łęczna – GKS Tychy 3:2. Druga wygrana w sezonie

Górnik Łęczna – GKS Tychy 3:2. Druga wygrana w sezonie

Pięć bramek, ponad 10 minut doliczonego czasu gry w drugiej połowie i druga w tym sezonie wygrana Górnika Łęczna. Po niezwykle emocjonującym spotkaniu zielono-czarni pokonali na swoim stadionie ekipę GKS Tychy 3:2

Chełmianka – Wieczysta Kraków 0:1. Musieli się napracować na punkty

Chełmianka – Wieczysta Kraków 0:1. Musieli się napracować na punkty

Czwarta wizyta w województwie lubelskim i znowu problemy. Wieczysta Kraków po raz kolejny musiała się napracować na trzy punkty. Drużyna Tomasza Złomańczuka wysoko zawiesiła poprzeczkę głównemu faworytowi do awansu. Ostatecznie górą w Chełmie byli jednak goście po „złotym” golu Daniela Hoyo-Kowalskiego.

Zawsze wypala znak MT.  Ma go każda łódź z Basonii koło Józefowa nad Wisłą

Zawsze wypala znak MT. Ma go każda łódź z Basonii koło Józefowa nad Wisłą

Pod żagiel, smukła i żeby pięknie szła. Takie zamówienia składają klienci idealni, którzy wiedzą jakiej łodzi potrzebują. Ale wszyscy, bez względu czy kupują małą czy dużą, są z nią gdy powstaje emocjonalnie związani. Nie mogą się doczekać. Potrafią przyjechać do szkutnika, żeby położyć się na chwilę w jeszcze niegotowej. Po polskich rzekach pływa blisko setka łodzi, które na dziobnicy mają od wewnątrz wypalony napis Basonia i inicjały MT, jak Mateusz Tabaka.

Kto by nie chciał takich bryk w garażu. Moto Session 2022 w Lublinie. Zdjęcia
zdjęcia
galeria

Kto by nie chciał takich bryk w garażu. Moto Session 2022 w Lublinie. Zdjęcia

Jeżeli ktoś nie miał okazji zajrzeć dziś na Moto Session, to ma szansę jeszcze w niedzielę. Jest co podziwiać.

Motor Lublin – Siarka Tarnobrzeg 0:0. Nie poszli za ciosem [zdjęcia]
galeria

Motor Lublin – Siarka Tarnobrzeg 0:0. Nie poszli za ciosem [zdjęcia]

Po dobrym meczu z Hutnikiem kibice Motoru liczyli w sobotę na kolejne zwycięstwo swoich pupili. Niestety, swoje plany miała też Siarka Tarnobrzeg, która na Arenie Lublin udowodniła, że nie jest już tym samym zespołem, co na początku rozgrywek. Spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem i na pewno to był podział punktów ze wskazaniem na gości.

Mam Talent TVN. Dla Miłosza Bachonko po raz pierwszy w tej edycji wcisnęli złoty przycisk
magazyn

Mam Talent TVN. Dla Miłosza Bachonko po raz pierwszy w tej edycji wcisnęli złoty przycisk

Miłosz Bachonko ma 12 lat, a na swoim koncie mnóstwo międzynarodowych sukcesów, w tym występ w najbardziej prestiżowej sali koncertowej na świecie: Carnegie Hall w Nowym Jorku. W Polsce sławę zdobył występując w telewizyjnym programie „Mam talent”. Takiego sukcesu się jednak nie spodziewał.

Inwestycją za 5 mld zł lubelskich polityków uwiódł twórca podejrzanej kryptowaluty

Inwestycją za 5 mld zł lubelskich polityków uwiódł twórca podejrzanej kryptowaluty

Jeśli przyszedłby miś Yogi i chciałby podpisać list intencyjny, to czy też burmistrz by podpisał? – pytał radny Paweł Kurek (Polska 2050) na sesji w Kraśniku. Okazuje się również, że amerykańską fundację GreenZero, która obiecała zainwestować pod Kraśnikiem 5 mld. zł, w Lublinie reprezentował twórca podejrzanej kryptowaluty.

W końcu są pieniądze na drogę Kurów - Markuszów

W końcu są pieniądze na drogę Kurów - Markuszów

Znajdująca się nie najlepszym stanie droga powiatowa łącząca Kurów z Markuszowem przez Kaleń, doczeka się remontu. Powiat puławski otrzyma na ten cel 4,5 mln zł rządowej dotacji

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium