Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

24 stycznia 2020 r.
14:34

Samochody kontra drzewa, czyli wielka przebudowa Al. Racławickich w Lublinie. Za i przeciw

Autor: Zdjęcie autora Dominik Smaga
15 121 A A
Al. Racławickie w Lublinie
Al. Racławickie w Lublinie (fot. Maciej Kaczanowski)

Władze miasta przekonują: ta przebudowa jest niezbędna i trzeba ją zrobić teraz, bo inaczej stracimy unijne pieniądze, a bez nich miasto nie udźwignie tej inwestycji. Dlatego nie można zmienić projektu przebudowy, który jest dobry i nie zakłada za dużej wycinki drzew. Przeciwnicy przebudowy w kształcie zatwierdzonym przez Ratusz mówią, że projekt jest zły, bo poszerzenie jezdni na skrzyżowaniach nie usprawni ruchu, a planowana wycinka drzew jest za duża i pozbawi unikalnego charakteru zarówno Al. Racławickie jak też ul. Lipową. Przedstawiamy argumenty obu stron sporu o przyszłość.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

>>> Prezydencie, szanuj zieleń! I mieszkańców [nasz komentarz]

Do przebudowy Al. Racławickich władze miasta przymierzają się od kilku lat. Ostatnio miały problem ze znalezieniem wykonawców gotowych pracować za kwotę, którą urzędnicy zarezerwowali na te roboty. Ratusz spodziewał się, że wystarczy mu 41 mln zł, tymczasem najtańsi chcieli ponad 100 mln. Przełomowy okazał się dopiero ostatni przetarg.

Pieniędzy nie zabraknie

W poniedziałek Zarząd Dróg i Mostów otworzył oferty od firm zainteresowanych podjęciem się przebudowy. Tym razem wiadomo, że pieniędzy nie powinno zabraknąć, bo miasto odłożyło na przebudowę 110 mln, podczas gdy najtańsza z firm chce 103,9 mln, a nieco droższa 104,2 mln zł. Jedynie trzecia i ostatnia oferta nie zmieściła się w limicie, opiewa na ponad 121 mln zł.

Przetarg może być rozstrzygnięty najszybciej w ciągu miesiąca, ale przed podpisaniem umowy miasto będzie jeszcze musiało wysłać wszystkie dokumenty do obowiązkowej kontroli Urzędowi Zamówień Publicznych. Ma on sprawdzić czy przetarg był zorganizowany uczciwie i prawidłowo.

Jeżeli kontrola wypadnie pomyślnie, Zarząd Dróg i Mostów będzie mógł podpisać umowę z wykonawcą. Urzędnicy szacują, że może to nastąpić najwcześniej pod koniec marca. W takim wypadku przebudowa mogłaby się zacząć w kwietniu lub maju.

Co planują pozmieniać

Na Al. Racławickich zaplanowano wyznaczenie buspasów, na skrzyżowaniach jezdnia ma być poszerzana o dodatkowe pasy do skrętu w lewo, a po obu stronach Alej mają się ciągnąć drogi rowerowe. W planie są też nowe sygnalizacje świetlne (przy Puławskiej i koło CSK), zaś na przejściach dla pieszych zaprojektowano wysepki na środku jezdni pomiędzy pasami do jazdy w przeciwnych kierunkach.

Zniknąć ma też część zieleni. Spośród 396 drzew rosnących wzdłuż Al. Racławickich miałyby być usunięte 63, z czego 26 przewidziano do wycinki, a 37 do przesadzenia (np. szpaler rosnący na pasie zieleni między chodnikiem a jezdnią na wysokości Zespołu Szkół Chemicznych i Przemysłu Spożywczego).

Na Lipowej również mowa jest o wyznaczeniu buspasów, ale nie są planowane drogi rowerowe. Spośród 69 drzew rosnących przy tej ulicy miałoby zniknąć 30, z czego 19 zakwalifikowano do przesadzenia w inne miejsce (m.in. te przed Plazą), zaś 11 do wycięcia.

Na ul. Poniatowskiego miasto zamierza zbudować nową jezdnię w miejscu opustoszałego budynku naprzeciw ul. Sowińskiego. Stara jezdnia zapewniałaby dojazd do pobliskich kamienic oraz do ul. Dubois. Tu władze miasta doliczyły się 173 drzew, z których miałoby zniknąć 119. Na tę liczbę składa się 46 drzew zakwalifikowanych do przesadzenia oraz 73 przeznaczone pod topór.

Wskutek przebudowy z ulic zniknąć miałyby m.in. drzewa na wysokości szkół chemicznych… (fot. Maciej Kaczanowski)

Ratusz: to niezbędne i zasadne

– Obecnie stan Al. Racławickich jest bardzo zły, co wprost zagraża bezpieczeństwu, jak również generuje znaczny hałas. Nawierzchnia tej drogi była wykonana w maju 1987 r. – przekonuje Bernadeta Krzysztofik, dyrektor Wydziału Funduszy Europejskich w Urzędzie Miasta Lublin. Ratusz podkreśla, że w złym stanie jest nie tylko jezdnia Alej, ale również to, co się pod nią znajduje.

Problemy tkwią głębiej

– W tym miejscu przebiegają pochodzące z lat 70. sieci instalacji gazowej, których stan może stanowić realne zagrożenie – przekonuje prezydent Krzysztof Żuk.

– Stan sieci gazowej określany jest jako przedawaryjny, dlatego planuje się wymienić jej całość – dodaje szefowa Wydziału Funduszy Europejskich.

– Wykonując oddzielnie sam remont i wymianę sieci gazowej, należałoby rozebrać połowę podbudowy i znawierzchni drogi, co stanowiłoby bardzo duże obciążenie dla miasta – stwierdza Krzysztofik i tłumaczy, że właśnie dlatego trzeba za jednym podejściem zająć się całością Al. Racławickich, również ich odwodnieniem. – Aleje nie posiadają kanalizacji deszczowej, co powoduje zalewanie posesji zlokalizowanych na sąsiednich ulicach. Nowa kanalizacja będzie odprowadzała wodę do Czechówki przez ul. Poniatowskiego, oraz do Bystrzycy przez ul. Lipową i Sowińskiego.

Urzędnicy tłumaczą, że nawet trakcja trolejbusowa jest w złym stanie technicznym i „jej remont, przy obecnej szerokości ulicy, jest nieuzasadniony ekonomicznie”.

– Podsumowując to stwierdzamy, że każdy z istniejących elementów układu drogowego wymaga interwencji, gdyż w przeciwnym razie zagraża bezpieczeństwu wszystkich użytkowników drogi, generuje wysokie koszty i niedogodności – zapewnia Krzysztofik. – Planowany do realizacji projekt kompleksowo rozwiązałby istniejące problemy, ponieważ jego zakres obejmuje m.in. budowę i przebudowę wszystkich sieci, przebudowę drogi, trakcji trolejbusowej i wyznaczenie buspasów.

Władze miasta bronią buspasów

Dziś na jezdni Al. Racławickich są dwa ogólnodostępne pasy ruchu do jazdy w stronę ronda oraz dwa pasy do jazdy w stronę centrum. Po planowanej przez miasto przebudowie miałby pozostać jeden ogólnodostępny pas, natomiast drugi zostałby zarezerwowany dla komunikacji miejskiej. Tak samo byłoby w kierunku ronda, tak samo w stronę centrum.

– Wyznaczenie pasów autobusowo-trolejbusowych przyniesie korzyści wynikające po pierwsze z oszczędności czasu pasażerów, a po drugie z oszczędności eksploatacyjnych autobusów i trolejbusów wskutek przyspieszenia ich przejazdu – przekonuje Justyna Góźdź z Zarządu Transportu Miejskiego. – Należy również wskazać korzyści związane z zapewnieniem niezawodności i punktualności pojazdów transportu zbiorowego, plus do tego korzyści wizerunkowe organizatora transportu zbiorowego związane ze wzrostem zaufania pasażerów do systemu.

– Al. Racławickie i ul. Lipowa to główne arterie miasta, które pełnią ważną funkcję komunikacyjną, ze względu na obsługę transportem publicznym, zapewniając dojazd do centrum miasta z poszczególnych dzielnic. Przebudowa znacząco wpłynie na poprawę ich drożności – twierdzi Góźdź. – Z punktu widzenia komunikacji miejskiej istotne będzie wyznaczenie buspasów, przebudowa trakcji trolejbusowej i zatok przystankowych. Wymiana starych słupów trakcyjnych, poza aspektem technicznym, wpłynie również na poprawę estetyki.

… niedaleko skrzyżowania Al. Racławickich z ul. Sowińskiego… (fot. Maciej Kaczanowski)

Dlaczego tak wygląda projekt

Ratusz zapewnia, że przebudowa była projektowana tak, by Al. Racławickie nie stały się zbyt szerokie. – Są one drogą klasy „G”, gdzie standardowe pasy ruchu powinny mieć szerokość 3,5 m. W tym przypadku została zaprojektowana minimalna dopuszczona przepisami szerokość, czyli 3,25 m – podkreśla Krzysztofik. – Zrezygnowano z wydzielania pasów do skrętu w prawo i kierowcy będą skręcać z buspasa. Na skrzyżowaniach zostały zaprojektowane tylko lewoskręty, co jest wymogiem minimalnym, jeżeli chodzi o organizację i płynność ruchu. Kolizja inwestycji z drzewami ma związek z zaprojektowaniem ścieżek rowerowych po obu stronach ulicy.

Szefowa miejskiego Wydziału Funduszy Europejskich podkreśla, że zarówno buspasy, jak też drogi rowerowe musiały być wpisane do projektu, aby miasto mogło dostać unijną dotację do przebudowy. – Tylko w takim kształcie, z uwzględnieniem tych elementów, projekt mógł uzyskać dofinansowanie ze środków europejskich – tłumaczy urzędniczka. – Dzięki realizacji tego projektu połączone zostaną wszystkie formy komunikacji zbiorowej, pieszej i rowerowej oraz zostanie ograniczony ruch samochodów osobowych w centrum miasta dzięki nadaniu priorytetu komunikacji zbiorowej.

Żuk: tylko niezbędne wycinki

– Mając pełną świadomość emocji, jakie wywoływał pierwotny projekt poleciłem dokładne przeanalizowanie tej inwestycji pod kątem zieleni – ogłosił prezydent Krzysztof Żuk w połowie grudnia, w przeddzień ogłoszenia przetargu na przebudowę Al. Racławickich. – Ostateczna wersja dokumentacji uwzględnia zmiany i stanowi kompromis. Chcemy zachować lub przesadzić możliwie największą liczbę drzew w pobliżu inwestycji, ograniczając przy tym konieczność usunięcia zieleni do absolutnego minimum.

– Po wprowadzeniu zmian w projekcie, wycinka drzew została w sposób znaczący zmniejszona. Większość drzew na Al. Racławickich pozostanie zabezpieczonych na czas budowy – przekonuje Bernadeta Krzysztofik. – Podczas realizacji robót budowlanych zostanie wyciętych ok. 7 proc. ogółu drzew, z których część, szczególnie na ul. Poniatowskiego, stanowią tzw. samosiejki. Dokumentacja projektowa przewiduje także nasadzenie znacznej liczby drzew. Według opracowanej dokumentacji ogółem zwiększy się liczba drzew, tylko część z nich będzie nasadzona w innych miejscach.

Dokumentacja dot. zieleni przy przebudowywanych ulicach w Lublinie jest dostępna tutaj.

Według Ratusza nie ma odwrotu

– Rezygnacja z przebudowy w sytuacji stale pogarszającego się stanu sieci podziemnych i nawierzchni drogi, byłaby nieracjonalna i ekonomicznie nieuzasadniona. Tym bardziej, że projekt otrzymał unijne dofinansowanie w wysokości 85 proc. wszystkich kosztów kwalifikowanych, które stanowią tu większość wydatków – stwierdza Krzysztofik. – Ponadto projekt obejmuje nie tylko przebudowę Al. Racławickich, ul. Lipowej i Poniatowskiego, ale też zakup autobusów elektrycznych. W przypadku rezygnacji z przebudowy, miasto utraciłoby całość dofinansowania, dla wszystkich tych zadań. Natomiast realizacja tej inwestycji ze środków własnych przekracza możliwości finansowe miasta.

Jak duża część ze 110 mln zł zarezerwowanych przez Zarząd Dróg i Mostów na przebudowę pochodzi z funduszy unijnych? – Kwota dofinansowania 85 proc. kosztów kwalifikowalnych wynosi 91,2 mln zł – odpowiada Monika Głazik z biura prasowego Urzędu Miasta.

– Innym ważnym problemem związanym z rezygnacją z projektu byłoby niezrealizowanie wskaźników, które są określone w projekcie, ale tym samym w Programie Operacyjnym Polska Wschodnia na lata 2014-2020 – przestrzega Bernadeta Krzysztofik. – Brak realizacji wskaźników programowych weryfikuje Komisja Europejska, która decyduje również o konsekwencjach w przypadku braku realizacji projektów strategicznych dla rozwoju miasta i województwa.

…oraz te sprzed Plazy przy ul. Lipowej. A także wiele innych. (fot. Maciej Kaczanowski)

Społecznicy: to szkodzi miastu

– Z zaskoczeniem obserwuję to, z jakim uporem Urząd Miasta realizuje projekt wbrew opiniom ekspertów, wbrew mieszkańcom a także wbrew dobrze udokumentowanej i szeroko opisanej wiedzy w zakresie planowania dróg – komentuje Jan Kamiński, architekt krajobrazu. – Projekt ma charakter drogowy, nie ma w nim troski o przestrzeń i krajobraz, wszystko podporządkowane jest parametrom jezdni. Brakuje wrażliwości na przestrzeń, ale też znajomości współczesnej wiedzy o planowaniu ulic miejskich. Dziś takie ulice zwęża się, uspokaja, wprowadza priorytet komunikacji publicznej.

Krytycy przebudowy w wersji zatwierdzonej przez miasto potępiają najostrzej dwa rozwiązania. Pierwszym jest poszerzanie Al. Racławickich o dodatkowe pasy do skrętu w lewo. Aktywiści twierdzą, że wynika z tego drugi, większy problem: wycinanie drzew.

Lewoskręty są zbędne

– Najważniejszą wadą projektu są dodatkowe, długie pasy do skrętów. Powodują w wielu miejscach znaczne poszerzenie jezdni oraz zwężenia chodników lub konieczność ściskania razem drogi rowerowej i chodnika. Powodują też wycinkę drzew i praktycznie wszystkich żywopłotów – ocenia Kamiński, zdecydowanie przeciwny lewoskrętom. – Nie poprawiają one realnie poruszania się kierowcom, tylko tworzą dodatkową przestrzeń zajętą przez asfalt. Nie mają uzasadnienia praktycznego, ponieważ po wyznaczeniu buspasów samochody zostaną na jednym pasie w każdą stronę i nie ma potrzeby, by wydzielać dodatkowe pasy. Ponadto kontynuacją Alej Racławickich jest Krakowskie Przedmieście, gdzie jest tylko jeden pas.

Zdaniem aktywistów poszerzanie jezdni, nawet w takim zakresie, jest drogą donikąd i nie upłynni ruchu. – Rozbudowa dróg w centrum stanowi zachętę do wjazdu samochodem do śródmieścia. Zgodnie z twierdzeniem Lewisa-Mogridge’a poszerzenie przestrzeni dla aut nie niweluje korków, bo wprost proporcjonalnie do rozbudowy przybywa na tym odcinku pojazdów – wylicza Szymon Pietrasiewicz z Lubelskiego Ruchu Miejskiego.

– Poszerzanie ulic nigdzie na świecie rozwiązało trwale problemu korków, nie inaczej będzie i w tym przypadku, a ceną za to archaiczne, magiczne myślenie drogowców jest bezpowrotna dewastacja drzewostanu – ocenia Michał Wolny, działacz Porozumienia Rowerowego. Jego zdaniem zbędne są też wysepki dla pieszych. – Bezpieczeństwo na przejściach dla pieszych można osiągnąć również przez realne uspokojenie ruchu. Wycinka drzew pod wysepki nie jest niezbędna.

Wystarczyłyby buspasy…

– To dobrze, że w projekcie są buspasy, to prawidłowy krok – ocenia Jan Kamiński. – To powoduje, że autobusy jadą najszybciej, znacznie szybciej też dojeżdżają samochodem ci, którzy tego naprawdę potrzebują. Ci, którzy nie muszą, czyli pojedyncze osoby jadące z domu do centrum, zostawiające samochód na osiem godzin i wracające do domu, stopniowo zaczynają rezygnować z auta i zmieniać środek transportu. Zyskują na tym wszyscy. Buspasy są zdecydowanie na korzyść kierowców, wymagają tylko wzmocnienia komunikacji, która po nich jeździ, bo przybywa pasażerów. Tak robi się na całym świecie, jeśli chce się ułatwić sytuację wszystkich uczestników ruchu.

Skoro przeciwnicy zatwierdzonej przez miasto przebudowy chwalą buspasy, to dlaczego krytykują przewidujący je projekt? – Buspasy można wyznaczyć bez dobudowy lewoskrętów – przekonuje Krzysztof Kowalik, jeden z działaczy Towarzystwa dla Natury i Człowieka, które zaskarżyło do sądu decyzję środowiskową dotyczącą przebudowy Al. Racławickich.

Alejom przyjrzy się sąd

W skardze do sądu ekolodzy twierdzą, że raport o środowiskowych skutkach przebudowy jest nierzetelny, m.in. w kwestii spodziewanego obniżenia poziomu hałasu. Wojewódzki Sąd Administracyjny nie zgodził się z argumentami ekologów, więc zaskarżyli wyrok do Naczelnego Sądu Administracyjnego, gdzie 6 lutego ma się odbyć rozprawa.

– Liczymy na to, że sąd przychyli się do naszych zarzutów, że przedstawione w raporcie rozwiązania nie spowodują zakładanego obniżenia poziomu hałasu – mówi Kowalik, który ma poważne zastrzeżenia do raportu środowiskowego będącego podstawą wydania zaskarżonej decyzji. – Naszym zdaniem przedstawione w raporcie i wymagane prawem alternatywne warianty tej inwestycji były tak naprawdę pozorne. Mamy nadzieję, że sąd się z nami zgodzi.

Zrobić drogi dla rowerów

Aktywiści przyznają, że Alejom brakuje dróg rowerowych. – Tworzenie spójnej infrastruktury rowerowej wzdłuż Al. Racławickich zwiększy dostępność dojazdu do centrum rowerem z co najmniej trzech dzielnic – przekonuje Michał Wolny. – Jedną z najbardziej uczęszczanych obecnie tras użytkowników Lubelskiego Roweru Miejskiego jest relacja ze stacji przy rondzie Honorowych Krwiodawców na stację na Krakowskim Przedmieściu obok sądu.

Wolny nie zgadza się jednak z twierdzeniem Ratusza, że wycinka wiąże się z budową tras rowerowych. – Skala usunięcia drzewostanu wzdłuż Alej jest związana nie tyle z budową dróg dla rowerów, co wydzielonych pasów dla skręcających na skrzyżowaniach oraz budową wysepek dla pieszych – tłumaczy działacz ruchu rowerowego. – Dobrym przykładem jest ul. Lipowa, gdzie po przebudowie nie powstanie żadna infrastruktura rowerowa, jedynie częściowy buspas, a jednak drzewa mają zostać usunięte pod poszerzenie jezdni.

Krytycy twierdzą też, że planowane drogi rowerowe można byłoby poprowadzić lepiej, bo w pewnych miejscach są ich zdaniem za blisko drzew.

Nie poszerzać, nie wycinać

– Usuwanie drzew nie byłoby konieczne, gdyby nie poszerzać Al. Racławickich. A przecież można ich nie poszerzać, więc po co to robić? – pyta Jan Kamiński. Jego zdaniem przesadzenie części drzew nie jest rozwiązaniem, bo i tak ich ubędzie, tylko w inny sposób. – Przesadzenie drzew spowoduje bezpowrotne zniknięcie tego elementu zieleni miejskiej z krajobrazu lubelskiego śródmieścia. Niesie też duże ryzyko, że drzewa nie przyjmą się w nowym miejscu. Nie są przygotowane na taką operację.

Kamińskiego niepokoi zwłaszcza przyszłość odcinka przy Zespole Szkół Chemicznych i Przemysłu Spożywczego, skąd zniknąć miałoby wiele drzew kolidujących z planowanym pasem ruchu. – Tam czeka nas największa dewastacja. Podobnie będzie na skrzyżowaniu z ul. z Sowińskiego i na rondzie Honorowych Krwiodawców. Ulica Lipowa jest już dziś dramatyczna, jest tam bardzo mało drzew a jezdnia zajmuje w niektórych miejscach większość przestrzeni. Dziwią więc plany jej poszerzenia.

Zdaniem miejskich aktywistów przebudowa według projektu zatwierdzonego w Ratuszu pozbawi Aleje uroku. – Spowoduje zatarcie ich historycznej kompozycji oraz osi widokowej, przez co stracą swój reprezentacyjny charakter – przekonuje Szymon Pietrasiewicz, który w zeszłym roku protestował na jednym z drzew i w dalszym ciągu zamierza ich bronić.

– Drzewa spełniają w mieście bardzo ważną funkcję: od retencji wody po oczyszczanie powietrza i niwelowanie efektu „miejskiej wyspy ciepła” – mówi Pietrasiewicz. Co proponuje zamiast planowanej przez miasto przebudowy? – W mojej ocenie wystarczyłoby nieznacznie usprawnić skrzyżowania, zmienić nawierzchnię, dodając ścieżki rowerowe oraz kanalizację.

e-Wydanie

Komentarze 121

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
T / 25 stycznia 2020 o 09:26
+14
O jakim usprawnieniu wy do cholery mówicie jak ucinacie kursy??? Hipokryzja na całego. Ile jeszcze tej kadencji?
Avatar
Lublinianin / 25 stycznia 2020 o 08:54
+14
REFERENDUM I ODWOŁAĆ ŻUKA Lublin nie zostanie miastem prywatnym grupy kombinatorów i to bez względu na to czy na fakturę VAT czy w zobowiązaniach.
Avatar
wymiana sieci na POtrzeby cwaniaków / 25 stycznia 2020 o 15:26
+12
Nie chodzi o bezpieczeństwo mieszkańców czy rowerzystów. Chodzi o komfort mieszkańców apartamentowców budowanych przez developerow - znajomych Żuka - przy Racławickich. POwiedzcie to  w końcu wprost.
 Czyli w skrócie chodzi o dewelo-rozwój.
Avatar
Gość / 24 stycznia 2020 o 22:16
+12
Daremne żale próżny trud,przestańcie walczyć z Żukiem,ten człowiek jeśli coś postanowi to to zrealizuje,mało macie dowodów?Wytnie,przybetonuje,zadluzy i nikt nic nie poradzi,macie rację że siedzicie lubelaki cicho w domach,że pikiet ani protestów nie organizujecie.Tak swoją drogą to kto został w tym mieście?Ci bardziej zaradny w dziesiątkach tysięcy wyprowadzili się do ościennych gmin,reszta cieszy się z promocji cukru w Biedronce.
Avatar
Dla kogo te buspasy? / 25 stycznia 2020 o 22:37
+11
Autobusów jest mniej... Kursy są rzadzsze ... a na zakup nowych trzeba zadluzac miasto. Kto się przesiądzie do MPK mając stracic 1-1,5 h w komunikacji miejskiej vs 30 min. we własnym pojeździe ? No ale teraz sytuacja się wyrówna 1.5 h tu i 1,5 h w drugiej opcji dodatkowe zniechęca nas drogimi biletami parkingowymi - o to chodzi w tej nowoczesnej ekologii ?
Avatar
o to chodzi / 25 stycznia 2020 o 15:21
+9
Co za absurd. Komunikacja miejska jest ograniczana i wyznacza się buspasy.
 Tymi buspasami będą śmigać Ludzie z Wypchanymi Portfelami, których stać jest na elektryki za 200-300k.
Avatar
Gość / 26 stycznia 2020 o 15:07
+7
Dlaczego nie można po prostu naprawić nawierzchni al. Racławickich bez niszczenia okolicznej zieleni? Wyjdzie taniej i lepiej. A nowe nasadzenia to śmiech na sali, po kilku latach te drzewa usychają. Rządzący wykorzustują każdą inwestycję, aby pod jej pretekstem usprawiedliwić inne, niepotrzebne przedsięwzięcia i wydać więcej naszych pieniędzy. Gdzie jest CBA?
Avatar
Gość / 24 stycznia 2020 o 14:51
+7
Nie rozumiem jednej rzeczy budują buspasy jeden za drugim a później czytam ze zmniejszają ruch autobusów, będą rzadziej jeździć to się zdecydujcie czy faktycznie takowy buspas będzie potrzebny
Avatar
dewelo-neron w natarciu / 26 stycznia 2020 o 15:55
+6
Dlaczego nie można po prostu naprawić nawierzchni al. Racławickich bez niszczenia okolicznej zieleni? Wyjdzie taniej i lepiej. A nowe nasadzenia to śmiech na sali, po kilku latach te drzewa usychają. Rządzący wykorzustują każdą inwestycję, aby pod jej pretekstem usprawiedliwić inne, niepotrzebne przedsięwzięcia i wydać więcej naszych pieniędzy. Gdzie jest CBA?
 Normalne remonty i inne działania mające na celu dbałość o rzeczy istniejące nie interesują dewelo-technokraty, którego (chorą) ambicją jest najwyraźniej przekształcenie historycznego, onegdaj słynącego z zieleni Koziego Grodu w McCity jak z podręczników urbanistyki z lat 70-tych XX w. oraz w źródło kosmicznych zysków dla poklepującej Go po plecach oligarchii.
 Normalne remonty i inne działania mające na celu dbałość o rzeczy istniejące nie interesują dewelo-technokraty, którego (chorą) ambicją jest najwyraźniej przekształcenie historycznego, onegdaj słynącego z zieleni Koziego Grodu w McCity jak z podręczników urbanistyki z lat 70-tych XX w. oraz w źródło kosmicznych zysków dla poklepującej Go po plecach oligarchii. rozwiń
Avatar
kolejne kłamstwa dewelo-fantomasa / 26 stycznia 2020 o 15:49
+6
Proszę doczytać. Nie chodzi wyłącznie o nawierzchnię. Stare Racławickie wymagają gruntownego remontu w głębi z uwagi na bezpieczeństwo. To stare instalacje gazowe.
 Dewelo-mowa-trawa. Jeśliby faktycznie chodziło o gaz, to z tego co się orientuję, właścicielem sieci przesyłowych odpowiedzialnym za ich kondycję jest spółka PGNiG notowana na giełdzie. Podejrzewam, że w rzeczywistości "problemem" są raczej sieci podlegające pośrednio miastu, tj. wod-kan, które nie są przystosowane do "obsługi" nowo stawianych dewelo-klocków, z których budową zbiegła się "przypadkiem" inicjatywa rozpierduchy na Racławickich - po 30 latach bezczynności w temacie.
 Dewelo-mowa-trawa. Jeśliby faktycznie chodziło o gaz, to z tego co się orientuję, właścicielem sieci przesyłowych odpowiedzialnym za ich kondycję jest spółka PGNiG notowana na giełdzie. Podejrzewam, że w rzeczywistości "problemem" są raczej sieci podlegające pośrednio miastu, tj. wod-kan, które nie są przystosowane do "obsługi" nowo stawianych dewelo-klocków, z których budową zbiegła się "przypadkiem" inicjatywa rozpierduchy na Racławickich - po 30 latach bezczynności w temacie. rozwiń
Avatar
Polka Pola / 26 stycznia 2020 o 20:36
-2
Siedzę, czytam i nie wierzę. Ile tu obłudy i kontestacji z zasady. A kiedy metamorfoza Racławickich nastąpi, każden jeden będzie mówił: "No... Ja już dawno mówiłem, że trzeba z tym zrobić porządek."
Avatar
Gość / 26 stycznia 2020 o 19:07
0
FANI ŻUKA, mam do Was konkretne pytanie: jak to jest, że jeśli obywatel - mieszkaniec Lublina chce z uzasadnionych przyczyn ścięcia jednego, słownie JEDNEGO drzewa to styka się z biurokracją praktycznie nie do przebrnięcia, a gdy Wasz idol zażyczy sobie (w związku z danym remontem, daną inwestycją) ścięcie dowolnej liczby drzew to nie ma problemu?! Jak to jest?! Mnie to wygląda na nierówność wobec prawa. Tak na marginesie: czy o taką sprawiedliwość walczy PO, której prominentnym działaczem jest Żuk, w ramach blokowania reformy wymiaru sprawiedliwości?! W związku z remontami i inwestycjami od momentu przejęcia władzy w Lublinie przez Żuka ścięto już setki drzew, a część nowych nasadzeń okazało się totalnym nieporozumieniem, bo te małe, młode drzewka po prostu uschły, takie drzewka wymagają podlewania. Podlewanie to koszty, ale skoro sadzi się takie małe drzewa to powinno się o nie dbać, również ze względu na ekonomię, bo uschną i wtedy są to wyrzucone pieniądze.
FANI ŻUKA, mam do Was konkretne pytanie: jak to jest, że jeśli obywatel - mieszkaniec Lublina chce z uzasadnionych przyczyn ścięcia jednego, słownie JEDNEGO drzewa to styka się z biurokracją praktycznie nie do przebrnięcia, a gdy Wasz idol zażyczy sobie (w związku z danym remontem, daną inwestycją) ścięcie dowolnej liczby drzew to nie ma problemu?! Jak to jest?! Mnie to wygląda na nierówność wobec prawa. Tak na marginesie: czy o taką sprawiedliwość walczy PO, której prominentnym działaczem jest Żuk, w ramach blokowania reformy wymiaru sprawi... rozwiń
Avatar
Antymanipulant / 26 stycznia 2020 o 17:07
0
Pisanie tekstów typu: "Podejrzewam, że..." - i idzie plota w miasto. Ważne, żeby zasiać ziarenko niepewności. Manipulacja opinią publiczną w kiepskim stylu.
Avatar
dewelo-neron w natarciu / 26 stycznia 2020 o 15:55
+6
Dlaczego nie można po prostu naprawić nawierzchni al. Racławickich bez niszczenia okolicznej zieleni? Wyjdzie taniej i lepiej. A nowe nasadzenia to śmiech na sali, po kilku latach te drzewa usychają. Rządzący wykorzustują każdą inwestycję, aby pod jej pretekstem usprawiedliwić inne, niepotrzebne przedsięwzięcia i wydać więcej naszych pieniędzy. Gdzie jest CBA?
 Normalne remonty i inne działania mające na celu dbałość o rzeczy istniejące nie interesują dewelo-technokraty, którego (chorą) ambicją jest najwyraźniej przekształcenie historycznego, onegdaj słynącego z zieleni Koziego Grodu w McCity jak z podręczników urbanistyki z lat 70-tych XX w. oraz w źródło kosmicznych zysków dla poklepującej Go po plecach oligarchii.
 Normalne remonty i inne działania mające na celu dbałość o rzeczy istniejące nie interesują dewelo-technokraty, którego (chorą) ambicją jest najwyraźniej przekształcenie historycznego, onegdaj słynącego z zieleni Koziego Grodu w McCity jak z podręczników urbanistyki z lat 70-tych XX w. oraz w źródło kosmicznych zysków dla poklepującej Go po plecach oligarchii. rozwiń
Avatar
kolejne kłamstwa dewelo-fantomasa / 26 stycznia 2020 o 15:49
+6
Proszę doczytać. Nie chodzi wyłącznie o nawierzchnię. Stare Racławickie wymagają gruntownego remontu w głębi z uwagi na bezpieczeństwo. To stare instalacje gazowe.
 Dewelo-mowa-trawa. Jeśliby faktycznie chodziło o gaz, to z tego co się orientuję, właścicielem sieci przesyłowych odpowiedzialnym za ich kondycję jest spółka PGNiG notowana na giełdzie. Podejrzewam, że w rzeczywistości "problemem" są raczej sieci podlegające pośrednio miastu, tj. wod-kan, które nie są przystosowane do "obsługi" nowo stawianych dewelo-klocków, z których budową zbiegła się "przypadkiem" inicjatywa rozpierduchy na Racławickich - po 30 latach bezczynności w temacie.
 Dewelo-mowa-trawa. Jeśliby faktycznie chodziło o gaz, to z tego co się orientuję, właścicielem sieci przesyłowych odpowiedzialnym za ich kondycję jest spółka PGNiG notowana na giełdzie. Podejrzewam, że w rzeczywistości "problemem" są raczej sieci podlegające pośrednio miastu, tj. wod-kan, które nie są przystosowane do "obsługi" nowo stawianych dewelo-klocków, z których budową zbiegła się "przypadkiem" inicjatywa rozpierduchy na Racławickich - po 30 latach bezczynności w temacie. rozwiń
Avatar
Harry / 26 stycznia 2020 o 15:33
-7
Proszę doczytać. Nie chodzi wyłącznie o nawierzchnię. Stare Racławickie wymagają gruntownego remontu w głębi z uwagi na bezpieczeństwo. To stare instalacje gazowe.
Avatar
Gość / 26 stycznia 2020 o 15:07
+7
Dlaczego nie można po prostu naprawić nawierzchni al. Racławickich bez niszczenia okolicznej zieleni? Wyjdzie taniej i lepiej. A nowe nasadzenia to śmiech na sali, po kilku latach te drzewa usychają. Rządzący wykorzustują każdą inwestycję, aby pod jej pretekstem usprawiedliwić inne, niepotrzebne przedsięwzięcia i wydać więcej naszych pieniędzy. Gdzie jest CBA?
Avatar
Do Oleś / 26 stycznia 2020 o 13:43
-4
Problem polega na tym, że oponenci wolą kurczowo trzymać się tego, co jest przestarzałe, zbutwiałe, zardzewiałe, niż zainspirować się nowoczesnością. Konflikt znany od pokoleń.
Avatar
Oleś / 26 stycznia 2020 o 11:26
-6
Znacząca grupa lublinian stawia na mpk, więc Lublin wychodzi na przeciw ich potrzeb. Buspasy zostały zaadaptowane z zachodu i się przyjęły.
Avatar
Tyczyn / 26 stycznia 2020 o 10:50
-6
Komiczne jest to, jak "wyższe sfery" demonizują komunikację miejską. Spuśćcie z tonu, niżej noście głowy, to i mpk wam przypadnie do gustu. Wówczas zrozumiecie, jaką koniecznością jest usprawnienie jazdy publicznych autobusów.
Zobacz wszystkie komentarze 121

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Młodzieżowy Dom Kultury w Puławach zostanie odświeżony

Młodzieżowy Dom Kultury w Puławach zostanie odświeżony 0 0

Zabytkowa, przedwojenna willa w Puławach, w której mieści się Młodzieżowy Dom Kultury, zostanie wyremontowana. Prace renowacyjne powinny zakończyć się w czerwcu. Powiat zapłaci za nie 318 tys. zł.

Najwięcej kolizji w Zamościu jest w piątki i poniedziałki. Wzrosła liczba wykrytych gwałtów, rozbojów i zabójstw

Najwięcej kolizji w Zamościu jest w piątki i poniedziałki. Wzrosła liczba wykrytych gwałtów, rozbojów i zabójstw 0 1

Uważajcie jutro na siebie. Najwięcej kolizji w Zamościu jest w piątki i poniedziałki. Na najbliższej sesji radni zapoznają się ze stanem bezpieczeństwa i porządku publicznego w mieście. Z policyjnych statystyk wynika, że najwięcej w zeszłym roku było przestępstw kryminalnych. Strażnicy miejscy mówią o zagrożeniach w ruchu drogowym i piciu w niedozwolonych miejscach.

Azoty II Puławy – AZS UJK Kielce 27:35. Sześć goli w minutę

Azoty II Puławy – AZS UJK Kielce 27:35. Sześć goli w minutę 0 0

W zaległym meczu 13. kolejki rezerwy Azotów Puławy przegrały z AZS UJK Kielce 27:35

22 ofiary i największy proces o pedofilię w Polsce. Ruszyła sprawa księdza Mariana W.
film

22 ofiary i największy proces o pedofilię w Polsce. Ruszyła sprawa księdza Mariana W. 6 1

Nowy Targ (woj. małopolskie). Rozpoczął się proces księdza Mariana W., oskarżonego o seksualne wykorzystywanie nieletnich. Pokrzywdzonych miało zostać 22 chłopców, jednak postępowanie dotyczące połowy z nich zostało umorzone ze względu na przedawnienie. Jak mówi pełnomocnik części pokrzywdzonych, to jak dotąd największy tego typu proces.

Rozpoczyna się modernizacja magistrali wodociągowej w Świdniku

Rozpoczyna się modernizacja magistrali wodociągowej w Świdniku 0 1

Wymiana blisko 11 km rur wraz z wymianą armatury w 21 komorach zasuw. Przedsiębiorstwo Komunalne Pegimek w Świdniku rozpoczyna modernizację magistrali wodociągowej w mieście.

Kierowca ciężarówki zatarasował drogę krajową nr 48 w Dęblinie

Kierowca ciężarówki zatarasował drogę krajową nr 48 w Dęblinie 0 0

Kierujący samochodem ciężarowym z naczepą, zakończył jazdę w przydrożnym rowie i zablokował na ponad godzinę drogę krajową nr 48.

Dwie strzelaniny w jednym mieście na zachodzie Niemiec. Zginęło co najmniej 11 osób
film

Dwie strzelaniny w jednym mieście na zachodzie Niemiec. Zginęło co najmniej 11 osób 5 11

Hanau, Niemcy. Co najmniej 11 osób zginęło w dwóch strzelaninach na zachodzie Niemiec. Do obu zdarzeń doszło w środę (19.02) wieczorem w stutysięcznym mieście Hanau, leżącym niedaleko Frankfurtu nad Menem. Policja ustaliła, że pierwsza strzelanina miała miejsce w barze w centrum miasta. Zginęły tam trzy osoby.

Koncert karnawałowy w DK LSM
21 lutego 2020, 18:00

Koncert karnawałowy w DK LSM 0 1

Lubelski Uniwersytet Drugiego Wieku zaprasza 21 lutego o godz. 18 do Domu Kultury LSM (ul. Wallenroda 4a) na koncert karnawałowy z udziałem Zespołu Wokalnego Pasjonatta oraz Społecznego Ogniska Baletowego.

Powstaje drugi tor linii kolejowej do Warszawy. Nie ma za to drogi do peronu Lublina Zachodniego

Powstaje drugi tor linii kolejowej do Warszawy. Nie ma za to drogi do peronu Lublina Zachodniego 3 19

Gotowa jest już spora część drugiego toru odnawianej linii kolejowej między Lublinem a Dęblinem. Wczesną jesienią na nowy tor mają wjechać pociągi. Nie zanosi się jednak na szybkie powstanie miejskiego odcinka drogi do peronu Lublina Zachodniego.

Zebrała 400 tys. zł na walkę z rakiem. Okazało się, że nie jest chora
Reportaż Uwagi! TVN
film

Zebrała 400 tys. zł na walkę z rakiem. Okazało się, że nie jest chora 74 6

- Wesprzyjcie mnie, nie pozwólcie, żebym umarła – prosiła ze łzami w oczach. Historia 40-letniej matki dwójki dzieci zmagającej się z rzadkim nowotworem poruszyła tysiące osób. Jej choroba okazała się fikcją.

LUK Politechnika gra dzisiaj ważny mecz z Mickiewiczem Kluczbork

LUK Politechnika gra dzisiaj ważny mecz z Mickiewiczem Kluczbork 0 2

W 22. kolejce spotkań LUK Politechnika Lublin zagra na wyjeździe z Mickiewiczem Kluczbork już w czwartek. Powodem przyspieszenia terminu meczu są kłopoty gospodarzy z halą w weekend

Wypadek na trasie Lublin-Chełm na krajowej "12". Jedna osoba w szpitalu

Wypadek na trasie Lublin-Chełm na krajowej "12". Jedna osoba w szpitalu 0 1

Do wypadku doszło w miejscowości Stołpie (pow. chełmski) na trasie Lublin-Chełm na drodze krajowej nr 12. Jedna osoba została poszkodowana.

Dziesiątki zatrzymanych, wyłudzanie podatku VAT na masową skalę

Dziesiątki zatrzymanych, wyłudzanie podatku VAT na masową skalę 0 14

Zatrzymano ponad 20 osób podejrzanych o wyłudzanie podatku VAT na masową skalę. W akcji brali udział policjanci z CBŚP, agencji ABW oraz celnicy. Według śledczych, podejrzani wyłudzili przynajmniej 35 mln zł.

Liga Mistrzów. RB Lipsk zdobył Londyn

Liga Mistrzów. RB Lipsk zdobył Londyn 0 0

Totalna dominacja w Londynie i pogrom w Mediolanie. Tak można podsumować w skrócie środowe starcia 1/8 finału najlepszych europejskich rozgrywek

Wyburzanie budynków szpitala przy ulicy Staszica w Lublinie [wideo, zdjęcia]
galeria
film

Wyburzanie budynków szpitala przy ulicy Staszica w Lublinie [wideo, zdjęcia] 3 11

Ulica Staszica jest już zamknięta dla ruchu samochodów, ale piesi mogą się tędy przemieszczać.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.