Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

15 grudnia 2018 r.
10:32

"Kataklizmy trudno przewidzieć". Port Lotniczy Lublin kończy 6 lat

0 38 A A

Rozmowa z Krzysztofem Wójtowiczem, prezesem Portu Lotniczego Lublin.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

• Lubelskie lotnisko kończy szósty rok swojej działalności. Pod względem liczby obsłużonych podróżnych będzie to rok rekordowy, ale patrząc na wydarzenia ostatnich miesięcy, trudno oprzeć się wrażeniu, że był on jeśli nie najgorszy, to najtrudniejszy w dotychczasowej historii portu.

- Każdy rok jest ciężki, ale faktycznie w tym roku miało miejsce wiele niekorzystnych zjawisk, na które zanosiło się już wcześniej. W związku z tym, pod koniec roku wyhamowała dynamika wzrostu liczby pasażerów, ale już dziś wiemy, że będzie to rok lepszy od poprzedniego, kolejny rok rekordowy. Niestety, te zjawiska wpływające negatywnie na dalszy rozwój ruchu pasażerskiego jeszcze przez jakiś czas się utrzymają. Nie da się odbudować tego w ciągu roku.

• Jeszcze dwa lata temu prognozy mówiły o obsłużeniu w tym roku 700 tys. pasażerów. Na początku 2018 roku mówiliście już jednak o 500 tys., a w ostatnim czasie ten plan zweryfikowano na 450 tys. Skąd te zmiany?

- Każda prognoza jest obarczona ryzykiem błędu, bo nie wiemy, jak zmienią się zewnętrzne warunki. Zazwyczaj braliśmy pod uwagę optymistyczne warianty, w oparciu o aktualną sytuację na rynku. Wiele rzeczy trudno jest przewidzieć. Pamiętajmy, że na przykład przy prognozowaniu pierwszego roku działalności lotniska uwzględniono połączenia oferowane przez linie OLT Express, które finalnie przestały działać jeszcze przed otwarciem naszego portu. Przy prognozach trudno przewidzieć kataklizmy.

• Co było największym kataklizmem?

- Najbardziej dotknęła nas likwidacja bazy operacyjnej linii Wizz Air, przez co straciliśmy połączenia z Livepoolem, Doncaster Sheffield i Tel Awiwem. Takie roszady przewoźnik zrobił w całej Europie. Chociażby w Poznaniu zamknął bazę, która działała tam od dziesięciu lat, a w tamtym roku dostawił w niej przecież drugi samolot. Straciliśmy na tym także my, bo zbazowana tam maszyna obsługiwała loty z Lublina do Sztokholmu i Kijowa, które także musiały zniknąć z rozkładów. Te decyzje zaskoczyły całą branżę, choć z ekonomicznego punktu widzenia, jestem w stanie je zrozumieć.

• Trudno się dziwić, że było to zaskoczeniem także dla pasażerów, których na tych trasach nie brakowało. Na większości z nich samoloty latały wypełnione w 80 proc. Jakie były powody takiego obrotu spraw?

- Bardzo rentowny był zwłaszcza Tel Awiw, ale żadna linia nie obsłuży tego kierunku bez bazy. To zbyt długi odcinek, żeby zmieścić się w limitach czasowych pracy załogi. Ale w ogólnym rankingu rentowności wszystkich połączeń Wizz Air, na pewno nie był na szczycie. Inaczej przewoźnik wciąż miałby u nas swoją bazę. Tu nie chodzi tylko o wypełnienie samolotów, ale o przychody z danej trasy. Co do powodów decyzji, to jest to oczywiście pytanie do przewoźnika. Możemy tylko spekulować, że mogło chodzić o problemy, z jakimi boryka się obecnie większość firm w tej branży: kłopoty z maszynami i załogami oraz wzrost cen ropy. Dlatego wiele linii musiało optymalizować siatki połączeń.

• Sporą stratą jest także wycofanie się z lubelskiego lotniska linii easyJet, które przez rok oferowały popularne wśród podróżnych loty do Mediolanu.

- Podejrzewam, że w tym przypadku zadziałał inny czynnik. Mogło chodzić o niepewność na polskim rynku w kontekście lotnisk obsługujących Warszawę. Na dzień dzisiejszy mówi się, że będą to Centralny Port Komunikacyjny w Baranowie i Radom. Warszawa jest dużym rynkiem, o który warto zabiegać. Być może przenosząc się właśnie tam, easyJet chciał zablokować sobie sloty na przyszłość. Ale moim zdaniem Mediolan jest kwestią otwartą. Niczego nie mogę obiecać stuprocentowo, bo to nie do nas należą decyzje, ale nie wykluczam, że ten kierunek powróci. Być może nawet z tym samym przewoźnikiem. Rozmów jeszcze nie zakończyliśmy.

• Skoro mówimy o porcie w Radomiu: czy jego wykupienie przez państwową spółkę Polskie Porty Lotnicze wpłynie negatywnie na nasze lotnisko?

- Jeśli rządowe plany umieszczenia tam linii niskokosztowych i czarterowych rzeczywiście zostaną zrealizowane, będzie to dla nas duży problem. Możemy zostać lotniskiem obsługującym maksymalnie 200 tys. pasażerów rocznie i podążyć drogą Łodzi. Ale jestem optymistą, bo wiem, że tymi mechanizmami steruje rynek, czyli pasażer. Nie da się administracyjnie czegoś zakazać lub nakazać.

• Dobrą wiadomością było pojawienie się na lotnisku ukraińskich linii Bravo Airways, które na wejściu uruchomiły rejsy do Kijowa, Charkowa i Chersonia. Ale po zaledwie kilku tygodniach z trzech tras zrobiły się dwie, potem jedna, aż wreszcie w październiku przewoźnik zniknął z Lublina. A nadzieje z tym związane były spore.

- I nadal są spore, jeśli chodzi o kierunek i rynek ukraiński. Może nie do końca przywiązujemy się do linii lotniczych, o czym zresztą może świadczyć fakt, że do tej pory operowało u nas w sumie trzynastu przewoźników. Mało które lotnisko może się pochwalić taką liczbą. Trudno mi spekulować, jakie były powody wycofania się Bravo Airways. Byliśmy ich pierwszym portem w Unii Europejskiej, być może to miało znaczenie. Ale jestem praktycznie pewny, że loty do Kijowa powrócą z innym przewoźnikiem, najprawdopodobniej już w przyszłym roku. W grę wchodzi także jeszcze jedno ukraińskie lotnisko. Naszego rozwoju musimy upatrywać także w ruchu przylotowym, czyli w pasażerach spoza regionu. Pod tym względem Ukraina ma wielki potencjał, to duży kraj, mający wiele związków z Polską. Wiemy, ilu Ukraińców tu mieszka, ilu przekracza granice. Dlatego uważnie obserwujemy ten rynek.

• W sezonie letnim przyszłego roku Ryanair zawiesi loty do Londynu Stansted. Przewoźnik właśnie potwierdził, że rejsy nie będą wykonywane od kwietnia, choć tego od kilku miesięcy można było się spodziewać. 

- Na bieżąco monitorujemy wyniki przewozowe i szacujemy wyniki ekonomiczne każdej trasy dostępnej na naszym lotnisku. Ryanair podjął decyzję o zawieszeniu trasy do Stansted i jest to dla nas decyzja dosyć zaskakująca. Rynek natomiast nie znosi próżni i na reakcję linii Wizz Air nie trzeba było długo czekać. Od kwietnia 2019 roku linia ta będzie operować 10 razy w tygodniu do Londynu Luton - dodając dodatkowe rejsy w dni, w które dotychczas latał Ryanair. Co więcej, Wizz Air będzie na tej trasie operował większymi samolotami Airbus A321, zabierającymi na pokład 230 lub 239 pasażerów więc sumarycznie ilość miejsc dostępnych na rejsach pomiędzy Lublinem a Londynem wzrośnie w stosunku do roku obecnego.

• Jedną z nowości w siatce portu są oferowane przez LOT rejsy do Warszawy, które według przewoźnika spotkały się z dużym zainteresowaniem, głównie ze względu na trwające remonty połączeń drogowego i kolejowego do stolicy. Ta trasa to sukces?

- Bez wątpienia przyjęła się ona lepiej niż wtedy, gdy obsługiwał ją Eurolot. Godziny lotów są idealnie wstrzelone w siatkę połączeń lotniska Chopina i umożliwiają dogodne przesiadki na rejsy za Atlantyk oraz na wiele lotnisk na całym świecie. Ponad 80 proc. pasażerów lecących do Warszawy nie kończy tam swojej podróży, więc to nie jest tak, że dobre wyniki na tej trasie są efektem remontów. Myślę, że ukończenie budowy trasy S17 i modernizacji linii kolejowej nie powinno wyeliminować tego kierunku.

• LOT deklaruje nawet zwiększenie częstotliwości rejsów do stolicy. Możliwe jest np. wprowadzenie porannych lotów, które mogłyby zachęcić podróżnych udających się tylko do Warszawy?

- Dwa połączenia dziennie są rozważane, ale należy się zastanowić, czy szybkie działania w tej kwestii byłyby dobre. Rozmowy z LOT-em trwają od dłuższego czasu. Po inauguracji trasy do Tel Awiwu, uruchomienie kolejnej mieliśmy w planach na kolejny rok, ale to przewoźnik zaproponował, żeby zrobić to już teraz. Zobaczymy co będzie dalej.

• A czy współpraca z narodowym przewoźnikiem może rozwinąć się jeszcze bardziej? Może byłaby szansa na loty krajowe, w tym wyczekiwany powrót rejsów do Gdańska czy Wrocławia?

- Tych dwóch kierunków bardzo szkoda, zwłaszcza Wrocławia, który był dobrym połączeniem biznesowym. Eurolot był do obsługi tych tras linią idealną. LOT ma bardzo mało krajowych połączeń poza Warszawą, preferuje też dłuższe trasy. Staramy się znaleźć przewoźnika, który byłby zainteresowany tymi rejsami. W kontekście Gdańska, który jest typowym kierunkiem sezonowym, spore nadzieje pokładaliśmy w liniach Small Planet. Ale ich problemy finansowe wykluczają ten temat.

• Kłopoty tego przewoźnika oznaczają też problemy z połączeniami wakacyjnymi. W tym roku Small Planet dwa razy w tygodniu latał do Burgas. Jak będzie w przyszłym sezonie? Mamy grudzień, ludzie zaczynają planować urlopy, a informacji w tej sprawie wciąż nie ma.

- Myślę, że spokojnie mogą je planować. Nie zakończyły się jeszcze prace nad sezonem Lato 2019, nie mamy ostatecznego zapewnienia, ale zakładamy, że przynajmniej połączenia do Burgas będą w przyszłorocznej ofercie wakacyjnej. Po zwiększeniu przez Small Planet liczby rejsów z jednego do dwóch w tygodniu zainteresowanie było jeszcze większe, niż przed rokiem. Widzimy więc, że ten kierunek ma potencjał.

• Końcówka roku przyniosła jeszcze jedną dobrą wiadomość. Od kwietnia polecimy do Antwerpii z TUI Fly. To przewoźnik, który z Polski jeszcze nie latał.

- Na jednej z branżowych imprez ktoś powiedział, że jesteśmy mistrzami świata w ściąganiu nowych przewoźników. Miło było to usłyszeć. To dowód na to, że ciągle szukamy możliwości na rynku. Linii lotniczych jest sporo i na szczęście kupują one nowe samoloty, które muszą gdzieś aktywizować. My taką możliwość dajemy, ale na to, czy dana trasa się przyjmie wielkiego wpływu nie mamy. Przykładem niech będzie Barcelona, o którą pytało wiele osób, a kiedy ten kierunek pojawił się w naszych rozkładach, nie było chętnych do latania. My oczywiście robimy ankiety, zbieramy opinie i przekazujemy je liniom. Ale rzeczywistość to wszystko weryfikuje. Myślę, że Antwerpia powinna się przyjąć, bo kraje Beneluksu to dobry rynek.

• Czy w najbliższym czasie są szanse na ogłoszenie kolejnych nowości?

- O Kijowie już mówiłem. Myślimy o jeszcze jednym kierunku. Przez te sześć lat przewoźnicy obsługiwali aż ponad 30 tras z naszego lotniska. Wiemy, które z nich były dobre i chcemy się skupić przede wszystkim na ich odzyskaniu.

• Dobiegają końca prace przy rozbudowie terminala, który ma zostać oddany do użytku przed przyszłorocznym sezonem letnim. Czy ta inwestycja może przełożyć się na uruchomienie nowych połączeń?

- Jesteśmy na etapie odbiorów. Część pomieszczeń przeznaczonych na lokale usługowe przekazujemy już podnajemcom. Realizacja inwestycji przebiegła lepiej niż przypuszczaliśmy, bo mieliśmy pewne obawy. Rozbudowa nie przełoży się od razu na zwiększenie ruchu pasażerskiego, natomiast znacząco podniesie komfort pasażerom. Dodatkowo będzie to atut w przypadku rozmów z przewoźnikami na temat ulokowania u nas bazy operacyjnej. Tak naprawdę, obecne warunki obsługi podróżnych nie spełniały oczekiwań większości linii lotniczych.

• Jaki cel stawiacie sobie pod względem liczby obsłużonych podróżnych na przyszły rok?

- Chcielibyśmy, żeby nasze statystyki nie spadały. Musimy zatrzymać tendencję spadkową i przynajmniej utrzymać obecny poziom, a następnie odbudować to, co straciliśmy. W obecnej sytuacji ambitnym planem będzie utrzymanie tegorocznej, rekordowej przecież, liczby w granicach 450 tys. podróżnych.

430 346 pasażerów skorzystało z lotniska w rekordowym do tej pory 2017 roku 430 081 podróżnych obsłużono przez 11 miesięcy tego roku 46 416 osób odprawiono w sierpniu 2018 roku. To najlepszy miesiąc w historii portu 13 linii lotniczych wykonywało połączenia z lubelskiego lotniska (obecnie 4) 28 w tylu kierunkach w ciągu sześciu lat funkcjonowania portu można było polecieć z Lublina. Obecnie lotnisko oferuje 7 tras (fot. Maciej Kaczanowski)

Komentarze 38

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gumofilce won z rady lotniska / 15 grudnia 2018 o 16:30
+23
Remizowe strażaki kaszaniakowego ZSL ZA0RAŁY LOTNISKO - GRATULACJE ;)
Avatar
henryk z dysa / 15 grudnia 2018 o 11:08
+19
Dużo gadki typu bla bla bla Szacowaliśmy optymistycznie, okazuje się że zbyt optymistycznie ale ... wciąż jesteśmy optymistami dopóki pobierany wynagrodzenie niezależne od wyników lotniska ...
Avatar
kasta DEVELO / 15 grudnia 2018 o 19:06
+17
No i po kiego ch grzyba brali tego RUSKIEGO DZBANA PAWLAQA z ZSL DO RADY NADZORCZEJ ?
Avatar
Gość / 15 grudnia 2018 o 11:53
+16
Jakby wróciły rejsy z Lublina do Gdańska na wakacje gdzie samoloty były wypełnione po brzegi podejrzewam że sytuacja lotniska znacznie by się poprawiła i można by było rozmawiać z innymi przewoźnikami odnośnie atrakcyjnych kierunkach turystycznych. Po prostu zrypali sprawę.
Avatar
J / 15 grudnia 2018 o 11:00
+11
ODDAJCIE DONCASTER!
Avatar
Gość / 15 grudnia 2018 o 18:30
+9
6 lat dopłacania dla biznesiaków od zmywaka.
Avatar
Gość / 15 grudnia 2018 o 14:51
+6
Tam rządzi klan znajomi-przyjaciele aby jak najwięcej się nachapać.
Avatar
Adam / 15 grudnia 2018 o 14:26
+6
Loty do Tel Awiwu muszą być Henryk obiecywał
 Loty do Tel Awiwu naszego krajowego przewoźnika, przedewszstkim opłacają Żydzi bo gdyby nie to, to najprawdopodobniej albo by to połączenie wogóle nie istniało lub bardzo szybko zostało by "skasowane ".
Avatar
Gość / 15 grudnia 2018 o 11:18
+6
Loty do Tel Awiwu muszą być Henryk obiecywał
Avatar
Gość / 15 grudnia 2018 o 13:15
+4
Jedno z ostatnich urodzin lotniska nie długo pozostanie tylko wspomnienie szkoda ktoś powinien za to beknąć i chyba wiem kto ale zapewne włos z głowy mu nie spadnie
Avatar
Gość / 23 grudnia 2018 o 23:21
+2
Wycie pisowskich podnóżków - bezcenne.
Avatar
Antoni / 16 grudnia 2018 o 16:13
+1
Nikt niczego nie będzie orał. Musimy zrozumieć, że linie niskokosztowe nie funkcjonują za 150 PLN z twojego biletu do Londynu. Wizzar i Ryanair żyją z pieniędzy jakie zapłaci dane lokalne lotnisko za otwarte kierunki. Lublin nie jest Los Angeles lub 9Nowym Jorkiem, więc musimy bulić dla linii żeby mieć połączenia z Europą. Bez kasy pies z kulawą nogą do naszego pięknego miasta nie zajrzy. Moi znajomi z Hiszpanii przylatują do Lublina przez Eindhoven. Tak to działa. Poczytajcie sobie, taka wiocha Rzeszów już od ponad 50 lat buli ogromne pieniądze za swoje połączenia. Ale tam jest gdzie latać. Popatrzcie sobie na ich rozkład lotów, tylko śmieją się z nas tutaj w komentarzach wyzywając od cebulaków. Jeżeli władze Lublina będą miały węża w kieszeni, zniszczą wszystko co udało się zbudować przez te 6 lat. I jeszcze ten dobudowywany obecnie blaszak co niby to nowy człon lotniska. Kundel architektoniczny. Tragedia, to jest dopiero wiocha za minimalne pieniądze. Nawet po tylu latach nie ma tarasu widokowego. SKANDAL. Tyle w tym temacie.
 z lotniska korzysta ok. 100 tysięcy  latających. czy pozstali mieszkańcy Lubelszczyzny mają robić im zrzutkę na tanie bilety ?
 z lotniska korzysta ok. 100 tysięcy  latających. czy pozstali mieszkańcy Lubelszczyzny mają robić im zrzutkę na tanie bilety ? rozwiń
Avatar
Dodo / 16 grudnia 2018 o 14:06
+2
Nikt niczego nie będzie orał. Musimy zrozumieć, że linie niskokosztowe nie funkcjonują za 150 PLN z twojego biletu do Londynu. Wizzar i Ryanair żyją z pieniędzy jakie zapłaci dane lokalne lotnisko za otwarte kierunki. Lublin nie jest Los Angeles lub 9Nowym Jorkiem, więc musimy bulić dla linii żeby mieć połączenia z Europą. Bez kasy pies z kulawą nogą do naszego pięknego miasta nie zajrzy. Moi znajomi z Hiszpanii przylatują do Lublina przez Eindhoven. Tak to działa. Poczytajcie sobie, taka wiocha Rzeszów już od ponad 50 lat buli ogromne pieniądze za swoje połączenia. Ale tam jest gdzie latać. Popatrzcie sobie na ich rozkład lotów, tylko śmieją się z nas tutaj w komentarzach wyzywając od cebulaków. Jeżeli władze Lublina będą miały węża w kieszeni, zniszczą wszystko co udało się zbudować przez te 6 lat. I jeszcze ten dobudowywany obecnie blaszak co niby to nowy człon lotniska. Kundel architektoniczny. Tragedia, to jest dopiero wiocha za minimalne pieniądze. Nawet po tylu latach nie ma tarasu widokowego. SKANDAL. Tyle w tym temacie.
Nikt niczego nie będzie orał. Musimy zrozumieć, że linie niskokosztowe nie funkcjonują za 150 PLN z twojego biletu do Londynu. Wizzar i Ryanair żyją z pieniędzy jakie zapłaci dane lokalne lotnisko za otwarte kierunki. Lublin nie jest Los Angeles lub 9Nowym Jorkiem, więc musimy bulić dla linii żeby mieć połączenia z Europą. Bez kasy pies z kulawą nogą do naszego pięknego miasta nie zajrzy. Moi znajomi z Hiszpanii przylatują do Lublina przez Eindhoven. Tak to działa. Poczytajcie sobie, taka wiocha Rzeszów już od ponad 50 lat buli ogromne pieni... rozwiń
Avatar
Karol / 16 grudnia 2018 o 10:57
+2
panie Wójtowicz, przestań pan bajki opowiadać o kataklizmach ! i te prognozy sience-fiction tworzyć
Avatar
Gość / 15 grudnia 2018 o 20:40
+3
Dlaczego nie wspominacie utracenia połączenia z Frankfurtem? Prawda boli?
Avatar
halo tu Ziemia / 15 grudnia 2018 o 19:33
+3
Nie będzie lotów bo lata głownie emigracja z walizkami podręcznymi wypchanymi śmierdzącą wiejską kiełbasą od mamusi i słoikami cieknącymi na siedzenia. Po takim locie trzeba godzine wietrzyć samolot i wycierać plami po polakach brudasach
 Hahaha! A zunio swego czasu nawijał makaron na uszy, jak to na lotnisku będą lądować samoloty pełne dyszących żądzą zainwestowania w Kozim Grodzie byznesmenów w eleganckich krawatach z walizkami pełnymi dolarów.
Avatar
Leoncio / 15 grudnia 2018 o 19:27
+1
Bardzo ładny jest ten Pan Prezes. Jakiś taki miły z gęby. Wie ktoś czy ma żonę?
 to nie przeszkadza ...
Avatar
Gość / 15 grudnia 2018 o 19:27
+3
Prawdziwy kataklizm to rządy ferajny cwaniaków POkemońsko-gumofilcowych, a skutki tego były łatwe do przewidzenia od samego POczątku.
Avatar
kasta DEVELO / 15 grudnia 2018 o 19:06
+17
No i po kiego ch grzyba brali tego RUSKIEGO DZBANA PAWLAQA z ZSL DO RADY NADZORCZEJ ?
Avatar
Gość / 15 grudnia 2018 o 18:30
+9
6 lat dopłacania dla biznesiaków od zmywaka.
Zobacz wszystkie komentarze 38

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Ferie w Lublinie 2020. Ruszają zapisy na "Zimę w mieście". Sprawdź ofertę

Ferie w Lublinie 2020. Ruszają zapisy na "Zimę w mieście". Sprawdź ofertę 5 0

W poniedziałek ruszą zapisy na feryjne zajęcia dla dzieci organizowane na zlecenie miasta. Na miejsca trzeba polować szybko, bo będzie obowiązywać zasada „kto pierwszy, ten lepszy”

Zagłębie Lubin – Azoty Puławy 28:26. Porażka na koniec roku

Zagłębie Lubin – Azoty Puławy 28:26. Porażka na koniec roku 0 0

W ostatnim spotkaniu w 2019 roku zespół Puław przegrał w Lubinie z tamtejszym Zagłębiem choć do przerwy miał trzy gole zaliczki

Festiwal Bożego Narodzenia w galerii Vivo! w Lublinie
galeria

Festiwal Bożego Narodzenia w galerii Vivo! w Lublinie 0 2

Jeszcze w niedzielę można wziąć udział w Festiwalu Bożego Narodzenia w centrum handlowym Vivo! w Lublinie. W godz. 11.00-18.00 dzieci poznają bajki o popularnym zielonym złośniku - Grinchu. Czekać na nich będzie ozdabianie choinki własnoręcznie wykonanymi zabawkami, wielki kalendarz adwentowy z ukrytymi niespodziankami, przygotowywanie świątecznych słodkości pod okiem mistrzów cukiernictwa, seans kinowy z przygodami Minionków oraz taneczne maty, na których trzeba się będzie wykazać sprytem, refleksem i sprawnością.

"Nietolerancja trwa". Byli więźniowie Majdanka z apelem w nowym filmie muzeum [wideo]
film

"Nietolerancja trwa". Byli więźniowie Majdanka z apelem w nowym filmie muzeum [wideo] 0 9

- Tym filmem chcieliśmy przypomnieć tragedię tego miejsca, zarazem podkreślić misję i zadanie, jakie sobie stawiamy - mówi Krzysztof Stanek z Państwowego Muzeum na Majdanku. Film "Pamiętam" powstał z okazji 75. rocznicy likwidacji byłego niemieckiego nazistowskiego obozu KL Lublin.

Lublin: Zbudowali choinkę z klocków Lego [zdjęcia]
galeria

Lublin: Zbudowali choinkę z klocków Lego [zdjęcia] 0 0

W galerii handlowej Skende przy IKEA w Lublinie powstała choinka zbudowana z klocków Lego. "Drzewko" ma 5 metrów wysokości, a udekorowały je dzieci. Zabawa z klockami Lego będzie miała miejsce także w niedzielę. Na najmłodszych czeka także wspólne budowanie kilkumetrowych, trójwymiarowych figur, konkursy z nagrodami oraz baseny z klockami. Wstęp jest bezpłatny

Nocna szarża po chodniku w Chełmie. Staranował znak, latarnię i sygnalizator
galeria

Nocna szarża po chodniku w Chełmie. Staranował znak, latarnię i sygnalizator 12 9

Do groźnie wyglądającego zdarzenia doszło w nocy z piątku na sobotę na skrzyżowaniu ulic Słowackiego i Szwoleżerów w Chełmie

Skoki narciarskie. "Biało-Czerwoni" wygrywają w Klingenthal!
film

Skoki narciarskie. "Biało-Czerwoni" wygrywają w Klingenthal! 0 0

Reprezentacja Polski zakończyła zawody drużynowego Pucharu Świata w skokach narciarskich w niemieckim Klingenthal na pierwszym miejscu

Duża awaria prądu w Lublinie i okolicach
pilne
galeria

Duża awaria prądu w Lublinie i okolicach 79 56

Lublin jest częściowo bez prądu. Po godz. 18 doszło do dużej awarii energetycznej w mieście i w kilku miejscowościach poza nim

Wystawa psów rasowych w Lublinie [zdjęcia]
galeria

Wystawa psów rasowych w Lublinie [zdjęcia] 10 1

Wystawa psów rasowych odbywa się w ten weekend w Targach Lublin

Najlepsze fotografie minionego roku do zobaczenia w Lublinie. Wystawa Grand Press Photo 2019
14 grudnia 2019, 8:00

Najlepsze fotografie minionego roku do zobaczenia w Lublinie. Wystawa Grand Press Photo 2019 0 0

Jak co roku organizatorzy prestiżowego ogólnopolskiego konkursu Grand Press Photo zapraszają na lubelską odsłonę wystawy prezentującej najlepsze fotografie prasowe wyłonione w inicjatywie magazynu "Press". Ekspozycję będzie można podziwiać w Centrum Spotkania kultur w dniach 14 grudnia - 6 stycznia.

Jest pozwolenie na budowę kolejnego odcinka trasy S19
galeria

Jest pozwolenie na budowę kolejnego odcinka trasy S19 15 13

Mogą ruszać prace budowlane na kolejnym odcinku trasy S19 między Lublinem a Rzeszowem. Tym razem chodzi fragment przyszłej ekspresówki po stronie woj. podkarpackiego

Świąteczny Kiermasz w Nałęczowie
15 grudnia 2019, 10:00

Świąteczny Kiermasz w Nałęczowie 0 2

15 grudnia o godz. 10 na placu przed Nałęczowskim Ośrodkiem Kultury rozpocznie się Świąteczny Kiermasz Produktów Lokalnych.

Dla Oli i Dawidka. Charytatywna impreza w ZSO przy ul. Radzyńskiej [zdjęcia]
galeria

Dla Oli i Dawidka. Charytatywna impreza w ZSO przy ul. Radzyńskiej [zdjęcia] 93 0

Świąteczny kiermasz, pokaz mody sylwestrowej, maraton zumby, pokazy sztuk walki i występy taneczne – to tylko niektóre z atrakcji przygotowanych na imprezę charytatywną na rzecz podopiecznych Fundacji W Dobrych Rękach. Piątkowe wydarzenie w Zespole Szkół Ogólnokształcących przy ul. Radzyńskiej w Lublinie przyciągnęło wiele osób.

Włamywacz "recydywista” trafił za kraty. Policja odzyskała część skradzionych rzeczy

Włamywacz "recydywista” trafił za kraty. Policja odzyskała część skradzionych rzeczy 0 1

Ukradł elektronarzędzia i przedmioty ogrodnicze o łącznej wartości 3 tys. zł. Sprawca włamania na terenie gminy Piaski (powiat świdnicki) został tymczasowo aresztowany.

Nowy żłobek w Chełmie. Ruszyły zapisy do Chełmskich Niedźwiadków

Nowy żłobek w Chełmie. Ruszyły zapisy do Chełmskich Niedźwiadków 4 2

Ruszyły zapisy do nowego chełmskiego żłobka. Póki co miejsc jest sporo, bo w żłobku powstaną dwie grupy w atrakcyjnie i nowocześnie urządzonych salach, a wszystko za sprawą programu Maluch Plus, dzięki któremu placówka powstała.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.