Quantcast

Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

19 czerwca 2022 r.
7:59

ZOO w liczbach. Tego nie wiedzieliście o Ogrodzie Zoologicznym w Zamościu

Autor: Zdjęcie autora Anna Szewc
21 0 A A

Że ZOO w Zamościu jest, wie chyba każdy. Że to jedyne takie miejsce w województwie, również nie jest tajemnicą. My dotarliśmy do danych, z których chyba mało kto ze zwiedzających zdaje sobie sprawę. Postanowiliśmy pokazać to wyjątkowe miejsce w liczbach.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Ogród Zoologiczny im. Stefana Milera w Zamościu zajmuje powierzchnię 13,8 ha. Mieszka tutaj 3547 zwierząt, w tym 355 ptaków, 354 ssaki, 259 gadów, 42 płazy oraz 2553 bezkręgowce wodne, ryby i płazy wodne.

Najmniejszy zwierzak to mrówka grzybiarka, której długość ciała to zaledwie ok. 7 mm. Największym jest żyrafa Rotshilda o wysokości 6 m i wadze ok. 800-1300 kg. Najstarszy wiekiem i stażem mieszkaniec zamojskiego ZOO to ponad 26-letni niedźwiedź brunatny, a najmłodszym kilkudniowa miedzianka szmaragdowa (to ptak).

– Jeśli miałabym wybrać zwierzę, które jest moim ulubieńcem, z pewnością będzie to żyrafa. Dostojna postawa ciała, gracja w chodzeniu, poruszaniu się po wybiegu, ciekawość jaką wykazuje a zarazem delikatność i ostrożność w zachowaniu sprawiają, że człowiek z ochotą zostaje przy jej wybiegu na dłużej, aby podziwiać jej zachowanie – opowiada Anna Nowicka-Sidor, asystent ds. hodowlanych.

Ludzie i pieniądze w ZOO

Ogród zoologiczny zatrudnia 50 osób, w tym 16 w administracji. To m.in. dyrektor, a także pracownicy działów księgowości, hodowlanego, dydaktycznego i technicznego. Pracowników fizycznych jest 34., w tym 25 opiekunów zwierząt.

Na funkcjonowanie ZOO w zeszłym roku wydano dokładnie 4 mln 987 tys. 794 zł i 76 groszy. Na wynagrodzenia „poszło” 2 mln 93 tys. 474 złote i 99 groszy. Ponad 758 tys. zł pochłonęły wydatki na energię, a ponad 558 tys. zakup usług, czyli np. transportu, usług weterynaryjnych, utylizacji, sprzątania toalet. Za usługi remontowe trzeba było zapłacić trochę ponad 58 tys. zł, a np. składki do różnych organizacji międzynarodowych pochłonęły ok. 28 tys. zł.

– W roku 2021 roku, aby doposażyć ogród w niezbędny sprzęt, dokonano wydatków na zakupy inwestycyjne w kwocie 303.499,10 zł. Zakupiono samochód osobowy, pojazd elektryczny melex, używany ciągnik rolniczy oraz używany samochód do przewozu zwierząt – wylicza Katarzyna Mazurek, główna księgowa ZOO w Zamościu.

Ile przejadają zwierzaki? Czym się żywią?

Na zakup żywności dla zwierząt wydano w 2021 roku przeszło 527 tys. zł, czyli miesięcznie średnio prawie 44 tys. zł. – Ogród Zoologiczny pozyskuje część żywności jako darowizny np. od Fundacji TECTUM lub osób indywidualnych. W 2021 roku otrzymaliśmy darowizny na kwotę 10 tys. 226 zł 43 groszy – informuje księgowa.

Najdroższe było mięso końskie, którego w 2021 kupiono za ponad 166 tys. zł, a dalej marchew – ponad 24 tys., banany – ok. 22 tys., jabłka – ok. 21 tys., siano – ok. 19 tys., ryby – ok. 17 tys., płatki owsiane i owies – po ok. 10 tys., papryka i jaka – po ok. 8 tys., pietruszka i cykoria – ponad 7 tys. i pomidory – ok. 6 tys. zł.

Największym żarłokiem w ZOO hipopotam karłowaty, a najmniejszym mrówka grzybiarka, która po prostu podskubuje liście. W ciągu roku najwięcej pod względem wagi schodzi siana – ok. 48 tys. kg., marchwi – ok. 20 tys. kg., jabłek – ok. 12 tys. kg., mięsa końskiego – ok. 9 tys. kg., bananów – ok. 5 tys. kg. Rocznie zwierzaki potrafią też zjeść jakieś 26 tys. jajek.

Ale należy podkreślić, że zwierzęta w zamojskim ZOO mają dużo bardziej zróżnicowaną dietę, na którą składają się m.in. najróżniejsze owoce i warzywa, ale też zboża np. ryż, proso, len, kanar, jęczmień, musli. Jest też nabiał, np. ser biały czy kaszka mleczno-ryżowa, ale również pieczywo i różne rodzaje mięsa. Kupowane są również granulaty m.in. dla jeleniowatych, antylop, wielbłądów, strusi, ptaków wodnych czy mrówkojada. Pokarmy akwarystyczne to różnego rodzaju mrożonki ochotki, artemia itp. Na liście zakupów w zoo pojawia się czasem również … miód, kompoty, dżemy i świerszcze.

Drogo, coraz drożej

Katarzyna Mazurek nie ma wątpliwości, że ten rok będzie bardziej kosztowny, bo wszystko „poszło w górę”, dlatego wydatki zaplanowano na poziomie 5 mln 465 tys. 824 zł. – Podyktowane jest to zwiększonym zużyciem energii, zwiększonymi wydatkami na żywność, zakup usług po rozbudowie – tłumaczy.

Zeszłoroczne dochody ZOO wyniosły ok. 4,6 mln zł, z czego 4,4 mln pochodziło ze sprzedaży biletów. W 2022, do 31 maja wpływy z biletów wstępu to już ponad 1,1 mln zł, a w tym samym okresie 2021 było to ok. 625 tys. zł.

Goście w ZOO

– Od początku roku mieliśmy dokładnie 44 tys. 847 zwiedzających, a w analogicznym okresie 2021 to było 25 tys. 900 osób – precezuje dyrektor Grzegorz Garbuz. Dodaje, że najwięcej gości jest oczywiście w weekendy. – Zaś na ok. 5-7 tys. weekendowych wizyt 80 procent to odwiedziny w niedziele. Na tygodniu mamy średnio 500 do 1000 zwiedzających dziennie – mówi szef ZOO.

Przez cały zeszły rok ogród odwiedziło ponad 203 tys. osób, z czego blisko 185 tys. odpłatnie. Sprzedano ponad 82 tys. biletów normalnych, ok. 66 tys. ulgowych, zbiorowych wejściówek zeszło ponad 15 tys., a biletów rocznych 450. Na Kartę Dużej Rodziny kupiono ponad 20 tys. wejściówek. Według szacunków z darmowych wejść dla dzieci do 3 lat skorzystało prawie 18 tys. 500 maluchów.

Przy wszystkich tych liczbach jest najważniejsza: zamojskie ZOO to JEDYNE takie miejsce nie tylko w województwie, ale też wschodniej części Polski.

Ważne dla zwiedzających

Od kwietnia do września ZOO jest czynne dla zwiedzających w godz. 9-18. Bilety wstępu w poniedziałki kosztują 25 zł, a od wtorku do niedzieli płacić trzeba 30 za normalny i 25 zł za ulgowy. Przy zakupie biletu grupowego (minimum 15 osób) wejściówka kosztuje 25 zł. Na roczny bilet imienny trzeba wydać 150 (normalny) albo 125 zł (ulgowy). Niewielkie zniżki przewidziano dla posiadaczy okresowych biletów MZK, a także Kart Dużej Rodziny. Od niedawna bilety można kupować przez internet.

Skomentuj i udostępnij na Facebooku
e-Wydanie

Komentarze 0

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.
Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

W Lublinie niedźwiedź depcze kulę ziemską. Nowy mural nieco się opóźni [zdjęcia]
galeria

W Lublinie niedźwiedź depcze kulę ziemską. Nowy mural nieco się opóźni [zdjęcia]

Przedłużą się prace nad nowym, antywojennym muralem tworzonym przez ukraińskiego artystę na ścianie kamienicy przy Jasnej. Miał być gotowy do dzisiaj, na jego ukończenie potrzeba jeszcze kilka dni.

Lublin: Zamiast koncertu z muzyką Dire Straits był wielki zawód. Pusta hala, muzyków brak
Alarm24

Lublin: Zamiast koncertu z muzyką Dire Straits był wielki zawód. Pusta hala, muzyków brak

Bilety na to wydarzenie nie były tanie, bo kosztowały od 184 do 499 zł. Jednak ci melomani, którzy mieli ochotę posłuchać w piątek muzyki rockowej spod znaku Dire Straits, solidnie się rozczarowali. Koncert został odwołany kilka dni temu, ale niektórzy i tak pojawili się w hali Globus w Lublinie, bo nie dotarła do nich informacja o jego odwołaniu. Organizator komunikował się z posiadaczami biletów za pośrednictwem Facebooka

Rozpad w Górniku Łęczna trwa. Kolejni dwaj piłkarze żegnają się z klubem

Rozpad w Górniku Łęczna trwa. Kolejni dwaj piłkarze żegnają się z klubem

Trwa rozpad drużyny Górnika Łęczna. W piątek okazało się, że z zielono-czarnymi pożegnało się dwóch kolejnych zawodników z linii pomocy – Jason Lokilo i Janusz Gol

Regions Cup: Reprezentacja Lubelskiego Związku Piłki Nożnej lepsza od Podkarpacia
film

Regions Cup: Reprezentacja Lubelskiego Związku Piłki Nożnej lepsza od Podkarpacia

W piątek rozpoczął się Finałowy Turniej Makroregionu w ramach UEFA Regions Cup. W Stalowej Woli o awans do krajowego finału walczy także reprezentacja Lubelskiego Związku Piłki Nożnej. Piłkarze Sebastiana Luterka na dzień dobry pokonali rywali z Podkarpacia 2:0.

Ogród dla zmysłów przy zamojskiej podstawówce. Nacieszy oko, nos i ucho [zdjęcia]
galeria

Ogród dla zmysłów przy zamojskiej podstawówce. Nacieszy oko, nos i ucho [zdjęcia]

Już jest ponad 100 sadzonek najróżniejszych roślin i kwiatów. Za jakiś czas powstaną też alejki, domki dla owadów i ptaków, a także ławki i altanka. Przy Szkole Podstawowej nr 10 z Oddziałami Integracyjnymi rozpoczęła się budowa ogrodu sensorycznego.

Młodzież Motoru Lublin druga podczas DMPJ w Bydgoszczy. Ale jest nad czym myśleć

Młodzież Motoru Lublin druga podczas DMPJ w Bydgoszczy. Ale jest nad czym myśleć

W Lublinie młodzież Motoru zajęła drugą lokatę i powtórzyła ten wyczyn dzień później w Bydgoszczy. W czwartek na torze miejscowej Abramczyk Polonii rozegrano drugi ćwierćfinał Drużynowych Mistrzostw Polski Juniorów w grupie B

Skazany za kradzież prądu. Teraz były radny nie chce oddać pieniędzy do urzędu

Skazany za kradzież prądu. Teraz były radny nie chce oddać pieniędzy do urzędu

Były radny powiatowy Zbigniew A., zgodnie z decyzją władz powiatu puławskiego, ma zwrócić diety, które zostały mu wypłacone po prawomocnym wyroku skazującym. Samorządowiec został o to poproszony już pod koniec lutego, ale pieniędzy do dzisiaj nie zwrócił.

3, 2, 1, 0 start! Zaczyna się 47. Zamojskie Lato Teatralne
25 czerwca 2022, 13:00

3, 2, 1, 0 start! Zaczyna się 47. Zamojskie Lato Teatralne

Na początek przedstawienie dla dzieci, a na wieczorem plenerowy, widowiskowy spektakl na Rynku Wielkim. W sobotę zaczyna się 47. Zamojskie Lato Teatralne. Potrwa do 10 lipca.

Zderzenie na wyjeździe z Lublina. Dwoje dzieci w szpitalu, długi korek samochodów

Zderzenie na wyjeździe z Lublina. Dwoje dzieci w szpitalu, długi korek samochodów

Dwoje małych dzieci pojechało do szpitala na badania po tym, jak samochód, którym jechały, zderzył się z drugim autem. Kierowcy muszą uzbroić się w cierpliwość, bo ruch w miejscu zdarzenia jest utrudniony

Kontrowersyjny napis na pomniku. Sprawca nadal poszukiwany

Kontrowersyjny napis na pomniku. Sprawca nadal poszukiwany

Ktoś w maju na pomniku Latającej Fortecy w Worońcu pod Białą Podlaską zamieścił kontrowersyjny napis. Policji nie udało się namierzyć sprawcy.

"Klęczałam, a kocie łby wbijały mi się w czaszkę". Performance białoruskich artystów
Zdjęcia
galeria

"Klęczałam, a kocie łby wbijały mi się w czaszkę". Performance białoruskich artystów

Igor przez godzinę odtwarzał pozycję człowieka w sytuacji opresji, z głową przy ziemi. Elektroniczny zegar odmierzał głośne sekundy.

Kolejka przed granicą na 35 kilometrów! Zamkną przejście dla samochodów osobowych

Kolejka przed granicą na 35 kilometrów! Zamkną przejście dla samochodów osobowych

Kolejka samochodów do przejścia granicznego w Dorohusku liczy już ponad 35 kilometrów. Korek zaczyna się od miejscowości Stołpie. Wiele wskazuje też na to, że będzie tak aż do końca czerwca. Dzisiaj Straż Graniczna poinformowała, że w poniedziałek zamknie przejście graniczne Dorohusk-Jagodzin dla samochodów osobowych

Nad zalewem w Zamościu. Palmy, parasole, parawany i piach [zdjęcia]
galeria

Nad zalewem w Zamościu. Palmy, parasole, parawany i piach [zdjęcia]

Formalnie pierwszy dzień wakacji jest w sobotę, więc dopiero od tego dnia plażowiczów nad zalewem w Zamościu strzec będą ratownicy WOPR. Ale amatorów wodnych i słonecznych kąpieli nie brakowało tutaj już w piątkowe popołudnie.

Suczka nie jadła od kilku tygodni. Jej właściciel czekał, aż zdechnie

Suczka nie jadła od kilku tygodni. Jej właściciel czekał, aż zdechnie

Widok skrajnie wychudzonej suczki zaniepokoił sąsiadów, którzy zaalarmowali puławską fundację prozwierzęcą "Przyjazna Łapa". Wolontariuszki w czwartek udały się pod wskazany adres i odebrały czworonoga właścicielowi. Mela trafiła do puławskiej lecznicy weterynaryjnej.

Zagrodzono część najpopularniejszej drogi rowerowej w Lublinie

Zagrodzono część najpopularniejszej drogi rowerowej w Lublinie

Ponad miesiąc mogą potrwać utrudnienia w ruchu na najbardziej obleganej spośród lubelskich dróg rowerowych, czyli na bulwarze wzdłuż Bystrzycy

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium