Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

29 kwietnia 2004 r.
13:18
Edytuj ten wpis

Jacy byliśmy piękni i śmieszni...

0 0 A A

Rozmowa z Robertem Skolmowskim, reżyserem „Strasznego dworu” w lubelskim

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować





• Przytrafiła się panu rzecz niezwykła – przygotować inscenizacje „Strasznego dworu” z powodu ważnych okazji państwowych. Bo we Lwowie na inaugurację Roku Kultury Polskiej, a w Lublinie premiera zbiega się z akcesją do Unii Europejskiej... Jaka była ta lwowska premiera?
– Moi lwowscy przyjaciele donoszą, że została uznana za najwybitniejszą realizację ostatnich lat w Operze Lwowskiej. Tak ocenili krytycy teatralni i muzykolodzy. Recenzje były oszałamiające, ukazały się we wszystkich lwowskich dziennikach na pierwszych stronach. I, co ciekawe, unikano w nich kurtuazji i patetycznego tonu. Za to podkreślano piękno przedstawienia, jego walory teatralne, nowoczesność inscenizacji, oddziaływanie na widza. Dla nas, twórców, najważniejsze, że publiczność wprost oszalała, owacje po drugim pokazie premierowym trwały blisko 24 minuty. Widzowie nie chcieli opuścić sali. Co istotne, Polacy stanowili wśród nich zaledwie czwartą część.
O przedstawieniu tym do dziś mówi się niezwykle ciepło, mimo że od premiery minęły trzy tygodnie. Nieustannie odbieram telefony i maile, dostaję listy. Jednak najbardziej ucieszyło mnie stwierdzenie jednego z wysokich urzędników, że „to przedstawienie zrobiło więcej dla relacji ukraińsko-polskich niż 50 lat dyplomacji”.
• Cóż się takiego stało na scenie?
– Staraliśmy się przygotować spektakl pozbawiony operowego papandeklu, tej nieznośnej operowej naftaliny. W swoim przesłaniu ponad podziałami, dla widza dziś mieszkającego we Lwowie. Po raz pierwszy chór nie tylko śpiewał, ale tworzył interesujące kreacje aktorskie – tańczył, wręcz „fruwał”. Staraliśmy się zrobić nostalgiczną komedię (bo ciągle wierzę, że „Straszny dwór” jest świetną komedią) i wydaje mi się, że nieźle nam się to udało.
• Dzięki kostiumom i scenografii przedstawienie miało podobno niepowtarzalny koloryt...
– Przyznam otwarcie, że jechałem do Lwowa z zupełnie innym pomysłem od tego, jaki wcieliłem w życie. Kiedy zobaczyłem Lwów, jak tysiące ludzi przede mną, po prostu zwariowałem na punkcie tego miasta. Wie pan, Lwów to są stare duchy i obrazy, czyhające na nas na każdym kroku, na każdym rogu, na każdej ulicy. Zatem całą przestrzeń teatralną podporządkowaliśmy takiej wizji. Małgorzata Słoniowska, zaprojektowała ponad 250 kostiumów, a każdy był ręcznie malowany, Najpierw, jak płótno, gruntowany a potem nakładano nań fragmenty portretów, starych polskich pejzaży. Efekt wspaniały. Następnie Małgosia pojechała na zamek w Olesku (tam w magazynach jest ponad 1000 polskich portretów sarmackich XVII i XVIII w) i przywiozła kilkanaście takich portretów. Zostały umieszczone w foyer teatru i kiedy publiczność przychodziła, to najpierw oglądała te obrazy. Wybrane obrazy były pierwszy raz we Lwowie pokazywane od inwazji Moskali w 1939 r. Ta wystawa wprowadziła widzów w nastrój przedstawienia, do którego scenografia została zaprojektowana w taki sposób, iż przypomniała stare, wyblakłe fotografie i obrazy utrzymane w tonacji sepii.
• Słyszałem, że to przede wszystkim panu zależało na tej lwowskiej premierze „Strasznego dworu”?
– Nie byłoby tego przedstawienia, gdyby nie prezydent Wrocławia Rafał Dudkiewicz. Znalazł niemałą kwotę 120 tys. zł w rezerwie budżetowej miasta, którą przeznaczył na realizację tego wyjątkowego operowego przedsięwzięcia. To fakt bez precedensu, Rok Polski na Ukrainie minie a „Straszny dwór” pozostanie na lata, w dodatku po polsku śpiewany przez Ukraińców. Ale, rzeczywiście, wiele zależało od mojego uporu.
• Czy dla pana to jest teraz duży skok myślowy – z tej lwowskiej do lubelskiej rzeczywistości?
– Ależ te miasta są do siebie pod pewnymi względami podobne! Sam wychowałem się we Wrocławiu, mieście, którego założenia urbanistyczne, architektura, mają w sobie bardzo wiele z ducha niemieckiego. Zresztą, urodziłem się w rodzinie, w której używano dwóch języków – polskiego i niemieckiego. A kiedy przyjechałem do Lwowa, zauważyłem, że to jest prawdziwa Polska. To samo mogę rzec o Lublinie. Ten duch, który unosi się pomiędzy staromiejskimi kamienicami tego miasta powoduje, iż wiem, że jestem w prawdziwej Polsce. Chętnie zamieszkałbym na Starym Mieście.
A kiedy wybrałem się do lubelskiego skansenu, to w gabinecie dyrektora ujrzałem mapę woj. lubelskiego, które łączy się z woj. mazowieckim, czyli miejscem, gdzie rozgrywa się akcja „Strasznego dworu”. Wymyśliłem, więc z moją scenograf, że pewne elementy lubelskie, typowe dla tej części Polski, pojawią się w spektaklu. Skoro robi się pierwszy raz w dziejach tego miasta operę Stanisława Moniuszki, to trzeba też czerpać z jego bogactwa. Pojawią się więc w lubelskiej inscenizacji „Strasznego dworu” pewne obrazy typowe dla kultury szlacheckiej tego regionu, czym sprawię zapewne miłą niespodziankę widowni..
• My często nie doceniamy tego, co mamy...
– Jeżdżę po Polsce i realizuję rocznie po kilka premier (w ciągu 16 sezonów artystycznych przygotowałem ponad 60 spektakli teatralnych i telewizyjnych, z czego ponad 40 to dzieła operowe). Znam niemal wszystkie zespoły teatralne oraz chóry i powiem, że lubelski chór jest fascynujący. Dysponuje niezwykłą ilością energii, olbrzymim potencjałem wykonawczym jest młody i piękny. Zespół orkiestry i chóru, który buduje Boniecki w Lublinie to podstawa nowoczesnego teatru muzycznego. A solistów, jak w całym świecie, trzeba angażować na role. Nikogo dziś nie stać na utrzymywanie solistów dobrych czyli drogich solistów i nie ma takiej potrzeby. W ośrodkach tej wielkości utrzymywanie stałego zespołu solistów to utrzymywanie getta, po jakimś czasie oni przestają się rozwijać, stają się prowincjonalni. To zjawisko stare jak teatr. I fakt, że tu jest inaczej, dowodzi mądrości władz.
• Jaki będzie ten lubelski „Straszny dwór”?
– Zdecydowanie inny niż lwowski. Moje zamierzenia są takie, żeby stworzyć spektakl dla młodego widza. Skoro w Lublinie jest ok. 100 tys. studentów, to tego faktu lekceważyć nie można. Ta grupa, to jest ten młody, inteligentny widz, dla którego trzeba stworzyć nowoczesny teatr – ciekawy „teatr akcji”. Dlatego w lubelskim „Strasznym dworze” będzie się dużo działo. Taki jest ten czas, w którym nie można sobie pozwolić na pokazanie zmurszałego, statycznego przedstawienia. Będzie to spektakl pełen dynamiki.
Chcemy pokazać polski obyczaj i pewne sytuacje, które są inspirowane dziełem Jędrzeja Kitowicza, „pamiętnikami” Jana Paska, opowieściami Ignacego Chodźki i starą powiastką szlachecką. To będą takie flesze, że nagle w ich błysku publiczność zobaczy jakiś obrazek, który tak chcę pokazać, żeby wiadomo było, jacy byliśmy.
• Utwór ten powstał „ku pokrzepieniu serc”. ..
– Moniuszko wprawdzie w intradzie rozczulał się nad upadającym powstaniem styczniowym, ale jednocześnie tworzył spektakl zupełnie na odwrót – żeby ludzi pobudzić do radości. Nie bez powodu odwrócili z librecistą sytuację ze „Ślubów panieńskich” Hr. Aleksandra Fredry. Moniuszko mówi wprost: To jest komedia. Jakoś nikt tego nie zauważył, że tu chodzi o pieniądze. Że chłopcy są spadkobiercami długów, które odbierają, a to od Cześnikowej, to od Miecznika. Reszta jest konsekwencją. Takie jest libretto, wystarczy tylko uważnie się w nie wczytać. „Straszny dwór” to komedia typów i sytuacji. Nowoczesna komedia.
Ja taką komedię robię, czasami wręcz groteskową. Chcę pokazać: patrzcie, jacy byliśmy piękni i jacy śmieszni. W tym tkwi mądrość narodu, że wie, jaki jest naprawdę.

Komentarze 0

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.
Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Wichury w woj lubelskim. Drzewo na torze, zablokowana linia do Warszawy
PILNE

Wichury w woj lubelskim. Drzewo na torze, zablokowana linia do Warszawy 0 0

Zablokowana jest linia kolejowa prowadząca z Lublina przez Lubartów do Warszawy. Na tor spadło drzewo.

Stal Kraśnik - Wisla Sandomierz 3:0. Fortuna po stronie gospodarzy

Stal Kraśnik - Wisla Sandomierz 3:0. Fortuna po stronie gospodarzy 1 0

Stal Kraśnik szybko zrehabilitowała się za lanie w Sieniawie. Przed tygodniem drużyna Jarosława Pacholarza przegrała z tamtejszym Sokołem aż 1:5. W niedzielę wysoko ograła za to Wisłę Sandomierz (3:0)

Chełmianka - Wisła Puławy 1:0. Przetrwali oblężenie po przerwie

Chełmianka - Wisła Puławy 1:0. Przetrwali oblężenie po przerwie 3 1

Chełmianka nie zwykła w tym sezonie gubić punktów przed własną publicznością. To potwierdziło się w niedzielę. Biało-zieloni pokonali Wisłę Puławy 1:0. Dla gości to była druga porażka z rzędu

Polacy wrócili do świata żywych i pokonali Serbię w meczu „ostatniej szansy”

Polacy wrócili do świata żywych i pokonali Serbię w meczu „ostatniej szansy” 0 1

Reprezentacji Polski w siatkówce nie wróci jeszcze do kraju. Podopieczni Vitala Heynena w dobrym stylu pokonali Serbów bez straty seta. Awansowali tym samym do najlepszej „szóstki”. Można było jednak odnieść wrażenie, że rywale z Bałkanów oszczędzali siły przed decydującą fazą turnieju.

Lublin: Ul. Kalinowszczyzna będzie przebudowana. Sporo się tu zmieni

Lublin: Ul. Kalinowszczyzna będzie przebudowana. Sporo się tu zmieni 14 14

Jeszcze tej jesieni może być podpisany kontrakt na przebudowę ul. Kalinowszczyzna. O miejskie zlecenie starają się cztery firmy, a najtańsza z nich – właśnie to jest pozytywnym zaskoczeniem – zmieściła się w kwocie zarezerwowanej przez miasto na zapłatę, co nie zdarza się ostatnio zbyt często

Mazowsze Stężyca – Opolanin Opole Lubelskie 2:2. Pozostałe mecze lubelskiej klasy okręgowej

Mazowsze Stężyca – Opolanin Opole Lubelskie 2:2. Pozostałe mecze lubelskiej klasy okręgowej 7 0

Mazowsze Stężyce zremisowało z Opolaninem Opole Lubelskie i straciło przodownictwo w tabeli

Roztocze Szczebrzeszyn – Olimpiakos Tarnogród 1:0. Pozostałe wyniki zamojskiej klasy okręgowej

Roztocze Szczebrzeszyn – Olimpiakos Tarnogród 1:0. Pozostałe wyniki zamojskiej klasy okręgowej 1 1

Zespół ze Szczebrzeszyna po bardzo zaciętym meczu pokonał na swoim stadionie 1:0 Olimpiakos Tarnogród. Zwycięską bramkę dla drużyny trenera Jacka Szczyrby zdobył debiutant – Dariusz Zajączkowski

Hetman - Kryształ 4:1. Lider ucieka rywalom

Hetman - Kryształ 4:1. Lider ucieka rywalom 0 2

Lider nie zwalnia tempa. Hetman przegrywał z Kryształem 0:1, ale szybko zdobył dwa gole. Ostatecznie zamościanie wygrali 4:1 i umocnili się na pierwszym miejscu ze względu na porażkę Lublinianki we Włodawie. A w następnej serii gier dwie najlepsze drużyny spotkają się na Wieniawie

Olimpia Miączyn – Omega Stary Zamość 4:0. Dobili rywali w końcówce

Olimpia Miączyn – Omega Stary Zamość 4:0. Dobili rywali w końcówce 2 0

Olimpia w meczu o „sześć” punktów pokonała u siebie Omegę Stary Zamość 4:0. To drugie z rzędu tak efektowne zwycięstwo ekipy trenera Jarosława Kaczoruka na swoim obiekcie

Sygnał Lublin – Granit Bychawa 1:4. Na swój stadion Eurobusem

Sygnał Lublin – Granit Bychawa 1:4. Na swój stadion Eurobusem 2 0

Sygnał Lublin poniósł czwartą porażkę na własnym boisku. Podopieczni Przemysława Drabika dużo lepiej radzą sobie natomiast na wyjazdach, gdzie nie stracili nawet punktu

Motor Lublin - ROW Rybnik 53:37. Awans w dwa sezony. Mamy Ekstraligę!
galeria
film

Motor Lublin - ROW Rybnik 53:37. Awans w dwa sezony. Mamy Ekstraligę! 12 14

Speed Car Motor Lublin dokonał rzeczy wielkiej. W dwa sezony żółto-biało-niebiescy awansowali do PGE Ekstraligi. Ten ogromny sukces dzielili w niedzielę razem z 10 tysiącami kibiców na torze przy Alejach Zygmuntowskich.

Premier Morawiecki w Wąwolnicy. Tłumaczył, dlaczego wybrał dożynki akurat tam. "Polska wieś była zapomniana i poszkodowana" [zdjęcia, wideo]
galeria
film

Premier Morawiecki w Wąwolnicy. Tłumaczył, dlaczego wybrał dożynki akurat tam. "Polska wieś była zapomniana i poszkodowana" [zdjęcia, wideo] 26 42

W tym miejscu jak w lustrze odbija się cała historia Polski. Gdy nasz kraj atakowała zmora ze Wschodu, jaką były najazdy tatarskie, mongolskie, tutaj zostały one odparte dzięki wstawiennictwu Matki Boskiej Kębelskiej – tak premier Mateusz Morawiecki tłumaczył w niedzielę, dlaczego wybrał Wąwolnicę w powiecie puławskim na organizowane przez siebie dożynki.

Błękitni - Górnik 0:2. Wyrwali punkty w końcówce

Błękitni - Górnik 0:2. Wyrwali punkty w końcówce 6 2

Wszystko wskazuje na to, że kryzys w Górniku został zażegnany. Po wygranej z Olimpią Elbląg zespół trenera Rafała Wójcika sięgnął po komplet punktów w oddalonym o ponad 700 kilometrów od Łęcznej Stargardzie, pokonując tamtejszych Błękitnych 2:0

Kibice Motoru Lublin pokazali klasę. Ładne zachowanie po meczu [wideo]
film

Kibice Motoru Lublin pokazali klasę. Ładne zachowanie po meczu [wideo] 228 15

Fani Speed Car Motoru Lublin pokazali, że potrafią się zachować. Po zakończonym spotkaniu z ROW Rybnik pocieszali kibiców rywali, którzy przyjechali do Lublina wspierać swoją drużynę. Mieszkańcy Lublina życzyli im zwycięstwa nad Falubazem Zielona Góra, z którym rybniczanie powalczą w barażach o awans.

Żabki z wyrokami za handel w niedzielę

Żabki z wyrokami za handel w niedzielę 0 18

Już 182 wnioski o ukaranie sklepów sieci Żabka wysłała do sądów Państwowa Inspekcja Pracy. Ma zastrzeżenia do przedsiębiorców, którzy prowadzą niedzielny handel dzięki umieszczonej na drzwiach naklejce „placówka pocztowa”. Sądy wydały już ponad 60 wyroków, głównie na niekorzyść sklepikarzy

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.