Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Kraj Świat

15 września 2021 r.
14:50

Seks, przemoc, manipulacja. Zakonnik działał jak sekciarz, a karą było zesłanie do Lublina

Autor: Zdjęcie autora sko
29 15 A A
Prezentacja raportu
Prezentacja raportu (fot. Screen YT)

Przypominało to funkcjonowanie w sekcie, w której panowała manipulacja, przemoc i wykorzystywanie seksualne. Parasol ochronny nad sprawcą rozpościerał o. Maciej Zięba. Taki obraz jednej ze wspólnot dominikanów wyłania się z przedstawionego właśnie raportu.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

– To nie jest raport przeciwko komuś. Po pierwsze, oddaje sprawiedliwość pokrzywdzonym – powiedział w środę Tomasz Terlikowski, dziennikarz i publicysta katolicki, który stanął na czele specjalnej komisji, której zadaniem było wyjaśnienie i opisanie sytuacji we wrocławskiej wspólnocie dominikanów.

Pismo „Więź” opisało metody działania jednego z zakonników, Pawła M. który był duszpasterzem akademickim. Miał np. wykorzystywać seksualnie jedną z zakonnic. Pod adresem duchownego padały także oskarżenia o manipulacje i stosowanie przemocy. Zmuszał podopiecznych do wielogodzinnych, całonocnych modlitw, separował ich od rodziny i przyjaciół. Teraz mężczyzna przebywa w areszcie i trwa jego proces kanoniczny.

Po publikacjach zakon sam powołał komisję. Przesłuchano 31 dominikanów, 41 innych świadków i kilkunastu pokrzywdzonych. Komisja miała także wgląd do pełnego archiwum zakonu. Ci śledczy wskazują, że problemy dotyczące Pawła M. pojawiły się jeszcze zanim M. trafił do Wrocławia, a o tym że tworzył wokół siebie grupę działającą jak sekta wiedział kierujący dominikanami o. Maciej Zięba (zmarł w 2020 r.). Nie reagował.

– Nie ma wątpliwości, że u źródeł nieprawidłowości w "sprawie Pawła M." znalazła się bagatelizacja problemu, wrogie lub lekceważące potraktowanie osób ujawniającym pokrzywdzenie – podano w środowym raporcie, w którym zaznaczono, że zakonnik  wykorzystywał pozycję przewodnika duchownego. Dużo miejsca poświęcono o. Ziębie, bo dzięki bliskiej znajomości z nim M. pozostawał bezkarny.

– Pawła M. spotkały jedynie ze strony o. Macieja Zięby OP „kary” o charakterze pokutnym: zakaz sprawowania sakramentów, kilkutygodniowy pobyt w klasztorze kamedułów na Bielanach w Krakowie oraz roczna praca w hospicjum w Lublinie. Stosunek ówczesnych władz zakonu do pokrzywdzonych był absolutnie niewłaściwy – dodają autorzy raportu.

Zaznaczają, że gdy nieprawidłowości wyszły na jaw nie podjęto zorganizowanego wysiłku, by je naprawić. Przez lata zakon nie okazywał ofiarom empatii. Proponował jednak pokrycie kosztów psychoterapii, co ofiary odebrali jako upokorzenie.

Także w środę dominikanie wydali oświadczenie. – Raport ten ukazuje – w pełniejszej niż znana dotychczas postaci – ogrom zła, które popełnił Paweł M. Odsłania także błędy i zaniedbania oraz brak wrażliwości i zrozumienia ze strony wielu poszczególnych braci, władz oraz instytucji Zakonu. Przede wszystkim z całą jaskrawością dostrzegamy w nim opis fizycznego, psychicznego i duchowego cierpienia, niezrozumienia oraz osamotnienia osób pokrzywdzonych. Nie zostały one wysłuchane, a także nie otrzymały adekwatnej pomocy. Czasami doświadczały wręcz lekceważenia i przerzucania na nie odpowiedzialności lub współodpowiedzialności za to, co się stało – napisali zakonnicy i dodają, że zachwiana została ich wiarygodność. Czują się jednak odpowiedzialni za zło, którym są przerażeni.

– Jesteśmy gotowi, by zadośćuczynić za popełnione zło, chcemy z determinacją szukać sposobów naprawy szkód i błędów, a nade wszystko chcemy nadal Wam służyć, zdając sobie sprawę – jak nigdy dotąd – że nie jesteśmy tego godni. Dlatego ośmielamy się prosić Was o modlitwę za wszystkich pokrzywdzonych – deklarują.

Skomentuj i udostępnij na Facebooku
e-Wydanie

Komentarze 15

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
___K___ / 15 września 2021 r. o 15:02
Cóż - kler, to niesamowicie zdegenerowana grupa zawodowa. Daleki jestem od odpowiedzialności zbiorowej, ale z drugiej strony ta zbiorowość sama perfidnie ukrywa przewinienia swoich członków i nie pozwala na pociąganie ich do odpowiedzialności. Postępowania kanoniczne i kary nakładane w ich efekcie, to parodia i śmiech z poszkodowanych. Dlatego cały ten bajzel powinno się zdelegalizować, a jeśli to się komuś wydaje zbyt daleko idącym posunięciem, to przynajmniej CAŁKOWICIE odciąć od publicznej kasy i podporządkować jurysdykcji NIEZAWISŁYCH sądów cywilnych.
Avatar
Kroll / 15 września 2021 r. o 16:47
"Zgrzeszył. No i co że zgrzeszył. Każdy grzeszy". Klasyk jasno przedstawił podejście kościoła do tematu grzechów kleru. W końcu po to jest grzech żeby grzeszyć. Narzędzia typu spowiedź załatwiają problem i czyszczą sumienie sprawcy. A ofiara? hmmmmm Pewnie sama sobie winna...
Avatar
Kroll / 15 września 2021 r. o 17:22
Taka myśl: czy wysyłając drapieżnika seksualnego do Lublina autor tego pomysłu liczył na wyższą wyrozumiałość dla sutanny u ofiar czy zakładał że w Lublinie nie ma nikogo atrakcyjnego dla tego osobnika?
Avatar
___K___ / 15 września 2021 r. o 17:22
Cóż - kler, to niesamowicie zdegenerowana grupa zawodowa. Daleki jestem od odpowiedzialności zbiorowej, ale z drugiej strony ta zbiorowość sama perfidnie ukrywa przewinienia swoich członków i nie pozwala na pociąganie ich do odpowiedzialności. Postępowania kanoniczne i kary nakładane w ich efekcie, to parodia i śmiech z poszkodowanych. Dlatego cały ten bajzel powinno się zdelegalizować, a jeśli to się komuś wydaje zbyt daleko idącym posunięciem, to przynajmniej CAŁKOWICIE odciąć od publicznej kasy i podporządkować jurysdykcji NIEZAWISŁYCH sądów cywilnych.
 Nie wiem, dlaczego próbujesz demonizować ponadprawną rolę związków wyznaniowych, a w tym     KK    , w sytuacji, w której: "Fakt, że ktoś jest duchownym wcale nie oznacza, że jest zwolniony z odpowiedzialności przed sądem powszechnym. Prawo kanoniczne nie zastępuje prawa karnego - wyjaśnia prof. Marian Filar z UMK w Toruniu. Za przestępstwo pedofilii duchowny odpowiada na tych samych zasadach, jak każdy obywatel."?!
  Teorię, to ja znam. W praktyce pedofila w sutannie niemal nie da się ruszyć. A przycież nie tylko o pedofilię chodzi.
  Teorię, to ja znam. W praktyce pedofila w sutannie niemal nie da się ruszyć. A przycież nie tylko o pedofilię chodzi. rozwiń
Avatar
Janusz_Paliwas / 15 września 2021 r. o 19:57
,,Religia powstała, kiedy pierwszy oszust spotkał pierwszego głupca.'' Mark Twain
Avatar
soohy / 15 września 2021 r. o 15:33
Cała historia KK utwierdza mnie w przekonaniu, że wbrew twierdzeniom jego urzędników Jezus nie ma i nigdy nie miał z tą instytucją nic wspólnego. Gdyby tak było - byłby współodpowiedzialny za wszystkie zbrodnie i niegodziwości tejże instytucji jako jej założyciel. Nie do pomyślenia jest, aby Ten który często mówił: "napisane jest..." powołał do życia instytucję, która czytanie Pisma Św. karała śmiercią.
Avatar
Max... / 15 września 2021 r. o 15:14
...... owa uszczęśliwiona zakonnica złożyła swoje świadectwo ? :) Jeśli tak, to z pewnością wysłuchana była z niemałym zainteresowaniem! Szczegóły musiały przykuć uwagę "śledczych!
Avatar
___K___ / 16 września 2021 r. o 07:27
Cóż - kler, to niesamowicie zdegenerowana grupa zawodowa. Daleki jestem od odpowiedzialności zbiorowej, ale z drugiej strony ta zbiorowość sama perfidnie ukrywa przewinienia swoich członków i nie pozwala na pociąganie ich do odpowiedzialności. Postępowania kanoniczne i kary nakładane w ich efekcie, to parodia i śmiech z poszkodowanych. Dlatego cały ten bajzel powinno się zdelegalizować, a jeśli to się komuś wydaje zbyt daleko idącym posunięciem, to przynajmniej CAŁKOWICIE odciąć od publicznej kasy i podporządkować jurysdykcji NIEZAWISŁYCH sądów cywilnych.[/quote] Nie wiem, dlaczego próbujesz demonizować ponadprawną rolę związków wyznaniowych, a w tym     KK    , w sytuacji, w której: "Fakt, że ktoś jest duchownym wcale nie oznacza, że jest zwolniony z odpowiedzialności przed sądem powszechnym. Prawo kanoniczne nie zastępuje prawa karnego - wyjaśnia prof. Marian Filar z UMK w Toruniu. Za przestępstwo pedofilii duchowny odpowiada na tych samych zasadach, jak każdy obywatel."?! [/quote] Teorię, to ja znam. W praktyce pedofila w sutannie niemal nie da się ruszyć. A przycież nie tylko o pedofilię chodzi.[/quote] [quote][quote][quote]Cóż - kler, to niesamowicie zdegenerowana grupa zawodowa. Daleki jestem od odpowiedzialności zbiorowej, ale z drugiej strony ta zbiorowość sama perfidnie ukrywa przewinienia swoich członków i nie pozwala na pociąganie ich do odpowiedzialności. Postępowania kanoniczne i kary nakładane w ich efekcie, to parodia i śmiech z poszkodowanych. Dlatego cały ten bajzel powinno się zdelegalizować, a jeśli to się komuś wydaje zbyt daleko idącym posunięciem, to przynajmniej CAŁKOWICIE odciąć od publicznej kasy i podporządkować jurysdykcji NIEZAWISŁYCH sądów cywilnych.
Nie wiem, dlaczego próbujesz demonizować ponadprawną rolę związków wyznaniowych, a w tym     KK    , w sytuacji, w której: "Fakt, że ktoś jest duchownym wcale nie oznacza, że jest zwolniony z odpowiedzialności przed sądem powszechnym. Prawo kanoniczne nie zastępuje prawa karnego - wyjaśnia prof. Marian Filar z UMK w Toruniu. Za przestępstwo pedofilii duchowny odpowiada na tych samych zasadach, jak każdy obywatel."?!
Teorię, to ja znam. W praktyce pedofila w sutannie niemal nie da się ruszyć. A przycież nie tylko o pedofilię chodzi.
  Ze skomentowanego przeze mnie postu nie wynikało, byś się odnosił(a) do teorii. Jeżeli pedofila w sutannie, czy jakimkolwiek stroju duchownego jakiegokolwiek wyznania nie da się ruszyć, to w kontekście mojego cytatu nie jest odpowiedzialnością tego stanu, a polityków. To, że oficjalnie zlikwidowano przywołaną przeze mnie samodzielną Grupę „D” Departamentu IV MSW powołaną do dezintegracji związków wyznaniowych i zwalczania Kościoła katolickiego nie oznacza, że wobec tych grup społecznych nie prowadzi się działań operacyjnych i nie zbiera "haków". Nie, żebym miał porównywać, ale jeszcze trudniej niż duchownego ruszyć pedofila z legitymacją partyjną nie tylko w ramach koalicji rządzącej, bo w opozycji też są tylko ludzie.
Polityka można śmiało napiętnować, przynajmniej medialnie, za jego postępowanie niezgodne z prawem. W przypadku próby takiego piętnowania przedstwiciela kleru od razu podnoszą się wrzaski, że to rzekomy "atak na Kościół", "atak na religię" itp. Jest nie tylko polityczne, ale i społeczne przyzwolenie dla bezeceństw popełnianych przez kler. I tak, to poniekąd wina polityków, zwłaszcza odkąd PiS ubzdurał sobie, że powinien mieć władzę nad sądownictwem. W ten sposób mogą naciskać na prokuratorów i sędziów, by pewne sprawy nagłaśniali, a nawet kreowali, a inne wyciszali. Gdyby sądy były prawdziwie niezależne, to niejeden księżulo gniłby już za kratkami.
Polityka można śmiało napiętnować, przynajmniej medialnie, za jego postępowanie niezgodne z prawem. W przypadku próby takiego piętnowania przedstwiciela kleru od razu podnoszą się wrzaski, że to rzekomy "atak na Kościół", "atak na religię" itp. Jest nie tylko polityczne, ale i społeczne przyzwolenie dla bezeceństw popełnianych przez kler. I tak, to poniekąd wina polityków, zwłaszcza odkąd PiS ubzdurał sobie, że powinien mieć władzę nad sądownictwem. W ten sposób mogą naciskać na prokuratorów i sędziów, by p... rozwiń
Avatar
___K___ / 17 września 2021 r. o 13:51
Cóż - kler, to niesamowicie zdegenerowana grupa zawodowa. Daleki jestem od odpowiedzialności zbiorowej, ale z drugiej strony ta zbiorowość sama perfidnie ukrywa przewinienia swoich członków i nie pozwala na pociąganie ich do odpowiedzialności. Postępowania kanoniczne i kary nakładane w ich efekcie, to parodia i śmiech z poszkodowanych. Dlatego cały ten bajzel powinno się zdelegalizować, a jeśli to się komuś wydaje zbyt daleko idącym posunięciem, to przynajmniej CAŁKOWICIE odciąć od publicznej kasy i podporządkować jurysdykcji NIEZAWISŁYCH sądów cywilnych.[/quote] Nie wiem, dlaczego próbujesz demonizować ponadprawną rolę związków wyznaniowych, a w tym     KK    , w sytuacji, w której: "Fakt, że ktoś jest duchownym wcale nie oznacza, że jest zwolniony z odpowiedzialności przed sądem powszechnym. Prawo kanoniczne nie zastępuje prawa karnego - wyjaśnia prof. Marian Filar z UMK w Toruniu. Za przestępstwo pedofilii duchowny odpowiada na tych samych zasadach, jak każdy obywatel."?! [/quote] Teorię, to ja znam. W praktyce pedofila w sutannie niemal nie da się ruszyć. A przycież nie tylko o pedofilię chodzi.[/quote] [quote][quote][quote]Cóż - kler, to niesamowicie zdegenerowana grupa zawodowa. Daleki jestem od odpowiedzialności zbiorowej, ale z drugiej strony ta zbiorowość sama perfidnie ukrywa przewinienia swoich członków i nie pozwala na pociąganie ich do odpowiedzialności. Postępowania kanoniczne i kary nakładane w ich efekcie, to parodia i śmiech z poszkodowanych. Dlatego cały ten bajzel powinno się zdelegalizować, a jeśli to się komuś wydaje zbyt daleko idącym posunięciem, to przynajmniej CAŁKOWICIE odciąć od publicznej kasy i podporządkować jurysdykcji NIEZAWISŁYCH sądów cywilnych.
Nie wiem, dlaczego próbujesz demonizować ponadprawną rolę związków wyznaniowych, a w tym     KK    , w sytuacji, w której: "Fakt, że ktoś jest duchownym wcale nie oznacza, że jest zwolniony z odpowiedzialności przed sądem powszechnym. Prawo kanoniczne nie zastępuje prawa karnego - wyjaśnia prof. Marian Filar z UMK w Toruniu. Za przestępstwo pedofilii duchowny odpowiada na tych samych zasadach, jak każdy obywatel."?!
Teorię, to ja znam. W praktyce pedofila w sutannie niemal nie da się ruszyć. A przycież nie tylko o pedofilię chodzi.
Ze skomentowanego przeze mnie postu nie wynikało, byś się odnosił(a) do teorii. Jeżeli pedofila w sutannie, czy jakimkolwiek stroju duchownego jakiegokolwiek wyznania nie da się ruszyć, to w kontekście mojego cytatu nie jest odpowiedzialnością tego stanu, a polityków. To, że oficjalnie zlikwidowano przywołaną przeze mnie samodzielną Grupę „D” Departamentu IV MSW powołaną do dezintegracji związków wyznaniowych i zwalczania Kościoła katolickiego nie oznacza, że wobec tych grup społecznych nie prowadzi się działań operacyjnych i nie zbiera "haków". Nie, żebym miał porównywać, ale jeszcze trudniej niż duchownego ruszyć pedofila z legitymacją partyjną nie tylko w ramach koalicji rządzącej, bo w opozycji też są tylko ludzie.
Polityka można śmiało napiętnować, przynajmniej medialnie, za jego postępowanie niezgodne z prawem. W przypadku próby takiego piętnowania przedstwiciela kleru od razu podnoszą się wrzaski, że to rzekomy "atak na Kościół", "atak na religię" itp. Jest nie tylko polityczne, ale i społeczne przyzwolenie dla bezeceństw popełnianych przez kler. I tak, to poniekąd wina polityków, zwłaszcza odkąd PiS ubzdurał sobie, że powinien mieć władzę nad sądownictwem. W ten sposób mogą naciskać na prokuratorów i sędziów, by pewne sprawy nagłaśniali, a nawet kreowali, a inne wyciszali. Gdyby sądy były prawdziwie niezależne, to niejeden księżulo gniłby już za kratkami.
 To taki żart 76-lecia, że szczególnie w zakresie obyczajności, przynajmniej medialnie, można napiętnować za pedofilię i to polityka. O heteroseksualnych rozwodach i konkubinacie media milczą jak zaklęte, a co mówić o innych związkach i nadużyciach. Duchowni mają tego pecha, że w zakresie swoich ułomności są dostrzegani szczególnie przed ustawowymi i przyspieszonymi wyborami. Dzięki temu swoje przody i tyły zabezpieczają politycy, którzy jak trzeba, to po kilkudziesięciu latach wstępują w sakramentalne związki małżeńskie. Gdyby sądy były prawdziwie niezależne, to niejeden polityk ze względów obyczajowych nie miałby szansy na reelekcję.
A to sądy skazują ludzi za występki obyczajowe? Od kiedy?
A to sądy skazują ludzi za występki obyczajowe? Od kiedy? rozwiń
Avatar
LAS / 16 września 2021 r. o 14:27
  Daleki jestem od odpowiedzialności zbiorowej To taki żart 76-lecia  
  Daleki - to faktycznie jesteś. Od rozumu i przytomności.I to wcale nie jest żart, ani tym bardziej 76 lecia. Ale to już tylko Twój problem, i to nie od wczoraj. Tylko solidny baranek, w jeszcze solidniejszy mur, zawodowy, nałogowy pieniaczu i awanturniku, za przeproszeniem sądzie ocenny, buhahahaha. Leczy wszystkie skrzywienia, dziwactwa, fijoły, zajoby, manie, fobie i zbączenia podobnych Tobie
Bądź zdrów, bo tobie nawet solidny baranek, w jeszcze solidniejszy mur nie pomoże — szczególnie, jak  z kilku komentarzy sklejasz jeden i wklejasz bez żadnej logiki i sensu.
Bądź zdrów, bo tobie nawet solidny baranek, w jeszcze solidniejszy mur nie pomoże — szczególnie, jak  z kilku komentarzy sklejasz jeden i wklejasz bez żadnej logiki i sensu. rozwiń
Avatar
___K___ / 17 września 2021 r. o 13:51
Cóż - kler, to niesamowicie zdegenerowana grupa zawodowa. Daleki jestem od odpowiedzialności zbiorowej, ale z drugiej strony ta zbiorowość sama perfidnie ukrywa przewinienia swoich członków i nie pozwala na pociąganie ich do odpowiedzialności. Postępowania kanoniczne i kary nakładane w ich efekcie, to parodia i śmiech z poszkodowanych. Dlatego cały ten bajzel powinno się zdelegalizować, a jeśli to się komuś wydaje zbyt daleko idącym posunięciem, to przynajmniej CAŁKOWICIE odciąć od publicznej kasy i podporządkować jurysdykcji NIEZAWISŁYCH sądów cywilnych.[/quote] Nie wiem, dlaczego próbujesz demonizować ponadprawną rolę związków wyznaniowych, a w tym     KK    , w sytuacji, w której: "Fakt, że ktoś jest duchownym wcale nie oznacza, że jest zwolniony z odpowiedzialności przed sądem powszechnym. Prawo kanoniczne nie zastępuje prawa karnego - wyjaśnia prof. Marian Filar z UMK w Toruniu. Za przestępstwo pedofilii duchowny odpowiada na tych samych zasadach, jak każdy obywatel."?! [/quote] Teorię, to ja znam. W praktyce pedofila w sutannie niemal nie da się ruszyć. A przycież nie tylko o pedofilię chodzi.[/quote] [quote][quote][quote]Cóż - kler, to niesamowicie zdegenerowana grupa zawodowa. Daleki jestem od odpowiedzialności zbiorowej, ale z drugiej strony ta zbiorowość sama perfidnie ukrywa przewinienia swoich członków i nie pozwala na pociąganie ich do odpowiedzialności. Postępowania kanoniczne i kary nakładane w ich efekcie, to parodia i śmiech z poszkodowanych. Dlatego cały ten bajzel powinno się zdelegalizować, a jeśli to się komuś wydaje zbyt daleko idącym posunięciem, to przynajmniej CAŁKOWICIE odciąć od publicznej kasy i podporządkować jurysdykcji NIEZAWISŁYCH sądów cywilnych.
Nie wiem, dlaczego próbujesz demonizować ponadprawną rolę związków wyznaniowych, a w tym     KK    , w sytuacji, w której: "Fakt, że ktoś jest duchownym wcale nie oznacza, że jest zwolniony z odpowiedzialności przed sądem powszechnym. Prawo kanoniczne nie zastępuje prawa karnego - wyjaśnia prof. Marian Filar z UMK w Toruniu. Za przestępstwo pedofilii duchowny odpowiada na tych samych zasadach, jak każdy obywatel."?!
Teorię, to ja znam. W praktyce pedofila w sutannie niemal nie da się ruszyć. A przycież nie tylko o pedofilię chodzi.
Ze skomentowanego przeze mnie postu nie wynikało, byś się odnosił(a) do teorii. Jeżeli pedofila w sutannie, czy jakimkolwiek stroju duchownego jakiegokolwiek wyznania nie da się ruszyć, to w kontekście mojego cytatu nie jest odpowiedzialnością tego stanu, a polityków. To, że oficjalnie zlikwidowano przywołaną przeze mnie samodzielną Grupę „D” Departamentu IV MSW powołaną do dezintegracji związków wyznaniowych i zwalczania Kościoła katolickiego nie oznacza, że wobec tych grup społecznych nie prowadzi się działań operacyjnych i nie zbiera "haków". Nie, żebym miał porównywać, ale jeszcze trudniej niż duchownego ruszyć pedofila z legitymacją partyjną nie tylko w ramach koalicji rządzącej, bo w opozycji też są tylko ludzie.
Polityka można śmiało napiętnować, przynajmniej medialnie, za jego postępowanie niezgodne z prawem. W przypadku próby takiego piętnowania przedstwiciela kleru od razu podnoszą się wrzaski, że to rzekomy "atak na Kościół", "atak na religię" itp. Jest nie tylko polityczne, ale i społeczne przyzwolenie dla bezeceństw popełnianych przez kler. I tak, to poniekąd wina polityków, zwłaszcza odkąd PiS ubzdurał sobie, że powinien mieć władzę nad sądownictwem. W ten sposób mogą naciskać na prokuratorów i sędziów, by pewne sprawy nagłaśniali, a nawet kreowali, a inne wyciszali. Gdyby sądy były prawdziwie niezależne, to niejeden księżulo gniłby już za kratkami.
 To taki żart 76-lecia, że szczególnie w zakresie obyczajności, przynajmniej medialnie, można napiętnować za pedofilię i to polityka. O heteroseksualnych rozwodach i konkubinacie media milczą jak zaklęte, a co mówić o innych związkach i nadużyciach. Duchowni mają tego pecha, że w zakresie swoich ułomności są dostrzegani szczególnie przed ustawowymi i przyspieszonymi wyborami. Dzięki temu swoje przody i tyły zabezpieczają politycy, którzy jak trzeba, to po kilkudziesięciu latach wstępują w sakramentalne związki małżeńskie. Gdyby sądy były prawdziwie niezależne, to niejeden polityk ze względów obyczajowych nie miałby szansy na reelekcję.
A to sądy skazują ludzi za występki obyczajowe? Od kiedy?
A to sądy skazują ludzi za występki obyczajowe? Od kiedy? rozwiń
Avatar
Jasin / 16 września 2021 r. o 18:39
Bądź zdrów, bo tobie nawet solidny baranek, w jeszcze solidniejszy mur nie pomoże — szczególnie, jak  z kilku komentarzy sklejasz jeden i wklejasz bez żadnej logiki i sensu.
Daleki - to faktycznie jesteś. Od rozumu i przytomności.I to wcale nie jest żart, ani tym bardziej 76 lecia. Ale to już tylko Twój problem, i to nie od wczoraj. Tylko solidny baranek, w jeszcze solidniejszy mur, zawodowy, nałogowy pieniaczu i awanturniku, za przeproszeniem sądzie ocenny, buhahahaha. Leczy wszystkie skrzywienia, dziwactwa, fijoły, zajoby, manie, fobie i zbączenia podobnych Tobie
Daleki - to faktycznie jesteś. Od rozumu i przytomności.I to wcale nie jest żart, ani tym bardziej 76 lecia. Ale to już tylko Twój problem, i to nie od wczoraj. Tylko solidny baranek, w jeszcze solidniejszy mur, zawodowy, nałogowy pieniaczu i awanturniku, za przeproszeniem sądzie ocenny, buhahahaha. Leczy wszystkie skrzywienia, dziwactwa, fijoły, zajoby, manie, fobie i zbączenia podobnych Tobie rozwiń
Avatar
LAS / 16 września 2021 r. o 14:27
  Daleki jestem od odpowiedzialności zbiorowej To taki żart 76-lecia  
  Daleki - to faktycznie jesteś. Od rozumu i przytomności.I to wcale nie jest żart, ani tym bardziej 76 lecia. Ale to już tylko Twój problem, i to nie od wczoraj. Tylko solidny baranek, w jeszcze solidniejszy mur, zawodowy, nałogowy pieniaczu i awanturniku, za przeproszeniem sądzie ocenny, buhahahaha. Leczy wszystkie skrzywienia, dziwactwa, fijoły, zajoby, manie, fobie i zbączenia podobnych Tobie
Bądź zdrów, bo tobie nawet solidny baranek, w jeszcze solidniejszy mur nie pomoże — szczególnie, jak  z kilku komentarzy sklejasz jeden i wklejasz bez żadnej logiki i sensu.
Bądź zdrów, bo tobie nawet solidny baranek, w jeszcze solidniejszy mur nie pomoże — szczególnie, jak  z kilku komentarzy sklejasz jeden i wklejasz bez żadnej logiki i sensu. rozwiń
Avatar
Jasin / 16 września 2021 r. o 13:36
Daleki jestem od odpowiedzialności zbiorowej To taki żart 76-lecia
Daleki - to faktycznie jesteś. Od rozumu i przytomności.I to wcale nie jest żart, ani tym bardziej 76 lecia. Ale to już tylko Twój problem, i to nie od wczoraj. Tylko solidny baranek, w jeszcze solidniejszy mur, zawodowy, nałogowy pieniaczu i awanturniku, za przeproszeniem sądzie ocenny, buhahahaha. Leczy wszystkie skrzywienia, dziwactwa, fijoły, zajoby, manie, fobie i zbączenia podobnych Tobie
Avatar
LAS / 16 września 2021 r. o 09:17
Cóż - kler, to niesamowicie zdegenerowana grupa zawodowa. Daleki jestem od odpowiedzialności zbiorowej, ale z drugiej strony ta zbiorowość sama perfidnie ukrywa przewinienia swoich członków i nie pozwala na pociąganie ich do odpowiedzialności. Postępowania kanoniczne i kary nakładane w ich efekcie, to parodia i śmiech z poszkodowanych. Dlatego cały ten bajzel powinno się zdelegalizować, a jeśli to się komuś wydaje zbyt daleko idącym posunięciem, to przynajmniej CAŁKOWICIE odciąć od publicznej kasy i podporządkować jurysdykcji NIEZAWISŁYCH sądów cywilnych.[/quote] Nie wiem, dlaczego próbujesz demonizować ponadprawną rolę związków wyznaniowych, a w tym     KK    , w sytuacji, w której: "Fakt, że ktoś jest duchownym wcale nie oznacza, że jest zwolniony z odpowiedzialności przed sądem powszechnym. Prawo kanoniczne nie zastępuje prawa karnego - wyjaśnia prof. Marian Filar z UMK w Toruniu. Za przestępstwo pedofilii duchowny odpowiada na tych samych zasadach, jak każdy obywatel."?! [/quote] Teorię, to ja znam. W praktyce pedofila w sutannie niemal nie da się ruszyć. A przycież nie tylko o pedofilię chodzi.[/quote] [quote][quote][quote]Cóż - kler, to niesamowicie zdegenerowana grupa zawodowa. Daleki jestem od odpowiedzialności zbiorowej, ale z drugiej strony ta zbiorowość sama perfidnie ukrywa przewinienia swoich członków i nie pozwala na pociąganie ich do odpowiedzialności. Postępowania kanoniczne i kary nakładane w ich efekcie, to parodia i śmiech z poszkodowanych. Dlatego cały ten bajzel powinno się zdelegalizować, a jeśli to się komuś wydaje zbyt daleko idącym posunięciem, to przynajmniej CAŁKOWICIE odciąć od publicznej kasy i podporządkować jurysdykcji NIEZAWISŁYCH sądów cywilnych.
Nie wiem, dlaczego próbujesz demonizować ponadprawną rolę związków wyznaniowych, a w tym     KK    , w sytuacji, w której: "Fakt, że ktoś jest duchownym wcale nie oznacza, że jest zwolniony z odpowiedzialności przed sądem powszechnym. Prawo kanoniczne nie zastępuje prawa karnego - wyjaśnia prof. Marian Filar z UMK w Toruniu. Za przestępstwo pedofilii duchowny odpowiada na tych samych zasadach, jak każdy obywatel."?!
Teorię, to ja znam. W praktyce pedofila w sutannie niemal nie da się ruszyć. A przycież nie tylko o pedofilię chodzi.
 Ze skomentowanego przeze mnie postu nie wynikało, byś się odnosił(a) do teorii. Jeżeli pedofila w sutannie, czy jakimkolwiek stroju duchownego jakiegokolwiek wyznania nie da się ruszyć, to w kontekście mojego cytatu nie jest odpowiedzialnością tego stanu, a polityków. To, że oficjalnie zlikwidowano przywołaną przeze mnie samodzielną Grupę „D” Departamentu IV MSW powołaną do dezintegracji związków wyznaniowych i zwalczania Kościoła katolickiego nie oznacza, że wobec tych grup społecznych nie prowadzi się działań operacyjnych i nie zbiera "haków". Nie, żebym miał porównywać, ale jeszcze trudniej niż duchownego ruszyć pedofila z legitymacją partyjną nie tylko w ramach koalicji rządzącej, bo w opozycji też są tylko ludzie.
Polityka można śmiało napiętnować, przynajmniej medialnie, za jego postępowanie niezgodne z prawem. W przypadku próby takiego piętnowania przedstwiciela kleru od razu podnoszą się wrzaski, że to rzekomy "atak na Kościół", "atak na religię" itp. Jest nie tylko polityczne, ale i społeczne przyzwolenie dla bezeceństw popełnianych przez kler. I tak, to poniekąd wina polityków, zwłaszcza odkąd PiS ubzdurał sobie, że powinien mieć władzę nad sądownictwem. W ten sposób mogą naciskać na prokuratorów i sędziów, by pewne sprawy nagłaśniali, a nawet kreowali, a inne wyciszali. Gdyby sądy były prawdziwie niezależne, to niejeden księżulo gniłby już za kratkami.
To taki żart 76-lecia, że szczególnie w zakresie obyczajności, przynajmniej medialnie, można napiętnować za pedofilię i to polityka. O heteroseksualnych rozwodach i konkubinacie media milczą jak zaklęte, a co mówić o innych związkach i nadużyciach. Duchowni mają tego pecha, że w zakresie swoich ułomności są dostrzegani szczególnie przed ustawowymi i przyspieszonymi wyborami. Dzięki temu swoje przody i tyły zabezpieczają politycy, którzy jak trzeba, to po kilkudziesięciu latach wstępują w sakramentalne związki małżeńskie. Gdyby sądy były prawdziwie niezależne, to niejeden polityk ze względów obyczajowych nie miałby szansy na reelekcję.
To taki żart 76-lecia, że szczególnie w zakresie obyczajności, przynajmniej medialnie, można napiętnować za pedofilię i to polityka. O heteroseksualnych rozwodach i konkubinacie media milczą jak zaklęte, a co mówić o innych związkach i nadużyciach. Duchowni mają tego pecha, że w zakresie swoich ułomności są dostrzegani szczególnie przed ustawowymi i przyspieszonymi wyborami. Dzięki temu swoje przody i tyły zabezpieczają politycy, którzy jak trzeba, to po kilkudziesięciu latach wstępują w sakramentalne związki małżeńskie. Gdy... rozwiń
Avatar
___K___ / 16 września 2021 r. o 07:27
Cóż - kler, to niesamowicie zdegenerowana grupa zawodowa. Daleki jestem od odpowiedzialności zbiorowej, ale z drugiej strony ta zbiorowość sama perfidnie ukrywa przewinienia swoich członków i nie pozwala na pociąganie ich do odpowiedzialności. Postępowania kanoniczne i kary nakładane w ich efekcie, to parodia i śmiech z poszkodowanych. Dlatego cały ten bajzel powinno się zdelegalizować, a jeśli to się komuś wydaje zbyt daleko idącym posunięciem, to przynajmniej CAŁKOWICIE odciąć od publicznej kasy i podporządkować jurysdykcji NIEZAWISŁYCH sądów cywilnych.[/quote] Nie wiem, dlaczego próbujesz demonizować ponadprawną rolę związków wyznaniowych, a w tym     KK    , w sytuacji, w której: "Fakt, że ktoś jest duchownym wcale nie oznacza, że jest zwolniony z odpowiedzialności przed sądem powszechnym. Prawo kanoniczne nie zastępuje prawa karnego - wyjaśnia prof. Marian Filar z UMK w Toruniu. Za przestępstwo pedofilii duchowny odpowiada na tych samych zasadach, jak każdy obywatel."?! [/quote] Teorię, to ja znam. W praktyce pedofila w sutannie niemal nie da się ruszyć. A przycież nie tylko o pedofilię chodzi.[/quote] [quote][quote][quote]Cóż - kler, to niesamowicie zdegenerowana grupa zawodowa. Daleki jestem od odpowiedzialności zbiorowej, ale z drugiej strony ta zbiorowość sama perfidnie ukrywa przewinienia swoich członków i nie pozwala na pociąganie ich do odpowiedzialności. Postępowania kanoniczne i kary nakładane w ich efekcie, to parodia i śmiech z poszkodowanych. Dlatego cały ten bajzel powinno się zdelegalizować, a jeśli to się komuś wydaje zbyt daleko idącym posunięciem, to przynajmniej CAŁKOWICIE odciąć od publicznej kasy i podporządkować jurysdykcji NIEZAWISŁYCH sądów cywilnych.
Nie wiem, dlaczego próbujesz demonizować ponadprawną rolę związków wyznaniowych, a w tym     KK    , w sytuacji, w której: "Fakt, że ktoś jest duchownym wcale nie oznacza, że jest zwolniony z odpowiedzialności przed sądem powszechnym. Prawo kanoniczne nie zastępuje prawa karnego - wyjaśnia prof. Marian Filar z UMK w Toruniu. Za przestępstwo pedofilii duchowny odpowiada na tych samych zasadach, jak każdy obywatel."?!
Teorię, to ja znam. W praktyce pedofila w sutannie niemal nie da się ruszyć. A przycież nie tylko o pedofilię chodzi.
  Ze skomentowanego przeze mnie postu nie wynikało, byś się odnosił(a) do teorii. Jeżeli pedofila w sutannie, czy jakimkolwiek stroju duchownego jakiegokolwiek wyznania nie da się ruszyć, to w kontekście mojego cytatu nie jest odpowiedzialnością tego stanu, a polityków. To, że oficjalnie zlikwidowano przywołaną przeze mnie samodzielną Grupę „D” Departamentu IV MSW powołaną do dezintegracji związków wyznaniowych i zwalczania Kościoła katolickiego nie oznacza, że wobec tych grup społecznych nie prowadzi się działań operacyjnych i nie zbiera "haków". Nie, żebym miał porównywać, ale jeszcze trudniej niż duchownego ruszyć pedofila z legitymacją partyjną nie tylko w ramach koalicji rządzącej, bo w opozycji też są tylko ludzie.
Polityka można śmiało napiętnować, przynajmniej medialnie, za jego postępowanie niezgodne z prawem. W przypadku próby takiego piętnowania przedstwiciela kleru od razu podnoszą się wrzaski, że to rzekomy "atak na Kościół", "atak na religię" itp. Jest nie tylko polityczne, ale i społeczne przyzwolenie dla bezeceństw popełnianych przez kler. I tak, to poniekąd wina polityków, zwłaszcza odkąd PiS ubzdurał sobie, że powinien mieć władzę nad sądownictwem. W ten sposób mogą naciskać na prokuratorów i sędziów, by pewne sprawy nagłaśniali, a nawet kreowali, a inne wyciszali. Gdyby sądy były prawdziwie niezależne, to niejeden księżulo gniłby już za kratkami.
Polityka można śmiało napiętnować, przynajmniej medialnie, za jego postępowanie niezgodne z prawem. W przypadku próby takiego piętnowania przedstwiciela kleru od razu podnoszą się wrzaski, że to rzekomy "atak na Kościół", "atak na religię" itp. Jest nie tylko polityczne, ale i społeczne przyzwolenie dla bezeceństw popełnianych przez kler. I tak, to poniekąd wina polityków, zwłaszcza odkąd PiS ubzdurał sobie, że powinien mieć władzę nad sądownictwem. W ten sposób mogą naciskać na prokuratorów i sędziów, by p... rozwiń
Avatar
LAS / 15 września 2021 r. o 20:53
Cóż - kler, to niesamowicie zdegenerowana grupa zawodowa. Daleki jestem od odpowiedzialności zbiorowej, ale z drugiej strony ta zbiorowość sama perfidnie ukrywa przewinienia swoich członków i nie pozwala na pociąganie ich do odpowiedzialności. Postępowania kanoniczne i kary nakładane w ich efekcie, to parodia i śmiech z poszkodowanych. Dlatego cały ten bajzel powinno się zdelegalizować, a jeśli to się komuś wydaje zbyt daleko idącym posunięciem, to przynajmniej CAŁKOWICIE odciąć od publicznej kasy i podporządkować jurysdykcji NIEZAWISŁYCH sądów cywilnych.[/quote] Nie wiem, dlaczego próbujesz demonizować ponadprawną rolę związków wyznaniowych, a w tym     KK    , w sytuacji, w której: "Fakt, że ktoś jest duchownym wcale nie oznacza, że jest zwolniony z odpowiedzialności przed sądem powszechnym. Prawo kanoniczne nie zastępuje prawa karnego - wyjaśnia prof. Marian Filar z UMK w Toruniu. Za przestępstwo pedofilii duchowny odpowiada na tych samych zasadach, jak każdy obywatel."?! [/quote] Teorię, to ja znam. W praktyce pedofila w sutannie niemal nie da się ruszyć. A przycież nie tylko o pedofilię chodzi.[/quote] [quote][quote][quote]Cóż - kler, to niesamowicie zdegenerowana grupa zawodowa. Daleki jestem od odpowiedzialności zbiorowej, ale z drugiej strony ta zbiorowość sama perfidnie ukrywa przewinienia swoich członków i nie pozwala na pociąganie ich do odpowiedzialności. Postępowania kanoniczne i kary nakładane w ich efekcie, to parodia i śmiech z poszkodowanych. Dlatego cały ten bajzel powinno się zdelegalizować, a jeśli to się komuś wydaje zbyt daleko idącym posunięciem, to przynajmniej CAŁKOWICIE odciąć od publicznej kasy i podporządkować jurysdykcji NIEZAWISŁYCH sądów cywilnych.
Nie wiem, dlaczego próbujesz demonizować ponadprawną rolę związków wyznaniowych, a w tym     KK    , w sytuacji, w której: "Fakt, że ktoś jest duchownym wcale nie oznacza, że jest zwolniony z odpowiedzialności przed sądem powszechnym. Prawo kanoniczne nie zastępuje prawa karnego - wyjaśnia prof. Marian Filar z UMK w Toruniu. Za przestępstwo pedofilii duchowny odpowiada na tych samych zasadach, jak każdy obywatel."?!
Teorię, to ja znam. W praktyce pedofila w sutannie niemal nie da się ruszyć. A przycież nie tylko o pedofilię chodzi.
  Ze skomentowanego przeze mnie postu nie wynikało, byś się odnosił(a) do teorii. Jeżeli pedofila w sutannie, czy jakimkolwiek stroju duchownego jakiegokolwiek wyznania nie da się ruszyć, to w kontekście mojego cytatu nie jest odpowiedzialnością tego stanu, a polityków. To, że oficjalnie zlikwidowano przywołaną przeze mnie samodzielną Grupę „D” Departamentu IV MSW powołaną do dezintegracji związków wyznaniowych i zwalczania Kościoła katolickiego nie oznacza, że wobec tych grup społecznych nie prowadzi się działań operacyjnych i nie zbiera  " haków".  Nie, żebym miał porównywać, ale jeszcze trudniej niż duchownego ruszyć pedofila z legitymacją partyjną nie tylko w ramach koalicji rządzącej, bo w opozycji też są tylko ludzie.
  Ze skomentowanego przeze mnie postu nie wynikało, byś się odnosił(a) do teorii. Jeżeli pedofila w sutannie, czy jakimkolwiek stroju duchownego jakiegokolwiek wyznania nie da się ruszyć, to w kontekście mojego cytatu nie jest odpowiedzialnością tego stanu, a polityków. To, że oficjalnie zlikwidowano przywołaną przeze mnie samodzielną Grupę „D” Departamentu IV MSW powołaną do dezintegracji związków wyznaniowych i zwalczania Kościoła katolickiego nie oznacza, że wobec tych grup społecznych nie prowadzi się działań operacyjnych... rozwiń
Avatar
Janusz_Paliwas / 15 września 2021 r. o 19:57
,,Religia powstała, kiedy pierwszy oszust spotkał pierwszego głupca.'' Mark Twain
Avatar
___K___ / 15 września 2021 r. o 17:22
Cóż - kler, to niesamowicie zdegenerowana grupa zawodowa. Daleki jestem od odpowiedzialności zbiorowej, ale z drugiej strony ta zbiorowość sama perfidnie ukrywa przewinienia swoich członków i nie pozwala na pociąganie ich do odpowiedzialności. Postępowania kanoniczne i kary nakładane w ich efekcie, to parodia i śmiech z poszkodowanych. Dlatego cały ten bajzel powinno się zdelegalizować, a jeśli to się komuś wydaje zbyt daleko idącym posunięciem, to przynajmniej CAŁKOWICIE odciąć od publicznej kasy i podporządkować jurysdykcji NIEZAWISŁYCH sądów cywilnych.
 Nie wiem, dlaczego próbujesz demonizować ponadprawną rolę związków wyznaniowych, a w tym     KK    , w sytuacji, w której: "Fakt, że ktoś jest duchownym wcale nie oznacza, że jest zwolniony z odpowiedzialności przed sądem powszechnym. Prawo kanoniczne nie zastępuje prawa karnego - wyjaśnia prof. Marian Filar z UMK w Toruniu. Za przestępstwo pedofilii duchowny odpowiada na tych samych zasadach, jak każdy obywatel."?!
  Teorię, to ja znam. W praktyce pedofila w sutannie niemal nie da się ruszyć. A przycież nie tylko o pedofilię chodzi.
  Teorię, to ja znam. W praktyce pedofila w sutannie niemal nie da się ruszyć. A przycież nie tylko o pedofilię chodzi. rozwiń
Avatar
Kroll / 15 września 2021 r. o 17:22
Taka myśl: czy wysyłając drapieżnika seksualnego do Lublina autor tego pomysłu liczył na wyższą wyrozumiałość dla sutanny u ofiar czy zakładał że w Lublinie nie ma nikogo atrakcyjnego dla tego osobnika?
Zobacz wszystkie komentarze 15

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Katar 2022. Polska - Francja. W niedzielę na drodze staną nam mistrzowie świata
Magazyn

Katar 2022. Polska - Francja. W niedzielę na drodze staną nam mistrzowie świata

W 1986 roku w Meksyku reprezentacja Polski w ramach 1/8 finału przegrała 0:4 z Brazylią i odpadła z dalszej rywalizacji. W niedzielę, po 36 latach polscy kibice po raz kolejny będą dopingować nasz zespół w starciu fazy pucharowej z innym światowym gigantem: Francją. To pokazuje. jak duży sukces odniosła na mistrzostwach świata w Katarze drużyna Czesława Michniewicza, ale o jego stylu z pewnością nie chce pamiętać nikt.

Nauczyciele węszą politykę oszczędności, bo nie mogą kserować testów

Nauczyciele węszą politykę oszczędności, bo nie mogą kserować testów

Część nauczycieli Szkoły Podstawowej nr 10 tak bardzo zaskoczyła wyłączona kserokopiarka, że postanowili zainterweniować w tej sprawie u radnego.

Joanna Liberadzka-Duras z Zamościa stanęła na czele Forum Informacji Turystycznej

Joanna Liberadzka-Duras z Zamościa stanęła na czele Forum Informacji Turystycznej

Joanna Liberadzka-Duras, prezes Lokalnej Organizacji Turystycznej „Zamość i Roztocze” oraz szefowa Zamojskiego Centrum Informacji Turystycznej i Historycznej przez najbliższe dwa lata będzie przewodniczącą zarządu Forum Informacji Turystycznej.

Festiwal Adventus: koncert Canaan Group
4 grudnia 2022, 18:00

Festiwal Adventus: koncert Canaan Group

W niedzielę, 4 grudnia o godz. 18 w Trybunale Koronnym (Rynek 1) odbędzie się kolejny koncert w ramach Ekumenicznego Festiwalu Wokalnego "Adventus". Wystąpi międzynarodowy zespół Canaan Group.

Radzyń Podlaski: Zwarcie zamknęło toaletę za 290 tys. zł

Radzyń Podlaski: Zwarcie zamknęło toaletę za 290 tys. zł

Oddana w sierpniu do użytku toaleta publiczna w Radzyniu Podlaskim, od kilku tygodni nie działa. Urzędnicy winę składają na wandali.

Jak żyć po Covidzie? W Akademii Zamojskiej już wiedzą
galeria

Jak żyć po Covidzie? W Akademii Zamojskiej już wiedzą

Dla jednych „Covid to ściema”, dla innych realna choroba, której nawet łagodne przejście potrafi zostawić w organizmie poważne zmiany. O tym, jak żyć i odzyskiwać zdrowie po zakażeniu SARS CoV-2 mówiono podczas konferencji zorganizowanej w Akademii Zamojskiej.

Przodkowie zdobyli nieśmiertelność

Przodkowie zdobyli nieśmiertelność

Zespół archiwalny numer 2538 Archiwum Państwowego w Lublinie to akta rodzin Barszczewskich, Danielskich herbu Daniel i de Mezerów herbu Moździerz oraz rodzin z nimi skoligaconymi, między innymi Bajkowskich, Tarnowskich herbu Sas, Żurakowskich i Teleżyńskich. Tą wyjątkową spuściznę rodzinną przekazał Zygmunt Barszczewski

Masaże, jacuzzi, sztuczna rzeka. Tak się zmieni stary basen w Biłgoraju. Za 62 mln złotych
galeria

Masaże, jacuzzi, sztuczna rzeka. Tak się zmieni stary basen w Biłgoraju. Za 62 mln złotych

Nie 50, ale ponad 62 mln zł trzeba będzie wydać, by zrealizować oba planowane etapy rozbudowy i modernizacji powiatowej krytej pływalni w Biłgoraju. Ale do pierwszej części prac samorząd nie dołoży z własnego budżetu ani złotówki, na drugą część pieniędzy ma, a reszty będzie szukać.

Dla tancerzy i nie tylko. Warsztaty i wydarzenia edukacyjne w CK

Dla tancerzy i nie tylko. Warsztaty i wydarzenia edukacyjne w CK

Są jeszcze ostatnie wolne miejsca na czterodniowe warsztaty tworzenia muzyki do spektakli. Ale to nie jedyna oferta aktywnego spędzenia czasu i nauki w Centrum Kultury w Lublinie. Skorzystają tancerze ale także osoby, które po prostu chcą poćwiczyć

Dzień dla zwykłych-niezwykłych osób

Dzień dla zwykłych-niezwykłych osób

DARCZYŃCY ARCHIWUM PAŃSTWOWEGO W LUBLINIE są ludźmi wyjątkowymi, bo decydują się przekazać nam wszystkim pamiątki po swoich przodkach. Dzieląc się historią własnych rodzin pozwalają nam lepiej poznać historię regionu i Polski

Biała Podlaska: W niedzielę do muzeum za 1 zł

Biała Podlaska: W niedzielę do muzeum za 1 zł

Do „Ogrodów” Bazylego Albiczuka za złotówkę. Muzeum Południowego Podlasia chce w ten sposób przyciągnąć zwiedzających.

Krasnobród. Grają już dziesiątki lat. W niedzielę jubileuszowy koncert
4 grudnia 2022, 15:00

Krasnobród. Grają już dziesiątki lat. W niedzielę jubileuszowy koncert

Już ponad 35 lat działa Krasnobrodzka Orkiestra Dęta. Jubileusz muzycy uczczą koncertem.

Psy i koty z Puław i Łukowa czekają na Mikołaja. Możesz być jak Krzysztof Ibisz
galeria

Psy i koty z Puław i Łukowa czekają na Mikołaja. Możesz być jak Krzysztof Ibisz

Możesz wybrać prezent, który dostaną bezpańskie zwierzęta w Łukowie i Puławach. Ambasadorami akcji są m.in. Krzysztof Ibisz i Agnieszka Woźniak-Starak.

Lublin będzie dopłacał do zabiegów in vitro

Lublin będzie dopłacał do zabiegów in vitro

Miasto uruchomi w przyszłym roku program dopłat do zabiegów in vitro. To jeden z niewielu wydatków, które prezydent Lublina – na prośbę radnych – zgodził się dopisać do projektu budżetu miasta na rok 2023

6 XII Dzień Darczyńcy Archiwów Państwowych

6 XII Dzień Darczyńcy Archiwów Państwowych

Z tej okazji w lubelskim Archiwum planowane jest spotkanie z Darczyńcami.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium