Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lubelskie

20 lipca 2008 r.
18:11
Edytuj ten wpis

Księdza nie ma, modlili się sami

0 9 A A

Mieszkańcy Skowieszyna na próżno czekali w niedzielę w swoim kościele na księdza. - Pójdziemy nawet do kardynała Glempa, żeby walczyć o swoje - zapowiadają.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Mieszkańcy wsi wynajęli autokar i jak tydzień temu pojechali na mszę do puławskich Włostowic. Potem wrócili do Skowieszyna i sami zebrali się w świątyni, gdzie przez kilkadziesiąt minut modlili się i śpiewali. A przed kościołem opowiadali o konflikcie z proboszczem. I nie zostawili na nim suchej nitki.

Puławskie Włostowice to rodowita parafia Skowieszyna. I mieszkańcy wsi chcą, aby ich kościół w dalszym ciągu do niej należał. Ze Skowieszyna do Włostowic utwardzoną drogą jest aż kilkanaście kilometrów. Znacznie bliżej jest do Końskowoli, ale parafianie ani myślą, żeby ich tam przenosić. I dlatego obrazili się na księdza proboszcza, który zaproponował takie rozwiązanie.

Trzy tygodnie temu proboszcz przyjechał na mszę z księdzem rezydentem z Końskowoli, który miał zaopiekować się kościołem w Skowieszynie. Obaj księża nie zostali wpuszczeni do kościoła. Potem na spotkaniu z parafianami proboszcz przypomniał, że za takie nieposłuszeństwo wsi może grozić kara podobna do tej, która spotkała zbuntowane betanki.

Ale dla mieszkańców najważniejsza jest kilkusetletnia przynależność do parafii we Włostowicach. - Nie chcemy konfliktu. Chcielibyśmy spotkać się z księdzem arcybiskupem i wyjaśnić mu wszystkie nasze obawy - mówi Danuta Łucjanek z rady parafialnej.

Ksiądz Waldemar Żyszkiewicz powiedział nam w niedzielę, że dalej czeka na akt dobrej woli ze strony mieszkańców. - Jeśli dostanę sygnał, że zgodzą się na odprawienie mszy z księdzem rezydentem, to przyjedziemy. To nie jest moje widzimisię, tylko decyzja księdza arcybiskupa.

Rzecznik metropolity lubelskiego ks. Mieczysław Puzewicz nie chciał komentować sprawy. - Zapoznam się z nią w poniedziałek i wtedy będę mógł coś powiedzieć.

Komentarze 9

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
adzik / 21 lipca 2008 o 20:51
0
polak mały napisał:
Budynek kościoła Tu, czy tam - a jakie to ma znaczenie dla modlitwy? Modlić się można gdziekolwiek. Ja tam praktykujący nie jestem bo czarni zniechęcili mnie już dawno, ale ten cały biskup chciał zapewne dobrze, skoro Końskowola (jak napisano w artykule) jest bliżej dla "Skowieszynian" niż Włostowice. No ale skoro hipki wolą biegać dalej - ich sprawa. Jak dla mnie to mogą i do tego budynku kościoła na marsa latać....
...bo ogólnie uważam, że katolicyzm w Polsce zaczyna przybierać jakąś chorą formę fanatyzmu z czarnym klerem latającym z tacami i obrażającym się jak się da za mało - nie wspominając o sektach a'la Rydzyk i jego armia.
rozwiń
Avatar
Nata / 21 lipca 2008 o 11:52
0
Bardzo mnie boli to co się dzieje w Skowieszynie. Pochodzę z tej wioski, pomagałam budować ten kościółek, razem z innymi (wówczas) młodymi ludźmi przywoziliśmy cegły, wiązałam drut na zbrojenie.... Wcześniej, gdy go jeszcze nie było co niedziela chodziłam lub jeździłam na rowerze do kościoła we Włostowicach - zajmowało mi to około godziny, zimno, deszcz nie przeszkadzało mi to. Tam chodziłam, bo tam chodzili moi rodzice, moi dziadkowie. Na cmentarzu we Włostowicach pochowani są najbliżsi, tam leży mój tato. W tą niedzielę miała się odprawić za niego msza Święta, pewnie się nie odbędzie:(
Pomimo, że obecnie tam nie mieszkam, to jest mi strasznie przykro, że nie można było sprawy załatwić w cywilizowany sposób. To straszne, ze nikt z mieszkańcami nie rozmawiał, nie mówił im o planach, zmianach. Skoro jak mówił ks. M. Puzewicz (rzecznik lubelskiej kurii - cyt. z Rzeczpospolitej) "chodziło o zastąpienie księży z Puław w czasie wakacji" nikt tego nie powiedział tym ludziom!!!!! /szczerze powiedziawszy to sama teraz w to nie wierzę, będzie się poszukiwać teraz wyjścia Kurii z "twarzą"/.
Mam nadzieję, że sytuacja powróci do stanu sprzed konfliktu, że mieszkańcy nie będą żywić urazy do księdza Proboszcza, a i ksiądz proboszcz zapomni o gorzkich słowach, które padły pod jego adresem. Ludzie przypomną sobie co o księdzu Żyszkiewiczu mówili wcześniej - chwalili go jako dobrego kapłana, jego kazania były mądre i proste - zrozumiałe dla wszystkich.
Teraz trzeba prosić Boga gorąco o jeden z darów Ducha Świętego - Dar mądrości.
Proszę wszystkich, którym dobro Kościoła jest na względzie o modlitwę!!
Bardzo mnie boli to co się dzieje w Skowieszynie. Pochodzę z tej wioski, pomagałam budować ten kościółek, razem z innymi (wówczas) młodymi ludźmi przywoziliśmy cegły, wiązałam drut na zbrojenie.... Wcześniej, gdy go jeszcze nie było co niedziela chodziłam lub jeździłam na rowerze do kościoła we Włostowicach - zajmowało mi to około godziny, zimno, deszcz nie przeszkadzało mi to. Tam chodziłam, bo tam chodzili moi rodzice, moi dziadkowie. Na cmentarzu we Włostowicach pochowani są najbliżsi, tam leży mój tato. W tą niedzielę miała się odprawić ... rozwiń
Avatar
koli / 21 lipca 2008 o 08:42
0
Wygonić na trzy wiatry tego pana w sukience.
Może przyjdzie bardziej wierzący i nie zdzierajacy kasy,jak pozostali tylko kasa się liczy i nic wiecej.
Avatar
www / 21 lipca 2008 o 08:20
0
Idźcie i nauczajcie, a nie jak przyjdą to będziecie nauczać. Te Józki i Maryśki, które najbardziej potrzebują pomocy, nie przyjdą. Trudo ich dostrzec z pędzącego mercedesa, a i oni mecedesa się krępują. Kościół sprowadza się do budynku, plebani i innych psiadłości, które ciągle się upiększa. Czy chcę mieszać? Nie chcę tylko przypomnieć, że Kościół to ludzie, którymi lepiej czy gorzej winien kierowć ksiądz. Jeżeli jest po drugiej stronie barykady, to taki duchowny już dawno powinien znależć inne zajęcie
Avatar
polak mały / 21 lipca 2008 o 06:35
0
Budynek kościoła Tu, czy tam - a jakie to ma znaczenie dla modlitwy? Modlić się można gdziekolwiek. Ja tam praktykujący nie jestem bo czarni zniechęcili mnie już dawno, ale ten cały biskup chciał zapewne dobrze, skoro Końskowola (jak napisano w artykule) jest bliżej dla "Skowieszynian" niż Włostowice. No ale skoro hipki wolą biegać dalej - ich sprawa. Jak dla mnie to mogą i do tego budynku kościoła na marsa latać....
...bo ogólnie uważam, że katolicyzm w Polsce zaczyna przybierać jakąś chorą formę fanatyzmu z czarnym klerem latającym z tacami i obrażającym się jak się da za mało - nie wspominając o sektach a'la Rydzyk i jego armia.
Budynek kościoła Tu, czy tam - a jakie to ma znaczenie dla modlitwy? Modlić się można gdziekolwiek. Ja tam praktykujący nie jestem bo czarni zniechęcili mnie już dawno, ale ten cały biskup chciał zapewne dobrze, skoro Końskowola (jak napisano w artykule) jest bliżej dla "Skowieszynian" niż Włostowice. No ale skoro hipki wolą biegać dalej - ich sprawa. Jak dla mnie to mogą i do tego budynku kościoła na marsa latać....
...bo ogólnie uważam, że katolicyzm w Polsce zaczyna przybierać jakąś chorą formę fanatyzmu z czarnym klerem l... rozwiń
Avatar
pero / 20 lipca 2008 o 22:00
0
Bo generalnie klechy są dla kasy, a nie dla ludzi!!! Już niedługo wiernych będą na bilbordach zapraszać!!
Avatar
zatroskana / 20 lipca 2008 o 21:46
0
Sprawa konfliktu między mieszkańcami Skowieszyna, a proboszczem nie jest prosta, ani łatwa do rozsądzenia. Ksiądz proboszcz w swoich planach zmian w obrębie parafii, nie uwzględnił zdania mieszkańców Skowieszyna (po prostu nie poinformował ich o planowanych zmianach). Trudno ocenić, jakie intencje przeświecały tym planom. Prawdą jest, że Kościół w Skowieszynie budowany był głównie tzw. sposobem gospodarczym. Nie było wynajętej firmy budowlanej. To mieszkańcy Skowieszyna z pomocą innych parafian (mieszkańców Włostowic, Parchatki) budowali ten Kościół. Nie ma chyba rodziny, która nie brała udziału w budowie tej Świątyni. Emocjonalny stosunek i przywiązanie nie są niczym nadzwyczajnym, to jedynie konsekwencja wcześniejszego zaangażowania w powstawanie tego Kościoła i tej konkretnej parafii. Budowanie wspólnoty jest procesem długotrwałym i boli gdy ktoś to niszczy. Nie można lekceważyć roli świeckich w Kościele, nie mogą być oni przedmiotem. To wierni tworzą Kościół, Kościół Żywy. Nie może tu być mowy o walce między księżmi, a wiernymi. Najlepszym dowodem na to. że Skowieszynianie nie chcą takiej wojny, jest ich liczne uczestnictwo we Mszy Świętej sprawowanej w Kościele parafialnym, we Włostowicach.
Nie można straszyć prostych ludzi karami, tylko dlatego, że nie godzą się ze zmianami administracyjnymi. Mam nadzieję, że biskup dostrzeże ile zła niesie ta sytuacja i jak najszybciej podejmie decyzje, które będą drogą do odbudowy wspólnoty i jedności mieszkańców Skowieszyna i całej parafii (parafii pw. św. Józefa w Puławach, Włostowicach).
Sprawa konfliktu między mieszkańcami Skowieszyna, a proboszczem nie jest prosta, ani łatwa do rozsądzenia. Ksiądz proboszcz w swoich planach zmian w obrębie parafii, nie uwzględnił zdania mieszkańców Skowieszyna (po prostu nie poinformował ich o planowanych zmianach). Trudno ocenić, jakie intencje przeświecały tym planom. Prawdą jest, że Kościół w Skowieszynie budowany był głównie tzw. sposobem gospodarczym. Nie było wynajętej firmy budowlanej. To mieszkańcy Skowieszyna z pomocą innych parafian (mieszkańców Włostowic, Parchatki) budowali te... rozwiń
Avatar
zxc / 20 lipca 2008 o 19:45
0
Mały Jasiu - chyba nie rozumiesz problemu religii - Ci wszyscy ludzie (świeccy i kler) to KRK, a ten konflikt to wewnętrzna sprawa KRK - jeśli ktoś świadomie podejmuje wyznawanie wiary w KRK to zgadza sie aby sprawy związane z religijnością regulowało w części prawo kanoniczne (np. wędkarze maja swoje regulaminy). Ci wszyscy ludzie świeccy świadomie przeznaczają cześć swoich zarobków na kler i to ich suwerenna decyzja (więc nie ma potrzeby aby Twoja poczochrana się martwiła o to). Rozwiązaniem tego problemu będzie jak zwykle kompromis - ale krewkich ludzi wśród świeckich czy duchownych nie brakuje i w tym jest problem.
Mały Jasiu - chyba nie rozumiesz problemu religii - Ci wszyscy ludzie (świeccy i kler) to KRK, a ten konflikt to wewnętrzna sprawa KRK - jeśli ktoś świadomie podejmuje wyznawanie wiary w KRK to zgadza sie aby sprawy związane z religijnością regulowało w części prawo kanoniczne (np. wędkarze maja swoje regulaminy). Ci wszyscy ludzie świeccy świadomie przeznaczają cześć swoich zarobków na kler i to ich suwerenna decyzja (więc nie ma potrzeby aby Twoja poczochrana się martwiła o to). Rozwiązaniem tego problemu będzie jak zwykle kompromis - ale ... rozwiń
Avatar
Maly Jas / 20 lipca 2008 o 19:30
0
Czy kiedykolwiek ktokolwiek wygral z KLEREM i jego nieomylnymi decyzjami.Tak jak chca tak robia a czy to ludzi zadawala czy nie to jest malo wazne.Ludzie maja dawac kase i sie modlic o jak najlepsze zycie dla nasego kochanego kleru.Dlatego KOCHANI oni czekaja na was az przyjdziecie ich przeprosic i moze Wam przebacza Wasza probe zbuntowania a moze nie.Ale jak dacie duzo kasy na tace to napewno Wam przebacza.Do Biskupa nawed sie nie dostaniecie nie takie sprawy zalatwiali tak jak chcieli.Po co sie modlic samemu do Boga jak i tak Was nie uslucha bo nie macie PRZEWODNIKA.
Avatar
adzik / 21 lipca 2008 o 20:51
0
polak mały napisał:
Budynek kościoła Tu, czy tam - a jakie to ma znaczenie dla modlitwy? Modlić się można gdziekolwiek. Ja tam praktykujący nie jestem bo czarni zniechęcili mnie już dawno, ale ten cały biskup chciał zapewne dobrze, skoro Końskowola (jak napisano w artykule) jest bliżej dla "Skowieszynian" niż Włostowice. No ale skoro hipki wolą biegać dalej - ich sprawa. Jak dla mnie to mogą i do tego budynku kościoła na marsa latać....
...bo ogólnie uważam, że katolicyzm w Polsce zaczyna przybierać jakąś chorą formę fanatyzmu z czarnym klerem latającym z tacami i obrażającym się jak się da za mało - nie wspominając o sektach a'la Rydzyk i jego armia.
rozwiń
Avatar
Nata / 21 lipca 2008 o 11:52
0
Bardzo mnie boli to co się dzieje w Skowieszynie. Pochodzę z tej wioski, pomagałam budować ten kościółek, razem z innymi (wówczas) młodymi ludźmi przywoziliśmy cegły, wiązałam drut na zbrojenie.... Wcześniej, gdy go jeszcze nie było co niedziela chodziłam lub jeździłam na rowerze do kościoła we Włostowicach - zajmowało mi to około godziny, zimno, deszcz nie przeszkadzało mi to. Tam chodziłam, bo tam chodzili moi rodzice, moi dziadkowie. Na cmentarzu we Włostowicach pochowani są najbliżsi, tam leży mój tato. W tą niedzielę miała się odprawić za niego msza Święta, pewnie się nie odbędzie:(
Pomimo, że obecnie tam nie mieszkam, to jest mi strasznie przykro, że nie można było sprawy załatwić w cywilizowany sposób. To straszne, ze nikt z mieszkańcami nie rozmawiał, nie mówił im o planach, zmianach. Skoro jak mówił ks. M. Puzewicz (rzecznik lubelskiej kurii - cyt. z Rzeczpospolitej) "chodziło o zastąpienie księży z Puław w czasie wakacji" nikt tego nie powiedział tym ludziom!!!!! /szczerze powiedziawszy to sama teraz w to nie wierzę, będzie się poszukiwać teraz wyjścia Kurii z "twarzą"/.
Mam nadzieję, że sytuacja powróci do stanu sprzed konfliktu, że mieszkańcy nie będą żywić urazy do księdza Proboszcza, a i ksiądz proboszcz zapomni o gorzkich słowach, które padły pod jego adresem. Ludzie przypomną sobie co o księdzu Żyszkiewiczu mówili wcześniej - chwalili go jako dobrego kapłana, jego kazania były mądre i proste - zrozumiałe dla wszystkich.
Teraz trzeba prosić Boga gorąco o jeden z darów Ducha Świętego - Dar mądrości.
Proszę wszystkich, którym dobro Kościoła jest na względzie o modlitwę!!
Bardzo mnie boli to co się dzieje w Skowieszynie. Pochodzę z tej wioski, pomagałam budować ten kościółek, razem z innymi (wówczas) młodymi ludźmi przywoziliśmy cegły, wiązałam drut na zbrojenie.... Wcześniej, gdy go jeszcze nie było co niedziela chodziłam lub jeździłam na rowerze do kościoła we Włostowicach - zajmowało mi to około godziny, zimno, deszcz nie przeszkadzało mi to. Tam chodziłam, bo tam chodzili moi rodzice, moi dziadkowie. Na cmentarzu we Włostowicach pochowani są najbliżsi, tam leży mój tato. W tą niedzielę miała się odprawić ... rozwiń
Avatar
koli / 21 lipca 2008 o 08:42
0
Wygonić na trzy wiatry tego pana w sukience.
Może przyjdzie bardziej wierzący i nie zdzierajacy kasy,jak pozostali tylko kasa się liczy i nic wiecej.
Avatar
www / 21 lipca 2008 o 08:20
0
Idźcie i nauczajcie, a nie jak przyjdą to będziecie nauczać. Te Józki i Maryśki, które najbardziej potrzebują pomocy, nie przyjdą. Trudo ich dostrzec z pędzącego mercedesa, a i oni mecedesa się krępują. Kościół sprowadza się do budynku, plebani i innych psiadłości, które ciągle się upiększa. Czy chcę mieszać? Nie chcę tylko przypomnieć, że Kościół to ludzie, którymi lepiej czy gorzej winien kierowć ksiądz. Jeżeli jest po drugiej stronie barykady, to taki duchowny już dawno powinien znależć inne zajęcie
Avatar
polak mały / 21 lipca 2008 o 06:35
0
Budynek kościoła Tu, czy tam - a jakie to ma znaczenie dla modlitwy? Modlić się można gdziekolwiek. Ja tam praktykujący nie jestem bo czarni zniechęcili mnie już dawno, ale ten cały biskup chciał zapewne dobrze, skoro Końskowola (jak napisano w artykule) jest bliżej dla "Skowieszynian" niż Włostowice. No ale skoro hipki wolą biegać dalej - ich sprawa. Jak dla mnie to mogą i do tego budynku kościoła na marsa latać....
...bo ogólnie uważam, że katolicyzm w Polsce zaczyna przybierać jakąś chorą formę fanatyzmu z czarnym klerem latającym z tacami i obrażającym się jak się da za mało - nie wspominając o sektach a'la Rydzyk i jego armia.
Budynek kościoła Tu, czy tam - a jakie to ma znaczenie dla modlitwy? Modlić się można gdziekolwiek. Ja tam praktykujący nie jestem bo czarni zniechęcili mnie już dawno, ale ten cały biskup chciał zapewne dobrze, skoro Końskowola (jak napisano w artykule) jest bliżej dla "Skowieszynian" niż Włostowice. No ale skoro hipki wolą biegać dalej - ich sprawa. Jak dla mnie to mogą i do tego budynku kościoła na marsa latać....
...bo ogólnie uważam, że katolicyzm w Polsce zaczyna przybierać jakąś chorą formę fanatyzmu z czarnym klerem l... rozwiń
Avatar
pero / 20 lipca 2008 o 22:00
0
Bo generalnie klechy są dla kasy, a nie dla ludzi!!! Już niedługo wiernych będą na bilbordach zapraszać!!
Avatar
zatroskana / 20 lipca 2008 o 21:46
0
Sprawa konfliktu między mieszkańcami Skowieszyna, a proboszczem nie jest prosta, ani łatwa do rozsądzenia. Ksiądz proboszcz w swoich planach zmian w obrębie parafii, nie uwzględnił zdania mieszkańców Skowieszyna (po prostu nie poinformował ich o planowanych zmianach). Trudno ocenić, jakie intencje przeświecały tym planom. Prawdą jest, że Kościół w Skowieszynie budowany był głównie tzw. sposobem gospodarczym. Nie było wynajętej firmy budowlanej. To mieszkańcy Skowieszyna z pomocą innych parafian (mieszkańców Włostowic, Parchatki) budowali ten Kościół. Nie ma chyba rodziny, która nie brała udziału w budowie tej Świątyni. Emocjonalny stosunek i przywiązanie nie są niczym nadzwyczajnym, to jedynie konsekwencja wcześniejszego zaangażowania w powstawanie tego Kościoła i tej konkretnej parafii. Budowanie wspólnoty jest procesem długotrwałym i boli gdy ktoś to niszczy. Nie można lekceważyć roli świeckich w Kościele, nie mogą być oni przedmiotem. To wierni tworzą Kościół, Kościół Żywy. Nie może tu być mowy o walce między księżmi, a wiernymi. Najlepszym dowodem na to. że Skowieszynianie nie chcą takiej wojny, jest ich liczne uczestnictwo we Mszy Świętej sprawowanej w Kościele parafialnym, we Włostowicach.
Nie można straszyć prostych ludzi karami, tylko dlatego, że nie godzą się ze zmianami administracyjnymi. Mam nadzieję, że biskup dostrzeże ile zła niesie ta sytuacja i jak najszybciej podejmie decyzje, które będą drogą do odbudowy wspólnoty i jedności mieszkańców Skowieszyna i całej parafii (parafii pw. św. Józefa w Puławach, Włostowicach).
Sprawa konfliktu między mieszkańcami Skowieszyna, a proboszczem nie jest prosta, ani łatwa do rozsądzenia. Ksiądz proboszcz w swoich planach zmian w obrębie parafii, nie uwzględnił zdania mieszkańców Skowieszyna (po prostu nie poinformował ich o planowanych zmianach). Trudno ocenić, jakie intencje przeświecały tym planom. Prawdą jest, że Kościół w Skowieszynie budowany był głównie tzw. sposobem gospodarczym. Nie było wynajętej firmy budowlanej. To mieszkańcy Skowieszyna z pomocą innych parafian (mieszkańców Włostowic, Parchatki) budowali te... rozwiń
Avatar
zxc / 20 lipca 2008 o 19:45
0
Mały Jasiu - chyba nie rozumiesz problemu religii - Ci wszyscy ludzie (świeccy i kler) to KRK, a ten konflikt to wewnętrzna sprawa KRK - jeśli ktoś świadomie podejmuje wyznawanie wiary w KRK to zgadza sie aby sprawy związane z religijnością regulowało w części prawo kanoniczne (np. wędkarze maja swoje regulaminy). Ci wszyscy ludzie świeccy świadomie przeznaczają cześć swoich zarobków na kler i to ich suwerenna decyzja (więc nie ma potrzeby aby Twoja poczochrana się martwiła o to). Rozwiązaniem tego problemu będzie jak zwykle kompromis - ale krewkich ludzi wśród świeckich czy duchownych nie brakuje i w tym jest problem.
Mały Jasiu - chyba nie rozumiesz problemu religii - Ci wszyscy ludzie (świeccy i kler) to KRK, a ten konflikt to wewnętrzna sprawa KRK - jeśli ktoś świadomie podejmuje wyznawanie wiary w KRK to zgadza sie aby sprawy związane z religijnością regulowało w części prawo kanoniczne (np. wędkarze maja swoje regulaminy). Ci wszyscy ludzie świeccy świadomie przeznaczają cześć swoich zarobków na kler i to ich suwerenna decyzja (więc nie ma potrzeby aby Twoja poczochrana się martwiła o to). Rozwiązaniem tego problemu będzie jak zwykle kompromis - ale ... rozwiń
Avatar
Maly Jas / 20 lipca 2008 o 19:30
0
Czy kiedykolwiek ktokolwiek wygral z KLEREM i jego nieomylnymi decyzjami.Tak jak chca tak robia a czy to ludzi zadawala czy nie to jest malo wazne.Ludzie maja dawac kase i sie modlic o jak najlepsze zycie dla nasego kochanego kleru.Dlatego KOCHANI oni czekaja na was az przyjdziecie ich przeprosic i moze Wam przebacza Wasza probe zbuntowania a moze nie.Ale jak dacie duzo kasy na tace to napewno Wam przebacza.Do Biskupa nawed sie nie dostaniecie nie takie sprawy zalatwiali tak jak chcieli.Po co sie modlic samemu do Boga jak i tak Was nie uslucha bo nie macie PRZEWODNIKA.
Zobacz wszystkie komentarze 9

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Spadł pierwszy śnieg. Solarki wyjechały na ulice Lublina [zdjęcia]
galeria

Spadł pierwszy śnieg. Solarki wyjechały na ulice Lublina [zdjęcia] 5 0

Pierwszy śnieg spadł dzisiaj na ulice Lublina. Miejskie służby od razu ruszyły do pracy i na ulice wyjechały solarki. Na intensywne opady białego puchu będziemy musieli jeszcze poczekać

Dariusz Gaweł (AZS UMCS Lublin): Chcę ugruntować pozycję AZS UMCS jako najlepszego klubu w województwie w szkoleniu dzieci i młodzieży

Dariusz Gaweł (AZS UMCS Lublin): Chcę ugruntować pozycję AZS UMCS jako najlepszego klubu w województwie w szkoleniu dzieci i młodzieży 0 0

Rozmowa z Dariuszem Gawłem, prezesem AZS UMCS Lublin

Zniszczył autobusy na dworcu. Poszukuje go policja [wideo]
film

Zniszczył autobusy na dworcu. Poszukuje go policja [wideo] 6 3

Nieznany mężczyzna zniszczył dwa zaparkowane na dworcu w Lublinie autobusy rejsowe. Straty wyceniono na ponad 22 tysiące złotych. Sprawcy poszukuje policja

22. Międzynarodowe Spotkania Teatrów Tańca

22. Międzynarodowe Spotkania Teatrów Tańca 0 0

Co Gdzie Kiedy. Jeśli publiczność wychodzi tanecznym krokiem to znak, że było super. Bo było. Zapowiadany jako gwiazda Ailey II gwiazdorstwo potwierdził

Zderzenie samochodów w miejscowości Przytoczno. Są problemy z przejazdem

Zderzenie samochodów w miejscowości Przytoczno. Są problemy z przejazdem 6 1

Dwa auta zderzyły się ze sobą w miejscowości Przytoczno, koło Lubartowa. Nikt nie został ranny, ale przejazd drogą krajową numer 48 w kierunku Dęblina jest utrudniony

Wystawa pokonkursowa "Geniusz Kresów" w Zamościu
22 listopada 2018, 12:00

Wystawa pokonkursowa "Geniusz Kresów" w Zamościu 0 2

Co Gdzie Kiedy. Centrum Synagoga Fundacji Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego w Zamościu (ul. Pereca 14) zaprasza na wernisaż wystawy pokonkursowej "Geniusz Kresów", który odbędzie się w czwartek, 22 listopada o godz. 12.

Aplikacja ma pomóc uszczelnić system opłat za śmieci. Urzędnicy ogłaszają konkurs

Aplikacja ma pomóc uszczelnić system opłat za śmieci. Urzędnicy ogłaszają konkurs 0 0

Aplikacja poszukiwana. Ma to być takie rozwiązanie, które pomoże w uszczelnieniu systemu opłat za wywóz i zagospodarowanie śmieci w Świdniku. Wniosek o dopuszczenie do pilotażowego konkursu w ramach programu GovTech Polska można składać do końca listopada.

Jeden numer telefonu ułatwi pacjentom korzystanie z systemu ochrony zdrowia

Jeden numer telefonu ułatwi pacjentom korzystanie z systemu ochrony zdrowia 9 2

W oddziałach NFZ w całej Polsce działa już Telefoniczna Informacja Pacjenta (TIP) – wspólny numer telefonu dla Narodowego Funduszu Zdrowia oraz Biura Rzecznika Praw Pacjenta.

Tłumy fanów na spotkaniu z Naruciakiem w Tarasach Zamkowych [zdjęcia]
galeria

Tłumy fanów na spotkaniu z Naruciakiem w Tarasach Zamkowych [zdjęcia] 191 22

Znany YouTuber - Naruciak - spotkał się w sobotę ze swoimi fanami z Lublina w Tarasach Zamkowych. Tłumy chętnych chciały sobie zrobić zdjęcie i porozmawiać ze swoim idolem.

Polscy piłkarze przygotowują się do meczu z Portugalią w Lidze Narodów
film

Polscy piłkarze przygotowują się do meczu z Portugalią w Lidze Narodów 0 2

Reprezentacja Polski we wtorek (20.11) rozegra ostatni mecz w Lidze Narodów. Biało-czerwoni zmierzą się na wyjeździe z Portugalią. Kadra Jerzego Brzęczka przygotowuje się do tego meczu w Gdańsku.

Nie będą mieć fermy drobiu za płotem. Mieszkańcy sprzeciwiają się inwestycji

Nie będą mieć fermy drobiu za płotem. Mieszkańcy sprzeciwiają się inwestycji 17 11

Gmina Baranów Maleją szanse na powstanie oprotestowanej przez mieszkańców Śniadówki dużej fermy drobiu. Odmowę wydania decyzji środowiskowej dla inwestycji w mocy utrzymało Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Lublinie

E.S Besancon Feminin – MKS Perła Lublin 31:28. Zabrakło niewiele

E.S Besancon Feminin – MKS Perła Lublin 31:28. Zabrakło niewiele 1 6

Lubelskie szczypiornistki kończą przygodę w europejskich pucharach. Zespół trenera Roberta Lisa uległ na wyjeździe E.S Besancon Feminin i nie zakwalifikował się do fazy grupowej Pucharu EHF

Nowy wójt gminy Kurów: Na początek reorganizacja urzędu

Nowy wójt gminy Kurów: Na początek reorganizacja urzędu 0 12

Rozmowa z Arkadiuszem Małeckim, wójtem-elektem gminy Kurów.

Zamojskie czytanie sztuki Icchoka Lejba Pereca "W nocy na Starym Rynku"
22 listopada 2018, 18:00

Zamojskie czytanie sztuki Icchoka Lejba Pereca "W nocy na Starym Rynku" 1 0

W czwartek, 22 listopada o godz. 18 w Centrum Synagoga w Zamościu (ul. Pereca 14) odbędzie się czytanie dramatu Icchoka Lejba Pereca W nocy na Starym Rynku.

Właściciele lokalnych sklepów zgłaszali inicjatywy. Pieniądze dla pięciu z woj. lubelskiego

Właściciele lokalnych sklepów zgłaszali inicjatywy. Pieniądze dla pięciu z woj. lubelskiego 2 0

Pięć inicjatyw społecznych, które wyłonione zostały w ogólnopolskim głosowaniu w ramach akcji „Lokalni Herosi – 100 inicjatyw Przedsiębiorców na 100-lecie Niepodległości”, zostanie zrealizowanych na terenie województwa lubelskiego.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.