Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lubelskie

24 października 2002 r.
20:11
Edytuj ten wpis

Sprzedana przez wójta

0 0 A A

Wójt gminy Jastków Kazimierz Gorczyca sprzedał za 80 tysięcy złotych 80-letnią Genowefę Knap wraz z hektarem ziemi i domem, w którym mieszka, a teraz twierdzi, że się pomylił

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Profesor Teresa R. z Lublina i jej mąż kupili obiekt pałacowo-dworski w Kolonii Moszna razem z byłą pokojówką dziedzica, chociaż wiedzieli, że działka z wybudowanym na niej domem, w którym mieszka Genowefa Knap, nie była przedmiotem przetargu.
Notariusz Jacek Rzączyński sporządził akt notarialny
– umowy sprzedaży obiektu w Mosznej, w oparciu o protokół z przetargu, w którym nie napisano... co było jego przedmiotem. A radca prawny Urzędu Gminy w Jastkowie, Regina Wcisło tak „naprawiała” błąd popełniony przez urząd, że przegrywała w sądzie kolejne sprawy, mimo iż ten wciąż ją pouczał, że występuje nie o to, o co powinna.
– To wszystko z góry było ukartowane, a teraz jest odwlekane specjalnie po to, abym umarła, a wtedy sprawa sama się rozwiąże – uważa Genowefa Knap.
Siedzimy przed jej domem w Kolonii Moszna. Jest córka, syn, wnuczęta. Doglądają starszej pani, opiekują się nią, bo ta coraz bardziej podupada na zdrowiu. Naokoło piękne kwiaty, krzewy, drzewa owocowe, od lat pielęgnowane przez właścicielkę.
– O, tamten kawałek budynku – pokazuje Genowefa Knap – to jeszcze pozostałości dworskich zabudowań, w których po ślubie mieszkałam z mężem. Potem dobudowaliśmy nasze budynki.
Miałam 14 lat, kiedy zostałam przyjęta do dworu za pokojówkę.
Usługiwałam do stołu. Dwór był okazały, a naokoło rozciągał się piękny park. W jednej części mieszkał dziedzic Adam Kuliczer z żoną Jadwigą z Czaplickich, drugą połowę zajmował jej brat, kawaler. Tu poznałam swojego męża, Władysława, który jeździł powozami, zajmował się końmi i woził dziedzica do majątku w Tomaszowicach, do kościoła i na karty do Lublina.
Ślub nasz odbył się w lutym 1943 roku. To wtedy dziedzic podarował nam w prezencie ślubnym hektar ziemi ze stodółką, studnią i zabudowaniami, w których zamieszkaliśmy. Powiedział żartobliwie: „Tylko patrzeć – będą małe Knapiątka, więc nie chcę, aby biegały po moim polu”.
Któregoś dnia pod koniec wojny dziedzic spakował dwie walizki, na odchodnym dał mi klucze od dworu i powiedział: „Pilnuj Gieniu, a co upilnujesz, będzie twoje”. Poszedł z partyzantami i więcej go nie widziałam. Kiedy przyszli Rosjanie, dziedziczka prosiła, abym do niej mówiła „mamo”. Ale oni i tak wyprowadzili ją z dworu. Wróciła niebawem – pobita i w poszarpanej sukience. Po Ruskich do dworu przyszli „bandosi” i rozkradli wszystko, co tylko zdołali zabrać.
A potem założono komitet, który rozdzielał ziemię dworską. Rozparcelowano ją i podzielono między chłopów. I my dostaliśmy swój kawałek na wsi. Z majątku została tzw. resztówka, czyli dwór, park i ziemia wokół niego. W tym i nasz hektar oraz zabudowania, w których mieszkaliśmy. We dworze zrobiono szkołę. Urodziło nam się pięcioro dzieci i wszystkie chodziły do dworu do szkoły.
W 1965 roku postawiliśmy z mężem drewnianą stodołę, a w 1972 roku wybudowaliśmy dom mieszkalny, na który otrzymaliśmy wszystkie wymagane pozwolenia i w którym mieszkam do chwili obecnej. W 1993 roku „resztówka” została skomunalizowana i przeszła po zarząd gminy w Jastkowie.
I oto nagle dowiedziałam się, że wraz z ziemią zostałam przez gminę sprzedana!
26 kwietnia 1994 roku Rada Gminy w Jastkowie podjęła uchwałę o sprzedaży w formie przetargu nieruchomości położonej we wsi Kol. Moszna, składającej się z czterech działek: 284/1, 284/2, 284/3 i 284/4, o łącznej powierzchni 3,75 ha. Zaznaczono, że na działce 284/2 znajdują się zabudowania pałacowe. O zabudowaniach Genowefy Knap na działce 284/3 o pow. 1 ha... nie wspomniano ani słowem!
W tym czasie rodzina Knapów po raz pierwszy zwróciła się do wójta Kazimierza Gorczycy o unormowanie ich własności.
– Poszłam do wójta na rozmowę – mówi Teresa Tkaczyk, najstarsza córka Genowefy Knap. – Czy was stamtąd wyrzucamy? – usłyszałam od wójta. – W pierwszej kolejności chcemy sprzedać pałac, bo niszczeje i traci na wartości – tłumaczył wójt. – A jak się tego pozbędziemy, to zastanowimy się, w jaki sposób wam tę ziemię przekazać... No więc czekaliśmy spokojnie.
W grudniu 1994 roku Zarząd Gminy w Jastkowie ogłosił w prasie „przetarg na zespół ogrodowo-dworski składający się z trzech działek i dworku”. Kolejne przetargi ogłaszano w prasie w czerwcu 1995 r. i lutym 1997 r. Wszystkie miały identyczną treść. Protokół z przetargu, który odbył się w lutym 1997 r., także dokładnie opisywał nieruchomość, wymieniał numery i obszar działek wystawionych do sprzedaży. W regulaminie do przetargu nie figurowała działka użytkowana przez Genowefę Knap.
– Oni wszyscy byli w zmowie
– twierdzi teraz Genowefa Knap. – Myśleli zapewne: ot, stara baba, szybko umrze i o niczym się nie dowie. To przykre, że urzędnicy gminni, zamiast pomagać ludziom w rozwiązywaniu problemów, stają się ich wrogami. Czy robią to dla własnych korzyści materialnych? Tego nie wiem, proszę pani...
Ostatni przetarg odbył się 25 czerwca 1997 r.
Oto fragment protokołu: „ Wszyscy uczestnicy przetargu zapoznali się z regulaminem.(...). Najlepszą cenę zaoferowała p. Teresa R., w wysokości 80 tys. zł i ona została kandydatką na nabywcę nieruchomości. Przewodniczący ogłosił wynik przetargu i poinformował, że protokół stanowi podstawę do zawarcia aktu notarialnego”.
Tyle tylko, że w protokole ani jednym słowem nie napisano... za co pani R. zapłaciła 80 tys. zł! Ale o tym co faktycznie kupiła, dowiadujemy się już z aktu notarialnego. W imieniu gminy u notariusza stawili się: wójt Kazimierz Gorczyca i członek zarządu Zdzisław Karpeta, który od lat znał równie dobrze co i wójt sytuację Genowefy Knap i działki, którą użytkuje.
Obydwaj przedstawiciele gminy oświadczyli, że sprzedają państwu R. nieruchomość składającą się z czterech działek (tu wymieniona jest również działka użytkowana przez Knapową) za kwotę 80 tys. zł.
• Czy panowie czytali akt notarialny, który podpisaliście? – pytam wójta Kazimierz Gorczycę.
– Czytaliśmy akt notarialny, ale nie zwróciłem uwagi, że notariusz wpisał do niego cztery działki – mówi Kazimierz Gorczyca i dodaje:
– Poczuwam się do winy.
Mam pretensję do profesor Teresy R., która wiedziała, że nie kupiła działki 284/3, ale ona nie chciała o tym słyszeć. Wyczułem, że działała w tym kierunku, żeby kupić cztery działki za cenę, którą zapłaciła na przetargu. Uważam, że Knapowej i jej rodzinie należy się działka, którą użytkują. Cóż, na przeszkodzie stanął błąd zapisany w akcie notarialnym...
Ponieważ profesor Teresa R. nie zgodziła się na rozmowę z dziennikarzem, nie odpowiedziała również na pytania złożone na piśmie u mecenas Małgorzaty Nalikowskiej – jej pełnomocniczki, zacytuję fragment protokołu z rozprawy w sądzie.
Oto co powiedziała pani profesor:
„Kupiliśmy zespół dworski jako całość. Chcieliśmy tam zamieszkać, odbudować zarówno dom, jak i cały zespół parkowy. Wszystko jako całość. Pan wójt prosił, aby pozwolić dożywotnio mieszkać tam pani Knapowej, gdyż jest to stara osoba. Wójt powiedział, aby ustalić jej niewielki czynsz”.
Kiedy cała sprawa wyszła na jaw, Urząd Gminy w Jastkowie postanowił naprawić krzywdę wyrządzoną Genowefie Knap. Do akcji wkroczyła radca prawny Regina Wcisło, która dopiero po roku od spisania feralnego aktu notarialnego, w imieniu gminy, wniosła do Sądu Okręgowego w Lublinie pozew, w którym domagała się, by została wykreślona z niego działka 284/3. Przez kolejny rok radca prawny modyfikowała treść pozwu, aby ostatecznie domagać się unieważnienia aktu notarialnego.
Sąd pozew odrzucił i pouczył panią radcę m.in, że... „roszczenie powinno dotyczyć umowy, a nie aktu notarialnego”. Ponadto jako błąd terminologiczny należy uznać słowo unieważnić. Powód już w pozwie powinien wykazać, jaki ma interes prawny w wytoczeniu powództwa, skoro służy mu roszczenie dalej idące, a mianowicie uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym, w którym Sąd jako przesłankę, bada treść umowy stanowiącej podstawę wpisu do księgi wieczystej”.
Takie wyłożenie „kawy na ławę” przez sąd powinno ostatecznie oświecić radcę prawnego gminy Jastków, ale...
Co robi radca prawny Regina Wcisło?
Od wyroku wnosi rewizję, która, oczywiście, również zostaje odrzucona, a pouczenie sądu jest jak wyżej. Ale pani radca brnie dalej i wnosi o kasację wyroku. Dlaczego?
W pierwszej instancji sąd przysądził od gminy Jastków na rzecz pozwanego – czyli Teresy R. – 6 tys. zł zwrotu kosztów procesu, a sąd drugiej instancji – 3 tys. zł. Gmina Jastków zwróciła więc już Teresie R. 9 tys. zł, a nie wiadomo, ile jeszcze jej przyjdzie zapłacić za kasację wyroku.
– Wszystkie upoważnienia i pełnomocnictwa miała radca prawny Regina Wcisło – mówi wójt Kazimierz Gorczyca. – Zdziwiony więc byłem, że sąd wzywa mnie i pyta: „Zdecydujcie się wreszcie, co chcecie przed sądem dochodzić”.
Radca Wcisło już nie pracuje w gminie Jastków.
Genowefa Knap żali się:
– Mija pięć lat od kiedy zostałam sprzedana przez wójta, a sprawa, aby to naprawić, nie posunęła się nawet o krok do przodu. Oni naprawdę myślą, że umrę i pani R. przejmie moją działkę bez problemu. Bo przecież ma ją już wpisaną do księgi wieczystej. Więc moje dzieci spadku po mnie nie dostaną.
Ale ja wciąż żyję...
Izabella Wlazłowska

W zgodzie z prawem


Ocena prawna opisanych zdarzeń nie jest możliwa bez zapoznania się z aktami sprawy sądowej. Jeżeli sądy obu instancji oddaliły powództwo o ustalenie nieważności umowy, to jedyny wniosek jaki w tych okolicznościach się nasuwa, to taki, że sama umowa została sporządzona w sposób zgodny z prawem.
Jest to o tyle słuszny wniosek, że uwzględniając fakty przytoczone w artykule:
– umowa darowizny z lutego 1943 r. była nieważna, gdyż została zawarta z naruszeniem ówcześnie obowiązującego art. 82 Prawa o notariacie
– wobec powyższego działka ta została objęta słusznie przepisami dekretu z 6.09 1944 r. o reformie rolnej
– aż do 1.10.1990 r. p. Genowefa Knap nie mogła myśleć o zasiedzeniu tej nieruchomości z uwagi na fakt iż zasiadywanie nieruchomości państwowych było niedopuszczalne.
Leszek Zabielski
rzecznik prasowy Krajowej Rady Notarialnej

Komentarze 0

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.
Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Tomasz Wójtowicz świętował jubileusz 65-lecia na sportowo

Tomasz Wójtowicz świętował jubileusz 65-lecia na sportowo 1 0

Największe triumfy święcił w latach 70. i na stałe wpisał się do annałów światowej siatkówki. Tomasz Wójtowicz świętował swoje 65. urodziny w hali Globus razem z kibicami podczas meczu Asseco Resovii Rzeszów z Cerrad Czarnymi Radom.

130 terytorialsów złoży przysięgę na pl. Zamkowym w Lublinie

130 terytorialsów złoży przysięgę na pl. Zamkowym w Lublinie 0 0

W najbliższą niedzielę 130 terytorialsów złoży przysięgę na placu Zamkowym w Lublinie, w przededniu 100. rocznicy urodzin patrona mjr. Hieronima Dekutowskiego ps. „Zapora”. Ceremonia rozpocznie się w samo południe.

Wybory w Lublinie. Propozycje Komitetu "Miasto dla Ludzi - Lubelski Ruch Miejski"

Wybory w Lublinie. Propozycje Komitetu "Miasto dla Ludzi - Lubelski Ruch Miejski" 36 12

O godz. 14 swoje pomysły dla osób niepełnosprawnych ogłosili kandydaci ruchu miejskiego. – Musimy zadbać o to, żeby nasze miasto było faktycznie dostępne – mówi Magdalena Długosz, kandydatka na prezydenta. – Musimy zadbać o tych, którzy w tym momencie nie są w stanie dotrzeć do oferty miasta i do usług publicznych.

Zamiast do rolnika, zadzwonił do dziennikarza o tym samym nazwisku. Teraz ma kłopoty

Zamiast do rolnika, zadzwonił do dziennikarza o tym samym nazwisku. Teraz ma kłopoty 45 9

„Podłożyć od kogoś, czy będziemy się szarpać?” – miał zapytać swojego rozmówcę lekarz weterynarii. Chodziło o próbkę krwi od świni z rejonu zagrożonego ASF. Weterynarz sądził, że rozmawia z rolnikiem, ale przez pomyłkę zadzwonił do dziennikarza

Tydzień innowacji w Lublinie. Leczenie światłem i samochody bez kierowcy
galeria

Tydzień innowacji w Lublinie. Leczenie światłem i samochody bez kierowcy 0 1

W każdej sekundzie do internetu podłączana jest setka urządzeń. Nasze mózgi w ciągu roku przetwarzają tyle danych, co mózgi naszych dziadków w ciągu całego życia. Materiały przyszłości to te, które można dalej przetwarzać i łatwo utylizować. A po autach elektrycznych, napędzanych wodorem, na drogi wyjechały samochody bez kierowcy.

Wydarzenia sportowe w Lubelskiem: 21-23 września

Wydarzenia sportowe w Lubelskiem: 21-23 września 5 0

Najbliższy weekend to przede wszystkim rewanżowy mecz o awans do żużlowej ekstraligi. Speed Car Motor musi odrobić aż 14 punktów straty do ROW Rybnik. Po porażce z Hutnikiem Kraków 3:5 chcą się także zrehabilitować piłkarze Motoru

Beata Szydło w Lublinie. Burzliwy wiec na placu Litewskim [zdjęcia, wideo]
aktualizacja
galeria
film

Beata Szydło w Lublinie. Burzliwy wiec na placu Litewskim [zdjęcia, wideo] 29 60

Na plac Litewski w Lublinie przyszli zwolennicy i przeciwnicy wicepremier Beaty Szydło. Nad tłumem latały na zmianę okrzyki: Beata, złodzieje, dobra zmiana, oddaj kasę.

Wypadek w Uściążu. Zginął motocyklista, miał 26 lat

Wypadek w Uściążu. Zginął motocyklista, miał 26 lat 2 7

26-letni motocyklista zginął w wypadku w miejscowości Uściąż w powiecie opolskim. Mężczyzna nie miał prawa jazdy

Marcin Gortat i Alicja kupili konie w Janowie Podlaskim. Co się stanie ze zwierzętami?

Marcin Gortat i Alicja kupili konie w Janowie Podlaskim. Co się stanie ze zwierzętami? 0 4

W Janowie Podlaskim Marcin Gortat z Alicją Bachleda-Curuś pojawili się jakiś czas temu. Znany koszykarz sprezentował ukochanej dwa konie arabskie. Co stanie się z piękną klaczą i ogierem, po tym jak para się rozstała?

Wystawa malarstwa Mieczysława Maławskiego
28 września 2018, 18:00

Wystawa malarstwa Mieczysława Maławskiego 1 0

Co Gdzie Kiedy. W piątek, 28 września o godz. 18 w Galerii Krańcowej DDK Bronowice (ul. Krańcowa 106) odbędzie się wernisaż wystawy malarstwa Mieczysława Maławskiego.

Radni PiS: Czy urzędników marszałka zmuszono do udziału w pikiecie politycznej?
galeria
film

Radni PiS: Czy urzędników marszałka zmuszono do udziału w pikiecie politycznej? 42 57

O udostępnienie kserokopii książki wyjść pracowników urzędu marszałkowskiego proszą marszałka radni Prawa i Sprawiedliwości. I pytają, czy urzędnicy zostali zmuszeni do uczestnictwa w pikiecie w trakcie konferencji prasowej ich ugrupowania i czym tym, którzy odmówili, grożą konsekwencje służbowe.

Niedźwiedź Wojtek patronem przedszkola. "Byłyśmy zaskoczone, że dzieci taka tematyka interesuje"

Niedźwiedź Wojtek patronem przedszkola. "Byłyśmy zaskoczone, że dzieci taka tematyka interesuje" 13 1

To jedyne bezimienne przedszkole w Świdniku, ale to niedługo się zmieni, o ile radni dadzą zgodę. Przedszkole nr 4 ma nosić imię Kaprala Niedźwiedzia Wojtka. To „miś” przygarnięty przez żołnierzy II Korpusu Polskiego gen. Władysława Andersa.

Kukiz'15 zawiadamia prokuraturę. Uniemożliwiono im start w wyborach?

Kukiz'15 zawiadamia prokuraturę. Uniemożliwiono im start w wyborach? 1 15

Komitet Kukiz'15 w Białej Podlaskiej zawiadomił prokuraturę. Zdaniem pełnomocnika doszło do przywłaszczenia dokumentów wyborczych.

Lubelskie Pszczółki zagrają w III Memoriale Profesora Stanisława Łęgowskiego

Lubelskie Pszczółki zagrają w III Memoriale Profesora Stanisława Łęgowskiego 0 4

Koszykarki Pszczółki Polski Cukier AZS UMCS Lublin przygotowują się do drugiego sparingowego sprawdzianu, tym razem w Toruniu. Warto jednak skupić się na tym, co zobaczyliśmy podczas pierwszych spotkań towarzyskich w Lublinie

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.