Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

16 sierpnia 2002 r.
11:19
Edytuj ten wpis

Bojowe pieszczochy

0 0 A A
Beata i Piotr Bielcowie z synami Pawłem, Bartkiem i Adrianem oraz ulubieńcami całej rodziny - Funią
Beata i Piotr Bielcowie z synami Pawłem, Bartkiem i Adrianem oraz ulubieńcami całej rodziny - Funią

Kiedy na skutek nieszczęśliwego wypadku zdarzyło się, że amstaf zaatakował i dotkliwie pogryzł dziecko, wokół rasy zaczęła rosnąć ponura legenda o "psach mordercach”, "tych, które zagryzają małe dzieci”. Stosunkowo nieduże psy stawały się postrachem okolicy. Jakie są naprawdę?

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Jeszcze parę lat temu na ulicach Lublina z rzadka można było spotkać muskularne białe psy z potężnym łbem podobnym do świni. Właściciele bullterierów nakładali swym pupilkom mocne kagańce ze skóry, które zabezpieczały pysk na wypadek starcia z innym psem. Z czasem do bullterierów dołączyły równie muskularne, pręgowane, czasem płowe amstafy, najbliższe krewne pitbulli, używane do psich walk. Kiedy na skutek nieszczęśliwego wypadku zdarzyło się, że amstaf zaatakował i dotkliwie pogryzł dziecko, wokół rasy zaczęła rosnąć ponura legenda o "psach mordercach”, "tych, które zagryzają małe dzieci”. Stosunkowo nieduże psy stawały się postrachem okolicy. Jakie są naprawdę?

Supergladiator?

W lubelskich "Anonsach” aż roi się od psów. Po literą "A” kilka ogłoszeń o sprzedaży amstafów. "Supergladiatory, szczenięta o potężnej budowie, bullterier, pitbullterier oczekują partnerek”. Wykręciłem numer pierwszy z brzegu.
• Dzień dobry, czy ogłoszenie o pieskach jeszcze aktualne?
- Tak, męża nie ma w domu, pojechał do piesków. Ale maluchy jeszcze są. Po suce z Niemiec.
• Po ile?
- Czterysta, trzysta złotych. Jak pan przyjedzie, pokażemy. Na pewno pan kupi.
• Długo hodujecie amstafy?
- Już dziesięć lat. Jak pan chce więcej wiedzieć, dam komórkę do męża. W rozmowie z hodowcą nie ukrywam, że chcę zrobić reportaż o psach. Rozmowa natychmiast się urywa.
- To ja dziękuję. Nie! Nie chcę rozmawiać...
W telefonicznych rozmowach z kolejnymi hodowcami zdarzy się to samo. Żaden nie zgadza się, żeby przyjechać, sfotografować pieski, żaden nie opowie o swojej pasji. Dopiero pani Agnieszka Nakonieczna, co pod Lublinem hoduje angielskie whippety, da mi namiar na hodowcę amstafów. Pan Piotr Bielec z Lublina zgadza się bez oporów. Jedziemy do psów.

Brest i Funia

Mieszkanie w lubelskim bloku. Po dzwonku z przedpokoju dochodzi krótkie, basowe szczekanie. Witamy się z gospodarzem. Po komendzie "do nogi” u wejścia do dużego pokoju stają Funia i Brest. Krótka lustracja, potem obwąchanie i psy spokojnie idą leżeć na swoje miejsce. Żadnych nerwów i agresji. Pełny spokój i opanowanie.
Po chwili Funia kładzie się przy mnie w pozycji na żabę (tylne nogi wyciągnięte za siebie). Z respektem wpatruję się w potężny kark i mocny pysk. Obok Funi, na moje nogi, zwala się zadowolony Brest. Przy Breście Funia wydaje się delikatna i malutka. Nic dziwnego, bo w Mistrzostwach Polski Brest pociągnął wózek z 300-kilogramowym ładunkiem. Brest ma potężny łeb, ogromny pysk, muskularne łapy i piekielnie inteligentne spojrzenie.

Funia i Niunio

Do pokoju wbiegają dzieci. Paweł ma 9 lat, Bartek 7, Adrian 3. Psy podrywają się do zabawy. Przy Breście Adrian wygląda na drobinkę. Jacek Mirosław rozpoczyna fotografowanie, psy same ustawiają się do zdjęć, pozując jak na wystawie.
Funia, dopiero co odstawiona od szczeniaków, wciąż łasi się do Adriana.
- Kiedyś nasi znajomi zabrali sukę na dłuższy spacer. Adrian właśnie przyszedł z podwórka. Kiedy nie znalazł psa, rozpłakał się wniebogłosy, krzycząc; "Tata sprzedał Funię!” - opowiada pan Piotr.
Adrian jest jeszcze malutki i w domu mówią na niego Niunio. Niunio najbardziej pokochał Funię, która traktuje go jak swoje dziecko.
- Niunio tarmosi Funię za uszy, potrafi włożyć rączkę do pyska. Może robić z suką wszystko. Ale gdyby ktoś chciał zrobić Niuniowi krzywdę, nie miałaby litości - twierdzi pan Piotr.

Psami zajmuję się od dziecka

- Gdy byłem w piątej klasie podstawówki, prosiłem rodziców, by pozwolili mi kupić psa - opowiada pan Piotr. - Jak mi się po latach przyznali, pozowolili, by sprawdzić, czy jestem odpowiedzialny. Potem była szkoła, praca. Na miesiąc przed ślubem nabyłem niemieckiego doga. Na targu na Rusałce zobaczyłem tak zaniedbanego szczeniaka, że kupiłem go z litości. Jak wyrósł, to jednym machnięciem ogona zrzucał ze stołu obiad dla całej rodziny.
W 1996 r. Piotr Bielec kupił w Warszawie suczkę rasy Amstaf. I zakochał się w tej rasie od pierwszego wejrzenia.
- Spodobało mi się, że ten niewielki pies jest tak muskularny i silny. Niewiarygodnie szybki i zręczny. Z wyglądu groźny i zdecydowany, w sercu łagodny i bardzo przyjacielski. I - co ważne - wspaniały do dzieci.
• Nie bał się pan legendy o psach mordercach?
- Legendy tworzą ludzie. Ja tworzę dobrą legendę. Nie mam z tą rasą żadnych problemów. Nawet jak dostałem agresywnego trzylatka, po miesiącu pies stał się łagodny jak baranek. Amstafy nie mają wrodzonej agresji do ludzi. To źli ludzie wyrabiają w nich niepożądane cechy.
Dziś Piotr Bielec prowadzi hodowlę w trzech liniach. Brest na stałe przebywa w domu, a trzy suki na zmianę. Funia została odstawiona od sporych szczeniaków. Reszta bojowego towarzystwa urzęduje w Żabiej Woli. Za chwilę tam pojedziemy.

Najbliższy krewny pitbulla

Potężny Brest jest najbliższym krewnym pitbulla, groźnego psa bojowego, do dziś używanego w Stanach Zjednoczonych do psich walk. Amstaf, inaczej amerykański staffordshire terrier, od 1930 r. nie ma nic wspólnego z walkami. W trakcie hodowli udało się pozbawić te muskularne psy agresji. Ale i tak ich bojowy wygląd i dominująca natura budzą w innych psach "nerwowość” i chęć do zaczepki.
Brest na śniadanko zjada kilogram surowego mięsa, wieczorem poprawia michą suchego pokarmu. Uwielbia biec przy rowerze i gotów jest pokonać najdłuższy dystans.
Bardzo łagodny do ludzi, z pobłażaniem traktuje zaczepki innych psów. Tylko raz dał się sprowokować i był w walce bardzo wojowniczy, ale ponieważ miał kaganiec, napastnik z zaczepki wyszedł cało.
- Tylko raz na szkoleniu sprawdziliśmy z pozorantem, czy zaatakuje na rozkaz. Gdyby nie specjalistyczny strój, kolega nie miałby szans. Już nigdy komendy "atakuj” nie powtórzyłem - opowiada pan Piotr.

Maluchy i maluszki

W Żabiej Woli amstafy mają swój matecznik. Gdy podjeżdżamy pod potężny płot z grubych desek, słychać piski i poszczekiwanie. Kilkutygodniowe maluchy, potomstwo Funi, wyskakują z klatki. Na trawniku zaczyna się szaleństwo. W ruch idą ostre ząbki, a na naszych spodniach i torbach pojawiają się drobne usterki. Z trudem udaje nam się wpakować maluchy na stół, by zapozowały do zdjęcia ze swoim panem.
W drugiej klatce popiskują prawdziwe maluszki. Jedne czarne, drugie pręgowane, trzecie kawowe - niczym iskierki skaczą do siatki. Na nasz widok nabierają dodatkowego animuszu. Jedno z maleństw z warkotem podgryza braciszka, pokazując mu miejsce w szeregu. Czarna jak smoła suka ze spokojem obserwuje, jak przez szczebelki głaszczemy maleństwa.
Pan Piotr klaszcze w dłonie i zwołuje szalejące po trawniku średniaki.
- Tak się wycwaniły, że podbiegają na trzy metry od klatki i dalej ani rusz. Trzeba łapać po jednym i uważać, po tną ząbkami po rękach.
Cztery szczeniaki poszły do ludzi, do Warszawy, Łodzi i pod Lublin. Wszystkie będą uczestniczyć w wystawach. Te, które oglądaliśmy, czekają na nowego pana. Wyrosną na cierpliwe, słodkie i rodzinne pieszczochy.

Bojowe pieszczochy

Właściciel hodowli żegna nas z maluchem na rękach. To najpiękniejsza sunia. Zostanie w domu do dalszej hodowli.
Wpatruję się w psiego niemowlaka. Nastawił uszka i bacznie spogląda w naszym kierunku. Kiedy chcę go dotknąć, powarkuje cichutko, ale nadstawia kark do głaskania.
- Kiedy niedawno zobaczyłem w gazecie zdjęcia i artykuł o tym, jak amstaf o mało nie zagryzł dziewczynki, poszedłem do domu, stanąłem przed lustrem i spytałem siebie: Czy aby na pewno dobrze wybrałeś? Wtedy podbiegł do mnie Brest i otarł się o nogi niczym kot. Potem podbiegła sunia. Na widok jej wiernych oczu skończyły się wątpliwości. Kocham amstafy i zawsze będę je trzymał...
Skomentuj i udostępnij na Facebooku

Komentarze 0

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.
Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Kraśnik: Rada powiatu nie uchyliła uchwały antyLGBT. "Na litość Boga, nie flekujmy innych ludzi"

Kraśnik: Rada powiatu nie uchyliła uchwały antyLGBT. "Na litość Boga, nie flekujmy innych ludzi"

Część ludowców zmieniła zdanie, w przeciwieństwie do radnych z klubu Prawa i Sprawiedliwości. Rada Powiatu Kraśnickiego nie uchyliła w środę podjętego w 2019 roku stanowiska w sprawie "ideologii" LGBT.

Smutny finał historii sarny wyłowionej z Krzny

Smutny finał historii sarny wyłowionej z Krzny

We wtorek informowaliśmy o uratowanej młodej sarnie, która wpadła do Krzny. Niestety, finał tej historii jest smutny.

Pożyczył 7,5 tys. a musiał oddać ponad 30 tys. zł. Sąd Najwyższy zajmie się sprawą z Lublina

Pożyczył 7,5 tys. a musiał oddać ponad 30 tys. zł. Sąd Najwyższy zajmie się sprawą z Lublina

Prokurator Generalny skierował do Sądu Najwyższego skargę nadzwyczajną od decyzji Sądu Rejonowego Lublin - Zachód. Chodzi o pożyczkę, w której bank "usankcjonował niedozwolone, lichwiarskie odsetki".

Lublin. W tym miejscu za nocleg płaci tylko co trzecia osoba

Lublin. W tym miejscu za nocleg płaci tylko co trzecia osoba

Za pobyt w miejskiej „wytrzeźwiałce” nie płaci większość jej klientów – przyznaje Ratusz.

Jakie maseczki trzeba nosić zamiast przyłbic? Wyjaśniamy

Jakie maseczki trzeba nosić zamiast przyłbic? Wyjaśniamy

– Dopuszczone są wszystkie rodzaje maseczek, a rekomendowane maseczki chirurgiczne - przekazał w środę rzecznik resortu zdrowia Wojciech Andrusiewicz.

Wypadek w Puławach. Jedna osoba ranna

Wypadek w Puławach. Jedna osoba ranna

W środę około godz. 14 doszło do wypadku na ul. Czartoryskich w Puławach. W tył suzuki wjechał bus. Pasażerka pierwszego samochodu została przewieziona do szpitala. Do czasu uprzątnięcia miejsca zdarzenia, droga była zablokowana.

Lubelskie. Chciał skoczyć pod pociąg. Musieli skuć go kajdankami

Lubelskie. Chciał skoczyć pod pociąg. Musieli skuć go kajdankami

Tylko szybka i zdecydowana interwencja Straży Ochrony Kolei w Chełmie zapobiegła tragedii. Musieli użyć kajdanek i obezwładnić szarpiącego się desperata, którego sprowadzili bezpiecznie z nasypu, tuż przed nadjeżdżającym pociągiem. 19-latek trafił na szpitalną obserwację.

Pożar w Parczewie. Straż, OSP, policja i pogotowie energetyczne
zdjęcia
galeria

Pożar w Parczewie. Straż, OSP, policja i pogotowie energetyczne

Około dwóch godzin trwała akcja strażaków przy ul. Kościelnej w Parczewie.

Obostrzenia i Wielkanoc. Na razie nie ma żadnych obietnic

Obostrzenia i Wielkanoc. Na razie nie ma żadnych obietnic

– Na razie rząd nie rozważa konkretnego rozwiązania dotyczącego obostrzeń w czasie Wielkanocy, ale nastawienie jest takie, że jeżeli tylko będzie przestrzeń, to będziemy podejmowali decyzje luzujące – powiedział minister zdrowia Adam Niedzielski.

Lublin. Miasto zmienia zasady wymiany pieców. Ma być łatwiej

Lublin. Miasto zmienia zasady wymiany pieców. Ma być łatwiej

Ratusz chce zmienić zasady przyznawania mieszkańcom dotacji do wymiany pieców i kotłów węglowych na mniej uciążliwe dla środowiska systemy ogrzewania. Decyzja zapadnie na czwartkowym posiedzeniu Rady Miasta.

Biała Podlaska. Zatrzymali włamywacza. Policja mówi o nim „multirecydywista”

Biała Podlaska. Zatrzymali włamywacza. Policja mówi o nim „multirecydywista”

44-latek po śmierci znajomego włamał się do jego domu.

Lublin. Wpadł, bo zadzwonił telefon. 12 zarzutów za oszustwa

Lublin. Wpadł, bo zadzwonił telefon. 12 zarzutów za oszustwa

32-latek z Lublina był poszukiwany sześcioma listami gończymi i trzema zarządzeniami o przymusowym doprowadzeniu. Teraz usłyszał 12 kolejnych zarzutów. Wpadł, bo zadzwonił telefon.

Fortuna I Liga: Chętnych do awansu wielu, a miejsc tylko trzy

Fortuna I Liga: Chętnych do awansu wielu, a miejsc tylko trzy

Choć część piłkarzy zaplecza ekstraklasy wróciła na boiska w miniony weekend kibice odliczają dni do oficjalnego rozpoczęcia rundy rewanżowej a Fortuna I Lidze. Druga część sezonu zapowiada się niezwykle ciekawie. Chętnych do awansu jest sporo ekip a miejsca do tego przeznaczone zalewie trzy

Lubelskie: Myśliwi alarmują, że od 1 kwietnia nie będą mogli polować

Lubelskie: Myśliwi alarmują, że od 1 kwietnia nie będą mogli polować

Z końcem marca upływa ważność podziału województwa na obwody łowieckie. Jak dotąd sejmik nie przyjął stosownej uchwały i nie wiadomo, kiedy to nastąpi. – Bez obwodów nie będziemy mogli prowadzić gospodarki łowieckiej – sygnalizuje Roman Laszuk, łowczy okręgowy w Białej Podlaskiej.

Mieszkaniec Łukowa chce zmiany nazw trzynastu ulic. Burmistrz: To kosztowne

Mieszkaniec Łukowa chce zmiany nazw trzynastu ulic. Burmistrz: To kosztowne

Czy 13 ulic w Łukowie zmieni swoją nazwę? Z takim wnioskiem do rady miasta wystąpił pan Zenon. Burmistrz miasta przypomina, że będzie się to wiązało z kosztami po stronie mieszkańców.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.