Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

21 lutego 2008 r.
10:58
Edytuj ten wpis

Chcę go kiedyś zobaczyć

0 4 A A

Ojciec Jasia jest Polakiem, dlatego chcę, żeby został tu i znalazł kochającą rodzinę. Na Białorusi umrze ...

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
- płacze biologiczna matka Jasia. Kobieta od 12 lat przebywa nielegalnie w Polsce. Deportacji do swojej ojczyzny boi się, tym bardziej że trójka jej dzieci nie zna nawet słowa po białorusku.


Madzina przyjechała do Polski w 1996 roku, żeby leczyć swojego syna. - Bolały go oczy, poszłam w Grodnie do okulisty, dowiedziałam się że to może być toksoplazmoza, ale nie ma szans na leczenie. A dziecko traciło wzrok... - opowiada Madzina.

Białoruscy lekarze poradzili jej, by pojechała na leczenie do Polski. W ten sposób trafili do Białegostoku. - Potem pojechałam do Lublina, gdzie miałam sprzątać u bogatych ludzi. Na miejscu okazało się, że już zatrudnili kogoś innego.

Rozpłakałam się na ulicy, nie miałam gdzie pójść. Wtedy podeszła do mnie starsza kobieta i zabrała nas do siebie.

Madzina znalazła pracę, sprzątała u ludzi, opiekowała się starszymi i szyła, bo z wykształcenia jest krawcową.

Miał być ślub

W wynajmowanym mieszkaniu Madziny jest czysto, wręcz sterylnie. Wszystko ma swoje miejsce. Na dywanie bawią się zabawkami dwie córki, 9- i 5-letnia.

Grzeczne, ładnie ubrane. 15-letni syn jest w szkole. - Mam bardzo zdolne dzieci, najmłodsza już umie liczyć, starsza jak poszła do zerówki to się nudziła, znała wszystkie litery, czytała, liczyła - chwali się kobieta.

Dzieci zostały ochrzczone w Polsce, znają tylko język polski. Syn mieszkał z mamą na Białorusi, ale nic nie pamięta, bo wyjechał stamtąd, jak miał 3 lata.

- Jak pojechaliśmy tam z synem 8 lat temu i poszliśmy do baru coś zjeść, to syn mówi "Mamo ja u tych Ruskich umrę z głodu”. On się czuje Polakiem. Dziewczynki urodziły się tutaj. Moja matka narzekała, że nie może się z nimi dogadać, bo tylko po polsku mówią.

Nie wolno rozdzielać

- Jak poznałam ojca Jasia, z mamą jeździłyśmy do niego na wieś. Pokazywał mojej mamie, który dom chce dla nas kupić. Mama się cieszyła. Mieliśmy się pobrać, na początku był dobry dla mnie i dzieci. Ale jak dowiedział się, że jestem w ciąży, to mnie rzucił. Groził, że policję na mnie naśle, bo tu nielegalnie jestem - mówi ze łzami w oczach Madzina. - Wtedy też odwróciła się ode mnie matka. Przestała ode mnie odbierać telefony, podobno mnie wymeldowała...

Kiedy Madzina dowiedziała się o ciąży, poszła zrobić USG. Wtedy okazało się, że urodzi bliźniaki. - Załamałam się i podjęłam decyzję, że nie dam rady ich zostawić przy sobie... Dbałam o siebie, brałam witaminy, dobrze się odżywiałam, żeby zdrowe były - zarzeka się kobieta.

Od razu poszła do Ośrodka Adopcyjnego, żeby załatwić formalności. Chciała, żeby dzieci znalazły szczęśliwą rodzinę. - Postawiłam tylko jeden warunek: nie wolno ich rozdzielać - ociera łzy.

Jasio

Bliźniaki urodziły się w lubelskim szpitalu. Madzina nie chciała ich zobaczyć. - Wiedziałam, że wtedy moje serce nie wytrzyma i będę chciała je zatrzymać, a gdzie miałabym je zabrać? Co dać jeść? My sami ledwo koniec z końcem wiążemy.

Wiedziała co mówi, bo kilka lat wcześniej chciała oddać do adopcji najmłodszą córkę. Dziecko czekało już na nową rodzinę i wtedy Madzina poszła ją zobaczyć. - Pół godziny później była u mnie w domu, nawet syn mówił wtedy "Mamo weźmy ją, jeszcze jedno dziecko nam nie zaszkodzi. Damy radę” - wspomina Madzina, przytulając najmłodszą córkę.

Dlatego Jasia widziała tylko w gazecie. Wycina wszystkie artykuły o nim i składa pieczołowicie w specjalnej teczce. Płakała, kiedy umarł jego brat bliźniak. Obaj chłopcy urodzili się z nieuleczalną chorobą genetyczną - mukowiscydozą.

Piotr zmarł po miesiącu.

- Chodzę na jego grób razem z dziećmi. Wytłumaczyłam im wszystko, wiedzą, że nie było wyjścia. Gdyby Jasio był zdrowy, to ja bym go zabrała, nawet teraz...

Przecież jedna miska zupy więcej by się znalazła, ale przy jego chorobie nie mogłabym pracować, a kto by zarobił na jedzenie, na opłaty? - rozkłada ręce Madzina.

Żałuje też, że Jasio trafił do Gdyni, do młodej samotnej kobiety, która po tygodniu zrezygnowała z opieki nad nim. - Tak rzucają dzieckiem, to tu, to tam... Żal patrzeć - wzdycha.

Ojciec

Losem Jasia żyje ostatnio cała Polska. Po tym jak trafił decyzją lubelskiego sądu do rodziny zastępczej do Gdyni, Białoruś zażądała jego wydania. Dwa tygodnie temu sąd przychylił się do ich wniosku. Strona białoruska chciała go umieścić w specjalnej placówce dla dzieci z zaburzeniami rozwoju i psychiki w Grodnie.

- To skandal! I dramat dla tego dziecka! Ono tam nie ma szans na przeżycie - oburzał się Paweł Wójtowicz, prezes krakowskiej Fundacji Pomocy Rodzinom i Chorym na Mukowiscydozę "MATIO”.

Szansę, by chłopczyk został w Polsce, dawało jeszcze odnalezienie jego ojca. Gdyby okazał się Polakiem, automatycznie miałby podwójne obywatelstwo: polskie i białoruskie. Na to powołała się prokuratura, wszczynając w ubiegłą środę postępowanie o ustalenie ojcostwa Jasia. Najpierw znaleźli Madzinę, która podała im nazwisko domniemanego ojca. Później on sam został przesłuchany przez prokuraturę. Nie zaprzeczył, że miał kontakty z kobietą. Zgodził się też na testy DNA.

Zgody nie damy!

- Wysłaliśmy wniosek do sądu o wstrzymanie deportacji dziecka - oświadczyła Beata Syk-Jankowska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie. Kilka dni temu sąd przychylił się do tego wniosku.

- Wzięliśmy pod uwagę stan zdrowia dziecka oraz apelację prokuratury od tego orzeczenia - wyjaśnia Wiesława Stelmaszczuk-Taracha, przewodnicząca Wydziału Rodzinnego i Nieletnich lubelskiego sądu.

Jasio od ponad tygodnia przebywa w szpitalu w Gdańsku. - Cały czas dostaje kroplówki z powodu zaburzeń w odżywianiu. Ma też zmiany w płucach. Deportacja w jego stanie zdrowia jest wykluczona. Nie damy na nią zgody - zapewnia dr Maria Trawińska, szefowa poradni mukowiscydozy z gdańskiego szpitala.

Strach

A Madzina boi się, że wraz z dziećmi zostanie deportowana na Białoruś. - Żyjemy w strachu z dnia na dzień. Proszę, pozwólcie nam zostać w Polsce - rozpacza.

Madzina złożyła podanie do wojewody lubelskiego, by zalegalizował jej pobyt w naszym kraju.

- Chciałabym tu zostać i wiedzieć, co się dzieje z Jasiem. Chciałabym go kiedyś odwiedzić, żeby poznał rodzeństwo. Może kiedyś się uda...

Mukowiscydoza

Choroba genetyczna, która polega na tym, że organizm chorego produkuje nadmiernie lepki śluz, powodujący zaburzenia we wszystkich narządach posiadających gruczoły śluzowe (głównie w układzie oddechowym, pokarmowym i rozrodczym). Mukowiscydoza objawia się przede wszystkim przewlekłą chorobą oskrzelowo-płucną oraz niewydolnością trzustki. Przy bardzo dobrych warunkach pacjent może dożyć
30-40 lat.

Specjalnie dla Dziennika

Patryk Jan Jastrzębski - Transparency International Polska

Dla Jasia deportacja może oznaczać śmierć. Ale trzeba teraz pomóc też jego biologicznej matce. Nie wolno jej potępiać, bo nie porzuciła dziecka, ale urodziła je i oddała legalnie do adopcji. Odesłanie ich na Białoruś byłoby dla nich tragedią. Mogą tam być szykanowani, gdyż będą w tym kraju postrzegani jako Polacy. Dzieci nie mówią w języku białoruskim, a jedyną ojczyzną, jaką znają jest Polska. Nasze stowarzyszenie wystąpiło do wojewody lubelskiego z prośbą o wydanie zezwolenia na zamieszkanie w Polsce Madzinie. Poprosiło też prezydenta RP o nadanie kobiecie i trójce jej dzieci polskiego obywatelstwa.
Skomentuj i udostępnij na Facebooku

Komentarze 4

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
ktos / 29 lutego 2008 r. o 10:46
0
a ja uważam ze Madzina postapiła jak prawdziwie i szczerze kochająca, wiedziala ze nie da rady to zglosila ze po urodzeniu chce oddac dzieci nie wyrzuciła ich na smietnik, a komentarz misia to moze pisze ola? tak broni kobiety z Gdyni wiec to pewnie ona. A ola jest nieodpowiedzialna osoba i basta mam andzieje ze Jasia od niej zabiora i trafi do normalnej rodziny
Avatar
peps / 28 lutego 2008 r. o 16:42
0
Misia, wez sie wypaluj z takimi komentarzami, ok?
Avatar
misia / 23 lutego 2008 r. o 21:54
0
Ludzie to ręce opadaja, porzuciła dwoje dzieci jak psy, gdyby nie kobieta z gdyni która wzieła jasia nadal leżałaby w szpitalu i tam od 11 miesiecy czekałby na dom,ta kobieta opiekowała sie nim od pażdziernika i nadal to robi,matka biologiczna nie zajela sie dziecmi nawet przez godzine a teraz jeszcze mowi,że żle że dziecko przez kilka miesicey mialo dom....to sie w głowie nie mieści ,bohaterka sie znalazła która teraz wykorzystała jasia i rozgłos żeby otrzymać obywatelstwo....w życiu by sie tym dzieckiem nie zainteresowała ale zobaczyła w tym wszystkim szansę na siebie i swojego tyłka.....powinnaś być wdzięczna kobieto,że Jas ma teraz dom a nie szkalowac tą kobietę i z siebie robić bohatera i biedną sierotke....nikt nigdzie nie napisał ani jednego dobrego słowa o tej kobiecie z gdyni co ona musi czuć?potrafiła sie przyznać że nie daje rady i zaofiarowała sie nadal nim zająć aż ktoś go zaadoptuje,mam nadzije ze rodzina adopcyjna w życiu nie pozwoli na kontakt jasia z tą białorusinka
Ludzie to ręce opadaja, porzuciła dwoje dzieci jak psy, gdyby nie kobieta z gdyni która wzieła jasia nadal leżałaby w szpitalu i tam od 11 miesiecy czekałby na dom,ta kobieta opiekowała sie nim od pażdziernika i nadal to robi,matka biologiczna nie zajela sie dziecmi nawet przez godzine a teraz jeszcze mowi,że żle że dziecko przez kilka miesicey mialo dom....to sie w głowie nie mieści ,bohaterka sie znalazła która teraz wykorzystała jasia i rozgłos żeby otrzymać obywatelstwo....w życiu by sie tym dzieckiem nie zainteresowała ale zobaczyła w t... rozwiń
Avatar
KK / 22 lutego 2008 r. o 09:48
0
NIECH TA PANI POWIE żE JEST PIłKARZEM TO JAK TEN MURZYN RAZ DWA DOSTANIE OBYWATELSTWO
Avatar
ktos / 29 lutego 2008 r. o 10:46
0
a ja uważam ze Madzina postapiła jak prawdziwie i szczerze kochająca, wiedziala ze nie da rady to zglosila ze po urodzeniu chce oddac dzieci nie wyrzuciła ich na smietnik, a komentarz misia to moze pisze ola? tak broni kobiety z Gdyni wiec to pewnie ona. A ola jest nieodpowiedzialna osoba i basta mam andzieje ze Jasia od niej zabiora i trafi do normalnej rodziny
Avatar
peps / 28 lutego 2008 r. o 16:42
0
Misia, wez sie wypaluj z takimi komentarzami, ok?
Avatar
misia / 23 lutego 2008 r. o 21:54
0
Ludzie to ręce opadaja, porzuciła dwoje dzieci jak psy, gdyby nie kobieta z gdyni która wzieła jasia nadal leżałaby w szpitalu i tam od 11 miesiecy czekałby na dom,ta kobieta opiekowała sie nim od pażdziernika i nadal to robi,matka biologiczna nie zajela sie dziecmi nawet przez godzine a teraz jeszcze mowi,że żle że dziecko przez kilka miesicey mialo dom....to sie w głowie nie mieści ,bohaterka sie znalazła która teraz wykorzystała jasia i rozgłos żeby otrzymać obywatelstwo....w życiu by sie tym dzieckiem nie zainteresowała ale zobaczyła w tym wszystkim szansę na siebie i swojego tyłka.....powinnaś być wdzięczna kobieto,że Jas ma teraz dom a nie szkalowac tą kobietę i z siebie robić bohatera i biedną sierotke....nikt nigdzie nie napisał ani jednego dobrego słowa o tej kobiecie z gdyni co ona musi czuć?potrafiła sie przyznać że nie daje rady i zaofiarowała sie nadal nim zająć aż ktoś go zaadoptuje,mam nadzije ze rodzina adopcyjna w życiu nie pozwoli na kontakt jasia z tą białorusinka
Ludzie to ręce opadaja, porzuciła dwoje dzieci jak psy, gdyby nie kobieta z gdyni która wzieła jasia nadal leżałaby w szpitalu i tam od 11 miesiecy czekałby na dom,ta kobieta opiekowała sie nim od pażdziernika i nadal to robi,matka biologiczna nie zajela sie dziecmi nawet przez godzine a teraz jeszcze mowi,że żle że dziecko przez kilka miesicey mialo dom....to sie w głowie nie mieści ,bohaterka sie znalazła która teraz wykorzystała jasia i rozgłos żeby otrzymać obywatelstwo....w życiu by sie tym dzieckiem nie zainteresowała ale zobaczyła w t... rozwiń
Avatar
KK / 22 lutego 2008 r. o 09:48
0
NIECH TA PANI POWIE żE JEST PIłKARZEM TO JAK TEN MURZYN RAZ DWA DOSTANIE OBYWATELSTWO
Zobacz wszystkie komentarze 4

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Międzyrzec Podlaski: PISF dołoży Sławie do zakupów

Międzyrzec Podlaski: PISF dołoży Sławie do zakupów

Projekcje filmów w międzyrzeckim kinie Sława na nowym ekranie. Miejski Ośrodek Kultury pozyskał dofinansowanie z Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej.

Ktoś grozi prezydentowi Lublina. "Zadźgam cię jak Adamowicza"

Ktoś grozi prezydentowi Lublina. "Zadźgam cię jak Adamowicza"

Mail z pogróżkami dotarł do prezydenta Lublina Krzysztofa Żuka. Podobne groźby trafiły też do prezydentów kilku innych miast.

Krótki tydzień Górnika Łęczna. Kolejny mecz już w piątek
galeria

Krótki tydzień Górnika Łęczna. Kolejny mecz już w piątek

PIŁKARSKA PKO BP EKSTRAKLASA Górnik Łęczna po sobotnim remisie z Cracovią na własnym stadionie udanie zainaugurował sezon. Najbliższy tydzień będzie dla łęcznian jednak bardzo krótki, bo kolejny mecz ligowy rozegrają już w piątek

Czas stworzyć kolczyki handmade. Eksperymentujemy z doborem srebrnych elementów

Czas stworzyć kolczyki handmade. Eksperymentujemy z doborem srebrnych elementów

Lubisz majsterkować i samodzielnie tworzyć różne rzeczy? Dodatkowo jesteś osobą, która uwielbia biżuterię? Jeżeli odpowiedziałeś twierdząco na oba pytania – zostań z nami.

Ile kosztuje rozwód? Prawnicy tłumaczą, ile trzeba płacić za zakończenie małżeństwa

Ile kosztuje rozwód? Prawnicy tłumaczą, ile trzeba płacić za zakończenie małżeństwa

Decyzja o ostatecznym zakończeniu małżeństwa musi być dobrze przemyślana. Trzeba zdawać sobie sprawę ze wszystkich konsekwencji takiego kroku. Nie tylko życiowych, ale też finansowych.

Na której ręce należy nosić zegarek? Sprawdź, czy nie popełniasz popularnego błędu!

Na której ręce należy nosić zegarek? Sprawdź, czy nie popełniasz popularnego błędu!

Kwestia poprawnego noszenia czasomierzy od zawsze wzbudza spore kontrowersje. Zwłaszcza w przypadku, kiedy mowa o wyborze ręki, na której ma być umocowany zegarek.

Lublin. Mieszkańcy skarżą się na ryk silników i jazdę motocyklami po chodniku
Alarm 24

Lublin. Mieszkańcy skarżą się na ryk silników i jazdę motocyklami po chodniku

Hałas z silników, pisk opon w dzień i w nocy. Na takie zachowanie kierowców i motocyklistów narzekają mieszkańcy Węglina Południowego w Lublinie. Policjanci zapowiadają, że kierują tam więcej patroli.

Podróżuj w głąb siebie i szanuj swoje zdrowie! Umożliwi to Ajurweda

Podróżuj w głąb siebie i szanuj swoje zdrowie! Umożliwi to Ajurweda

Czasem proste metody samouzdrawiania okazują się bardziej skuteczne, niż złożone zabiegi i kuracje, wykorzystujące drogie środki farmakologiczne.

Co obrazują badania rentgenowskie?

Co obrazują badania rentgenowskie?

Czym jest rentgen? Rentgen (RTG) jest obrazowym badaniem diagnostycznym, zalecanym z reguły przy urazach. Badanie rentgenowskie (badanie RTG) wykorzystuje się też w diagnostyce schorzeń układu oddechowego, sercowo-naczyniowego, pokarmowego i moczowego, mimo iż częściowo zostało wyparte przez bardziej nowoczesne techniki obrazowania, tj. TK i RM. Użytkowanie aparatu rentgena i samo badanie jest proste, jednak do niektórych rodzajów prześwietleń trzeba się odpowiednio przygotować. Działanie aparatu rentgenowskiego opiera się na promieniowaniu jonizującym, dlatego badania nie należy wykonywać np. u kobiet w ciąży. Promieniowanie RTG może niekorzystnie wpływać na rozwijające się dziecko. Nie ma znaczenia, czy chory wykona to badanie odpłatnie, czy w ramach ubezpieczenia zdrowotnego. Badanie w obu przypadkach wykonywane jest przy pomocy podobnych aparatów. Badanie rentgenowskie jest nieinwazyjne i bezbolesne. Wykonuje je technik, natomiast wyniki interpretuje lekarz. Pacjent stoi lub kładzie się pod głowicą aparatu, w której umieszczona jest płaszczyzna odwzorowująca badany narząd. Uzyskane zdjęcie jest przekazywane do komputera. Całość badania nie trwa dłużej niż kilkanaście minut. Wynik w postaci zdjęcia jest dostępny od razu, natomiast na opis specjalisty trzeba poczekać do kilku dni. Co obrazują badania rentgenowskie? Za pomocą badania rentgenowskiego można zobrazować całe ciało człowieka, lecz szczególnie przydaje się ono w diagnostyce patologii narządu ruchu i w obrębie układu oddechowego. Jest pierwszym i zarazem najczęściej zalecanym badaniem przy urazach, dobrze uwidacznia złamania i zwichnięcia. Wykorzystuje się je także w diagnostyce chorób płuc, zwłaszcza odmy, pylicy, gruźlicy bądź zapalenia płuc lub wysięków i przesięków do opłucnej. Regularne badanie RTG jest też zalecane u nałogowym palaczy, jako badanie przesiewowe, ponieważ uzależnienie od papierosów stanowi jedną z najczęstszych przyczyn rozwoju nowotworów. Badanie rentgenowskie sprawdza się także w rozpoznawaniu patologii układu pokarmowego i moczowego, jednak powinno się ono odbyć po podaniu cieniującego środka kontrastowego. W innym wypadku zdjęcia będą niewyraźne. Po podaniu kontrastu można określić m.in. poziom płynów lub znaczne powiększenie danego narządu. Rentgen, choć został częściowo wyparty przez inne nowoczesne techniki obrazowania, nadal jest jednym z najczęściej zlecanych badań diagnostycznych. Wykonuje się go często przed tomografią komputerową i rezonansem magnetycznym. Z racji tego, że jego działanie jest oparte na promieniowaniu, badanie wymaga skierowania od specjalisty. Cena prywatnego RTG zależy od badanego obszaru ciała.

Roszada na trenerskiej ławce w Siennicy Różanej

Roszada na trenerskiej ławce w Siennicy Różanej

KEEZA CHEŁMSKA KLASA OKRĘGOWA Znicz Siennica Różana przygotowuje się do nowego sezonu pod okiem nowego szkoleniowca Mirosława Basińskiego. Dotychczasowy opiekun zespołu Jacek Radelczuk zrezygnował z pracy z seniorami

Body damskie - do czego pasują? Poznaj nasze propozycje i zainspiruj się!

Body damskie - do czego pasują? Poznaj nasze propozycje i zainspiruj się!

Body damskie to wygodne rozwiązanie, które można wykorzystać w wielu stylizacjach. Zawsze chciałaś mieć jakiś model w swojej szafie, lecz nie bardzo wiesz, jak połączyć je z innymi ubraniami? Sprawdź poniżej, czym dokładnie są body damskie i poznaj najciekawsze stylizacje z nimi w roli głównej!

Koronawirus. Nowi chorzy tylko w czterech powiatach

Koronawirus. Nowi chorzy tylko w czterech powiatach

106 nowych przypadków zakażenia koronawirusem odnotowano w Polsce.

Smart casual na lato - markowa odzież męska na ciepłe dni

Smart casual na lato - markowa odzież męska na ciepłe dni

Upały zachęcają do lekkich, niezobowiązujących strojów. W takie dni, moda biurowa stanowi wyzwanie. Jednak niezależnie czy w Twojej firmie obowiązuje ścisły dress code, czy możesz sobie pozwolić na odrobinę luzu, warto zachować schludny wygląd. Bez względu na pogodę.

Rozjuszony napadł na sklep w Lublinie. Ukradł towar za… 4 zł

Rozjuszony napadł na sklep w Lublinie. Ukradł towar za… 4 zł

Jego celem było 20 małych zaszetek cukru. Wszystko warte kilka złotych.

Tragedia na trasie Łęczna – Lublin. Nie żyje kierowca dostawczego renault
zdjęcia
galeria

Tragedia na trasie Łęczna – Lublin. Nie żyje kierowca dostawczego renault

Auto zjechało z drogi i dachowało. Kierowca zginął na miejscu.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.