Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

27 marca 2003 r.
17:56
Edytuj ten wpis

Kapitan z Lublina

0 0 A A

– Jeśli chcemy się liczyć w walce o awans do finałów mistrzostw Europy, mecz z Węgrami musimy wygrać, nie ma innego wyjścia. A chcemy. Wierzę, że trzy punkty pozostaną w Chorzowie, a później w Ostrowcu dołożymy drugie trzy, po wygranej z San Marino... Nie mamy nic przeciwko słowom Jacka Bąka, który po raz 42 wystąpi w reprezentacji narodowej. A po raz pierwszy jako... trzydziestolatek! W poniedziałek 24 marca wychowanek lubelskiego Motoru świętował okrągłe urodziny; na sportowy prezent od reprezentacyjnych kolegów (i od... siebie) czeka do jutra. Telefoniczne życzenia od „Dziennika” odebrał jeszcze na francuskiej ziemi.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować


Wybitnych reprezentantów Polski Lubelszczyzna zbyt wielu się nie dochowała. Jacek Bąk dumnie nosi w tej hierarchii nr 2. Wskoczyć na pozycję nr 1 będzie jednak bardzo trudno. Niepodważalnym numerem jeden pozostaje ciągle Władysław Żmuda, postać wielka nie tylko wśród rodowitych lubelaków, ale i w historii krajowego futbolu. Co ciekawe – w szczytowym okresie kariery Jacka ich drogi z Władysławem Żmudą zeszły się w narodowej reprezentacji; i tej „engelowej”, gdzie Żmuda był drugim trenerem, i obecnej – Pawła Janasa, który ponownie zaprosił do szkoleniowej współpracy byłego kolegę z reprezentacyjnej pary stoperów. Mimo że lista osiągnięć Władysław Żmudy jest przebogata – choćby czterokrotne występy w finałach mistrzostw świata, ponad 100 meczów w narodowej reprezentacji i dwa medale za trzecie miejsca w MŚ – Jacek nie ma powodów do kompleksów. Co najmniej z trzech przyczyn. Po pierwsze – jego wielki poprzednik trafił na wielkie czasy krajowej piłki i partnerów jak marzenie. Po drugie – w klubowym futbolu na wysokim poziomie to Jacek może pochwalić się bogatszą biografią (co też jest kwestią innych czasów). A po trzecie – czy można mieć wątpliwości, że „Bączek” reprezentuje klasę światową, skoro już dziewiąty rok gra w jednej z pięciu najbardziej renomowanych europejskich lig, a tuż przed trzydziestką otrzymał opaskę kapitana narodowej reprezentacji?
Jak pomyślał – tak zrobił
Minęło ponad 15 lat, gdy szczupły chłopak z „Kaliny” wymyślił sobie, że będzie piłkarzem. Z dzisiejszej perspektywy może to wyglądać jak dorabianie ideologii do zaistniałych faktów, ale rzeczywiście o tym, że Jacek Bąk powinien być dobrym piłkarzem, wiedział zarówno on, jak i jego trenerzy. Pierwszym, który zajął się szkoleniem Jacka, i który opowiadał o wielkim talencie, jaki mu się trafił, był Maciej Famulski. I nie rzucał słów na wiatr. Nieco później na treningi pierwszoligowego wówczas Motoru nastolatka zapraszał Lesław Ćmikiewicz, także dostrzegający nieprzeciętne umiejętności. A Jacek... traktował wszystko jak coś normalnego, coś co zaplanował sobie w sportowej karierze. Piłka przysłaniała świat od najmłodszych lat, ale na pewno w dobrym tego słowa znaczeniu. Postawił na futbol, traktował obowiązki jak profesjonalista w każdym calu. I dzięki temu jest dziś tam, gdzie jest...
Jeszcze trochę do wygrania
– Czy jestem zadowolony z osiągnięć, dorobku, życia? Nie mam powodów do narzekań. Mam natomiast nadzieję, że jeszcze nie zdobyłem wszystkiego, jeszcze trochę przede mną – tak w klubie, jak i reprezentacji. Może głównie w reprezentacji... Awans do finałów mistrzostw Europy byłby na pewno dużym sukcesem, zwłaszcza że nigdy wcześniej Polska w finałach nie zagrała.
Mimo przebogatej „metryczki” z osiągnięciami, wizytach na najwspanialszych stadionach świata, skutecznej gry przeciw takim asom jak choćby Brazylijczyk Rivaldo, Jacek pozostał tym samym Jackiem sprzed lat. Nie zmieniło go życie... w luksusie. Nie ucieka od znajomych z dawnych lat, podczas wizyt w Lublinie rozpoznawany przez kibiców nie stroni od krótkiej pogawędki, składania autografów. Dziennikarzy też nie unika. A gdy już się „rozkręci”, nie są to tylko zdawkowe odpowiedzi.
– Nic w tym dziwnego – wy macie swoją pracę, my swoją, ale coś nas przecież łączy – mówi o kontaktach z mediami.
Koreańskie rozczarowanie
Ukoronowaniem kariery miały być dla Jacka Bąka koreańskie mistrzostwa świata. Na dwa dni przed odlotem spotkaliśmy się na chwilę na lubelskim deptaku. Choć był pełen wiary w dobry występ, to jednak nie ukrywał obaw
– Nie gramy dobrze wiosną, to nie przypadek – mówił. – Stawiamy sobie pytanie: dlaczego? Odpowiedzi nie zna nikt, więc ja nie będę obiecywał medalu, choć marzy mi się finał Polska – Francja. Jestem jednak realistą i uważam, że nawet wyjście z eliminacyjnej grupy będzie sukcesem. Trzeba krok po kroku piąć się w górę.
Lodówka już nie straszy
Mistrzostwa nie były udane ani dla reprezentacji, ani dla Jacka Bąka. Wprawdzie akurat do niego fachowcy nie mieli zastrzeżeń, cóż jednak z tego, skoro odnowiła się kontuzja i Jacek nie dotrwał do końca meczu. Kłopoty zdrowotne jeszcze do niedawna były największą zmorą tego piłkarza. A przy tym trafiały się niezwykle pechowe zdarzenia, bo jak inaczej nazwać złamanie ręki na przedmeczowej rozgrzewce przed meczem reprezentacji?! Urazów nie brakowało i wcześniej, i później, a Zbigniew Boniek pół żartem, pół serio powiedział kiedyś, że boi się na samą myśl, gdy Jacek zbliża się do lodówki, bo to murowana angina. Kapitan reprezentacji jest czasem zirytowany ciągłymi pytaniami o zdrowie, ale nie obraża się nie tylko trenerskimi żartami.
– Wziąłem sobie do serca to co mówił trener Boniek i... wystawiłem lodówkę na taras. A co do kontuzji – one zdarzają się w zawodowej piłce na takim poziomie nie tylko mnie. Trzeba pamiętać, że gra i treningi, przez tyle lat na pełnych obrotach, robią swoje. To nie polska liga – u nas będąc ostatnim stoperem, spokojnie i bezurazowo mógłbym grać do czterdziestki. Zawodowy futbol to jednak walka na całego. I na meczach, i na treningach. Dlatego o kontuzje nietrudno.
Nie ma róży bez kolców
Droga zawodowego futbolisty nie jest usłana tylko różami – jak wielu się wydaje. Są okresy, gdy świat się wali, a ty nie możesz niczego zdziałać. Rozczarowaniem było na pewno pominięcie przez trenera Janusza Wójcika w kadrze na jakże udane igrzyska olimpijskie w Barcelonie. Na progu wejścia w dorosły futbol można jeszcze coś takiego przeboleć, uznać że byli lepsi. Gorzej, gdy przykrości piętrzą się na skutek kuluarowych rozgrywek, czyichś upodobań. Takie przykrości nie ominęły również Jacka Bąka, i to w klubie, w którym przez lata czuł się jak w domu. A jednak nadszedł czas, gdy w Olympique Lyon, dokąd trafił w 1995 r i grał przez siedem sezonów, ten siódmy okazał się koszmarny. Mimo dobrej formy, zdrowia i uznania kibiców, zabrakło uznania trenera Jacquesa Santiniego. Na tym jednak nie koniec, bo szkoleniowiec, który chyba jako jedyny znajduje się na prywatnej czarnej liście Bąka, utrudniał odejście z klubu.
Pomocna ręka Platiniego!
– Całe szczęście że w tym beznadziejnym okresie znalazło się kilka osób, które doprowadziły do szczęśliwego finału – komentował przed rokiem przykre wydarzenia już spokojny zawodnik, zakładając koszulkę RC Lens. – Kto wie, czy Santini zgodziłby się na moje odejście, gdyby nie interwencja samego Michela Platiniego u dyrektora Olympique Bernarda Lacomba. Obydwaj doskonale znają się przecież z reprezentacji Francji. A co miał za interes Platinii, że mi pomógł? Oczywiście poprosił go o to trener Zbigniew Boniek, przyjaciel Platiniego. Po tych kuluarowych zabiegach w Lyonie zgodzili się wreszcie na moje wypożyczenie do Lens, a z kolei w Lens mój menedżer Tadeusz Fogiel przekonał skutecznie tamtejszych działaczy, żeby cierpliwie czekali. I opłaciło się. Ale ile nerwów mnie to kosztowało, wiem tylko ja.
Przegrany mistrz Francji
Co ciekawe – Olympique Lyon walczyło o mistrzostwo Francji 2002 właśnie z Lens! Dzięki temu Jacek Bąk stał się bohaterem rzadko spotykanej sytuacji. W decydującym spotkaniu Lens zagrał z Olympique w Lyonie i przegrał. Mistrzami Francji zostali „olimpijczycy”, ale mistrzowski tytuł, zgodnie z regulaminem, należał się również przegranemu w tym spotkaniu Bąkowi, ponieważ miał na koncie jeden mecz rozegrany na początku sezonu w barwach klubu z Lyon. Tym sposobem tuż przed wyjazdem na mistrzostwa świata Jacek Bąk został mistrzem i wicemistrzem Francji za jednym zamachem. Szkoda tylko, że w barwach Lens nie udało się wygrać ligi, bo byłaby to najsłodsza zemsta na trenerze Santinim, obecnie szkoleniowcu reprezentacji „Trójkolorowych”. Na pocieszenie pozostaje więc w sportowej biografii mistrzostwo... Polski, zdobyte z poznańskim Lechem – w czerwcu od tamtej daty minie dziesięć lat.
Poznańska odskocznia
Lech był drugim klubem Jacka Bąka. Kiedy musiał opuścić lubelski Motor, poznańska oferta okazała się najbardziej atrakcyjne. A dlaczego musiał się żegnać z Lubliniem? Cóż, piłkarz tej klasy i polska druga liga – to byłby absolutny zgrzyt. Kibice z żalem pożegnali dobrze zapowiadającego się młokosa, a ten w kolejnym sezonie świętował wspomniane mistrzostwo Polski u boku Andrzeja Juskowiaka, wtedy gwiazdy barcelońskich igrzysk olimpijskich. Trzyletni pobyt w Poznaniu okazał się dobrą lekcja piłki i doskonałą odskocznią w profesjonalny świat futbolu. Po trzech latach trafił od Lyonu i na francuskich boiskach ma uznaną pozycję. Niedawno otrzymał francuskie obywatelstwo i choć podoba mu się we Francji, a Paryż uważa za najpiękniejsze miasto świata – myśli o powrocie do Lublina. Ale to za kilka ładnych lat, bo przecież jeszcze ma coś do zrobienia na światowych boiskach.
Trochę jest wart...
Kontrakt z Lens obowiązuje do czerwca 2006 roku i Jacek zamierza wywiązać się z niego w stu procentach, nie tylko terminowo, ale i jakościowo. Gra najlepiej jak potrafi, bo... nie ma innego wyjścia. Inaczej wypadłby z obiegu, a ponadto słabsza gra nie przystoi kapitanowi reprezentacji Polski. Nie wspominając już o tym że nie wypada zejść poniżej pewnego pułapu zawodnikowi, za którego Lens zapłaciło 4,5 mln dolarów. A w nowym klubie zaaklimatyzował się dość szybko, zbierał pochlebne recenzje. Polacy zawsze cieszyli się w Lens sympatią, więc i w jego przypadku wszystko potoczyło się pomyślnie. Państwo Bąkowie mieszkają w miejscowości Arras, oddalonej o ok. 20 km od Lens. Do Lens Jacek jeździ chevroletem corvettą.
Wreszcie na swoim miejscu
Przed jutrzejszym meczem z Węgrami jest optymistą. Trzeba wygrać – i koniec. Nie ważne, w jakim składzie zagra w obronie, choć oczywiście ważne, żeby wybiegł w podstawowym składzie. Obok Piotra Świerczewskiego jest obecnie reprezentantem z najdłuższym stażem, a tercet „seniorów” uzupełnia Jacek Zieliński. Wiele wskazuje na to, że właśnie z Zielińskim zagra w środku obrony, wreszcie na swoim miejscu, bo przez wiele lat trenerzy, korzystając z wszechstronności Bąka, ustawiali go zarówno na bokach boiska lub w środku, a jeśli w środku, to często w roli defensywnego pomocnika. Jacek uważa, że nadszedł czas, aby grać tam, gdzie potrafi to robić najlepiej – w środku defensywy, kierując obroną narodowej reprezentacji. Z pewnością wierzy, że trener Paweł Janas ma do niego pełne zaufanie, a II trener Władysław Żmuda podobnie ocenia walory krajana. Zresztą należał też do faworytów – nielicznych – poprzedniego selekcjonera Zbigniewa Bońka, co tylko potwierdza ugruntowaną pozycję w kadrze.
Lubelskim kibicom nie pozostaje więc nic innego, jak cieszyć się, że „nasz Jacek” zawędrował tak wysoko.

Komentarze 0

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.
Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Firma z Lubelskiego nie ma sobie równych w tej części Europy. Nowa, imponująca inwestycja
galeria

Firma z Lubelskiego nie ma sobie równych w tej części Europy. Nowa, imponująca inwestycja 8 0

Firma JMP Flowers ze Stężycy zakończyła realizację inwestycji za ponad 67 mln zł. Dzięki niej znacząco wzrosły jej zdolności produkcji kwiatów.

Młodzież z bialskiego ekonomika we Włoszech
galeria

Młodzież z bialskiego ekonomika we Włoszech 0 0

Młodzież z bialskiego "ekonomika" we włoskim Vimercate. To efekt dwuletniej współpracy pomiędzy szkołami.

Polesie – Lublinianka 1:1. Znowu strzelali na wiwat

Polesie – Lublinianka 1:1. Znowu strzelali na wiwat 0 0

Przed tygodniem drużyna Dariusza Bodaka prowadziła w Tyszowcach, ale przegrała 1:2. W sobotę, w starciu z Polesiem Kock znowu zgubiła punkty, ale tym razem tylko dwa. Ponownie goście jako pierwsi zdobyli gola jednak w końcówce dali sobie wydrzeć zwycięstwo.

Filmowa opowieść o Piłsudskim. Michał Rosa kręci film o Marszałku

Filmowa opowieść o Piłsudskim. Michał Rosa kręci film o Marszałku 0 0

To nie będzie klasyczna biografia Marszałka, ale opowieść o człowieku i jego życiowych wyborach. Historia pełna zwrotów akcji, z wyrazistym, idącym krok przed wszystkimi bohaterem, który swoje życie podporządkował walce o niepodległą Polskę. Jesienią przyszłego roku do kin trafi film Michała Rosy „Piłsudski”.

Skoki narciarskie. Polacy wygrywają w Wiśle
film

Skoki narciarskie. Polacy wygrywają w Wiśle 0 0

Kamil Stoch i spółka wygrali konkurs drużynowy Pucharu Świata rozgrywany na skoczni Adama Małysza. Drugie miejsce zajęli Niemcy, a na najniższym stopniu podium stanęli Austriacy.Dla Biało-Czerwonych było to czwarte w historii zwycięstwo zawodów drużynowych w Pucharze Świata

Ostatnia została zamknięta w 2010 roku. Czy wiesz gdzie w Lublinie działały cegielnie?
Historia
galeria

Ostatnia została zamknięta w 2010 roku. Czy wiesz gdzie w Lublinie działały cegielnie? 22 7

Model 3D cegielni, pieca Hoffmanowskiego i innych narzędzi i przyrządów używanych w cegielni, ponad 50 historii mówionych, leksykon 50 cegieł sygnowanych z terenów Lublina, w tym, modelowane w 3D, artykuły historyczne, lokalizacje cegielni na nałożonych mapach (archiwalnych i współczesnych). To tylko niektóre z elementów portalu, który właśnie został uruchomiony przez Ośrodek Brama Grodzka Teatr NN.

Avia – Sokół Sieniawa 2:2. Znowu musieli gonić

Avia – Sokół Sieniawa 2:2. Znowu musieli gonić 1 0

Zupełnie nie układał się piłkarzom ze Świdnika sobotni mecz z Sokołem Sieniawa. Do przerwy goście byli lepsi i zasłużenie prowadzili 1:0. Zaraz po zmianie stron ekipa z Podkarpacia podwyższyła nawet swoje prowadzenie. Avia walczyła jednak do końca i zdołała wyszarpać jeden punkt, bo zawody zakończyły się remisem 2:2

Juniorzy Motoru urwali punkt Legii Warszawa

Juniorzy Motoru urwali punkt Legii Warszawa 0 0

Cenny punkt z Warszawy wywieźli podopieczni Tomasza Jasika. Juniorzy starsi Motoru zremisowali z Legią 2:2, chociaż dwa razy musieli gonić wynik. Bohaterem przyjezdnych był Kamil Kumoch. Były gracz „Wojskowych” zdobył dwa gole z rzutów karnych, w tym na wagę remisu w 89 minucie spotkania

Powstała nowa partia Ryszarda Petru i Joanny Scheuring-Wielgus
film

Powstała nowa partia Ryszarda Petru i Joanny Scheuring-Wielgus 0 0

Ryszard Petru oraz Joanna Scheuring-Wielgus poinformowali o założeniu nowej partii politycznej.

Mamy swoją wierną publiczność. Rozmowa z Andrzejem Sikorowskim

Mamy swoją wierną publiczność. Rozmowa z Andrzejem Sikorowskim 0 0

20 listopada o godzinie 19 na scenie Centrum Spotkania Kultur wystąpi Andrzej Sikorowski z Grupą pod Budą, która świętuje jubileusz 40-lecia istnienia.

"Neon Demon" w Miasto movie
21 listopada 2018, 19:00

"Neon Demon" w Miasto movie 0 0

W środę, 21 listopada o godz. 19 w Warsztatach Kultury (ul. Grodzka 5a) odbędzie się projekcja filmu Neon Demon.

Skra – Górnik 0:0. Nie sforsowali obrony beniaminka

Skra – Górnik 0:0. Nie sforsowali obrony beniaminka 0 3

W pierwszym wyjazdowym meczu pod wodzą trenera Franciszka Smudy Górnik Łęczna zremisował bezbramkowo z beniaminkiem rozgrywek Skrą Częstochowa

W Lublinie powstanie specjalne laboratorium. A Inspekcja Ochrony Środowiska zatrudni nowych pracowników

W Lublinie powstanie specjalne laboratorium. A Inspekcja Ochrony Środowiska zatrudni nowych pracowników 11 4

Od 1 stycznia Inspekcja Ochrony Środowiska będzie mogła prowadzić kontrole o każdej porze dnia i nocy, bez wcześniejszej zapowiedzi.

Orlęta Spomlek – Stal Kraśnik 3:2. W Radzyniu punktów nie gubią

Orlęta Spomlek – Stal Kraśnik 3:2. W Radzyniu punktów nie gubią 1 1

Piłkarze Rafała Borysiuka pokonali w sobotę Stal Kraśnik 3:2. Dzięki temu zakończyli rundę bez porażki u siebie. W roli gospodarza Orlęta Spomlek zaliczyły pięć zwycięstw i cztery remisy

Jak tanio podróżować po świecie? Opowiadali o tym autorzy bloga Busem Przez Świat
galeria

Jak tanio podróżować po świecie? Opowiadali o tym autorzy bloga Busem Przez Świat 3 0

Aleksandra i Karol Lewandowscy – autorzy projektu „Busem Przez Świat” 9 listopada odwiedzili Radzyń Podlaski w ramach 26. edycji „Radzyńskich Spotkań z Podróżnikami”. Tym razem podróżnicy zabrali licznie zebranych słuchaczy w podróż do Kanady i na Alaskę, instruowali, jak podróżować tanio i nie dać się skonsumować niedźwiedziom.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.