Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

22 listopada 2007 r.
15:33
Edytuj ten wpis

Starszy dragon Radomski

0 2 A A

Tam nie było wojny, tam była rzeź - mówi o operacji lądowania w Normandii Edmund Radomski,...

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
dziś 85-letni mieszkaniec Dęblina, który służył w 1 Dywizji Pancernej gen. Maczka.

Dęblin, piętrowy budynek naprzeciwko dworca kolejowego. Na dole, od frontu apteka. Z tyłu od podwórka wejście do mieszkań lokatorów. Ciemne, strome schody prowadzą na pierwsze piętro. Jedne z trzech drzwi prowadzą do mieszkania 85-letniego Edmunda Radomskiego. Starszy pan otwiera drzwi, wchodzimy. Mamy rozmawiać o zupełnie innej sprawie, jednak w trakcie rozmowy najpierw wychodzi, że Radomski został odznaczony Virtuti Militari. Potem wyciąga z szafy granatowy, angielski mundur. Na nim okolicznościowa odznaka z uroczystości 60-lecia lądowania aliantów w Normandii z wygrawerowanym imieniem i nazwiskiem 85-latka. A na stole pojawiają się kolejne dokumenty z czasów wojny, fotografie, skrypty o zżółkniętych kartkach pełne wspomnień, pisane przez kolegów Radomskiego.

Przyjaciel wspomina

Jak Karcz, dowódca Radomskiego z 10 Pułku Dragonów, który wchodził w skład dywizji Maczka, po wojnie trafił do Stanów. Stamtąd na adres pana Edmunda przyszedł list z napisanym przez Karcza tomem zapisków z wojennych czasów: "To osobiste wspomnienia o bitwie pod Chambois napisane dla Krystyny, Tadeusza, Andrzeja i Jerzego, dzieci Edmunda Radomskiego. W 1944 dane mi było być dowódcą i kolegą starszego dragona Radomskiego. Od tego czasu byłem i jestem jego przyjacielem. Chambois to jedna z bitew wymienionych na Grobie Nieznanego Żołnierza w Warszawie. Udział w niej Waszego Ojca był wybitny. Odwaga wykazana przez niego była tak wysokiej klasy, że wolna Polska nadała mu swe najwyższe odznaczenie” - napisał Karcz we wstępie.

Łapanka i ucieczka

Przed wojną Edmund Radomski mieszkał w okolicy Dęblina, za Wisłą. Jego ojciec pracował w jednostce w Dęblinie jako osoba cywilna, był majstrem rymarskim. W chwili wybuchu wojny Edmund miał 17 lat. Cztery lata później, w 1943 roku na ulicach Radomia podczas łapanki wpadł w ręce Niemców.

- Wpakowali nas do pociągu do Berlina, jechaliśmy 4-5 dni. Potem przejechaliśmy Ren, trafiliśmy do takich baraków w Isenburgu. Tam nam zrobili zdjęcia, założyli karty ewidencyjne i dalej rzucili nas do Bordeaux we Francji. Byliśmy w obozie, jakieś 50-60 kilometrów na północ od tego miasta. Dostaliśmy przepustki i pracowaliśmy przy budowie fortyfikacji. To było od lutego do marca 1943 roku. Zmówiliśmy się we czterech i postanowiliśmy uciec - wspomina pan Edmund.

Chcieli się dostać do armii polskiej na Zachodzie.

Udało się.

Z Francji do Anglii

W Bordeaux wsiedli w pociąg jadący w kierunku Hiszpanii. Szło dobrze, ale usłyszeli, że idzie kontrola, francuski żandarm razem z Niemcem. Mieli przy sobie przepustki do pracy, ale jak Niemiec spojrzałby na nie to od razu wyszłoby, że uciekli.

- Mieliśmy szczęście, do nas wszedł Francuz. Udało nam się dojechać do miasteczka tuż przy granicy z Hiszpanią. Tam mieliśmy kontakt do takiej starszej kobiety. Do niej przyszedł po nas mężczyzna i wyprowadził nas na przedmieścia, do jakiegoś zajazdu. Siedzieliśmy tam cały dzień, a nocą wyprowadzili nas w Pireneje. Błąkaliśmy się, czasem jakiś pasterz pomógł. Było zimno i byliśmy głodni, bo Francuzi nie chcieli sprzedać jedzenia - wspomina Radomski.
Mieli tylko puszkę dżemu ze skórek pomarańczy. Trafili na jakąś szopę. Weszli do środka i poszli spać.

Męczenie oficera

Po jakimś czasie do środka zajrzała Hiszpanka. - Ale się przestraszyła. Za chwilę przyszedł mężczyzna, zaprowadził nas do gospodarstwa, a tam stała kukurydza w takich skrzyniach. My się na nią rzuciliśmy, do kieszeni pchaliśmy. Ale oni nam jeść dali porządnie, dwie doby tam byliśmy. Potem wyprowadzili nas do San Sebastian, dalej trafiliśmy do obozu Miranda del Ebro, gdzie znajdowali się uciekinierzy z terenów okupowanej Polski i Francji - kontynuuje Radomski.
Stamtąd wyciągnął ich polski ksiądz. Wreszcie przez Madryt i Lizbonę Radomski na pokładzie angielskiego okrętu dostał się do Gibraltaru.

- Byłem tam w dwa tygodnie po śmierci Sikorskiego - dodaje weteran - Stamtąd wyruszyliśmy do Anglii, do Liverpoolu, gdzie już czekał oficer, który zabrał nas do Szkocji.

Po dwóch tygodniach przydział jednostki. - Ale nie takiej, jak chciałeem - dodaje pan Edmund. Pomęczył oficera i trafił do jednostki liniowej: 10 Pułku Dragonów i w sierpniu 1943 wyruszył na front.

Ta sama seria z CKM-u

Lądowanie w Normandii to największa operacja desantowa II wojny światowej. Pod koniec lipca 1944 roku została tam przerzucona dywizja Maczka. Cel: zniszczenie 7 Armii niemieckiej. Razem z kanadyjską dywizją pancerną Polacy zaczynają natarcie wzdłuż drogi Caen-Falaise. Mają przejąć to drugie miasto. 10 Pułk Dragonów dostał strategiczne miejsce wokół węzła drogowego Chambois. Decyzja w sztabie: trzeba iść na rozpoznanie. Idą we trzech: Radomski, Karcz i jeszcze jeden, Grubiak.

Jan Karcz pisze we wspomnieniach: "Ulica skręciła trochę w prawo i zaraz za zakrętem odnalazł się niemiecki CKM by dać szybką serię. Ktoś mnie złapał za lewą rękę i rzucił pod dom, obejrzałem się ale nikogo nie było, przede mną Radomski i Grubak, strzelając spod pachy biegli do przodu choć Radomski wyraźnie kulał. Ja byłem ranny w rękę”.

- Ta sama seria CKM-u nas dosięgła, Karcz dostał w rękę, ja w nogę - opowiada pan Edmund - Nie myślałem, że jestem ranny, przeszedłem jeszcze z 15 metrów, potem to mi już było wszystko jedno. Z frontu trafiłem do szpitala w Walii.

Po wojnie nie został w Anglii, w granatowym mundurze wrócił do Polski.

- Matka była bardzo chora, zresztą zaraz po moim powrocie umarła. W zasadzie nie żałuję powrotu do kraju, tylko że zaraz po przyjeździe na moście w Dęblinie ludzie z NKWD mnie spotkali. Zabrali mi Virtuti Militari.

D-DAY

6 czerwca 1944. Największa w historii pod względem użytych sił i środków operacja desantowa. W trakcie operacji Overlord z wybrzeży Anglii do Normandii przetransportowano 3 miliony żołnierzy. W operacji wzięło udział 13 tys. samolotów, 4300 jednostek pływających. Przed inwazją przeprowadzono olbrzymią akcję dezinformacyjna w trakcie której wprowadzono w błąd niemiecki wywiad. Tak skutecznie, że już po wylądowaniu aliantów na plażach Hitler nie zgodził się przerzucenie własnych dywizji pancernych, ponieważ uważał, że lądowanie w Normandii to tylko atak pozorowany, a prawdziwe uderzenie nastąpi gdzie indziej.
Skomentuj i udostępnij na Facebooku

Komentarze 2

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Michał Różyński / 1 stycznia 2008 r. o 02:27
0
Mała uwaga do artykułu.

To, co widać na zdjęciu, to nie jest mundur, a po prostu granatowa marynarka przyjęta jako oficjalny strój weteranów. Polscy żołnierze nosili w Wielkiej Brytanii tzw. battle dressy, czyli brytyjskie mundury z polskimi insygniami. Były one koloru khaki, na pewno nie granatowego!

Michał Różyński
Stowarzyszenie Rekonstrukcji Historycznych "Odwach"
Avatar
Monika Polowska / 24 listopada 2007 r. o 06:02
0
Pani Moniko, my wszyscy wiemy jak sie bitwa skonczyla ale prosze napisac co dzialo sie w zyciu dragona Radomskiego, jak pobyt w Wielkiej Brytani wplynal na jego zycie powojenne i czy ktos sie zajmie jego notatkami, moze jakis student z KULu zrobina ich postawie prace magisterska lub inne opracowanie naukowe.Bardzo prosze umiescic taka sugestie w Pani pismie.Serdecznie pozdrawiam.ppor M Sadkowski
Avatar
Michał Różyński / 1 stycznia 2008 r. o 02:27
0
Mała uwaga do artykułu.

To, co widać na zdjęciu, to nie jest mundur, a po prostu granatowa marynarka przyjęta jako oficjalny strój weteranów. Polscy żołnierze nosili w Wielkiej Brytanii tzw. battle dressy, czyli brytyjskie mundury z polskimi insygniami. Były one koloru khaki, na pewno nie granatowego!

Michał Różyński
Stowarzyszenie Rekonstrukcji Historycznych "Odwach"
Avatar
Monika Polowska / 24 listopada 2007 r. o 06:02
0
Pani Moniko, my wszyscy wiemy jak sie bitwa skonczyla ale prosze napisac co dzialo sie w zyciu dragona Radomskiego, jak pobyt w Wielkiej Brytani wplynal na jego zycie powojenne i czy ktos sie zajmie jego notatkami, moze jakis student z KULu zrobina ich postawie prace magisterska lub inne opracowanie naukowe.Bardzo prosze umiescic taka sugestie w Pani pismie.Serdecznie pozdrawiam.ppor M Sadkowski
Zobacz wszystkie komentarze 2

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Lubelskie. „Policjanci” i „bankowcy” grasują i zgarniają duże pieniądze

Lubelskie. „Policjanci” i „bankowcy” grasują i zgarniają duże pieniądze

Kobieta z okolic Parczewa straciła aż 150 tys. zł. Przelała przestępcom pieniądze ze swojego konta. To kolejna ofiara oszustwa metodą „na policjanta”.

Które owady opłaca się jeść? Zaraz poznamy odpowiedź

Które owady opłaca się jeść? Zaraz poznamy odpowiedź

Wartości odżywcze owadów poddanych obróbce termicznej oraz zapach tych potraw zbadają studenci z Wrocławia. Spośród 1,6 mln gatunków owadów około 1,4 tys. nadaje się do spożycia, będąc niskokalorycznym źródłem białka, minerałów, witamin, kwasów tłuszczowych i błonnika.

Żabim krokiem po parku narodowym. Wszystkie atrakcje za darmo

Żabim krokiem po parku narodowym. Wszystkie atrakcje za darmo

W sobotę i niedzielę wszystkie atrakcje Roztoczańskiego Parku Narodowego gratis. W ramach dnia otwartego park zaprasza do Zwierzyńca na wiele wydarzeń. Tematem przewodnim są zagrożone i rzadkie gatunki mokradłowe – płazy i gady RPN i Roztocza

Wielkie, unijne zamieszanie w Lublinie.  Bo nawalił tłumacz

Wielkie, unijne zamieszanie w Lublinie. Bo nawalił tłumacz

Komisja Europejska prostuje informacje medialne o zagrożeniu utratą środków unijnych przez województwo lubelskie, jakie pojawiły się po niedawnej konferencji zorganizowanej przez Urząd Marszałkowski. Podkreśla też – co na wspomnianej konferencji nie do końca wybrzmiało – że uruchomienie miliardowych środków dla Polski będzie uzależnione od kwestii związanych z prawami człowieka. Wszystko przez… błędy w tłumaczeniu.

Polski Cukier Pszczółka Start Lublin pozyskała gracza, który występował w NBA
film

Polski Cukier Pszczółka Start Lublin pozyskała gracza, który występował w NBA

Bardzo ciekawy transfer czerwono-czarnych. W czwartek nowym koszykarzem klubu z Lublina został Doron Lamb. Polski Cukier Pszczółka Start podpisała z zawodnikiem roczną umowę.

Grzegorz Bonin (Chełmianka): Nie będzie łatwo zastąpić Tomka Brzyskiego

Grzegorz Bonin (Chełmianka): Nie będzie łatwo zastąpić Tomka Brzyskiego

Rozmowa z Grzegorzem Boninem, piłkarzem i drugim trenerem Chełmianki Chełm

Poważny wypadek na ul. Jana Pawła II
zdjęcia

Poważny wypadek na ul. Jana Pawła II

Duże utrudnienia występują na ul. Jana Pawła II po stronie os. Skarpa, gdzie na skrzyżowaniu z ul. Romantyczną zderzyły się dwa samochody osobowe

Zaczyna się ruch przy S19 z Lubartowa do Kocka
zdjęcia
galeria

Zaczyna się ruch przy S19 z Lubartowa do Kocka

W piątek rusza procedura przetargowa na zaprojektowanie i budowę drogi S19 między Kockiem a Lubartowem. Taką informację ogłoszono właśnie na konferencji prasowej na obwodnicy Kocka.

Darmowy kurs do stadionu na wielki żużel

Darmowy kurs do stadionu na wielki żużel

Specjalna, bezpłatna linia autobusowa ma dowozić kibiców oglądających międzynarodowe zawody „2021 Orlen Lublin FIM Speedway Grand Prix of Poland”. Impreza będzie się odbywać w piątek oraz sobotę na stadionie przy Al. Zygmuntowskich.

Można już odbierać wejściówki na spektakl "Biesy"
27 sierpnia 2021, 20:00

Można już odbierać wejściówki na spektakl "Biesy"

W ramach Przestrzeni Sztuki w Lublinie, 27 i 28 sierpnia o godz. 20 w Ogrodzie Saskim będzie można zobaczyć znakomity spektakl "Biesy"" Janusza Opryńskiego. Są już dostępne wejściówki na to wydarzenie.

Lublin: Aktywiści kontra festyn na górkach czechowskich. "To taniec na mogiłach"

Lublin: Aktywiści kontra festyn na górkach czechowskich. "To taniec na mogiłach"

To bezczeszczenie miejsca pamięci narodowej – tak aktywiści od górek czechowskich oceniają festyn planowany tu na niedzielę. Imprezę krytykuje też członek zarządu województwa. Organizatorzy nie zamierzają odwoływać wydarzenia

Zderzenie tramwajów w Poznaniu. Ponad 30 rannych, kilku ciężko
film

Zderzenie tramwajów w Poznaniu. Ponad 30 rannych, kilku ciężko

Poznań. Przy rondzie Starołęka w Poznaniu doszło do zdarzenie dwóch tramwajów. W wyniku zdarzenia rannych zostało kilkadziesiąt osób.

Minister zdrowia: Prawdopodobieństwo, że dzieci wrócą do szkół bliskie 100 proc.

Minister zdrowia: Prawdopodobieństwo, że dzieci wrócą do szkół bliskie 100 proc.

Szef resortu zdrowia Adam Niedzielski pytany w czwartek w radiu RMF FM o powrót dzieci do szkół powiedział, że jest niemal pewne, że dzieci pierwszego września wrócą do nauki stacjonarnej.

Mecz Motor Lublin – Ruch Chorzów obejrzy już na pewno sześć tysięcy kibiców

Mecz Motor Lublin – Ruch Chorzów obejrzy już na pewno sześć tysięcy kibiców

Kibice żółto-biało-niebieskich od dawna szykowali się na spotkanie z 14-krotnym mistrzem Polski. Można powiedzieć, że zwłaszcza w ostatnich dniach bilety na spotkanie z „Niebieskimi” rozchodzą się, jak świeże bułeczki. Rano Motor poinformował, że sprzedał już niemal 5300 biletów. To jednak nie koniec.

Podpalenia sanepidu i punktu szczepień w Zamościu. Jest nowe nagranie sprawcy [wideo, zdjęcia]
galeria
film

Podpalenia sanepidu i punktu szczepień w Zamościu. Jest nowe nagranie sprawcy [wideo, zdjęcia]

Policja publikuje w internecie nowe nagranie z monitoringu, na którym widać sprawcę podpalenia budynku zamojskiego sanepidu. Mężczyzny nadal nie udało się zatrzymać.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.