Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Powiat lubelski

22 września 2021 r.
6:34

9-letni Filip zginął po potrąceniu przez samochód. Mieszkańcy Krężnicy Jarej organizują protest

445 23 A A

Mieszkańcy Krężnicy Jarej mają dość piratów drogowych. Śmierć 9-letniego Filipa wstrząsnęła jego rówieśnikami i lokalną społecznością. We wsi odbędzie się akcja protestacyjna.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Dziewięcioletni Filip zginął 14 września wieczorem. Kierowca citroena potrącił go w pobliżu przejścia dla pieszych. Mężczyzna był trzeźwy. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy, a prokuratura wyjaśnia dokładne okoliczności tragedii. Śledczy ustalają czy 67-latek jechał z przepisową prędkością, czy chłopiec poruszał się prawidłowo, czy też np. wbiegł na jezdnię.

– Wbiegł czy nie, to mądry kierowca zakłada, że w terenie zabudowanym może się tak zdarzyć. Nie możemy wymagać od dzieci więcej niż od nas - dorosłych. Niestety, na drodze gdzie doszło do wypadku kierowcy regularnie jeżdżą ponad 100 km/h. Tam są warunki jak na ekspresówce – mówi Sara Ferreira, z Krężnicy Jarej, inicjatorka protestu przeciwko piratom drogowym.

W czwartek o godz. 16 mieszkańcy miejscowości będą pikietować w miejscu wypadku. Chcą w ten sposób zwrócić uwagę na problem z bezpieczeństwem na okolicznych drogach.

– Niedawno było dachowanie. Auto zmiażdżone, ale kierowca przeżył. W ostatnim miesiącu były dwa przypadki, gdzie na ogrodzenie sąsiada wpadały samochody. Wczoraj rano na rondzie ciężarówka jechała za szybko i się wywróciła. To tylko ostatnie dni. Z tego co mówił sołtys, w ostatnim roku, tam gdzie było dachowanie było około 20 wypadków – dodaje Sara Ferreira.

– Będziemy interweniować w sprawie tej drogi, m.in. w urzędzie gminy i w starostwie, bo za chwilę takich tragedii jak ta z ubiegłego tygodnia będzie więcej – mówi Zbigniew Baran, sołtys Krężnicy Jarej. – Potrzebne są konkretne rozwiązania, które w końcu coś zmienią. Przecież tu co chwilę dochodzi do wypadków drogowych i jakieś auto ląduje w rowie. Mimo że dopuszczalna prędkość to 50 km na godzinę, kierowcy nic sobie z tego nie robią i często jeżdżą nawet dwa razy szybciej. Powinno być lepsze oznakowanie, dotyczące ograniczenia prędkości, ale też uprzedzające o dwóch niebezpiecznych zakrętach. Dobrym rozwiązaniem byłby też fotoradar – zauważa sołtys.

Podobne deklaracje składają urzędnicy.

– Będziemy chcieli wzmocnić bezpieczeństwo na tej drodze i wprowadzić rozwiązania, które spowodują, że kierowcy ograniczą prędkość. W przyszłym tygodniu spotkamy się w tej sprawie z przedstawicielami Zarządu Dróg Powiatowych w Bełżycach i starostwa powiatowego – mówi Ryszard Golec, wójt Niedrzwicy Dużej. – To nowa droga, oddana w 2019 roku. Niestety fakt, że jest ona w tak dobrym stanie powoduje, że kierowcy przekraczają dozwoloną prędkość.

Policja zapowiada patrole

Policyjne statystyki nie potwierdzają, by na nowej drodze dochodziło do wielu kolizji i wypadków. W tym roku oprócz śmiertelnego potrącenia zanotowano tam dwie kolizje. Podobnie było w ubiegłym roku. Wtedy jednak nikt nie zginął. Po ostatnim wypadku mieszkańcy zaczęli oznaczać drogę w Krężnicy Jarej na internetowej Krajowej Mapie Zagrożeń. Zgłaszają w ten sposób częste przekraczanie prędkości.

– Wszystkie te zgłoszenia traktujemy poważnie. Na pewno będzie tam więcej patroli. Każdy sygnał będzie weryfikowany – zapewnia kom. Kamil Gołębiowski, rzecznik KMP w Lublinie. – Policjanci już zwracają większą uwagę na ten rejon. Na drogach wokół Lublina często prowadzimy również akcje, skierowane przeciwko kierowcom przekraczającym prędkość czy prowadzącym po alkoholu. Zachęcamy również do korzystania z Krajowej Mapy Zagrożeń.

Dzieci nie chodzą do szkoły piechotą

Mieszkańcy Krężnicy Jarej nie czekają na wyniki policyjnych kontroli.

– Dzieci przestały chodzić do szkoły piechotą. Wożą je rodzice. Przed wypadkiem również puszczałam swoje dzieci ze ściśniętym gardłem. Tam gdzie doszło do potrącenia jest chodnik, ale po naszej stronie wsi go nie ma – mówi Sara Ferreira. Przyznaje, że śmierć 9-letniego Filipa wstrząsnęła jego rówieśnikami i lokalną społecznością.

– To był kolega moich dzieci. Również go znałam. Minął tydzień, a mój syn i tak wstał rano zapłakany. To niewyobrażalna tragedia – dodaje Sara Ferreira.

– Dzieci bardzo to przeżyły, tak ogromny stres mogą jeszcze długo odreagowywać – przyznaje Elżbieta Nowakowska, dyrektor szkoły podstawowej w Krężnicy Jarej, w której uczył się Filip. – Zrobiliśmy wszystko, co w naszej mocy, żeby zapewnić dzieciom opiekę psychologiczną. Zorganizowaliśmy specjalne spotkania z pedagogiem szkolnym, ale też dzięki wsparciu organu prowadzącemu - z psychologiem.

Zajęcia były prowadzone we wszystkich klasach, ze szczególnym uwzględnieniem klasy czwartej, do której chodził Filip, a także siódmej, w której uczy się jego siostra.

– Przygotowałam też pismo do rodziców naszych uczniów z numerami kontaktowymi do pedagoga i psychologa, gdyby potrzebna była dodatkową pomoc. Cały czas wspólnie z wychowawcami obserwujemy jak radzą sobie uczniowie, w jakim są stanie psychicznym, żeby w odpowiednim momencie zareagować – dodaje dyrektor.  

Skomentuj i udostępnij na Facebooku
e-Wydanie

Komentarze 23

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
___K___ / 22 września 2021 r. o 07:38
+16
No tak najlepiej to wyleźć na drogę i mieć pretensję do wszystkich wokół tylko nie do siebie. Typowy durny polski pieszy stwierdza, że to kierowca ma uważać, a nie on... Może by tak których z tych protestujących zadał pytanie co 9 letnie dziecko robiło przy drodze SAMO bez opieki dorosłego?
Dokładnie. Wszelką odpowiedzialność za wszystko i wszystkich zrzuca się ostatnio na kierowców. Rowerzyści mogą jeździć tyralierą i nie muszą mieć oświetlenia, ubezpieczenia, nawet kasku. Pieszy może zrobić na drodze co chce, nawet leżeć pijany - odpowiedzialnością obarcza się kierowcę i zwykle trzeba wielu lat batalii sądowych, żeby się spróbować wybielić. Kombajnista może jeździć z założonym headerem, traktorzysta z niesprawnymi światłami w przyczepach, ale to zawsze kierowcy wina. Nie wiem, jak było tutaj, ale sam fakt, że pisze się, iż było to "w pobliżu przejścia dla pieszych" może świadczyć o tym, że to nie było na przejściu. I to, co podkreśla DP90 - czy 9-letnie dziecko powinno się poruszać w takim miejscu bez opieki osoby dorosłej? Niewątpliwie stała się tragedia, ale nie jest tak, że to kierowcy są winni wszystkich wypadków.
Dokładnie. Wszelką odpowiedzialność za wszystko i wszystkich zrzuca się ostatnio na kierowców. Rowerzyści mogą jeździć tyralierą i nie muszą mieć oświetlenia, ubezpieczenia, nawet kasku. Pieszy może zrobić na drodze co chce, nawet leżeć pijany - odpowiedzialnością obarcza się kierowcę i zwykle trzeba wielu lat batalii sądowych, żeby się spróbować wybielić. Kombajnista może jeździć z założonym headerem, traktorzysta z niesprawnymi światłami w przyczepach, ale to zawsze kierowcy wina. Nie wiem, jak było tutaj, ale sam fakt, że p... rozwiń
Avatar
Gutek / 22 września 2021 r. o 18:26
+11
Bandyta zabił dziecko na pasach, a ktoś pisze, że rowerzyści mogą jeździć bez kasków. Skoro rowerzyści mają jeździć w kaskach, to dlaczego nie kierujący oraz pasażerowie samochodów? Była już taka prowokacyjna petycja w ten sprawie. A dlaczego nie kaski dla wszystkich? Dla pieszych oczywiście także.
 Dlaczego kłamiesz ? Jaki masz cel ? Coś ci zacytuję „ chłopiec przebiegał przez jezdnię z lewej strony na prawą POZA PRZEJŚCIEM dla pieszych powiedział młodszy aspirant Kamil Karbowniczak z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie . Czy pisząc wielokrotnie , że to było na przejściu zaklinacz rzeczywistość ?
 Dlaczego kłamiesz ? Jaki masz cel ? Coś ci zacytuję „ chłopiec przebiegał przez jezdnię z lewej strony na prawą POZA PRZEJŚCIEM dla pieszych powiedział młodszy aspirant Kamil Karbowniczak z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie . Czy pisząc wielokrotnie , że to było na przejściu zaklinacz rzeczywistość ? rozwiń
Avatar
___K___ / 22 września 2021 r. o 08:02
+11
Grosz do grosza, każde metody depopulacji są dla "nich" dobre...  Ogłupione i upite poliniactwo samo się eksterminuje.  Jak nie plandemia, to szpryce GMO, to promocja pijaństwa, to filmy "Szybcy i wściekli", to wszechobecny RoundUP-glifosat, to szajs-żywność, to promocja LGBT, feministek, antykultury, itd. Grosz do grosza... Każdy sposób dobry...
No dobrze, załóżmy przez chwilę, że masz rację. Tylko napisz, PO CO ktoś miałby to wszystko robić? I pytanie dodatkowe - sugerujesz, że ten 9-latek był upity, zaszczepiony, czy może był gejem? Weź się puknij w łeb, zanim coś tak bezsensownego znowu napiszesz.
No dobrze, załóżmy przez chwilę, że masz rację. Tylko napisz, PO CO ktoś miałby to wszystko robić? I pytanie dodatkowe - sugerujesz, że ten 9-latek był upity, zaszczepiony, czy może był gejem? Weź się puknij w łeb, zanim coś tak bezsensownego znowu napiszesz. rozwiń
Avatar
___K___ / 22 września 2021 r. o 08:58
+10
Swoją drogą kompletnie nie rozumiem, po jaką cholerę stawia się barierki po stronie trawnika. Czy nie lepiej dla pieszych byłoby stawiać je na granicy jezdni i chodnika? Zapobiegałoby to wtargnięciom pieszych na jezdnię i tychże pieszych w jakimś stopniu zabezpieczało przed samochodami ewentualnie wypadającymi z drogi. A tak - barierka zabezpiecza pieszego przed wpadinęciem do rowu? na trawnik? i kompletnie nie chroni przed o wiele większym niebezpieczeństwem związanym z ruchem kołowym. To debilizm do kwadratu!
Avatar
___K___ / 22 września 2021 r. o 11:42
+9
"To nie morderca, to nie bandyta. Licz się ze słowami." -to jest bandyta i morderca drogowy! Przez niego nie żyje dziecko.
Nie. To jest sprawca, a może nawet tylko współsprawca wypadku drogowego. Tak, to wielka tragedia, ale nazywanie tego kierowcy w ten sposób jest dużym nadużyciem.
Avatar
___K___ / 22 września 2021 r. o 10:12
+8
"Pieszy może zrobić na drodze co chce, nawet leżeć pijany" - ilu 9-latków zginęło przez to, że ktoś leżał pijany na drodze? Ile dzieci zginęło przez to, że niektórzy rowerzyści nie mają OC. Co to ma w ogóle do tego zdarzenia? Jaki sens ma usprawiedliwiania drogowego mordercy, rozjeżdżającego dziecko na pasach tym, że ktoś ma w traktorze niesprawne oświetlenie. Jak można przyrównywać wypadek śmiertelny do tego, że ktoś jechał rowerem po chodniku?
Dostrzegasz jakieś dziwne związki przyczynowo-skutkowe tam gdzie ich nie ma, a nie dostrzegasz oczywistości. To nie morderca, to nie bandyta. Licz się ze słowami.
Dostrzegasz jakieś dziwne związki przyczynowo-skutkowe tam gdzie ich nie ma, a nie dostrzegasz oczywistości. To nie morderca, to nie bandyta. Licz się ze słowami. rozwiń
Avatar
___K___ / 22 września 2021 r. o 11:46
+7
"A to jest nieszczęśliwy wypadek i trudno nazywać kierowcą bandytą, bo nie wierzę, że zrobił to celowo. " - gdyby to zrobił celo, to groziło by mu dożywocie. Za wypadek grozi mu tylko 8 lat. Nie trzeba czegoś zrobić celowo, żeby być piratem drogowym.
Tu się zgodzę. Ale pirat drogowy, to nie to samo, co morderca, czy bandyta. Jestem zdecydowanie za podniesieniem ogólnego bezpieczeństwa na polskich drogach, ale jestem też przeciwko obarczaniu odpowiedzialnością za wszystkie zdarzenia drogowe kierowców samochodów.
Avatar
___K___ / 22 września 2021 r. o 11:44
+7
"Co to znaczy "w pobliżu"? 10 metrów, 20, czy może 50?" - we wsi jest jedno przejście dla pieszych. Skoro chłopiec się w jego pobliżu znalazł, to po co miały przechodzić poza przejściem? Co by dzięki temu uzyskał?
Nie znam Krężnicy, przejeżdzałem tamtędy może ze dwa-trzy razy w życiu, ale jeśli jest tak, jak piszesz, to tym bardziej jest oczywiste, że ludzie przechodzą przez jezdnię gdziekolwiek, nikt nie chodzi na przejście np. kilkaset metrów. Nie wiem, jak było w tym przypadku, opieram się tylko na informacjach z artykułu. Na zdjęciach widać kwiaty i znicze przy przejściu, ale to wcale nie musi oznaczać, że do zdarzenia doszło na przejściu.
Nie znam Krężnicy, przejeżdzałem tamtędy może ze dwa-trzy razy w życiu, ale jeśli jest tak, jak piszesz, to tym bardziej jest oczywiste, że ludzie przechodzą przez jezdnię gdziekolwiek, nikt nie chodzi na przejście np. kilkaset metrów. Nie wiem, jak było w tym przypadku, opieram się tylko na informacjach z artykułu. Na zdjęciach widać kwiaty i znicze przy przejściu, ale to wcale nie musi oznaczać, że do zdarzenia doszło na przejściu. rozwiń
Avatar
___K___ / 22 września 2021 r. o 10:10
+6
"No tak najlepiej to wyleźć na drogę i mieć pretensję do wszystkich wokół tylko nie do siebie." - no ale na tym polega przechodzeni przez jezdnię. Że się wchodzi na PdP, a zbliżający się kierujący winni się zatrzymać, by człowiek mógł przejść przez jezdnię. Jak można z tym polemizować? Jeżeli to nie tak ma działać, to po co do czego w ogóle przejścia dla pieszych?
To tak ma działać, ale skąd wiesz, że to akurat byuło na przejściu dla pieszych? W artykule jest napisane, iż było to "w pobliżu przejścia dla pieszych". Co to znaczy "w pobliżu"? 10 metrów, 20, czy może 50? OK, wszędzie należy zachować ostrożność, to spoczywa na kierowcy, ale 9-latek mógł (powtarzam: mógł) wtargnąć na jezdnię w miejscu, gdzie tego robić nie powinien. A to jest nieszczęśliwy wypadek i trudno nazywać kierowcą bandytą, bo nie wierzę, że zrobił to celowo. Nie bronię cżłowieka, bo mam za mało informacji, ale wkurza mnie obarczanie winą za wszystko kierowców.
To tak ma działać, ale skąd wiesz, że to akurat byuło na przejściu dla pieszych? W artykule jest napisane, iż było to "w pobliżu przejścia dla pieszych". Co to znaczy "w pobliżu"? 10 metrów, 20, czy może 50? OK, wszędzie należy zachować ostrożność, to spoczywa na kierowcy, ale 9-latek mógł (powtarzam: mógł) wtargnąć na jezdnię w miejscu, gdzie tego robić nie powinien. A to jest nieszczęśliwy wypadek i trudno nazywać kierowcą bandytą, bo nie wierzę, że zrobił to celowo. Nie bronię cżłowieka, bo mam za mało i... rozwiń
Avatar
___K___ / 22 września 2021 r. o 10:06
+6
Bandyta zabił dziecko na pasach, a ktoś pisze, że rowerzyści mogą jeździć bez kasków. Skoro rowerzyści mają jeździć w kaskach, to dlaczego nie kierujący oraz pasażerowie samochodów? Była już taka prowokacyjna petycja w ten sprawie. A dlaczego nie kaski dla wszystkich? Dla pieszych oczywiście także.
Nie feruj wyroków, jeśli nie znasz sprawy. Ja nie oceniam, bo też nie znam, ty od razu wiesz, że bandyta, i że na pasach. A co do drugiej części twoich wypocin - po co kierowcy i pasażerom w samochodach kaski? Oni są chronieni bez porównania lepiej i w konfrontacji z rowerzystą to ten ostatni ma duże szanse na odniesienie obrażeń. Czy naprawdę nie dostrzegasz różnicy?
Nie feruj wyroków, jeśli nie znasz sprawy. Ja nie oceniam, bo też nie znam, ty od razu wiesz, że bandyta, i że na pasach. A co do drugiej części twoich wypocin - po co kierowcy i pasażerom w samochodach kaski? Oni są chronieni bez porównania lepiej i w konfrontacji z rowerzystą to ten ostatni ma duże szanse na odniesienie obrażeń. Czy naprawdę nie dostrzegasz różnicy? rozwiń
Avatar
___K___ / 23 września 2021 r. o 13:07
+2
Bandyta zabił dziecko na pasach, a ktoś pisze, że rowerzyści mogą jeździć bez kasków. Skoro rowerzyści mają jeździć w kaskach, to dlaczego nie kierujący oraz pasażerowie samochodów? Była już taka prowokacyjna petycja w ten sprawie. A dlaczego nie kaski dla wszystkich? Dla pieszych oczywiście także.
Dlaczego kłamiesz ? Jaki masz cel ? Coś ci zacytuję „ chłopiec przebiegał przez jezdnię z lewej strony na prawą POZA PRZEJŚCIEM dla pieszych powiedział młodszy aspirant Kamil Karbowniczak z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie . Czy pisząc wielokrotnie , że to było na przejściu zaklinacz rzeczywistość ?
No proszę. Czyli jednak kierowca był co najwyżej współwinny wypadku!
No proszę. Czyli jednak kierowca był co najwyżej współwinny wypadku! rozwiń
Avatar
Gutek / 22 września 2021 r. o 18:26
+11
Bandyta zabił dziecko na pasach, a ktoś pisze, że rowerzyści mogą jeździć bez kasków. Skoro rowerzyści mają jeździć w kaskach, to dlaczego nie kierujący oraz pasażerowie samochodów? Była już taka prowokacyjna petycja w ten sprawie. A dlaczego nie kaski dla wszystkich? Dla pieszych oczywiście także.
 Dlaczego kłamiesz ? Jaki masz cel ? Coś ci zacytuję „ chłopiec przebiegał przez jezdnię z lewej strony na prawą POZA PRZEJŚCIEM dla pieszych powiedział młodszy aspirant Kamil Karbowniczak z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie . Czy pisząc wielokrotnie , że to było na przejściu zaklinacz rzeczywistość ?
 Dlaczego kłamiesz ? Jaki masz cel ? Coś ci zacytuję „ chłopiec przebiegał przez jezdnię z lewej strony na prawą POZA PRZEJŚCIEM dla pieszych powiedział młodszy aspirant Kamil Karbowniczak z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie . Czy pisząc wielokrotnie , że to było na przejściu zaklinacz rzeczywistość ? rozwiń
Avatar
___K___ / 22 września 2021 r. o 11:49
+5
"Wszelką odpowiedzialność za wszystko i wszystkich zrzuca się ostatnio na kierowców." - kto wg Ciebie jest odpowiedzialny za to, że dziecko zginęło rozjechane na pasach przez samochód? Nawet, gdyby dziecko weszło nieostrożnie na przejście, do w myśl nowych przepisów, kierujący już dojeżdżając do przejścia powinien był zwolnić i ustąpić wchodzącemu pieszemu. Gdyby rowerzysta rozjechał dziecko - to winny byłby rowerzysta. Gdyby traktorzysta rozjechał dziecko - to winny byłby traktorzysta. Tak się złożyło, że tym razem był to kierowca samochodu, więc winny jest kierowca.
Wszystko to racja, ale pod warunkiem, że do zdarzenia doszło na przejściu. A to z artykułu nie wynika. I nie wybielam kierowcy, niewątpliwie jest sprawcą. Ale być może tylko współsprawcą. Być może nie cała wina spoczywa na nim. Być może. Może być tak, że jechał za szybko, że rozmawiał przez telefon, że nie zachował wystarczającej ostrożności. Ale może też być tak, że dziecko, jak to dziecko, po prostu wtargnęło na jezdnię nie na przejściu. Wiesz to na 100%, czy tylko w swoim zacietrzewieniu jesteś gotów zlinczować człowieka nie znając faktów?
Wszystko to racja, ale pod warunkiem, że do zdarzenia doszło na przejściu. A to z artykułu nie wynika. I nie wybielam kierowcy, niewątpliwie jest sprawcą. Ale być może tylko współsprawcą. Być może nie cała wina spoczywa na nim. Być może. Może być tak, że jechał za szybko, że rozmawiał przez telefon, że nie zachował wystarczającej ostrożności. Ale może też być tak, że dziecko, jak to dziecko, po prostu wtargnęło na jezdnię nie na przejściu. Wiesz to na 100%, czy tylko w swoim zacietrzewieniu jesteś gotów zlinczować człowieka ni... rozwiń
Avatar
___K___ / 22 września 2021 r. o 11:46
+7
"A to jest nieszczęśliwy wypadek i trudno nazywać kierowcą bandytą, bo nie wierzę, że zrobił to celowo. " - gdyby to zrobił celo, to groziło by mu dożywocie. Za wypadek grozi mu tylko 8 lat. Nie trzeba czegoś zrobić celowo, żeby być piratem drogowym.
Tu się zgodzę. Ale pirat drogowy, to nie to samo, co morderca, czy bandyta. Jestem zdecydowanie za podniesieniem ogólnego bezpieczeństwa na polskich drogach, ale jestem też przeciwko obarczaniu odpowiedzialnością za wszystkie zdarzenia drogowe kierowców samochodów.
Avatar
___K___ / 22 września 2021 r. o 11:44
+7
"Co to znaczy "w pobliżu"? 10 metrów, 20, czy może 50?" - we wsi jest jedno przejście dla pieszych. Skoro chłopiec się w jego pobliżu znalazł, to po co miały przechodzić poza przejściem? Co by dzięki temu uzyskał?
Nie znam Krężnicy, przejeżdzałem tamtędy może ze dwa-trzy razy w życiu, ale jeśli jest tak, jak piszesz, to tym bardziej jest oczywiste, że ludzie przechodzą przez jezdnię gdziekolwiek, nikt nie chodzi na przejście np. kilkaset metrów. Nie wiem, jak było w tym przypadku, opieram się tylko na informacjach z artykułu. Na zdjęciach widać kwiaty i znicze przy przejściu, ale to wcale nie musi oznaczać, że do zdarzenia doszło na przejściu.
Nie znam Krężnicy, przejeżdzałem tamtędy może ze dwa-trzy razy w życiu, ale jeśli jest tak, jak piszesz, to tym bardziej jest oczywiste, że ludzie przechodzą przez jezdnię gdziekolwiek, nikt nie chodzi na przejście np. kilkaset metrów. Nie wiem, jak było w tym przypadku, opieram się tylko na informacjach z artykułu. Na zdjęciach widać kwiaty i znicze przy przejściu, ale to wcale nie musi oznaczać, że do zdarzenia doszło na przejściu. rozwiń
Avatar
___K___ / 22 września 2021 r. o 11:42
+9
"To nie morderca, to nie bandyta. Licz się ze słowami." -to jest bandyta i morderca drogowy! Przez niego nie żyje dziecko.
Nie. To jest sprawca, a może nawet tylko współsprawca wypadku drogowego. Tak, to wielka tragedia, ale nazywanie tego kierowcy w ten sposób jest dużym nadużyciem.
Avatar
___K___ / 22 września 2021 r. o 11:37
+4
"Oni są chronieni bez porównania lepiej i w konfrontacji z rowerzystą to ten ostatni ma duże szanse na odniesienie obrażeń. Czy naprawdę nie dostrzegasz różnicy?" - oczywiście, że to nie ma sensu. Tylko nie rozumiem dlaczego nierowerzyści mają nakazywać rowerzystom jazdę w kasku. I co ma pisanie o kaskach do potrącenie na przejściu dla pieszych?
Debilne pytanie: "dlaczego nierowerzyści mają nakazywać rowerzystom jazdę w kasku". Czy uważasz, że tylko mordercy mogą zakazywać innym mordercom mordowania? Tworzy się prawo dla ludzi i nie trzeba być rowerzystą, żeby tworzyć regulacje dla rowerzystów, zwłaszcza, gdy mają one na celu chronienie tychże rowerzystów. A ja potraktowałem temat szerzej - w zakresie podwyższenia bezpieczeństwa w ogóle. A kaski dla rowerzystów są tu idealnym przykładem na to, że pozwala się rowerzystom na coraz więcej, a odpowiedzialnością obarcza się kierowców. I napiszę to wprost, bo nie rozumiesz - nie chodzi o ten konkretny wypadek.
Debilne pytanie: "dlaczego nierowerzyści mają nakazywać rowerzystom jazdę w kasku". Czy uważasz, że tylko mordercy mogą zakazywać innym mordercom mordowania? Tworzy się prawo dla ludzi i nie trzeba być rowerzystą, żeby tworzyć regulacje dla rowerzystów, zwłaszcza, gdy mają one na celu chronienie tychże rowerzystów. A ja potraktowałem temat szerzej - w zakresie podwyższenia bezpieczeństwa w ogóle. A kaski dla rowerzystów są tu idealnym przykładem na to, że pozwala się rowerzystom na coraz więcej, a odpowiedzialnością ... rozwiń
Avatar
Jas_Fasola / 22 września 2021 r. o 10:35
-1
"Wszelką odpowiedzialność za wszystko i wszystkich zrzuca się ostatnio na kierowców." - kto wg Ciebie jest odpowiedzialny za to, że dziecko zginęło rozjechane na pasach przez samochód? Nawet, gdyby dziecko weszło nieostrożnie na przejście, do w myśl nowych przepisów, kierujący już dojeżdżając do przejścia powinien był zwolnić i ustąpić wchodzącemu pieszemu. Gdyby rowerzysta rozjechał dziecko - to winny byłby rowerzysta. Gdyby traktorzysta rozjechał dziecko - to winny byłby traktorzysta. Tak się złożyło, że tym razem był to kierowca samochodu, więc winny jest kierowca.
"Wszelką odpowiedzialność za wszystko i wszystkich zrzuca się ostatnio na kierowców." - kto wg Ciebie jest odpowiedzialny za to, że dziecko zginęło rozjechane na pasach przez samochód? Nawet, gdyby dziecko weszło nieostrożnie na przejście, do w myśl nowych przepisów, kierujący już dojeżdżając do przejścia powinien był zwolnić i ustąpić wchodzącemu pieszemu. Gdyby rowerzysta rozjechał dziecko - to winny byłby rowerzysta. Gdyby traktorzysta rozjechał dziecko - to winny byłby traktorzysta. Tak się złożyło, że tym razem był to kierowca... rozwiń
Avatar
Jas_Fasola / 22 września 2021 r. o 10:19
-4
"A to jest nieszczęśliwy wypadek i trudno nazywać kierowcą bandytą, bo nie wierzę, że zrobił to celowo. " - gdyby to zrobił celo, to groziło by mu dożywocie. Za wypadek grozi mu tylko 8 lat. Nie trzeba czegoś zrobić celowo, żeby być piratem drogowym.
Avatar
Jas_Fasola / 22 września 2021 r. o 10:17
-5
"Co to znaczy "w pobliżu"? 10 metrów, 20, czy może 50?" - we wsi jest jedno przejście dla pieszych. Skoro chłopiec się w jego pobliżu znalazł, to po co miały przechodzić poza przejściem? Co by dzięki temu uzyskał?
Zobacz wszystkie komentarze 23

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Co stało się z zyskiem MPWiK? Chodzi o 5,5 mln złotych

Co stało się z zyskiem MPWiK? Chodzi o 5,5 mln złotych

Pierwszy raz od lat władze Lublina nie wzięły ani grosza z zysku wypracowanego przez Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji. Wszystkie pieniądze zostaną w spółce. Wcześniej zdecydowana większość zysku była zabierana do kasy miasta.

Kaganiec dla psa typu amstaff - wszystko, co musisz wiedzieć

Kaganiec dla psa typu amstaff - wszystko, co musisz wiedzieć

Właściciel każdego psa powinien zaopatrzyć się w kaganiec. Mimo że czworonogi nie za bardzo uwielbiają tę część garderoby, w niektórych miejscach jest ona obowiązkowa. Trzeba zatem zainwestować pieniądze i czas na zakup odpowiedniego sprzętu, który będzie służył latami. W zależności od rodzaju oraz wieku psa poleca się różne kagańce. Przeczytaj więc ten artykuł i sprawdź, jaki kaganiec będzie najlepszy dla Twojego amstaffa.

5 prostych sposobów na zarabianie pieniędzy online

5 prostych sposobów na zarabianie pieniędzy online

Ciężka praca popłaca - tak mówią osoby, które mają mnóstwo pieniędzy. Oto kilka sposobów, dzięki którym zarobisz gotówkę bez wychodzenia z domu.

GKS Tychy – AZS UMCS Start II Lublin 93:62. Mecz do jednego kosza

GKS Tychy – AZS UMCS Start II Lublin 93:62. Mecz do jednego kosza

Suzuki I liga koszykarzy W Tychach koszykarze AZS UMCS Start II Lublin ponieśli najwyższą porażkę w tym sezonie

Lublin. Niebieskie śmieciarki wygrały spór

Lublin. Niebieskie śmieciarki wygrały spór

Zapadł już wyrok w sporze o wielomilionowy kontrakt na wywóz śmieci od mieszkańców dziesięciu dzielnic Lublina. Gra toczyła się między dwiema firmami.

Ozdobna kapusta przed Bramą Krakowską

Ozdobna kapusta przed Bramą Krakowską

Ozdobna kapusta przez całą zimę będzie się wdzięczyć do przechodniów przed Bramą Krakowską. Takich sadzonek będzie aż 210, oprócz nich pojawi się 300 wrzosów.

Oto Ambasadorzy Lubelskich Funduszy Europejskich
Zdjęcia
galeria

Oto Ambasadorzy Lubelskich Funduszy Europejskich

Lubelska Agencja Wspierania Przedsiębiorczości przyznała nagrody Ambasadorom Lubelskich Funduszy Europejskich.

Akcesoria spawalnicze od A do Z - co jeszcze może się przydać spawaczowi.

Akcesoria spawalnicze od A do Z - co jeszcze może się przydać spawaczowi.

Każdy fachowiec, powinien być wyposażony w odpowiednie dla jego profesji, dobre jakościowo, akcesoria. Niezależnie czy to budowlaniec, elektryk, glazurnik czy spawacz, każdy z nich powinien posiadać odpowiedni sprzęt, którzy pozwoli mu lepiej i skuteczniej pracować. W kontekście spawaczy, ważne jest również to aby akcesoria spawalnicze, z których będzie korzystał były dla niego bezpieczne. Jednak pojawia się zasadne pytanie. Jaki sprzęt właściwie jest potrzebny? Co jest konieczne, a co może być tylko przydane i pomocne? W co warto zainwestować, aby poprawić efekty swojej pracy?

Koronawirus w Polsce, 26.10. Co czwarty zgon pacjenta z COVID-19 w Lubelskiem

Koronawirus w Polsce, 26.10. Co czwarty zgon pacjenta z COVID-19 w Lubelskiem

W całej Polsce mamy 6265 zakażeń koronawirusem – poinformowało Ministerstwo Zdrowia w raporcie z 26 października 2021 r. Zmarły 93 osoby z COVID-19.

Piorunujący pościg lidera z Białej Podlaskiej, a Padwa Zamość tym razem pod kreską

Piorunujący pościg lidera z Białej Podlaskiej, a Padwa Zamość tym razem pod kreską

I LIGA CENTRALNA PIŁKARZY RĘCZNYCH MKS Padwa Zamość nie dała rady Zagłębiu Sosnowiec przegrywając 26:35. Prowadzący w tabeli AZS AWF Biała Podlaska zafundował swoim kibicom prawdziwy horror w happy endem

Lubelskie. Przypadkowy przechodzień natknął się na nadpalone ciało kobiety

Lubelskie. Przypadkowy przechodzień natknął się na nadpalone ciało kobiety

W Machowie (gmina Wilków) przypadkowa osoba natknęła się w niedzielę na zwłoki kobiety. Ciało było nadpalone.

Decyzja o wywłaszczeniu z 1975 r. Dawna właścicielka chce odzyskać działkę w Lublinie

Decyzja o wywłaszczeniu z 1975 r. Dawna właścicielka chce odzyskać działkę w Lublinie

Dawna właścicielka chce odzyskać ziemię przy ul. Zana. Chodzi o część działki, którą zabrano jej kilkadziesiąt lat temu pod budowę osiedla im. Prusa. Teren jest wciąż niezabudowany.

Dramatyczna sytuacja przy granicy. „Mamy do czynienia z kryzysem humanitarnym”
film

Dramatyczna sytuacja przy granicy. „Mamy do czynienia z kryzysem humanitarnym”

Są wypychani z Białorusi do Polski i odwrotnie, koczują w lasach i na polach, próbując przeżyć przy pogarszającej się pogodzie. Z tygodnia na tydzień sytuacja przy granicy staje się coraz bardziej dramatyczna.

BBTS Bielsko-Biała – Polski Cukier Avia Świdnik 3:0. Już nie są liderem

BBTS Bielsko-Biała – Polski Cukier Avia Świdnik 3:0. Już nie są liderem

TAURON 1. LIGA SIATKARZY W szóstej kolejce Polski Cukier Avia Świdnik przegrała na wyjeździe z BBTS Bielsko-Biała 0:3. Porażka sprawiła, że żółto-niebiescy spadli z pierwszego na trzecie miejsce w tabeli

Prawie wszyscy uczniowie już z wyprawką

Prawie wszyscy uczniowie już z wyprawką

Rodzice i opiekunowie ponad 222 tys. dzieci z województwa lubelskiego otrzymali już dofinansowanie do wyprawki szkolnej. Na złożenie wniosku pozostał jeszcze ponad miesiąc.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium