Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Chełm

2 października 2011 r.
21:29
Edytuj ten wpis

Łopiennik Podleśny: Zrujnowany cmentarz irytuje mieszkańców

0 15 A A
Z niedużego cmentarza wycięto w tym roku zarośla. (Czytelnik z gminy Łopiennik Górny)
Z niedużego cmentarza wycięto w tym roku zarośla. (Czytelnik z gminy Łopiennik Górny)

Ślady kół, pokruszone nagrobki i stosy wyciętych gałęzi – tak po pierwszych pracach porządkujących wygląda stary cmentarz prawosławno-unicki w Łopienniku Podleśnym. Niektórych ten widok oburza, ale wójt gminy uspokaja: postaramy się zadbać o nekropolię.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Z niedużego cmentarza wycięto w tym roku zarośla. – Przy użyciu ciężkiego sprzętu wykonane zostały prace "rzekomo porządkowe” na tym cmentarzu, nie zważając na to, iż jest to miejsce wiecznego spoczynku ludzi tam pochowanych na przełomie XIX i XX wieku, a także zmarłych po II wojnie światowej – napisała w liście do redakcji mieszkanka gminy Łopiennik Górny.

Po zakończeniu tych prac widać to, co wcześniej ukrywały krzaki: połamane nagrobki, a nawet pojedyncze kości wystające z ziemi. Wójt gminy uspokaja jednak, że te zniszczenia nie powstały podczas wycinki.

– Cmentarz znajduje się na terenie gminy, ale to Lokalna Grupa Działania "Krasnystaw Plus” realizowała tutaj program, w ramach którego młodzież zajmowała się odszukiwaniem i przywracaniem nagrobków do stanu pierwotnego – mówi Jan Kuchta, wójt gminy Łopiennik Górny. – Byłem tam osobiście, kiedy pracowali. Zajmowali się tym także pracownicy gminy. Były tam tarniny, krzaki, dosyć grube drzewa. Nie można było ich usunąć ręcznie, ale żaden nagrobek nie został naruszony podczas tych prac.

Wójt zapewnia, że groby w takim stanie, jak obecnie, były już przed rozpoczęciem oczyszczania cmentarza. – Mówiono nam, że lisy gnieździły się w niektórych grobach i wyciągały te kości – tłumaczy Kuchta.

Cmentarz nie pozostanie w takim stanie. – Postanowiliśmy już na sesji Rady Gminy, że kiedy zakończymy prace polowe, bo nasza gmina jest gminą wiejską, to wejdziemy tam, żeby uprzątnąć teren cmentarza – mówi Kuchta. – Myślę, że uda nam się to zrobić przed Wszystkimi Świętymi.

– To nie jest praca tylko na rok – dodaje wójt. – Cmentarz był tak zachwaszczony, że będzie trzeba stosować środki chemiczne, żeby z powrotem nie zarastał.

Wójt zapowiada, że uporządkuje też drogę prowadzącą do cmentarza. Nekropolia w Łopienniku Podleśnym jest jednym z punktów na trasie szlaku rowerowego Krynica–Niemienice.

Komentarze 15

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 8 lutego 2012 o 19:31
0
Przeczytajcie o nas ! wejdzie na nasze forum !

http://biala24.pl/?i...formacje&x=9059
http://tygodnikpodlaski.pl/wydarzenia/1-aktualnoci/331-stadion-niezgody
http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20120124/PODLASKA/463008260

http://forum.dziennikwschodni.pl/janow-podlaski-stadion-za-blisko-kosciola-t57262/
http://forum.dziennikwschodni.pl/dym-z-kotlowni-przeszkadza-mieszkancom-janowa-podlaskiego-t11828/
Avatar
Gość / 1 lutego 2012 o 17:59
0
[quote name='obca' timestamp='1327016214' post='585872']
Gość napisał,że cmentarzem mają się zajmować mieszkańcy i najbliższa parafia prawosławna. Kiedyś najbliższa była na miejscu w Łopienniku Ruskim, teraz jest w Chełmie i ma pewnie pod swoją pieczą klikadziesiąt takich cmentarzy. Propozycja wydaje mi się niedorzeczna. Zwłaszcza, że cmentarz nie był tylko zaniedbany- on został zdewastowany- poprzez kradzież drewna i żelaznych krzyży na złom. Dla mnie jest także nieistotne , jakimi pobudkami kierowali się Ci, którzy postanowili go doprowadzić do porządku: religijnymi/ bo byli prawosławnymi/ , osobistymi/ bo leżał na nim ktoś z ich rodziny/ , politycznymi/ Gość wspominał coś o opcji narodowej/, czy zwykłą ludzka przyzwoitością , która mówi ,że jak coś zostało popsute miejscowymi siłami , powinno tymi samymi zostać naprawione.
Ludzie porządkujący ten cmentarz wykonali wspaniałą pracę ...
[/quote]

Nie wiem, czy wiesz, że w Polsce nie ma własności niczyjej. Nie ma bezpańskich dróg, chodników pól,domów itd. Nie ma też bezpańskich cmentarzy. Każda "rzecz" należy do kogoś, do właściciela. W związku z tym właściciel powinien, a nawet musi zajmować się swoją własnością. Tak jest i w tym przypadku. Właściciel cmantarza w Łopienniku powinien dbać o swój cmentarz. Piszesz, że to niedorzeczne, bo prawosławnych mało, a najbliższa parafia daleko, czyli mieszkańcy powinni zajmowac się cmentarzem. Ale istnieje inne rozwiązanie. Przecież można utworzyć fundację zajmującą się cmentarzami prawosławnymi; zbierając pieniądze z różnych instytucji. Przecież istnieje nie tylko parafia prawosławna, ale i diecezja prawosławna; szczodrze finansowana przez państwo czyli nas. Dlaczego nie zadbają o swoje cmentarze. Oni (prawosławni) mają tylko postawę roszczeniową; dać im to i tamto, a najlepiej kasę, a o ich własność to niech zadbają inni. Koło Terespola (Lebiedziew-Zastawki) jest cmentarz muzułmański tzw. mizar. I to zupełnie w dobrym stanie. Jak to możliwe, bo muzułmanów jest jeszcze mniej niż prawosławnych.Mój kolega pisał o nim pracę magisterską. I czego się dowiedział. Otóż gmina dostaje jakieś pieniądze od konserwatora zabytków, niewielka, ale coroczna kwota, co pozwala na utrzymanie cmentarza. Jakieś pieniądze były też i z UE. A więc prawosławni powinni ruszyć 4 litery i zacząć działać, a nie tylko narzekać. I jeszcze jedno. Wina nie jest dziedziczna, ani zbiorowa. A więc współcześni mieszkańcy Łopiennika nie mogą być obciążeni zbiorową winą za cmentarz. Takie pisanie jest niedorzeczne.
[quote name='obca' timestamp='1327016214' post='585872']
Gość napisał,że cmentarzem mają się zajmować mieszkańcy i najbliższa parafia prawosławna. Kiedyś najbliższa była na miejscu w Łopienniku Ruskim, teraz jest w Chełmie i ma pewnie pod swoją pieczą klikadziesiąt takich cmentarzy. Propozycja wydaje mi się niedorzeczna. Zwłaszcza, że cmentarz nie był tylko zaniedbany- on został zdewastowany- poprzez kradzież drewna i żelaznych krzyży na złom. Dla mnie jest także nieistotne , jakimi pobudkami kierowali się Ci, k... rozwiń
Avatar
obca / 20 stycznia 2012 o 00:36
0
Gość napisał,że cmentarzem mają się zajmować mieszkańcy i najbliższa parafia prawosławna. Kiedyś najbliższa była na miejscu w Łopienniku Ruskim, teraz jest w Chełmie i ma pewnie pod swoją pieczą klikadziesiąt takich cmentarzy. Propozycja wydaje mi się niedorzeczna. Zwłaszcza, że cmentarz nie był tylko zaniedbany- on został zdewastowany- poprzez kradzież drewna i żelaznych krzyży na złom. Dla mnie jest także nieistotne , jakimi pobudkami kierowali się Ci, którzy postanowili go doprowadzić do porządku: religijnymi/ bo byli prawosławnymi/ , osobistymi/ bo leżał na nim ktoś z ich rodziny/ , politycznymi/ Gość wspominał coś o opcji narodowej/, czy zwykłą ludzka przyzwoitością , która mówi ,że jak coś zostało popsute miejscowymi siłami , powinno tymi samymi zostać naprawione.
Ludzie porządkujący ten cmentarz wykonali wspaniałą pracę ...
Gość napisał,że cmentarzem mają się zajmować mieszkańcy i najbliższa parafia prawosławna. Kiedyś najbliższa była na miejscu w Łopienniku Ruskim, teraz jest w Chełmie i ma pewnie pod swoją pieczą klikadziesiąt takich cmentarzy. Propozycja wydaje mi się niedorzeczna. Zwłaszcza, że cmentarz nie był tylko zaniedbany- on został zdewastowany- poprzez kradzież drewna i żelaznych krzyży na złom. Dla mnie jest także nieistotne , jakimi pobudkami kierowali się Ci, którzy postanowili go doprowadzić do porządku: religijnymi/ bo byli prawosławnymi/ , oso... rozwiń
Avatar
ktoś / 6 października 2011 o 18:34
0
[quote name='narcyz' timestamp='1317639568' post='543157']
Ciekawi mnie co robil wojt do tej pory ze ten cmentarz tak zarosl???
Przeciez drzewa i krzaki nie wyrosly tam w ciagu jednego roku
[/quote]
Avatar
bcb :) / 6 października 2011 o 15:25
0
[quote name='narcyz' timestamp='1317639568' post='543157']
Ciekawi mnie co robil wojt do tej pory ze ten cmentarz tak zarosl???
Przeciez drzewa i krzaki nie wyrosly tam w ciagu jednego roku
[/quote]
Avatar
tamka / 6 października 2011 o 08:13
0
[quote name='Gość' timestamp='1317753688' post='543881']
O cmentarz powinny zadbać rodziny tam pochowanych, a także najbliższa parafia prawosławna. Nie można wszystkiego zwalać na gminę i mieszkańców. Jest to cmentarz chłopski, to pewnie wartośc zabytkowa jest żadna, ale jako miejsce pochówku powinno być otoczone opieką przez prawosławnych.
[/quote]


dobry komentarz;
tylko proplem - gdzie te rodziny? Zostala tylko jedna rodzina i o nasze 11 grobow dbamy.
Avatar
Gość / 5 października 2011 o 21:39
0
Mylisz dwie rzeczy. Cmentarze polskie na obecnej zach. Ukrainie są porządkowane przez wolontariuszy polskich. Miejscowe władze - na ogół - nie kiwną palcem w bucie, dobrze jeszcze, gdy nie przeszkadzją. Ponadto, nie słyszałem by ktoś poważny domagał się przyłączenia np Wołynia do Polski. Natomiast z nacjonalistami ukr. jest inna sprawa. Uważają część Lubelszczyzny za swoje terytorium i skwapliwie domagają się utrzymania przez Polaków i władze pamiatek takich jak cmentarze, rekonstrukcje zniszczonych cerkwi itp. Gdybyś czytał prasę wołyńską to byś wiedział jak reaguje na np. taki koncert "transgraniczny" organizowany przez popa greckokatolickiego z Lublina. Wracając do cmentarza to jeszcze raz napiszę: powinny nim zajmować się rodziny tam pochowanych, albo najbliżasza parafia prawosławna. Cóż stoi na przeszkodzie powołania fundacji przez cerkiew prawosławną, która by pilnowała takich spraw.
Mylisz dwie rzeczy. Cmentarze polskie na obecnej zach. Ukrainie są porządkowane przez wolontariuszy polskich. Miejscowe władze - na ogół - nie kiwną palcem w bucie, dobrze jeszcze, gdy nie przeszkadzją. Ponadto, nie słyszałem by ktoś poważny domagał się przyłączenia np Wołynia do Polski. Natomiast z nacjonalistami ukr. jest inna sprawa. Uważają część Lubelszczyzny za swoje terytorium i skwapliwie domagają się utrzymania przez Polaków i władze pamiatek takich jak cmentarze, rekonstrukcje zniszczonych cerkwi itp. Gdybyś czytał prasę wołyńską t... rozwiń
Avatar
wolontariusz / 5 października 2011 o 21:10
0
>Natomiast taka akcja ma podtekst polityczny, o którym nie chcesz wiedziec, albo nie masz pojęcia. Wszelkie tego >typu >sprawy sa pretekstem dla nacjonalistów ukraińskich o rzekomej etniczności ukraińskiej pewnych obszarów. I >Łopiennik >do nich nalezy.
[/quote]
Zajmuję sie tym od kilku lat i nie wiedziałem, że działam na rzecz nacjonalistów ukraińskich.
A co z polskimi cmentarzami na Ukrainie? Maja pozostać w takiej ruinie jak obecnie? A każdy kto chce je porządkować to polski nacjonalista?
Avatar
Gość / 5 października 2011 o 13:45
0
[quote name='Ewelina, wolontariuszka' timestamp='1317764245' post='544021']
Czasami żeby oczyścić ranę, trzeba zadać ból. Bierzemy do ręki gazik, przecieramy wodą utlenioną, zaciskamy zęby… I choć wydawać by się to mogło błahym porównaniem, to cmentarz w Łopienniku objawił mi się właśnie jako taka niezabliźniona rana: miejsce wrażliwe, które reaguje nawet przy delikatnym dotknięciu. Wywołana dyskusja świetnie tego dowodzi. Dotknęliśmy czułego miejsca: my – wolontariusze i organizatorzy przedsięwzięcia, którzy wraz z mieszkańcami porządkowali cmentarz, i my – mieszkańcy Łopiennika (dorośli i młodzież szkolna), urzędnicy, pracownicy gminy, czytelnicy Dziennika Wschodniego, którzy żywo zareagowali na powyższy artykuł… Słowem - osoby, dla których pamięć tego typu miejsc (szczerze w to wierzę) stanowi istotny element pamięci o nas samych w ogóle. Oczywiście, element niejednoznaczny. Dlatego też warto o takich historiach rozmawiać. I znajdować wspólne dla nich słowa, by spotkać się w dialogu, nie zaś rozbić się o mało konstruktywną polemikę.

A to, czy docenimy wartość takiego miejsca jak ten cmentarz, jest już kwestią indywidualnej wrażliwości i umiejętności wyjścia poza sztuczne ramy tego, co zwykliśmy określać jako wiejskie/miejskie, katolickie/prawosławne, ich/nasze...

Ewelina, wolontariuszka


Pewne "rzeczy" są oczywiste. O cmentarz dbać trzeba i powinny to robić rodziny, a gdy cmentarz jest "kościelny" (parafialny) - to najbliższa parafia. I nic ich z tego obowiązku nie zwalnia. Natomiast taka akcja ma podtekst polityczny, o którym nie chcesz wiedziec, albo nie masz pojęcia. Wszelkie tego typu sprawy sa pretekstem dla nacjonalistów ukraińskich o rzekomej etniczności ukraińskiej pewnych obszarów. I Łopiennik do nich nalezy.
[quote name='Ewelina, wolontariuszka' timestamp='1317764245' post='544021']
Czasami żeby oczyścić ranę, trzeba zadać ból. Bierzemy do ręki gazik, przecieramy wodą utlenioną, zaciskamy zęby… I choć wydawać by się to mogło błahym porównaniem, to cmentarz w Łopienniku objawił mi się właśnie jako taka niezabliźniona rana: miejsce wrażliwe, które reaguje nawet przy delikatnym dotknięciu. Wywołana dyskusja świetnie tego dowodzi. Dotknęliśmy czułego miejsca: my – wolontariusze i organizatorzy przedsięwzięcia, którzy wr... rozwiń
Avatar
Ewelina, wolontariuszka / 4 października 2011 o 23:37
0
Czasami żeby oczyścić ranę, trzeba zadać ból. Bierzemy do ręki gazik, przecieramy wodą utlenioną, zaciskamy zęby… I choć wydawać by się to mogło błahym porównaniem, to cmentarz w Łopienniku objawił mi się właśnie jako taka niezabliźniona rana: miejsce wrażliwe, które reaguje nawet przy delikatnym dotknięciu. Wywołana dyskusja świetnie tego dowodzi. Dotknęliśmy czułego miejsca: my – wolontariusze i organizatorzy przedsięwzięcia, którzy wraz z mieszkańcami porządkowali cmentarz, i my – mieszkańcy Łopiennika (dorośli i młodzież szkolna), urzędnicy, pracownicy gminy, czytelnicy Dziennika Wschodniego, którzy żywo zareagowali na powyższy artykuł… Słowem - osoby, dla których pamięć tego typu miejsc (szczerze w to wierzę) stanowi istotny element pamięci o nas samych w ogóle. Oczywiście, element niejednoznaczny. Dlatego też warto o takich historiach rozmawiać. I znajdować wspólne dla nich słowa, by spotkać się w dialogu, nie zaś rozbić się o mało konstruktywną polemikę.

A to, czy docenimy wartość takiego miejsca jak ten cmentarz, jest już kwestią indywidualnej wrażliwości i umiejętności wyjścia poza sztuczne ramy tego, co zwykliśmy określać jako wiejskie/miejskie, katolickie/prawosławne, ich/nasze...

Ewelina, wolontariuszka
Czasami żeby oczyścić ranę, trzeba zadać ból. Bierzemy do ręki gazik, przecieramy wodą utlenioną, zaciskamy zęby… I choć wydawać by się to mogło błahym porównaniem, to cmentarz w Łopienniku objawił mi się właśnie jako taka niezabliźniona rana: miejsce wrażliwe, które reaguje nawet przy delikatnym dotknięciu. Wywołana dyskusja świetnie tego dowodzi. Dotknęliśmy czułego miejsca: my – wolontariusze i organizatorzy przedsięwzięcia, którzy wraz z mieszkańcami porządkowali cmentarz, i my – mieszkańcy Łopiennika (dorośli i młodzież szkolna), urzędn... rozwiń
Avatar
Gość / 8 lutego 2012 o 19:31
0
Przeczytajcie o nas ! wejdzie na nasze forum !

http://biala24.pl/?i...formacje&x=9059
http://tygodnikpodlaski.pl/wydarzenia/1-aktualnoci/331-stadion-niezgody
http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20120124/PODLASKA/463008260

http://forum.dziennikwschodni.pl/janow-podlaski-stadion-za-blisko-kosciola-t57262/
http://forum.dziennikwschodni.pl/dym-z-kotlowni-przeszkadza-mieszkancom-janowa-podlaskiego-t11828/
Avatar
Gość / 1 lutego 2012 o 17:59
0
[quote name='obca' timestamp='1327016214' post='585872']
Gość napisał,że cmentarzem mają się zajmować mieszkańcy i najbliższa parafia prawosławna. Kiedyś najbliższa była na miejscu w Łopienniku Ruskim, teraz jest w Chełmie i ma pewnie pod swoją pieczą klikadziesiąt takich cmentarzy. Propozycja wydaje mi się niedorzeczna. Zwłaszcza, że cmentarz nie był tylko zaniedbany- on został zdewastowany- poprzez kradzież drewna i żelaznych krzyży na złom. Dla mnie jest także nieistotne , jakimi pobudkami kierowali się Ci, którzy postanowili go doprowadzić do porządku: religijnymi/ bo byli prawosławnymi/ , osobistymi/ bo leżał na nim ktoś z ich rodziny/ , politycznymi/ Gość wspominał coś o opcji narodowej/, czy zwykłą ludzka przyzwoitością , która mówi ,że jak coś zostało popsute miejscowymi siłami , powinno tymi samymi zostać naprawione.
Ludzie porządkujący ten cmentarz wykonali wspaniałą pracę ...
[/quote]

Nie wiem, czy wiesz, że w Polsce nie ma własności niczyjej. Nie ma bezpańskich dróg, chodników pól,domów itd. Nie ma też bezpańskich cmentarzy. Każda "rzecz" należy do kogoś, do właściciela. W związku z tym właściciel powinien, a nawet musi zajmować się swoją własnością. Tak jest i w tym przypadku. Właściciel cmantarza w Łopienniku powinien dbać o swój cmentarz. Piszesz, że to niedorzeczne, bo prawosławnych mało, a najbliższa parafia daleko, czyli mieszkańcy powinni zajmowac się cmentarzem. Ale istnieje inne rozwiązanie. Przecież można utworzyć fundację zajmującą się cmentarzami prawosławnymi; zbierając pieniądze z różnych instytucji. Przecież istnieje nie tylko parafia prawosławna, ale i diecezja prawosławna; szczodrze finansowana przez państwo czyli nas. Dlaczego nie zadbają o swoje cmentarze. Oni (prawosławni) mają tylko postawę roszczeniową; dać im to i tamto, a najlepiej kasę, a o ich własność to niech zadbają inni. Koło Terespola (Lebiedziew-Zastawki) jest cmentarz muzułmański tzw. mizar. I to zupełnie w dobrym stanie. Jak to możliwe, bo muzułmanów jest jeszcze mniej niż prawosławnych.Mój kolega pisał o nim pracę magisterską. I czego się dowiedział. Otóż gmina dostaje jakieś pieniądze od konserwatora zabytków, niewielka, ale coroczna kwota, co pozwala na utrzymanie cmentarza. Jakieś pieniądze były też i z UE. A więc prawosławni powinni ruszyć 4 litery i zacząć działać, a nie tylko narzekać. I jeszcze jedno. Wina nie jest dziedziczna, ani zbiorowa. A więc współcześni mieszkańcy Łopiennika nie mogą być obciążeni zbiorową winą za cmentarz. Takie pisanie jest niedorzeczne.
[quote name='obca' timestamp='1327016214' post='585872']
Gość napisał,że cmentarzem mają się zajmować mieszkańcy i najbliższa parafia prawosławna. Kiedyś najbliższa była na miejscu w Łopienniku Ruskim, teraz jest w Chełmie i ma pewnie pod swoją pieczą klikadziesiąt takich cmentarzy. Propozycja wydaje mi się niedorzeczna. Zwłaszcza, że cmentarz nie był tylko zaniedbany- on został zdewastowany- poprzez kradzież drewna i żelaznych krzyży na złom. Dla mnie jest także nieistotne , jakimi pobudkami kierowali się Ci, k... rozwiń
Avatar
obca / 20 stycznia 2012 o 00:36
0
Gość napisał,że cmentarzem mają się zajmować mieszkańcy i najbliższa parafia prawosławna. Kiedyś najbliższa była na miejscu w Łopienniku Ruskim, teraz jest w Chełmie i ma pewnie pod swoją pieczą klikadziesiąt takich cmentarzy. Propozycja wydaje mi się niedorzeczna. Zwłaszcza, że cmentarz nie był tylko zaniedbany- on został zdewastowany- poprzez kradzież drewna i żelaznych krzyży na złom. Dla mnie jest także nieistotne , jakimi pobudkami kierowali się Ci, którzy postanowili go doprowadzić do porządku: religijnymi/ bo byli prawosławnymi/ , osobistymi/ bo leżał na nim ktoś z ich rodziny/ , politycznymi/ Gość wspominał coś o opcji narodowej/, czy zwykłą ludzka przyzwoitością , która mówi ,że jak coś zostało popsute miejscowymi siłami , powinno tymi samymi zostać naprawione.
Ludzie porządkujący ten cmentarz wykonali wspaniałą pracę ...
Gość napisał,że cmentarzem mają się zajmować mieszkańcy i najbliższa parafia prawosławna. Kiedyś najbliższa była na miejscu w Łopienniku Ruskim, teraz jest w Chełmie i ma pewnie pod swoją pieczą klikadziesiąt takich cmentarzy. Propozycja wydaje mi się niedorzeczna. Zwłaszcza, że cmentarz nie był tylko zaniedbany- on został zdewastowany- poprzez kradzież drewna i żelaznych krzyży na złom. Dla mnie jest także nieistotne , jakimi pobudkami kierowali się Ci, którzy postanowili go doprowadzić do porządku: religijnymi/ bo byli prawosławnymi/ , oso... rozwiń
Avatar
ktoś / 6 października 2011 o 18:34
0
[quote name='narcyz' timestamp='1317639568' post='543157']
Ciekawi mnie co robil wojt do tej pory ze ten cmentarz tak zarosl???
Przeciez drzewa i krzaki nie wyrosly tam w ciagu jednego roku
[/quote]
Avatar
bcb :) / 6 października 2011 o 15:25
0
[quote name='narcyz' timestamp='1317639568' post='543157']
Ciekawi mnie co robil wojt do tej pory ze ten cmentarz tak zarosl???
Przeciez drzewa i krzaki nie wyrosly tam w ciagu jednego roku
[/quote]
Avatar
tamka / 6 października 2011 o 08:13
0
[quote name='Gość' timestamp='1317753688' post='543881']
O cmentarz powinny zadbać rodziny tam pochowanych, a także najbliższa parafia prawosławna. Nie można wszystkiego zwalać na gminę i mieszkańców. Jest to cmentarz chłopski, to pewnie wartośc zabytkowa jest żadna, ale jako miejsce pochówku powinno być otoczone opieką przez prawosławnych.
[/quote]


dobry komentarz;
tylko proplem - gdzie te rodziny? Zostala tylko jedna rodzina i o nasze 11 grobow dbamy.
Avatar
Gość / 5 października 2011 o 21:39
0
Mylisz dwie rzeczy. Cmentarze polskie na obecnej zach. Ukrainie są porządkowane przez wolontariuszy polskich. Miejscowe władze - na ogół - nie kiwną palcem w bucie, dobrze jeszcze, gdy nie przeszkadzją. Ponadto, nie słyszałem by ktoś poważny domagał się przyłączenia np Wołynia do Polski. Natomiast z nacjonalistami ukr. jest inna sprawa. Uważają część Lubelszczyzny za swoje terytorium i skwapliwie domagają się utrzymania przez Polaków i władze pamiatek takich jak cmentarze, rekonstrukcje zniszczonych cerkwi itp. Gdybyś czytał prasę wołyńską to byś wiedział jak reaguje na np. taki koncert "transgraniczny" organizowany przez popa greckokatolickiego z Lublina. Wracając do cmentarza to jeszcze raz napiszę: powinny nim zajmować się rodziny tam pochowanych, albo najbliżasza parafia prawosławna. Cóż stoi na przeszkodzie powołania fundacji przez cerkiew prawosławną, która by pilnowała takich spraw.
Mylisz dwie rzeczy. Cmentarze polskie na obecnej zach. Ukrainie są porządkowane przez wolontariuszy polskich. Miejscowe władze - na ogół - nie kiwną palcem w bucie, dobrze jeszcze, gdy nie przeszkadzją. Ponadto, nie słyszałem by ktoś poważny domagał się przyłączenia np Wołynia do Polski. Natomiast z nacjonalistami ukr. jest inna sprawa. Uważają część Lubelszczyzny za swoje terytorium i skwapliwie domagają się utrzymania przez Polaków i władze pamiatek takich jak cmentarze, rekonstrukcje zniszczonych cerkwi itp. Gdybyś czytał prasę wołyńską t... rozwiń
Avatar
wolontariusz / 5 października 2011 o 21:10
0
>Natomiast taka akcja ma podtekst polityczny, o którym nie chcesz wiedziec, albo nie masz pojęcia. Wszelkie tego >typu >sprawy sa pretekstem dla nacjonalistów ukraińskich o rzekomej etniczności ukraińskiej pewnych obszarów. I >Łopiennik >do nich nalezy.
[/quote]
Zajmuję sie tym od kilku lat i nie wiedziałem, że działam na rzecz nacjonalistów ukraińskich.
A co z polskimi cmentarzami na Ukrainie? Maja pozostać w takiej ruinie jak obecnie? A każdy kto chce je porządkować to polski nacjonalista?
Avatar
Gość / 5 października 2011 o 13:45
0
[quote name='Ewelina, wolontariuszka' timestamp='1317764245' post='544021']
Czasami żeby oczyścić ranę, trzeba zadać ból. Bierzemy do ręki gazik, przecieramy wodą utlenioną, zaciskamy zęby… I choć wydawać by się to mogło błahym porównaniem, to cmentarz w Łopienniku objawił mi się właśnie jako taka niezabliźniona rana: miejsce wrażliwe, które reaguje nawet przy delikatnym dotknięciu. Wywołana dyskusja świetnie tego dowodzi. Dotknęliśmy czułego miejsca: my – wolontariusze i organizatorzy przedsięwzięcia, którzy wraz z mieszkańcami porządkowali cmentarz, i my – mieszkańcy Łopiennika (dorośli i młodzież szkolna), urzędnicy, pracownicy gminy, czytelnicy Dziennika Wschodniego, którzy żywo zareagowali na powyższy artykuł… Słowem - osoby, dla których pamięć tego typu miejsc (szczerze w to wierzę) stanowi istotny element pamięci o nas samych w ogóle. Oczywiście, element niejednoznaczny. Dlatego też warto o takich historiach rozmawiać. I znajdować wspólne dla nich słowa, by spotkać się w dialogu, nie zaś rozbić się o mało konstruktywną polemikę.

A to, czy docenimy wartość takiego miejsca jak ten cmentarz, jest już kwestią indywidualnej wrażliwości i umiejętności wyjścia poza sztuczne ramy tego, co zwykliśmy określać jako wiejskie/miejskie, katolickie/prawosławne, ich/nasze...

Ewelina, wolontariuszka


Pewne "rzeczy" są oczywiste. O cmentarz dbać trzeba i powinny to robić rodziny, a gdy cmentarz jest "kościelny" (parafialny) - to najbliższa parafia. I nic ich z tego obowiązku nie zwalnia. Natomiast taka akcja ma podtekst polityczny, o którym nie chcesz wiedziec, albo nie masz pojęcia. Wszelkie tego typu sprawy sa pretekstem dla nacjonalistów ukraińskich o rzekomej etniczności ukraińskiej pewnych obszarów. I Łopiennik do nich nalezy.
[quote name='Ewelina, wolontariuszka' timestamp='1317764245' post='544021']
Czasami żeby oczyścić ranę, trzeba zadać ból. Bierzemy do ręki gazik, przecieramy wodą utlenioną, zaciskamy zęby… I choć wydawać by się to mogło błahym porównaniem, to cmentarz w Łopienniku objawił mi się właśnie jako taka niezabliźniona rana: miejsce wrażliwe, które reaguje nawet przy delikatnym dotknięciu. Wywołana dyskusja świetnie tego dowodzi. Dotknęliśmy czułego miejsca: my – wolontariusze i organizatorzy przedsięwzięcia, którzy wr... rozwiń
Avatar
Ewelina, wolontariuszka / 4 października 2011 o 23:37
0
Czasami żeby oczyścić ranę, trzeba zadać ból. Bierzemy do ręki gazik, przecieramy wodą utlenioną, zaciskamy zęby… I choć wydawać by się to mogło błahym porównaniem, to cmentarz w Łopienniku objawił mi się właśnie jako taka niezabliźniona rana: miejsce wrażliwe, które reaguje nawet przy delikatnym dotknięciu. Wywołana dyskusja świetnie tego dowodzi. Dotknęliśmy czułego miejsca: my – wolontariusze i organizatorzy przedsięwzięcia, którzy wraz z mieszkańcami porządkowali cmentarz, i my – mieszkańcy Łopiennika (dorośli i młodzież szkolna), urzędnicy, pracownicy gminy, czytelnicy Dziennika Wschodniego, którzy żywo zareagowali na powyższy artykuł… Słowem - osoby, dla których pamięć tego typu miejsc (szczerze w to wierzę) stanowi istotny element pamięci o nas samych w ogóle. Oczywiście, element niejednoznaczny. Dlatego też warto o takich historiach rozmawiać. I znajdować wspólne dla nich słowa, by spotkać się w dialogu, nie zaś rozbić się o mało konstruktywną polemikę.

A to, czy docenimy wartość takiego miejsca jak ten cmentarz, jest już kwestią indywidualnej wrażliwości i umiejętności wyjścia poza sztuczne ramy tego, co zwykliśmy określać jako wiejskie/miejskie, katolickie/prawosławne, ich/nasze...

Ewelina, wolontariuszka
Czasami żeby oczyścić ranę, trzeba zadać ból. Bierzemy do ręki gazik, przecieramy wodą utlenioną, zaciskamy zęby… I choć wydawać by się to mogło błahym porównaniem, to cmentarz w Łopienniku objawił mi się właśnie jako taka niezabliźniona rana: miejsce wrażliwe, które reaguje nawet przy delikatnym dotknięciu. Wywołana dyskusja świetnie tego dowodzi. Dotknęliśmy czułego miejsca: my – wolontariusze i organizatorzy przedsięwzięcia, którzy wraz z mieszkańcami porządkowali cmentarz, i my – mieszkańcy Łopiennika (dorośli i młodzież szkolna), urzędn... rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 15

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 18 lipca 2018 roku

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 18 lipca 2018 roku 0 0

Legia – Cork City 3:0. Pewny awans mistrzów Polski

Legia – Cork City 3:0. Pewny awans mistrzów Polski 4 0

W rewanżowym meczu I rundy eliminacji do Ligi Mistrzów zespół z Warszawy pokonał na swoim stadionie niżej notowanego rywala z Irlandii i awansował do dalszej fazy rozgrywek

Ponad miesiąc temu zmienili ruch na rondzie. Kolejna stłuczka

Ponad miesiąc temu zmienili ruch na rondzie. Kolejna stłuczka 3 1

Kolejna stłuczka na rondzie Wyszyńskiego w Zamościu. Od 6 czerwca obowiązuje tu ruch okrężny a kierowcy nadal mają problemy

Miasto poszło na rękę dłużnikom z mieszkań komunalnych. Odzyskało ponad 900 tys. zł

Miasto poszło na rękę dłużnikom z mieszkań komunalnych. Odzyskało ponad 900 tys. zł 7 4

Ponad 900 tys. zł udało się odzyskać miastu od zadłużonych najemców mieszkań komunalnych, którzy zgłosili się do programu dającego im szansę na umorzenie do 70 proc. zaległości. Z takiej możliwości skorzystała prawie co siódma z uprawnionych osób. Jak dużych długów mogą się pozbyć?

"Burmistrzu przestrzegaj prawa!". Pani Maria będzie pikietować codziennie

"Burmistrzu przestrzegaj prawa!". Pani Maria będzie pikietować codziennie 2 2

Maria Kosidło z Radzynia Podlaskiego zaczęła we wtorek pikietę pod Urzędem Miasta. W toczącym się od dwóch lat sporze chodzi o mieszkanie komunalne. Kobieta zarzuca urzędnikom, że bezprawnie rozwiązali z nią umowę i zajęli lokum

Rolnicy protestowali, zablokowali weterynarzy. "Chcemy pokazać, że polski rolnik to jest siła!"
film

Rolnicy protestowali, zablokowali weterynarzy. "Chcemy pokazać, że polski rolnik to jest siła!" 28 21

Hodowcy świń z okolic Parczewa zablokowali samochód lekarzy weterynarii, którzy zamierzali przeprowadzić ubój zwierząt zagrożonych afrykańskim pomorem świń. – Chcemy pokazać, że polski rolnik to jest siła – nie ukrywa przewodniczący rolniczego stowarzyszenia, który przyjechał wesprzeć okolicznych mieszkańców

A jednak do poprawki. Zmiana na pomniku smoleńskim w Kraśniku
galeria

A jednak do poprawki. Zmiana na pomniku smoleńskim w Kraśniku 9 19

Poprawiono napis na odsłoniętym w niedzielę kraśnickim pomniku. Figura Lecha Kaczyńskiego została podpisana jako „Prezydent Rzeczpospolitej Polskiej”. Pojawiły się jednak wątpliwości, czy drugiego z tych słów nie należałoby odmienić.

Nowe korty tenisowe utonęły w deszczu

Nowe korty tenisowe utonęły w deszczu 3 11

Woda na kortach tenisowych w Świdniku. Urząd Miasta przyznaje, że po poniedziałkowych ulewnych deszczach był problem z odprowadzaniem wody

PiS: Środki publiczne były wyprowadzane z Centrum Kultury. Miasto odpowiada

PiS: Środki publiczne były wyprowadzane z Centrum Kultury. Miasto odpowiada 7 11

Radni opozycji ocenili wyniki kontroli w Centrum Kultury jako skandal i zażądali wyjaśnień od prezydenta miasta

Nowa dyrektor Teatru Muzycznego. Kogo wybrała komisja?

Nowa dyrektor Teatru Muzycznego. Kogo wybrała komisja? 5 15

Kamila Lendzion została rekomendowana na stanowisko dyrektora Teatru Muzycznego w Lublinie. Teraz tę kandydaturę musi zaakceptować Zarząd Województwa Lubelskiego, któremu podlega instytucja.

Transfery w Motorze Lublin: dzisiaj Meskhia, jutro Bonin?

Transfery w Motorze Lublin: dzisiaj Meskhia, jutro Bonin? 29 15

Motor Lublin potwierdził piąty transfer podczas letniego okienka. Kontrakt podpisał były, młodzieżowy reprezentant Ukrainy, a ostatnio zawodnik Wisły Puławy – Irakli Meskhia. Wkrótce kolejnym wzmocnieniem powinien być za to... Grzegorz Bonin

Olimp "przeniesie się" na Ponikwodę? Rada dzielnicy: Byłby naszym ośrodkiem kulturalnym

Olimp "przeniesie się" na Ponikwodę? Rada dzielnicy: Byłby naszym ośrodkiem kulturalnym 65 9

Rada Dzielnicy Ponikwoda chce, żeby galeria handlowa Olimp znalazła się w jej granicach, a nie – jak teraz – na Czechowie Południowym. Tłumaczy, że dzięki temu mieszkańcy Ponikwody… będą mieć nowy ośrodek kulturalny

Połączenie Włodawianki i Eko Rożanka coraz bliżej

Połączenie Włodawianki i Eko Rożanka coraz bliżej 0 4

Od wielu tygodni nie brakowało plotek, że dojdzie do połączenia Włodawianki z Eko Różanka. I wygląda na to, że kluby doszły już do porozumienia. Teraz swoją zgodę musi jeszcze wydać Lubelski Związek Piłki Nożnej

Nowy napastnik Górnika Łęczna

Nowy napastnik Górnika Łęczna 8 0

Sporo działo się we wtorek w obozie Górnika. Zielono-czarni mają nowego zawodnika – Jakuba Chrzanowskiego. Zmiany zaszły także w sztabie szkoleniowym i medycznym klubu z Łęcznej

Mieli o 56 zł za dużo żeby dostać mieszkanie komunalne. Teraz zbierają na własne

Mieli o 56 zł za dużo żeby dostać mieszkanie komunalne. Teraz zbierają na własne 1 8

Niewiele ponad 34 tys. zł brakuje Ewelinie i Łukaszowi Czerwińskim do zrealizowania marzenia ich życia – kupna małego, ale własnego mieszkania. Para nie może dostać mieszkania komunalnego, bo przekracza próg dochodowy o 56 zł. Niepełnosprawny mężczyzna i jego żona wciąż mają jednak nadzieję, że dzięki pomocy internautów wszystko jest możliwe.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.