Quantcast

Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Kraj Świat

27 listopada 2008 r.
19:19
Edytuj ten wpis

Terror w Bombaju

0 0 A A

Terroryzm islamski zaatakował ponownie. Obiektem ataku stało się we środę najbardziej "zachodnie” miasto Indii Bombaj, kilka lat temu przemianowany przez Hindusów na Mumbaj.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Media informują o 125 ofiarach śmiertelnych oraz czterystu rannych. Liczby te mogą wzrosnąć, bowiem przetrzymywanych jest nadal około stu zakładników.

Dotychczas wiadomo o dziewięciu zabitych cudzoziemcach. Osoby jakie dotąd udało się zidentyfikować to: Brad Gilbert Taylor, 49-letni Australijczyk; Brytyjczyk Andrias Leveras (ok. 75 lat); 38-letni Japończyk Hisashi Tsuda; Włoch Antonio de Lorenzo (ok. 50 lat). Pozostała trójka nosiła nazwiska niemieckie: Juergen Rudolph Hetras (68), Michael Stert (73) i Daphne Stredder (50).

Dwie osoby pozostają niezidentyfikowane.

Zginęło także 15 hinduskich policjantów i antyterrorystów, w tym ich bombajski dowódca Hemant Karkare osobiście kierujący akcją.

Wiadomo już, że terroryści nadpłynęli małym statkiem handlowym z rejonu Morza Arabskiego i zacumowali w bombajskiej osadzie rybackiej niedaleko Sasson Dock. Załogę stanowiło dziesięć osób. Terroryści wyładowali na oczekujące już samochody kilkadziesiąt ciężkich kartonów. Część z nich miała na plecach duże plecaki. Odjechali w kierunku miasta, gdzie znajdowały się wybrane już cele ataku. Najbardziej znany, luksusowy Taj Mahal Palace & Tower Hotel o kilometr drogi. Niewiele dalej Oberoi Trident Hotel.

Niedaleko od nich, w dzielnicy Colaba znajduje się znana kawiarnia Leopold.
Od wybuchu w niej najprawdopodobniej zaczęła się cała operacja terrorystyczna. Po sąsiedzku, na ulicy Horusji pod numerem 5 w budynku zwanym Nariman House mieści się siedziba znanego, liczącego 250 lat, chasydzkiego ruchu religijnego Chabad Lubawicz, prowadzącego działalność religijną w wielu krajach świata, w tym także w Polsce. Do obecnego rozkwitu i znaczenia doprowadził go słynny charyzmatyczny rabin Menachem Mendel Schneerson (1902-1994), powszechnie uważany za Mesjasza, który kiedyś obwieści fakt swego nadejścia lecz z jakichś powodów tego jeszcze nie czyni. Prócz ogromnego kultu w świecie żydowskim, posiadał on wielki szacunek kolejnych prezydentów amerykańskich i władz Izraela. Za sympatyka Chabad Lubawicz uchodzi od wielu lat Lech Wałęsa, a od niedawna także Lech Kaczyński. W powszechnej opinii, rabin Schneerson stworzył dla Żydów duchową przestrzeń bezpieczeństwa po nieszczęściach Holcaustu. Atak zatem na to ugrupowanie religijne judaizmu wywołał eksplozję oburzenia, gniewu i potępienia.

Do bombajskiej siedziby Chabad Lubawicz bandyci wdarli się po zlikwidowaniu nielicznej obstawy budynku i wzięli, jako zakładników kilkanaście osób, w tym rabina Gavriela Noacha Holtzberga, jego żonę Rivkę i ich dwuletniego synka Moshe Tzvi. 29-letni duchowny pochodzi z nowojorskiego Brooklynu, wychowywał się i studiował w dzielnicy lubawickich chasydów Crown Heights. O rok młodsza Rivka pochodziła z izraelskiej Afuli. Przed trzema laty został skierowany do Bombaju by zorganizować tam wspólnotę religijną dla kilkuset zamieszkujących w tym mieście Żydów. Zakupił budynek, w którym zorganizował synagogę, szkołę, łaźnię rytualną (mykwę), kuchnię i stołówkę koszerną. Stał się autentycznym liderem lokalnej społeczności żydowskiej.

Zapewne dla osiągnięcia efektu propagandowego i w celu zakomunikowania światu, iż Żydzi są także celem ataku, podobnie jak Amerykanie i Brytyjczycy, których jako pierwszych terroryści starali się "wyłapać” w hotelach, wypuszczono
dwuletniego Moshe z Sandrą Samuel, pracownicą kuchni koszernej. Według jej relacji, rabin i jego zona pozostają żywi lecz... nieprzytomni. Fakt ten potwierdziła Freida Bluma, matka rabina.

Wiadomość lotem błyskawicy rozniosła się po świecie. Rabin Zalman Shmotkin, rzecznik ruchu Chabad Lubawicz wezwał do nieustannych modłów za ocalenie rabina Holtzberga, jego żony i pozostałych zakładników. Minister spraw zagranicznych Izraela Tzipi Livni poleciła konsulowi tego kraju w Bombaju stały kontakt z władzami indyjskimi. Nieoficjalnie dowiadujemy się, że strona izraelska zaoferowała indyjskiej pomoc antyterrorystyczną w rozwiązaniu konfliktu.

Gdy relacja ta trafia na nasze łamy, Nariman House jest oblegany przez hinduskich antyterrorystów, a akcja spodziewana w każdej chwili. Wewnątrz - jak twierdzi pracownica kuchni, która wypuszczono - znajduje się 5-6 bardzo dobrze uzbrojonych napastników zdecydowanych na wszystko.

Komentatorzy wskazują, że taki dobór ofiar ataku przemawia za jego fundamentalistyczno-arabsko-terrorystyczną proweniencją. Zapewne z Al-Kaidą w tle, choć to nie ona bezpośrednio, a jakaś dotąd szerzej nie znana grupa do ataku się przyznaje.

Dramat żydowskich zakładników z ich rabinem jest śledzony z napięciem. Zarówno z powodów czysto ludzkich, jak też politycznych. Pokazuje on, że
terroryzmowi arabskiemu chodzi przede wszystkim o cele, które uosabiają najlepiej Stany Zjednoczone i Izrael.


Waldemar Piasecki, Nowy Jork
Skomentuj i udostępnij na Facebooku

Komentarze 0

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.
Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Uratują więcej pacjentów. Szpital przy Jaczewskiego buduje nową stację dializ
Zdjęcia
galeria

Uratują więcej pacjentów. Szpital przy Jaczewskiego buduje nową stację dializ

Budowa nowej stacji dializ pomoże nam uratować dużo więcej ludzi – mówi wprost prof. Wojciech Załuska, rektor Uniwersytetu Medycznego w Lublinie. Budowa przy ulicy Jaczewskiego już trwa, w środę wmurowano tam akt erekcyjny.

Nikt nie chce sprzedać prądu dla MPK Lublin

Nikt nie chce sprzedać prądu dla MPK Lublin

Ani jedna firma nie stanęła do przetargu na dostawę energii elektrycznej dla Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego. Nie ma jednak obaw, że z dnia na dzień po lubelskich ulicach przestaną kursować trolejbusy i autobusy elektryczne.

Paweł Babiarz (Huczwa Tyszowce): Chcemy powalczyć o miejsce w czołówce

Paweł Babiarz (Huczwa Tyszowce): Chcemy powalczyć o miejsce w czołówce

Rozmowa z Pawłem Babiarzem, trenerem Huczwy Tyszowce

Lubelskie. Roztrzaskany ford. Nie żyje kierowca
zdjęcia
galeria

Lubelskie. Roztrzaskany ford. Nie żyje kierowca

Do tragicznego wypadku doszło w środę w powiecie bialskim. Nie udało się uratować życia mężczyzny.

Prezydent Poznania o ministrze: Na ringu urwałbym Czarnkowi głowę

Prezydent Poznania o ministrze: Na ringu urwałbym Czarnkowi głowę

Ostra wymiana zdań między prezydentem Poznania a ministrem edukacji i nauki. O co poszło w sporze Jaśkowiak – Czarnek?

Miejsca odkryte w Synagodze. Malarz i fotograf mają wspólną wystawę
29 września 2022, 17:00

Miejsca odkryte w Synagodze. Malarz i fotograf mają wspólną wystawę

Do końca listopada w Centrum „Synagoga” Fundacji Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego na ul. Pereca w Zamościu oglądać można ekspozycję zatytułowaną „Miejsca odkryte. Wystawa Przyjaciół”. Składają się na nią prace fotografa i grafika Alana Metnicka i artysty malarza Jerzego Tyburskiego.

Jak się tym jeździ? 200 koni pod maską i L-ka na dachu
wideo
film

Jak się tym jeździ? 200 koni pod maską i L-ka na dachu

Po ulicach Warszawy grasuje 204-konny elektryczny Volkswagen z literą "L" na dachu.

Lublin. 50 tysięcy złotych poleciało przez okno

Lublin. 50 tysięcy złotych poleciało przez okno

Starsze małżeństwo uwierzyło oszustom i oddało im sporą gotówkę. Torbę z pieniędzmi wyrzucili przez okno.

Kolektyw i dobra atmosfera siłą Tomasovii

Kolektyw i dobra atmosfera siłą Tomasovii

Tomasovia w nowy sezon weszła raczej średnio. Po czterech kolejkach miała na koncie siedem punktów. Od tamtej pory sporo się jednak zmieniło. Niebiesko-biali zanotowali już cztery zwycięstwa z rzędu, pięć kolejnych meczów, w których zagrali na zero z tyłu i chyba można już zaryzykować stwierdzenie, że są w gronie faworytów grupy drugiej.

Zamość. Dwa duże parkingi za darmo. Ale tylko do wiosny

Zamość. Dwa duże parkingi za darmo. Ale tylko do wiosny

Do piątku trzeba było kupować bilety. Od soboty dwa parkingi położone w bezpośrednim sąsiedztwie Starego Miasta są bezpłatne. I tak pozostanie aż do wiosny.

Konfrontacje Teatralne: Oficerki. O policji. Fantazja oparta na faktach
12 października 2022, 19:00

Konfrontacje Teatralne: Oficerki. O policji. Fantazja oparta na faktach

Kolejny spektakl w ramach tegorocznych Konfrontacji Teatralnych lubelscy widzowie zobaczą 12 października o godz. 19. Tego dnia Centrum Kultury zaprosi na pokaz przedstawienia "Oficerki. O policji. Fantazja oparta na faktach" powstałego w kooperacji Teatru Polskiego Bydgoszcz i Komuny Warszawa.

Lepiej bez powodu nie brać jodku potasu. Czym to grozi?
galeria

Lepiej bez powodu nie brać jodku potasu. Czym to grozi?

Jodku potasu nie można przyjmować profilaktycznie i na własną rękę! Nie pomoże zażywanie go profilaktycznie, gdy nie występuje narażenie na szkodliwe skutki promieniowania. Wręcz zaszkodzi.

Lublin. Chcą startować z urządzaniem nowego parku. Zaczną od "leśnego korytarza"
galeria

Lublin. Chcą startować z urządzaniem nowego parku. Zaczną od "leśnego korytarza"

Jeszcze jesienią ma się zacząć urządzanie dolnej części wąwozu na Czechowie, w którym planowany jest nowy park ciągnący się od ul. Północnej do ul. Kameralnej. Nie wszystkie propozycje architekta krajobrazu przypadły do gustu pobliskim mieszkańcom.

Pod Koszami Dziennika Wschodniego: The Reds Iglo-Klima pierwszym liderem

Pod Koszami Dziennika Wschodniego: The Reds Iglo-Klima pierwszym liderem

The Reds Iglo-Klima roznili w pierwszym meczu Dom Plus niemal 40 punktami. Trudno się zatem dziwić, że zostali pierwszym liderem rozgrywek Pod Koszami Dziennika Wschodniego im. Andrzeja Wawrzyckiego. Najwięcej emocji przyniosła jednak konfrontacja Team z WinPlay.

Lublin. Kamery przypilnują wjazdu na Stare Miasto. Odczytają rejestrację

Lublin. Kamery przypilnują wjazdu na Stare Miasto. Odczytają rejestrację

Ratusz zamawia specjalne kamery do rejestracji kierowców łamiących zakaz wjazdu na Stare Miasto. Urządzenia mają odczytywać tablice rejestracyjne aut i porównywać je z bazą pojazdów uprawnionych do wjazdu na staromiejskie uliczki

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium