Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Kraj Świat

13 czerwca 2019 r.
12:29

Zaliczali w upał ćwiczenia na Wojskowej Akademii Technicznej. 3 studentów zasłabło, 1 nie żyje

795 65 A A

W czasie ostatnich upalnych dni podczas zaliczenia na Wojskowej Akademii Technicznej trzech studentów zasłabło, jeden z nich zapadł w śpiączkę i zmarł - dowiedziało się Radio ZET.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Jak wynika z informacji Radia ZET, podczas zaliczenia jeden z dowódców kazał biegać plutonowi 10 kilometrów w pełnym umundurowaniu i z pełnym osprzętem. Trzy osoby zemdlały podczas biegu. Mężczyzna, który zapadł w śpiączkę, wczoraj zmarł.

Informacje te potwierdza reporterowi Radia ZET Jackowi Czarneckiemu rzeczniczka WAT Ewa Jankiewicz. Sprawę bada już prokuratura.

Źródło: Radio ZET

e-Wydanie

Komentarze 65

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Andrzej / 6 dni temu o 13:04
+32
Do kretynow ktorzy piszą że to przeciez wojsko, wiec niech biega w upale 10km. Debilu, to jakis oficer-frustrat wyladowywal na ludziach swoje kompleksy i chore emocje. Na dzisiejszym froncie nikt 10 km w umundurowaniu nie biega. Moze jeszcze trzeba bylo do tych wojakow strzelać, bo na prawdziwym polu walki tak moze być? Trepy to w 80% banda alkoholikow i psychopatów.
Avatar
Murphy / 6 dni temu o 12:53
+31
Chłopaka, owszem, szkoda, ale to w końcu wojsko. Jak dojdzie do wojny to co - tylko w przypadku komfortowej pogody podejmą działania? Za moich czasów na WAT przyjmowano ludzi o odpowiednim stanie zdrowia. Też dostawaliśmy w cztery litery, ale każdy z nas miał odpowiedni poziom zdrowia i tyle. Dziś na WAT przyjmowani są też cywile, a nawet wśród podchorążych wydolność fizyczna jest słabiutka, jak u niemal całej dzisiejszej młodzieży.
 Co za brednie. W taki upał nawej najzdrowszy organizm można przegrzać i wykończyć. I nie trzeba do tego 10 km biegu.  Szczególnie jak ma się na sobie nieoddychający mundur, kamizelkę, plecak, broń, i pewnie jeszcze przyjdziałową nieoddychającą bieliznę.
 Co za brednie. W taki upał nawej najzdrowszy organizm można przegrzać i wykończyć. I nie trzeba do tego 10 km biegu.  Szczególnie jak ma się na sobie nieoddychający mundur, kamizelkę, plecak, broń, i pewnie jeszcze przyjdziałową nieoddychającą bieliznę. rozwiń
Avatar
kazik / 6 dni temu o 13:08
+20
To nie jest szkoła gladiatorów. W tym przypadku chodzi o intelekt, Nikt już na bagnety nie walczy. Specjaliści od zaprawy porannej są nie reformowalni.
Avatar
Gość / 6 dni temu o 12:32
+20
I dlatego uważam, ze brak dożywocia za takie sss.yństwo jest kolejnym sss.yństwem.
Avatar
KL / 6 dni temu o 14:36
+19
30 Lat Wolności a w Wojsku Polskim dalej trepy wydają rozkazy.
Avatar
MON / 6 dni temu o 12:38
+17
Dowódca zamiast mózgu to beton
Avatar
mas60 / 6 dni temu o 13:00
+15
Czy ktoś z komentujących czytał artykuł? To byli studenci! Muszą zaliczyć szkolenie ale nie są w regularnym wojsku!
Avatar
Kathniss / 6 dni temu o 12:35
+14
Idź do wojska, mówili. Będzie fajnie, mówili. ps. szkoda chłopaka
Avatar
st.szer 83-85 / 6 dni temu o 12:40
+12
No cóż wojsko ratuje życie trepom. Odbiera życie i godność szeregowym.
Avatar
Gość / 6 dni temu o 12:41
+11
Kiedy w końcu w Wojsku coś się zmieni...
Avatar
K / 4 dni temu o 12:48
-2
Widzę tu pewien trend "jak byliśmy w wojsku to myśmy mieli ciężej hurrr i nikt nie mdlał, tera to same ćwoki są durrr". Absurdem jest brak podstawowej wiedzy w zakresie pierwszej pomocy, skutków udaru słonecznego, odwodnienia i doprowadzenia do granic wydolności organizmu, które ostatecznie pozbawiło życia zdrowego człowieka (bo musiał przecież przejść badania lekarskie przed rekrutacją na uczelnię). Pokazuje to brak wiedzy i kwalifikacji kadry kształcącej oraz ogólną ignorancję i głupotę osób, które wypowiadają się jakoby stał się tylko wypadek, bo oni to na pewno mieli tak samo, a nawet gorzej. A w ogóle to żołnierze (nawet nie bo to był student/podchorąży) powinni umierać bo w wojsku nie mia miejsca dla mięczaków. Posłuchajcie siebie ludzie, bo właśnie nieodpowiedzialna kadra przez rażący błąd (przypominam, że z listu studenta wynika, że WFista był pułkownikiem co oznacza, że ktoś temu człowiekowi pozwalał "dowodzić" i wydawać polecenia) i kompletnie bezmyślne podejmowane decyzje zabiła człowieka. Najgorsze, że przez zaściankowość, klientelizm i hermetyczność środowiska "paramilitarnego", bo do profesjonalizmu wojska temu dużo brakuje (nomen omen można tak powiedzieć o całym Wojsku Polskim), prawdopodobnie odpowiedzialność poniesie tylko instruktor WF, a winien jest temu cały wadliwy system i na pewno nikt z tym nic nie zrobi, żeby takie sytuacja więcej nie miały miejsca. No bo przecież jak czytamy "myśmy mieli gorzej". Szkoda chłopaka, bo musiał przejść przez całą edukację, zdać maturę, przejść rekrutację i studiować, co było potencjałem na naprawdę przydatnego żołnierza polskiej armii. Ale widzę, że ledwo piśmienni szeregowi i kapralowie wiedzą lepiej o BHP oraz wpływie wysiłku i warunków na organizm człowieka. Nie pozdrawiam.
Te same argumenty ("musiał przejść przez całą edukację, zdać maturę, przejść rekrutację i studiować") można wysunąć przy śmierci każdego młodego człowieka. Zrozum wreszcie, ty nazywający innych ledwo piśmiennymi, że to uczelnia wojskowa, to był podchorąży trzeciego roku i koniec. Jeśli nie byłes w wosjku, to najlepiej nie zabieraj głosu, bo nie wiesz, o czym piszesz. Wojsko i BHP - nie, zdecydowanie nie byłeś w armii, skoro piszesz takie rzeczy! Wojsko uczy zabijać, a to z BHP się trochę wyklucza. Lepiej sobie siedź w cieniu przy kompie -to bardziej komfortowe, niż wojsko. A to nie jest dla wszystkich. Chłopak, który zmarł (szkoda go, jak każdego, który umiera przedwcześnie) musiał sobie zdawać sprawę z ryzyka związanego z wyborem takiej ścieżki kariery. A skoro to było zaliczenie, to widząc, że nie daje rady, mógł opduścić. Najwyżej miałby poprawkę, swiat by się nie zawalił. Nie wybielam nauczyciela / dowódcy, ale nie przesadzajmy - ilu chłopaków stusiujących na WAT takie marszobiego zalicza? Ilu robi to w drugim, czy w trzecim terminie? Normalne, jak na każdych studiach.
Te same argumenty ("musiał przejść przez całą edukację, zdać maturę, przejść rekrutację i studiować") można wysunąć przy śmierci każdego młodego człowieka. Zrozum wreszcie, ty nazywający innych ledwo piśmiennymi, że to uczelnia wojskowa, to był podchorąży trzeciego roku i koniec. Jeśli nie byłes w wosjku, to najlepiej nie zabieraj głosu, bo nie wiesz, o czym piszesz. Wojsko i BHP - nie, zdecydowanie nie byłeś w armii, skoro piszesz takie rzeczy! Wojsko uczy zabijać, a to z BHP się trochę wyklucza. Lepiej sobie siedź... rozwiń
Avatar
Komfort / 4 dni temu o 11:44
0
Ludzie to jest Akademia Wojskowa.Służby mundurowe.Tam zawsze jest ryzyko śmierci i każdy kto kto decyduje się na mundur musi mieć tego świadomość.Jak widzę co tu piszą o nie przestrzeganiu przepisów itp. to poprostu ogarnia mnie śmiech.Czy w Afryce czy Bliskim Wschodzie żołnierze czekają do godzin wieczornych na manewry.NIE.Tam się zap.....la w 60ciu stopniach.Szkoda chłopaka który zmarł ale wybierając tą drogę trzeba mieć świadomość najwyższego ryzyka.Na wojnie na akcji nie ma przepisów masz zabić i przeżyć
Avatar
Ja / 5 dni temu o 22:52
+7
Widzę tu pewien trend "jak byliśmy w wojsku to myśmy mieli ciężej hurrr i nikt nie mdlał, tera to same ćwoki są durrr". Absurdem jest brak podstawowej wiedzy w zakresie pierwszej pomocy, skutków udaru słonecznego, odwodnienia i doprowadzenia do granic wydolności organizmu, które ostatecznie pozbawiło życia zdrowego człowieka (bo musiał przecież przejść badania lekarskie przed rekrutacją na uczelnię). Pokazuje to brak wiedzy i kwalifikacji kadry kształcącej oraz ogólną ignorancję i głupotę osób, które wypowiadają się jakoby stał się tylko wypadek, bo oni to na pewno mieli tak samo, a nawet gorzej. A w ogóle to żołnierze (nawet nie bo to był student/podchorąży) powinni umierać bo w wojsku nie mia miejsca dla mięczaków. Posłuchajcie siebie ludzie, bo właśnie nieodpowiedzialna kadra przez rażący błąd (przypominam, że z listu studenta wynika, że WFista był pułkownikiem co oznacza, że ktoś temu człowiekowi pozwalał "dowodzić" i wydawać polecenia) i kompletnie bezmyślne podejmowane decyzje zabiła człowieka. Najgorsze, że przez zaściankowość, klientelizm i hermetyczność środowiska "paramilitarnego", bo do profesjonalizmu wojska temu dużo brakuje (nomen omen można tak powiedzieć o całym Wojsku Polskim), prawdopodobnie odpowiedzialność poniesie tylko instruktor WF, a winien jest temu cały wadliwy system i na pewno nikt z tym nic nie zrobi, żeby takie sytuacja więcej nie miały miejsca. No bo przecież jak czytamy "myśmy mieli gorzej". Szkoda chłopaka, bo musiał przejść przez całą edukację, zdać maturę, przejść rekrutację i studiować, co było potencjałem na naprawdę przydatnego żołnierza polskiej armii. Ale widzę, że ledwo piśmienni szeregowi i kapralowie wiedzą lepiej o BHP oraz wpływie wysiłku i warunków na organizm człowieka. Nie pozdrawiam.
Widzę tu pewien trend "jak byliśmy w wojsku to myśmy mieli ciężej hurrr i nikt nie mdlał, tera to same ćwoki są durrr". Absurdem jest brak podstawowej wiedzy w zakresie pierwszej pomocy, skutków udaru słonecznego, odwodnienia i doprowadzenia do granic wydolności organizmu, które ostatecznie pozbawiło życia zdrowego człowieka (bo musiał przecież przejść badania lekarskie przed rekrutacją na uczelnię). Pokazuje to brak wiedzy i kwalifikacji kadry kształcącej oraz ogólną ignorancję i głupotę osób, które wypowiadają się jakoby stał się... rozwiń
Avatar
Gość / 5 dni temu o 13:34
+5
Dla osób, które twierdzą, że to co zrobił ten wuefista było prawidłowe, to kierownik studium wychowania fizycznego na WAT kategorycznie zakazał przeprowadzania tego typu egzaminów po godzinie 10, kiedy on przeprowadził ten egzamin w południe, czyli najgorzej porze na to oraz nic nie robił w przypadku jak ludzie zaczynali tam mdleć.
Avatar
K / 5 dni temu o 11:41
-7
Wszystkim komentatorom - "filozofom" mającym coś do powiedzenia, przeczytajcie i powstrzymanie się od dalszych wywodów Poniżej list studenta tej uczelni zamieszczony na oficjalnej stronie radia ZET LIST STUDENTA po tragedii na WAT: To było standardowe zaliczenie. Każdy je biega na trzecim roku raz w życiu. Podchorąży nie wiedział, jaki to wysiłek, bo biegł go pierwszy raz. Biegł z rozkazu wuefisty nie dowódcy. Wuefiści to emerytowani pułkownicy. Nie potrafią i nie mają wiedzy, żeby sensownie poprowadzić wf. Często jesteśmy kontuzjowani przez ich głupotę. O godzinie 11.40 przy temperaturze powyżej 30 stopni, podchorążowie zaliczali bieg na 10 km w pełnym oporządzeniu, w ciężkich butach wojskowych i mundurze. Jest to niesamowity wysiłek, w takich warunkach nie powinno się biegać, wręcz nie powinno się przebywać na dworze w pełnym słońcu. Wuefista zignorował pogodę, kazał biec. Po 6 km jeden z podchorążych zemdlał, zaczął się dusić własnym językiem. Wuefista zignorował go, nie udzielił pierwszej pomocy, zostawił go, wpisał mu do zeszytu, że nie zaliczył. Dopiero jego koledzy z plutonu zadzwonili po karetkę. Trafił na oddział intensywnej terapii w śpiączce. Zmarł wczoraj w szpitalu.
Czyli skoro każdy je biega, to ta jedna śmierć po prostu była nieszczęśliwym wypadkiem. A wypadki, także śmiertelne, w wojsku zdarzały się zawsze. Powtarzam - to uczelnia wojskowa i tam obowiązują inne reguły. Kto nie zna specyfiki naprawdę nie powinien się wypowiadać w zakresie tego, co powinien, a czego nie powinien dowódca / nauczyciel / podchorąży. Nie bronię dowódcy / nauczyciela, ale nie zmienia to faktu, że od studentów szkół wojskowych oczekuje się ponadstandardowej sprawności fizycznej. Skoro to był student trzeciego roku, to musiał sobie co najmniej w miarę dobrze radzić z zajęciami fizycznymi. Tu nie dał rady - może ujawniła się jakaś wada zdrowotna, może coś innego. Przyczyn mogły być dziesiątki. Pogoda też. Ale powtarzam - na polu walki nikt nie czeka na sprzyjające warunki atmosferyczne, klimat się ociepla i wojsko musi być gotowe do działania w każdych warunkach. To jest wojsko (w tym przypadku uczelnia wojskowa) i cywile nie mają o tym realnie żadnego pojęcia!
Czyli skoro każdy je biega, to ta jedna śmierć po prostu była nieszczęśliwym wypadkiem. A wypadki, także śmiertelne, w wojsku zdarzały się zawsze. Powtarzam - to uczelnia wojskowa i tam obowiązują inne reguły. Kto nie zna specyfiki naprawdę nie powinien się wypowiadać w zakresie tego, co powinien, a czego nie powinien dowódca / nauczyciel / podchorąży. Nie bronię dowódcy / nauczyciela, ale nie zmienia to faktu, że od studentów szkół wojskowych oczekuje się ponadstandardowej sprawności fizycznej. Skoro to był student trzeciego... rozwiń
Avatar
Koy / 5 dni temu o 11:06
+2
Wszystkim komentatorom - "filozofom" mającym coś do powiedzenia, przeczytajcie i powstrzymanie się od dalszych wywodów Poniżej list studenta tej uczelni zamieszczony na oficjalnej stronie radia ZET LIST STUDENTA po tragedii na WAT: To było standardowe zaliczenie. Każdy je biega na trzecim roku raz w życiu. Podchorąży nie wiedział, jaki to wysiłek, bo biegł go pierwszy raz. Biegł z rozkazu wuefisty nie dowódcy. Wuefiści to emerytowani pułkownicy. Nie potrafią i nie mają wiedzy, żeby sensownie poprowadzić wf. Często jesteśmy kontuzjowani przez ich głupotę. O godzinie 11.40 przy temperaturze powyżej 30 stopni, podchorążowie zaliczali bieg na 10 km w pełnym oporządzeniu, w ciężkich butach wojskowych i mundurze. Jest to niesamowity wysiłek, w takich warunkach nie powinno się biegać, wręcz nie powinno się przebywać na dworze w pełnym słońcu. Wuefista zignorował pogodę, kazał biec. Po 6 km jeden z podchorążych zemdlał, zaczął się dusić własnym językiem. Wuefista zignorował go, nie udzielił pierwszej pomocy, zostawił go, wpisał mu do zeszytu, że nie zaliczył. Dopiero jego koledzy z plutonu zadzwonili po karetkę. Trafił na oddział intensywnej terapii w śpiączce. Zmarł wczoraj w szpitalu.
Wszystkim komentatorom - "filozofom" mającym coś do powiedzenia, przeczytajcie i powstrzymanie się od dalszych wywodów Poniżej list studenta tej uczelni zamieszczony na oficjalnej stronie radia ZET LIST STUDENTA po tragedii na WAT: To było standardowe zaliczenie. Każdy je biega na trzecim roku raz w życiu. Podchorąży nie wiedział, jaki to wysiłek, bo biegł go pierwszy raz. Biegł z rozkazu wuefisty nie dowódcy. Wuefiści to emerytowani pułkownicy. Nie potrafią i nie mają wiedzy, żeby sensownie poprowadzić wf. Często jesteśmy kontuz... rozwiń
Avatar
K / 5 dni temu o 10:48
-5
Zmarł młody człowiek z winy jakiegoś glupka który w taki upał krótko mówiąc wyżywał się na chłopakach. On powinien biec z nimi ale oczywiście tego nie zrobił, studenci powinni kategorycznie odmówić wykonaniu tego zadania NAUCZYCIELOWI WF podkreślam nie dowódcy. To tylko szkoła nie poligon. A co niektórzy nie powinni wogole tego komentować, ciekawe czy jakby ich syn zmarł z czyjejś głupoty i lekkomyslnosci też komentowali by w ten sposób. Serdeczne wyrazy współczucia dla rodziny, a Sad niech wymierzy adekwatny wyrok za śmierć młodego chłopaka,  który miał przed sobą całe życie.
A kim ty jesteś, że odmawiasz innym prawa do komentowania, a sam udajesz, że wszystko wiesz. To było zaliczenie, więc nie mogli odmówić. Czy studiując na cywilnej uczelni odmówisz zaliczania, bo nie podoba ci się kolor ścian, albo kwiatki na oknach? Tak, to tylko szkoła, ale to uczelnia wojskowa. Byłeś? Studiowałeś w szkole oficerskiej, albo akademii wojskowej? Masz jakąś styczność z wojskiem? Jaką? Dobrze, że wykazujesz empatię, ale jednocześnie - jestem przekonany - nie wiesz, o czym piszesz!
A kim ty jesteś, że odmawiasz innym prawa do komentowania, a sam udajesz, że wszystko wiesz. To było zaliczenie, więc nie mogli odmówić. Czy studiując na cywilnej uczelni odmówisz zaliczania, bo nie podoba ci się kolor ścian, albo kwiatki na oknach? Tak, to tylko szkoła, ale to uczelnia wojskowa. Byłeś? Studiowałeś w szkole oficerskiej, albo akademii wojskowej? Masz jakąś styczność z wojskiem? Jaką? Dobrze, że wykazujesz empatię, ale jednocześnie - jestem przekonany - nie wiesz, o czym piszesz! rozwiń
Avatar
Viks / 5 dni temu o 10:44
+10
Zmarł młody człowiek z winy jakiegoś glupka który w taki upał krótko mówiąc wyżywał się na chłopakach. On powinien biec z nimi ale oczywiście tego nie zrobił, studenci powinni kategorycznie odmówić wykonaniu tego zadania NAUCZYCIELOWI WF podkreślam nie dowódcy. To tylko szkoła nie poligon. A co niektórzy nie powinni wogole tego komentować, ciekawe czy jakby ich syn zmarł z czyjejś głupoty i lekkomyslnosci też komentowali by w ten sposób. Serdeczne wyrazy współczucia dla rodziny, a Sad niech wymierzy adekwatny wyrok za śmierć młodego chłopaka, który miał przed sobą całe życie.
Zmarł młody człowiek z winy jakiegoś glupka który w taki upał krótko mówiąc wyżywał się na chłopakach. On powinien biec z nimi ale oczywiście tego nie zrobił, studenci powinni kategorycznie odmówić wykonaniu tego zadania NAUCZYCIELOWI WF podkreślam nie dowódcy. To tylko szkoła nie poligon. A co niektórzy nie powinni wogole tego komentować, ciekawe czy jakby ich syn zmarł z czyjejś głupoty i lekkomyslnosci też komentowali by w ten sposób. Serdeczne wyrazy współczucia dla rodziny, a Sad niech wymierzy adekwatny wyrok za śmierć młodego chłopaka... rozwiń
Avatar
Rezerwista / 5 dni temu o 08:48
+2
Wszystko i na temat. 
Avatar
Trep / 5 dni temu o 07:48
-5
Każdy kto się otarł o wojsko wie że takie rzeczy się robi A nawet inne cięższe. Ja swego czasu w taki skwar z całym plutonem w pełnym oporzadzeniu czolgalismy się przez godzinę. Było parę wymiotow ale nikt nie umarł. Wiedząc że będziemy mieli taki wysiłek A nigdy nie jest to z zaskoczenia należy się odpowiednio dzień dwa wcześniej przygotować nawodnic itd A przede wszystkim unikać napojów wyskokowych i zbędnego wysiłku
Zobacz wszystkie komentarze 65

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Złota Setka 2018. Nagrodziliśmy najlepsze firmy Lubelszczyzny po raz 23 [zdjęcia]
galeria

Złota Setka 2018. Nagrodziliśmy najlepsze firmy Lubelszczyzny po raz 23 [zdjęcia] 0 1

Podczas uroczystej gali nagrodziliśmy najlepsze firmy Lubelszczyzny 2018. To już XXIII edycja rankingu Złota Setka. Po raz pierwszy doceniliśmy też wyjątkowe przedsiębiorstwa dzielące z nami przekonanie, że warto działać ekologicznie i w rodzinie.

Gigantyczne odszkodowanie za dzieciństwo w więzieniu. Pierwszy taki wyrok

Gigantyczne odszkodowanie za dzieciństwo w więzieniu. Pierwszy taki wyrok 0 4

Córka Żołnierzy Wyklętych wywalczyła zadośćuczynienie za narodziny i dzieciństwo spędzone w więzieniu. Sąd przyznał jej milion złotych. Magdalena Zarzycka - Redwan nie wyklucza apelacji.

Wierzchowiska zalane po ulewie. Ewakuowano 80 osób, pracuje ponad 120 strażaków
Zdjęcia z drona
galeria

Wierzchowiska zalane po ulewie. Ewakuowano 80 osób, pracuje ponad 120 strażaków 176 13

Wierzchowiska Pierwsze i Drugie (pow. janowski) zostały zalane po ogromnej ulewie jaka przeszła nad tym terenem. Na miejscu pracuje ponad 120 strażaków.

Losy górek czechowskich rozstrzygną się po niedzieli. Prezydent złożył projekt studium
PILNE
galeria

Losy górek czechowskich rozstrzygną się po niedzieli. Prezydent złożył projekt studium 61 47

Decydujący dla przyszłości górek czechowskich projekt studium przestrzennego został dziś złożony do Rady Miasta przez prezydenta Lublina. Już 27 czerwca radni mają głosować nad dokumentem

"Alarm dla Ziemi Lublin". Musimy działać teraz. Zostało nam tylko 11 lat

"Alarm dla Ziemi Lublin". Musimy działać teraz. Zostało nam tylko 11 lat 0 4

Rozmowa z Przemysławem Stefaniakiem, organizatorem „Alarmu dla Ziemi Lublin” w sobotę, 22 czerwca, o godz. 17.30 przed lubelskim Ratuszem (plac Łokietka)

Tabliczka z ostrzeżeniem zamiast ratownika. Sezon się nie zaczął a już sześć osób utonęło

Tabliczka z ostrzeżeniem zamiast ratownika. Sezon się nie zaczął a już sześć osób utonęło 4 3

Sezon jeszcze się nie zaczął, a w województwie lubelskim utonęło w tym roku już sześć osób. Część kąpielisk i miejsc wykorzystywanych do kąpieli zacznie działać pod koniec czerwca

Poczta Polska jeździ scanią w gazie na trasie Lublin-Warszawa-Lublin

Poczta Polska jeździ scanią w gazie na trasie Lublin-Warszawa-Lublin 0 8

Scania zasilana gazem LNG jest testowana przez Pocztę Polską na trasie Lublin-Warszawa-Lublin. To kolejny krok w kierunku ekologicznych pojazdów.

Trzech zawodników odchodzi z Górnika Łęczna

Trzech zawodników odchodzi z Górnika Łęczna 0 3

Mateusz Cetnarski i Kacper Jodłowski nie będą w kolejnym sezonie występować w „zielono-czarnych” barwach. Dwaj pomocnicy rozwiązali swoje umowy z klubem z Łęcznej za porozumieniem stron. Z kolei do Gryfa Wejherowo przenosi się Filip Szewczyk

Na kulinarnym szlaku wschodniej Polski - święto miłośników tradycyjnego jadła w Nałęczowie
22 czerwca 2019, 0:00

Na kulinarnym szlaku wschodniej Polski - święto miłośników tradycyjnego jadła w Nałęczowie 0 0

To będzie święto trzech województw: lubelskiego, podlaskiego i podkarpackiego. 4. edycja Festiwalu "Na kulinarnym szlaku wschodniej Polski" zawita do Nałęczowa. W dniach 22-23 czerwca na placu przed Urzędem Miejskim zorganizowane zostaną kiermasz i moc kulinarnych atrakcji.

Nowy odcinek S17 od Kurowa do węzła Skrudki już otwarty. 13 kilometrów w 7 minut [zdjęcia]
galeria

Nowy odcinek S17 od Kurowa do węzła Skrudki już otwarty. 13 kilometrów w 7 minut [zdjęcia] 15 38

13-kilometrów nowego odcinka S17 od Kurowa do węzła Skrudki to pierwszy z serii odcinków Lublina-Warszawa, które będą oddane w tym roku. Za dwa lata kierowcy pojadą ekspresówką od Tomaszowa Lubelskiego do Warszawy – zapewnił podczas uroczystości otwarcia Andrzej Adamczyk, minister infrastruktury.

Dyplomy rozdane, rok szkolny zakończony, czas na wakacje
galeria

Dyplomy rozdane, rok szkolny zakończony, czas na wakacje 0 5

Po porannych mszach świętych uczniowie puławskich szkół udali się do sal gimnastycznych, gdzie najlepsi z nich odebrali dyplomy i świadectwa z czerwonym paskiem. - Bezpiecznych, beztroskich wakacji, pełnych miłych niespodzianek - życzyła podczas szkolnej uroczystości, dyrektor ZSO nr 1, Marta Gładysz.

Przedsiębiorcy z lubelskiego sięgają po dofinansowanie innowacyjnych projektów z Funduszy Europejskich.

Przedsiębiorcy z lubelskiego sięgają po dofinansowanie innowacyjnych projektów z Funduszy Europejskich. 0 0

Eksperci NCBR zapraszają na wyjątkowe warsztaty 27 czerwca do Lubelskiego Parku Naukowo-Technologicznego.

Piłkarki Górnika Łęczna czekają na wyniki losowania do Ligi Mistrzyń

Piłkarki Górnika Łęczna czekają na wyniki losowania do Ligi Mistrzyń 0 0

Przed Górnikiem Łęczna ciekawa przerwa wakacyjna. Kilka zawodniczek zdecydowało się opuścić drużynę

Miasto ogłasza przetarg na 20 elektrobusów i komplet ładowarek. Już po raz trzeci

Miasto ogłasza przetarg na 20 elektrobusów i komplet ładowarek. Już po raz trzeci 0 10

Już trzeci raz władze miasta ogłaszają przetarg na 20 elektrobusów i komplet ładowarek. Wcześniej ceny proponowane przez dostawców przekraczały kwotę do wydania. Teraz miasto złagodziło o połowę swoje wymagania co do gwarancji na baterie. Nawet jeśli ceny od tego spadną, na dostawę i tak poczekamy długo

Szpital szuka dyrektora. Oferty tylko do piątku

Szpital szuka dyrektora. Oferty tylko do piątku 0 3

Jeszcze tylko do piątku można składać oferty w konkursie na dyrektora Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Chełmie.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.